Dodaj do ulubionych

IPN oczernia Jacka Kuronia

    • nick.crestone Prawda o komandosach? 12.02.06, 23:24
      Gontarczyk napisał:

      "Jako „ortodoksyjnie marksistowscy bez reszty, komandosi występowali w obronie
      komunistycznego internacjonalizmu przeciwko stanowiącemu zagrożenie dla partii
      nacjonalizmowi”."

      I co w tej opinii nowego? Wiadomo to od blisko 40 lat. Każdy, kto przeżył tamte
      lata zdawał sobie sprawę, że komandosom nie chodziło o niepodległość Polski,
      tylko o rozbicie Związku Radzieckego i zastąpienie komunizmu w wydaniu
      sowieckim wersją, nazwijmy to, zachodnioeuropejską.

      Blumsztajn dobrze wie, jak to wtedy było i co komu chodziło. Dlaczego więc ten
      atak? Czy myśli, że młode pokolenie o tym JUŻ nie wie, bo było to dawno temu?
      Zważywszy, że środowisko GW pracowicie utrwalało mitologię marcową, ten nagły
      atak na Gontarczyka wskazuje na frustrację wywołana mozliwością ujawnienia
      prawdy historycznej o komandosach i ich celach.
    • wenanty Samsonowiz przez 30 lat był w PZPR 12.02.06, 23:27
      Kuroń i Modzelweski krócej, ale należeli w jednym okresie. Cóż więc dziwnego,
      że broni swoich dawnych towarzyszy partyjnych. Kuroń od czasów czerwonego
      harcerstwa walczył o prawdziwy komunizm a nie o wolną i niepodległa Polskę i to
      jest fakt, a nie żadne oczernianie. Sam o sobie parę lat temu mówił, że nigdy
      nie był antykomuniastą, bo antykomunistami byli faszyści. W latach 70-tych
      Kuroń podpisał list otwarty do ... szefa włoskiej partii komunistycznej
      Norberto Berlinguera. W liście zapewniał o swojej miłości do socjalizmu. to też
      fakt, a nie żadne oczernianie. Zaś jego list otwarty z lat 60-tych napisany z
      Modzelewskim to po prostu manifest prawdziwego komunisty-trockisty. Facet
      przydał się w demontażu kokmunizmu, ale to poszło nie w tym kierunku, w którym
      on by chciał. Teraz PeDecja chce zrobic z niego bożyszcze, przyprawiając mu
      gębę, której nigdy nie miał i nie chciał miec. Zawsze uważał określenie
      nacjonalista za bardziej obraźliwe niż komunista, a wszelkie niepodległościowe
      gadania piętnował jako faszyzm i antysemityzm.
      • kropek_oxford To opowiedz teraz o partyjnej karierze Glowinskieg 12.02.06, 23:53
        Jestes kretynem, ale po stosunku do Samsonowicza golym okiem widac, ze z UW
        nigdy nic wspolnego nie miales, a juz napewno nie byles ani jego pracownikiem,
        ani studentem:)))
    • rogerja Ciekawe kiedy IPN odkryje ze JP2 byl UBekiem 12.02.06, 23:29
      • nocny.lot Re: Ciekawe kiedy IPN odkryje ze JP2 byl UBekiem 12.02.06, 23:40
        Na podstawie kwitow z pralni mlode wilczki IPN kazdemu udowodnia jesli nie agenture - to
        przynajmniej pranie brudnych pieniedzy.
        • janul1 [...] 12.02.06, 23:44
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • rogerja Re: Ciekawe kiedy IPN odkryje ze JP2 byl UBekiem 13.02.06, 00:32
          Masz racje. Zreszta slyszalem ze auto JP2 nie bedzie wystawione na aukcji. Jest
          to dowod rzeczowy ze uzywal komunistycznej bryki a do daje do myslenia!!!
        • zazam [...] 13.02.06, 02:11
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ave_duce Re: Ciekawe kiedy IPN odkryje ze JP2 byl UBekiem 12.02.06, 23:44
        Kiedy to dla kaczystów i - przede wszystkim - dla Rydzyka będzie wygodne...

        ;)
      • silesius.monachijski Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 12.02.06, 23:49
        JP II mial zawsze na pienku z SB; sami sie przyznali (mowil o tym sam
        Piotrowski, ktory go probowal "rozpracowywac", ze cala robota na nici; stad sie
        biedaczek upil, a potem zamordowal - z rpzyzwoleniem wladz - ks. Popieluszke);
        zas Kuron jaki byl, taki byl; robienie z niego legendy i "autorytetu" zaowocuje
        jeszcze "ciekawszymi" opracowaniami, niz to Gontarczyka
        • janul1 Re: Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 12.02.06, 23:53
          Oczywiście ze tak, Kuroń to przykra postac naszej historii. Bełkoczący bez ładu i składu. Wystarczy poczytac to,co pisał, stek ćwierćinteligenckich bzdur, zresztą wzajemnie sobie przeczących. Gnoił ludzi porządnych, a załugi UB-olandu wynoiił pod niebiosa, podobnie jak Michnik czy Modzelewski. Czas najwyższy owe "autorytety" umieścić na śmietniku, gdzie ich miejsce.
          • witaschek Dla GW Gontarczyk to 'petak'? 12.02.06, 23:56
            Tak jest w tym artykule. Na miejscu GW podal bym ich do sadu. I kto tutaj
            obraza kogo?
          • silesius.monachijski Re: Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 13.02.06, 00:05
            moze nie az tak ostro; ale napewno nalezy skonczyc z ta smieszna apologia
            czlowieka, ktory mial niejedno na sumieniu; a napewno nie wolno nikomu
            zabraniac miec o nim inne zdanie niz gw!

            janul1 napisał:

            > Oczywiście ze tak, Kuroń to przykra postac naszej historii. Bełkoczący bez
            ładu
            > i składu. Wystarczy poczytac to,co pisał, stek ćwierćinteligenckich bzdur,
            zre
            > sztą wzajemnie sobie przeczących. Gnoił ludzi porządnych, a załugi UB-olandu
            wy
            > noiił pod niebiosa, podobnie jak Michnik czy Modzelewski. Czas najwyższy
            owe "a
            > utorytety" umieścić na śmietniku, gdzie ich miejsce.
            • meggi34 [...] 13.02.06, 00:08
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • eryk2 Re: Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 13.02.06, 02:21
              "ale napewno nalezy skonczyc z ta smieszna apologia
              czlowieka, ktory mial niejedno na sumieniu"

              Np. Katyń - Kuronia jako oprawcę ze smoleńskiego lasuzdemaskował już jakieś 10
              lat temu ojciec dyrechtór. Na wizji. U pampersiaków.
          • meggi34 [...] 13.02.06, 00:12
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • eryk2 Re: Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 13.02.06, 02:20
            Ty tak serio czy to dlatego, że berecik za ciasny?
        • meggi34 Re: Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 13.02.06, 00:06
          silesius.monachijski napisał:

          > JP II mial zawsze na pienku z SB; sami sie przyznali (mowil o tym sam
          > Piotrowski, ktory go probowal "rozpracowywac", ze cala robota na nici; stad sie
          >
          > biedaczek upil, a potem zamordowal - z rpzyzwoleniem wladz - ks. Popieluszke);
          > zas Kuron jaki byl, taki byl; robienie z niego legendy i "autorytetu" zaowocuje
          >
          > jeszcze "ciekawszymi" opracowaniami, niz to Gontarczyka
          Silesiusu, tygrysiku szukam cię i szukam...za to plucie na porządnych
          ludzi...dzisiaj nie dostaniesz......dropsa!!!
          • silesius.monachijski Re: Nie odkryje; zas Kuron autorytetem? dla kogo? 13.02.06, 00:19
            porzadni dla kogo? dla ciebie? inni maja prawo myslec i pisac inaczej; jak to
            powiadano w 1995 z okazji wyborow prezyenckich? "kandydat wszystkich termosow";
            chodzilo o te slynne termosy z whiskey, ktore Kuron zawsze miewal przy sobie

            meggi34 napisał:

            > silesius.monachijski napisał:
            >
            > > JP II mial zawsze na pienku z SB; sami sie przyznali (mowil o tym sam
            > > Piotrowski, ktory go probowal "rozpracowywac", ze cala robota na nici; st
            > ad sie
            > >
            > > biedaczek upil, a potem zamordowal - z rpzyzwoleniem wladz - ks. Popielus
            > zke);
            > > zas Kuron jaki byl, taki byl; robienie z niego legendy i "autorytetu" zao
            > wocuje
            > >
            > > jeszcze "ciekawszymi" opracowaniami, niz to Gontarczyka
            > Silesiusu, tygrysiku szukam cię i szukam...za to plucie na porządnych
            > ludzi...dzisiaj nie dostaniesz......dropsa!!!
    • twprezydent [...] 12.02.06, 23:59
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • unicef123 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 12.02.06, 23:59
      bo co ? Kuroń nie żyje , nie może się obronić.
      A kto to jest ten co to napisał ? ajwajwaj!
      • mannaznieba4 [...] 13.02.06, 11:55
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • olbin6 Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:07
      Co w PRL był w porządku.JEDNO NAZWISKO -PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      TYLKO TYLE - JEDNO NAZWISKO . BO SIE POCHLASTAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • mysz_polna5 Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:16
        olbin6 napisał:

        > Co w PRL był w porządku.JEDNO NAZWISKO -
        PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > !!!
        > TYLKO TYLE - JEDNO NAZWISKO . BO SIE
        POCHLASTAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > !!!


        Prosze ... nie chlastaj sie! Ja poszlam w kat zabic sie wlasna piescia!
        Ale jesli chodzi o nazwiska, to moge wymienic jedno : Herling~Grudzinski.
        Wiecej nic nie wiem!
        • mosessex Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:19
          mysz_polna5
          tylko ze ten wspaniały pisarz który pozostał chyba jedynym wiernym swoim
          przekonaniom do końca i historia przyznała mu racje żył we włoszech nie w prl
          • mysz_polna5 Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:20
            mosessex napisała:

            > mysz_polna5
            > tylko ze ten wspaniały pisarz który pozostał chyba jedynym wiernym swoim
            > przekonaniom do końca i historia przyznała mu racje żył we włoszech nie w prl


            'Tyz' prawda. Wiec co? mam sie zatluc o wlasna piesc?
        • silesius.monachijski ZBIDNIEW HERBERT: "OPLUTY" PRZEZ GW 13.02.06, 00:47
          zas w szczegolnosci przez J. Zakowskiego w slynnym wywiadzie z Herbertowa po
          smierci Poety: jednego z garstki nielicznych, ktorzy NIGDY nie poddali
          sie "ukaszeniu heglowskiemu"

          mysz_polna5 napisała:

          > olbin6 napisał:
          >
          > > Co w PRL był w porządku.JEDNO NAZWISKO -
          > PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > > !!!
          > > TYLKO TYLE - JEDNO NAZWISKO . BO SIE
          > POCHLASTAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > > !!!
          >
          >
          > Prosze ... nie chlastaj sie! Ja poszlam w kat zabic sie wlasna piescia!
          > Ale jesli chodzi o nazwiska, to moge wymienic jedno : Herling~Grudzinski.
          > Wiecej nic nie wiem!
          • silesius.monachijski Erra´ta: mialo byc ZBIGNIEW HERBERT 13.02.06, 00:49
            • meggi34 Re: Erra´ta: mialo byc ZBIGNIEW HERBERT 13.02.06, 00:51
              rozumiem tygrysku...to wiek.....i rozpustny tryb życia...miau,miau
              • silesius.monachijski meggi34=silenius; chory klon 13.02.06, 00:55
                meggi34 napisał:

                > rozumiem tygrysku...to wiek.....i rozpustny tryb życia...miau,miau
                • meggi34 Re: meggi34=silenius; chory klon 13.02.06, 01:00
                  już tygrysku nie dyskutujesz o Licheniu......taki święty,"mądry"...a taki
                  rozpustnik.....Rasputin 2006...miau,miau..
                  • silesius.monachijski Re: meggi34=silenius; chory klon 13.02.06, 01:03
                    z toba sileniusie koncze juz dyskusje; znajdz sobie innego szczurka na forum;
                    na posty innych - nie chorych klonow, zawsze chetnie odpowiem

                    meggi34 napisał:

                    > już tygrysku nie dyskutujesz o Licheniu......taki święty,"mądry"...a taki
                    > rozpustnik.....Rasputin 2006...miau,miau..
      • unicef123 Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:16
        może twoje?
      • mosessex Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:16
        olbin6
        Sylwester Kaliski np. miał wybitne osiagnięcia w teori plazmy i laserach
        na skalę światową co do polityków to czy działaczy to dzierżyński miał niezłe
        zasługi dla polski.
        tylu kacapów ile on wytłukł to pomnik powinien dostać od narodu.
        • mysz_polna5 Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:19
          mosessex napisała:

          > olbin6
          > Sylwester Kaliski np. miał wybitne osiagnięcia w teori plazmy i laserach
          > na skalę światową co do polityków to czy działaczy to dzierżyński miał niezłe
          > zasługi dla polski.
          > tylu kacapów ile on wytłukł to pomnik powinien dostać od narodu.



          Hehehehe ~ relax!
      • wilmor1 Re: PODJCIE JEDNO NAZWISKO GOSCIA 13.02.06, 00:45
        olbin6....było ich tysiące... walczących, gnijących w kryminałachi
        zakatowanych! Ty o tym nie wiesz.... bo z kąd? w domu rodzinnym tego ci nie
        przekazano, wam było dobrze! jestes potomkiem tych, co nieśli zło w tym
        kraju... pracowali dla komuchów,albo siedzieli cicho w dziurze,i czekali aż
        inni za nich oddadza zdrowie lub życie!W tamtych czasach, trzeba było byc
        kozakiem i pokazać co sie myśli, w oczy!
    • verey Wiarygodnosc zrodel 13.02.06, 00:08
      Z przykroscia przeczytalem wypowiedz pana prof Samsonowicza dotyczaca
      wiarygodnosci zrodel.Poglady pana profesora wydaja mi sie nie miec sensu.



      >>Nie można przeciwstawiać raportu SB ze spotkania towarzyskiego szerokiemu
      opracowaniu Eislera zawierającemu bogatą dokumentację i relacje świadków - mówi
      o pracy Gontarczyka prof. Henryk Samsonowicz, nestor polskich historyków i
      działacz opozycji demokratycznej w czasach PRL, którego poprosiliśmy o naukową
      ocenę publikacji IPN. - Już na pierwszym roku studiów uczą, że każde źródło, z
      którego korzysta historyk, powinno być poddane krytycznej analizie.<<

      Po pierwsze oczywiscie, ze mozna przeciwstawiac i porownywac informacje zawarte
      w roznych zrodlach. Jest to tak naprawde staly element krytycznego warsztatu
      historyka.Umozliwia oglad wydarzen z roznych perspektyw i poprzez to pelniejsze
      ich zrozumienie.
      Co do samej analizy zrodel dotyczacych p.Kuronia, komandosow i sensu Marca 68.
      Jak twierdzi profesor Samsonowicz opracowanie prof Eislera oparte jest o
      wspomniernia swiadkow , jak twierdzi p.Gontarczyk (>>Gontarczyk zarzuca
      Eislerowi m.in., że w swojej pracy oparł się przede wszystkim na relacjach
      uczestników wydarzeń - w tym Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego.<<) w duzej
      mierze samych bohaterow tj pp Kuronia,Modzelewskiego , Blumsztajna itd.
      Analizujac ich wspomnienia jako zrodlo histryczne najwazniejsze jest oczywiscie
      pytanie o ich motywacje.Ta bowiem pozwala ocenic wiarygodnosc zrodla. Jak
      wiadomo legenda Marca jest podstawowa legitymacja srodowiska lewicy laickiej,
      pozniejszego KORu itd do tytulu opozycjonistow w PRL.(Zapomina sie tutaj o
      powiazanich wiekszosci z tych osob z partia komunistyczna tak jakby to nie mialo
      znaczenia dla oceny ich postawy ).
      Mozna moim zdaniem na tej podstawie przyjac, ze ich wspomnienia sa jako zrodlo
      bardzo prawdobodobnie skazone ich politycznymi potrzebami i planami.
      Z drugiej strony materialy sluzb specjalnych sa dobrymi zrodlami jako ze ludzie
      ci sledzili srodowisko opozycji z obawy o ich mozliwy wplyw na sytuacje
      polityczna czy nawet ewentualne przejecie wladzy.Dzialali wiec w interesie
      istniejacego porzadku i prawdziwa informacja byla tu jedynym gwarantem
      skutecznej kontroli.Moze sie to wydawac obrzydliwe moralnie ale prawdziwosc
      informacji zawartej w takich zrodlach jest znacznie bardziej prawdopodobna niz w
      wspomnieniach weteranow rewizjonizmu,bylych czlonkow PZPR pracujacych na swoja
      legende.

      Dodatkowego przykrego samku tej sprawie i sposbowowi jej opisu w GW nadaje fakt
      ze pan profesor Samsonowicz sam przez dlugie lata byl czlonkiem PZPR, o czym GW
      nie wspomina.Niestety, wiekszosc czlonkow opozycji demokratycznej ma tego typu
      fragmenty w zyciorysie.W tym sensie wypowiedz pana profesora Samsonowicza tez
      nie jest opinia niezaleznego eksperta ale osoby uwiklanej w te same problemy co
      czlonkowie tzw "opozycji demokratycznej".

      Trzeba bylo robic rozliczenie partyjnych w 1990 roku zamiast grubek kreski .Dzis
      byloby latwiej zobaczyc kto jest kto.



      • obiektnienawisci Re: Wiarygodnosc zrodel 13.02.06, 00:31
        verey napisał:


        pan profesor Samsonowicz sam przez dlugie lata byl czlonkiem PZPR, o czym GW
        > nie wspomina.Niestety, wiekszosc czlonkow opozycji demokratycznej ma tego typu
        > fragmenty w
        zyciorysie.

        Nieprawdy napisałeś sporo.Ale "GW" też zrobiła z Samsonowicza działacza
        opozycji,jakim chyba nigdy nie był.Samsonowicz w latach 80. był sympatykiem
        opozycji,ale o jego działalności nie słyszałem.
        Twierdzenie,że większość opozycji demokratycznej miała komunistyczną przeszłość
        jest nieprawdziwe. Tak nie było nawet w latach 70.,a cóż dopiero w 80.
        • verey Re: Wiarygodnosc zrodel 13.02.06, 00:36
          Dotyczy to wiekszosci kluczowych osob z lat 60 powiazanych z rewizjonizmem w PZPR.
          Co do profesora Samsonowicza to mi przykro bo go wspominam dobrze.
          Ale nie ja do tej partii wstepowalem tylko on.Warto tez pamietac ze tylko
          nieznaczny procent obywateli przynalezal.
          • kropek_oxford Osiemnastoletni "rewizjonista" jak Michnik? Nie 13.02.06, 01:24
            rozsmieszaj... Ale musial miec za soba "partyjna kariere".
          • kropek_oxford PS:W 80' roku czlonkami PZPR bylo ze 3 mln Polakow 13.02.06, 01:27
            A ze czlonkiem partii mogla zostac tylko osoba dorosla, to ten procent latwo
            mozesz sobie policzyc:))) Zadziwiajaco wysokie upartyjnienie jak na "normalny"
            kraj (ktorym Polska zreszta nie byla); pewnie w granicach 15-20%.
            • verey Re: PS:W 80' roku czlonkami PZPR bylo ze 3 mln Po 13.02.06, 02:53
              Co 8 Polak nalezal wtedy do PZPR, raczej przytlaczajaca mniejszosc.
              Red. Michnik dzialal w ZMS owskim Klubie dyskusyjnym pod egida profesora
              Schaffa,czlonka KC PZPR.Trudno mi uwierzyc, ze KC popieralo te organizacje z
              milosci do prawdy.
              Zawsze mozna usprawiedliwiac czlonkow PZPR ze tak naprawde robili duzo dobrego
              itd, itp.
              Jednak PZPR byla agenda sowiecka i w prostej linii wywodzila sie i kontynuowala
              tradycje z lat 1945-1956 znacania sie i zabijania tych Polakow ktorzy walczyli o
              niepodleglosc prawdziwa a nie egzystencje pod sowieckim nadzorem.W gruncie
              rzeczy byla to organizacja przestepcza i wstapienie do tej samej oraganizacji do
              ktorej nalezeli przedtem Bierut czt Berman i mnostwo innych komunistow wydaje mi
              sie czynem ohydnym. Nie dziwie sie wiec ze dzis nikt nie chce o tym mowic, bo to
              jak przyznac sie, ze sie bylo w gangu.
              Znacznie latwiej jest stroic sie w piorka opoycji demokratycznej mimo ze
              przedtem oplacalo sie skladki w organizacji bezposrednio zwalczajacej wolnosc i
              demokracje.
              Niesluszne wydaje mi sie takze nazywanie tych ludzi socjalistami jako ze sami
              nazywali sie komunistami co oznaczalo przynaleznosc do myslenia kategoriami
              sowieckimi.
              Jesli wypowiedz pana Samsonowicza zostala przeinaczona przez red GW to bedzie
              mial on okazje ja sprostowac a w ogole to chyba mial sznase robic tego tekstu
              autoryzacje.
              Ja raczej widze tu nerwowa reakcje na material atakujacy sedno legendy tych
              ludzi i ich legitymacje do zajmowanej pozycji tak w legendzie i historii jak i w
              dzisiejszej rzeczywistosci.
              Nie uwazam, zebym mial czarno- bialy obraz.Uwazam, ze przynaleznosc do partii
              komunistycznej i jej przybudowek byla i jest dyskwalifikujaca dane osoby do
              zajmowania jakichkolwiek pozycji w zyciu spolecznym i politycznym.I nie podoba
              mi sie ciagle rozwadnianie granic :"do tamtego roku byl komuchem ale potem nagle
              stal sie przyzwoitym czlowiekiem".Przeciez jest opdpowiedzialnosc za wlasne
              wybory,no nie?
      • kropek_oxford Varey, a wiec mowiac w skrocie: JAK oceniac Jarka 13.02.06, 01:23
        Kaczynskiego w swietle jego powiazan z KOR (i Macierewicza jako czlonka KOR), a
        Lecha Kaczynskiego za udzial w rozmowach w Magdalence i to przy dosc
        wyeksponowanej funkcji (strona opozycyjna przy stoliku zwiazkowym)? Ich TEZ
        nalezaloby uznac za zdrajcow ojczycny, rozowych i pozostawic pod kreska?
        Poza tym Samsonowicz nawet swa przynaleznosc do PZPR potrafil wykorzystac dla
        dobra i nauki, i czlowieka (wiesz jak ludzi chronil? Spytaj na UW) - tej mu w
        stanie wojennym nawet najbardziej fanatyczni opozycyjnie studenci za zle nie
        brali, a to juz naprawde cos. Pytanie, czy ojciec braci Kaczynskich, byly
        powstaniec AK, rownie malo szkodzil swymi wykladami marksizmu-leninizmu na
        PW.:)))
        To nie jest i nie moze byc obraz czarno-bialy, czlowieku! A poza tym bycie
        socjalista, szczegolnie za mlodu, naprawde nie jest ZADNA zbrodnia - istotne,
        ze ci ludzie przeciwstawiali sie totalitaryzmowi, ktory ty bys dzisiaj tylnimi
        drzwiami wpuscil.
        O ewentualnych potknieciach co do metody w wypowiedzi profesora bym sie nie
        ustosunkowywal (nb. sam zadnej paranoi w tym nie widze), bo spisywal to pismak
        GW. A wiem z porownywania np. tekstow The Tiomes z ich omowieniem w GW, ze
        przeinaczenia moga byc 180 stopniowe;)
        • eryk2 Re: Varey, a wiec mowiac w skrocie: JAK oceniac J 13.02.06, 01:26
          To ja dorzucę kropkowi jeszcze parę argumentów:
          - dziadzio Kaczorków był carskim oficerem (ciekawe, co by na to powiedział
          Marszałek Piłsudski - nazywał takich sługusów "kataryniarzami" od Katarzyny II)
          - Lech Kaczyński był ostatni raz za granicą w latach 60. w... Arteku na Krymie
          (stąd ta świetna znajomość języka Puszkina, a może i coś więcej - biedaczek
          siedział na spotkaniu z Polonią w Chicago jak na tureckim kazaniu, gdy nastepca
          Edwarda Moskala godoł do niego przez 5 minut po angielsku).
        • verey Re: Varey, a wiec mowiac w skrocie: JAK oceniac J 13.02.06, 03:06
          Dodam jeszce, ze moja opinia o legendarnych przywodcach opozycji demokratycznej
          nie jest w zaden sposb polaczona z ocena obecnej ekipy PiS a juz na pewno nie w
          taki sposb, ze jezeli jedni sa zli to drudzy na pewno dobrzy.
          Inna sprawa, ze skoro praca p.Gontarczyka jest taka nierzetelna a dokumenty na
          ktore sie powoluje niewiarygodne - to o co ten szum? Jesli wszytsko jest
          klamstwem to przeciez samo sie przesortuje.
          Uderz w stol , nozyce sie odezwa.
      • agajiao Re: Wiarygodnosc zrodel 13.02.06, 06:34
        Teza Gontarczyka jest calkiem mozliwa, tyle ze problem uwiklania opozycji w
        system zasluguje na prace calosciowa, a nie skupiona na kilku osobach. Caly
        proces rozlamu miedzy tym pokoleniem a Partia i kszaltowania sie lewicowosci w
        Polsce post-comunistycznej zasluguje na prace powazna, zdystanwowana, a nie
        wyciaganie wnioskow na podstawie selektywnych zrodel i naciagana do aktualnych
        interesow politycznych. Temat zasluguje na rozprawe doktorska a nie papierek w
        biuletynie IPN ktrory swoja droga publikuje wiele dziwnych rzeczy, jak na
        przyklad niedawno wspomnienia "pioniera" ziem odzyskanch ktory odwoluje sie do
        Piastow. IPN uzalezniony od Sejmu i wladz rzadzacych jako autorytet
        historyczny... Jedyne co im pozostalo to wszczac proces, niestety w polsce
        historia do procesow sadowych sie sprowadza, chyba z braku niezaleznych i
        fachowcyh historykow ?
    • obiektnienawisci NAJTRUDNIEJ O UMIAR 13.02.06, 00:13
      Odnoszę wrażenie,że ta "dyskusja" została zdominowana przez dwie grupy ludzi:
      tych,którzy Kuronia wielbią i tych,którzy go nienawidzą. Można nie lubić Jacka
      Kuronia,ale po co ta nienawiść? Można mieć jak najlepsze zdanie o Jacku
      Kuroniu,ale po co te obelgi pod adresem Polaków,rządzącej partii,państwa
      polskiego?
    • swantibor Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 00:16
      No co za problem :) Macie Maleszkę w redakcji "Wyborczej" to się kapusia
      spytajcie :)
      • mosessex Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 00:20
        swantibor: dobre!!!!
    • saramago2 [...] 13.02.06, 00:23
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • normalny_inaczej Re: wikipedia lustracji 13.02.06, 00:23
      Kto, gdzie, kiedy

      Wikipedia lustracji

      ---------
      www.bies.pl
      Gorące wiadomości
    • zazam [...] 13.02.06, 00:28
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • wilmor1 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 00:29
      Doszli do głosu ci, co dla tego kraju nic nigdy nie poświęcili!Obrzucić błotem
      bochaterów,zelżyć o nich pamięć..to tylko wynieśli z domów rodzinnych!Wine za
      ten stan ponoszą panowie Kaczyńscy! .Oni to właśnie wskazali droge wszystkim
      śmieciom politycznym,jak dochodzi się do władzy za pomocą kłamstw, obelgi
      pomówień!Synowie katów z lat 50,60,70 i80-tych podnieśli łby!...ich czas zemsty
      nastał!..Niektórzy już piszą obelgi i zacierają brudne łapy z radości!Co za
      kraj? w którym ubecy i esbecy są na piedestale!?Dla mnie IPN znaczyUB!
      • jerzy_olejnicki [...] 13.02.06, 01:39
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • saramago2 Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odcięta 13.02.06, 00:33
      Należy pomniki budować towarzyszowui Jackowi - czerwonemu harcerzykowi, konfratowi Adasia pod wódki, a nie pisać o nim prawdę. Przecież GW-no wie najlepiej i zna jedynie oboiwiązującą histori Polski, gdzie czerwone slugusy jak Michnik, Kuron, Modzelewski - reformatorzy PZPR są dziś postrzegani jako demokraci i obroncy praw człowieka. To zalosne. przeciez to była agenda czerwonych morderców tylko w wersji soft. Jacyz to byli opozyckjoniści, czas skonczyć erę zgniłych autorytetów, niech GW-niana esbecja pieje nad nimi, Polacy mają tego dosyć.
      • wilmor1 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 00:48
        sarmago2... to twój pseudonim kapusia jak pracowałes dla UB? używasz słów
        dokładnie takich jak oni!
        • barbara444 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:13
          wilmorku
          ty jestes na liscie wildsteina prawda ?.
      • barbara444 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:00
        GW to gorsza bardziej czerwona cenzura niz tatus Adasia co zdjal Dziady w 1968.
        • ziuta38 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:06
          swoim cenzura nie wycina,wiec ciagle ciebie tu widac.
          czy masz ciagle w szafie ten transparent 'SYJONISCI DO SYJAMU'?
          smial rozwijaj,nadszedl czas.
          • barbara444 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:11
            Dmuchnij Ziutko to sie transparent rozwinie
        • wilmor1 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:07
          barbara444... przecież masz ..nasz dziennik...czytaj to co kaze rydzyk!
          • barbara444 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:12
            Nigdy tego nie czytalem
            Kto to jest Rydzyk ?
          • silesius.monachijski Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:15
            a dlaczego? gw kolejny raz bezceremonialnie atakuje ipn, bo ponoc zrzucili
            jej "autorytet" z piedestalu (juz dawno powinno to sie stac), wiec dlaczego
            barbara (czy ja) nie mozemy wyrazic swojej dezaprobaty wobec tej nagonki gw na
            ipn?

            wilmor1 napisał:

            > barbara444... przecież masz ..nasz dziennik...czytaj to co kaze rydzyk!
            • ziuta38 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:27
              oczywiscie masz prawo do swobodnej wypowiedzi
              na forum gazety.
              jednak mamy troche demokracji u michnika.
              bo przeciez swych pogladow nie mozesz wyrazic
              na super wolnym forum naszego dziennika
              czy tez jak premier poczuc sie prawdziwie
              wolnym na falach radia maryja.
              strach pomyslec gdzie bedziemy pisac gdy
              syjonistom zabiora gazete.
              • silesius.monachijski Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:32
                nie przesadzaj: im nikt gazety nie zabierze (ktora ukradli calej opozycji
                solidarnosciowej: to miala byc gazeta calej opozycji, a nie wyrazajaca jedynie
                sluszne poglady michnika); jest jeszcze onet, jest forum wprost i polityki, czy
                nawet frondy i rm i wirtualnej polski; nie jest az tak zle, zeby gw byla
                monopolista

                ziuta38 napisał:

                > oczywiscie masz prawo do swobodnej wypowiedzi
                > na forum gazety.
                > jednak mamy troche demokracji u michnika.
                > bo przeciez swych pogladow nie mozesz wyrazic
                > na super wolnym forum naszego dziennika
                > czy tez jak premier poczuc sie prawdziwie
                > wolnym na falach radia maryja.
                > strach pomyslec gdzie bedziemy pisac gdy
                > syjonistom zabiora gazete.
                • ziuta38 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:36
                  ale tam ciebie nie widuje.
                  • silesius.monachijski Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:41
                    mam na roznych forach rozne nicki (na niemieckich i francuskich tez); ale ich
                    nie zdradze; to moja "slodka tajemnica"

                    ziuta38 napisał:

                    > ale tam ciebie nie widuje.
                    • meggi34 Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia zostanie odc 13.02.06, 01:54
                      silesius.monachijski napisał:

                      > mam na roznych forach rozne nicki (na niemieckich i francuskich tez); ale ich
                      > nie zdradze; to moja "slodka tajemnica"
                      >
                      Wiem dlaczego słodka ta tajemnica......fora xxx w głowie ci tygrysku zepsuty
                      ty.....twój nick to rasputin2006.....interpol jest na tropie..
                      • mysz_polna5 Ręka podniesiona na tow. Kuronia sama odpadnie 13.02.06, 02:03


                        ... z wrazenia!
                        • silesius.monachijski Re: Ręka podniesiona na tow. Kuronia sama odpad 13.02.06, 02:07
                          chachacha Myszo; dziekuje; jak zawsze celnie zripostowalas tego mojego klona;
                          bo to tzw. "silenius"; serdecznie pozdrawiam

                          mysz_polna5 napisała:

                          >
                          >
                          > ... z wrazenia!
                          • eryk2 [...] 13.02.06, 02:11
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • fajka2 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 00:41
      niech Ci Bóg wybaczy, bo ludzie, którzy znali Jacka Kuronia nie będą w stanie
    • pro.filutek1 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 00:50
      Jak jest w tym wszystkim nowość?
    • zio29 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 00:54
      Przecież od dawna wiadomo że Walentynowicz i reszta "starej" Solidarności
      została zastąpiona po stanie wojennym Wałęsą, resztą komandosów (Michnik,
      Modzelewski, Lityński, Kuroń .. itd) + starym akrywem PZPR: Geremek,Mazowiecki
      itp .. Do tego "elity" z rodzaju Szymborskiej ..
      • q_vw Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 01:06
        Ucz się historii, ludzie, których wymieniłeś, byli w "starej" Solidarności, tej
        sprzed stanu wojennego, nikt nikogo nie musiał zastępować... ehhh, nieuki...
        • zio29 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 01:08
          starej to pojęcie względne ... nie łap mnie za słówka ..

          starej w sensie frakcji a nie czasu przynależności do niezalegalizowanego
          jeszcze związku ..
          • q_vw Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 03:02
            I znów pudło... Ludzie, których wymieniłeś nikogo nie zastępowali, oni byli w
            stoczni, przy tworzeniu "S" od samego początku, więc mogli co najwyżej
            zastępować samych siebie... Wcześniej, przed sierpniem 1980 polska opozycja nie
            była zjednoczona, wszelkie jej odłamy działały na własną rękę, dopiero w
            stoczni zadziałali razem... Kuroń, Geremek, Mazowiecki, Romaszewski,
            Macierewicz, bracia Kaczyńscy oraz wielu innych, wspólnie z Wałęsą,
            Walentynowicz, Gwiazdą i wieloma innymi razem stworzyli ruch społeczny, wolne
            związki zawodowe "S" i tak się to zaczęło... Pojecie "frakcje" to sobie daruj...
    • schorowany3 NIENAWIŚĆ I HISTERIA 13.02.06, 01:17
      Mam dość skrajności z tego forum.
      Lektura postów uzmysławia,że nieznajomość historii najnowszej jest powszechna.
      Dla jednych Kuroń to potwór,dla innych największy bohater i święty.A on nie był
      łajdakiem i nie był świętym. Nawet nie chciało się Wam przeczytać książek
      wspomnieniowych Kuronia.
      Wiedzę o przeszłości czerpiecie z telewizji i "GW". To one nauczyły Was,że
      Nowak-Jeziorański i Kuroń to najwięksi bohaterowie. O takich ludziach jak:
      Witold Pilecki,Henryk Sławik,Ryszard Siwiec pewnie nigdy nie słyszeliście...
      • zio29 Re: NIENAWIŚĆ I HISTERIA 13.02.06, 01:28
        Sławik ??

        On nim to GW napewno nie słyszała .. bo i po co burzyć stereotypy ??
        • ave_duce Re: NIENAWIŚĆ I HISTERIA 13.02.06, 01:31
          zio29 napisał:

          > Sławik ??
          >
          > On nim to GW napewno nie słyszała .. bo i po co burzyć stereotypy ??

          Faktycznie. Zwłaszcza, że był z PPSu.

          ;)
          • roro68 Re: NIENAWIŚĆ I HISTERIA 13.02.06, 01:57
            Akurat słyszała i piasała GW o Sławiku choć może nie tyle, na ile rzeczywiście
            zasłużył. Właściwie tylko rocznicowo, rok, czy dwa lata temu.
            Co do Kuronia: mnie śmieszy nagonka GW. 1) wolę mieć przegląd hipotez i opinii
            niż listę lektur obowiązkowych 2) Gontarczyk wyraźnie nazywa swój tekst
            przyczynkiem (!), autorzy GW wiedząc, że to uchyli im krytykę co do wymogów
            metodologicznych i co do rangi wniosków Gontarczyka, już na wstępie zarzucają
            mu kłamstwo (nie przyczynek, a dogmat!) 3) Kuronia wspominam sympatycznie, ale
            pamiętam jak na brzemienie jego nazwiska reagował mój nieżyjący już wujek,
            przedwojenny harcerz (Kuroń kojarzył mu się wyłącznie z czerwonym harcerstwem,
            OHPL, komunizmem par excellance. M.in. przez Kuronia ten człowiek nie ufał
            legendzie Solidarności w l. 80 i 90).
            • roro68 I jeszcze jedno 13.02.06, 02:04
              rozśmieszył mnie profesor historii, który wydaje miażdżącą opinię na temat
              tekstu innego historyka na takiej podstawie, że mu dziennikarz odczytał
              fragmenty przez telefon;-) Prof. ten krytykuje oczywiście warsztatową
              nierzetelność kolegi...
              • eryk2 Re: I jeszcze jedno 13.02.06, 02:08
                No to mamy identyczne poczucie humoru - mnie rozbawiają do łez ludzie gotowi
                uwierzyć w każdą bzdurę, byle wypowiedzianą ustami historyka z właściwej partii
                (Gontarczyka, Żebrowskiego, Ratajczaka, Bendera et consortes).
                • roro68 A jednak GW kłamie 13.02.06, 02:44
                  Porównałem. Nieprawda, że Gontarczyk "zaleca wprowadzenie swoich tez do obiegu
                  naukowego", jak chce GW. Gontarczyk zaleca "wprowadzenie przedstawianego
                  dokumentu do obiegu naukowego" nt. Marca 1968, tzn. raportu Maleszki, nie zaś
                  swojego przyczynkarskiego artykułu. Wiedziałem, że GW musiała coś zmanipulować,
                  nie przypuszczałem, że aż tak. To jendak gnoje są.
                  • q_vw Re: A jednak GW kłamie 13.02.06, 03:52
                    ... a jednak Gontarczyk wprowadza swoje tezy do obiegu naukowego, więc z
                    wyzwiskami wstrzymaj się. Nie jest bowiem tak, że zamieszczono surowy materiał,
                    czyli relację TW "Returna"-Maleszki, poprzedzone jest to owym "przyczynkiem"
                    Gontarczyka. Cała dyskusja dotyczy tego właśnie, co raczył napisać Gontarczyk,
                    a dokładnie tez jakie postawił, a jakie jakoś tak do końca nie są ani normalne
                    ani nie mają wiele wspólnego z warsztatem pracy historyka, zwłaszcza z IPN.
                    Poraża, że tak łatwo Gontarczyk uznaje, że "akta archiwalne SB należą do
                    najcenniejszych źródeł wiedzy o najnowszych dziejach Polski". No ja
                    przepraszam, ale jeśli zgodzimy się na to, że polską historię okresu
                    powojennego ma pisać esbecja, komunistyczna policja polityczna, to skończymy
                    wszyscy na oddziale zamknietym szpitala dla wariatów, bo nic nam się nie będzie
                    zgadzało... Te materiały to źródło wiedzy o SB i jej pracy, ale nie o Polsce
                    jako takiej, nie o opozycji...
              • ave_duce Re: I jeszcze jedno 13.02.06, 08:09
                roro68 napisał:

                > rozśmieszył mnie profesor historii, który wydaje miażdżącą opinię na temat
                > tekstu innego historyka na takiej podstawie, że mu dziennikarz odczytał
                > fragmenty przez telefon;-) Prof. ten krytykuje oczywiście warsztatową
                > nierzetelność kolegi...

                Mnie też to ubawiło...
            • ave_duce Re: NIENAWIŚĆ I HISTERIA 13.02.06, 08:08
              roro68 napisał:

              > 2) Gontarczyk wyraźnie nazywa swój tekst
              > przyczynkiem (!)

              (...)

              Wniosek: nazwanie czegoś "przyczynkiem" upoważnia "historyka" do manipulowania,
              nierzetelności, etc.?
              Mam w nosie GW i jej arytkuł - żeby była jasność.
              Uważam, że GW stacza się "pod rządami" Łuczywo i Rapaczyńskiej.
    • noelkabat Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 02:53
      Od jakiegos czasu czytuje czasami "forumy" GW ale tak obrzydliwego zestawu
      "nowych, slusznych" pogladow to jeszcze nie bylo! Banda anonimowych tchorzy
      wyladowuje swoja frustracje i zawisc na najodwazniejszych i na najbardziej
      uczciwych ludzi antykomunistycznego ruchu w PRL. Jesli to jest zapowiedz
      IVRP to szkoda Polski. Ma to byc RP gnid i szuj?
      • sauternes Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 04:07

        wszystko jest wzgledne. Popatrz na "Nocna Zmiane" i zobacz jak aktywniw Kuron
        uczeestniczyl w obalaniu patriotycznego rzadu Olszewskiego/
        TO Kuron uzyl wyrazniea "maja w oczach nienawisc".
        Nikt nie mial zadnej nienawisci z tych co wtedy usilowali zlustrowac i
        zdekomunizowac polityke i rzad. Nie udalo sie . To co wtedy powinno byc
        zrobione trzeba robic dzis. Jest o wiele trudniej.
        Kuron przylozyl ta sama reke ktora potrm rozdawal zupki do obalenia
        patriotycznego rzadu.

        Poczekaj na pelne otwarcie archiwow esbecji. Zebys sie jeszcze nie zakrztusil
        tym co wyplynie i jakie to bedzie mialo znaczenie dla napisania najnowszej
        historii Polski....
      • mysz_polna5 Re: Mahomet Gazety Wyborczej 13.02.06, 12:21


        Juz sam tytul tego artykuly, osadza i przesadza sprawe.
        "IPN oczernia Jacka Kuronia".
        Czyli JK /podobno brat lata/, nie podlega zadnej krytce, czy tez ustaleniu
        prawdy.
        Zapewne to MAHOMET Gazety Wybprczej.
    • kolejka_na_kasprowy zazam - UWAGA ZŁY CZŁOWIEK 13.02.06, 04:13
      Powiecie,że złych ludzi na tym forum jest wielu. To prawda. Ale od kogoś trzeba
      zacząć. Dla mnie numerem jeden,tej nocy,jest ten właśnie osobnik.
    • jaro_ss Radykalni marksiści..... 13.02.06, 06:39
      Już wcześniej, po pierwszyn zachwycie opozycją i walką z komuną moim odkryciem
      było, że niektórzy walczyli, bo im PZPR mało radykalne i postępowe sie
      wydawało... i to żadna tajemnica. Nie umniejszając niczyjego patriotyzmu ani
      Kuroń, ani Mazowiecki "Prawicowi" w swoich poglądach i czynach nie byli, i to
      żadna tajemnica.....

      I nie ma tu czego przed dziećmi ukrywać, okołosolidarnościowa i przed-
      solidarnościowa opozycja, to nie monolit, i taki już nasz los :o)
    • koham.mihnika Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 07:11
      Kuron mial zswoje zle dni, potem sie poprawil, do pewnego stopnia. Byl czerwonym
      do konca. O umarlym nie powinno sie mowic zle, ale to nie znaczy, ze mamy unikac
      prawdy.
      Co do wydarzen marcowych, sadze ze opracowanie IPN jest sluszne. Kolekcja
      esbecka to nie jest tylko czysta fantazja. Ostatecznie prawdy o obozach smierci
      szukalismy takze w archiwach Gestapo i SS.
      Jest duze prawdopodobienstwo, ze wypadki marcowe faktycznie byly przejawem
      zapasow w kompartii, nie sadze aby Michnik, Kuron, Modzelewski, i reszta miala
      na celu wyzwolenia nas spod opieki towarzyszy w Moskwie. Wrecz odwrotnie, byli
      tamtym bezgranicznie oddani.
      Coz, martyrologia nie jest wylaczna cecha towarzyszy ze ZBOWIDu. Ex-komuchy tez
      chca sie podczepic pod ruch wyzwolenczy, to nobilituje i daje posady.
      Kuroniowi naleza sie slowa uznania za ostatnich lat zycia, gdy pomagal slabszym,
      ubogim, wtedy gdy nie wiazalo sie to z synekurami.
      Taki jest los ludzi ogarnietych oblakana ideologia, gdy okazuje sie ze to tylko
      dyktatura najgorszego proletariatu i partyjnych kacykow z tego zyjacych.

      Wiecej pieniedzy dla IPN, my chcemy znac prawde.
      człowiek jest tym co robi, i co robi dobrze
      • ave_duce Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 08:03
        Co masz dokładnie na myśli?

        >>>Kuron mial zswoje zle dni, potem sie poprawil, do pewnego stopnia. Byl
        czerwonym do konca.

        Aktakmi IPN (UB, etc.) żongluje się w miarę potrzeby:
        na fk Maleszka raz jest odsądzany od czci i wiary, następnie - staje się kimś
        godnym zaufania. Inni "funkcjonariusze" też.

        Żałosne.
        • koham.mihnika mam na mysli, ze funkcjonariusze SB, ktorzy mnie 13.02.06, 11:50
          przesluchiwali nie byli oslami, ukonczyli ten sam uniwersytet. Dzialali w takiej
          maszynce, ale to nie znaczy, ze wszystko bylo wymyslone. W czasie, gdy te donosy
          powstawaly, zaden ubek nie martwil sie - co bedzie potem. Oni nie przyjmowali do
          wiadomosci, ze to sie skonczy. Nie musieli sie kryc, nie musieli aranzowac
          alibi. Oni nie przewidywali, ze ich akta beda przedmiotem badan historycznych
          czy orzeczen sadowych.
          Tylu kablowalo, ze mieli znakomite rozeznanie w sytuacji. Durnoty powstawaly na
          uzytek towarzyszy z kumitetu centralnego, wewnatrz ubecji zajmowano sie
          zbieraniem materialow i ocena merytoryczna. Stad jestem sklonny przyjac
          protokoly ubeckie za blizsze prawdy niz samooceny bojownikow o komunizm z ludzka
          twarza.
          • ave_duce Re: mam na mysli, ze funkcjonariusze SB, ktorzy m 13.02.06, 15:52
            koham.mihnika napisał:

            > przesluchiwali nie byli oslami, ukonczyli ten sam uniwersytet. Dzialali w
            takie
            > j
            > maszynce, ale to nie znaczy, ze wszystko bylo wymyslone. W czasie, gdy te
            donos
            > y
            > powstawaly, zaden ubek nie martwil sie - co bedzie potem. Oni nie przyjmowali
            d
            > o
            > wiadomosci, ze to sie skonczy. Nie musieli sie kryc, nie musieli aranzowac
            > alibi. Oni nie przewidywali, ze ich akta beda przedmiotem badan historycznych
            > czy orzeczen sadowych.
            > Tylu kablowalo, ze mieli znakomite rozeznanie w sytuacji. Durnoty powstawaly
            na
            > uzytek towarzyszy z kumitetu centralnego, wewnatrz ubecji zajmowano sie
            > zbieraniem materialow i ocena merytoryczna. Stad jestem sklonny przyjac
            > protokoly ubeckie za blizsze prawdy niz samooceny bojownikow o komunizm z
            ludzk
            > a
            > twarza.

            Ok, trudno mi z tobą polemizować, bo nigdy ani nie pracowałam w UB, ani nie
            współpracowałam, ani nie "siedziałam". Raz byłam przesłuchiwana w Pałacu
            Mostowskich i, mimo swoich "nastu" lat (marzec '68), nie odniosłam wrazenia,
            że mam do czynienia z jakimiś tytanami intelektu.

            Pozdrawiam.
        • nielubiegazety2 Maleszka jest odsądzany od czci i wiary za dono 13.02.06, 12:39
          szenie na przyjaciół z opozycji, a nie za to, że kłamał. Problemem Maleszki
          jest to, że nie kłamał w donosach i to, że bezczelnie kłamał w swojej Gazecinej
          spowiedzi "Byłem Ketmanem".
          • ave_duce Re: Maleszka jest odsądzany od czci i wiary za do 13.02.06, 15:55
            nielubiegazety2 napisał:

            > szenie na przyjaciół z opozycji, a nie za to, że kłamał. Problemem Maleszki
            > jest to, że nie kłamał w donosach i to, że bezczelnie kłamał w swojej
            Gazecinej
            > spowiedzi "Byłem Ketmanem".
            >

            Wiesz, do kogoś, kto skłamał w "jednym", mam ograniczone zaufanie i w "drugim".

            ;)
            • nielubiegazety2 Re: Maleszka jest odsądzany od czci i wiary za do 13.02.06, 17:55
              Towarzysze z SB mieli zaufanie, skoro przez ponad 10 lat płacili Maleszce
              niemałą kasę.
              Esbeków "Return" nie zawiódł. Taki uczciwy był.
    • koham.mihnika to Nowak-Jezioranski byl w kompartii? 13.02.06, 07:49

    • tadziol3 Re: IPN oczernia Jacka Kuronia 13.02.06, 08:07
      Przecież to bardzo przejrzysta inspiracja kaczorów.A wygląda to tak : kaczor
      ostatnio żalił sie , że GW go atakuje wraz z sld (czyli co? - wiadomo ŻYDOKOMUNA
      )No a Michnik z Kuroniem waczeli niestety o to żeby takie indywidua mogły
      wypłynąc,wiec teraz trzeba zohydzic Kuronia . Ale to sie nie uda kurduplom , bo
      ci ludzie mają ogromny pozytywny wkład w historie Polski czego nie można
      powiedziec o prezesach "Telegrafu"
    • ratatatam klamstwie ma krotkie nogi 13.02.06, 08:15
      i choc czasem trzeba kilkunastu lat zeby wreszcie mozna bylo napisac prawde - to
      predzej czy pozniej wyjdzie ona na jaw - mity o "bohaterach" pokroju kuronia
      beda upadac jeden po drugim...
      • tadziol3 Re: klamstwie ma krotkie nogi 13.02.06, 08:19
        cale szczęście ,że dzisiejsi :bohaterzy" bo nawet nie bohaterowie juz upadli i
        oby juz nigdy sie nie podniesli
        • t-800 Re: klamstwie ma krotkie nogi 13.02.06, 08:25
          Odczep się od Michnika!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka