bryt.bryt
28.01.06, 12:02
Tusk zbiera od propisowskich forumowiczow ciegi za wywiad dla GW, a prawda
jest taka, ze Kaczory w zywe oczy kpia sobie ze swoich wyborcow, z narodu, z
prawa, dobrych obyczajow i zwyklej przyzwoitosci. Juz od czasu kampanii
wyborczych jada ostro, po krawedzi obowiazujacych regul, a krawedz ma to do
siebie, ze tak samo blisko z niej do jednej, jak i do drugiej strony. Tej
strony, ktora mozna by juz nazwac bezprawiem. Jesli tak, to popieram Tuska,
ktory gra mocno wobec wersji demokracji a'la Kaczory. Nie ma zgody na kaczy
zamordyzm.