wartburg4
07.02.06, 12:51
Polecam artykuł Jędrzeja Bieleckiego z Rzepy, który obnaża zawstydzającą
głupotę posunięć politycznych Marcinkiewicza i Mellera.
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060207/publicystyka/publicystyka_a_13.html
Samotne przeprosiny Warszawy
Gazety we Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i wielu innych krajach
Zachodu przedrukowały kontrowersyjne karykatury Mahometa. Przeprosił za to
tylko jeden rząd: Polski
W biurze prasowym duńskiego premiera nie mają wątpliwości: to naruszenie
zasady niezależności mediów. -Tylko sądy mogą określić, czy dana publikacja
jest zgodna z prawem, czy nie. I nakazać wydawcy ewentualne zadośćuczynienie
za obrazę - twierdzi rzecznik Andersa Fogha Rasmussena.
Tę zasadę duński przywódca podkreślił nawet w czasie wystąpienia w arabskiej
telewizji Al-Arabija, które miało uspokoić agresywne nastroje wobec Danii w
krajach muzułmańskich. -Mamy wolną prasę, a wolność wypowiedzi jest
niezbędnym składnikiem naszej demokracji. Władze nie mogą kontrolować tego,
co publikują duńskie media, i nie powinny za to przepraszać. Tak nie działa
nasz system - tłumaczył Rasmussen.
We Francji, gdzie poza "Le Figaro" wszystkie główne gazety opublikowały w
takiej czy innej postaci karykatury, prezydent Jacques Chirac również
podkreślił, że "zasada wolności wypowiedzi jest fundamentem Republiki".
Władze kraju w ostatnich latach już kilkakrotnie toczyły spory ideologiczne z
przedstawicielami pięciomilionowej mniejszości muzułmańskiej, nie zgadzając
się na ustępstwa m.in. w sprawie zakazu noszenia chusty islamskiej w szkołach
publicznych.