b.krakus
03.03.06, 10:13
uwaga cenzura! – to nie jest wytwór mojej chorej wyobraźni, tylko ilustrowana
konterfektem owej blondyny zajawka reklamująca jakieś party line, emitowana
wczoraj w nocy na antenie TVN – stacji uznawanej i często odwiedzanej przez
najwyższe czynniki rządowe…
ps. we wcześniejszym poście napisałem (a właściwie zacytowałem) o co tej
blondynie chodzi, ale mi go natychmiast wycięli…