Dodaj do ulubionych

Czy LPR postawi Kwaśniewskiego przed Trybunałem Stanu?

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 22:48
Z oświadczenia Ligi Rodzin Polskich w sprawie przeprosin za zbrodnie w
Jedwabnem:

"Uroczyście oświadczamy , że gdyby osoby pełniące ważne funkcje państwowe
dokonały takich przeprosin, to:
Nie będą to słowa wypowiedziane w naszym imieniu , ani w imieniu wyborców Ligi
Polskich Rodzin.
Jeżeli Polacy w wyborach parlamentarnych udzielą nam odpowiedniego wsparcia, to
wyegzekwujemy pełną odpowiedzialność wszystkich osób , które w ten sposób
poniżą Naród , wbrew konstytucyjnemu obowiązkowi dbania o jego godność."

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu: wyborcy czekają z zapartym tchem na
realizację obietnicy wyborczej!

marcin.sobczyk@poczta.gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Roman Re: Czy LPR postawi Kwaśniewskiego przed Trybunałem Stanu? IP: *.echostar.pl 02.10.01, 22:53
      Trzeba to zrobić !
      • Gość: nostromo Re: Czy LPR postawi Kwaśniewskiego przed Trybunałem Stanu? IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 03.10.01, 07:01
        za sama pijacka morde powinno sie to zrobic

        ale picie na sluzbie
        jak sie jest prezydentem
        nie jest karalne

        tak samo jak nie jest karalne
        bycie parszywym gnojkiem

        natomiast pomysl stawiania
        KAZDEGO
        bylego prezydenta
        i wysokiego funkcjonariusza panstwowego
        po skonczonym mandacie
        jest kuszacy!

        taki rodzaj cenzurki na zakonczenie semestru...
        byl dobry - to se idz w pokoju
        dales ciala?
        za kratki gnoju...

        tylko ze w takim systemie
        to kandydatow na prezydenta
        by chyba trzeba
        z ulicznej lapanki brac?

        nostromo
        • Gość: Alcest Do "nostromo" IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 03.10.01, 12:26
          Nie chcąc ograniczać Twojej wolności w kwestii wyboru nicków, chcę jednak
          nieśmiało zauważyć, że dalsze używanie ksywki "Nostromo" może spowodować, ze
          Conrad wstanie z grobu i solidnie skopie Ci tyłek; nasz wielki rodak zawsze
          serdecznie nienawidził takich prawicowych popapranych maniaków jak Ty.
          • Gość: nostromo drogi alcescie IP: *.166.62.9.magix.com.sg 03.10.01, 14:25
            pozwol jck wypowiedziec sie samemu
            nawet jesli to ja mialbym go wskrzesic
            swoimi pogladami

            jesli natomiast masz sam z nimi jakis problem...
            to miej odwage to powiedziec
            jesli nie - to siedz cicho - a nie zaslaniaj sie
            "wielkim polakiem"
            zycze odwagi i lepszej argumentacji - nostromo
            • Gość: Alcest Re: drogi alcescie IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 03.10.01, 14:38
              Gość portalu: nostromo napisał(a):

              > pozwol jck wypowiedziec sie samemu
              > nawet jesli to ja mialbym go wskrzesic
              > swoimi pogladami
              >
              > jesli natomiast masz sam z nimi jakis problem...
              > to miej odwage to powiedziec
              > jesli nie - to siedz cicho - a nie zaslaniaj sie
              > "wielkim polakiem"
              > zycze odwagi i lepszej argumentacji - nostromo

              Jak to, nie wypowiedziałem się już na tym wątku - niezależnie od osoby Conrada -
              zarówno na temat Twój ("prawicowy popaprany maniak"), jak i samego wątku? Życzę
              lepszej percepcji wypowiedzi adwersarzy.
              Odwagi mi nie brak, zapewniam; aczkolwiek nie widzę szczególnego jej związku z
              działalnością w Internecie. To może Ty wydajesz się sobie taki odważny, kiedy
              bluzgasz w sieci na inaczej myślących - zapewniam jednak, że do tego nie trzeba
              wielkiej odwagi, wystarczą natomiast bezczelność, zaślepienie i nietolerancja dla
              cudzych poglądów. A co do troski o jakość mojej argumentacji; akurat w Twoich
              ustach apel związany z tą tematyką nie brzmi szczególnie przekonująco.
          • Gość: Crotalus Re: Do IP: 157.25.121.* 05.10.01, 14:06
            Gość portalu: Alcest napisał(a):

            > Nie chcąc ograniczać Twojej wolności w kwestii wyboru nicków, chcę jednak
            > nieśmiało zauważyć, że dalsze używanie ksywki "Nostromo" może spowodować, ze
            > Conrad wstanie z grobu i solidnie skopie Ci tyłek; nasz wielki rodak zawsze
            > serdecznie nienawidził takich prawicowych popapranych maniaków jak Ty.

            Nasz wielki rodak niechętnie przyznawał się do tego, że jest naszym rodakiem.
            • Gość: Alcest Re: Do IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 05.10.01, 15:44
              Gość portalu: Crotalus napisał(a):

              > Gość portalu: Alcest napisał(a):
              >
              > > Nie chcąc ograniczać Twojej wolności w kwestii wyboru nicków, chcę jednak
              >
              > > nieśmiało zauważyć, że dalsze używanie ksywki "Nostromo" może spowodować,
              > ze
              > > Conrad wstanie z grobu i solidnie skopie Ci tyłek; nasz wielki rodak zawsz
              > e
              > > serdecznie nienawidził takich prawicowych popapranych maniaków jak Ty.
              >
              > Nasz wielki rodak niechętnie przyznawał się do tego, że jest naszym rodakiem.

              Nie masz racji; do końca życia podpisywał się "Korzeniowski" i na wiele innych
              sposobów dawał wyraz swojemu przywiązaniu do polskości (można o tym przeczytać
              choćby we wspomnieniach jego angielskiej żony, Bessie Conrad).
    • Gość: eres Re: Czy LPR postawi Kwaśniewskiego przed Trybunałem Stanu? IP: 212.244.106.* 03.10.01, 11:44
      Gość portalu: marcin.s napisał(a):
      > Z oświadczenia Ligi Rodzin Polskich w sprawie przeprosin za zbrodnie w
      > Jedwabnem:
      > "Uroczyście oświadczamy , że gdyby osoby pełniące ważne funkcje państwowe
      > dokonały takich przeprosin, to:
      > Nie będą to słowa wypowiedziane w naszym imieniu , ani w imieniu wyborców Ligi
      > Polskich Rodzin.
      > Jeżeli Polacy w wyborach parlamentarnych udzielą nam odpowiedniego wsparcia, to
      > wyegzekwujemy pełną odpowiedzialność wszystkich osób , które w ten sposób
      > poniżą Naród , wbrew konstytucyjnemu obowiązkowi dbania o jego godność."
      >
      > Słowo się rzekło, kobyłka u płotu: wyborcy czekają z zapartym tchem na
      > realizację obietnicy wyborczej!

      Kwaśniewski powinien stanąć przed sądem konstytucyjnym, a może nawet i
      powszechnym z wielu innych powodów. Natomiast oczekiwanie, że prezydent Polski
      powinien odpowiadać za w pełni uzasadniony akt przeprosin jest totalnym absurdem.
      Czyli wg opętanych rasową nienawiścią katolików (pożal się Boże!) z pod znaku LPR
      hańbą dla Polaków jest nie zbrodnia dokonana przez Polaków-aryjczyków na Polakach-
      nie-aryjczykach, a wyrażannie z tego powodu żalu przez głowę naszego państwa.
      Wypada się tylko modlić, aby Bozia nie pokarała nas Polaków jeszcze srożej za
      wybór do Sejmu takich ugrupowań jak właśnie LPR, SLD, czy też stowarzyszenie
      oszustów i złodziei z pod znaku Samoobrony.

      • Gość: Alcest Re: Czy LPR postawi Kwaśniewskiego przed Trybunałem Stanu? IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 03.10.01, 12:21
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > Gość portalu: marcin.s napisał(a):
        > > Z oświadczenia Ligi Rodzin Polskich w sprawie przeprosin za zbrodnie w
        > > Jedwabnem:
        > > "Uroczyście oświadczamy , że gdyby osoby pełniące ważne funkcje państwowe
        > > dokonały takich przeprosin, to:
        > > Nie będą to słowa wypowiedziane w naszym imieniu , ani w imieniu wyborców
        > Ligi
        > > Polskich Rodzin.
        > > Jeżeli Polacy w wyborach parlamentarnych udzielą nam odpowiedniego wsparci
        > a, to
        > > wyegzekwujemy pełną odpowiedzialność wszystkich osób , które w ten sposób
        > > poniżą Naród , wbrew konstytucyjnemu obowiązkowi dbania o jego godność."
        > >
        > > Słowo się rzekło, kobyłka u płotu: wyborcy czekają z zapartym tchem na
        > > realizację obietnicy wyborczej!
        >
        > Kwaśniewski powinien stanąć przed sądem konstytucyjnym, a może nawet i
        > powszechnym z wielu innych powodów.


        Ciekawe jakich - nie bądź żyła i podziel się swoją olśniewającą wiedzą na ten
        temat. Pomijając wszystko inne, naucz się jednak najpierw odróżniać Trybunał
        Stanu (tak nawiasem mówiąc jedyny sąd jaki może sądzić w sprawach karnych
        urzędującego prezydenta, więc gadanie o sądzie powszechnym to dodatkowa bzdura)od
        Trybunału Konstytucyjnego, który - jak jego odpowiedniki wszędzie na świecie -
        nigdy nie sądzi konkretnych osób, bo przedmiotem jego orzekania są normy prawne.
        Tak więc; najpierw do nauki, a potem dopiero się wypowiadaj.

        Natomiast oczekiwanie, że prezydent Polski
        > powinien odpowiadać za w pełni uzasadniony akt przeprosin jest totalnym absurde
        > m.
        > Czyli wg opętanych rasową nienawiścią katolików (pożal się Boże!) z pod znaku L
        > PR
        > hańbą dla Polaków jest nie zbrodnia dokonana przez Polaków-aryjczyków na Polaka
        > ch-
        > nie-aryjczykach, a wyrażannie z tego powodu żalu przez głowę naszego państwa.
        > Wypada się tylko modlić, aby Bozia nie pokarała nas Polaków jeszcze srożej za
        > wybór do Sejmu takich ugrupowań jak właśnie LPR, SLD, czy też stowarzyszenie
        > oszustów i złodziei z pod znaku Samoobrony.

        A tu akurat muszę cię pochwalić, bo stanowisz pozytywny wyjątek; ludzie tak
        opętani nienawiścią do lewicy jak ty zazwyczaj mają diametralnie różne od ciebie
        zdanie w sprawie Jedwabnego. Powiedz; nie czujesz się z tego powodu osamotniony
        wśród ideowych pobratymców?
        • Gość: nostromo oj chorzy sa ci co lewicy polskiej nie kochaja... IP: *.166.62.9.magix.com.sg 03.10.01, 14:36

          > [...]ludzie tak
          > opętani nienawiścią do lewicy jak ty [...]

          alcescie, ja za ignorancje
          z gory przepraszam
          ale jak mozna wyleczyc tych
          biednych "ideowych pobratymcow"
          z nienawiscie do lewicy?
          masz inne lekarstwo oprocz czczej ironii?
          a moze tak po staremu, palka przez plecy
          i urbanem lub alcestem po mozgu?

          ...to sie bedziesz jeszcze dlugo z tym borykal - nostromo



          • Gość: Alcest Chorzy są ci, którzy jej nienawidzą IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 03.10.01, 14:40
            Gość portalu: nostromo napisał(a):

            >
            > > [...]ludzie tak
            > > opętani nienawiścią do lewicy jak ty [...]
            >
            > alcescie, ja za ignorancje
            > z gory przepraszam
            > ale jak mozna wyleczyc tych
            > biednych "ideowych pobratymcow"
            > z nienawiscie do lewicy?

            Nie wiem, nie jestem psychiatrą ani specjalistą od patologii społecznych.

            > masz inne lekarstwo oprocz czczej ironii?
            > a moze tak po staremu, palka przez plecy
            > i urbanem lub alcestem po mozgu?
            >
            > ...to sie bedziesz jeszcze dlugo z tym borykal - nostromo

            Będę borykał się z głupotą i nienawiścią? Jestem przygotowany.


            • Gość: nostromo szkoda... IP: *.166.62.9.magix.com.sg 03.10.01, 14:50
              Gość portalu: Alcest napisał(a):

              > Nie wiem, nie jestem psychiatrą ani specjalistą od patologii społecznych.

              > Będę borykał się z głupotą i nienawiścią? Jestem przygotowany.

              widzisz, dla ciebie
              anykomunista = glupi i nienawistny
              moze ty powinienes
              sie u psychiatry kiedys pojawic?
              dla mnie komunista
              to najwyzej osobnik zalosny
              wiec twoja postawa bardziej
              sie nadaje do leczenia kotku

              wbrew temu co sadzisz
              o ludziach mi podobnych
              ktorym przyszywasz latke
              prawicowego oszolomstwa
              czy glupoty i nienawisci
              ja cie najwyzej zaluje
              ale szanuje na tyle
              by ci dobrze radzic - lecz sie sam - nostromo
              • Gość: Alcest Re: szkoda... IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 03.10.01, 15:24
                Gość portalu: nostromo napisał(a):

                > Gość portalu: Alcest napisał(a):
                >
                > > Nie wiem, nie jestem psychiatrą ani specjalistą od patologii społecznych.
                >
                > > Będę borykał się z głupotą i nienawiścią? Jestem przygotowany.
                >
                > widzisz, dla ciebie
                > anykomunista = glupi i nienawistny


                Przykro mi; może generalizuję, ale sądzę po ogromnej większości dostępnych mi
                przykładów, w tym - niestety - Twoim. Za mało Cię znam, żeby jednoznacznie
                stwierdzić, czy jesteś głupi - ale nienawistny jesteś na pewno.

                > moze ty powinienes
                > sie u psychiatry kiedys pojawic?
                > dla mnie komunista
                > to najwyzej osobnik zalosny
                > wiec twoja postawa bardziej
                > sie nadaje do leczenia kotku
                >
                > wbrew temu co sadzisz
                > o ludziach mi podobnych
                > ktorym przyszywasz latke
                > prawicowego oszolomstwa
                > czy glupoty i nienawisci
                > ja cie najwyzej zaluje
                > ale szanuje na tyle
                > by ci dobrze radzic - lecz sie sam - nostromo

                I to Ty zarzucałeś mi brak odwagi? Ciekawe... Każdy Twój post zieje nienawiścią
                do lewicy, ale teraz się tego wypierasz? I jeszcze śmiesz coś mówić o szacunku;
                gdzie to niby go okazałeś? Mam na to radę: zbierz swoje polityczne posty i daj je
                do przeczytania komuś bezstronnemu - mam dziwną pewność, co powie o ich
                zabarwieniu emocjonalnym.
                Co do dobrych rad o leczeniu, mam Ci do powiedzenia tylko jedno: medico, cura te
                ipsum.
                • Gość: nostromo kolejny dzien - kolejny nuuuudny dzien... wiec odpowiadam alcestowi IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 04.10.01, 05:25
                  Gość portalu: Alcest napisał(a):

                  > > > Będę borykał się z głupotą i nienawiścią? Jestem przygotowany.

                  waspaniale, z nudow chocby bede odpowiadal...
                  by dac ci mozliwosc cwiczenia sie w tym trudnym zadaniu
                  ale - ale... nie bedziesz pierwszy - przed toba
                  juz jeden zdrajca bronil socjalizmu jak sie broni "niepodleglosci ojczyzny"

                  >[...]nienawistny jesteś na pewno.

                  ok - zeby prowadzic jakakolwiek dyskusje
                  na temat nienawisci powinismy chyba ja zdefiniowac
                  "nienawisc - uczucia awersji dajace poczatek agresji"

                  ok - poddaje sie, "zione nienawiscia"
                  tylko... chwileczke, jesli JA nienawidze nieagresywnie (?)
                  milo i lagodnie, ot dam komus slowem po pysku jak mi sie narazi...
                  i to kotku niekoniecznie "lewicy" choc przyznaje
                  ze czesto i gesto na to zasluguja?

                  ale zastosujmy tu ulubiona przez obecnych socjaldemokratow (//oczko)
                  a bylych komuchow
                  DIALEKTYKE
                  czyli porownajmy moja nienawisc do
                  "wzorca metra"nienawisci
                  czyli do socjalistycznej milosci blizniego...

                  ani nikomu pierwszego sekretarza pop z kamieniem u szyi nie utopilem
                  ani w piwnicy noca ciemna nie "przesluchiwlalem" do bolu rak...
                  nie zmuszalem szantazem do podpisywania falszywych oswiadczen...
                  ach zbraknie mi tu miejsca na wyliczanie... wybacz ale oszczedze przykladow
                  komunistycznej milosci versus mojej osobistej "zionacej nienawisci"

                  jezeli zas uwazasz, ze opinie wyrazajace obawe
                  przed powtorka komunistycznej nocy
                  sa niepatriotyczne i chore
                  to chyba nie jestesmy z jednej ojczyzny
                  albo definiujemy pojecia wedlug innych szkol

                  i prosze nie marnuj czasu na okreslanie mojej
                  opcji politycznej - czy skrajny prawicowiec czy trockista
                  bo nie zda ci sie to na wiele, a za kazdym razem sie pomylisz


                  >> lecz sie sam - nostromo (to pisalem ja)

                  > Co do dobrych rad o leczeniu, mam Ci do powiedzenia tylko jedno: medico, cura te ipsum. (to powtorzyles ty)

                  dziekuje za zgrabne tlumaczenie
                  (choc nie jestem lekarzem)
                  ale znajdz wlasne slowa a nie powtarzaj moich

                  p.s. jezeli zas chcesz zasluzyc na laur "obiektywizmu"
                  to zamiast marnowac czas i energie na moja skromna osobe
                  poszalej sobie po roznych watkach
                  i poczytaj ja, balzera czy ethanola
                  a jak to juz zrobisz
                  to zweryfikuj swoje poglady na temat
                  wylacznosci "prawicy" na nienawisc
                  (bo co do glupoty to nie bedziesz mial
                  mam nadzieje watpliwosci)

                  • Gość: Alcest konsekwencja nostromo: nudny i głupi dzień i nudny i głupi post IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 04.10.01, 11:11
                    Gość portalu: nostromo napisał(a):

                    > Gość portalu: Alcest napisał(a):
                    >
                    > > > > Będę borykał się z głupotą i nienawiścią? Jestem przygotowany.
                    >
                    > waspaniale, z nudow chocby bede odpowiadal...
                    > by dac ci mozliwosc cwiczenia sie w tym trudnym zadaniu

                    Wyrazy uznania za wyjątkową szczerość; przyznanie, że jesteś głupi i nienawistny.

                    > ale - ale... nie bedziesz pierwszy - przed toba
                    > juz jeden zdrajca bronil socjalizmu jak sie broni "niepodleglosci ojczyzny"
                    >
                    > >[...]nienawistny jesteś na pewno.
                    >
                    > ok - zeby prowadzic jakakolwiek dyskusje
                    > na temat nienawisci powinismy chyba ja zdefiniowac
                    > "nienawisc - uczucia awersji dajace poczatek agresji"
                    >
                    > ok - poddaje sie, "zione nienawiscia"
                    > tylko... chwileczke, jesli JA nienawidze nieagresywnie (?)
                    > milo i lagodnie, ot dam komus slowem po pysku jak mi sie narazi...
                    > i to kotku

                    Z uporem mówisz do mnie "kotku"; może brak Ci w życiu czułości? Przykro mi, ale
                    nie mogę Ci się odwzajemnić w tym stylu.

                    niekoniecznie "lewicy" choc przyznaje
                    > ze czesto i gesto na to zasluguja?
                    >
                    > ale zastosujmy tu ulubiona przez obecnych socjaldemokratow (//oczko)
                    > a bylych komuchow
                    > DIALEKTYKE
                    > czyli porownajmy moja nienawisc do
                    > "wzorca metra"nienawisci
                    > czyli do socjalistycznej milosci blizniego...
                    >
                    > ani nikomu pierwszego sekretarza pop z kamieniem u szyi nie utopilem
                    > ani w piwnicy noca ciemna nie "przesluchiwlalem" do bolu rak...
                    > nie zmuszalem szantazem do podpisywania falszywych oswiadczen...
                    > ach zbraknie mi tu miejsca na wyliczanie... wybacz ale oszczedze przykladow
                    > komunistycznej milosci versus mojej osobistej "zionacej nienawisci"

                    Te mętne komunały, nie mające żadnego związku z tematem - Twoją nienawiścią do
                    współczesnej lewicy, dałoby się streścić za pomocą popularnego kolokwializmu:
                    "pieprzenie kotka za pomocą młotka".

                    > jezeli zas uwazasz, ze opinie wyrazajace obawe
                    > przed powtorka komunistycznej nocy
                    > sa niepatriotyczne i chore
                    > to chyba nie jestesmy z jednej ojczyzny
                    > albo definiujemy pojecia wedlug innych szkol

                    Opinie wyrażające na serio obawy przed powrotem do PRL są nie tyle
                    niepatriotyczne i chore, co idiotyczne i chore (choć dałoby się bronić także tej
                    pierwszej tezy; osobiście wątpię, czy idiota taki jak Ty może być dobrym patriotą
                    - idiota ex definitione nie może być w niczym dobry). Nie tylko nikt normalny nie
                    wyraża takich obaw, równie prawdopodobnych, co np. kolejny rozbiór Polski; nie
                    wyraża ich także wielu dalekich od normalności, bo podobną retorykę zarzucili
                    nawet najgorsi ekstremiści z szeregów PiS i AWSP. Ba, o ile wiem nawet Rydzyk nie
                    wypowiada się w tym stylu, koncentrując się w zamian na hasłach typu "wczoraj
                    Moskwa, dziś Bruksela". Jeżeli więc Ty przebijasz w radykalizmie tych wszystkich
                    dżentelmenów, ignorując rzeczywistość do tego stopnia, że nie przeszkadza Ci
                    nawet skromny fakt, że lewica już w Polsce rządziła i powrotu do PRL nijak nie
                    dawało się zauważyć (a może jednak torturował Cię ktoś wtedy za poglądy, biedna
                    ofiaro systemu? Nie zdziwiłbym się, gdybyś tak daleko posunął swoje urojenia); to
                    wybacz, ale naprawdę jesteś nieźle rąbnięty.


                    > i prosze nie marnuj czasu na okreslanie mojej
                    > opcji politycznej - czy skrajny prawicowiec czy trockista
                    > bo nie zda ci sie to na wiele, a za kazdym razem sie pomylisz

                    Ha ha ha. Nie jesteś skrajnym prawicowcem - ciekawe... Czy zamiast kłamać i
                    kręcić w kolejnej - po swojej nienawiści do lewicy - sprawie, zechcesz w takim
                    razie dla odmiany stanąć z otwartą przyłbicą i przyznać się do swoich poglądów,
                    jakoby tak oryginalnych, że niemożliwych do odgadnięcia? To dobry przykład na
                    działanie psychologicznego mechanizmu projekcji w Twoim wykonaniu; wcześniej ni z
                    gruszki, ni z pietruszki zarzuciłeś mi brak odwagi - tymczasem okazuje się, że to
                    Tobie po raz kolejny nie starcza jej nawet, żeby się samookreślić.

                    > >> lecz sie sam - nostromo (to pisalem ja)
                    >
                    > > Co do dobrych rad o leczeniu, mam Ci do powiedzenia tylko jedno: medico,
                    > cura te ipsum. (to powtorzyles ty)

                    Dziękuję za te wyjaśnienia w nawiasach, ale informuję Cię, że kto co napisał,
                    rozpoznaje się po znaczkach > z lewej strony danej wypowiedzi. Pewnie nieraz
                    zastanawiałeś się, czemu służą - oto masz odpowiedź.

                    > dziekuje za zgrabne tlumaczenie
                    > (choc nie jestem lekarzem)
                    > ale znajdz wlasne slowa a nie powtarzaj moich

                    Twoje słowa? Ty wymyśliłeś to powiedzenie? Może od razu podaj cały - zakładam,
                    że niezmiernie bogaty - zestaw przysłów i paremii, których autorstwo należy
                    przypisać Tobie - będę wtedy wiedział, kiedy nie łamać Twoich praw autorskich.
                    Ale zanim zapędzisz się za daleko w swojej bezczelności, mam kolejną radę, z
                    której jednak po raz kolejny - obawiam się - nie skorzystasz. Przeanalizuj nasze
                    posty i wykaż, kto z nas ma większy zasób słów. Osobiście jestem pewien wyniku.

                    Ja to
                    > p.s. jezeli zas chcesz zasluzyc na laur "obiektywizmu"
                    > to zamiast marnowac czas i energie na moja skromna osobe
                    > poszalej sobie po roznych watkach
                    > i poczytaj ja, balzera czy ethanola
                    > a jak to juz zrobisz
                    > to zweryfikuj swoje poglady na temat
                    > wylacznosci "prawicy" na nienawisc
                    > (bo co do glupoty to nie bedziesz mial
                    > mam nadzieje watpliwosci)

                    Ponownie dajesz dowody na to, że nawet nie umiesz porządnie przeczytać tego, co
                    piszę. Nie mówiłem o wyłączności polskiej prawicy na głupotę czy nienawiść (nie
                    uważam przecież lewicy za samych aniołów), ale o jej dominacji w tej dziedzinie;
                    jednej z niewielu dziedzin, w której dominacją może się szczycić.
                    A jeśli sądzisz, że Twoje posty przyczyniają się do choćby minimalnej zmiany tego
                    poglądu, to jesteś w poważnym błędzie.
                    • Gość: nostromo na nudne "posty" odpowiadasz? IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 05.10.01, 06:20
                      czy moze praca rzadowa
                      jest tak nudna i malo absorbujaca
                      ze naprawde nie masz co robic...
                      tylko cwiczyc sie
                      w dialektyce, demagogii i erudycji?

                      ktos musi byc rozsadny - pozostawiam cie
                      w glorii tego kto potrafi zmiescic
                      wiecej inwektyw w jednym zdaniu - nostromo

                      • Gość: Alcest Jak ja lubię tę obłudę - w wykonaniu nostromo IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 05.10.01, 11:21
                        Gość portalu: nostromo napisał(a):

                        > czy moze praca rzadowa
                        > jest tak nudna i malo absorbujaca
                        > ze naprawde nie masz co robic...
                        > tylko cwiczyc sie
                        > w dialektyce, demagogii i erudycji?
                        >
                        > ktos musi byc rozsadny - pozostawiam cie
                        > w glorii tego kto potrafi zmiescic
                        > wiecej inwektyw w jednym zdaniu - nostromo
                        >

                        Psudonostromo, biedaczku, widzę, że próbujesz zamaskować fakt, że nie jesteś w
                        stanie nie tylko zwyciężyć, ale nawet dotrzymać mi kroku w dyskusji, nie
                        potrafiąc odnieść się merytorycznie do praktycznie żadnej z moich tez w niej
                        przedstawionych. Daremne trudy; internauci i tak widzą, że przyciśnięty do muru
                        nie masz poza komunałami nic do powiedzenia, czego nie jest w stanie zamaskować
                        Twój dziwaczny zwyczaj ucinania linijek, zapewne po to, aby posty wyglądały na
                        zawierające więcej treści niż w rzeczywistości. Ja nie muszę się ćwiczyć w
                        erystyce, żeby Cię rozgnieść, chłopcze - mnie to przychodzi bez żadnego trudu.
                        Wobec tego wszystkiego zgrywasz się teraz na wrażliwca, któremu jakoby
                        prowadzenie dyskusji uniemożliwia mój ostry język; odkąd to zrobiłeś się taki
                        delikatny, specjalisto od obelg rzucanych na lewicę? W zestawieniu z tym
                        szczególnie obłudnie brzmi Twój apel do baby (przy okazji - pozdrawiam) o
                        rzeczową dyskusję - tak jakbyś był w stanie ją prowadzić.
                        Kolejny przykład Twojej obłudy to odbijanie piłeczki w kwestii własnego języka
                        nienawiści przez przemilczanie własnej postawy i wytykanie mojej w stosunku do
                        tzw. "antylewego". Otóż informuję Cię, jeżeli sam tego nie rozumiesz, że zasada w
                        tej materii są proste, opierając się na symetrii, aczkolwiek nie całkowitej:
                        ponieważ na tym forum są ludzie, którzy nienawidzą moich poglądów, dając temu
                        dosadnie wyraz (czasem nawet z użyciem słów na "k", "p" i "ch"), odpłacam im się
                        podobną monetą. Podobną, ale nie taką samą; aż takich słów nie używam (nie mam
                        zresztą potrzeby, ponieważ nie na nich opiera się moja argumentacja) - a przy
                        tym, jak już wspomniałem, nie żywię do takich ludzi nienawiści, bo to zbyt
                        poważne uczucie, które mógłbym żywić jedynie do ludzi, którzy by mnie naprawdę w
                        czymś skrzywdzili; ja po prosu takich internautów szczerze nie znoszę. Do
                        czołowych przedstawicieli tej kategorii należy ww. antylewy; facet naprawdę
                        trzepnięty, który dawno już temu musiał stracić kontakt z rzeczywistością (jeśli
                        w to wątpisz, poszukaj jego wcześniejszych postów; chyba nawet Ty nie chciałbyś
                        mieć takiego sojusznika). Ale nie ma co się rozwodzić o antylewym; konkluzja jest
                        prosta. Otóż mam wszelkie prawo żywić negatywne uczucia do atakujacych mnie ludzi
                        z Twojej i antylewego kategorii i wyrażać je na forum; ludzi, którzy od dawna
                        prowadzą tu agresywną i nieprzebierającą w środkach kampanię przeciw lewicy.
                        Zapewne to kolejna rzecz, jakiej nie zrozumiesz; ale, zachowując proporcje,
                        moralne prawo do protestów w tej kwestii masz mniej więcej takie jak Wehrmacht do
                        protestów przeciw oporowi stawianemu przez armię polską we Wrześniu (tylko na
                        szczęście rezultat będzie inny, bo lewica zwycięża); wszyscy widzą, kto w obu
                        tych przypadkach był stroną atakującą i agresywną.
                • Gość: Antylewy Re: szkoda...bo lewica zniewala tych ktorym pretenduje pomagac. IP: *.houston-08rh15rt.tx.dial-access.att.net 04.10.01, 05:56
                  Szkoda ze tylu naiwnych w Polsce.
                  • Gość: Alcest Najpierw naucz się poprawnie po polsku, głupku IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 04.10.01, 11:53
                    Gość portalu: Antylewy napisał(a):

                    > Szkoda ze tylu naiwnych w Polsce.

                    Biedny maniaku, informuję Cię, że po polsku nieprawidłowa jest forma "pretenduje
                    pomagać" - to kalka językowa z angielskiego. Mam w związku z tym pytanie; kiedy
                    wreszcie zapomnisz mowy ojczystej definitywnie i zawstydzony (jeśli Ciebie coś w
                    ogóle może zawstydzić) i zawstydzony wycofasz się z forum, mój ty patrioto -
                    szczuropolaku czyszczący kible Jankesom?

                    • Gość: nostromo hej alcest IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 05.10.01, 05:07
                      faktycznie w wypowiedziach antylewego
                      mozna znalezc anglicyzmy
                      co jednak nie dowodzi czyszczenia kibli jankesom
                      (chyba, ze major juz przprowadzil dochodzenie i dal ci jego teczke?)

                      natomiast wspaniale swiadczy o tobie
                      doskonale opanowanie
                      jezyka polskiego

                      duzy to postep od czasow zelaznego felka

                      co zas do meritum twojej poprzedniej uwagi
                      o glupocie i nienawisci
                      prosze - przyloz ta wlasnie miarke do twojej ostatniej wypowiedzi

                      i lecz sie - nostromo

                      p.s. dobra rada za dobra rade...
                      nie myslales by zmienic ksywke na "ocet"
                      bo lepiej ci z tym towarzyszu do twarzy
                    • Gość: Bar Re: Najpierw naucz się poprawnie po polsku, głupku IP: 212.244.106.* 05.10.01, 11:31
                      Przyganiał kocioł... Skąd ta pycha i poza ex cathedra? Przejrzyj starannie
                      swoje wcześniejsze komentarze, a zdziwisz się, ile Ty sam popełniasz błędów.
                      Pamiętaj choćby o zwrotach, nawet wobec antagonisty.
                      • Gość: Alcest Re: Najpierw naucz się poprawnie po polsku, głupku IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 05.10.01, 12:51
                        Gość portalu: Bar napisał(a):

                        > Przyganiał kocioł... Skąd ta pycha i poza ex cathedra? Przejrzyj starannie
                        > swoje wcześniejsze komentarze, a zdziwisz się, ile Ty sam popełniasz błędów.

                        Punkt pierwszy: wskaż gdzie (szczególnie ciekaw jestem tych moich
                        anglicyzmów...).

                        > Pamiętaj choćby o zwrotach, nawet wobec antagonisty.

                        Punkt drugi: może zechciej odnieść swój krytycyzm do powyższego zdania Twojego
                        autorstwa, nie odznaczającego się szczególnie poprawną konstrukcją, nie mówiąc
                        już o przymiocie tak staroświeckim jak sens.

                        Punkt trzeci; jeśli razi Cię dosadny ton mojej wypowiedzi skierowanej do
                        Antylewego, przeczytaj uważnie, co napisałem w ostatnim poście do "nostromo".

                        I to by było na tyle.
                • Gość: Baba RE.do Alcesta IP: 213.77.28.* 04.10.01, 11:38
                  Jestem pełna podziwu dla Ciebie, ale obawiam się, że czeka Cię samotna walka z
                  takimi osobnikami jak Nostromo, Hiacynt, Karol i cała masa tych, których
                  odpowiednio zaprogramowano. Oni nie uznają żadnych rzeczowych argumentów.
                  Ja już się wycofałam, ale śledzę od czasu do czasu te posty. Aplikuję sobie w
                  ten sposób dawkę adrenaliny.Życzę powodzenia. Tak nie lubiana tutaj Baba
                  • Gość: nostromo droga babo IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 05.10.01, 05:10
                    Gość portalu: Baba napisał(a):

                    > takimi osobnikami jak Nostromo, Hiacynt, Karol i cała masa tych, których
                    > odpowiednio zaprogramowano.

                    prosze powiedziec mi kto mnie zaprogramowal - czekam na rzeczowa dyskusje
                    wbrew temu co powiedzialas - czekam na argumenty
                    a nie na obelgi (choc mam watpliwosci spore, czy potrafisz stanac
                    na wysokosci zadania)

                    nostromo
                    • Gość: Baba Re: drogi nostromo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 20:20
                    • Gość: Baba Re: drogi nostromo! IP: 213.77.28.* 08.10.01, 10:54
                      Próbowałam stanąć na wysokosci zadania już wcześniej, ale jak to czasami ma
                      miejsce, rzeczy martwe robią różne psikusy w nieodpowiednim momencie. Tak też
                      się stało z moją repliką na Twóje wywołanie mnie "do tablicy" Walnął mi
                      poprostu komputer.List był długi, pełen argumentów, które zapewne i tak nie
                      trafiłyby Ci do przekonanie.Piszesz, że własnie oczekujesz argumentów, a nie
                      obelg. Zgadzam się z Tobą całkowicie. Ale oczekuję również tego ze strony
                      przeciwnika w dyskusji, a jak do tej pory to na moje argumenty czytam w
                      odpowiedziach większości tutejszych internautów, że " jestem czerwona świnia,
                      żydówka, masonka, wysyła się mnie na Kubę ( a propos chętnie bym zwiedziła ten
                      piękny kraj, a zwłaszcza upoiła się rumbą- nie rumem, bo bardzo lubię tańczyć).
                      Podobnych inwektyw doświadczają ludzie, którzy mają odmienne poglądy niż wasze.
                      Dlaczego nie można porozmawiać o tym, dlaczego ja mam inne poglądy niż wy? I
                      odwrotnie. Lecz od razu lecą w/w odzywki, bądź jeszcze gorsze blunierstwa. Wy
                      tylko tak potraficie rozmawiać z przeciwnikami politycznymi.
                      A ja cenie sobie ludzi z lewicy i dlatego na nich głosuję. Możesz wierzyć lub
                      nie, ale nie należałam nigdy do parii, i doprawdy mnie nikt do niej nie
                      namawiał, choć pracowałam naukowo. Może było z tym różnie, ale mam także
                      kolegów, którzy byli na siłę zapisywani do Solidarności, wręcz stosowano wobec
                      nich szantaż w stylu,że nikt nie będzie ich broni przy zwolnieniach grupowych.
                      I tak nikt ich nie bronił, bo i tak wszyscy poszli na "bruk", natomiast wszyscy
                      związkowscy pozałatwiali sobie ciełe posadki w zarządach firm( nie tylko
                      nomenklatura komunistyczna jak ją nazywacie). To była tragedia. Większość moich
                      kolegów i koleżanek do tej pory jest bez pracy, bo albo są za starzy, albo
                      poprostu w moim rodzinnym mieście jej nie ma. Ci ludzie żyją w strasznej nędzy,
                      a większość ma na wychowaniu dzieci.
                      Tamte czasy bezpowrotnie skończyły się i naprawdę nie wrócą ,co tak usilnie
                      niektórzy tutaj starają się na mwówić. Ale cóż zostało z obietnic ludzi z
                      Solidarności?. Czy gdyby tym ludziom, którzy tak walczyli ( ja sama też
                      niejednokrotnie spałam na "styropianie " w sojej Firmie) pokazać film z czasów
                      obecnych, że zostaną bez pracy,że zlikwidowane zostaną ich zakłady pracy, z
                      którymi byli naprawdę związani, że będą żebrać o każdy grosz bądż w opiece,
                      bądż na ulicy, że na każdym kroku są narażeni na niebezpieczeństwa, że
                      niektórzy będą 'nurkować w śmietnik, żeby wyciągnąć stamtąd kawałek chleba, że
                      w większości nie będą mogli kształcić dzieci itp,itp czy wówczas Panowie
                      Prominenci z Solidarnosci mieliby takie poparcie?. Wątpię.
                      Wiesza się na tym forum bez przerwy ''psy" na ludzi lewicy. Beton odszedł już w
                      niepamięć. Natomiast Ci , którzy obecnie działają na lewicy to już inni ludzi.
                      To nie kto inny, jak oni wraz z ludźmi z prawej strony dokonali tych przemian,
                      którymi tak się szczycimy. Gdyby nie Jaruzelski, Kwaśniewski, Miller, Rakowski
                      pewnie by nas już nie było.Wątpię, żeby sama Solidarność tego dokonała. Napewno
                      nie chciano syndromu węgierskiego( a byli tacy co chętnie wezwaliby by na pomoc
                      bratnie narody). Dlatego tak cenię tych ludzi z lewicy, że woleli usiąść do
                      okrągłego stołu i przeprowadzić nas w sposób pokojowy w ten 'nowy, cudowny
                      świat". Natomiast gardzę ludźmi pokroju Balcerowicza , Króla(Wprost),
                      Moczulskiego( który to piał peany na cześć socjalizmu) i całą masą im
                      podobnych. A czy teraz jest inaczej, też się szybko niektórzy przefarbowują,
                      byle nie brać odpowiedzialności za to co się sknociło.
                      Pytasz się dlaczego uważam, że was w waszych poglądach zaprogramowano. Niestety
                      robiły to prawicowe media, również nauczyciele o zdecydowanych prawicowych
                      poglądach( takich też mam w rodzinie - też przefarbowanych).A powiedz sam,
                      czy "argumenty" jakimi wy się posługujecie to nie czysta bolszewia - "bo tylko
                      my mamy rację"?.
                      Ja też mam osobiste powody, żeby was nienawidzieć, ale jakoś nigdy o tym nie
                      myślałam w takich kategoriach, choć przyznam się, że czasami poglądy niektórych
                      ( a zwłaszcza młodych ludzi) tutaj( oczywiście te skrajne) bardzo mnie
                      bulwersują i stąd moje niekiedy ostrzejsze reakcje. Bo głupoty nie znoszę.
                      Mam nadzieję, że starałam Ci się przedstawić moje argumenty, a pewne
                      stwierdzenia nie są obelgami. Czy używanie przez was sążnistego słownictwa to
                      nie obelgi? I oczekuję również tego od Ciebie i Twoich kolegów. Dyskutujmy, a
                      nie obrażajmy przeciwników.
                      Z szacunkiem. Baba
                      • Gość: nostromo droga babo, dziekuje i prosze o cierpliwosc IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 17.10.01, 10:35
                        dziekuje babo za tak spokojna
                        i od serca wypowiedz
                        poniewaz wlasnie wrocilem
                        i jeszcze sie nie rozpakowalem po podrozy
                        poczekaj pare chwil
                        a postaram sie odppowiedziec
                        i wytlumaczyc ci moj punkt widzenia

                        pozdrawiam
                        nostromo
                        • Gość: nostromo ok - jestem IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 17.10.01, 11:32
                          babo - kazdy ma swoj osobisty punkt widzenia
                          i jesli tego naprawde chcesz - zlezny od programowania
                          zakwalifikowalas mnie
                          (razem z alcestem, ktory pisze rzeczy o ktorych nie ma pojecia)
                          do prawicy, niech wam bedzie - choc tylko ze wzgledu na to
                          ze nie mam ochoty dyskutowac o utopiach

                          wierz mi jednk, ze nie identyfikuje sie z zadnym z ruchow politycznych
                          i osobiscie z zadnym z obecnych polskich politykow

                          ale skoro moja zajadla niechec do polskiej lewicy
                          ma mnie postawic w szranki tych co na prawo
                          niech tam, przeboleje to...
                          gorsze rzeczy sie zdazaja

                          wytlumacze ci co mnie "programuje"...

                          najpierw krotko:

                          polska lewica to targowica
                          solidarnosc zas to przyklad mestwa

                          to jesli chodzi o genealogie
                          co sie stalo z wieloma politykami z "s"
                          i calym ruchem - to temat-rzeka
                          i pewnie pole do sporow i klotni
                          sam w sobie

                          co do mojej niecheci do lewicy...?
                          to proste,
                          polska lewica przyniesiona byla na ruskich bagnetach
                          i nawet jesli dzis probujesz (czy ktokolwiek) ja wybielac
                          to nie mozna - wybacz - pamiec ludzka siega dalej
                          niz jeden dzien czy jedne wybory
                          zapomniec lewicy tego szalbierstwa
                          powodowanego nikczemna
                          zdrada, strachem i checia zemsty...

                          co pozwolilo im sie tak dlugo przy wladzy utrzymac?
                          strach i zniewolenie spoleczenstwa

                          wiesz kto procz zdeklarownych zdrajcow
                          propagowal ten system najzagorzalej?
                          ludzie opetani strachem

                          lata mijaly - nic sie na lepsze nie zmienialo

                          co spowodowalo upadek gospodarczy
                          urodzajnego i normalnego kraju?

                          mafijnosc systemu bez leganej opozycji

                          nie mow mi, ze wysysam z palca
                          bo szkoda czasu na dowodzenie rzeczy oczywistych

                          mowisz, ze jauzelski ocalil polske od zaglady?
                          kto ja na skraj takowej przyprowadzil?
                          ja wiem, powiesz - prawisz komunaly
                          i jestes zaprogramowany
                          jesli jestem zaprogramowany, to nie przez
                          jak sugerujesz - prawicowolubnych nauczycieli lub zawistny kler

                          tak, jestem zaprogramowany do nienawisci komuny
                          ludzi sercem malych i zdradliwych
                          przez nich samych
                          wiec mozesz najwyzej DO NICH miec pretensje
                          ze sie z nimi nie kocham

                          co do solidarnosci?
                          jak mozna nimi bylo gardzic
                          gdy rodzili sie
                          w dniach w ktorych za zle na rzad spojrzenie
                          wpadalo sie w klopoty?
                          za akcje w obronie godnosci ludzkiej
                          szlo sie do wiezienia
                          lub wpadalo pod gasienice czolgu?

                          powiedz mi - na czym ty opierasz antypatie do solidarnosci?
                          na tym, ze ktos zmuszal kolegow do zapisywania sie do zwiazku?

                          tu mnie ubawilas? i co - grozil im wyrzuceniem z pracy
                          jak nie podpisza? albo - ze nie dostana talonu na pralke?
                          to wlasnie byly klasyczne zagrywki zdrajcow
                          spod sierpa, mlota i orla bez korony...
                          ale w przeciwienstwie do "kolesi ze styropianu" -
                          komunisci mogli i odcinali
                          "rece podnieszone na wladze robotnicza"

                          kolesie z "s" niewatpliwie chcieli jak najwiecej
                          osob "wpisac" - bo w ilosci czlek sie mniej boi odwetu
                          a wlasnie brutalny odwet wojskowo policyjny
                          byl rozpatrywany przez kazdego zupelni powaznie
                          BO DO TEGO TYLKO KOMUNA LUDZI PRZYWYCZAILA
                          nie byly to czcze grozby
                          tylko syndrom pobitego psa

                          mowisz, ze jaruzelski jest twoim bohaterem
                          bo sam wolal strzelac do polakow
                          a nie czekac na ruskie czolgi...

                          podwojny to dla mnie powod na podniesienie brwi
                          lubisz lewice, a nie chcesz ruskich czolgow?

                          przeciez dla komunofila to tylko "bratnia pomoc"?

                          i nagle milsza ci kula od rodzimego zdrajcy
                          niz od bat'ki brezniewa?

                          wiele nas dzieli, babo...
                          ale nie zgadzam sie z toba, gdy mowisz
                          ze beton juz wymarl...
                          zgadzam sie. ze sie schowal

                          pozostali na widoku cwaniaczkowie i oportunisci
                          w przeszlosci gotowi lizac rece kazdego pana
                          dzis pieski na strazy dawnych sitew

                          wiesz kto z ludzi mi znanych popiera lewice
                          na zycie i smierc?
                          dzieci tatusiow z klucza

                          Q.E.D.

                          a teraz odpowiedz mi DLACZEGO mam tych ludzi
                          lubic i akceptowac?

                          ze wzgledu na rodowod?
                          w kundlach wiecej jest szlachetnej krwi

                          ze wzgledu na WIARE w ich poprawe?
                          coz - wiele by tu oczekiwac
                          ale ... ok - tak dla zabawy - zalozmy, ze moglbym...
                          przy spelnieniu paru warunkow wyjsciowych

                          - wypracowanie pozytywnymi decyzjami szacunku
                          do swojego stylu zarzadzania krajem
                          - odzyskanie utraconego przez dziesieciolecia honoru

                          ... choc w kwestiach moralnych to jednak
                          oczekiwanie pokory i uczciwosci
                          od jakiegokolwiek polityka
                          to juz czysta fantazja
                          (o ile sie nie wezmie papieza pod uwage)

                          p.s. twoi idole
                          jaruzelski
                          rakowski
                          kwasniewski
                          i inni?

                          dla polski nie zrobili nic

                          jaruzelski to maly podszyty tchorzem czlowiek

                          rakowski - chlystek

                          kwasniewski? magister od lgarstwa

                          tyle dobrego, ze nie wystrzelali wiecej i ze strachu
                          przed odwetem pochowali sie za okraglym stolem

                          powiesz: komunaly? a jednak nie do konca
                          bo to sa zdarzenia a nie opinie
                          fakty a nie mity

                          zeby sie od nich uwolnic nie wystarczy
                          powiedziec, ze "prawica" tez dala ciala
                          bo na "prawicy" rekach nie ma niewinnej krwi

                          dziekuje ci za czas spedzony na czytaniu tego -
                          nostromo
                          • Gość: Baba Re: Nostromo IP: 213.77.28.* 19.10.01, 12:55
                            Dzieki za post. Już miałam chwile zwątpienia,czy mi odpowiesz, czy
                            tylko "wywołasz wilka z lasu' jak to czynią niektórzy na tym forum, nie
                            podejmując merytorycznej dyskusji.
                            Czy można dalej polemizować z Tobą?
                            Po przeczytaniu Twojej repliki doszłam jednak do wniosku, że hasła, którymi
                            tutaj operujesz nie są dla mnie żadnymi argumentami. To slogany.Czytając je
                            odniosłam wrażenie, że już je kiedyś wcześniej czytałam. Wreszcie oczyma
                            wyobraźni zobaczyłam je na murach, w gazetkach podziemnych. To był ten sam
                            styl. Pamiętam tych młodych ludzi zakradających się w nocy ze sprayem , aby coś
                            tam na murach wymalować. Jakże mi było wówczas żal tych młodzieńców. Odnoszę
                            wrażenie, że mogłeś to być Ty.Hasła te same.
                            To co głosisz tutaj to dla mnie jest przekręcaniem faktów. Ktoś kiedyś
                            powiedział, że gentlamani nie dyskutują o faktach. A wiesz dlaczego?Bo nigdy
                            nic nie jest białe lub czarne.
                            Pozwól, że jednak odniosę się do niektórych Twoich stwierdzeń.
                            Piszesz, że "polska lewica to targowica, solidarność to przykład męstwa, i
                            dalej, że lewica została przyniesiona na ruskich bagnetach" itp.
                            Czy Ty napewno znasz historię, czy wiesz co to jest lewica? Poczytaj pierwszą
                            lepszą encyklopedię gdzie piszą" Lewica powstała już w okresie walk
                            mieszczańskich przeciwko feudalizmowi i absolutyzmowi, a szczególnie
                            rozpowszechnił się ten nurt w XIX w.Piszesz, że był przyniesiony na ruskich
                            bagnetach.To rządy PPR zostały przyniesione przez sowieckich aparatczyków.
                            No ,ale ktoś na to pozwolił. Przecież nie kto inny jak nasi obecni przyjaciele
                            z Zachodu sprzedali nas najpierw w Teheranie, póżniej w Jałcie i Poczdamie.A
                            można nas było w ten układ nie wpakować. I dziwisz się, że kraj nie mógł się
                            tak rozwijać jak byśmy chcieli. A te ogromne zniszczenia, które zostawiła nam
                            wojna. Ten polski naród to dopiero był bohaterski. Sam zakasał rękawy i do
                            roboty.
                            Co do tego męstwa Solidarności? Zgadzam się, że byli mężni mając za sobą
                            poparcie USA, Papieża i całego Zachodu. Ale gdzie byłoby ich męstwo, gdyby tak
                            naprawdę wkroczyli "bratnie narody"?. Mam ochotę użyć tu brzydkie słowa. Ale
                            ja nie taka, nie będę gorszyć zwłaszcza młodzież. I tu ponownie stanę w obronie
                            tych panów, których Ty tak nienawidzisz i obrzucasz inwektywami. To również ich
                            zasługa, że mamy to co mamy. Ponadto mamy ponoć demokrację, każdy ma prawo brać
                            w niej udział, czy to z lewa, czy z prawa. Skończyła się już wojenka. Teraz
                            podobno mamy budować kraj naszych marzeń. A tu już 'pod górkę'. Gdzie to męstwo?
                            Piszesz skąd u mnie taka antypatia do Solidarności. No może nie do wszystkich,
                            wielu z nich szanuję. To nie tak jak twierdzisz. Mnie poprostu ci ludzie
                            roczarowali.Byłam osobą obojętną politycznie, polityka mnie nie interesowała,
                            do momentu kiedy do władzy doszli ludzie no powiedzmy z Solidarności.Walczyli
                            ze złem"komuny", jej wynaturzeniami, a dość szybko sami zaczęli to zło czynić.
                            Czy pamiętasz te "wojny" na górze"? Te rządy Wałęsy? Czyż nie był to wstyd.
                            Dalej korupcja gorsza niż za komuny. Spójrz na tych młodych prawicowych
                            działaczy, którzy nachapali się w szybkim czasie fortun. Willa Jaruzelskiego to
                            chałupka wobec willi Walendziaka ( a Piskorski i cała masa im podobnych0. Czy o
                            to wam bohaterom wówczas chodziło?
                            A łapówkarstwo-kiedyś to był koniaczek. Teraz za usługę buli się ogromne
                            pieniądze. Sama ostatnio dałam 1000 zł za operację, bo wiedziałam, że tylko ten
                            lekarz może mi pomóc. Brat nie dawno dał 500 zł i lekarz był zdziwiony, ze tak
                            mało.
                            A zniszczenie rodzimego przemysłu poprzez sprowadzenie barachła z zagranicy (
                            komuś musiała bardzo na tym zależeć), przy okazji zamknięcie rynku
                            wschodniego, tak chłonnego dla naszych towarów. Nie ale my mamy przecież
                            antyrosyjskie fobie. Zachodowi to nie przeszkadzało.
                            A upadek PGRów, czy nie prościej było dać trochę ziemi tym ludziom, którzy tam
                            pracowali. napewno nie byłoby takiebo bezrobocia i biedy , a ziemia i
                            zabudowania nie niszczały. Znowu nikt nie pomyślał.
                            A upadek kultury. Kogo dzisiaj stać na pójście do teatru, kina, kupno książek.?
                            Dlaczego zamyka się biblioteki, gdzie niekiedy było to miejsce przybytku
                            kultury.Stajemy się społeczeństwem "Big Bratherowców"
                            A służba zdrowia, gdzie na przyjęcie np.do kardiologa trzeba czekać miesiące.
                            Itp ,itp.
                            Mnie osobiście jak na razie podoba się tylko zaopatrzenie sklepów. Mówię tylko,
                            bo nic więcej. A i to że mogę się czasami wygadać publicznie.I Ty uważasz, ze
                            za to tylko powinnam kochać tę Twoją Solidarność? Ludzie coraz częśćiej
                            otwierają oczy, czego przykładem były ostatnie wybory.
                            Chciałabym sie odnieść jeszcze do Twojej opinii o Generale Jaruzelskim.
                            Piszesz, że to "podszyty tchórzem człowiek". Dla mnie ten człowiek to
                            tragiczny bohater. Pomijam jego szlak bojowy. Czy ty nie zdajesz sobie sprawy
                            jakie ten człowiek musiał przejść dylemat?.A już nie rozumiem stwierdzenia,
                            że 'wolał strzelać do Polaków.". Chyba nie wiesz co piszesz.A gdyby tak
                            naprawdę pozwolił na braterską interwencję? To teraz napewno byśmy sobie tak
                            nie korespondowali. W czasie rozruchów takie ,jakie były( pamiętam oj pamiętam)
                            wszystko się mogło zdarzyć. Jaruzelski reprezentował jednak legalną władzę(tak,
                            tak) nie zapominaj o tym i bronił kraju. Wczuj się w rolę tych młodych
                            chłopaków (wojsko, milicja), którzy stanęli w oko w oko z manifestantami(też
                            odpowiednio uzbrojonymi) nie "s..ł" byś w porki ze strachu. Mogło się tak
                            zdarzyć, że któryś wystrzelił. Mówi się też o prowokacji, o tym, że również
                            mogli strzelać snajperzy. Co tam paru zabitych( tym lepiej), dla osiągnięcia
                            celu. Może kiedyś się dowiemy jak to było naprawdę.Dla mnie nic nie jest czarne
                            albo białe.
                            Dlaczego piszesz głupotę, że skoro lubię lewicę to od razu' muszę chcieć ruskie
                            czołgi'.Ty naprawdę masz potworną obsesję na tym punkcie.Rozumiem, że w/g
                            Ciebie ludzie na Zachodzie o lewicowych poglądach marzą w dzień i w nocy, aby
                            zobaczyć ruskie czołgi. To jakaś u Ciebie paranoja.
                            Zbyt długo musiałabym się rozpisywać, aby ustosukować się do tych Twoich haseł
                            (lecz nie argumentów). Pozostańmy po dwóch stronach, ale nie barykady,
                            szanujmy swoje poglądy. Ale nie wywołujmy duchów, które przeszły już do
                            historii. Żyjmy dniem dzisiejszym i jutrzejszym , budujmy wspólnie tę naszą
                            wyidealizowaną Polskę. Baba
                            • Gość: Alberto Bezczelna prowokatorka IP: *.uc.nombres.ttd.es 19.10.01, 13:06
                              W czasie rozruchów takie ,jakie były( pamiętam oj pamiętam)
                              >
                              > wszystko się mogło zdarzyć. Jaruzelski reprezentował jednak legalną władzę(tak,
                              >
                              > tak) nie zapominaj o tym i bronił kraju. Wczuj się w rolę tych młodych
                              > chłopaków (wojsko, milicja), którzy stanęli w oko w oko z manifestantami(też
                              > odpowiednio uzbrojonymi) nie "s..ł" byś w porki ze strachu. Mogło się tak
                              > zdarzyć, że któryś wystrzelił.

                              Wstydu nie masz pisac takie bzdury
    • Gość: Indris Liguski chytruski IP: *.ibspan.waw.pl 03.10.01, 17:41
      W cytowanej deklaracji jest przezorne zastrzeżenie: "Jeżeli Polacy w wyborach
      parlamentarnych udzielą nam odpowiedniego wsparcia..."
      Otóz wsparcie okazało się nieodpowiednie, bo do postawienia prezydenta przed TS
      potrzebna jest taka liczba głosów poselskich jakiej LPR nie ma i nie dostanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka