imagistyk
15.01.06, 17:53
W pierwszym tegorocznym numerze tygodnika „Przegląd”ukazał się krótki fragment nowej pracy profesora Andrzeja Walickiego”Mesjanizm Adama Mickiewicza w perspektywie porównawczej”.Fragment poświęcony jest m.in.kwestii wrogiego stosunku Kościoła Katolickiego do polskich powstań z XIX wieku oraz fałszowi tożsamości : Polak =katolik. Przytoczę opinię Tadeusza Kościuszki : „Nie można być zarazem dobrym katolikiem i dobrym Polakiem”.Wtóruje mu Joachim Lelewel pisząc :”Kto sobie Ojczyznę z religii tworzy (która nie jest jego wyłączną),ten wyrzeka się obywatelstwa,narodowości,zasad politycznych rodu swojego,słowem : Ojczyzny własnej”.Po ostatnich wyborach parlamentarnych słowa te nabrały szczególnej wymowy.Wygrana zdewociałego Ciemnogrodu (przy bierności większości społeczeństwa)spowodowała kompletne zatrucie umysłów.Jakby tylko krok dzielił nas od ustanowienia V RP : Katolickiego Państwa Narodu Polskiego.Dwaj genialni propagandziści : Mickiewicz i Sienkiewicz zaczadzili umysły części inteligencji polskiej,ale wywołali także odpór przytomniejszej jej części,która nie godziła się na fałszowanie historii Polski i sianie bratobójczej nienawiści.Niestety,efektem II Wojny Światowej była eksterminacja polskiej inteligencji,której etos kształtował się wiekami.Na jej miejsce przyszli chłopscy synowie i córki,którym etos polskiej inteligencji był całkowicie obcy,gdyż nie było komu go przekazać.Tytuły naukowe nie czynią człowieka wolnym i myślącym,gdyż strach przed Kościołem zakodowany jest w chłopskich genach.Podejrzewam,że większość z nich głęboko wierzy w to ,że Jesus Chrystus był Polakiem,który urodził się w Częstochowie,która przed wiekami nazywała się Betlejem,a Gopło to przecież Genezaret.Na szczęście rozwój telekomunikacji oraz jednoczenie się Europy spowoduje,że zdewociały Ciemnogród poniesie klęskę i stanie się ciekawostką muzealną na skalę światową.Zapłacimy jednak za to straconymi latami rozwoju społecznego.Ale Kaczyńskim,Giertychom i Rokitom chodzi tylko o zaspokojenie chorobliwych ambicji.Dewocja jest tylko narzędziem w ich rękach.
Gdyby w XVI wieku Polacy stworzyli swój Kościół Narodowy to być może Rzeczpospolita Obojga Narodów przetrwałaby (choćby w innej formie) do dzisiaj...