borbali
07.01.06, 09:55
Niepodziewane i zaskakujące jest wejście Gilowskiej do kaczego rządu.Jeżeli
nie wiadomo o co chodzi to wiadomo,że napewno chodzi o pieniądze.Pani Zyta z
rodziną napewno znalazła się w kłopotach finansowych po nieprzemyślanym
opuszczeniu PO.Konflikt w PO też miał podłoże finansowe.Widać,że Pani
Gilowska ma mocno rozwiniętą sferę materialną.Z duchową jest dużo gorzej.
Ponieważ ja i dużo mądrych ludzi prawdziwe szczęście zawdzięcza większemu
docenianiu wartości duchowych niż materialnych więc widać,że Pani Zyta
popełniła następny błąd życiowy,ale życzę jej jaknajlepiej.