gorby
08.02.06, 12:12
Jaki obraz gabinetuMarcinkiewicza wyłania się z naszych ocen? Główny wniosek
jest smutny - przez ten czas premier, rząd i większość ministrów zasypali nas
masą zapowiedzi. Niestety, konkretnych decyzji było niewiele. Nie ma reformy
finansów publicznych, odłożono zmiany w podatkach. Trzeba zapomnieć o
oszczędnościach w administracji. Rząd Marcinkiewicza wciąż nie wybudował
nawet kilometra autostrady. Przedwyborczą obietnicę budowy trzech milionów
mieszkań premier podzielił przez dziesięć. W rządzie Marcinkiewicza jest
jednak resort dobrych wiadomości - to Ministerstwo Pracy i Polityki
Społecznej. Tu powstają ustawy przysparzające rządowi i PiS największej
popularności. Mamy już becikowe, w Sejmie czeka ustawa wydłużająca o dwa
tygodnie urlopymacierzyńskie. Znacznie gorzej wygląda walka z bezrobociem.
Ludzi bez pracy, jak pokazują ostatnie dane, znów przybywa.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060208/kraj/kraj_a_1.html
Politycy innych partii i publicyści nie mają wątpliwości - największym
sukcesem rządu Marcinkiewicza jest doskonała wręcz autopromocja, polityka
informacyjna i polityczny marketing. Dzięki nim premier przoduje w rankingach
popularności. Dlatego też wystawiliśmy mu dwie oceny - 4+ za zdolność
kreowania swojego wizerunku i 3 za "wizję", czyli program i decyzje.
Dokad ciemny ludek bedzie kupowal propagande sukcesu i kochal Kazia ?