Gość: Agus
IP: 10.8.0.* / *.computerland.pl
06.06.01, 15:37
Witam serdecznie.
Od pewnego czasu "przysłuchuje się" temu co się dzieje na gliwickim forum.
Bardzo ucieszył mnie fakt, że w ogóle takowe istnieje. Ja sama nie jestem
"prawdziwą Gliwiczanką", ani nawet Ślązaczką. Mieszkam w Gliwicach dopiero od
dwóch lat, sama wybrałam sobie to miasto na miejsce mojego zamieszkania - jest
to chyba jedyne miasto na Śląsku, które mnie nie przygnębia.
Trochę zaniepokoił mnie wątek "prawdziwych Gliwiczan" który pojawił się w
poprzednich wypowiedziach uczestników forum.
Osobiście nie chciałbym, żeby gliwickie forum stało się hermetyczne, dostępne
tylko dla osób posługujących się gwarą. Mimo, że mieszkam tu od niedawna,
uważam to miasto za swoje i bardzo interesuje nie to co się w nim dzieje i jak
wygląda.
A propos architektury
ja również nie przepadam za "obiektami" ze stali i szkła (mam nadzieję, że ta
moda szybko przejdzie) ale widziałam już bardziej spaprane miejsca niż to koło
kina Bajka.
Pozdrawiam studentów architektury widziałam kilka prac wystawionych w budynku
"Mendelsohna", jestem pod wrażeniem.
Przepraszam za przydługi i nudnawy tekst - to mój debiut.
Agus