Dodaj do ulubionych

Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy

30.01.06, 20:34
No i "sprawiedliwosci" stalo sie zadosc; "Autorytety" (tak zwane) sa
traktowane, jak glowni bohaterowie "Folwarku zwierzecego" Orwella: "Wszyscy
sa rowni, ale ..... sa rowniejsze"; mam nadzieje, ze to nie koniec tej
sprawy; panu Walesie zycze juz tylko jednego: zlapania taaakiej ryby, i
zamkniecia sie w swoim domu; moze tez pisac pamietniki (to na Zachodzie
robili/robia i Mitterand i Kohl, wczesnie Brandt, Schmidt, a jeszcze
wczesniej Chrchill, itd., itp. Zabieranie przez tego pana glosu w
jakiejkolwiek dyskusja zawsze jest czyms zalosnym, i przypomina farse
Obserwuj wątek
    • maruda.r Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 20:34
      Mam nadzieję, że sąd apelacyjny uzna moje argumenty i przyzna, że Wałęsa był
      płatnym szpiclem SB.

      *****************************************

      No to proszę przedstawić te argumenty. Bo na razie słyszymy jedynie bełkot
      frustratów.



      • azx Wyszkowski gadaale zadnych dowodów nie przedstawił 30.01.06, 20:57
        • silesius.monachijski czy to nie wielu z Was protestowalo (ja zreszta 30.01.06, 21:02
          tez), kiedy sad bardzo lagodnie potraktowal syna Walesy za spowodowanie wypadku
          w stanie nietrzezwym? i co? teraz zmieniliscie oglad na sprawe? i9 dobrze Wam z
          tym? tak, jak wtedy, tak iteraz powinna obowiazywac zasada rownosci wobec
          prawa; uwazam, ze zostala zlamana; wiem o co chodzi: chodzi o to, ze Wyszkowski
          i Walenynowicz "wytoczyli najciezsze armaty" w programie RM; i ze Walesa sie
          wtedy wsciekl; gdyby Wyszkowski to samo mogl powiedziec w gw, i odpowiednio
          argumentowac, to pewnie i Wasze spojrzenie byloby inne; znow potwierdza sie
          stara ludowa madrosc: "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia"; juz Wam nie
          wypominam, ze kiedy Walesa byl w stanie wojny z Kwasniewskim, to wieszaliscie
          na nim psy; wszystko sie zmienilo, kiedy i Walesa zmienil sojusznikow;
          • chinguetti Wyszkowski "SKAZANY" w procesie cywilnym 30.01.06, 21:40
            Po raz kolejny poziom dziennikarstwa prawniczego i sadowego GW zerowy i woła o
            pomoste do nieba. A ludzie to kupuja (bo ten narod to kupi) i porownuja
            komentowane orzeczenie z wyrokiem za wypadek mlodego Walesy. PROCES WALESA C/A
            WYSZKOWSKI TO BYL PROCES CYWILNY! W PROCESIE CYWILNYM NIKT NIKOGO NIE SKAZUJE I
            NIE UNIEWINNIA! A GW wali tytul "WYSZKOWSKI SKAZANY". Zatrudnijcie chociaz
            jednego prawnika - bo z tygodnia na tydzien jest coraz gorzej i coraz bardziej
            wstyd.
            • plmlp W każdym razie ma zapłacić i przeprosić. 30.01.06, 22:51
              • henryk131 POLSKA GINIE PRZEZ ZACIETRZEWIONYCH TEPAKOW 31.01.06, 05:15
              • henryk131 NALEZY ODDAC HONOR WALESIE 31.01.06, 05:16
          • paragraf222 Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 22:02
            Byłem przeciwko "pomroczności jasnej" i innym wygłupom, ale z tego nie można wyciągać wniosku że zawsze jestem przeciwko Wałęsie (jego synowi) albo za Wałęsą!
            Jak Wyszkowski, czy Kaczyński mówi że Wałęsa był "Bolkiem" to ma obowiązek przedstawić dowody! Tyle i tylko tyle! Przedstawił Kaczyński? Przedstawił Wyszkowski? Gdzie są te dowody??? Jeśli ich nie ma to przegrali proces bo nie mają dowodów. Znowu tyle i tylko tyle!
            Jeśli jeszcze nie rozumiesz to zastanów się jak zareagujesz na oskarżenie że zgwałciłeś dwóch ministrantów? Ktoś cię o to oskarża i nie ma dowodów. Co powinien zrobić sąd? Badać zachowanie twojej rodziny czy krótko zapytać potwarcę o dowody?
            • silesius.monachijski Re: Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 22:10
              po pierwsze: Kaczynski nigdy nie powiedzial, ze Walesa byl "Bolkiem"; nie pisz
              nieprawdy; mowili - i pisali to ci -, ktorzy Walese od "podszewki" poznali:
              Walentynowicz, Wyszkowski i Gwiazdowie; a propos: ciekawe, ze Walesa uderzyl
              tylko w Wyszkowskiego; tak bardzo boi sie Walentynowicz i Gwiazdow? Godne
              zastanowienia; a tak na mrginesie: GW calymi tygodniami oskarzala ks.
              Jankowskiego o pedofilie (poczytaj sobie tamte artykuly); i co? przeprosili
              chociaz? alez skad! oni zawsze maja racje; tak jak "bywsza" moskiewska prawda;

              paragraf222 napisał:

              > Byłem przeciwko "pomroczności jasnej" i innym wygłupom, ale z tego nie można
              wy
              > ciągać wniosku że zawsze jestem przeciwko Wałęsie (jego synowi) albo za
              Wałęsą!
              > Jak Wyszkowski, czy Kaczyński mówi że Wałęsa był "Bolkiem" to ma obowiązek
              prze
              > dstawić dowody! Tyle i tylko tyle! Przedstawił Kaczyński? Przedstawił
              Wyszkowsk
              > i? Gdzie są te dowody??? Jeśli ich nie ma to przegrali proces bo nie mają
              dowod
              > ów. Znowu tyle i tylko tyle!
              > Jeśli jeszcze nie rozumiesz to zastanów się jak zareagujesz na oskarżenie że
              zg
              > wałciłeś dwóch ministrantów? Ktoś cię o to oskarża i nie ma dowodów. Co
              powinie
              > n zrobić sąd? Badać zachowanie twojej rodziny czy krótko zapytać potwarcę o
              dow
              > ody?
              • paragraf222 Re: Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 22:12
                > po pierwsze: Kaczynski nigdy nie powiedzial, ze Walesa byl "Bolkiem";
                OK. Powiedział że był przestępcą. Przedstawił jakieś dowody? Nie! Nie przedstawił tylko uciekł w ugodę i z oporami przeprosił.
                • silesius.monachijski Re: Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 22:15
                  chodzilo o krycie "mafiosa" Wachowskiego, sciganego za handel narkotykami przez
                  FBI; a propos: zauwazyles, ze w procesie L.Kaczynskiego przeciwko Wachowskiemu
                  tez oddalono - wbrew ususowi - wszytskie wnioski obrony? regula czy przypadek?
                  co sie za tym kryje? chetnie bym sie dowiedzial

                  paragraf222 napisał:

                  > > po pierwsze: Kaczynski nigdy nie powiedzial, ze Walesa byl "Bolkiem";
                  > OK. Powiedział że był przestępcą. Przedstawił jakieś dowody? Nie! Nie
                  przedstaw
                  > ił tylko uciekł w ugodę i z oporami przeprosił.
                  • paragraf222 Gdzie są dowody???? 30.01.06, 22:20
                    > chodzilo o krycie "mafiosa" Wachowskiego, sciganego za handel narkotykami
                    > przez FBI

                    Gdzie są te dowody? Jeśli sąd nie chce ich przyjąć to jest prasa i jest Internet! Tych dowodów nigdzie nie opublikowano! Gdzie są te dowody na to że Wałęsa był Bolkiem??? Pytam po raz kolejny! Jaki to problem zrobić skan i umieściś w necie??? Masz te skany??? Podeślij, sam to puszczę na emule i nikt tego nie zatrzyma!
                    • silesius.monachijski Re: Gdzie są dowody???? 30.01.06, 22:34
                      latwo powiedziec; zapytaj Walese - raz jeszcze "Nocna zmiana" - dlaczego wydal
                      to oswiadczenie dla pap-u, a potem nagle wycofal; zapytaj Michnika, co w 1990
                      roku widzial w teczce Walesy; i zapytaj sad o wnioski dowodowe Wyszkowskiego; i
                      dlaczego wszystkie odrzucono; mi chodzi o zasady: jednych wolno "ujawnic", a
                      drugch broni sie jak - nie przymierzajac - "reduty Ordona";

                      paragraf222 napisał:

                      > > chodzilo o krycie "mafiosa" Wachowskiego, sciganego za handel narkotykami
                      > > przez FBI
                      >
                      > Gdzie są te dowody? Jeśli sąd nie chce ich przyjąć to jest prasa i jest
                      Interne
                      > t! Tych dowodów nigdzie nie opublikowano! Gdzie są te dowody na to że Wałęsa
                      by
                      > ł Bolkiem??? Pytam po raz kolejny! Jaki to problem zrobić skan i umieściś w
                      nec
                      > ie??? Masz te skany??? Podeślij, sam to puszczę na emule i nikt tego nie
                      zatrzy
                      > ma!
                      • paragraf222 Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 22:41
                        > latwo powiedziec; zapytaj Walese - raz jeszcze "Nocna zmiana" - dlaczego wydal
                        > to oswiadczenie dla pap-u, a potem nagle wycofal; zapytaj Michnika, co w 1990
                        > roku widzial w teczce Walesy;

                        To nie ja mam pytać! To ten kto oskarża ma dostarczyć dowody!!!! Wbij to sobie do głowy!!! Jeśli się nie zgadzasz to wyobraź sobie że oskarżam cię o gwałt na ministrantach i wątpiącym mówię żeby się zapytali policji w Monachium. Podoba ci się takie podejście???

                        >i zapytaj sad o wnioski dowodowe Wyszkowskiego; i

                        Nie pyatm sądu, pytam Wyszkowskiego! Dlaczego się nawet nie pofatygował na rozprawę??

                        > dlaczego wszystkie odrzucono; mi chodzi o zasady: jednych wolno "ujawnic", a
                        > drugch broni sie jak - nie przymierzajac - "reduty Ordona";

                        Jakie to były wnioski??? Konkretnie!!!
                        • silesius.monachijski Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 22:45
                          jestes zbyt inteligentny, zeby "rznac glupa"; dobrze wiesz, ze przed
                          ostatecznym wyrokiem ostatniej instancji Wyszkowski tego nie zrobi (dokumentnie
                          pogrzebalby swoje szanse na "uczciwy" wyrok); skoro Walesa uwaza, ze to
                          wszytsko klamstwo, to niech nam to "klamstwo" objawi; wygral, wiec moze spac
                          spokojnie; dlaczego Walesa i - nagle - mu przyjazna GW tego nie czynia? maja
                          cos do ukrycia?

                          paragraf222 napisał:

                          > > latwo powiedziec; zapytaj Walese - raz jeszcze "Nocna zmiana" - dlaczego
                          > wydal
                          > > to oswiadczenie dla pap-u, a potem nagle wycofal; zapytaj Michnika, co w
                          > 1990
                          > > roku widzial w teczce Walesy;
                          >
                          > To nie ja mam pytać! To ten kto oskarża ma dostarczyć dowody!!!! Wbij to
                          sobie
                          > do głowy!!! Jeśli się nie zgadzasz to wyobraź sobie że oskarżam cię o gwałt
                          na
                          > ministrantach i wątpiącym mówię żeby się zapytali policji w Monachium. Podoba
                          c
                          > i się takie podejście???
                          >
                          > >i zapytaj sad o wnioski dowodowe Wyszkowskiego; i
                          >
                          > Nie pyatm sądu, pytam Wyszkowskiego! Dlaczego się nawet nie pofatygował na
                          rozp
                          > rawę??
                          >
                          > > dlaczego wszystkie odrzucono; mi chodzi o zasady: jednych wolno "ujawnic"
                          > , a
                          > > drugch broni sie jak - nie przymierzajac - "reduty Ordona";
                          >
                          > Jakie to były wnioski??? Konkretnie!!!
                          • paragraf222 Co ty bredzisz? 30.01.06, 22:48
                            > skoro Walesa uwaza, ze to
                            > wszytsko klamstwo, to niech nam to "klamstwo" objawi;

                            To Wałęsa ma udowadniać niewinność?
                            Jeszcze raz przykład - jak udowodnisz że nie gwałciłeś ministrantów w Monachium???
                            • silesius.monachijski Re: Co ty bredzisz? 30.01.06, 22:52
                              Nie; ale niech sie "nacieszy" swoim zwyciestwem, i pokaze, jakie "glupie" byly
                              oskarzenia Wyszkowskiego; nie udawaj "Greka": doskonale wiesz, ze strona
                              przegrana w - nieuczciwym (moim zdaniem) - procesie popelnilaby samobojstwo,
                              probujac - przed odwolaniem sie do sadu wyzszej instancji - uprawiac polemike
                              na lamach mediow; wszyscy o tym wiedza: i Walesa i Gw; dlatego tez pozwalaja
                              sobie na jego bezkar´ne - Wyszkowskiego - "opluwanie"; bajka stara jak swiat

                              paragraf222 napisał:

                              > > skoro Walesa uwaza, ze to
                              > > wszytsko klamstwo, to niech nam to "klamstwo" objawi;
                              >
                              > To Wałęsa ma udowadniać niewinność?
                              > Jeszcze raz przykład - jak udowodnisz że nie gwałciłeś ministrantów w
                              Monachium
                              > ???
                              • paragraf222 Re: Co ty bredzisz? 30.01.06, 22:55
                                > Nie; ale niech sie "nacieszy" swoim zwyciestwem, i pokaze, jakie "glupie" byly
                                > oskarzenia Wyszkowskiego; nie udawaj "Greka": doskonale wiesz, ze strona
                                > przegrana w - nieuczciwym (moim zdaniem) - procesie popelnilaby samobojstwo,

                                No to widzę że lecisz metodą Wyszkowskiego i Leppera. Twierdzisz że proces był nieuczciwy ale nie podajesz żadnego argumentu. Gratuluję dobrego samopoczucia.
                                Jak z twoją pedofilią? Bo już pytam piąty raz i nie odpowiedziałeś.
                                • silesius.monachijski Re: Co ty bredzisz? 30.01.06, 23:02
                                  z osobnikami, ktorzy - w ostatecznosci - uciekaja sie do pomowien "ad personam"
                                  nie dyskutuje; koniec dyskusji; Twoje chamstwo mogloby mnie sklonic do
                                  wytoczenia Ci procesu o - wredne i chamskie pomowienie; nie uczynie tego; g....
                                  sie nie tracam
                                  .
                                  zegnam

                                  paragraf222 napisał:

                                  > > Nie; ale niech sie "nacieszy" swoim zwyciestwem, i pokaze, jakie "glupie"
                                  > byly
                                  > > oskarzenia Wyszkowskiego; nie udawaj "Greka": doskonale wiesz, ze strona
                                  > > przegrana w - nieuczciwym (moim zdaniem) - procesie popelnilaby samobojst
                                  > wo,
                                  >
                                  > No to widzę że lecisz metodą Wyszkowskiego i Leppera. Twierdzisz że proces
                                  był
                                  > nieuczciwy ale nie podajesz żadnego argumentu. Gratuluję dobrego samopoczucia.
                                  > Jak z twoją pedofilią? Bo już pytam piąty raz i nie odpowiedziałeś.
                                  • paragraf222 Zabrakło agumentów? 30.01.06, 23:09
                                    > nie dyskutuje; koniec dyskusji; Twoje chamstwo mogloby mnie sklonic do
                                    > wytoczenia Ci procesu o - wredne i chamskie pomowienie;
                                    Tak się zastanawiam - zabrakło ci argumentów czy zrozumiałeś że nie da się udowodnić niewinności w obliczu absurdalnych pomówień.
                                    No i co byś zrobił na sali sądowej gdybym zażądał od sądu poszukania dowodów na twoją pedofilę a gdyby sąd odmówił mówiąc że to ja mam te dowody dostarczyć to bym się obraził i powiedział że sąd jest stronniczy?

                                    Dotarło???
                                    • silesius.monachijski Re: Zabrakło agumentów? 30.01.06, 23:17
                                      poczataj swoje "argumenty"; nic tam poza obrona jedynie slusznego pogladu
                                      (typowa komuna); i inwektywy; dlatego: koniec dyskusji; znajdz sobie innego
                                      interlokutora

                                      paragraf222 napisał:

                                      > > nie dyskutuje; koniec dyskusji; Twoje chamstwo mogloby mnie sklonic do
                                      > > wytoczenia Ci procesu o - wredne i chamskie pomowienie;
                                      > Tak się zastanawiam - zabrakło ci argumentów czy zrozumiałeś że nie da się
                                      udow
                                      > odnić niewinności w obliczu absurdalnych pomówień.
                                      > No i co byś zrobił na sali sądowej gdybym zażądał od sądu poszukania dowodów
                                      na
                                      > twoją pedofilę a gdyby sąd odmówił mówiąc że to ja mam te dowody dostarczyć
                                      to
                                      > bym się obraził i powiedział że sąd jest stronniczy?
                                      >
                                      > Dotarło???
                                      • paragraf222 Typowe dla PiS 30.01.06, 23:27
                                        Kiedy się zwolennikowi PiS przedstawia argumenty z którymi trudno się nie zgodzić, to trzeba się liczyć z oskarżeniem o "chamstwo". "wściekłe ataki", popieranie "komuny", "czworokąta" itd.
                                        Przypomnę:
                                        1. Wyszkowski nie przedstawił żadnych dowodów na to że Wałęsa był agentem SB
                                        2. Nie ma żadnych konkretnych informacji jakoby jakieś sensowne wnioski dowodowe były odrzucone.
                                        3. Taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku procesów Kaczyńskiego i Leppera (Lepper miał wprawdzie "dowody z Klewek", ale przemilczmy je miłosiernie)
                                        4. To wszystko nie przeszkadza zwolennikom PiS w traktowaniu niektórych jako winnych z definicji i zobowiązywaniu ich do dostarczania dowodów niewinności. Tak wygląda rozumienie takich pojęć jak "prawo" i "sprawiedliwość" przez zwolenników PiS.
                                        5. Masz kłpopty z prawem? Zapisz się do PiS to będziesz uczciwy z definicji. Jak będziesz w dodatku odpowiednio ważny to możesz nawet zostać wicemarszałkiem Sejmu.
                                        • pralinka.pralinka Re: Typowe dla PiS 30.01.06, 23:42
                                          paragraf222 napisał:

                                          > Kiedy się zwolennikowi PiS przedstawia argumenty z którymi trudno się nie zgodz
                                          > ić, to trzeba się liczyć z oskarżeniem o "chamstwo". "wściekłe ataki", popieran
                                          > ie "komuny", "czworokąta" itd.
                                          > Przypomnę:
                                          > 1. Wyszkowski nie przedstawił żadnych dowodów na to że Wałęsa był agentem SB
                                          > 2. Nie ma żadnych konkretnych informacji jakoby jakieś sensowne wnioski dowodow
                                          > e były odrzucone.
                                          > 3. Taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku procesów Kaczyńskiego i Leppera
                                          > (Lepper miał wprawdzie "dowody z Klewek", ale przemilczmy je miłosiernie)
                                          > 4. To wszystko nie przeszkadza zwolennikom PiS w traktowaniu niektórych jako wi
                                          > nnych z definicji i zobowiązywaniu ich do dostarczania dowodów niewinności. Tak
                                          > wygląda rozumienie takich pojęć jak "prawo" i "sprawiedliwość" przez zwolennik
                                          > ów PiS.
                                          > 5. Masz kłpopty z prawem? Zapisz się do PiS to będziesz uczciwy z definicji. Ja
                                          > k będziesz w dodatku odpowiednio ważny to możesz nawet zostać wicemarszałkiem S
                                          > ejmu.


                                          Albos bardzo młodziutki i nie wiesz co się działo z teczką Wałęsy (albos mocno
                                          zacietrzewiony), a także nie widziałeś zapewne (a ja to na własne oczka
                                          widziałam i słyszałam w tv) jak Wałęsa w pierwszym odruchu powiedział ze cos tam
                                          podpisał w latach 70-tych, ale był młody, mial rodzinę na utrzymaniu i takie
                                          tam. Ale podobno ukazało się to tylko raz i szybciutko wycofano.
                                          Czytałam też o wypowiedziach Borusewicza i innych, że Wałęsa ich tam wtedy w
                                          tych 70-tych za coś przepraszał - ale też to później wyciszono.
                                          Ja tylko do tej pory myślałam, że Wałęsa coś tam wtedy podpisał - wielu młodych
                                          działaczy nie miało jeszcze doświadczenia i nie bardzo wiedziało jak się
                                          zachować - dopiero w późniejszych latach powstał "Poradnik małego konspiratora"
                                          - ale że to nie istotne, bo potem stanął na czele S i działał jak trza, aż do
                                          czasu swej prezydentury. I że głupio robi, że sie tego wypiera, bo ludzie by to
                                          przecież zrozumieli, tym bardziej mając na względzie to, czego dokonał jako
                                          przywódca S.
                                          Teraz jednak mam wątpliwości, czy czasem go nie szantażowano własnie tymi
                                          dokumentami i byc może to jest wytłumaczenie dlaczego taki przeciwnik komunistów
                                          nagle zapałał sympatia do lewicy i postanowił wspierac lewą nogę.

                                          • silesius.monachijski Pralinko: 100 % racji 30.01.06, 23:46
                                            Dlaczego kwach pojechal do Moskwy na obchody 60-lecia zakonczenia wojny? bo
                                            Putin tez ma "haka"; nikt rozsadny tak by nie postapil, wiedzac, co Putin
                                            Polsce w Moskwie szykuje



                                            • rydzyk_fizyk Re: Pralinko: 100 % racji 31.01.06, 02:11
                                              Na Ukraine też pojechał z rozkazu Wołodii?

                                              silesius.monachijski napisał:

                                              > Dlaczego kwach pojechal do Moskwy na obchody 60-lecia zakonczenia wojny? bo
                                              > Putin tez ma "haka"; nikt rozsadny tak by nie postapil, wiedzac, co Putin
                                              > Polsce w Moskwie szykuje
                                              >
                                              >
                                              >
                                              • silesius.monachijski Re: Pralinko: 100 % racji 31.01.06, 02:20
                                                brykal,brykal, az sobie kwach moskwe wybrykal; putin ma na niego kilka hakow -
                                                moskiewska pozyczka, studia w szkole szpiegow, itd., itp. - , tak ze kwach mial
                                                male pole manewru; uroczystosci w moskwie wszystko powiedzialy

                                                rydzyk_fizyk napisał:

                                                > Na Ukraine też pojechał z rozkazu Wołodii?
                                                >
                                                > silesius.monachijski napisał:
                                                >
                                                > > Dlaczego kwach pojechal do Moskwy na obchody 60-lecia zakonczenia wojny?
                                                > bo
                                                > > Putin tez ma "haka"; nikt rozsadny tak by nie postapil, wiedzac, co Putin
                                                >
                                                > > Polsce w Moskwie szykuje
                                                > >
                                                > >
                                                > >
                                                • rydzyk_fizyk Re: Pralinko: 100 % racji 31.01.06, 02:33
                                                  I w ramach tego małego pola manewru przyklepał NATO, UE, wysłał wojska do Iraku i pojechał na Ukrainę? Zaiste diabelski plan Putina - pewnie szantażował Kwasa żeby to wszystko zrobił.

                                                  Za to nowy Prezio łaja Wołodię przy każdej okazji, po ostatnim numerze z gazem poprostu wytarł nim podłogę.


                                                  silesius.monachijski napisał:

                                                  > brykal,brykal, az sobie kwach moskwe wybrykal; putin ma na niego kilka hakow -
                                                  > moskiewska pozyczka, studia w szkole szpiegow, itd., itp. - , tak ze kwach mial
                                                  >
                                                  > male pole manewru; uroczystosci w moskwie wszystko powiedzialy
                                                  >
                                                  > rydzyk_fizyk napisał:
                                                  >
                                                  > > Na Ukraine też pojechał z rozkazu Wołodii?
                                                  > >
                                                  > > silesius.monachijski napisał:
                                                  > >
                                                  > > > Dlaczego kwach pojechal do Moskwy na obchody 60-lecia zakonczenia w
                                                  > ojny?
                                                  > > bo
                                                  > > > Putin tez ma "haka"; nikt rozsadny tak by nie postapil, wiedzac, co
                                                  > Putin
                                                  > >
                                                  > > > Polsce w Moskwie szykuje
                                                  > > >
                                                  > > >
                                                  > > >
                                                  • davidmors Re: Typowy partyjny beton, ten "paragraf222" ! 31.01.06, 12:57
                                                    >>TEN TZW "SĄD" NAWET NIE POPROSIŁ PANA WAŁĘSY
                                                    O CHOCIAŻBY WYPOŻYCZENIE, DO WGLĄDU, TECZKI
                                                    KONFIDENTA "BOLKA", KTÓRĄ PAN WAŁĘSA RACZYŁBYŁ
                                                    WYPOŻYCZYĆ, BEZZWROTNIE, Z GDYŃSKIEGO IPN-U
                                                    GDY BYŁ PREZYDENTEM. TECZKA TA MUSI PEWNIE
                                                    ZAWIERAĆ PASJONUJĄCĄ LEKTURĘ SKORO PAN LECHU
                                                    TRZYMA JĄ POD PODUSZKĄ DO TYCH PÓR. CZY PANA
                                                    "SĘDZIEGO" NIE KORCIŁO ŻEBY DO NIEJ ZAJRZEĆ ?
                                                    TYM BARDZIEJ, ŻE PAN WYSZKOWSKI WCIĄŻ MÓWI, ŻE
                                                    PAN LECHU I TW"BOLEK", KTÓRY DONOSIŁ NA SWYCH
                                                    KOLEGÓW ZE STOCZNI W LATACH 70-TYCH, TO JEDNA
                                                    I TA SAMA OSOBA. ŻEBY SIĘ PRZEKONAĆ ŻE PEWNIE
                                                    PAN WYSZKOWSKI SIĘ MYLI WYSTARCZY ZAJRZEĆ DO
                                                    TYCH MATERIAŁÓW PRZECHOWYWANYCH U PANA LECHA.<<
                                          • paragraf222 Re: Typowe dla PiS 30.01.06, 23:52
                                            > Albos bardzo młodziutki i nie wiesz co się działo z teczką Wałęsy (albos mocno
                                            > zacietrzewiony), a także nie widziałeś zapewne (a ja to na własne oczka
                                            > widziałam i słyszałam w tv) jak Wałęsa w pierwszym odruchu powiedział
                                            > ze cos tam
                                            > podpisał w latach 70-tych, ale był młody, mial rodzinę na utrzymaniu i takie
                                            > tam. Ale podobno ukazało się to tylko raz i szybciutko wycofano.

                                            Alboś młodzutka, albo nie rozumiesz na czym polega proces.
                                            A zasada jest prosta: Oskarżam kogoś o agenturalność albo pedofilię to mam dostarczyć dowody. Nie jestem w stanie dostarczyć, to proces przegrywam i tyle.

                                            • kolter [...] 30.01.06, 23:53
                                              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                            • pralinka.pralinka Re: Typowe dla PiS 30.01.06, 23:54
                                              paragraf222 napisał:

                                              > > Albos bardzo młodziutki i nie wiesz co się działo z teczką Wałęsy (albos
                                              > mocno
                                              > > zacietrzewiony), a także nie widziałeś zapewne (a ja to na własne oczka
                                              > > widziałam i słyszałam w tv) jak Wałęsa w pierwszym odruchu powiedział
                                              > > ze cos tam
                                              > > podpisał w latach 70-tych, ale był młody, mial rodzinę na utrzymaniu i ta
                                              > kie
                                              > > tam. Ale podobno ukazało się to tylko raz i szybciutko wycofano.
                                              >
                                              > Alboś młodzutka, albo nie rozumiesz na czym polega proces.
                                              > A zasada jest prosta: Oskarżam kogoś o agenturalność albo pedofilię to mam dost
                                              > arczyć dowody. Nie jestem w stanie dostarczyć, to proces przegrywam i tyle.
                                              >
                                              Zapewne jestem głupsza od Ciebie. ale o ile wiem, jeszcze Wyszkowski do sądu nie
                                              poszedł z oskarżeniem na Wałęsę (pewnie z powodu odchudzenia owej teczki), i to
                                              Wałęsa oskarża.
                                              • silesius.monachijski Re: Typowe dla PiS 30.01.06, 23:57
                                                nie "jestes glupsza"; i tak wszyscy widza; "jaki kon jest, kazdy widzi"

                                                pralinka.pralinka napisała:

                                                > Zapewne jestem głupsza od Ciebie. ale o ile wiem, jeszcze Wyszkowski do sądu
                                                ni
                                                > e
                                                > poszedł z oskarżeniem na Wałęsę (pewnie z powodu odchudzenia owej teczki), i
                                                to
                                                > Wałęsa oskarża.
                                              • pralinka.pralinka Re: Typowe dla PiS 30.01.06, 23:58
                                                oppss sorki pozywa nie oskarża - troszke się jednak uczę :))))
                                                • silesius.monachijski Re: Typowe dla PiS 31.01.06, 00:03
                                                  to mala roznica; i tak kazdy wie, kto atakuje, a kto sie - musi - bronic; i -
                                                  czytajac gw - wiadomo, po ktorej stronie jest "racja"; nie masz sobie nic do
                                                  zarzucenia; gra slow nie zmieni - prawdziwego - obrazu sytuacji

                                                  pralinka.pralinka napisała:

                                                  > oppss sorki pozywa nie oskarża - troszke się jednak uczę :))))
                                                  • paragraf222 Tego właśnie nie kumasz 31.01.06, 00:10
                                                    > to mala roznica; i tak kazdy wie, kto atakuje, a kto sie - musi - bronic; i -

                                                    Jeszcze raz - to pomawiający ma udowodnić prawdziwość swoich twierdzeń a nie pomawiany udowadniać niewinność.
                                                    Polecam jeszcze raz pracę na przykładzie - jeśli ja ci zarzucam pedofilię a ty mnie pozywasz do sądu to kto jest atakującym i kto ma dostarczyć dowody? Ja czy ty? Przemyśl to sobie!
                                                  • jan.naj paragraf222 kumający inaczej 31.01.06, 00:14
                                                    Zmień sobie nick na kataryna bo w kółko u ciebie to samo ble ble. Ktos cię nakręca?
                                                  • zibiwrocek Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbicieli 31.01.06, 00:18
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:24
                                                    kataryne cenie; zawsze podaje sensowne argumenty (nie zawsze sie z nia
                                                    zgadzam); paragraf to demagog
                                                  • kolter Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:26
                                                    A pan Rydzyk piewca prawdy??
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:32
                                                    A co to jest prawda? Tyle roznych definicji: np: "adequatio rei et intellectum"?

                                                    kolter napisał:

                                                    > A pan Rydzyk piewca prawdy??
                                                  • kolter Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:34
                                                    ja slyszalem trzy ,prawda ,tyz prawda i g... prawda ta trzecia glosi Tadek z
                                                    torunia
                                                  • jan.naj Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:26
                                                    Nie pisalem Kataryna.Kataryna tylko katarynka, a to różnica.
                                                  • pralinka.pralinka Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:27
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > kataryne cenie; zawsze podaje sensowne argumenty (nie zawsze sie z nia
                                                    > zgadzam); paragraf to demagog

                                                    Ja też ją lubię i cenię - właśnie za sensowność i trafianie w sedno :)I
                                                    najczęsciej się z nią zgadzam :)))
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie obrazaj Kataryny.Kataryny - ma wielbiciel 31.01.06, 00:34
                                                    i slusznie: kobiety czesto lepiej potrafia ocenic rzeczywistosc, wznoszac sie
                                                    ponad te meskie - ideologicznie uwarunkowane - urazy i uprzedzenia;

                                                    pralinka.pralinka napisała:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > kataryne cenie; zawsze podaje sensowne argumenty (nie zawsze sie z nia
                                                    > > zgadzam); paragraf to demagog
                                                    >
                                                    > Ja też ją lubię i cenię - właśnie za sensowność i trafianie w sedno :)I
                                                    > najczęsciej się z nią zgadzam :)))
                                                  • silesius.monachijski [...] 31.01.06, 00:18
                                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                                  • zibiwrocek Re: Tego właśnie nie kumasz 31.01.06, 00:20
                                                    paragraf222 napisał:

                                                    > > to mala roznica; i tak kazdy wie, kto atakuje, a kto sie - musi - bronic;
                                                    > i -
                                                    >
                                                    > Jeszcze raz - to pomawiający ma udowodnić prawdziwość swoich twierdzeń a nie po
                                                    > mawiany udowadniać niewinność.
                                                    > Polecam jeszcze raz pracę na przykładzie - jeśli ja ci zarzucam pedofilię a ty
                                                    > mnie pozywasz do sądu to kto jest atakującym i kto ma dostarczyć dowody? Ja czy
                                                    > ty? Przemyśl to sobie!

                                                    To spróbuj udowodnić swoją niewinność jak sąd nie pozwala Ci nawet podać gdzie
                                                    byłeś podczas gwałtu!
                                                  • jan.naj paragraf222 o pedofilii i gwałcie 31.01.06, 00:24
                                                    > To spróbuj udowodnić swoją niewinność jak sąd nie pozwala Ci nawet podać gdzie
                                                    > byłeś podczas gwałtu!

                                                    Co ty z tym gwałtem, obsesja jakas czy co? lekarza nie ma w pobliżu, telefon 112
                                                    nie dział?
                                                  • paragraf222 Następny niekumaty 31.01.06, 00:35
                                                    > > To spróbuj udowodnić swoją niewinność jak sąd nie pozwala Ci nawet poda

                                                    Taż ja przez cały wieczór tłumaczę że przed sądem nie chodzi o udowodnienie niewinności tylko o udowodnienie winy!!! (Co i tak ma się nijak do procesu cywilnego bo w nim chodzi o stwierdzenie kto ma rację a nie kto jest winny).

                                                    Jeśli mówię o kimś że jest kapusiem, kłamcą, pedofilem itd. to ja mam dostarczyć dowody. Jeśli sąd moje dowody ignoruje to je dostarczam do prasy albo do netu. Co w tym dziwnego? Osoba pomawiana nic nie musi dostarczać!!! Jeśli pomawiający nie ma dowodów na poparcie swoich słów to przegrywa i inaczej być nie może.
                                                    Gdzie są te skany dokumentów podpisanych przez Bolka? Pytam setny raz!
                                                  • wyszk1 Re: Następny niekumaty 31.01.06, 01:06
                                                    Skanu dokumentów z pieczątką IPN były wielokrotnie drukowane w tygodniku "Głos"
                                                  • silesius.monachijski KRZYSZTOFIE, CALA MYSLACA POLSKA Z TOBA 31.01.06, 01:11
                                                    wyszk1 napisał:

                                                    > Skanu dokumentów z pieczątką IPN były wielokrotnie drukowane w
                                                    tygodniku "Głos"
                                                  • davidmors Nie wierzę Wałęsie! Logika wskazuje prawdę ! 31.01.06, 13:12
                                              • paragraf222 Wyjaśnienie dla blondynki 31.01.06, 00:05
                                                > o ile wiem, jeszcze Wyszkowski do sądu nie
                                                > poszedł z oskarżeniem na Wałęsę (pewnie z powodu odchudzenia owej teczki),
                                                > i to Wałęsa oskarża.

                                                Tak precyzyjnie to Wałęsa nie oskarża (bo oskarżać to może prokurator) tylko pozywa.
                                                A Wyszkowski faktycznie nie oskarża, tylko pomawia.
                                                Wałęsa jako pomówiony pozywa pomawiającego, czyli Wyszkowskiego.
                                                W takiej sytuacji w całym cywilizowanym świecie pomawiający ma obowiązek dostarczenia dowodów na prawdziwość swoich pomówień (w potocznym języku oskarżeń). Teraz jasne?
                                                • pralinka.pralinka Re: Wyjaśnienie dla blondynki 31.01.06, 00:11
                                                  paragraf222 napisał:

                                                  > > o ile wiem, jeszcze Wyszkowski do sądu nie
                                                  > > poszedł z oskarżeniem na Wałęsę (pewnie z powodu odchudzenia owej teczki)
                                                  > ,
                                                  > > i to Wałęsa oskarża.
                                                  >
                                                  > Tak precyzyjnie to Wałęsa nie oskarża (bo oskarżać to może prokurator) tylko po
                                                  > zywa.
                                                  > A Wyszkowski faktycznie nie oskarża, tylko pomawia.
                                                  > Wałęsa jako pomówiony pozywa pomawiającego, czyli Wyszkowskiego.
                                                  > W takiej sytuacji w całym cywilizowanym świecie pomawiający ma obowiązek dostar
                                                  > czenia dowodów na prawdziwość swoich pomówień (w potocznym języku oskarżeń). Te
                                                  > raz jasne?

                                                  Dzięki paragrafku za oświecenie :)) Poczekam aż sąd zechce rozpatrzyć argumenty
                                                  Wyszkowskiego :)) Gwoli sprawiedliwości to oświadczam, żem ruda (możesz to
                                                  wykorzystac, bo ponoc co rude to wredne), choć rudość mam zapożyczną.
                                                  W podzięce za to oswiecnie nawet prześlę Ci pzodrowionka :) A co, kaczystki mają
                                                  gest :))))
                                                  • paragraf222 Lubię rude 31.01.06, 00:16
                                                    > Dzięki paragrafku za oświecenie :)) Poczekam aż sąd zechce rozpatrzyć argumenty
                                                    > Wyszkowskiego :)) Gwoli sprawiedliwości to oświadczam, żem ruda (możesz to
                                                    > wykorzystac, bo ponoc co rude to wredne), choć rudość mam zapożyczną.

                                                    Co tam, zapożyczone albo nie. I tak cię lubię za to że tak czule się do mnie zwracasz.
                                                    A co do meritum to masz 100% racji. Poczeakjmy na prawomocny wyrok, ale umówmy się że się z nim zgodzimy a nie będziemy oskarżać sądu o stronniczość jeśli wyrok któremuś z nas nie będzie się podobał.
                                                  • silesius.monachijski Nie odpowiadaj Pralinko na prowokacje 31.01.06, 00:30
                                                    paragraf i tak wie, ze nie ma racji; atakuje, uzywajac chwytow ponizej pasa,
                                                    czyli "argumentum ad personam"; wie, ze jest na straconej pozycji, wiec wymysla
                                                    te swoje dziwolagi; daj sobie spokoj z ta polemika;on i tak czyha na to, zeby
                                                    moc Ciebie nazwac "blondynka", a mnie "pedofilem"; to cala sila
                                                    jego "argumentacji"

                                                    pralinka.pralinka napisała:

                                                    > paragraf222 napisał:
                                                    >
                                                    > > > o ile wiem, jeszcze Wyszkowski do sądu nie
                                                    > > > poszedł z oskarżeniem na Wałęsę (pewnie z powodu odchudzenia owej t
                                                    > eczki)
                                                    > > ,
                                                    > > > i to Wałęsa oskarża.
                                                    > >
                                                    > > Tak precyzyjnie to Wałęsa nie oskarża (bo oskarżać to może prokurator) ty
                                                    > lko po
                                                    > > zywa.
                                                    > > A Wyszkowski faktycznie nie oskarża, tylko pomawia.
                                                    > > Wałęsa jako pomówiony pozywa pomawiającego, czyli Wyszkowskiego.
                                                    > > W takiej sytuacji w całym cywilizowanym świecie pomawiający ma obowiązek
                                                    > dostar
                                                    > > czenia dowodów na prawdziwość swoich pomówień (w potocznym języku oskarże
                                                    > ń). Te
                                                    > > raz jasne?
                                                    >
                                                    > Dzięki paragrafku za oświecenie :)) Poczekam aż sąd zechce rozpatrzyć
                                                    argumenty
                                                    > Wyszkowskiego :)) Gwoli sprawiedliwości to oświadczam, żem ruda (możesz to
                                                    > wykorzystac, bo ponoc co rude to wredne), choć rudość mam zapożyczną.
                                                    > W podzięce za to oswiecnie nawet prześlę Ci pzodrowionka :) A co, kaczystki
                                                    maj
                                                    > ą
                                                    > gest :))))
                                                  • pralinka.pralinka Re: Nie odpowiadaj Pralinko na prowokacje 31.01.06, 00:41
                                                    silesius.monachijski napisał:

                                                    > paragraf i tak wie, ze nie ma racji; atakuje, uzywajac chwytow ponizej pasa,
                                                    > czyli "argumentum ad personam"; wie, ze jest na straconej pozycji, wiec wymysla
                                                    >
                                                    > te swoje dziwolagi; daj sobie spokoj z ta polemika;on i tak czyha na to, zeby
                                                    > moc Ciebie nazwac "blondynka", a mnie "pedofilem"; to cala sila
                                                    > jego "argumentacji"
                                                    >

                                                    Dzięki silesiusku za wsparcie, ale mnie to nie przeszkadza, że ktos używa takich
                                                    "argumentów", gdyż wystawia sobie a nie mnie świadectwo.
                                                    Ja oczywiście jako kaczystka zieję nienawiścią i chybam faszystka, więc drobne
                                                    zblondynienie nie może mnie urazić :)
                                                    A tak przy okazji, czy to prawda ze dowcipy o Chucku Norrisie wymyśliły blondynki?
                                                    Pozdrawiam serdecznie :)
                                                  • silesius.monachijski Re: Nie odpowiadaj Pralinko na prowokacje 31.01.06, 00:46
                                                    ja juz od dawna "robie" na tym forum jako "volksdeutsch" i inny
                                                    faszysta; "pisuar" i co najgorsze; nie warto wogole o tym mowic; poczytaj sobie
                                                    uzasadnienie wyroku sadu w moim najnowszym poscie - sadze, ze podeslal mi to
                                                    (wnioskujac po nicku) sam pan Wyszkowski; interesujace; troche dla zartu:
                                                    bywalem w Irlandii, wiec rude bardzo mi sie podobaja

                                                    pralinka.pralinka napisała:

                                                    > silesius.monachijski napisał:
                                                    >
                                                    > > paragraf i tak wie, ze nie ma racji; atakuje, uzywajac chwytow ponizej pa
                                                    > sa,
                                                    > > czyli "argumentum ad personam"; wie, ze jest na straconej pozycji, wiec w
                                                    > ymysla
                                                    > >
                                                    > > te swoje dziwolagi; daj sobie spokoj z ta polemika;on i tak czyha na to,
                                                    > zeby
                                                    > > moc Ciebie nazwac "blondynka", a mnie "pedofilem"; to cala sila
                                                    > > jego "argumentacji"
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Dzięki silesiusku za wsparcie, ale mnie to nie przeszkadza, że ktos używa
                                                    takic
                                                    > h
                                                    > "argumentów", gdyż wystawia sobie a nie mnie świadectwo.
                                                    > Ja oczywiście jako kaczystka zieję nienawiścią i chybam faszystka, więc drobne
                                                    > zblondynienie nie może mnie urazić :)
                                                    > A tak przy okazji, czy to prawda ze dowcipy o Chucku Norrisie wymyśliły
                                                    blondyn
                                                    > ki?
                                                    > Pozdrawiam serdecznie :)
                                            • davidmors Oj głupi ten paragraf222, bardzo głupi ! 31.01.06, 12:41
                                              "TEN TZW "SĄD" NAWET NIE POPROSIŁ PANA WAŁĘSY
                                              O CHOCIAŻBY WYPOŻYCZENIE, DO WGLĄDU, TECZKI
                                              KONFIDENTA "BOLKA", KTÓRĄ PAN WAŁĘSA RACZYŁBYŁ
                                              WYPOŻYCZYĆ, BEZZWROTNIE, Z GDYŃSKIEGO IPN-U
                                              GDY BYŁ PREZYDENTEM. TECZKA TA MUSI PEWNIE
                                              ZAWIERAĆ PASJONUJĄCĄ LEKTURĘ SKORO PAN LECHU
                                              TRZYMA JĄ POD PODUSZKĄ DO TYCH PÓR. CZY PANA
                                              "SĘDZIEGO" NIE KORCIŁO ŻEBY DO NIEJ ZAJRZEĆ ?
                                              TYM BARDZIEJ, ŻE PAN WYSZKOWSKI WCIĄŻ MÓWI, ŻE
                                              PAN LECHU I TW"BOLEK", KTÓRY DONOSIŁ NA SWYCH
                                              KOLEGÓW ZE STOCZNI W LATACH 70-TYCH, TO JEDNA
                                              I TA SAMA OSOBA. ŻEBY SIĘ PRZEKONAĆ ŻE PEWNIE
                                              PAN WYSZKOWSKI SIĘ MYLI WYSTARCZY ZAJRZEĆ DO
                                              TYCH MATERIAŁÓW PRZECHOWYWANYCH U PANA LECHA..."
                                            • davidmors Typowy beton ten "paragraf222" ! 31.01.06, 12:46
                                              "TEN TZW "SĄD" NAWET NIE POPROSIŁ PANA WAŁĘSY
                                              O CHOCIAŻBY WYPOŻYCZENIE, DO WGLĄDU, TECZKI
                                              KONFIDENTA "BOLKA", KTÓRĄ PAN WAŁĘSA RACZYŁBYŁ
                                              WYPOŻYCZYĆ, BEZZWROTNIE, Z GDYŃSKIEGO IPN-U
                                              GDY BYŁ PREZYDENTEM. TECZKA TA MUSI PEWNIE
                                              ZAWIERAĆ PASJONUJĄCĄ LEKTURĘ SKORO PAN LECHU
                                              TRZYMA JĄ POD PODUSZKĄ DO TYCH PÓR. CZY PANA
                                              "SĘDZIEGO" NIE KORCIŁO ŻEBY DO NIEJ ZAJRZEĆ ?
                                              TYM BARDZIEJ, ŻE PAN WYSZKOWSKI WCIĄŻ MÓWI, ŻE
                                              PAN LECHU I TW"BOLEK", KTÓRY DONOSIŁ NA SWYCH
                                              KOLEGÓW ZE STOCZNI W LATACH 70-TYCH, TO JEDNA
                                              I TA SAMA OSOBA. ŻEBY SIĘ PRZEKONAĆ ŻE PEWNIE
                                              PAN WYSZKOWSKI SIĘ MYLI WYSTARCZY ZAJRZEĆ DO
                                              TYCH MATERIAŁÓW PRZECHOWYWANYCH U PANA LECHA..."
                                              • trydzyk Re: Typowy beton ten "paragraf222" ! 31.01.06, 13:43
                                                Jestes chora kreatura.

                                                F.
                                        • silesius.monachijski Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 30.01.06, 23:44
                                          wtedy - i tylko wtedy - pogadamy; zapytaj Michnika: on ja widzial

                                          paragraf222 napisał:

                                          > Kiedy się zwolennikowi PiS przedstawia argumenty z którymi trudno się nie
                                          zgodz
                                          > ić, to trzeba się liczyć z oskarżeniem o "chamstwo". "wściekłe ataki",
                                          popieran
                                          > ie "komuny", "czworokąta" itd.
                                          > Przypomnę:
                                          > 1. Wyszkowski nie przedstawił żadnych dowodów na to że Wałęsa był agentem SB
                                          > 2. Nie ma żadnych konkretnych informacji jakoby jakieś sensowne wnioski
                                          dowodow
                                          > e były odrzucone.
                                          > 3. Taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku procesów Kaczyńskiego i
                                          Leppera
                                          > (Lepper miał wprawdzie "dowody z Klewek", ale przemilczmy je miłosiernie)
                                          > 4. To wszystko nie przeszkadza zwolennikom PiS w traktowaniu niektórych jako
                                          wi
                                          > nnych z definicji i zobowiązywaniu ich do dostarczania dowodów niewinności.
                                          Tak
                                          > wygląda rozumienie takich pojęć jak "prawo" i "sprawiedliwość" przez
                                          zwolennik
                                          > ów PiS.
                                          > 5. Masz kłpopty z prawem? Zapisz się do PiS to będziesz uczciwy z definicji.
                                          Ja
                                          > k będziesz w dodatku odpowiednio ważny to możesz nawet zostać wicemarszałkiem
                                          S
                                          > ejmu.
                                          • paragraf222 Re: Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 30.01.06, 23:48
                                            > wtedy - i tylko wtedy - pogadamy; zapytaj Michnika: on ja widzial

                                            To ty pokaż! Albo niech Wyszkowski pokaże!
                                            Spróbuj zrozumieć że to ten kto oskarża ma pokazać. Jeśli uważasz inaczej to pokaż te teczki ze sprawy z ministrantami!
                                            • pralinka.pralinka Re: Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 30.01.06, 23:50
                                              paragraf222 napisał:

                                              > > wtedy - i tylko wtedy - pogadamy; zapytaj Michnika: on ja widzial
                                              >
                                              > To ty pokaż! Albo niech Wyszkowski pokaże!
                                              > Spróbuj zrozumieć że to ten kto oskarża ma pokazać. Jeśli uważasz inaczej to po
                                              > każ te teczki ze sprawy z ministrantami!

                                              Oskarżał w tym procesie Wałęsa Wyszkowskiego a nie na odwrót!!!
                                              • kolter Re: Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 30.01.06, 23:51
                                                w tym procesie obydwie strony oskarzaly
                                                • silesius.monachijski Re: Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 31.01.06, 00:07
                                                  ale media wyeksponowaly (poza RM) tylko jedna strone; zauwazyles, ze tytul gw
                                                  mija sie z rzeczywistoscia? w procesie cywilnym nie pisze sie, ze "X zostal
                                                  skazany"?

                                                  kolter napisał:

                                                  > w tym procesie obydwie strony oskarzaly
                                              • silesius.monachijski Re: Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 30.01.06, 23:53
                                                dla paragrafa to rzecz nie do pojecia; on - kiedys zagorzaly wrod Walesy - po
                                                przejsciu tego ostatniego do rozowo-czerwonego salonu (Lysiak) uwierzyl bylemu
                                                wrogowi, bo GW tak nakazala; przykre to wszystko

                                                pralinka.pralinka napisała:

                                                > paragraf222 napisał:
                                                >
                                                > > > wtedy - i tylko wtedy - pogadamy; zapytaj Michnika: on ja widzial
                                                > >
                                                > > To ty pokaż! Albo niech Wyszkowski pokaże!
                                                > > Spróbuj zrozumieć że to ten kto oskarża ma pokazać. Jeśli uważasz inaczej
                                                > to po
                                                > > każ te teczki ze sprawy z ministrantami!
                                                >
                                                > Oskarżał w tym procesie Wałęsa Wyszkowskiego a nie na odwrót!!!
                                              • paragraf222 Następna co nic nie kuma 30.01.06, 23:54
                                                > Oskarżał w tym procesie Wałęsa Wyszkowskiego a nie na odwrót!!!

                                                Wałęsa nie oskarżał, tylko pozywał!!!
                                                Czyli powiedział: to nie prawda co Pan mówi a jak masz Pan dowody to pokaż Pan!
                                                • pralinka.pralinka Re: Następna co nic nie kuma 30.01.06, 23:56
                                                  paragraf222 napisał:

                                                  > > Oskarżał w tym procesie Wałęsa Wyszkowskiego a nie na odwrót!!!
                                                  >
                                                  > Wałęsa nie oskarżał, tylko pozywał!!!
                                                  > Czyli powiedział: to nie prawda co Pan mówi a jak masz Pan dowody to pokaż Pan!

                                                  W porządku złotko :)) Pożyjemy, zobaczymy co z tego wyniknie.
                                                  • silesius.monachijski [...] 31.01.06, 01:07
                                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                                  • pralinka.pralinka Re: Pralinko poczytaj! 31.01.06, 01:12
                                                    Dzięki poczytałam :))Czyli ten sąd żadnymi dowodami się nie interesował.
                                                    Przyklepał orzeczenie Sądu Lustracyjnego i już.
                                                  • silesius.monachijski Re: Pralinko poczytaj! 31.01.06, 01:36
                                                    No wlasnie! A gdzie panstwo prawa? a gdzie tzw. "sprawiedliwosc"? ciagle - jak
                                                    za komuny - "rowni" i "rowniejsi"? ja Krzysztofa wespre finansowo - na ile mnie
                                                    stac; wszyscy zacznijmy walczyc o panstwo prawa;

                                                    pralinka.pralinka napisała:

                                                    > Dzięki poczytałam :))Czyli ten sąd żadnymi dowodami się nie interesował.
                                                    > Przyklepał orzeczenie Sądu Lustracyjnego i już.
                                                • silesius.monachijski A moze plenipotent swoje teczke pokaze? 30.01.06, 23:58
                                                  Te z 1990 roku (przed zniszczeniem)

                                                  paragraf222 napisał:

                                                  > > Oskarżał w tym procesie Wałęsa Wyszkowskiego a nie na odwrót!!!
                                                  >
                                                  > Wałęsa nie oskarżał, tylko pozywał!!!
                                                  > Czyli powiedział: to nie prawda co Pan mówi a jak masz Pan dowody to pokaż
                                                  Pan!
                                                • vertigo.seb Re: Następna co nic nie kuma 31.01.06, 00:00
                                                  paragraf, chłopie, daruj sobie z nimi rozmowę, Ty im robisz wykład z
                                                  obowiązującego w Polsce prawa, a oni - nie wiem, to chyba jakieś poważniejsze
                                                  zaburzenia.
                                                  • silesius.monachijski Re: Następna co nic nie kuma 31.01.06, 00:11
                                                    jasne; chronmy agentow, a niszczmy tych, ktorzy chca cos na ten temat
                                                    powiedziec; mowisz "polskie prawo"? jezeli takie mialoby pozostac, to mi jest
                                                    bardzo przykro

                                                    vertigo.seb napisał:

                                                    > paragraf, chłopie, daruj sobie z nimi rozmowę, Ty im robisz wykład z
                                                    > obowiązującego w Polsce prawa, a oni - nie wiem, to chyba jakieś poważniejsze
                                                    > zaburzenia.
                                                  • pralinka.pralinka Re: Następna co nic nie kuma 31.01.06, 00:12
                                                    vertigo.seb napisał:

                                                    > paragraf, chłopie, daruj sobie z nimi rozmowę, Ty im robisz wykład z
                                                    > obowiązującego w Polsce prawa, a oni - nie wiem, to chyba jakieś poważniejsze
                                                    > zaburzenia.

                                                    Dzieki za troskę o zdrówko :))
                                              • zibiwrocek Kto skarży a kto pomawia 31.01.06, 00:01
                                                1. To jednak Wyszkowski musi udowodnić swoje twierdzenia - bo chodzi o pomówienie
                                                2. Wałęsa skarży Wyszkowskiego o pomówienie czyli podanie nieprawdy i domaga się
                                                zadośćuczynienia.
                                                3. Jest paranoją sądu, że nie dopuścił do przedstawienia żadnych dowodów przez
                                                Wyszkowskiego.
                                                4. Dowody są ale nie wprost, poprzez dokumenty sygnowane przez Wałęsę, ale
                                                pośrednie poprzez odpisy dołączane do teczek innych osób na które donosił
                                                "Bolek". Po treści tych donosów można okreslić kto mógł je złożyć. I wychodzi,
                                                że Wałęsa. Sąd (według tego co usłyszałem w TV) nie zgodził się wogóle na
                                                rozpatrywanie jakichkolwiek dowodów opierając się jedynie na wyroku sądu
                                                lustracyjnego.
                                                5. Jak masz wątpliwości to przestudiuj wywiady z Wyszkowskim gdzie opisuje te
                                                dowody. Jeśli dobrze pamiętam widziałem to na Antyku - ale nie dam głowy.
                                            • pralinka.pralinka Re: Pokaz CALA teczke Walesy z 1990 roku 30.01.06, 23:52
                                              paragraf222 napisał:

                                              > > wtedy - i tylko wtedy - pogadamy; zapytaj Michnika: on ja widzial
                                              >
                                              > To ty pokaż! Albo niech Wyszkowski pokaże!
                                              > Spróbuj zrozumieć że to ten kto oskarża ma pokazać. Jeśli uważasz inaczej to po
                                              > każ te teczki ze sprawy z ministrantami!

                                              I nie denerwuj się paragrafku - prawda zawsze kiedyś wyjdzie na jaw, dlatego
                                              myslę , że Walęsa głupio robi wypierając się wszystkiego - powinien powiedzieć
                                              jak było, miałby szacunek ludzi mimo wszystko.
                                              • paragraf222 Niech prawda wyjdzie na jaw! 30.01.06, 23:58
                                                > I nie denerwuj się paragrafku - prawda zawsze kiedyś wyjdzie na jaw,

                                                Pokjażcie wreszcie te dowody! Gdzie są te skany z dokumentów którye podobno tyle osób widziało? Ja naprawdę nie mam nic przeciwko temu!
                                                Prześlijcie je jakoś, wpuszczę w net przez emule i bittorrenta, każdy będzie mógł obejrzeć!
                                                Ale dopóki nie macie dowodów to te wasze oskarżenia to są tylko plucie.
                                                Na tej samej zasadzie mogę domniemywać że silesius jest pedofilem a ty byłą prostytutką. Tylko gdzie dowody???
                                                • pralinka.pralinka Re: Niech prawda wyjdzie na jaw! 31.01.06, 00:03
                                                  paragraf222 napisał:

                                                  > > I nie denerwuj się paragrafku - prawda zawsze kiedyś wyjdzie na jaw,
                                                  >
                                                  > Pokjażcie wreszcie te dowody! Gdzie są te skany z dokumentów którye podobno tyl
                                                  > e osób widziało? Ja naprawdę nie mam nic przeciwko temu!
                                                  > Prześlijcie je jakoś, wpuszczę w net przez emule i bittorrenta, każdy będzie mó
                                                  > gł obejrzeć!
                                                  > Ale dopóki nie macie dowodów to te wasze oskarżenia to są tylko plucie.
                                                  > Na tej samej zasadzie mogę domniemywać że silesius jest pedofilem a ty byłą pro
                                                  > stytutką. Tylko gdzie dowody???


                                                  Jakie plucie paragrafku - mówię co widziałam i słyszałam na własne oczka i uszka
                                                  - Walęsa mowił że podpisywał. Dowody zapewne są zniszczone - dlatego Wałęsa taki
                                                  pewny siebie. Ale może się jeszcze zdziwić, bo jednak pewne ślady w IPN są, a
                                                  Kieresa już niet. A może nie tylko w IPN. Jakoś za tę odchudzoną teczkę w
                                                  gabinecie Wachowskiego nikt do tej pory nie odpowiadał - nie było klimatu?
                                                  • paragraf222 Re: Niech prawda wyjdzie na jaw! 31.01.06, 00:25
                                                    > Jakie plucie paragrafku - mówię co widziałam i słyszałam na własne
                                                    > oczka i uszk a - Walęsa mowił że podpisywał.

                                                    A czy ja mówię że nie? Skąd mam wiedzieć? Nawet jeżeli podpisywał to nie znaczy że donosił - zbyt subtelne rozróżnienie?
                                                    Jak Wyszkowski ma dowody to niech pokaże!

                                                    > Dowody zapewne są zniszczone - dlatego Wałęsa taki
                                                    > pewny siebie.

                                                    Tak samo każdy może powiedzieć że dowody na twoje uprawianie prostytucji zostały zniszczone i dlatego jesteś pewna siebie. Zadowolona?

                                                    > Ale może się jeszcze zdziwić, bo jednak pewne ślady w IPN są, a
                                                    > Kieresa już niet. A może nie tylko w IPN. Jakoś za tę odchudzoną teczkę w
                                                    > gabinecie Wachowskiego nikt do tej pory nie odpowiadał - nie było klimatu?

                                                    Ale ja ciągle mówię - jak będzie teczka, to za skaner i do netu! To będzie dowód. Bez tego są tylko pomówienia. Taka jest prawda.
                                                    Jak nie masz dowodów to nie wygrasz procesu i nie miej o to żalu do sądu, bo sąd właśnie tak powinien działać!
                                                  • pralinka.pralinka Re: Niech prawda wyjdzie na jaw! 31.01.06, 00:34
                                                    paragrafku - poczytaj nizej :) Wprawdzie dowody bezpośrednie zostały zniszczone
                                                    ale jeszcze są pośrednie - zeznania świadków - tyle że nikt do tej pory nie
                                                    kwapił się z nimi zapoznać a tym bardziej publikować - poza nielicznymi wyjątkami.
                                                    Tak czy owak - niech prawda wyjdzie na jaw!!!
                                                  • silesius.monachijski W rzeczy samej: paragraf to policjant obyczajiwy 31.01.06, 00:51
                                                    silesius to pedofil, zas pralinka to prostytutka; poraza mnie "sila
                                                    argumentow"! spadasz juz do rynsztoka paragrafie; az cud, za na forum
                                                    nie "zapachnialo" twoim - z rynsztkokiem obcowaniem"
                                                  • kolter Re: W rzeczy samej: paragraf to policjant obyczaj 31.01.06, 00:54
                                                    ktos mnie tu ostatnio nazwal idiota za napisanie ze Lech pedofilem choc to byl
                                                    tylko sarkazm strasznie wybiorczy jestes Dobry Czleku
                            • marbaran Bo byłem wtedy w Rzymie 30.01.06, 22:52
                              I mam zdjęcie z papieżem.
                              Co natomiast dowodów się tyczy, to Wyszkowski je chciał przedstawić, ale sąd nie
                              chciał jego wniosków dowodowych przyjąć.
                              Tu nie jest sąd. Tu jest FK "GW".
                              • paragraf222 Urzekła mnie twoja historia 30.01.06, 22:57
                                > I mam zdjęcie z papieżem.
                                > Co natomiast dowodów się tyczy, to Wyszkowski je chciał przedstawić, ale sąd ni
                                > e
                                > chciał jego wniosków dowodowych przyjąć.
                                > Tu nie jest sąd. Tu jest FK "GW".

                                I poraziła siła argumentów. Ty musisz być związany z PiS i dzięki temu jesteś uczciway i wiarygodny z definicji. Jak Zyta Gilowska i Andrzej Lepper.
                                • marbaran Ty chyba jesteś paragraf tylko 2 30.01.06, 23:01
                                  • paragraf222 Poraziła mnie siła twojej argumentacji 30.01.06, 23:04
                                    To się nazywa "argumentum ad personam", ale wykonanie bardzo nieudolne.
                                    • marbaran 0,2? 30.01.06, 23:09
                                      • silesius.monachijski Moze lepiej - 0,2? 30.01.06, 23:15
                                        Bylas w Rzymie 8 kwietnia? Smutne, ale jakos jednak wspaniale przezycie;
                                        .
                                        pozdrawiam

                                        Silesius
                                  • vertigo.seb Re: Ty chyba jesteś paragraf tylko 2 30.01.06, 23:41
                                    a tak przy okazji, jak podobała ci sie ksiażka? ;)
                                    • silesius.monachijski Re: Ty chyba jesteś paragraf tylko 2 31.01.06, 00:00
                                      a ktora? ostatnio "dokanczam" druga czesc pamietnikow Kohla, zaczalem
                                      czytac "Zdobycie wladzy" Milosza; wiec nie wiem, o ktorej mowisz.

                                      vertigo.seb napisał:

                                      > a tak przy okazji, jak podobała ci sie ksiażka? ;)
                                      • vertigo.seb Re: Ty chyba jesteś paragraf tylko 2 31.01.06, 00:04
                                        Paragraf 22 - to chyba oczywiste, pisałem to w pewnym kontekście.
                                        A co do lektur, polecam Kapuścińskiego.
                                        • silesius.monachijski Re: Ty chyba jesteś paragraf tylko 2 31.01.06, 00:54
                                          A ja -jak zawsze - polecam Kolakowskiego i "Glowne nurty marksizmu"

                                          vertigo.seb napisał:

                                          > Paragraf 22 - to chyba oczywiste, pisałem to w pewnym kontekście.
                                          > A co do lektur, polecam Kapuścińskiego.
                              • silesius.monachijski Re: Bo byłem wtedy w Rzymie 30.01.06, 22:59
                                ja tez bylem; i bylem na ingresie Benedykta XVI; i - na pogrzebie JP II
                                plakalem (jak wszyscy), zas na ingresie Bendeykta XVI cieszylem sie, ze to
                                wlasnie On, godny nastepca JP II; i ta zamknieta ksiega na pogrzebie Papieza
                                Wielkiego, i muzyka Bacha na ingresie; potezne wrazenie; a tutaj: ciagle
                                klamstwa i klamstewka, i obrona "szancow"; tylko jakich, i po co?

                                marbaran napisała:

                                > I mam zdjęcie z papieżem.
                                > Co natomiast dowodów się tyczy, to Wyszkowski je chciał przedstawić, ale sąd
                                ni
                                > e
                                > chciał jego wniosków dowodowych przyjąć.
                                > Tu nie jest sąd. Tu jest FK "GW".
                        • pralinka.pralinka Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 23:28
                          paragraf222 napisał:

                          > To nie ja mam pytać! To ten kto oskarża ma dostarczyć dowody!!!! Wbij to sobie
                          > do głowy!!! Jeśli się nie zgadzasz to wyobraź sobie że oskarżam cię o gwałt na
                          > ministrantach i wątpiącym mówię żeby się zapytali policji w Monachium. Podoba
                          ci się takie podejście???
                          i zapytaj sad o wnioski dowodowe Wyszkowskiego; i
                          Nie pyatm sądu, pytam Wyszkowskiego! Dlaczego się nawet nie pofatygował na rozp
                          rawę??
                          dlaczego wszystkie odrzucono; mi chodzi o zasady: jednych wolno "ujawnic"
                          a drugch broni sie jak - nie przymierzajac - "reduty Ordona";
                          Jakie to były wnioski??? Konkretnie!!!


                          To żle pytasz paragrafie - zapytaj Wałęsy gdzie ma dowody, a raczej co się z
                          nimi stało, bo to Wałęsa oskarża a nie Wyszkowski.
                          • silesius.monachijski Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 23:42
                            pralinko,

                            paragraf doskonale "kuma"; przed kwadransem zadzwonila do mnie moja
                            przyjaciolka Ines z Lizbony - znamy sie z lat 15: ot tak sobie, zeby pogadac; i
                            przypomnielismy sobie, jak siedzielismy w jej pokoju, w monachijskim akademiku
                            w 1995 roku, i trzymalismy kciuki, zeby Walesa wygral z kwachem; a potem, to
                            rozczarowanie; i potem - z mojej strony - "stanie murem za Walesa"; a potem:
                            kolejne fakty, rozmowy z pania Ania Walentynowicz; pewne spotkane z panstwem
                            Gwiazdow, z Borusewiczem; a potem: pytania, pytania i pytania; no i teraz ten
                            caly cyrk z procesem; zal mi Walesy takze i dlatego, bo zal mi siebie; chce
                            tylko pelnej prawdy: niech zaboli mnie i Walese, i tych - ktorzy tak jak ja -
                            traktowali go jako "swieta ikone"; nienawidze falszu, i pokretnych gierek, zeby
                            tylko pomnik na piedestale ocalic

                            pralinka.pralinka napisała:

                            > paragraf222 napisał:
                            >
                            > > To nie ja mam pytać! To ten kto oskarża ma dostarczyć dowody!!!! Wbij to
                            > sobie
                            > > do głowy!!! Jeśli się nie zgadzasz to wyobraź sobie że oskarżam cię o gwa
                            > łt na
                            > > ministrantach i wątpiącym mówię żeby się zapytali policji w Monachium. Po
                            > doba
                            > ci się takie podejście???
                            > i zapytaj sad o wnioski dowodowe Wyszkowskiego; i
                            > Nie pyatm sądu, pytam Wyszkowskiego! Dlaczego się nawet nie pofatygował na
                            roz
                            > p
                            > rawę??
                            > dlaczego wszystkie odrzucono; mi chodzi o zasady: jednych wolno "ujawnic"
                            > a drugch broni sie jak - nie przymierzajac - "reduty Ordona";
                            > Jakie to były wnioski??? Konkretnie!!!
                            >
                            >
                            > To żle pytasz paragrafie - zapytaj Wałęsy gdzie ma dowody, a raczej co się z
                            > nimi stało, bo to Wałęsa oskarża a nie Wyszkowski.
                          • kolter Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 23:42
                            z tego wynika ze mozna nazwac Walese kapusiem choc niema dowodow na to ze byl
                            kapusiem. skoro niema dowodow na kapowanie to zgodnie z prawem Lech jest
                            niewinny tak czy nie ??
                            • vertigo.seb Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 23:53
                              kolter, w normalnej sytuacji - tak, w tej widać - nie, bo to nie prawo i
                              sprawiedliwość rządzi w Polsce, ale "Prawo i Sprawiedliwość",
                              więc musisz wziać poprawkę, kiedy rozmawiasz z jego wiernymi wyznawcami.

                              kolter napisał:

                              > z tego wynika ze mozna nazwac Walese kapusiem choc niema dowodow na to ze byl
                              > kapusiem. skoro niema dowodow na kapowanie to zgodnie z prawem Lech jest
                              > niewinny tak czy nie ??
                              • kolter Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 30.01.06, 23:56
                                niema dowodow to niema winy ,a na zniszenie dowodow tez niema dowodow , a moze
                                ty wiesz co bylo w tych aktach????ktore (ponoc) zniszczono
                                • vertigo.seb Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 31.01.06, 00:10
                                  kogo pytasz, bo ja mam takie samo zdanie jak Ty?!
                                  • davidmors Wszystko wskazuje na to, że Wałęsa .... 31.01.06, 12:54
                                    Wszystko wskazuje na to, że Wałęsa nie rozumiał słowa "solidarność".
                                    Zrobił wszystko, aby skompromitować ludzką "solidarność".
                                    • trydzyk Re: Wszystko wskazuje na to, że Wałęsa .... 31.01.06, 13:02
                                      davidmors za to robi wszystko, zeby skompromitowac siebie. Daruj sobie juz,
                                      pieprzysz na okraglo to samo jak przystalo na wiernego czlonka Zjednoczenia
                                      Patriotycznego "Grunwald".

                                      F.
                                • pralinka.pralinka Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 31.01.06, 01:38
                                  kolter napisał:

                                  > niema dowodow to niema winy ,a na zniszenie dowodow tez niema dowodow , a moze
                                  >
                                  > ty wiesz co bylo w tych aktach????ktore (ponoc) zniszczono

                                  Na zniszczenie są dowody, protokoły przekazywania teczki Bolka - tyle że
                                  nieznani sprawcy, więc prokuratura umorzyła
                                  • silesius.monachijski A moze teczki sa w Moskwie? 31.01.06, 01:43
                                    jak teczka kwacha i paru innych? niewazne; my walczymy do konca; jest o co
                                    walczyc: o prawde o naszych dziejach, i nas samych

                                    pralinka.pralinka napisała:

                                    > kolter napisał:
                                    >
                                    > > niema dowodow to niema winy ,a na zniszenie dowodow tez niema dowodow ,
                                    > a moze
                                    > >
                                    > > ty wiesz co bylo w tych aktach????ktore (ponoc) zniszczono
                                    >
                                    > Na zniszczenie są dowody, protokoły przekazywania teczki Bolka - tyle że
                                    > nieznani sprawcy, więc prokuratura umorzyła
                                    • paragraf222 Dowody z pisuaru 31.01.06, 08:02
                                      > jak teczka kwacha i paru innych? niewazne; my walczymy do konca; jest o co
                                      > walczyc: o prawde o naszych dziejach, i nas samych

                                      Tak, na pewno teczki są w Moskwie. Koronny dowód - Jarosław K. tak insynuował. A jesli Jarosław K. insynuował to musi być prawda i nic więcej nie trzba wyjaśniać. Z definicji. Tak wygląda "walka o prawdę" w stylu PiS.
                                      • silesius.monachijski Smieszny ten paragraf; podobnie jak jego "idol" 31.01.06, 08:16
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35905167&a=35919923.
                                        P.S. Moze razem w programie wystapia; albo nawet i w konkursie Eurowizji (za
                                        rok, bo w tym roku wystepuje Wisniewski - troche bardziej inteligentny niz
                                        Walesa)


                                        paragraf222 napisał:

                                        > > jak teczka kwacha i paru innych? niewazne; my walczymy do konca; jest o c
                                        > o
                                        > > walczyc: o prawde o naszych dziejach, i nas samych
                                        >
                                        > Tak, na pewno teczki są w Moskwie. Koronny dowód - Jarosław K. tak
                                        insynuował.
                                        > A jesli Jarosław K. insynuował to musi być prawda i nic więcej nie trzba
                                        wyjaśn
                                        > iać. Z definicji. Tak wygląda "walka o prawdę" w stylu PiS.
                                        • paragraf222 Oj, brakuje argumentów, brakuje 31.01.06, 18:55
                                          Nawet entuzjaści PiS jednak widzą, że takie stawianie sprawy, że jak "nasi" pomawiają to jest OK a jak "naszych" pomawiają to jest "wściekły atak" inspirowany przez wiadome siły, jest trudne do obrony.
                                          Widzą, rozumieją ale ciężko im przyznać że takie postępowanie jest naganne. Opanowali do perfekcji zmianę tematu i unikanie meritum dyskusji.
                                          Chcesz to sobie dyskutyj ze współwyznawcami o "idolach" "paragrafa". Będziecie mieli fajną zabawę i jak zwykle ucieszycie się kiedy na kogoś poplujecie.
                            • silesius.monachijski Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 31.01.06, 00:37
                              dowody byly (i sa); tylko - dziwnym trafem - "zniknely"

                              kolter napisał:

                              > z tego wynika ze mozna nazwac Walese kapusiem choc niema dowodow na to ze byl
                              > kapusiem. skoro niema dowodow na kapowanie to zgodnie z prawem Lech jest
                              > niewinny tak czy nie ??
                              • kolter Re: Ty jednak naprawdę nie kumasz 31.01.06, 00:40
                                zniknely ,czyli ich niema!!!!!moze znow zaczniemy w polsce oskarzac ludzi jak w
                                komunie cala wies kontra jeden milicjant???
                    • kitizz Re: Gdzie są dowody???? 31.01.06, 00:08

                      Czerwoni okradli kraj i mają się świetnie.
                      Pałowani mają 428 zł renty - sb-cy ponad 5000zł emerytury.
                      Jeżeli Wałęsa był Bolkiem,to zrobił to pięknie,to był majstersztyk.
                      Można to potraktować jako dowód.
                      Jeżeli było inaczej - to jeszcze gorzej dla tego pana.
                • pralinka.pralinka Re: Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 23:23
                  paragraf222 napisał:

                  > > po pierwsze: Kaczynski nigdy nie powiedzial, ze Walesa byl "Bolkiem";
                  > OK. Powiedział że był przestępcą. Przedstawił jakieś dowody? Nie! Nie przedstaw
                  > ił tylko uciekł w ugodę i z oporami przeprosił.

                  Zdobądz się na odrobinę cierpliwości paragrafie - jeszcze ciągle nie jest
                  wyjaśniona sprawa teczki Wałęsy - która gwałtownie schudła w gabinecie
                  prezydenta i nie wiadomo kto ją tak cudownie odchudził.
                  • silesius.monachijski Re: Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 23:25
                    nie chce byc az zanadto zlosliwy: ale wydaje mi sie,ze teczka Walesy duzo
                    bardziej schudla, niz sam Walesa; myle sie?

                    pralinka.pralinka napisała:

                    > paragraf222 napisał:
                    >
                    > > > po pierwsze: Kaczynski nigdy nie powiedzial, ze Walesa byl "Bolkiem
                    > ";
                    > > OK. Powiedział że był przestępcą. Przedstawił jakieś dowody? Nie! Nie prz
                    > edstaw
                    > > ił tylko uciekł w ugodę i z oporami przeprosił.
                    >
                    > Zdobądz się na odrobinę cierpliwości paragrafie - jeszcze ciągle nie jest
                    > wyjaśniona sprawa teczki Wałęsy - która gwałtownie schudła w gabinecie
                    > prezydenta i nie wiadomo kto ją tak cudownie odchudził.
                    • vertigo.seb Re: Ty nic nie rozumiesz? 30.01.06, 23:45
                      Ciekawe, w państwie prawa i sprawiedliwości, Wałęsa już jest winien zanim
                      cokolwiek mu się udowodniło?!
                      Jak się z Tym czujecie Dobrzy Ludzie?!
                      • jan.naj Re: Ty nic nie rozumiesz? 31.01.06, 00:38
                        > Ciekawe, w państwie prawa i sprawiedliwości, Wałęsa już jest winien zanim
                        > cokolwiek mu się udowodniło?!
                        > Jak się z Tym czujecie Dobrzy Ludzie?!

                        Wyrażamy tylko swoje opinie na temat decyzji sądu, naszym zdaniem skandalicznej,
                        zwiedzeni pogłoskami, że mieszkamy w wolnym kraju. Czujemy się dobrze, mamy
                        nadzieję,że od paru miesięcy sprawy idą w dobrym kierunku.
                        • kolter Re: Ty nic nie rozumiesz? 31.01.06, 00:44
                          Czy dzis byles na sali sadowej i slyszales uzasadnienie wyroku ????czy to co
                          piszesz opierasz moze na tym co jakis moze frustrat napisal??(Walesa nigdy
                          niebyl z mojej bajki ale ponoc budowac mamy panstwo prawa)
                          • jan.naj Nic a nic nie rozumiesz 31.01.06, 21:51
                            > Czy dzis byles na sali sadowej i slyszales uzasadnienie wyroku ????czy to co
                            > piszesz opierasz moze na tym co jakis moze frustrat napisal??(Walesa nigdy
                            > niebyl z mojej bajki ale ponoc budowac mamy panstwo prawa)

                            To nie znaczy, że państwo amnezji. Państwo, które traci pamięć przy okazji traci
                            rozum.
                    • jan.naj Jak chudła teczka Wałęsy to sam Wałęsa .... 31.01.06, 00:33
                      > nie chce byc az zanadto zlosliwy: ale wydaje mi sie,ze teczka Walesy duzo
                      > bardziej schudla, niz sam Walesa; myle sie?

                      No nie, mozna powiedzieć więcej, objętośc teczki Wałęsy i jego tusza były w
                      zalezności odwrotnie proporcjonalnej. :)
                  • jan.naj Re: Ty nic nie rozumiesz? 31.01.06, 15:42


                    > Zdobądz się na odrobinę cierpliwości paragrafie - jeszcze ciągle nie jest
                    > wyjaśniona sprawa teczki Wałęsy - która gwałtownie schudła w gabinecie
                    > prezydenta i nie wiadomo kto ją tak cudownie odchudził.

                    Ostatnie zmiany w gdańskim IPN dają do myślenia. Podobnie jak sekowanie kpt.
                    Hodysza przez Wałęsę w latach kiedy jeszcze mógł to robić (usunął go z funkcji
                    szefa dekegatury UOP w Gdańsku). Człowieka który jako oficer SB współpracował z
                    opozycją. Z zemsty - Hodysz sporo o Wałęsie wiedział i przekazywał te informacje
                    opozycji, m. in. Borusewiczowi.
        • jola_z_dywit CHIŃSKA CENZURA CAŁĄ PRAWDĘ WYCINA ! 30.01.06, 23:26
          Nie warto nawet tego komentować.Komentarz jedyny to Walentynowicz i Gwiazdowie i
          sutuacja Polski.
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 20:38
      Wyszkowski, gdzie twoje dowody?
      • critto Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 20:41
        no wlasnie, gdzie te papiery???
        Bardzo mnie cieszy dzisiejszy wyrok
        • zylioner Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 23:22
          Papiery zostaly dostarczone sadowi i przez niego nawet nie zbadane osiolku.
      • nielubiegazety2 Wszystkie wnioski dowodowe Wyszkowskiego 30.01.06, 20:48
        Sąd oddalił na pierwszym i ostatnim posiedzeniu.

        Więcej o procesie tu:
        www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2388&dz_id=3&token=
        www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2390&token=
        • jacek.jarecki Re: Wszystkie wnioski dowodowe Wyszkowskiego 30.01.06, 21:40
          Lewica wkrótce zaśnie z rybami. Ukołyszmy ich do snu ! .... wałęsa, to tylko
          jeszcze jedna cegła w murze ! cześć
        • przyladek.dobrej.nadziei Tak to jest z gownianymi wnioskami dowodowymi nt 30.01.06, 21:41
          • nielubiegazety2 Czy były gó..ane to nie wiem. Sąd je prawdopodo 30.01.06, 21:52
            bnie oddalił, gdyż uznał, że prawomocne orzeczenie Sądu Lustracyjnego z 2000 r.
            wystarcza by uznać, że Wyszkowski naruszył dobra osobiste.
            Jeżeli wnioski były sensowne, to orzeczenie powinno zostać uchylone.
            • przyladek.dobrej.nadziei Re: Czy były gó..ane to nie wiem. Sąd je prawdopo 30.01.06, 22:21
              nielubiegazety2 napisał:

              > bnie oddalił, gdyż uznał, że prawomocne orzeczenie Sądu Lustracyjnego z 2000
              r.
              > wystarcza by uznać, że Wyszkowski naruszył dobra osobiste.
              > Jeżeli wnioski były sensowne, to orzeczenie powinno zostać uchylone.

              Wymien te sensowne wnioski.
              • nielubiegazety2 Czy Przylądek jest pod wpływem huraganu? 30.01.06, 23:11
                Napisałem "jeżeli". Ja nie znam wniosków dowodowych i Przylądek też ich nie zna.

                Teoretycznie możliwe są wnioski o dopuszczenie dowodów z zenań świadków, z
                dokumentów (zgromadzonych w IPN), z opinii biegłych historyków i nawet z
                przesłuchania stron.
                • przyladek.dobrej.nadziei Re: Czy Przylądek jest pod wpływem huraganu? 30.01.06, 23:19
                  nielubiegazety2 napisał:

                  > Napisałem "jeżeli". Ja nie znam wniosków dowodowych i Przylądek też ich nie
                  zna
                  > .
                  >
                  > Teoretycznie możliwe są wnioski o dopuszczenie dowodów z zenań świadków, z
                  > dokumentów (zgromadzonych w IPN), z opinii biegłych historyków i nawet z
                  > przesłuchania stron.

                  Teoretycznie tak, ale sad uznal inaczej.
                  • nielubiegazety2 Tu jest uzasadnienie. 31.01.06, 00:28
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35905167&a=35917707
                    Zaiste ciekawy wywód Sądu na temat prejudycjalności.
                    Twierdzę, że ma się on nijak do przedmiotu rozprawy. Choćby tylko z uwagi na
                    definicję współpracy zawartą w ustawie o ujawnieniu pracy lub służby w organach
                    bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących
                    funkcje publiczne, a zwłaszcza w orzecznictwie (casus Jurczyka). W świetle
                    powszechnie dostępnych publikacji Jurczyk był TW i otrzymywał wynagrodzenie od
                    SB. Pomimo to nie został uznany za kłamcę lustracyjnego.

                    Rozumowanie Sądu I Instancji spowdowało oddalenie wszelkich wniosków dowodowych,
                    bez względu na ich wartość.
                    Do uchylenia jak drut, pomijając prawo dziennikarza, czy historyka do
                    formułowania ocen, na podstawie materiałów źródłowych zgromadzonych w archiwum IPN.
    • rydzyk_fizyk Czy Polacy wszystko muszą usmarować gównem? 30.01.06, 20:40
      Dbając przy tym aby warstwa była jednakowej grubości z wszystkich stron?
      • sanctus55 W gó.. wpędziły nas Autorytety, michnikoidy 30.01.06, 20:53
        wałęsopodobne i cała ta antylustracyjna klika. Gdyby nie ci szmaciarze dawno
        byłoby po sprawie, tak jak w innych demoludach.
        • rydzyk_fizyk Re: W gó.. wpędziły nas Autorytety, michnikoidy 30.01.06, 20:55
          Czyli ma się okazać że cała opozycja to był pic na wodę - esbecka prowokacja?
          • sanctus55 Nie cała, a nawet nie większość - nie ma żadnych 30.01.06, 20:58
            przesłanek żeby tak twierdzić, więc nie manipuluj. Niemniej to nie ma
            znaczenia, bo żyć w zakłamaniu nie można. Cywilizowany świat ma z nas uciechę,
            nie licząc korzyści wynikających z możliwości zaszantażowania byłych
            konfidentów, którzy rwą się do władzy, a których teczki znajdują się w Berlinie
            czy Moskwie.
          • t-800 Re: W gó.. wpędziły nas Autorytety, michnikoidy 30.01.06, 20:59
            rydzyk_fizyk napisał:

            > Czyli ma się okazać że cała opozycja to był pic na wodę - esbecka prowokacja?

            Cała nie.

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060130/publicystyka/publicystyka_a_1.html
            • rydzyk_fizyk Re: W gó.. wpędziły nas Autorytety, michnikoidy 30.01.06, 21:05
              ale z twierdzeń Wyszkowskiego wynika że był to owczy pęd prowadzony przez współpracownika SB

              Tekst czytałem.
              Świetnie pokazuje pewną uniwersalną prawdę że walka o władzę i wpływy toczy się wszędzie.

              t-800 napisał:

              > rydzyk_fizyk napisał:
              >
              > > Czyli ma się okazać że cała opozycja to był pic na wodę - esbecka prowoka
              > cja?
              >
              > Cała nie.
              >
              > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060130/publicystyka/publicystyka_a_1.html
          • silesius.monachijski Re: W gó.. wpędziły nas Autorytety, michnikoidy 30.01.06, 21:04
            nie, ale czas najwyzszy oddzielic ziarno od plew

            rydzyk_fizyk napisał:

            > Czyli ma się okazać że cała opozycja to był pic na wodę - esbecka prowokacja?
            >
      • jan.naj Re: Czy Polacy wszystko muszą usmarować gównem? 31.01.06, 15:57

        O tak, Mochnackiego też nie oszczędzono. Były powody, dobrze znane historykom.

        Późniejsze zasługi i wcześniejsze winy można rozpatrywac łącznie, ale musi byc
        wola przyznania się i chocby przeproszenia, najlepiej z własnej woli. Wałęsa
        zaprzecza bo taki on jest i już. Śmieszne jest traktować to jako dowód
        niewinności, niezależnie od jurysdycznej gimnastyki sądów. Jaki to jest gostek
        to ty wiesz, a ja rozumiem. Straszny człowiek, choć ma pewne zasługi, w tym
        sensie, że czasem słuchał sie niegłupich ludzi. Wyszkowski jest uczciwy,
        świadczy o tym chocby jego droga życiowa.
    • critto Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 20:42
      silesius.monachijski napisał:

      > No i "sprawiedliwosci" stalo sie zadosc; "Autorytety" (tak zwane) sa
      > traktowane, jak glowni bohaterowie "Folwarku zwierzecego" Orwella: "Wszyscy
      > sa rowni, ale ..... sa rowniejsze"; mam nadzieje, ze to nie koniec tej
      > sprawy;

      a ja mam nadzieje, ze koniec sprawy Walesa konta Wyszkowski... I ze beda
      nastepne sprawy, ktore Pan Prezydent Walesa wytoczy osobom go publicznie
      znieslawiajacym.
      • jaha9 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 20:49
        Sprawiedliwosci stało się zadość!
        Wyrok być może, przyhamuje chorych z nienawiści i zawiści rodaków!!!!
      • silesius.monachijski Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 21:07
        takze i tym, ktorzy kwestionowali lagodny wyrok dla syna b. prezydenta, ktory
        spowodowal wypadek po pijanemu? autorytety i ich potomstwo poza prawem?
        dziekuje, nie ze mna

        critto napisał:

        > silesius.monachijski napisał:
        >
        > > No i "sprawiedliwosci" stalo sie zadosc; "Autorytety" (tak zwane) sa
        > > traktowane, jak glowni bohaterowie "Folwarku zwierzecego" Orwella: "Wszys
        > cy
        > > sa rowni, ale ..... sa rowniejsze"; mam nadzieje, ze to nie koniec tej
        > > sprawy;
        >
        > a ja mam nadzieje, ze koniec sprawy Walesa konta Wyszkowski... I ze beda
        > nastepne sprawy, ktore Pan Prezydent Walesa wytoczy osobom go publicznie
        > znieslawiajacym.
    • silesius.monachijski Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 20:46
      "Nocna zmiane"; tam jest taka scena, kiedy pap podaje oswiadczenie Walesy, ze
      kontaktowal sie z SB; po pieciu minutach oswiadczenie "zniknelo" z serwisu pap;
      co sie stalo? i dlaczego? co widzial Michnik, ogladajac teczki w 1990 roku?
      moze nam jakis felieton na ten temat napisze? watpliwosci pozostaly; nie trzeba
      byc wrogiem Walesy, zeby to zauwazyc;
      • alterpars Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 20:50
        polecam ci silesiusie a moze silsuisie wypowiedz rydzyka_fizyka
        • silesius.monachijski Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 20:57
          falszywa alternatywa: w panstwie prawa - skoro takie powinno byc dla
          wszystkich - wszyscy sa wobec prawa rowni; stara - i madra - rzymska maksyma
          powiada, ze prawo nie zna petenta, osadza jedynie sprawe; chodzi o to, ze nikt
          nie moze byc w pozycji uprzywilejowanej: zaslugi to jednak rzecz, a spor
          prawny, i prawda, co do ktorej powinni odniesc sie sedziowie, to rzecz druga

          alterpars napisał:

          > polecam ci silesiusie a moze silsuisie wypowiedz rydzyka_fizyka
          • paragraf222 Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 22:10
            > falszywa alternatywa: w panstwie prawa - skoro takie powinno byc dla
            > wszystkich - wszyscy sa wobec prawa rowni; stara - i madra - rzymska maksyma
            > powiada, ze prawo nie zna petenta, osadza jedynie sprawe; chodzi o to, ze nikt
            > nie moze byc w pozycji uprzywilejowanej: zaslugi to jednak rzecz, a spor
            > prawny, i prawda, co do ktorej powinni odniesc sie sedziowie, to rzecz druga

            No i co z tego wynika? Że skoro nie lubisz Wałęsy to jego przeciwnicy nie muszą przed sądem przedstawiać dowodów? To jest ta równość wobec prawa?
            • silesius.monachijski Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 22:17
              tylko dlaczego sad - a priori - odrzuca wszystkie wnioski dowodowe obrony?

              paragraf222 napisał:

              > > falszywa alternatywa: w panstwie prawa - skoro takie powinno byc dla
              > > wszystkich - wszyscy sa wobec prawa rowni; stara - i madra - rzymska maks
              > yma
              > > powiada, ze prawo nie zna petenta, osadza jedynie sprawe; chodzi o to, ze
              > nikt
              > > nie moze byc w pozycji uprzywilejowanej: zaslugi to jednak rzecz, a spor
              > > prawny, i prawda, co do ktorej powinni odniesc sie sedziowie, to rzecz dr
              > uga
              >
              > No i co z tego wynika? Że skoro nie lubisz Wałęsy to jego przeciwnicy nie
              muszą
              > przed sądem przedstawiać dowodów? To jest ta równość wobec prawa?
              • paragraf222 Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 22:23
                > tylko dlaczego sad - a priori - odrzuca wszystkie wnioski dowodowe obrony?

