james_bond007
22.02.06, 23:35
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uważa, że w ciągu ostatnich lat
nastąpił w Polsce gwałtowny wzrost przestępczości. Według dr Moniki Płatek z
biura Rzecznika Praw Obywatelskich, od wielu lat przestępczość w Polsce spada.
Na debacie zorganizowanej w Sejmie przez "Gazetę Wyborczą", minister mówił
m.in. o konieczności zaostrzenia niektórych kar za najgroźniejsze i
najbardziej brutalne przestępstwa, także za korupcję, co - jego zdaniem -
przyczyni się do zmniejszenia przestępczości.
Dr Płatek z biura RPO przekonywała, że od wielu lat przestępczość w Polsce
spada i obrazują to statystyki. Jeśli niektóre badania pokazują co innego, to
tylko dlatego, że to, co kiedyś było problemem społecznym, stało się
przestępstwem, np. narkomania - podkreśliła. Dlaczego straszycie ludzi, mówiąc
im nieprawdę - pytała przedstawicieli resortu.
Minister podkreślił, że wbrew temu, co niektórzy sugerują, nie chce zaostrzyć
kodeksu karnego "w ogóle", ale kary "za kilkanaście, może dwadzieścia kilka
przestępstw, które w tym kodeksie się znajdują".
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8199621&rfbawp=1140646239.380&ticaid=11218
To w końcu Ziobro tylko mija sie z prawdą czy zwyczajnie łże w żywe oczy?