Dodaj do ulubionych

koncepcja rownania do poziomu elektoratu

05.03.06, 12:47
Czy nie taka wlasnie koncepcje widac w tym, jak PiS jest reprezentowane w
mediach? Byc moze ludzie PiS sa cyniczni i sprytni, byc moze szczerzy i
ograniczeni, ale wizerunek utrwalany w mediach jest taki, ze do ludu mowia
ludzie prosci (PRemier), sympatyczni (PRemier), nieefektowni (Edgar), majacy
problem ze sformulowaniem mysli (Edgar), ogarnieci poczuciem zaznanej
niesprawiedliwosci (JK), odporni na zle wplywy (JK) itp itd. Gdyby stworzyc z
nich jednego czlowieka, mielibysmy wzorzec Nowego Polaka, z ktorym mozna sie
bez zbednych utrudnien identyfikowac.
Czy Kaczory tak widza wyborce PiS?
Obserwuj wątek
    • zxcvb36 Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 14:44
      bryt.bryt napisał:

      > Czy nie taka wlasnie koncepcje widac w tym, jak PiS jest reprezentowane w
      > mediach? Byc moze ludzie PiS sa cyniczni i sprytni, byc moze szczerzy i
      > ograniczeni, ale wizerunek utrwalany w mediach jest taki, ze do ludu mowia
      > ludzie prosci (PRemier), sympatyczni (PRemier), nieefektowni (Edgar), majacy
      > problem ze sformulowaniem mysli (Edgar), ogarnieci poczuciem zaznanej
      > niesprawiedliwosci (JK), odporni na zle wplywy (JK) itp itd. Gdyby stworzyc z
      > nich jednego czlowieka, mielibysmy wzorzec Nowego Polaka, z ktorym mozna sie
      > bez zbednych utrudnien identyfikowac.
      > Czy Kaczory tak widza wyborce PiS?

      Obecny wyborca PiS w wyborach jakie mial do dyspozycji od 1990 r. przeszedl
      przez wachlarz mozliwosci. PiS wyglada na kolejna, mozliwe ze co raz bardziej
      zdesperowana probe ustawienia przy wladzy kogos, kto nie jest oczywistym
      durniem, zlodziejem, lub skrajnym liberalem. Pociagniecia z Ukraina i z
      homoseksualistami bardzo dobrze swiadcza o Kaczorach.
      • bryt.bryt Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 14:54
        zxcvb36 napisał:

        (...)
        > > Czy Kaczory tak widza wyborce PiS?
        >
        > Obecny wyborca PiS w wyborach jakie mial do dyspozycji od 1990 r. przeszedl
        > przez wachlarz mozliwosci. PiS wyglada na kolejna, mozliwe ze co raz bardziej
        > zdesperowana probe ustawienia przy wladzy kogos, kto nie jest oczywistym
        > durniem, zlodziejem, lub skrajnym liberalem. Pociagniecia z Ukraina i z
        > homoseksualistami bardzo dobrze swiadcza o Kaczorach.

        Sadzisz, ze to ten prosty, zmeczony zyciem wyborca wyszukuje sobie
        ("zdesperowany probuje ustawiac przy wladzy") reprezentantow, a nie cynicy
        przygotowuja lekkostrawna papke strawna dla ludu?
        • zxcvb36 Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 16:03
          bryt.bryt napisal:

          >Sadzisz, ze to ten prosty, zmeczony zyciem wyborca wyszukuje sobie
          >("zdesperowany probuje ustawiac przy wladzy") reprezentantow, a nie cynicy
          >przygotowuja lekkostrawna papke strawna dla ludu?

          Nie umiem rozmawiac oskarzajac "ich". Piszesz
          >cynicy przygotowuja lekkostrawna papke strawna dla ludu?< - to znaczy kto?

          Sugerowanie "wielkiej tajemniczej zmowy", metoda plotkowania majaca tysiace lat
          liczace tradycje, jezeli stosowana miedzy ludzmi wtajemniczonymi w szczegoly
          tej zmowy, moze byc dobrym sposobem porozumiewania sie, ale miedzy nami?
          Mozliwe, ze Ty wiesz o kim mowa, ale nie ja. Kto sa ci "oni", co przygotowuja
          te "papke strawna dla ludu"? Jakie sa przyklady tego dzialania?

          Gdybym ja sam szukal pozytywnej odpowiedzi na to pytanie ktore
          postawilem,powiedzialbym, ze wszyscy politycy przygotowuja "papke strawna dla
          ludu", a roznica miedzy nimi polega na tym, ze jedni robia to lepiej, drudzy
          gorzej.

          Jest jeszcze miedzy politykami drugie, inne rozroznienie, mianowicie jedni z
          nich dzialaja bardziej, drudzy mniej uczciwie w stosunku do deklaracji
          zawartych w tej "papce", a wyborcy poszukuja tych, co dzialaja najbardziej
          uczciwie.

          Rozlokowac to w realiach polskiego zycia politycznego umiem tylko w dalekim
          przyblizeniu, bo nie mieszkam w Polsce. Z mojej odleglosci odnosze wrazenie, ze
          PiS byl dobrym wyborem. Jestem otwarty na wszelkie sugestie majace oparcie w
          faktach.
          • homosovieticus Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 17:50
            zxcvb36 napisał:

            Z mojej odleglosci odnosze wrazenie, ze
            >
            > PiS byl dobrym wyborem.

            Mógłbyś podać, które z ważniejszych punktów programu PiS-u, wydają się z Twojej
            odległosci najwazniejszymi?
            Byłbym wdziecznym.
            • zxcvb36 Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 18:13
              homosovieticus napisał:

              > zxcvb36 napisał:
              >
              > Z mojej odleglosci odnosze wrazenie, ze
              > >
              > > PiS byl dobrym wyborem.
              >
              > Mógłbyś podać, które z ważniejszych punktów programu PiS-u, wydają się z
              Twojej
              >
              > odległosci najwazniejszymi?
              > Byłbym wdziecznym.

              Czy moge w zamian podac praktyczne pociagniecia: zagranie na Ukraine i
              zakazanie pochodu homoseksualistow. Z mojej odleglosci to jest to, co sie
              natychmiast dostrzega. Jedno stwarza dla Polski perspektywe wiekszej
              niezaleznosci energetycznej, drugie pozbawia tubu propagandowej grupy z
              marginesu spolecznego za ktorymi idzie roznoszenie AIDS.

              Moglbys w rewanzu zacytowac mi te punkty programu PiS, ktore u Ciebie budza
              zastrzezenia?-jezeli sa takie. Jezeli jest ich duzo, zacytuj dwa najwazniejsze.
              Ja bede wdzieczny, a Tobie ktory robisz wrazenie, ze studiujesz programy
              stronnictw politycznych-aby wyrobic sobie o tych stronnictwach opinie, nie
              powinno to przysporzyc klopotu.
              • homosovieticus Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 18:28
                Nie znam na tyle dokładnie, obszernego przyznasz, programu PiS
                • zxcvb36 Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 18:53
                  homosovieticus napisał:

                  > Nie znam na tyle dokładnie, obszernego przyznasz, programu PiS
                  • homosovieticus Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 18:59
                    zxcvb36 napisał:

                    Dobry program powinien mowic na czym on, ten program polega. Innymi slowy-byc
                    > po prostu dobrym programem, a wiec mowic np.:
                    >
                    > "Kontrola panstwowa powinna objac nastepujace dziedziny zycia pupublicznego:
                    > -handel-z punktu widzenia wplywu towarow rozprowadzanych przez handel na
                    > zdrowie obywateli, lacznie z obowiazkiem tej kontroli usuwania z rynku
                    towarow
                    > szkodliwych dla zdrowia i zycia tych obywateli;
                    > -zatrudnienie-od strony bezpieczenstwa i higieny pracy;
                    > zgromadzenia publiczne-od strony bezpieczenstwa osob bioracych w nich udzial;
                    > -srodki masowego przekazu-aby zapewnic rowna szanse korzystania z nich
                    > wszystkim obywatelom tak od strony czerpania informacji jak i podawania
                    > informacji do wiadomosci publicznej;
                    > itd., itd.


