Dodaj do ulubionych

Paszkwilant odkrył karty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.02, 20:38
Gdyby ktoś jeszcze się łudził, jakim celom mają służyć perfidne pomówienia
rzucane na ojca Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja i co jest przyczyną tej
nienawiści liberalnych mediów, z pomocą przychodzi sama
antykatolicka "Rzeczpospolita", już zaprawiona w oczernianiu Kościoła atakami
m.in. na ks. arcybiskupa Paetza.

W komentarzu do prymitywnego paszkwila w esbeckim stylu Jerzego Morawskiego
w "Rzeczpospolitej" (26.11.2002 r., dział: Publicystyka, rubryka: Opinie)
Maciej Łukasiewicz pisze, zdradzając sedno sprawy:

"Katolicki głos w naszym domu to w istocie głos bardzo wyraźnie określonej
opcji, głos środowisk kultywujących najgorsze tradycje polskiej polityki -
prawicy ksenofobicznej, antyliberalnej i antyeuropejskiej. Jeżeli dziś ten
kierunek myślenia zdobywa sobie coraz mocniejszą pozycję - i w Sejmie, i w
samorządach - to zawdzięcza to w dużej mierze Radiu Maryja. Wszak uzyskane z
Torunia poparcie decydowało o sukcesie wyborczym wielu parlamentarzystów, a
niełaska rozgłośni owocowała nierzadko końcem politycznej kariery".

Do prawdziwej furii doprowadza środowisko liberałów demaskowanie prawdziwego
oblicza Unii Europejskiej na antenie Radia. Łukasiewicz pisze: "Obraz
współczesnej Polski, jaki roztacza toruńska rozgłośnia, jest malowany
jednolicie czarnymi barwami. Oto kraj, opanowany przez różnej maści
sprzedawczyków, stacza się ku przepaści Unii Europejskiej, która chce
pozbawić Polaków własności, niepodległości i tożsamości narodowej" - to nic
jednak odkrywczego, bo to zauważył już nawet elektorat SLD, raczej nie
słuchający Radia Maryja, o czym świadczą wyniki wyborów samorządowych.

Tak oto Łukasiewicz odkrywa, co jest przyczyną steku pomówień Morawskiego i
spółki, czepiania się i szukania dziury w całym czy wchodzenia w nie swoje
sprawy (do tego sprowadza się prymitywny i wręcz komiczny paszkwil
Morawskiego, który czepia się nawet tego, w jaki sposób składane są
podziękowania za ofiary na antenie Radia!).

Czy za tę wpadkę Łukasiewicz straci posadę w "Rzeczpospolitej"? Pewnie nie,
bo mierny, ale wierny. Dobrze jednak, że tekst jego ukazał się przed
konferencją biskupów, których z założenia te libertyńskie media "zatroskane"
o obraz Kościoła mają do Radia Maryja maksymalnie uprzedzić.

Obserwuj wątek
    • Gość: baba To Paetz nie jest pedziem? Rydzyk nie oszust? IP: *.rdu.bellsouth.net 27.11.02, 21:36
      Papiez tez pisze paszkwile? Ty klamliwy psie gadziny pedalskiej.
      Gość portalu: Oszołom z RM napisał:

      > Gdyby ktoś jeszcze się łudził, jakim celom mają służyć perfidne pomówienia
      > rzucane na ojca Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja i co jest przyczyną tej
      > nienawiści liberalnych mediów, z pomocą przychodzi sama
      > antykatolicka "Rzeczpospolita", już zaprawiona w oczernianiu Kościoła
      atakami
      > m.in. na ks. arcybiskupa Paetza.
      >
      > W komentarzu do prymitywnego paszkwila w esbeckim stylu Jerzego Morawskiego
      > w "Rzeczpospolitej" (26.11.2002 r., dział: Publicystyka, rubryka: Opinie)
      > Maciej Łukasiewicz pisze, zdradzając sedno sprawy:
      >
      > "Katolicki głos w naszym domu to w istocie głos bardzo wyraźnie określonej
      > opcji, głos środowisk kultywujących najgorsze tradycje polskiej polityki -
      > prawicy ksenofobicznej, antyliberalnej i antyeuropejskiej. Jeżeli dziś ten
      > kierunek myślenia zdobywa sobie coraz mocniejszą pozycję - i w Sejmie, i w
      > samorządach - to zawdzięcza to w dużej mierze Radiu Maryja. Wszak uzyskane z
      > Torunia poparcie decydowało o sukcesie wyborczym wielu parlamentarzystów, a
      > niełaska rozgłośni owocowała nierzadko końcem politycznej kariery".
      >
      > Do prawdziwej furii doprowadza środowisko liberałów demaskowanie prawdziwego
      > oblicza Unii Europejskiej na antenie Radia. Łukasiewicz pisze: "Obraz
      > współczesnej Polski, jaki roztacza toruńska rozgłośnia, jest malowany
      > jednolicie czarnymi barwami. Oto kraj, opanowany przez różnej maści
      > sprzedawczyków, stacza się ku przepaści Unii Europejskiej, która chce
      > pozbawić Polaków własności, niepodległości i tożsamości narodowej" - to nic
      > jednak odkrywczego, bo to zauważył już nawet elektorat SLD, raczej nie
      > słuchający Radia Maryja, o czym świadczą wyniki wyborów samorządowych.
      >
      > Tak oto Łukasiewicz odkrywa, co jest przyczyną steku pomówień Morawskiego i
      > spółki, czepiania się i szukania dziury w całym czy wchodzenia w nie swoje
      > sprawy (do tego sprowadza się prymitywny i wręcz komiczny paszkwil
      > Morawskiego, który czepia się nawet tego, w jaki sposób składane są
      > podziękowania za ofiary na antenie Radia!).
      >
      > Czy za tę wpadkę Łukasiewicz straci posadę w "Rzeczpospolitej"? Pewnie nie,
      > bo mierny, ale wierny. Dobrze jednak, że tekst jego ukazał się przed
      > konferencją biskupów, których z założenia te libertyńskie media "zatroskane"
      > o obraz Kościoła mają do Radia Maryja maksymalnie uprzedzić.
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka