Dodaj do ulubionych

Panie Ziobro, a co z bezprawiem w spółdzielniach?

14.01.06, 13:02
Panie Ministrze Ziobro, apeluję o podjęcie jak najszybszych działań w celu
ukrócenia bezprawia w spółdzielniach mieszkaniowych.
Sprawa dotyczy prawie jednej czwartej obywateli Polski, bo spółdzielców z
rodzinami jest około 10 milionów.
Wbrew obowiązujacemu prawu zarządy spółdzielni i rady nadzorcze ustalają
wewnętrzne przepisy godzące w interes członków spółdzielni, obciążający ich
opłatami nie znajdującymi żadnego uzasadnienia, sprowadzające spółdzielców do
roli płatników czynszu, pozbawionych przy tym mozliwości decydowania o sobie
i korzystania z obowiązujących uprawnień wynikających z Prawa spółdzielczego.
Prokuratury i sądy swoim postępowanie a właściwie brakiem reakcji lub
przewlekłym postępowaniem sankcjonują wręcz ten stan rzeczy.
Nawet jeśli spółdzielcy coś usiłują zrobić, to ze względu na postępowanie
prokuratur i sądów, ich działania kończą się niepowodzeniem co tylko
utwierdza zarządy w przekonaniu o całkowitej bezkarności.
Czas wreszcie zakończyć to niewolnictwo 21-go wieku!
Obserwuj wątek
    • wladyslaw.studnicki Posłowie i radni PIS, zajmują się tym problemem 14.01.06, 13:10
      w całej Polsce. Radzę się zgłosić do najbliższego biura poselskiego, a napewno
      otrzyma pan pomoc. Ziober sam też zna problem i napewno się nim zajmie, ale nie
      wszystko naraz. Nota bene, tym problemem zajmował się też Wassermann.
      • wprost5 Posłowie i radni PIS zajmują się tym problem 14.01.06, 13:53
        Wiem o tym, ale tempo jest zbyt słabe, bo w moim odczuciu prezesi spółdzielni
        mieszkaniowych coraz szybciej usiłują załatwiac swoje, a nie społdzielców,
        intersy.
        Jestem świadom, że w obecnej sytuacji jest wiele ważniejszych spraw, ale jak
        wynika z dotychczasowego przebiegu jej unormowania, zawsze jest zla pora. Moim
        zdanie politycy po prostu ten temat traktuja marginalnie i spychają go na
        koniec swoich zaintresowań.
        Nieszczęście polega też i na tym ,że sprawy spółdzielczosci, zwłaszcza
        mieszkaniwej, stały się obecnie polem rywalizacji konkurujących między sobą
        największych partii tj PiS-u i PO. Straszlwie się zawiodłem na posłance Lidii
        Staroń z Olsztyna, ktora przyczyniła się walnie do ruszenia bagna w spółdzielni
        Pojezierze. Jak do tej pory, po wylądowaniuw Sejnmie, o posłance a właściwie
        jej działaniach w celu uporządkowania spóldzielni, jakaś cisza. Może nie mam
        informacji, może nie wiem, jak do nich dotrzeć, ale o posłance Lidii Staroń
        zrobiło się wyjatkowo cicho jeśli nie liczyć napadów na nia na forum Olsztyn za
        jakieś tam zaszłości.
        Spółdzielcom opadaja juz rece, bo doniesienia do prokuratur albo są umarzane
        albo dochodzenia ciagną się latami, prokuratorzy zmieniaja sie jak swiatla na
        skrzyzowaniu, praktycznie nic sie nie posuwa do przodu a prezesi robia swoje.
        Sprawozdania finansowe społdzielni dysponujacych ogromnym majątkiem są
        fałszowane przy walnym udziale w tym biegłych rewidentów piszących raporty i
        opinie dla słabo zorientowanych spółdzielców, że wszystko jest w należytym
        porządku. Związki rewizyjne spółdzielni przeprowadzają obowiązkowe lustracje,
        biorą(wyłudzają) za to pieniądze ale również fałszują rzeczywistość, bo
        przecież kolega prezes kontroluje kolegę prezesa.
        Sądy rejestrowe rejestrują statuty niezgodne z prawem spółdzielczym i innymi
        ustawami, co jest potem podstawą do ograniczania praw członkow. Sądy, do
        których co bardzie świadomi spółdzielcy kierują pozwy, zupelnie nie rozumieja
        zagadnienia albo przeciagaja sprawy w czasie. A spółdzielca musi płacić, bo w
        statucie zapisano, że nie może potrącać sobie sam żadnych należności. W rzadko
        której dziedzinie życia gospodarczego i społecznego w Polsce istnieje taka
        sytuacja.
        Co ciekawsze, media, które tak ochoczo wyciagają na światło dzienne różne,
        często błahe afery, sprawami spółdzielczości mieszkaniowej są wyjątkowo mało
        zainteresowane.
        Pan Bóg jakoś nam też nie pomaga! I stąd ten mój apel do Ministra Ziobro i jego
        ekipy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka