Dodaj do ulubionych

zęby w podstawówce

18.02.06, 20:07
Pamiętacie myscie zębów w podstawówce? Ze 3 razy w mojej wiejskiej szkole
pojawiła się pani z jakąś specjalną pasta. O co chodziło? po co to? Ktoś mi
może wyjasnić? Oczywiście rzecz miała miejsce w latach 80 jeszcze.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • piotr7777 Re: zęby w podstawówce 18.02.06, 20:16
      Profilaktyka, ot co. Każdy uczeń miał swoją szczotkę do zębów w szkolnym
      depozycie.
      Nosiło się specjalne "woreczki czystości" z ręcznikiem, mydłem i paroma innymi
      przedmiotami. co jakiś czas była kontrola. Za to dostawało się jakieś punkty
      jak za makulaturę. Inaczej byłeś aspołeczny.
    • mariner4 Gdyby nie to, 18.02.06, 21:55
      nie wiedział byś, że trzeba myć zęby.
      M.
    • no-surprises Re: zęby w podstawówce 18.02.06, 22:00
      Mówisz zapewne o fluoryzacji. W mojej (w XXI w.) też jest.
    • elfhelm Re: zęby w podstawówce 18.02.06, 22:03
      to była jakaś pasta mocno nasycona fluorem... ja pamiętam, że była kwaśna lub
      gorzko-kwaśna.
    • henryk.log :zęby w.? czy naprawde nie macie już o czym pisać? 18.02.06, 22:12
      n/t
      • elfhelm Re: :zęby w.? czy naprawde nie macie już o czym p 18.02.06, 22:16
        do pana Jarosława Czyste Dobro denstystka ze specjalną pastą chyba nie
        przychodziła... Albo on już czasu nie miał, bo tępił układ czworokątny - Zosia z
        II c, Antoś z III a, Rysiu z I f i kucharka Hania
    • blanka_lock Re: Dobry temat , na czasie. 18.02.06, 22:20

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka