rydzyk_fizyk
11.01.06, 02:08
W ogóle nie wziął na warsztat problemu koalicji z częścią PO.
I pisze takie dyrdymały jak:
"Po pierwsze, w maju odbyć się ma kongres PO. Liderzy chcą uspokoić rozkołysaną przez dywersję Kaczyńskiego partię. Pokazać, że są razem. I wyjaśnić sytuację z koalicją. Jeśli PiS odmówi, zwolennicy Platformy i przeciwnicy pojednania z Kaczyńskim będą wiedzieć, na czym stoją. Spór o koalicję zejdzie z porządku obrad kongresu krajowego i kongresów regionalnych."
Jeśli tak się stanie to PiS może spokojnie kontynuować "dywersję" wskazująć że to odpowiedzialni za porażkę Tusk i inni "spadochroniarze" typu HGW czy Komorowski i Niesołowski mu się w PO nie podobają. I grać na "przewrót pałacowy" w Platformie, chwalić Jasia Marysię itd.
Będzie to też jasny sygnał dla "spiskowców" w PO że jeśli chcą stołków to musz ą negocjować bez pośrednictwa władz partii.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3107177.html