                    Program PiS-u znajdziesz w poniższym linku.MMyślę,ze to dobry program i zawiera
                    te informacje,których oczekujesz od dobrego programu.
                    www.pis.org.pl/dokumenty/projekt_konstytucji.pdf
                    • homosovieticus tutaj łatwiej dotrzesz do obiecanego programu :)) 05.03.06, 19:03
                      www.pis.org.pl/index_2.htm
    • jorge.martinez Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 19:09
      To co opisujesz zwie się zgrabnie marketingiem politycznym, polegającym na
      łacnym dostosowywaniu się w poglądach i w zachowaniach do poglądów i zachowań
      elektoratu.
      Przyznać trzeba, że dobrze to PiS'owi wychodzi. Tylko czy za tym coś stoi
      pożytecznego? Nie wiem.
      • zxcvb36 Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 05.03.06, 21:35
        W Ameryce bylo szereg kryzysow gospodarczych. Sa tacy ktorzy twierdza, ze
        obecnie perkota kolejny. Z reguly byly przez politykow kwitowane przemowieniami
        typu: upada moralnosc w narodzie, (czesto w domysle-do wladzy dorwali sie
        zlodzieje), i to jest zrodlo naszych klesk.

        Wg przekonania szeregu analitykow ktorzy nie maja przyjaznego ucha u
        amerykanskiego wyborcy, zrodlem kryzysow ekonomicznych jest rownowaga pomiedzy
        podaza kredytow a spoleczna kontrola udzielanych kredytow: kto udziela, komu sa
        udzielane, na co, jak sa splacane, jak sa karani ci, ktorzy nie splacaja.

        Koszt niesplacanych kredytow zwykle wrzucany jest na amerykanskiego podatnika,
        a nieuczciwi kredytobiorcy uchodza calo, zwykle za granice, zwykle z
        ukradzionymi milionami, juz teraz miliardami.

        Dobra konstytucja daje spoleczna kontrole tego problemu.

        Dobry program polityczny to taki, ktory w pierwszym rzedzie daje dobre
        propozycje gospodarcze, w tym bilansu finansowego nie tylko panstwa, ale i
        narodu.

        Tutaj jest problem, bo elektorat, nawet jego lepiej wyksztalcona czesc, z tego
        to niewiele rozumie, dlatego wszelkie proby "naprawy Rzeczypospolitej", tak
        amerykanskiej jak i polskiej, praktycznie nigdy nie siegaja do sedna sprawy.

        O dobrobycie narodu decyduje jego budzet, tak zreszta jak i o dobrobycie
        rodziny i jednostki.
      • bryt.bryt Re: koncepcja rownania do poziomu elektoratu 06.03.06, 12:03
        jorge.martinez napisał:

        > To co opisujesz zwie się zgrabnie marketingiem politycznym, polegającym na
        > łacnym dostosowywaniu się w poglądach i w zachowaniach do poglądów i zachowań
        > elektoratu.
        > Przyznać trzeba, że dobrze to PiS'owi wychodzi. Tylko czy za tym coś stoi
        > pożytecznego? Nie wiem.

        Zasadnicze pytanie jest takie, czy to politycy powinni sie upodabniac do
        elektoratu, czy moze powinni byc liderami, ktorzy zaproponuja ludziom cos
        szczegolnego?
        • zxcvb36 To kogo wybierac? 06.03.06, 23:55
          bryt.bryt napisał:

          > jorge.martinez napisał:
          >
          > > To co opisujesz zwie się zgrabnie marketingiem politycznym, polegającym n
          > a
          > > łacnym dostosowywaniu się w poglądach i w zachowaniach do poglądów i zach
          > owań
          > > elektoratu.
          > > Przyznać trzeba, że dobrze to PiS'owi wychodzi. Tylko czy za tym coś stoi
          >
          > > pożytecznego? Nie wiem.
          >
          > Zasadnicze pytanie jest takie, czy to politycy powinni sie upodabniac do
          > elektoratu, czy moze powinni byc liderami, ktorzy zaproponuja ludziom cos
          > szczegolnego?

          Zasadnicze pytanie jest takie, jaki sens ma slowo "powinni".
          Od zawsze, od kiedy elektorat mial znaczenie, politycy upodabniaja sie do
          elektoratu. Polityk ktory o tym zapomni przegra.

          Jezeli za slowem "powinni" ma isc dobra rada dla politykow, politycy powinni
          upodabniac sie do elektoratu, jezeli dobra rada dla elektoratu, to jaka? "Nie
          wybieraj polityka ktory argumentuje pod ciebie" ? To kogo wybierac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka