Gość: Kagan
IP: *.arts.monash.edu.au
08.10.01, 05:07
Czy solidaruchy kedys powiedza swym dzieciom:
1. O setkach robotnikow i chlopow zamordowanych przez burzuazyjne rzady polskie w latach
1920-1939 (tzw.
pacyfikacja strajkow i demonstracji)?
2. O Polakach, ofiarach zamachu Pilsudskiego z maja 1926?
3. O obozie koncentracyjnym w Berezie Kartuskiej?
4. O tym, dlaczego ludowiec, byly premier Wincenty Witos musial uciekac z Polski?
5. O tym, ze byly posel na sejm, chadek Korfanty byl przesladowany przez Sanacje, chociaz jemu
glownie
zawdzieczalismy, ze przynajmniej czesc Slaska wrocila do Polski?
6. O 100,000 (stu tysiacach) jencow sowieckich zamordowanych przez Polakow w roku 1920, co
bylo bodajze
najwazniejsza przyczyna Katynia?
7. O tzw. pacyfikacji Zachodniej Ukrainy przez WP?
8. O masowym niszczeniu cerkwii na Chelmszczyznie za rzadow Sanacji?
9. O udziale Polski (u boku Hitlera) w rozbiorze Czechoslowacji w roku 1938?
10. O tym, ze Solidarnosc byla stworzona i finasowana przez CIA?
Pewnie tez mu nigdy nie powiedzialy swym dzieciom o wielu, wielu innych, niewygodnych dla
prawicy, faktach historycznych.
Niestety, oni nie ucza dzieci historii, ale robia im pranie mozgu, tyle ze nie komunistyczne, ale
faszystowskie...