Gość: Redakcja IP: *.gazeta.pl 06.04.01, 12:58 Ile ze swoich podatków chciałbyś przeznaczyć na finansowanie wybranej przez siebie partii politycznej? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mieszko Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.01, 13:22 Moim zdaniem to źle postawione pytanie . Należałoby najpierw zapytać czy w ogóle chcę finansować partie polityczne z moich podatków . Przyjmuję po prostu do wiadomości fakt , że są w Polsce ludzie którzy nie widzą na scenie politycznej ludzi których mogliby uznać za swoich reprezentantów bądź tacy których polityka mierzi i nie chcą mieć z tym systemem nic wspólnego . Uznaję ich prawo do takiego wyboru . W przeciwieństwie do polityków którzy im to prawo odbierają . Mówi się , że partie poszukując funduszy na prowadzenie działalności są podatne na korupcję . Jest to argument złudny . Pieniędzy zawsze będą mieli mniej niż konkurencja i problem wcale nie zniknie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.01, 13:52 Pytanie jest istotnie postawione bez sensu, bo idąc tym śladem należałoby zapytać: ile chcesz przeznaczyć na armię (ja osobiście - NIC), na policję, na straż pożarną, na szkoły. Czy chcemy, czy nie, partie są częścią życia publicznego i powinny być finansowane z podatków. A podatki już płacę. Problem więc w tym, by wiedzieć JAK są te pieniądze dzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Finansowanie partii z podatków IP: 213.241.39.250, 213.241.4.* 06.04.01, 15:35 Nie chcę wogóle finansować partii politycznych, jeśli ktoś zakłada partię polityczną obojętnie pod jakim szyldem, to niech to finansuje we własnym zakresie a nie wyciąga rekę po pieniądze podatników. Jak zakładał partie to czy się pytał podatników czy chcą tej partii i jego programu, w ten sposób to każdy może założyć partie z byle jakim programem.... i wyciągnąć rękę po pieniądze podatników , a i tak będzie robił tylko własne interesy. Wystarczy że muszę ze swoich podatków finansować urzedników państwowych /prezydenta, jego żonkę i jej kapelusze, ministrów,..../i niezrównoważonych posłów ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.netzsch.com 06.04.01, 16:02 Najchetniej nic. Korupcji to by nie ograniczylo, bo kazda kwota bylaby dla nich za mala. Pytanie i problem jest zreszta nieistotny. Postuluje zmienic temat na ograniczenie immunitetu poselskiego do spraw zwiazanych z pelnieniem funkcji poselskich i przylaczenie sie "Gazety" do kampanii "Rzeczpospolitej" majacej na celu oczyszczenie i podniesienie jakosci sadownictwa. Takze zainicjowanie kampanii na rzecz podniesienia szkolnictwa, aby lepiej wyedukowane spoleczenstwo nie wybieralo byle kogo na poslow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Finansowanie partii z podatków IP: 157.25.157.* 06.04.01, 16:50 Na finansowanie partii z podatków przeznaczam zero czyli nul. Trochę nie na temat: dlaczego Redakcja jest gościem portalu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 06.04.01, 16:57 Nie zycze sobie, zeby z moich podatkow zabierano chociaz zlotowke na finansowanie partii. Jest to jeszcze jeden sposob, naszych "ukochanych" politykow, dorzucenia kasy do wlasnych portfeli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.punkt.pl 07.04.01, 12:51 Finansowanie "pseudo naszych kochanych przez naród", aczkolwiek niekompetentnych i skorumpowanych partii z podatków uczciwych ludzi, to tak jakby zaproponować finansowanie najaktywniejszych gangów czy mafii z którymi musimy walczyć płacąc podatki na Policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.proxy.aol.com 06.04.01, 21:19 Na finansowanie partii wyznajacej moje poglady dalbym duzo wiecej niz planuje sejm, moze nawet z 500 zlotych rocznie. Problem w tym ze nie ma w Polsce partii ludzi przedsiebiorczych, uczciwych, samodzielnych, wyksztalconych i szanujacych wlasnosc prywatna. Ja to rozumiem, ale w takim razie na partie nie popierajaca moich pogladow nie chce dac nawet 2 zlotych. Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalMal Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.tnt9.new-york.ny.da.uu.net 07.04.01, 01:48 W USA na formularzu rozliczen podatkowych istnieje pytanie (..luzne tlumaczenie..)'Kampania Prezydencka: czy chcesz aby $3 byly 'potracone' na ten cel?' ... poza tym... kto chce - ten ma inne drogi kontrybucji ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.imag.net 07.04.01, 02:26 Gość portalu: Redakcja napisał(a): > Ile ze swoich podatków chciałbyś przeznaczyć na finansowanie wybranej przez > siebie partii politycznej? Wlasnie, dlaczego Redakcje powaznej gazety interesuje ta sprawa?. Moge myslec, ze obecne partie sa blisko bankrupcji i chca wyweszyc mozliwosci zeru dla swojej egzystencji. Odpowiadajac na postawione pytanie powiem iz nie w moim interesie lezy wspierac partie polityczne. Ja ich przeciez nie tworze. Politycy ktorzy takimi sie okreslili w poszczegolnych partiach powinni sami zarobic w jakis sposob na potrzebne finanse danej partii. Wystepujac np. na konferencjach ze swoim programem, uczestniczac w debatach biznesu, bankietach itp. Ciekawe slowo polityka powinno byc wynagrodzone wlasnie w podobnych akcjach. Ta droga stawia danego polityka w pozycje dotrzymania slowa, gdyz od tego wlasnie bedzie zalezalo czy ktos go w przyszlosci bedzie sluchal i chcial dac swoj pieniadz. Jezeli bedziemy placic podatek na partie bez wzgledu co i ile robia doczekamy sie ze konca placenia nie bedzie a poczatek wlasciwego dzialania partii tez trudno bedzie sie dopatrzec - oni poprostu beda mieli nas gdzies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.imag.net 07.04.01, 04:59 Dlaczego partie chca byc "odseparowane" od swiata biznesu. Przeciez to jest mydlenie oczu dla zatarcia wzroku. W swiecie kapitalizmu jest to nie mozliwe, bowiem przeczy jego zasadom. W swiecie opartym na prawach pieniadza nie jest mozliwa taka separacja, ktos poprostu musi tutaj zniknac ( biznesy wyjechac lub partia zejsc z areny politycznej). Powiedzcie wiec prawde panowie politycy, tym wszystkim co wam maja groszem sypnac o co wam naprawde chodzi. Przyznajcie sie! Otoz powodem tego jest nie przyblizenie sie jak to mowia do wyborcy. Wyborca w swoim czasie i tak odda swoj glos na ta czy inna partie, nie wazne sa tutaj 2 zlote. Robi sie to wszystko dla swojej wlasnej( partyjnej, politycznej) wygody. Dlaczego w kraju, gdzie mozliwe i realne sa bankrupcje przedsiebiorstw ( przeciez je tez ktos kiedys zakladal) chce sie nie dopuscic do bankrupcji partii?. Partie ktore utrzymuja sie z podatkow porownalbym do ludzi ktorzy utrzymuja sie z zasilku socjalnego. Rozumie sie ze partia rzadzaca tutaj jest wyjatkiem. Wyjatkiem poprzez prawo glosow ktore zdobyla. W interesie wiec kazdej partii powinno lezec uzyskanie najwiekszej ilosci glosow. Teraz troche zartow: Wszyscy chetni do utworzenia partii politycznej prosze o komunikowanie sie z ( x, y ). Jest szansa ze bedziemy politykami, nic nie robic, no i oczywiscie pobierac pieniazki, oh tak, dobrze ze pamietam - mieli swoja partie. Co wy na to ludzie? Przepraszam ze pytam. Przeciez was i tak nikt nie slucha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOB Re: Finansowanie partii z podatków IP: 204.244.117.* 07.04.01, 11:21 Moze by tak panowie politycy wyslali swoich partyjnych pupilkow na ulice po pieniazki z haslem " co laska, ale nie mniej niz dwa zlote" Narod by przestal w koncu mowic ze nic nie robicie. Nie musze wam napominac ze na polskich ulicach jest dzisiaj duzo obcokrajowcow ktorzy podatku nie placa. Wlasnie tam na ulicach swoi i obcy was by poparli. Dla szanownych politykow tez by sie to przydalo i z racji zywego kontaktu z ludzmi. Sami mowicie ze na wyborcach wam zalezy. Pokazcie jak bardzo. Pomyslcie o tym Panowie, pomyslcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Finansowanie partii z podatków IP: 157.158.180.86, 157.158.4.* 08.04.01, 03:22 Gość portalu: Redakcja napisał(a): > Ile ze swoich podatków chciałbyś przeznaczyć na finansowanie wybranej przez > siebie partii politycznej? mam watpliwosci czy zadano dobre pytanie, czy przypadkiem nie powinno pojawic sie inne. Wogole sam pomysl tej ustawy jest dla mnie nieporozumieniem, a zgloszona kosmetyczna poprawka jest co najmniej niepokojaca. moim zdaniem to na kogo chcemy glosowac, czy popieramy partie fioletowa czy brazowa, powinno byc prywatna sprawa kazdego czlowieka - miedzy innymi dlatego mamy powszechne, TAJNE wybory do parlamentu, takie same wybory prezydenckie. Dlaczego jakis urzednik ma wiedziec ze popieram partie ludzi noszacych w sloneczny dzien parasole w groszki. Ustawa taka daje mnostwo mozliwosci do naduzyc. Znane sa przeciez przecieki danych swiadkow intognito. A tutaj chodziloby o to kto ma dostawac ogromne kwoty przez kolejny rok, dwa, .... Jak wiemy, aby wygrac wybory konieczne sa duze naklady finansowe, wiec kolko sie zamyka: partia wygrywa wybory dostaje dotacje i ma pieniadze na nastepna kampanie. Wobec wykluczenia mozliwosci otrzymywania pieniedzy od firm, organizowania zbiorek pieniedzy nie mozliwe stalo by sie dopuszczenie do gry innych partii- czyzbysmy znowu chcieli miec monopol jednej lub kilku partii? chyba wszyscy zdajemy sobie sprawe do czego mogloby to w koncu doprowadzic. W tym przypadku politykom byloby ciezko powstrzymac sie od naduzyc. O coz przeciez innego w polityce chodzi jak nie o to, aby to nasza partia wygrala wybory "dwoch zlotych" co rowniez oznacza wygrane wybory w urnach. A jest sie o co bic. Smieszna wydaje sie byc argumentacja, ze ustawa powstaje dlatego aby ograniczyc wplyw biznesu na polityke. (Mialaby ograniczyc korupcje) Wplyw ten zawsze istnial (nie liczac PRLu - ale to juz inna historia) i zawsze bedzie istnial. Czy mozna go wykluczyc przy obecnm pedzie globalizacji, kiedy dochody pojedynczych firm przekraczaja dochody narodowe krajow (chocby producent coca coli ktorego wartosc rynkowa jest wieksza od PKB Polski). Problemem w tym momencie jest dokladne okreslenie granic tego wplywu i bezlitosna niezalezna od rzadu kontrola finansow parti. Czy to pozwolilo by ograniczyc korupcje? Mam co do tego watpliwosci. Czy jesli ktos dostawal pewne kwoty za okreslone uslugi - to dobrowolnie pozegna sie z dodatkowymi, nie koniecznie legalnymi dochodami? Nie wiem jak inni, ale ja w to watpie. Pomysly na te ustawe sa niedorzeczne. Zeby jeszcz tego bylo malo - o zgrozo, jesli sami nie wybierzemy - nie musimy sie o nic martwic, ktos pomoze nam w tym :-)) i pieniadze ze wspolnej kasy niezdecydowanych trafia do odpowiedniej partii. Zawsze myslalem (coraz czesciej okazuje sie, ze sie nie mam racji), ze wokol partii gromadza sie ludzie o podobnych pogladach i celach.(niestety coraz czesciej mozna zaobserwowac,ze jedyna rzecza laczaca politykow z pierwszych stron gazet jest megalomania i zachowanie odpowiadajace primadonnie) Sukces polityczny w postaci wygranych wyborow uzalelezniony jest od oferty jaka partia sklada wyborcom i jak sie z tej oferty wywiazuje. Jesli partia ma poparcie wtedy ma szanse wygrac wybory - dochody partii wtedy rosna. Ogladajac badania popularnosci partii politycznych mozemy zaobserwowac, ze zminy poparcia nie nastepuja w odstepach rocznych (lub czteroletnich) ale jest to proces dynamiczny. Ustawa ograniczala by wiec dzialajace rowniez tutaj podstawowe prawa rynku. Czy naprawde konieczne jest oddanie tych dwoch zlotych na naszych "ulubiencow". czy nie ma lepszych i wazniejszych celow na ktore mozna by te pienidze przeznaczyc. czy nie ma juz tych bardziej potrzebujacych, takich jak matki/ojcowie samotnie wychowujacy dzieci, domy dziecka, bezdomni. wymieniac moznaby dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.01, 08:28 Ustawa o finansowaniu partii z kieszeni podatnika ma rzekomo przeciwdziałać korupcji - jeśli partie nie będą miały możliwości przyjmowania pieniędzy z rąk prywatnych, nastąpi cudowne ozdrowienie sytuacji. Tyle tylko, iż oznacza to, że obecnie partie i politycy są skorumpowani do cna. Zamiast więc ulegać temu szantażowi i nagradzać ich naszymi pieniędzmi, powinien się nimi zająć raczej prokurator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 11.04.01, 14:03 Przeczytałem wszystkie odpowiedzi na pytanie Redakcji o finansowaniu partii z podatków. Z przykrością stwierdzam, że korespondencji mieszkają na księżycu, ale nie sądzę żeby potrafili coś sensownego o miejscu swego zamieszkania powiedzieć. Uważam, że partie powinny być finansowane ze składek i darowizn od osób fizycznych oraz z budżetu państwa. Podatnik powinien w PIT-cie rocznym określić na jaką partię przeznacza powiedzmy 0,05% z podatków, które płaci. Jeżeli nie dokona wyboru partii to pieniądze z tego tytułu powinny być dzielone zgodnie z wynikami wyborów parlamentarnych i przy zachowaniu progu uzyskania minimum 3% ważnie oddanych głosów w skali kraju. Łączna kwota składek i darowizn od jednej osoby powinna być ograniczona do powiedzmy 1000,- zł na rok. Finanse partii powinny być szczegółowo kontrolowane przez np. Państwową Komisję Wyborczą i / lub urzędy skarbowe. Przykład AWS-u dowodzi, że można skutecznie kontrolować przepływy pieniędzy do kas partyjnych. A przykład byłego KLD a obecnej Platformy Obywatelskiej dowodzi jak żywotny jest "trend" na finansowanie decyzji politycznych z lewych kas przedsiębiorców. Koszty, które płaci społeczeństwo, za tego typu decyzje "polityczno - gospodarcze" są dużo wyższe niż przysłowiowe 2,- zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kid Re: Finansowanie partii z podatków IP: *.physik.uni-ulm.de 16.04.01, 19:32 Partie polityczne w Rzeczypospolitej nie moga byc finansowane z podatkow. Jest to sprzeczne z doktryna Goslickiego. System finansowania partii politycznych stwarza sytuacje sprzyjajaca tzw. sprzezeniu zwrotnemu (negatywnemu przy gospodarce rynkowej). Kielbasa wyborcza zwana tez piwem dla elektoratu sprzedawana profanum vulgus stymuluje lenistwo i nierobstwo, co natepnie stwarza popyt na korzyci socjalne plynace z systemu przy braku produkcji. Na gorze po pewnym czasie pojawia sie smietanka sprzezeniowa, ktora dalej korumpuje elektorat i wymusza haracz przede wszystkim na "swoich ludzi" w systemie. To juz w Polsce bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Finansowanie partii z podatków 16.04.01, 19:37 Popieram to , co napisal " Kid" Jestem röwniez przeciw finansowaniu partii z podatköw. radca Odpowiedz Link Zgłoś