kotek.filemon Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:37 Kiedy niedawno bliskiej osobie chciałem kupić tomik wierszy o miłości, automatycznie sięgnąłem w księgarni po ks. Twardowskiego. Mało jest ludzi, którzy potrafiliby tak jak on tak prosto opowiadać o sprawach szalenie trudnych... Niech Spoczywa W Pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
ashka29 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:38 Odszedł człowiek bliski mnie i moim dzieciom, goszczący codziennie u nas w domu. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) Joanna z Anią i Agatką Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
j_e_s_z Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:38 Był moim nauczycielem. Na zawsze zapamiętam lekcje religii z zakrystii u Wizytek - już cichej, po wszystkich mszach, przesyconej zapachem kadzidła, wiecznej, pełnej tajemnicy. Jego cichy głos, mówiący Wielkie Rzeczy małą literą - niepewnie, ale z wiarą, pokornie i z zachwytem nad światem i wszystkimi jego przejawami, od piękna łąki po niezwykłe działanie kosmetyków. Mówiąc gładził blat wysłużonego stolika, opuszkami palców prostował rysy spękanego drewna. Dłonią otulał kubek ciepłej wody, którą popijał czasami. W prostym bezrękawniku narzuconym na sutannę, pochylony, skupiony, ale w tym skupieniu całkiem wesoły. Czasem rzucał spojrzenie z iskierkami rozbawienia, zwłaszcza gdy zbyt długo mówiliśmy o sprawach poważnych. Właściwie rzadko kiedy mówił wprost o Bogu, ale wszystko, co mówił o świecie pozwalało się odczuć miłość Boga. Moje życie byłoby dobre, gdybym zawsze miała w głowie i sercu wszystko to, co mi przekazał. Odpowiedz Link Zgłoś
keller1 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:42 Ból. Krzyk człowieka, wycie zwierzęcia, pisk ptaka....... szelest drzew szum wody trzask ognia. A cisza? Przed nami. /teel/ "Dziwne,jak bardzo boli, kiedy przyjaciel odchodzi i pozostawia po sobie tylko milczenie." /Pam Brown/ Odpowiedz Link Zgłoś
plik00 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:46 łagodna cisza.już spotkał Pana.wieczny odpoczynek.amen. Odpowiedz Link Zgłoś
jowasilewska Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:47 W czasach, gdy zwyczajność bywa wypierana przez nadzwyczajność, brzydota przez sztuczne piękno, ludzkie uczucia zabija racjonalizm, a człowiek błądzi między pustką a pozorami, On pokazywał drogę do prawdziwej i wiecznej miłości, która jest na wyciągnięcie ręki... Odpowiedz Link Zgłoś
margoja Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:52 Dziekuję Ci, że potrafiłeś tak prosto przekazać rzeczy tak wielkie i ważne... Dziekuję za Twoje wiersze, które są nieustającą modlitwą .... (^) Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:52 poeta umarł, człowiek odszedł, tylko żal, mówię do siebie, do Ciebie Panie. Taka wrażliwość to też dar Boży. Oby więcej daj. Odpowiedz Link Zgłoś
ingutka Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 10:00 Dziękuję Ci za to, że byłeś. Za to, że dawałeś, nadzieję, wiarę i miłość tam gdzie błądziło zwątpienie. Za to, że byłeś Wielki przez swoją skromność Za to, że przez Twoje wiersze uśmiechał sie do nas Bóg. Dziekuję Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
frankyy dla Księdza ... 19.01.06, 10:42 Pewność Teologicznych głów ani watykańskich procesów, nikomu dziś nie trzeba, Każdy z nas jest tego pewien, że ks. Jan odszedł do nieba. czytelnik Odpowiedz Link Zgłoś
ew.sa Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 10:58 Smutno...Żal...Pozostanie z nami wzruszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
marywu Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 11:10 Bardzo smutno. Ale Tam jest już na pewno szczęśliwy. W Jego wierszach zawsze zastanawiało mnie : jak to możliwe, że to o mnie, choć nie o mnie? (*) Jest .... Jest jeszcze taka miłość ślepa bo widoczna jak szczęśliwe nieszczęście pół radość pół rozpacz ile to trzeba wierzyć milczeć cierpieć nie pytać skakać jak osioł do skrzynki pocztowej by dostać nic za wszystko miej serce i nie patrz w serce odstraszy cię kochać Odpowiedz Link Zgłoś
gosc.z.korony Odszedł następny Wielki Człowiek 19.01.06, 11:35 I jest Ich coraz mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
kfffiatek [*][*] 19.01.06, 11:43 Och jak smutno :( nie jestem wierząca ale ks. Twardowskiego bardzo lubiłam czytać... Udzielił ślubu moim rodzicom... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
lizard29 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 11:57 można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem[*] Odpowiedz Link Zgłoś
lulejka05 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 12:14 ... niektórzy umierają - to znaczy, juz wiedzą... Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 12:34 (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.musial Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 12:38 Jest taki jeden, chyba srednio znany wiersz Ksiedza Twardowskiego, ktory kiedys bardzo mi pomogl: " Tylko mali grzesznicy spowiadają się długo w niepokoju gorących warg- potem niebo ich goni spadających gwiazd smugą, jak pożary Joannę d'Arc Ale wielcy grzesznicy na błysk mały przyklękną i wypłaczą się jednym tchem--- potem noc mają cichą i jak dobry łotr świętą--- byłem z nimi, klękałem, wiem " Odpowiedz Link Zgłoś
aedo Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 12:56 Ja też bardzo lubię ten wiersz, tak prosty, a tak wiele mówiący... Odszedł wielki człowiek, mam nadzieję, że nie zapomnimy o Nim, ani o tym, co przekazywał... Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie. ['] Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka707 Smutno mi, Boże........ 19.01.06, 13:01 Jako poeta był dla mnie wyjątkowy - ksiądz, co wielbi dobroć Boga w każdym przejawie świata. Dobrze, że Był, publikował, kazał. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 13:31 "Po wiersz tak prosty że każdy zdozumie [...] [...] biedroneczko leć do nieba" x. J. Twardowski [Do nieba] POSŁOWIE dedykowane ks. Tadeuszowi Bachowi "Proszę o mszę w mojej intencji latem zimą jesienią wiosną świętą to znaczy cichą nie za głośną taką w sam raz po której łzy jak boże krówki po grzechach mych rosną" x. Jan Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
sylaba_01 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 13:32 Wieczny odpoczynek... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
lusinski.cezary Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 13:45 Dobrze, ze czytasz wiersze, powiedzial ks. Twardowski, gdy spotkalem go na Krakowskim Przedmiesciu w 1982, miedzy Kosciolem Wizytek, gdzie mieszkal, a Uniwersytetem, gdzie studiowalem. Wsrod zimy takiej jak dzis, milo brzmialo zaproszenie na szklaneczke wina. Nie smialem skorzystac. Nadzieja jest dzis jednak bardziej powszechna niz wowczas, pisanie wierszy moze jeszcze rzadsze. Uczmy sie kochac ludzi, zanim odejda. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_h Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 13:50 Jest czas życia i czas odchodzenia... chyba sztuką jest tak przeżyć życie by w tej ostatniej chwili nie żałować swoich wyborów. Myślę, że życie księdza Twardowskiego było takim przykładem zycia bogatego wiarą, mądrością i poezją, wcale nie "księzowską" tylko zwyczajnie piękną i mądrą. Szkoda takiego księdza, niewielu już takich, wokół głownie "jankowscy" i "rydzyki" Odpowiedz Link Zgłoś
ela102 Ksiądz Jan Twardowski 19.01.06, 14:18 Kiedy wzięłam do ręki Twój "Zielnik", zobaczyłam tamten dzień majowy, w którym małemu Maksowi wyczarowałeś uśmiech na buzi i zadziwione oczy. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
rosesinbloom Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 14:00 Mam niezwykły szacunek dla tego wspaniałego Człowieka. Jak On to robił - przeżył wojnę, walczył w Powstaniu , widział potworności świata, a mimo to zachował w sobie wiarę, optymizm i ciepło? Czasem nie sztuką jest płakać i pisać czarne wiersze o beznadziei. Sztuką jest znajdować nadzieję i ciągle umieć zachwycać się tym, co piękne... Zostawił nam swoją poezję. A ten pamiętacie: Przyjdźcie Przyjdźcie potrzaskane klony jasne i żółte obszarpany z liści grabie dyskretny żołnierze z dziurami w głowach przyjdź dziewczynko spalona z łopatką do piasku i chłopcze coś przed śmiercią grał na scenie słonia przyjdź stara kwoko na urwanej łapie przyjdźcie cierpienia niewinne przyjdźcie Adamie i Ewo coście za szybko chcieli wiedzieć co dobre a co złe przyjdź cebulo co w swoich trzech sukienkach namawiasz do płaczu przyjdźcie i powiedzcie że to nie Jego wina Odpowiedz Link Zgłoś
tabler Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 14:21 Odszedł wielki poeta, który żył w cieniu bardziej zaangażowanych. Wielce popularny, bo pisał z prostych słów i z myslą o "prostych" czytelnikach. Nie udawał intelektualisty, nie szukał zbędnych myśli. Spoglądał prosto na proste w zyciu sprawy i bez emfazy odsłaniał emocje z najgłębszej głębi serca. Był przez to nie tylko intelektualistą, ale i filozofem, z którym po wielokroć - w sobie samym - jego słowami lubiłem rozmawiać. Był człowiekiem wiekowym, więc nie dziwne, że odszedł. Odszedł, ale pozostawił z siebie tak wiele, że przez lata możemy Go nadal odkrywać. A teraz może stać się także wielkim nauczycielem dla tych płomiennoustych kaznodziejów, którzy zawsze i wszędzie każdego chcą nawracać. Chcesz prostować ludzkie ścieżki, prostymi chadzaj drogami...jak ksiądz Twardowski. Przemawiaj cichym głosem, wtedy inni cię usłyszą... Jest taki wiersz Herberta - Do Ryszarda Krynickiego list - "Niewiele zostanie Ryszardzie naprawdę niewiele, z poezji tego szalonego wieku..." Mieliśmy szczęście - bo obok Herberta nam pozostanie Twardowski Jan.... Odpowiedz Link Zgłoś
dhikr Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 14:21 Żył taki ksiądz kątem u Wizytek, co pióro miał za cały dobytek i pisał nim wiersze pokorne - lecz pierwsze, bo otwierały serca niezdobyte. Chylę czoła. Odpowiedz Link Zgłoś