kahlil
17.12.05, 20:22
Rozliczenie przeszłości piórem jest niemożliwe.
Sprawcy polskich nieszczęść jeśli nawet biorą pióra do ręki, to spod pióra
wychodzą wygładzone suche i głęboko ocenzurowane apologetyczne wspomnienia i
nie znajdziemy,ani informacji o osobowości autora ani prawdy historycznej.
Swą postawą obronną,usprawiedliwiając siebie,jeśli nawet nie posługują się
kłamstwem to starają się uporządkować rzeczywistość.
Przedstawiają własne oceny i po swojemu intrpretują,powiedziałbym konstruują
najnowszą historię Polski.
Jest pewna część ludzi "parająca" się piórem,z tzw.opozycji,w swych
grafomańskich niekiedy wywodach stara sie autorów tamtych tekstów
wybielać,głosząc hasło kościoła "wybaczcie - wybaczamy"