                Jakie wnioski??? Konkretnie!
                • silesius.monachijski Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 22:36
                  zapytaj sad, albo i GW: czekam na to, ze opublikuja te wnioski oficjalnie; nie
                  sadze, ze Wyszkowski "palnal tak sobie"; slyszalem jego wypowiedzi w RM,
                  czytalem to, co pisal, i nie wydaje mi sie, ze odszedl od zmyslow; teraz -
                  dopoki nie ma ostatecznego rozstrzygniecia (napewno sie odwola) - nie powinien
                  niczego sam od siebie upubliczniac; ale GW przeciez "wszytsko wie"; moze nam
                  napisze, o co chodzi?

                  paragraf222 napisał:

                  > > tylko dlaczego sad - a priori - odrzuca wszystkie wnioski dowodowe obrony
                  > ?
                  >
                  > Jakie wnioski??? Konkretnie!
                  • paragraf222 Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 22:42
                    > zapytaj sad, albo i GW: czekam na to, ze opublikuja te wnioski oficjalnie; nie
                    > sadze, ze Wyszkowski "palnal tak sobie";

                    To na Wyszkowskim spoczywa obowiązek dowodu a nie na sądzie a nie na GW!!! Zrozum wreszcie!
                    • silesius.monachijski Re: Obejrzyjcie sobie raz jeszcze dokladnie 30.01.06, 22:48
                      wiec - jako paragraf - wiesz, ze przegrany nie bedzie sie "outowac" w mediach,
                      bo liczy na inny wyrok sadu wyzszej instancji; skoro Walesa i GW wygrali, to im
                      jest latwiej: niech przedstawia wnioski dowodowe - w calosci - Wyszkowskiego ze
                      swoim komentarzem; my ocenimy;

                      paragraf222 napisał:

                      > > zapytaj sad, albo i GW: czekam na to, ze opublikuja te wnioski oficjalnie
                      > ; nie
                      > > sadze, ze Wyszkowski "palnal tak sobie";
                      >
                      > To na Wyszkowskim spoczywa obowiązek dowodu a nie na sądzie a nie na GW!!!
                      Zroz
                      > um wreszcie!
                      • paragraf222 No nie kumasz i nic na to nie poradzę 30.01.06, 23:00
                        > bo liczy na inny wyrok sadu wyzszej instancji; skoro Walesa i GW wygrali, to im
                        > jest latwiej: niech przedstawia wnioski dowodowe - w calosci -

                        GW nie ma w tym procesie nic do rzeczy a Wałęsa nie musi przedstawiać żadnych dowodów! Wałęsa mówi: sprawdzam. I to wyszkowski ma przedsawić dowody a jak nie to przegra. Na razie to stosujesz tłumaczenie Kaczyńskiego - "dowody mam ale w domu i na razie nie pokażę". Znam tą metodę - tak się bawiłem w przedszkolu.
                        • marbaran Czytaj ze zrozumieniem 31.01.06, 01:46
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35905167&a=35916221
                          • silesius.monachijski Re: Czytaj ze zrozumieniem 31.01.06, 02:00
                            to dostalem od Krzysztofa przed 2 godzinami na priva; przypominam sobie prl,
                            jak tez i dwa procesy wytoczone mi przez npd (niemieccy faszysci) tutaj; zawsze
                            wygrywalem w 2, 3 instancji; Krzysztofie: glowa do gory: i Ty wygrasz; jestem
                            ja, jest Pralinka, i jest wielu innych; nie popuscimy

                            marbaran napisała:

                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35905167&a=35916221
                            • critto Re: Czytaj ze zrozumieniem 31.01.06, 13:53
                              ale są i tacy jak ja, ktorzy zycza zdecydowanej i nieodwolalnej PRZEGRANEJ p.
                              Wyszkowskiemu. NA POHYBEL OSZCZERCOM!!!
                        • jan.naj Re: No nie kumasz i nic na to nie poradzę 31.01.06, 22:02
                          Na razie to stosujesz tłumaczenie Kaczyńskiego - "dowody mam ale w
                          > domu i na razie nie pokażę".

                          Czyz nie jest to inteligencja modlitewnego młynka buddyjskiego, kilkadziesiąt
                          postów z dokładnie taką samą argumentacją. Ty paragraf, czy jak ci tam na drugie
                          imię, powiedz cos od siebie.
      • critto a co to za autorytet ta 'nocna zmiana' 31.01.06, 13:43
        "Nocna zmiana" jako wiarygodne zrodlo informacji o poczynaniach Walesy?? To moze
        "Dramat w trzech aktach" z Kaczynskimi i Pinero w rolach glownych jest
        wiarygodnym zrodlem informacji o braciach Kaczynskich?? Ja tak nie uwazam, a ty??
    • sanctus55 Sam sposob prowadzenia procesu był skandaliczny 30.01.06, 20:55
      więc i wyrok nie mógł byc inny niż skandaliczny właśnie.
      • przyladek.dobrej.nadziei Coz w nim bylo takiego skandalicznego? nt 30.01.06, 21:41
      • silesius.monachijski Podobnie bylo w procesie Wachowskiego, bylego 30.01.06, 22:13
        SB-ka i handlarza narkotykami, sciganemu prze FBI oraz prawej reki Walesy
        przeciwko L.Kaczynskiemu; tez oddalono wszytstkie wnioski obrony; przypadek,
        czy regula?

        sanctus55 napisał:

        > więc i wyrok nie mógł byc inny niż skandaliczny właśnie.
    • panzerpapst Pomnik Nieznanego Esbeka ! Wyszkowski bedzie 30.01.06, 20:57
      w honorowym komitecie stawiającym pomnik Nieznanego Esbeka, który obalił komunę.
      • gogol66 Re: Pomnik Nieznanego Esbeka ! Wyszkowski bedzie 30.01.06, 21:08
        ten esbek miał wąsy
        • janbezziemi Re: Pomnik Nieznanego Esbeka ! Wyszkowski bedzie 30.01.06, 21:10
          Wyszkowski to jeden z wybitnych oszołomow III RP.
          • gogol66 [...] 30.01.06, 21:15
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • gogol66 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 21:13
      Kwestionując orzeczenie niezawisłego sądu (lustracyjnego) pozwany godził w dobre
      imię b. prezydenta i porządek prawny obowiązujący Polsce - uzasadniała sędzia
      Małgorzata Idasiak-Grodzińska.


      w Polsce? ...Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej!!!
      • puuchatek Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 21:25

        gogol66 napisał:


        > w Polsce? ...Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej!!!

        Wy rzeczywiście jesteście jeszcze duszą w PRL. Bo dalej szerzycie ubeckie kłamstwa i prowokacje.

        Na szczęście prawo jest prawem. Za oskarżenia bez dowodó się płaci.
        • gogol66 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 21:39
          puuchatek napisał: >Wy rzeczywiście jesteście jeszcze duszą w PRL. Bo dalej
          szerzycie ubeckie kłamstwa i prowokacje.> Na szczęście prawo jest prawem. Za
          oskarżenia bez dowodó się płaci.


          Wy dalej szerzycie ubeckie kłamstwa i prowokacje towarzyszu Puchatek, a PRL już
          sie skończył. Raz sierpem raz młotem czerwoną chołotę, bęc!!!
          • davidmors NIE WIERZĘ WAŁĘSIE - WIARYGODNY JEST WYSZKOWSKI 31.01.06, 12:50
            Na podstawie oglądu poWałęsowskiej rzeczywistości.
        • zylioner Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 23:14
          >
          > Na szczęście prawo jest prawem. Za oskarżenia bez dowodó się płaci.

          o czym mowisz? Wyszkowski przedstawial dowody i swiadkow ale sad ich nawet nie
          zbadal.
        • critto ŚCIGAĆ KOLEJNYCH OSZCZERCÓW 31.01.06, 13:51
          Teraz czekam z niecierpliwoscia na procesy wytaczane przez Pana Prezydenta
          Wałęsę kolejnym oszczercom. Jest ich trochę i trochę to potrwa, ale koniec
          końców, oszczercy będą musieli ustąpić. Będę kibicował Panu Prezydentowi Wałęsie
          w każdej sprawie!! Vivat Lech Wałęsa!!!
    • puuchatek Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 21:23
      ALez przecież Was wyrok sądu nie obchodzi... Przecież to nieważne, że Wyszkowski nie był w stanie przedstawić żadnego dowodu... Że jedyne, co potwoerdzało jego zeznania, to on sam...

      "Sąd sądem, ale sparwiedliwość musi być po naszej stronie". Bo my WIEMY. I to my jesteśmy ci jedyni sprawiedliwi.

      Jesteście żałośni. Po prostu żałośni.

      Najbolesniejsze jednak jest to, że właśnie w Waszych osobach ubecja odniosła - jak widac - największy sukces.

      Bardzo dobrze, że Wałęsa wygrał. Szkoda, że Wyszkowski został skazany tylko na "przeprosiny" - jakby dostał porządną grzywnę, to by na drugi raz nie rzucał oskarżeń bez pokrycia.

    • jacek.jarecki [...] 30.01.06, 21:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • paragraf222 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 22:05
      > No i "sprawiedliwosci" stalo sie zadosc; "Autorytety" (tak zwane) sa
      > traktowane, jak glowni bohaterowie "Folwarku zwierzecego" Orwella: "Wszyscy
      > sa rowni, ale ..... sa rowniejsze"; mam nadzieje, ze to nie koniec tej
      > sprawy; panu Walesie zycze juz tylko jednego: zlapania taaakiej ryby, i
      > zamkniecia sie w swoim domu; moze tez pisac pamietniki (to na Zachodzie
      > robili/robia i Mitterand i Kohl, wczesnie Brandt, Schmidt, a jeszcze
      > wczesniej Chrchill, itd., itp. Zabieranie przez tego pana glosu w
      > jakiejkolwiek dyskusja zawsze jest czyms zalosnym, i przypomina farse

      W tej całej wypowiedzi trudno doszukać się jakiegoś komentarza, nie mówiąc już o jakiejś tezie. Odpowiedziałem na kolejną wypowiedź w której pojawił się jakiś ślad opinii z którą można dyskutować.
      • silesius.monachijski Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 22:20
        komentazr jest zbyteczny; skoro sad - a priori - odrzuca wszytskie wniski
        dowodowe obrony, to trudno pokusic sie o jakis merytoryczny komentarz;
        pozostaje jedynie sprobowanie zrozumienia tzw. "okolicznosci", czy tez "innych
        czynnikow"

        paragraf222 napisał:

        > > No i "sprawiedliwosci" stalo sie zadosc; "Autorytety" (tak zwane) sa
        > > traktowane, jak glowni bohaterowie "Folwarku zwierzecego" Orwella: "Wszys
        > cy
        > > sa rowni, ale ..... sa rowniejsze"; mam nadzieje, ze to nie koniec tej
        > > sprawy; panu Walesie zycze juz tylko jednego: zlapania taaakiej ryby, i
        > > zamkniecia sie w swoim domu; moze tez pisac pamietniki (to na Zachodzie
        > > robili/robia i Mitterand i Kohl, wczesnie Brandt, Schmidt, a jeszcze
        > > wczesniej Chrchill, itd., itp. Zabieranie przez tego pana glosu w
        > > jakiejkolwiek dyskusja zawsze jest czyms zalosnym, i przypomina farse
        >
        > W tej całej wypowiedzi trudno doszukać się jakiegoś komentarza, nie mówiąc
        już
        > o jakiejś tezie. Odpowiedziałem na kolejną wypowiedź w której pojawił się
        jakiś
        > ślad opinii z którą można dyskutować.
        • paragraf222 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 22:21
          > komentazr jest zbyteczny; skoro sad - a priori - odrzuca wszytskie wniski
          > dowodowe obrony, to trudno pokusic sie o jakis merytoryczny komentarz;

          Jakie wnioski??? Cwaniaczek - potwarca nawet nie przyszedł na proces!!!
          • sredni4 [...] 30.01.06, 22:28
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • paragraf222 Re: KONIEC BOLKA BLISKI 30.01.06, 22:31
              > www.polonica.net/Magdalenka.htm

              > 25lat.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?
              > 117326 forum.patriota.pl/viewtopic.php?
              > t=3372&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=

              Nasz coś do powiedzenia poza reklamowaniem swoich netowych wypocin? Nie zauważyłem
              • silesius.monachijski Re: KONIEC BOLKA BLISKI 30.01.06, 22:42
                a Ty co masz do powiedzenia, poza "obrona murow Czestochowy" czyli Walesy,
                ktorego 2nagle" tak pokochales? znajac Twoje inne wypowiedzi na forum, nie
                wierze w Twoje szczere intencje; tu chodzi o cos wiecej: Walesa po pogrzebie
                Papieza JPII i podaniu reki Kwasniewskiemu wszedl na rozowo-czerwone salony, i
                stal sie tematem "tabu" (przynjmniej jego przeszlosc; stad i Twoje agresywne
                wypowiedzi i obrona tej - jakze nieszczesnej - "reduty Ordona"

                paragraf222 napisał:

                > > www.polonica.net/Magdalenka.htm
                >
                > > 25lat.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?
                > > 117326 forum.patriota.pl/viewtopic.php?
                > > t=3372&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=
                >
                > Nasz coś do powiedzenia poza reklamowaniem swoich netowych wypocin? Nie
                zauważy
                > łem
                • paragraf222 Nic nie rozumiesz, niestety! 30.01.06, 22:46
                  > a Ty co masz do powiedzenia, poza "obrona murow Czestochowy" czyli Walesy,
                  Nie bronię Wałęsy, tylko zasady: Ten kto oskarża ma dostarczyć dowód - tak jest w całym cywilizowanym świecie. W Niemczech jest inaczej? Można oskarżyć i kazać innym dostarczyć dowody? Jak oskarżali PC o machlojki, jak wyciągali Pineiro i inne bzdury to było OK?
                  • silesius.monachijski Re: Nic nie rozumiesz, niestety! 30.01.06, 22:55
                    wiec popros sad i GW o upublicznienie calego materialu procesowego; wtedy
                    poznamy fakty; narazie znamy tylko interpretacje Walesy i GW, i wyrok
                    (nieprawomocny) sadu; moze dostaniemy dostep do jakiegos linka w internecie, i
                    zapoznamy sie z faktami? znajac ostanie "kumoterstwo" Walesy z gw, szczerze w
                    to watpie;
                    .
                    dobranoc
                    .
                    "Niech prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwosc sprawiedliwosc"

                    paragraf222 napisał:

                    > > a Ty co masz do powiedzenia, poza "obrona murow Czestochowy" czyli Walesy
                    > ,
                    > Nie bronię Wałęsy, tylko zasady: Ten kto oskarża ma dostarczyć dowód - tak
                    jest
                    > w całym cywilizowanym świecie. W Niemczech jest inaczej? Można oskarżyć i
                    kaza
                    > ć innym dostarczyć dowody? Jak oskarżali PC o machlojki, jak wyciągali
                    Pineiro
                    > i inne bzdury to było OK?
                    • paragraf222 Wbij sobie do głowy 30.01.06, 23:03
                      żelazną regułę: ten, kto oskrża ma dostarczyć dowody a nie oskarżony ma dostarczyć dowody niewinności.
                      Jeśli ci się t azasada nie podoba to spróbuj udowodniś że nie gwałciłeś ministrantów!
              • jan.naj paragraf222: KONIEC BOLKA BLISKI 31.01.06, 21:57
                paragraf222 napisał:

                > Nie zauważyłem

                Ach, nie zauwazyłeś, że koniec Bolka jest bliski, radze zmienic obiekt swoich
                adoracji.
            • jan.naj Uwaga nożyce cenzorskie GW działają w nocy 31.01.06, 09:03

              Ponieważ zamieszczona w nocy wiadomość została skasowana bez zaznaczenia
              "(...)" i dziś nie ma na forum po tym śladu, że wiadomość w ogóle się tam
              pojawiła, zamieszczam raz jeszcze informacje będąca uzupełnieniem do sprawy
              Wyszkowski - Wałęsa.


              LECH WAŁĘSA, prezydent (1990-1995), ur. 29 września 1943 roku w Popowie w woj.
              włocławskim, syn Bolesława, został zarejestrowany jako tajny współpracownik 29
              grudnia 1970 roku w Wydziale III KWMO w Gdańsku, nr rej. 1.12535, kontaktów
              zaprzestano 19 czerwca 1976 roku. Niezależnie od tej prawdziwej teczki
              prowadzonej do 1976 roku SB sfałszowała w 1982 roku teczkę mającą wykazać
              współpracę Wałęsy po tym okresie. IPN odmówił przyznania Wałęsie statusu osoby
              pokrzywdzonej.

              Wśród doniesieñ agenturalnych zamieszczonych w materiałach sprawy obiektowej
              krypt. “ARKA” dotyczącej Stoczni Gdańskiej im. Lenina i zatwierdzonej 22 czerwca
              1971 roku znajduje się 15 informacji pochodzących od tajnego współpracownika ps.
              “Bolek” datowanych od 26 maja 1971 roku do 16 listopada 1974 roku.

              UOP przedstawił Sądowi Lustracyjnemu również analizy SB z 1978 i 1982 r.
              Według jednej z nich, to Wałęsa był tajnym współpracownikiem o pseudonimie
              ,,Bolek'', pozyskanym pod koniec grudnia 1970 r. po masakrze robotników na
              Wybrzeżu. Z analizy wynika, że ,,Bolek'' przekazywał wiele informacji służących
              do rozpracowywania opozycji.Wałęsa donosił na swoich przyjaciół i kolegów:
              Jagielskiego, Szylera, Jasińskiego, Gowlika, Karpińskiego, Borkowskiego,
              Animuckiego, Zarzyckiego, Mioto, Suszka, Krukowskiego, Weprzędza, Żmudę i
              innych. Wynagrodzenie inkasował chętnie. „dał się poznać jako jednostka
              zdyscyplinowana i chętna do współpracy.” „Za przekazane informacje był on
              wynagradzany i w sumie otrzymał 13100 zł, wynagrodzenie brał bardzo chętnie.”
              Powodziło mu się tak dobrze, że w czasach powszechnej biedy posiadał samochód;
              najpierw fiata 125, a później Warszawę i Żuka.

              Jak stwierdził Andrzej Gwiazda: „myśmy uznali, że kapusiem był Myszk i w
              związku z tym przestali sprawdzać Wałęsę. Dopiero później okazało się, że obaj
              byli agentami. ... Pamiętam, kiedyś powiedział nam, że po wydarzeniach
              grudniowych 1970 roku, bywał zatrzymywany przez funkcjonariuszy SB i na ich
              polecenie rozpoznawał głosy, nagrane na taśmie magnetofonowej, jak również
              twarze na filmach. W ten sposób identyfikował kolegów, którzy brali czynny
              udział w tamtych wydarzeniach. Na to my mu mówiliśmy: jak mogłeś to robić!? A on
              nam odpowiadał, że władza jest władzą i nie może rządzić jak nie wie ...
              trzeciego dnia strajku Wałęsa znajdował się w otoczeniu agentów bezpieki,
              których myśmy znali. Po stworzeniu Międzyzakładowej Komisji Strajkowej ich
              wszystkich wymienili. ... Teraz wiemy, że Wałęsa zerwał strajk na polecenie
              Kowalczyka a po wyjściu ze stoczni dał się przewerbować na stronę S. Kanii,
              który wtedy chciał usunąć Gierka, w związku z czym zależało mu na kontynuowaniu
              strajku. I to była ta jego zagrywka pokerowa – z Kowalczykiem ale nie z bezpieką.”

              Według informacji Ingi Rosińskiej i Piotra Rabieja, Lech Wałęsa w roku 1979
              na jednym z zebrań Wolnych Związków Zawodowych wyznał, że współpracował z
              bezpieką przyznając jednocześnie, że pobierał za to gratyfikacje pieniężne,
              które umożliwiły mu m. in. zakup mieszkania i samochodu. .... odczuwał potrzeby
              wyznawania swoich win, ... klęcząc przed [Kazimierzem] Szołochem, jednym z
              działaczy WZZ i ze łzami w oczach wyznając mu szczegóły donoszenia na kolegów.”

              Według Sławomira Cenckiewicza, "We wrześniu 1980 roku również środowisko
              Jacka Kuronia zamierzało doprowadzić do usunięcia Wałęsy z MKZ jako agenta SB"
              (Oczami bezpieki, Kraków 2004, s. 320-321).

              W sierpniu 2000 Sąd Lustracyjny uznał, że mimo, iż posiada zeznania
              świadków, którzy widzieli własnoręcznie pisane przez Wałęsę donosy i
              pokwitowania pieniędzy, skoro dokumenty te znikły z akt TW „Bolek”, po tym, gdy
              Wałęsa otrzymał teczkę do przejrzenia, jako prezydent państwa (w sprawie
              zaginięcia części materiałów zapadł wyrok sądowy w stosunku do pracownika UOP,
              za zaniedbanie obowiązków służbowych przy udostępnianiu akt Wałęsie), nie ma -
              oprócz wypisu z rejestru byłej SB - jakiegokolwiek dowodu, który potwierdzałby
              fakt współpracy Lecha Wałęsy jako tajnego współpracownika o pseudonimie
              ,,Bolek'' z byłą SB.

              Lech Wałęsa miał poprosić w czasie swojej kadencji o ,,zaplombowaną
              kopertę'' przez innych nazywaną teczką ,,Bolka''. Tuż przed złożeniem urzędu
              zwrócił ją do archiwów z adnotacją ,,nie otwierać bez zgody prezydenta''. Do
              koperty zajrzano dopiero za zgodą prezydenta Kawaśniewskiego. Stwierdzono brak
              kilku dokumentów (potwierdzeń zachowania w tajemnicy rozmów z oficerami SB i
              pokwitowań odbioru pieniędzy). UOP złożył w grudniu 1996 roku doniesienie o
              popełnieniu przestępstwa. Sprawę po roku prokuratura oczywiście umorzyła.

              Sędzia Sądu Lustracyjnego dodał, że materiał dowodowy pozwala na
              ,,graniczące z pewnością stwierdzenie, że najprawdopodobniej materiały
              oryginalne" na temat współpracy Wałęsy nigdy nie istniały: ,,nie ma dokumentów
              pierwotnych, które pozwalałyby stwierdzić, że te kserokopie, którymi sąd
              dysponuje mają jakieś swoje właśnie pierwotne źródło".
          • silesius.monachijski Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 22:39
            Zapytaj redaktorow gw: oni wiedza napewno, o co Wyszkowskiemu chodzi; tylko
            dlaczego tego nie napisza? dlaczego nie probuja zestawic ze soba sposoby
            argumentacji dwoch stron procesu, dlaczego nie przedstawiaja argumentacji dwoch
            oponentow, tylko ograniczaja sie do stwierdzenia: "Wyzskowski skazany"? czyzby
            mieli w tym swoj interes?

            paragraf222 napisał:

            > > komentazr jest zbyteczny; skoro sad - a priori - odrzuca wszytskie wniski
            >
            > > dowodowe obrony, to trudno pokusic sie o jakis merytoryczny komentarz;
            >
            > Jakie wnioski??? Cwaniaczek - potwarca nawet nie przyszedł na proces!!!
            • me-e Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 23:16
              ...walesa...poniesie kleske...i to juz calkiem niedlugo...jak tak spojzec na
              walesy dzialalnosc...to nic oprocz lewej nogi nie wzmacnial...i tak zycie mu
              zlecialo na wzmacnianiu lewej nogi...gazeta...broni swoich...wiec nie chodzi tu
              o fakty a o ideologie...



              silesius.monachijski napisał:

              > Zapytaj redaktorow gw: oni wiedza napewno, o co Wyszkowskiemu chodzi; tylko
              > dlaczego tego nie napisza? dlaczego nie probuja zestawic ze soba sposoby
              > argumentacji dwoch stron procesu, dlaczego nie przedstawiaja argumentacji
              dwoch
              >
              > oponentow, tylko ograniczaja sie do stwierdzenia: "Wyzskowski skazany"?
              czyzby
              > mieli w tym swoj interes?
              • paragraf222 Paranoja 30.01.06, 23:35
                > walesy dzialalnosc...to nic oprocz lewej nogi nie wzmacnial...i tak zycie mu
                > zlecialo na wzmacnianiu lewej nogi..

                Niektóre poglądy prezentowane w pro PiSowym zaślepieniu noszą znamiona paranoi.
                • kolter Re: Paranoja 30.01.06, 23:38
                  Niektore???? zdecydowanie wszystkie!!!
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 22:29
          silesius.monachijski napisał:

          > komentazr jest zbyteczny; skoro sad - a priori - odrzuca wszytskie wniski
          > dowodowe obrony, to trudno pokusic sie o jakis merytoryczny komentarz;

          Wnioski dowodowe zostaly odrzucone, poniewaz nie wnosily nic nowego do sprawy.
          Wyszkowski nie mial zadnych dowodow na poparcie swoich oskarzen.
          • vinc0 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 22:45
            A prawda jest taka że Rydz był Bolkiem.
            Udowodnijcie że nie.
            • zylioner Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 30.01.06, 23:19
              bardzo prosto - nie byl wtedy w gdansku, nie pracowal na stoczni, nie byl w
              podziemiu, nie donosil na kamratow i NIE MA SWIADKOW NA TO ZEBY SIE PRZYZNAL w
              odroznieniu od Boleslawa Pokrzywdzonego
          • jan.naj Sąd: Lech Wałęsa czyli nieagent 31.01.06, 15:33

            > silesius.monachijski napisał:
            >
            > > komentazr jest zbyteczny; skoro sad - a priori - odrzuca wszytskie wniski
            >
            > > dowodowe obrony, to trudno pokusic sie o jakis merytoryczny komentarz;
            >
            > Wnioski dowodowe zostaly odrzucone, poniewaz nie wnosily nic nowego do sprawy.
            > Wyszkowski nie mial zadnych dowodow na poparcie swoich oskarzen.

            To mi przypomina sytuację w Czechach na początku lat 90-tych. Po opublikowaniu
            kompletnej listy agentów w prasie (tzw. lista Cibulki), która wyciekła z
            archiwów StB, niektórzy z tej listy skarzyli do sądu MSW o to, że "niesłusznie"
            utracili dobre imię. Sąd zwracał się wtedy do MSW o odtajnienie materiałów, a
            MSW odpowiadało niezmiennie, że na razie nie może tego zrobić ponieważ nie ma
            uregulowań prawnych. Wtedy sąd orzekał, że dany gostek w świetle prawa nie jest
            agentem (nawet jak faktycznie jest)i zasądzał pieniężne odszkodowanie. Potem tę
            zabawę przerwano, ale wcześniej iluś tam agentów nieźle się obłowiło.
        • critto Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 31.01.06, 13:54
          sąd ma prawo nie dac wiary obronie. I nie ty jestes od tego, aby to oceniac.
          • jan.naj Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 31.01.06, 22:12


            > sąd ma prawo nie dac wiary obronie. I nie ty jestes od tego, aby to oceniac.


            Nie zauwazyłeś, że żyjemy w wolnym kraju i możemy miec swoje zdanie na temat
            decyzji sądu, skandalicznej jak by na to nie patrzeć. Nawet gdyby wszystkie inne
            sądy podtrzymywały poźniej ten wyrok to i tak Wałęsa nie ucieknie od ocen
            historyków, a te będa miażdżące. Istnieją jeszcze dokumenty, choć niektóre w
            rękach prywatnych, żyja ludzie - świadkowie historii. Wałęsa będzie miał to na
            co zasłuzył, tego jestem absolutnie pewien.
    • me-e Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 22:40
      ...walentynowicz, gwiazda...
      • vinc0 Re: Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 22:46
        Walentynowicz to chora kobieta,a nie żadna gwiazda.
        • me-e Re: Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 22:59
          ...musisz tylko wziasc pod uwage...zeby nie walentynowicz nie bylo by
          walesy...od niej sie zaczol strajk w stoczni...a gdy walesa przerwal
          strajk ...waletynowicz go wznowila...i to walesa prosil walentynowicz zeby go
          przyjela do strajku spowrotem...pozatym walentynowicz nie wyniosla zadnych
          kozysci ze straku ...ani politycznych ani finanosowych...jak nasz bohater
          walesa...masz racje jest chora...mogla pojsc na uklady...a bolszewicy razem z
          walesa obsypali by ja kasa i przywilejami...



          • silesius.monachijski Re: Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 23:18
            Prawdziwa bohaterka jest Walentynowicz; kazyd myslacy o tym w Polsce wie; tylko
            nikt nie ma odwagi, zeby Walese stracic z piedestalu; ot, i cala tragedia

            me-e napisał:

            > ...musisz tylko wziasc pod uwage...zeby nie walentynowicz nie bylo by
            > walesy...od niej sie zaczol strajk w stoczni...a gdy walesa przerwal
            > strajk ...waletynowicz go wznowila...i to walesa prosil walentynowicz zeby go
            > przyjela do strajku spowrotem...pozatym walentynowicz nie wyniosla zadnych
            > kozysci ze straku ...ani politycznych ani finanosowych...jak nasz bohater
            > walesa...masz racje jest chora...mogla pojsc na uklady...a bolszewicy razem z
            > walesa obsypali by ja kasa i przywilejami...
            >
            >
            >
            • me-e Re: Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 23:24
              ...taki( walentynowicz ) kawal historii sie marnuje...poprawnosc polityczna
              niszczy ludzi...



              silesius.monachijski napisał:

              > Prawdziwa bohaterka jest Walentynowicz; kazyd myslacy o tym w Polsce wie;
              tylko
              >
              > nikt nie ma odwagi, zeby Walese stracic z piedestalu; ot, i cala tragedia
              >
              > me-e napisał:
              >
              > > ...musisz tylko wziasc pod uwage...zeby nie walentynowicz nie bylo by
              > > walesy...od niej sie zaczol strajk w stoczni...a gdy walesa przerwal
              > > strajk ...waletynowicz go wznowila...i to walesa prosil walentynowicz zeb
              > y go
              > > przyjela do strajku spowrotem...pozatym walentynowicz nie wyniosla zadnyc
              > h
              > > kozysci ze straku ...ani politycznych ani finanosowych...jak nasz bohate
              > r
              > > walesa...masz racje jest chora...mogla pojsc na uklady...a bolszewicy raz
              > em z
              > > walesa obsypali by ja kasa i przywilejami...
              > >
              • silesius.monachijski A Andrzej Gwiazda i jego zona? 30.01.06, 23:27
                odtraceni tylko dlatego, ze nie podali "reki" wspolczesnemu
                poperlowskiemu "establishmentowi"; poczytajcie artykul mojego przyjaciela,
                Andrzeja Kumora z Gonca, z Mississaugi; duzo w tym prawdy;
                .
                www.goniec.net./teksty.html#kumor
                me-e napisał:

                > ...taki( walentynowicz ) kawal historii sie marnuje...poprawnosc polityczna
                > niszczy ludzi...
                >
        • zylioner Re: Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 23:16
          vinc0 napisał:

          > Walentynowicz to chora kobieta,a nie żadna gwiazda.

          chora ale fizycznie - dusze i umysl ma zdrowszy od ciebie - a Gwiazda to
          nazwisko, jakbys nie wiedzial
          • me-e Re: Kto jeszcze bedzie przepraszac... Wałęsę 30.01.06, 23:20
            ...on wie ,ze walesa przeskoczyl przez plot...gdy juz go sb lapalo za
            noge...tak ze stracil buta...tylko ,ze tam zadnego plotu nie bylo twierdzi
            walentynowicz...



            zylioner napisał:

            > vinc0 napisał:
            >
            > > Walentynowicz to chora kobieta,a nie żadna gwiazda.
            >
            > chora ale fizycznie - dusze i umysl ma zdrowszy od ciebie - a Gwiazda to
            > nazwisko, jakbys nie wiedzial



      • silesius.monachijski Ja go nigdy nie przeprosze; GW ma moj IP 30.01.06, 23:50
        Walesa to "Bolek"; z bolem, ale - na podstawie wielu rozmow - musze to
        powiedziec; i niech mnie oskarzy; mam juz 3 adwokatow, ktorzy chca mnie bronic:
        dwoch "czystych" Niemcow - ktorych rodzice w latach 80-tych popierali
        Solidarnosc, i organizowali pomoc i wysylanie paczek do Polski, i jednego
        niemieckeigo Slazaka; ktory tez napawno pomoze; nie boje sie SB-kich agentow;
        zawsze mialem ich w "glebokim powazaniu";

        me-e napisał:

        > ...walentynowicz, gwiazda...
        • me-e Re: Ja go nigdy nie przeprosze; GW ma moj IP 31.01.06, 00:01
          ...sytuacja wrecz groteskowa...opozycja musi milczec o walesie...bo jak nie
          zamilczy...to znajdzie sie w sadzie...



          silesius.monachijski napisał:

          > Walesa to "Bolek"; z bolem, ale - na podstawie wielu rozmow - musze to
          > powiedziec; i niech mnie oskarzy; mam juz 3 adwokatow, ktorzy chca mnie
          bronic:
          >
          > dwoch "czystych" Niemcow - ktorych rodzice w latach 80-tych popierali
          > Solidarnosc, i organizowali pomoc i wysylanie paczek do Polski, i jednego
          > niemieckeigo Slazaka; ktory tez napawno pomoze; nie boje sie SB-kich agentow;
          > zawsze mialem ich w "glebokim powazaniu";
          >
          > me-e napisał:
          >
          > > ...walentynowicz, gwiazda...
          • silesius.monachijski Re: Ja go nigdy nie przeprosze; GW ma moj IP 31.01.06, 01:48
            Drogi me-e,

            to rzeczywistosc tzw. III RP A.D. 2006

            me-e napisał:

            > ...sytuacja wrecz groteskowa...opozycja musi milczec o walesie...bo jak nie
            > zamilczy...to znajdzie sie w sadzie...
        • paragraf222 Mmmusi być przerażony 31.01.06, 00:45
          > Walesa to "Bolek"; z bolem, ale - na podstawie wielu rozmow - musze to
          > powiedziec; i niech mnie oskarzy; mam juz 3 adwokatow, ktorzy chca mnie bronic:
          > dwoch "czystych" Niemcow - ktorych rodzice w latach 80-tych popierali

          Wałęsa już mdleje z przerażenia. Ci Niemcy mogli mieć nie tylko dziadków ale nawet babki - sanitariuszki w Wehrmachcie!
          • jan.naj Re: Mmmusi być przerażony 31.01.06, 15:19
            > > Walesa to "Bolek"; z bolem, ale - na podstawie wielu rozmow - musze to
            > > powiedziec; i niech mnie oskarzy; mam juz 3 adwokatow, ktorzy chca mnie b
            > ronic:
            > > dwoch "czystych" Niemcow - ktorych rodzice w latach 80-tych popierali
            >
            > Wałęsa już mdleje z przerażenia. Ci Niemcy mogli mieć nie tylko dziadków ale na
            > wet babki - sanitariuszki w Wehrmachcie!

            Przy kumplu, powierniku, epiekunie (i co tam jeszcze), czyli przy Wachowskim,
            nawet dziadek w Wehrmachcie lub babcia w SS i/lub Gestapo to po prostu żarty.
            Mietek, ten to mundury nosił...
    • slayer_fan Powinna powstać rzetelna biografia Lecha 30.01.06, 23:14
      w oparciu zarówno o ten fragment zasobów IPN, który miał świadczyć o "niewinności" jak i o resztę materiałów SB.
      Może kiedyś pokarzą archiwa Łubianki i, jak mówił Jaruzelski, aureole pospadają.
    • zylioner a mozeby tak wykrywacz klamstw uzyc 30.01.06, 23:20
      i to publicznie...
      • vinc0 Re: a mozeby tak wykrywacz klamstw uzyc 31.01.06, 00:07
        zylioner napisał:

        > i to publicznie...


        --------------------------

        Może na spytki u kata???
        was to już całkiem pojebało,stara kobieta z demencją,płacząca co drugie zdanie.
        Ale to nie ważne ,trzeba zgnoic człowieka bo linia radyja jest taka.
        Silesius i ty me-e,jak masz dowód na Wałęsę to go przekaż ,a jak nie to
        popełniasz przestępstwo gnojenia innych.
        Podobno jesteście prawi i sprawiedliwi? czy to tylko takie pie..nie???
        • me-e Re: a mozeby tak wykrywacz klamstw uzyc 31.01.06, 00:21
          ...taty z grobu nie wyciagne...bo go bolszewicy i walesa zgnoili...ale
          mee...przekazal prawde, ktora do dnia dziejszego sie zgadza...i mee...stad wie
          swoje... oprocz tego co jest w ipn-nie i co jest w internecie...pozatym to
          niech walesa przedstawi dowody...



          vinc0 napisał:

          > zylioner napisał:
          >
          > > i to publicznie...
          >
          >
          > --------------------------
          >
          > Może na spytki u kata???
          > was to już całkiem pojebało,stara kobieta z demencją,płacząca co drugie
          zdanie.
          > Ale to nie ważne ,trzeba zgnoic człowieka bo linia radyja jest taka.
          > Silesius i ty me-e,jak masz dowód na Wałęsę to go przekaż ,a jak nie to
          > popełniasz przestępstwo gnojenia innych.
          > Podobno jesteście prawi i sprawiedliwi? czy to tylko takie pie..nie???



          • vinc0 Re: a mozeby tak wykrywacz klamstw uzyc 31.01.06, 02:21
            Przedstawi dowody że jest niewinny??????????????
            Masz rację jak za cara
            • silesius.monachijski Re: a mozeby tak wykrywacz klamstw uzyc 31.01.06, 02:24
              A to sie obronca Walesy znalazl! Jeden z tych "lewakow", ktorzy kiedys Walese
              odsadzai od czci i wiary; zenada

              vinc0 napisał:

              > Przedstawi dowody że jest niewinny??????????????
              > Masz rację jak za cara
              • davidmors Wałęsa - dobroczyńca postkomuny i agentów. 31.01.06, 13:08
                Ktoś napisał:
                >>szkoda, że gdański sąd przestraszyl sie wagi sprawy i schował się za
                rozstrzygnięcie innego sądu i w innej (odmiennej) sprawie. Bycie pokrzywdzonym w
                rozumieniu przepisów o IPN nie oznacza nieprawdziwości dowodów Wyszkowskiego, a
                same dowody Wyszkowskiego, choćby i prawdziwe nie przesądzają, że powód był
                agentem. W szczególności o wspołpracy wcale nie musi w okreslonych
                okolicznościach towarzyszących ani podpisanie zobowiązania, ani nawet branie
                pieniędzy. Trzeba czegoś więcej. I tu zabrakło odwagi sądowi...<<

                Oprócz dowodów, przeciwko Wałęsie przemawiają skutki jego działań:
                Umocniona postkomuna, brak rozliczenia agentury, przejęcie narodowego
                majątku przez postkomune i nędza ograbionych ze swojego dorobku połowy
                polskiego społeczeństwa.

    • wet3 Re: Wyszkowski skazany za obrazę Wałęsy 31.01.06, 00:00
      Orzeczenie sadu jesno dowodzi, ze ciagle zyjemy w scislym ukladzie
      okraglostolowym - czyli nadal mamy PRL-bis w pelnym rozkwicie. Kiedy nasz
      system sadownictwa zostanie wreszcie uzdrowiony?! A tak w ogole, to po tym
      orzeczeniu zaczynam miec powazne watpliwosci na temat IVRP. To, co sie dzieje -
      to jaja w zywe oczy1
    • zibiwrocek WAŁĘSA SKARŻY a WYSZKOWSKI POMAWIA 31.01.06, 00:04
      1. To jednak Wyszkowski musi udowodnić swoje twierdzenia - bo chodzi o pomówienie
      2. Wałęsa skarży Wyszkowskiego o pomówienie czyli podanie nieprawdy i domaga się
      zadośćuczynienia.
      3. Jest paranoją sądu, że nie dopuścił do przedstawienia żadnych dowodów przez
      Wyszkowskiego.
      4. Dowody są ale nie wprost, poprzez dokumenty sygnowane przez Wałęsę, ale
      pośrednie poprzez odpisy dołączane do teczek innych osób na które donosił
      "Bolek". Po treści tych donosów można okreslić kto mógł je złożyć. I wychodzi,
      że Wałęsa. Sąd (według tego co usłyszałem w TV) nie zgodził się wogóle na
      rozpatrywanie jakichkolwiek dowodów opierając się jedynie na wyroku sądu
      lustracyjnego.
      5. Jak masz wątpliwości to przestudiuj wywiady z Wyszkowskim gdzie opisuje te
      dowody. Jeśli dobrze pamiętam widziałem to na Antyku - ale nie dam głowy
      • silesius.monachijski A NOCNA ZMIANA? NIC NIE MOWI? 31.01.06, 00:08
        zibiwrocek napisał:

        > 1. To jednak Wyszkowski musi udowodnić swoje twierdzenia - bo chodzi o
        pomówien
        > ie
        > 2. Wałęsa skarży Wyszkowskiego o pomówienie czyli podanie nieprawdy i domaga
        si
        > ę
        > zadośćuczynienia.
        > 3. Jest paranoją sądu, że nie dopuścił do przedstawienia żadnych dowodów przez
        > Wyszkowskiego.
        > 4. Dowody są ale nie wprost, poprzez dokumenty sygnowane przez Wałęsę, ale
        > pośrednie poprzez odpisy dołączane do teczek innych osób na które donosił
        > "Bolek". Po treści tych donosów można okreslić kto mógł je złożyć. I wychodzi,
        > że Wałęsa. Sąd (według tego co usłyszałem w TV) nie zgodził się wogóle na
        > rozpatrywanie jakichkolwiek dowodów opierając się jedynie na wyroku sądu
        > lustracyjnego.
        > 5. Jak masz wątpliwości to przestudiuj wywiady z Wyszkowskim gdzie opisuje te
        > dowody. Jeśli dobrze pamiętam widziałem to na Antyku - ale nie dam głowy
        • zibiwrocek Sąd lustracyjny z każdego agenta chętnie zrobi dys 31.01.06, 00:16
          ydenta
          • silesius.monachijski Re: Sąd lustracyjny z każdego agenta chętnie zrob 31.01.06, 00:18
            niestety, ale chyba masz racje

            zibiwrocek napisał:

            > ydenta
    • silesius.monachijski [...] 31.01.06, 00:05
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • me-e Czekam na swiadkow... 31.01.06, 00:14
      ...wyszkowski- walentynowicz , gwiazda, kaczynski, borusiewicz...walesa-
      jaruzelski,wachowski...
    • silesius.monachijski Re: Nerwowa reakcja 31.01.06, 00:14
      tak, tak; i jeszcze innym zboczencem; bo osmielil sie - dran jeden - raz
      jeszcze "naplwac" na zasade "poprawnosci politycznej" a la gw i praragraf;
      zawsze najlepsze jet "argumentum ad personam"; Schopenhauer w "Erystyce" to
      doskonale wyluszczyl; tylko nie do mnie z takimi "argumentami"; za szczwany
      jestem;

      kolter napisał:

      > Silesius pedofilem??????
      • kolter Re: Nerwowa reakcja 31.01.06, 00:19
        Wiesz mam w nosie Walese i jego plakietki w klapie ,ale skoro mamy takie prawo
        to musimy go przestzegac, jak zyje to wyborczej nie kupilem czytam tylko to co
        w niej komentuje!! tu w necie
    • todundliebe Re:To kto byl Bolkiem? 31.01.06, 00:34
      Wszystko jasne, tylko prosze opublikowac teczke pracy TW BOLEK!
      • silesius.monachijski Re:To kto byl Bolkiem? 31.01.06, 01:28
        Obejrzyj raz jeszcze "Nocna zmiane", i popros Michnika,
        zeby powiedzial, co w tych teczkach zobaczyl w 1990 roku?

        todundliebe napisał:

        > Wszystko jasne, tylko prosze opublikowac teczke pracy TW BOLEK!
        • davidmors Re:To kto byl Bolkiem? .. Czy Michnik powie? 31.01.06, 11:13
          Czy Michnik powie, kto jest Bolkiem. Wszak buszował bezprawnie po tajnych
          archiwach, wpuszczony tam przez ówczesnego ministra Kozłowskiego.

          Otóż nie powie! A przynajmniej nie teraz.
          Każdy mógł obserwować perfidną taktykę Gazety Wyborczej i innych antypolskich
          mediów opluwania i poniżania ludzi zasłużonych dla Polski.
          Całkiem niedawno różni podli goście wzięli się za "odbrązowianie" obrońcy
          klasztoru jasnogórskiego, ks.Kordeckiego.

          Jeśli chodzi o Wałęse, rysuje się plan następujący:
          - Zgraja medialna skupiona wokół GW będzie robić z niego narodowego
          bohatera, nieskalaną postać, bożyszcze Polaków;
          - Póżniej, kiedy Polacy już łykną te wszystkie kłamstwa i uwierzą GW,
          Michnik opublikuje materiały wyniesione z archiwum.

          Nie ma lepszej metody na załamanie narodu, na podcięcie jego sił witalnych
          jak pokazanie, że to w co wierzył i kochał było fałszem i iluzją.


      • jan.naj Kto byl TW Bolkiem? Psychotest 31.01.06, 22:18

        kto to jest wobec tego TW Bolek, skoro podobno nie Wałęsa?
        mozliwe odpowiedzi:

        1. K. Wyszkowski
        2. Lech Wałęsa
        3. Postac mityczna - kolega Harry Pottera
    • silesius.monachijski [...] 31.01.06, 01:00
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • pralinka.pralinka Re: UZASADNIENIE WYROKU Z 30.01.06 31.01.06, 01:10
        z tego wynika- ze sąd niczego nie rozpatrywał, przyklepał tylko decyzję Sądu
        Lustracyjnego.
        No to trza będzie czekać do prawdziwej rozprawy sądowej.
        • silesius.monachijski Dziekuje Krzysztofowi Wyszkowskiemu, ze 31.01.06, 01:18
          mi - na priva - to uzasadnienie sadu przyslal; Krzysztofie: wielu jest teraz z
          Toba; gdyby sie tak zdazylo, ze jednak musisz zaplacic "bonzowi" Walesie, to
          deklaruje z mojej strony 1 000 €; dla Ciebie i prawdy zawsze sie poswiece;
          znasz mojego priva: co obiecalem, to dam; dla Ciebie, i dla sprawy;

          pralinka.pralinka napisała:

          > z tego wynika- ze sąd niczego nie rozpatrywał, przyklepał tylko decyzję Sądu
          > Lustracyjnego.
          > No to trza będzie czekać do prawdziwej rozprawy sądowej.
        • wet3 Re: UZASADNIENIE WYROKU Z 30.01.06 31.01.06, 03:24
          pralinka.pralinka napisała:

          > z tego wynika- ze sąd niczego nie rozpatrywał, przyklepał tylko decyzję Sądu
          > Lustracyjnego.
          > No to trza będzie czekać do prawdziwej rozprawy sądowej.

          Dokladnie tak wynika! Dlatego powyzej napisalem, ze zyjemy (mam tu na mysli
          sadownictwo, ale nie tylko) w scisle przestrzeganym ukladzie okoaglostolowym -
          komuna, jej poplecznicy oraz protektorzy trzymaja sie nadzwyczajnie mocno!
          Kiedy to sie skonczy???!
      • todundliebe Re: UZASADNIENIE WYROKU Z 30.01.06 31.01.06, 01:10
        Opamietaj sie, uzasadniasz bten wyrok juz dziesiec razy!!
        • silesius.monachijski Re: UZASADNIENIE WYROKU Z 30.01.06 31.01.06, 01:24
          niech bedzie i 100 razy; wiesz, jak mnie to ubodlo? skazanie czlowieka, ktory
          obala tzw. "autorytet"? tak nie wolno!

          todundliebe napisał:

          > Opamietaj sie, uzasadniasz bten wyrok juz dziesiec razy!!
    • diabelek_x Dowody wyparowaly? he, he. 31.01.06, 01:08
      (...)"Lech Wałęsa miał poprosić w czasie swojej kadencji o ,,zaplombowaną
      kopertę'' przez innych nazywaną teczką ,,Bolka''. Tuż przed złożeniem urzędu
      zwrócił ją do archiwów z adnotacją ,,nie otwierać bez zgody prezydenta''. Do
      koperty zajrzano dopiero za zgodą prezydenta Kawaśniewskiego. Stwierdzono brak
      kilku dokumentów (potwierdzeń zachowania w tajemnicy rozmów z oficerami SB i
      pokwitowań odbioru pieniędzy). UOP złożył w grudniu 1996 roku doniesienie o
      popełnieniu przestępstwa. Sprawę po roku prokuratura oczywiście umorzyła."
    • pralinka.pralinka Re: To może Komisja Śledcza? 31.01.06, 01:34
      Jeśli żaden sąd do tej pory nie zbadał dokładnie tej sprawy?
      • silesius.monachijski Re: To może Komisja Śledcza? 31.01.06, 01:40
        poczekajmy Pralinko; w ostatecznosci pozostaje Strasbourg (i ta mam swoje
        wtyki: Niemca, Francuzke i Franzuza); nie odpuszcze do konca; albo te walke o
        praworzadnosc wygramy, albo "po ptokach" (uzywajac slaskiego kolokwializmu); 1
        000 € stoi do dyspozycji Krzysztofa, gdyby dzialo sie zle

        pralinka.pralinka napisała:

        > Jeśli żaden sąd do tej pory nie zbadał dokładnie tej sprawy?
      • pralinka.pralinka Re: Panie Krzysztofie! 31.01.06, 01:48
        Niech Pan się zrewanżuje pięknym za nadobne i za pozwie za tę małpę z brzytwą.
        Ciekawe jak Wałęsa udowodni, że pan jest małpą i w dodatku z brzytwą. Na Darwina
        się powoła? Ale u Darwina o brzytwach nic nie było!
        • silesius.monachijski Pralinko; Co do teorii Darwina 31.01.06, 01:53
          jak osobnik, bedacy ogniwem posrednim (nie opisze tego dokladnie, bo mnie
          skasuja i zabanuja), moglby wogole sie tutaj wypowiedziec? to przekracza tego
          osobnika intelektualne mozliwosci; przykro tak pisac, ale czasami nie pozostaje
          nic innego

          pralinka.pralinka napisała:

          > Niech Pan się zrewanżuje pięknym za nadobne i za pozwie za tę małpę z brzytwą.
          > Ciekawe jak Wałęsa udowodni, że pan jest małpą i w dodatku z brzytwą. Na
          Darwin
          > a
          > się powoła? Ale u Darwina o brzytwach nic nie było!
          • pralinka.pralinka Re: Pralinko; Co do teorii Darwina 31.01.06, 01:56
            silesius.monachijski napisał:

            > jak osobnik, bedacy ogniwem posrednim (nie opisze tego dokladnie, bo mnie
            > skasuja i zabanuja), moglby wogole sie tutaj wypowiedziec? to przekracza tego
            > osobnika intelektualne mozliwosci; przykro tak pisac, ale czasami nie pozostaje
            >
            > nic innego
            >

            Dobrej nocki silesiusku - ja jednak wierzę, że cała prawda wcześniej czy później
            (oby wcześniej) zostanie ujawniona. A i pan Krzysztof będzie za ową małpę
            przeproszony. :)
            • silesius.monachijski Re: Pralinko; Co do teorii Darwina 31.01.06, 02:03
              Dobrej nocy i Tobie, Pralinko

              pralinka.pralinka napisała:

              > Dobrej nocki silesiusku - ja jednak wierzę, że cała prawda wcześniej czy
              późnie
              > j
              > (oby wcześniej) zostanie ujawniona. A i pan Krzysztof będzie za ową małpę
              > przeproszony. :)
          • diabelek_x Dowody w kominku. 31.01.06, 01:57
            Jakie dowody przedstawia pozwani o znieslawie jezeli "Lech Wałęsa miał poprosić
            w czasie swojej kadencji o ,,zaplombowaną kopertę'' przez innych nazywaną
            teczką ,,Bolka''. Tuż przed złożeniem urzędu
            zwrócił ją do archiwów z adnotacją ,,nie otwierać bez zgody prezydenta''. Do
            koperty zajrzano dopiero za zgodą prezydenta Kawaśniewskiego. Stwierdzono brak
            kilku dokumentów (potwierdzeń zachowania w tajemnicy rozmów z oficerami SB i
            pokwitowań odbioru pieniędzy). UOP złożył w grudniu 1996 roku doniesienie o
            popełnieniu przestępstwa. Sprawę po roku prokuratura oczywiście umorzyła.
        • marbaran Okej, Pralinko 31.01.06, 01:55
          Pracujemy nad tym.
          Na razie więcej rzec nie mogę. Ale bądź cierpliwa :-)
    • 18261826www Rodzime warcholy w zalobie! 31.01.06, 05:09
      Walesa ,choc popelnil wiele bledow,w pelni zasluzyl na wszystkie wyroznienia i
      nagrody z calego swiata!Niewielu moglo osiagnac za zycia tak wiele.
      I to was boli rydzykowe obszczymury!
      • davidmors Ważne jest też, czego prez.Wałęsa nie zrobił ! 31.01.06, 11:24
        A może nawet ważniejsze jest to, czego Wałęsa nie zrobił, mając jako
        prezydent wszelkie ku temu możliwości.
        Oczekiwaliśmy po nim wiele, nie otrzymaliśmy nic. Wszystko poszło
        po myśli postPRL-owskiej agentury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka