Dodaj do ulubionych

Czy Adam Michnik jest masonem?

07.03.06, 10:09
Z wczorajszego programu telewizyjnego pt. "Warto rozmawiać" red.
Pośpieszalskiego poświęconego masonerii dowiedzielismy się, ponad wszelka
wątpliwość,że:
1- działalność masonerii w rózych krajach jest faktem a nie mitem.
2- wspólną cechą w działalności masonerii(wolnomularstwa) jest "dyskretcja"
i zakamuflowany ateizm
3- członkowie lóż składają przysiegę,że dochowają tajemnicy.
4- człnkami lóz są najczęściej politycy i osoby wpływowe ze swiata kultury
o ambicjach politycznych.
5- celem lóż jest działaność na rzecz "powszechnego szczęścia ludzkości".
6- celem lóż Wielki Wschód Francji i Wielki Wschód Polski jest powszechna
laicyzacja Polski.
7 - istnieja poważne podejrzenia,żze wsród członków tzw. komisji Michnika
byli masoni.
Zastanawia mnie czy to, co było słabościa Michnika (Kuroń) w Jego kontaktach
ze sławnymi ludźmi i co wyrażało się w "uwodzeniu" tych sławnych ludzi w
Polsce i za granicą, nie miało na celu dotarcia do Wielkiej Loży Francji?
Moim zdaniem,gdyby na postawione wyżej pytanie padła odpowiedź twierdząca to
wyjasniłoby się, co kryje sie za ową słynną misja Michnika w Polsce.
Obserwuj wątek
    • po_godzinach Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 07.03.06, 10:15

      > 2- wspólną cechą w działalności masonerii(wolnomularstwa) jest "dyskretcja"
      > i zakamuflowany ateizm

      Tego nie dowiedzieliśmy się. Przeciwnie - dowiedzieliśmy się, że masonów łączy
      transcendencja, że występują oni przeciw klerykalizacji, nie zas przeciw Bogu.

      > 4- człnkami lóz są najczęściej politycy i osoby wpływowe ze swiata kultury
      > o ambicjach politycznych.

      Takie zdanie nie padło.

      > 7 - istnieja poważne podejrzenia,żze wsród członków tzw. komisji Michnika
      > byli masoni.

      Nie żadne "powazne podejrzenie", tylko fobia facecjonisty Mikkego.


      Tak więc - więcej rzetelności w przekazywaniu informacji zyczę.

      • inquisition i do tego cyklista z Marsa 07.03.06, 10:22
      • homosovieticus Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 07.03.06, 10:43
        po_godzinach napisała:

        >Przeciwnie - dowiedzieliśmy się, że masonów łączy
        > transcendencja, że występują oni przeciw klerykalizacji, nie zas przeciw Bogu.

        Nie znam żadnej religi monoteistycznej bez kleru. Jesli znasz taka to podaj jej
        nazwę.W jednych kler jest bardziej rozbudowany w drugich mniej. Ale zawsze
        istnieja kapłani i ich przełozeni niezaleznie od tego jak sa nazywani.Kto
        walczy z klerem ten walczy z religią a w konsekwencji z Bogiem, którego ta
        religia czci.
        Co do transcedencji to masońska dotyczy APRIORYCZNYCHFORM POZNANIA nie zas jego
        przedmiotu i treści i nie ma nic wspólnego z transcedencją religijną o której
        np. mówi KK.

        4- człnkami lóz są najczęściej politycy i osoby wpływowe ze swiata kultu
        > ry
        > > o ambicjach politycznych.
        >
        > Takie zdanie nie padło.

        Zostały wymienione nazwiska znanych na całym świecie polityków.Zostały także
        nazwane cele działań. Wnioski z tego moga wyciagnąc wszyscy średnio
        inteligentni ludzie. Żałuję ale kolejny raz udawadniasz, że chęć nalezenia do
        nich, to nie wszystko.Nalezy ciagle uzupełniac wiedze.
        Mogłabyś przytoczyc kilka argumentów podtrzymujacych Twoje twierdzenie o fobii
        JKM własnie na temat udziału masonów w komisji Michnika?

        Tak więc, wiecej ZRIOZUMIENIA tego o czym sama piszesz i wiecej rozumienia
        tego co inni mówia lub piszą zyczyc cie mogę , bo na przeszkodzie stoi Twoje
        lenistwo umysłowe.
        • po_godzinach gdybyś umiał rozmawiać bez inwektyw, 07.03.06, 10:47
          mozna by z tobą rozmawiać.

          A tak - panu homo juz dziękujemy. Mówią, że chłop z chamstwa wyjdzie, chamstwo
          z chłopa nigdy.
          • homosovieticus [...] 07.03.06, 10:57
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • homosovieticus Żadam przywrócenia tego postu. Nie ma nic w nim 07.03.06, 11:06
              co naruszałoby etykietę.
              • homosovieticus Re: Żadam przywrócenia tego postu. Nie ma nic w n 07.03.06, 11:10
                homosovieticus napisał:

                > co naruszałoby etykietę.
                • homosovieticus Już nie żądam. ZrozuMiałeM 07.03.06, 12:29
                  • x2468 Re: Już nie żądam. ZrozuMiałeM 30.03.17, 08:47
                    Napisz do Beci lub Misiewicza.
        • freemason Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 08.03.06, 01:36
          homosovieticus napisał:

          > Nie znam żadnej religi monoteistycznej bez kleru. Jesli znasz taka to podaj
          jej
          >
          > nazwę.W jednych kler jest bardziej rozbudowany w drugich mniej. Ale zawsze
          > istnieja kapłani

          ... a chociażby wyznania protestanckie (w Polsce np. luteranie albo
          kalwiniści) - tam nie ma kapłanów.
        • buldog2 Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 30.03.17, 13:41
          zawsze istnieja kapłani i ich przełozeni
          Homoś, jakich przełożonych mają kapłani islamscy?
    • czyste.dobro Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 07.03.06, 10:30
      homosovieticus napisał:


      > 7 - istnieja poważne podejrzenia,żze wsród członków tzw. komisji Michnika
      > byli masoni.

      niepoważne :)))
      JKM się wszystko z Michnikiem kojarzy, nie mógłby bez niego istnieć
    • mlot.na.lewactwo Zdziwilbym sie mocno gdyby Geremek 07.03.06, 10:35
      nie był jednym z "masonów" z Grand Orientu.
      • mariner4 Ja też nie. 07.03.06, 12:04
        Bo np Gosiewski nie miał by szans.
        M.
    • b.krakus to o czym pisze homo 07.03.06, 10:38
      Pospieszalski chciał za wszelką cenę udowodnić, ale mu jak zwykle nie wyszło

      ps. teraz czekamy na program o Opus Dei
      • homosovieticus mógłbyś b.krakusie powiedzieć co chciał i co nie 07.03.06, 11:05
        wyszło Pospieszalskiemu z tym udawadnianiem.
        Wszyscy telewidzowie widzieli masonów polskich, mogli posłuchac co oni maja do
        powiedzenia, mogłismy takze posłuchac dwóch naukowców-historyków zajmujacych
        sie od lat problematyka zwiazana z działalnoscia i historią masonerii.
        Polacy dowiedzieli sie,ze znani ludzie, dalej , po upadku KOMUNIZMU, wierza ,że
        da się zbudować Raj na Ziemi i działają SKRYCIE w tym kierunku.Dowiedzieli sie
        także ,że w osiagnieciu tego celu , na przeszkodzie stoi w Polsce KK.
        Pospiszalski "pokazał",że tak jest. I chwała Mu za to.
      • ala.ali.ala Re: to o czym pisze homo 07.03.06, 11:24
        b.krakus napisał:

        > Pospieszalski chciał za wszelką cenę udowodnić, ale mu jak zwykle nie wyszło
        >
        > ps. teraz czekamy na program o Opus Dei

        Wyszło mu, oj wyszło. :)

        Opus Dei nijak się ma do masonerii, z prostego powodu:
        nie jest tajny.
        Reszta też nie pasuje, bo ma inne cele.
        Na tej zasadzie można porównywać wiele innych organizacji, dlaczego akurat OD?

    • buraque Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 07.03.06, 10:38
      homosovieticus napisał:

      > Zastanawia mnie czy to, co było słabościa Michnika (Kuroń) w Jego kontaktach
      > ze sławnymi ludźmi i co wyrażało się w "uwodzeniu" tych sławnych ludzi w
      > Polsce i za granicą, nie miało na celu dotarcia do Wielkiej Loży Francji?
      > Moim zdaniem,gdyby na postawione wyżej pytanie padła odpowiedź twierdząca to
      > wyjasniłoby się, co kryje sie za ową słynną misja Michnika w Polsce.

      Coraz bardziej kuriozalne teorie spiskowe są oznaką postepującego zidiocenia
      polskiej prawicy. Nihil Novi.
      • asjabc fenomen tego programu 07.03.06, 10:43
        Pośpieszalski po raz kolejny zrobił program o własnej wizji jakiegos zjawiska,
        ubierając to w szatki pełnego obiektywizmu:) Całkiem fajne widowisko
        edukacyjne o tym, jak różnie ludzie widzą świat.
        Jednakże już od jakiegoś czasu nie irytuję się, oglądając program, tylko z
        usmieszkiem i pobłażliwością kiwam głową tak tak, jak z reklamy świstaka:D
        Śmiesznie jest, tyle tylko, że dla wielu ludzi wszystko jest serio:(
        • homosovieticus Semka tak widzi problem i cele masonerii 07.03.06, 10:46
          Piotr Semka
          Prymas ostrzega



          „Jeśli w Unii chcą pominąć chrześcijańską koncepcję człowieka - niech jasno
          powiedzą jaką wizję proponują. Jeśli są niewierzący, jeśli są masonami, niech
          powiedzą, że są masonami, a my mówimy, że chcemy być chrześcijanami i mamy
          prawo, aby tak się nazywać i według naszej wiary żyć.” Tymi słowy Prymas Polski
          kardynał Józef Glemp skomentował na konferencji Episkopatu w Paradyżu usunięcie
          z projektu preambuły konstytucji Europy wszelkich odniesień do chrześcijaństwa.
          Słowa te przypominają, że wielki spór między obozem oświecenia i
          chrześcijaństwem trwa nadal.

          Za symboliczny jego początek uznawana jest rewolucja francuska, która próbowała
          Kościół zniszczyć terrorem. Wiek XIX to okres walki z religią w wykonaniu
          mieszczańskich liberałów, którzy łączyli się w lożach masońskich. Wiek XX to
          eksplozja dwóch totalitaryzmów: nazizmu i komunizmu - obu na równi wrogich
          chrześcijanom. Gdy w 1989 roku upadał komunizm, wydawało się, że współczesny
          świat uzna rolę, jaką chrześcijaństwo odegrało w oporze przeciw Hitlerowi i
          Stalinowi oraz jego następcom. Z dzisiejszej perspektywy wiemy już, że spora
          część elit świata zachodniego odmówiła wyciągnięcia wniosków z cierpień
          chrześcijan w XX wieku. Na nowo powraca tradycja oświeceniowa - wroga religii i
          wręcz gotowa wymazywać jego wpływ na kulturę europejską. Nowy nurt duchowego
          jakobinizmu - nie kwapi się do otwartego definiowania swej niechęci
          wobec „znaku, któremu sprzeciwiać się będą”.

          Polemika z nowoczesnymi laicyzatorami to dziś trochę walka z cieniem. Zarówno
          Giscard d'Estaigne, jak i inni liderzy konwentu europejskiego wymieniają wiele
          neutralnych ideologicznie powodów dla lansowania obecnego kształtu preambuły.
          Żaden z nich nie mówi wprost o chęci rugowania tradycji chrześcijańskiej z
          dziedzictwa naszego kontynentu. Jednak fakty są jasne - wielosetmilionowej
          grupie chrześcijan i ich wartościom odmówiono prawa do czucia się
          współobywatelami Europy. W konwencie liczącym ponad sto osób - tylko 33 posłów
          zdecydowało się na protest w tej sprawie.

          O ile w PRL - walczono z Kościołem pod auspicjami konkretnej ideologii - o tyle
          teraz rugowanie chrześcijaństwa tłumaczone jest za pomocą mętnej argumentacji o
          standardach, unikaniu urażenia innych religii, czy wreszcie wskazywania na
          konieczność zwięzłości konstytucji.

          W Paradyżu ksiądz Prymas przypomniał ,że obrona chrześcijańskiej tożsamości
          będzie najważniejszym wyzwaniem dla Polaków w Unii. Mogę tylko przypuszczać, że
          protagoniści tego sporu także w przyszłości będą unikać spektakularnych
          konfliktów. „Wycinanie” chrześcijaństwa odbywać się może przy konstruowaniu
          przepisów prawnych, rozporządzeń unijnych i wykluczeń. Na nudnych salach
          posiedzeń, przy brakach quorum i w podkomisjach. Chrześcijanom trzeba wiele
          mądrości i cierpliwości, by podejmować rękawice na niepozornych polach walki.
          Współcześni Dioklecjanie to często szarzy, nudni urzędnicy w anonimowych
          gabinetach. Ich wypowiedzi są gładkie i pozbawione wojowniczych deklaracji. Nie
          ma w nich nic z okropności bolszewickich komisarzy. Zamiast palić kościoły -
          wolą, by wolno, ale systematycznie pustoszały.

          Publicysta

          • b.krakus Re: Semka tak widzi problem i cele masonerii 07.03.06, 10:54
            to są napuszone bzdety
            • buraque Re: Semka tak widzi problem i cele masonerii 07.03.06, 11:03
              b.krakus napisał:

              > to są napuszone bzdety

              tym własnie zajmuje się Semka i inny prawicowi publicyści: produkowaniem
              napuszonych bzdetów
            • homosovieticus brak argumentów usprawiedliwia twoja postawę. 07.03.06, 11:09
              Ale nie tylko.Zacietrzewienie i antyintelektualna niechęc do religii moze byc
              takze usprawiedliwieniem Twego podwórkowego "komentarza"
              • b.krakus a co tu argumentowć?! 07.03.06, 11:14
                Semka jaki jest każdy widzi...
                • homosovieticus Re: a co tu argumentowć?! 07.03.06, 11:25
                  b.krakus napisał:

                  > Semka jaki jest każdy widzi...

                  Ciebie, co prawda, nie widzieliśmy, ale mozemy sobie wyobrazic ,ze co jak co,
                  ale głowę to mmmmusiiisz miec wielką i w powaznym stopniu wypchaną badziewiem
                  pozytywistycznym, socjalistycznym lub scjentystycznym. Stanowczo za mało w niej
                  ZDROWEGO ROZSĄDKu. Takie jest moje zdanie.Moge sie mylic . Nieomulna jest tylko
                  kolezanka-forumowiczka piszaca po godzinach.
      • mlot.na.lewactwo To nie są teorie to fakty 07.03.06, 10:44

      • homosovieticus Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 07.03.06, 11:17
        buraque napisał:
        Coraz bardziej kuriozalne teorie spiskowe są oznaką postepującego zidiocenia
        > polskiej prawicy. Nihil Novi.

        O jakiek teorii spiskowej piszesz, mój nieszczesny buraku?
    • dokowski To Michnik jest taki tajemniczy? 07.03.06, 10:45
      homosovieticus napisał:

      > członkowie lóż składają przysiegę,że dochowają tajemnicy

      Kiedy jednak Rywin do niego przyszedł, to nie dochował tajemnicy. Wygląda więc
      na to, że nie jest masonem.

      Masonem prawdopodobnie jest JKM, ponieważ głosi przekonanie, że kobieta
      zgwałcona nie powinna się skarżyć ale zachować w tajemnicy fakt że została
      zgwałcona.
      • obraza.uczuc.religijnych Ostatnio rzadko go widać. 07.03.06, 10:59
        Musi więc być masonem.
        • dokowski Rzeczywiście! Że też sam na to nie wpadłem! 07.03.06, 11:47
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Musi więc być masonem.
    • homosovieticus dr Wójtowicz, gość programu, tak pisał : 07.03.06, 10:50
      ..."Wyjaśnienie to mówiło m.in. o tym, że: „Na polecenie Konferencji Episkopatu
      Niemiec w latach 1974 - 1980 Kościół katolicki prowadził oficjalne rozmowy z
      masonami. Starano się ustalić, czy w ostatnich czasach masoneria zmieniła się
      na tyle, by i katolicy mogli do niej należeć”. Warto podkreślić, że prowadząc
      te rozmowy Kościół nie stawiał sobie za punkt wyjścia jakiegoś założenia o
      zmianie swojego stosunku do wolnomularstwa. Dialog ten mógł do tego prowadzić
      lecz musiały najpierw zostać spełnione pewne warunki. Prawdziwym celem tych
      rozmów stanowiło bowiem stwierdzenie „czy w ostatnich czasach masoneria
      zmieniła się”. Możliwości ewentualnych zmian w nastawieniu Kościoła mogły
      jedynie być następstwem uprzedniego zaistnienia tego typu zmian.

      „Rozmowy prowadzone były z wielkim obiektywizmem, w szczerej i przyjacielskiej
      atmosferze - czytamy dalej - Przestudiowano trzy pierwsze stopnie
      przynależności do masonerii”. Dziwić nieco może fakt ograniczania się zaledwie
      do trzech pierwszych stopni wtajemniczenia wolnomularskiego. Należy jednak
      zaznaczyć, że podejście takie mogło być motywowane podwójnie. Po pierwsze
      pojawiające się wobec masonerii zastrzeżenia kierowane są przeważnie w stronę
      wyższych stopni. Tak więc w tych kręgach trudno było szukać wyraźnych zmian i
      punktów stycznych. Druga przyczyna ograniczenia się tylko do trzech pierwszych
      stopni mogła się wiązać z ogromną niejednolitością struktur w łonie samej
      masonerii. Ogromna ilość istniejących w wolnomularstwie rytów to znaczne
      różnice strukturze stopni wtajemniczenia. Przy tej różnorodności zawsze
      jednolite dla wszystkich odłamów wolnomularstwa były tylko te trzy
      stopnie „świętojańskie”.

      Tak więc... „Przestudiowano trzy pierwsze stopnie przynależności do masonerii”.
      I „po dokładnym przyjrzeniu się im, Kościół katolicki potwierdził istnienie
      fundamentalnych i niepokonywalnych przeciwności”. Wyraźnie stwierdzono tu więc
      nie tylko istnienie pewnych różnic, ale wręcz przeciwności które uznano za
      fundamentalne i niepokonywalne. Wynikało to stąd, że: „Sama istota masonerii
      nie zmieniła się. Przynależność do masonerii powoduje podważenie fundamentów
      istnienia Chrystusa. Dokładna analiza rytuałów i podstawowych zasad oraz
      obiektywne stwierdzenie, że po dzień dzisiejszy w masonerii nie zaszła żadna
      zmiana, prowadzi do następującego, oczywistego wniosku: równoczesna
      przynależność do Kościoła i masonerii nie jest możliwa”. Swoje spostrzeżenia
      dotyczące zasadniczych sprzeczności, powodujących taki właśnie wniosek kończący
      te prace, Episkopat Niemiec wyjaśnia w następujących punktach:

      1) Relatywizm i subiektywizm w podejściu do religii stanowią dwie fundamentalne
      zasady postawy masońskiej;

      2) Zgodnie z masońską koncepcją prawda jest czymś subiektywnym. Zaprzecza się
      tam jakiejkolwiek możliwości obiektywnego poznania prawdy, a takie podejście
      uniemożliwia przyjęcie katolickich prawd dogmatycznych;

      3) Koncepcja religii jest relatywistyczna, głosi ona, iż wszystkie religie są
      jedynie próbami wyrażenia prawdy o Bogu, a co za tym idzie, wszystkie powinny
      być stawiane na tym samym poziomie;

      4) Przewijająca się w masonerii idea Wielkiego Architekta Wszechświata ma
      niewątpliwie charakter deistyczny. Bóg nie będący osobą sprowadzony jest z
      pozycji "kogoś" do roli "czegoś";

      5) Masoneria nie uznaje możliwości Bożego Objawienia, głoszone przez nią
      pojęcie Boga nie jest zgodne z chrześcijańską wizją Boga objawiającego się w
      Chrystusie;

      6) Głoszona przez wolnomularzy tolerancja w równym stopniu co osób dotyczy
      idei, bez względu na to czy są one ze sobą niesprzeczne;

      7) Rytuały masońskie nie będąc sakramentami starają się sprawiać takie wrażenie
      tworząc niejako "konkurencję" dla przemiany sakramentalnej;

      8) Cnota, a nie łaska stanowi prawdziwą wartość, człowiek może sam na drodze
      samoodkupienia osiągnąć doskonałość;

      I ostatni punkt, będący niejako podsumowaniem tego wszystkiego co zostało w tym
      komunikacie podkreślone:

      9) W związku z wymaganiem przez masonerię bezwzględnego podporządkowania się
      adeptów jej duchowości, nie mieliby oni możliwości praktykowania wymagań
      duchowych Kościoła.

      Deklarację Episkopatu Niemiec kończy następująca myśl: „Chociażby nawet
      dokonano rozróżnienia pomiędzy masonerią - przyjaciółką Kościoła, a masonerią
      neutralną i przeciwną Kościołowi, podział mógłby sugerować, że dla katolików
      nie do przyjęcia byłaby jedynie masoneria nieprzyjacielsko ustosunkowana do
      Kościoła, podczas gdy w rzeczywistości celem naszym była właśnie masoneria
      odnosząca się do Kościoła przyjacielsko i w jej doktrynie stwierdziliśmy
      nieprzezwyciężalne trudności".

    • b.krakus hej, homo! 07.03.06, 10:59
      a co ty sądzisz o tej sprawie?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36841990&s=0
      bo pan redaktor zdaje się że ją był dostrzegł….
      • homosovieticus Idem, idem 07.03.06, 11:14
        b.krakus napisał:

        > a co ty sądzisz o tej sprawie?
        Krzyż nie obraża nikogo. Może byc co najwyzej niezrozumiałem symbolem Miłosci
        do człowieka.Nie powiniem przeszkadzac tronowi ani tym ,którzy na nim zasiadają.
        • b.krakus Re: Idem, idem 07.03.06, 11:19
          jedziesz Semką?
          • homosovieticus Re: Idem, idem 07.03.06, 11:26
            Mówię co myśle. Nie cierpie na zadne krzyżowe fobie.
            • b.krakus Re: Idem, idem 07.03.06, 11:36
              to szkoda, bo to jest pewien konkretny problem, i co ciekawe – im większy
              autorytet moralny, tym szerszym łukiem go omija
              • homosovieticus Nazywaj rzeczy po imieniu 07.03.06, 11:42
                Może nazwiesz w końcu, co dla Ciebie stanowi ten konretny problem?
                Nazwij, to porozmawiamy.
                • b.krakus chodzi z grubsza to... 07.03.06, 11:51
                  czy traktujemy ten symbol (i samych siebie) poważnie, czy niepoważnie?
                  • homosovieticus Re: chodzi z grubsza to... 07.03.06, 12:17
                    b.krakus napisał:

                    > czy traktujemy ten symbol (i samych siebie) poważnie, czy niepoważnie?
                    Myślę ,że jesli człowiek traktuje siebie rzeczywiscie poważnie( potrzebna do
                    tego jest wiedza o ludzkiej kondyncji) i potrafi odzielic polityczną
                    indoktrynację od problemów egzystencjonalnych, to wszystkie symbole religijne
                    będzie traktował poważnie i z szacunkiem, pomimo,ze sam moze takiej religii nie
                    wyznawac.
                    • asjabc Moim skromnym zdaniem.... 07.03.06, 12:23
                      to mówienie o masonach to szukanie tematów zastępczych, na dodatek takich,
                      które wyraźnie polaryzują społeczeństwo i na dodatek stawiają ich na
                      przeciwległych ideologicznie barykadach, uniemożliwiając wręcz jakieś działania
                      ugodowe.
                      Tak to widzę, jest wiele powazniejszych rzeczy do dyskusji, a masoni sytuują
                      się gdzieś w ogonie.


                      homo:)
                      • homosovieticus Re: Moim skromnym zdaniem.... 07.03.06, 12:37
                        Ustalilismy juz ,ze otworzenie teraz dyskusji o masonerii w Polsce ma cele
                        polityczne. Ale nie mozna lekcewazyc tej strony działalnosci masonskiej ,która
                        zaprzecza DEMOKRACJI i jest dla niej znacznie wiekszym zagrozeniem niz bracia
                        Kaczyńscy.Nie można także nie zauwazac zbieznosci kampanii "antyklerykalnej" i
                        propagowania ateizmu przebranego w rózne "wolnosciowe szatki", jakie
                        uprawia "towarzystwo" zwane takze "salonem" z celami np. Wielkiego Wschodu
                        Francji, starszej siostry polskiego odpowiednika.
                        • asjabc masoni a demokracja 07.03.06, 12:43
                          hmmmm homo, pozornie masoneria i demokracja się wykluczają. Gdzież elitarności
                          do egalitarności. Jednak w demokracji zawsze istnieje wyraźne miejsce dla elit
                          i roli elit. u Znanieckiego choćby istnieje kategoria przewodników narodu. Może
                          Ci się, homo, nie podobać, że przodownikami mają być masoni, ale mogą nimi być.
                          To jakby odwrtoność dawnego rządu dusz, jaki sprawował kościól katolicki.
                          Tylko, że według mnie te kategorie (masoni vs kosciół) są jakby nie z tej
                          epoki. I opisują rzeczywistość sprzed ponad 100 lat.
                          • homosovieticus Re: masoni a demokracja 07.03.06, 12:49
                            asjabc napisała:
                            Jednak w demokracji zawsze istnieje wyraźne miejsce dla elit
                            > i roli elit. u Znanieckiego choćby istnieje kategoria przewodników narodu.
                            Może
                            >
                            > Ci się, homo, nie podobać, że przodownikami mają być masoni, ale mogą nimi
                            być.
                            > To jakby odwrtoność dawnego rządu dusz, jaki sprawował kościól katolicki.
                            > Tylko, że według mnie te kategorie (masoni vs kosciół) są jakby nie z tej
                            > epoki. I opisują rzeczywistość sprzed ponad 100 lat.



                            Elity to ludzie NAJWYBITNIJSI w swoich zawodach.Sa oni koniecznoscia w kazdym
                            ustroju politycznym. Ale ich tajny zwiazek i dążenie do wspólnego celu, jest
                            ZAPRZECZENIEM demokracji i słusznie zostało nazwane prze sektą
                            • asjabc Re: masoni a demokracja 07.03.06, 12:50
                              w przypadku Mozarta wszystko się zgadza :D
                            • asjabc Re: masoni a demokracja 07.03.06, 12:51
                              homo, a jak tym celem jest dążenie do dobra ogólu? i ze względu na swoją
                              wybitnosć ci ludzie widzą więcej , szerzej?
                              może ja jestem nawina, może ty;)
                              • homosovieticus Re: masoni a demokracja 07.03.06, 13:01
                                asjabc napisała:

                                > homo, a jak tym celem jest dążenie do dobra ogólu? i ze względu na swoją
                                > wybitnosć ci ludzie widzą więcej , szerzej?
                                > może ja jestem nawina, może ty;)

                                Taki cel stawiał sobie KOMUNIZM. Realizacja tego celu spowodowała cofniecie
                                sie moralne całych narodów i smierc milionów ludzi.
                                Nie jestem naiwnym i nie mogę do konca zawierzyc człowiekowi, bo jest On sam
                                dla siebie NIEZNANYM.Dowodzi tego historia ludzkosci.
                        • b.krakus a może kaczory to też masony? 07.03.06, 12:47
                          elitarne, tajemnicze, nieodgadnione...

                          • asjabc Re: a może kaczory to też masony? 07.03.06, 12:49
                            no właśnie w tym cały ambaras
                            nie wiadomo co to? nie wiadomo jak?
                            a chciałoby się tam należec, a nie ma jak?
                            to wszystko sprawia, że masoneria dostaje właśnie taką społeczną łatkę......
                            a dla mnie chyba już jest przeżytkiem tak jak dorożka w rzymie, warszawie czy
                            nowym jorku :)
                            • homosovieticus To nie żaden przeżytek, poczytaj sobie fragment 07.03.06, 12:56

                              tekstu dr.Wójtowicza, historyka, który ZAWODOWO zajmuje sie problematyka
                              masonerii.
                              ..."Wyjaśnienie to mówiło m.in. o tym, że: „Na polecenie Konferencji Episkopatu
                              Niemiec w latach 1974 - 1980 Kościół katolicki prowadził oficjalne rozmowy z
                              masonami. Starano się ustalić, czy w ostatnich czasach masoneria zmieniła się
                              na tyle, by i katolicy mogli do niej należeć”. Warto podkreślić, że prowadząc
                              te rozmowy Kościół nie stawiał sobie za punkt wyjścia jakiegoś założenia o
                              zmianie swojego stosunku do wolnomularstwa. Dialog ten mógł do tego prowadzić
                              lecz musiały najpierw zostać spełnione pewne warunki. Prawdziwym celem tych
                              rozmów stanowiło bowiem stwierdzenie „czy w ostatnich czasach masoneria
                              zmieniła się”. Możliwości ewentualnych zmian w nastawieniu Kościoła mogły
                              jedynie być następstwem uprzedniego zaistnienia tego typu zmian.

                              „Rozmowy prowadzone były z wielkim obiektywizmem, w szczerej i przyjacielskiej
                              atmosferze - czytamy dalej - Przestudiowano trzy pierwsze stopnie
                              przynależności do masonerii”. Dziwić nieco może fakt ograniczania się zaledwie
                              do trzech pierwszych stopni wtajemniczenia wolnomularskiego. Należy jednak
                              zaznaczyć, że podejście takie mogło być motywowane podwójnie. Po pierwsze
                              pojawiające się wobec masonerii zastrzeżenia kierowane są przeważnie w stronę
                              wyższych stopni. Tak więc w tych kręgach trudno było szukać wyraźnych zmian i
                              punktów stycznych. Druga przyczyna ograniczenia się tylko do trzech pierwszych
                              stopni mogła się wiązać z ogromną niejednolitością struktur w łonie samej
                              masonerii. Ogromna ilość istniejących w wolnomularstwie rytów to znaczne
                              różnice strukturze stopni wtajemniczenia. Przy tej różnorodności zawsze
                              jednolite dla wszystkich odłamów wolnomularstwa były tylko te trzy
                              stopnie „świętojańskie”.

                              Tak więc... „Przestudiowano trzy pierwsze stopnie przynależności do masonerii”.
                              I „po dokładnym przyjrzeniu się im, Kościół katolicki potwierdził istnienie
                              fundamentalnych i niepokonywalnych przeciwności”. Wyraźnie stwierdzono tu więc
                              nie tylko istnienie pewnych różnic, ale wręcz przeciwności które uznano za
                              fundamentalne i niepokonywalne. Wynikało to stąd, że: „Sama istota masonerii
                              nie zmieniła się. Przynależność do masonerii powoduje podważenie fundamentów
                              istnienia Chrystusa. Dokładna analiza rytuałów i podstawowych zasad oraz
                              obiektywne stwierdzenie, że po dzień dzisiejszy w masonerii nie zaszła żadna
                              zmiana, prowadzi do następującego, oczywistego wniosku: równoczesna
                              przynależność do Kościoła i masonerii nie jest możliwa”. Swoje spostrzeżenia
                              dotyczące zasadniczych sprzeczności, powodujących taki właśnie wniosek kończący
                              te prace, Episkopat Niemiec wyjaśnia w następujących punktach:

                              1) Relatywizm i subiektywizm w podejściu do religii stanowią dwie fundamentalne
                              zasady postawy masońskiej;

                              2) Zgodnie z masońską koncepcją prawda jest czymś subiektywnym. Zaprzecza się
                              tam jakiejkolwiek możliwości obiektywnego poznania prawdy, a takie podejście
                              uniemożliwia przyjęcie katolickich prawd dogmatycznych;

                              3) Koncepcja religii jest relatywistyczna, głosi ona, iż wszystkie religie są
                              jedynie próbami wyrażenia prawdy o Bogu, a co za tym idzie, wszystkie powinny
                              być stawiane na tym samym poziomie;

                              4) Przewijająca się w masonerii idea Wielkiego Architekta Wszechświata ma
                              niewątpliwie charakter deistyczny. Bóg nie będący osobą sprowadzony jest z
                              pozycji "kogoś" do roli "czegoś";

                              5) Masoneria nie uznaje możliwości Bożego Objawienia, głoszone przez nią
                              pojęcie Boga nie jest zgodne z chrześcijańską wizją Boga objawiającego się w
                              Chrystusie;

                              6) Głoszona przez wolnomularzy tolerancja w równym stopniu co osób dotyczy
                              idei, bez względu na to czy są one ze sobą niesprzeczne;

                              7) Rytuały masońskie nie będąc sakramentami starają się sprawiać takie wrażenie
                              tworząc niejako "konkurencję" dla przemiany sakramentalnej;

                              8) Cnota, a nie łaska stanowi prawdziwą wartość, człowiek może sam na drodze
                              samoodkupienia osiągnąć doskonałość;

                              I ostatni punkt, będący niejako podsumowaniem tego wszystkiego co zostało w tym
                              komunikacie podkreślone:

                              9) W związku z wymaganiem przez masonerię bezwzględnego podporządkowania się
                              adeptów jej duchowości, nie mieliby oni możliwości praktykowania wymagań
                              duchowych Kościoła.

                              Deklarację Episkopatu Niemiec kończy następująca myśl: „Chociażby nawet
                              dokonano rozróżnienia pomiędzy masonerią - przyjaciółką Kościoła, a masonerią
                              neutralną i przeciwną Kościołowi, podział mógłby sugerować, że dla katolików
                              nie do przyjęcia byłaby jedynie masoneria nieprzyjacielsko ustosunkowana do
                              Kościoła, podczas gdy w rzeczywistości celem naszym była właśnie masoneria
                              odnosząca się do Kościoła przyjacielsko i w jej doktrynie stwierdziliśmy
                              nieprzezwyciężalne trudności".


                          • homosovieticus długo kazałes czekac na tą uwagę. 07.03.06, 12:53
                            nie wiem czy kaczory sa masonami ( poważne poszlaki przecza temu )ale wiem i to
                            z cała pewnoscią ,że Ty masonem nie jestes.
        • luciferrr Re: Idem, idem 07.03.06, 12:01
          homosovieticus napisał:

          > b.krakus napisał:
          >
          > > a co ty sądzisz o tej sprawie?
          > Krzyż nie obraża nikogo. Może byc co najwyzej niezrozumiałem symbolem Miłosci
          > do człowieka.Nie powiniem przeszkadzac tronowi ani tym ,którzy na nim zasiadają
          > .

          Krzyż jest narzedziem tortur i morderstwa.
          • homosovieticus Re: Idem, idem 07.03.06, 13:13
            luciferrr napisał:
            >Krzyż jest narzedziem tortur i morderstwa.
            To prawda ale nie przeczy to,że jest dla chrzescijan i wszystkich ludzi wiedzy
            religijnej, symbolem Miłości do człowieka w imie której dokonano tych tortur i
            morderstwa.
    • homosovieticus Najzabawniejszym jest to ,ze wielu forumowiczów, 07.03.06, 11:39
      którzy bardzo poważnie traktuja swoją wiedzę i samych siebie, i ze smiertelna
      powagą dyskutuja o polityce i demokracji, zupełnie niezauwazyło,ze działałnosc
      masońska jest, tej demokracji, komletnym zaprzeczenie i sprowadza demokratyczne
      mechanizmy w państwie do zasłony, za która ukrywa się rzeczywista władza,
      należaca do ludzi których cele działań nie sa publicznie znane.
      W dzisiejszym wydaniu GW nie ma ani słowa o działaniach masonerii w Polsce.
      Moze jutro?
      • b.krakus Re: Najzabawniejszym jest to ,ze wielu forumowicz 07.03.06, 11:40
        no i kto tu ma fobie?!
        • asjabc Michnik jako mason..... 07.03.06, 11:45
          a tak swoją drogą łatka Michnika jako masaona juz jest wyświechtana, od lat są
          tacy, którzy maja takie zdanie, wypowiadane w pewnych niszach, teraz zrobili to
          głośniej?

          Ciekawe dlaczego teraz?????;)
          jacy oni odważni, ci dziennikarze, którzy nareszcie mogą mówić, co myślą:D
          pospieszalski nie odkrywa Ameryki, choć ma takie ambicje. Przed każdym
          programem chyba sobie powtarza: muszę w tym odciunku odkryć Amerykę, muszę,
          muszę ja odkryć:P
          • homosovieticus Kazdy, nawet dureń wie o co chodzi a ten sie pyta 07.03.06, 12:06
            asjabc napisała:
            a tak swoją drogą łatka Michnika jako masaona juz jest wyświechtana, od lat są
            > tacy, którzy maja takie zdanie, wypowiadane w pewnych niszach, teraz zrobili
            to
            >
            > głośniej?
            >
            > Ciekawe dlaczego teraz?????;)



            Nie o to chodzi,czy łatka jest czy nie jest świeza. Chodzi o to, czy którys z
            członków tej przedziwnej komisji, która buszowała w archiwum MSW, był masonem i
            czy masonem jest Michnik.Pośpieszalski niczego nie ODKRYWAŁ tylko
            UPUBLICZNIŁ.Ile ty masz lat,ze nie rozrózniasz tych pojeć i nie rozumiesz jaki
            był cel tego wczorajszego programu.
            Kazdy dureń wie ,że chodzi o akcent ,który zostanie wykorzystany w nadchodzacej
            wielkimi krokami kampanii wyborczej do samorzadów i Sejmu.
            • asjabc Re: Kazdy, nawet dureń wie o co chodzi a ten sie 07.03.06, 12:10
              No to widocznie jestem durniem homosocieticusie nieomylny:P
              A cel programu zawsze jest taki sam, dowiesć jedynie słuszne tezy.
              Nie wyzywaj innych od idotów, tak w ramach dobrego wychowanie, które mniemam,
              że nabyłeś w procesie socjalizacji przy duzym uczestnictwie MATKI-POLKI-
              KATOLICZKI.
              • homosovieticus Re: Kazdy, nawet dureń wie o co chodzi a ten sie 07.03.06, 12:20
                Przepraszam Cie.
                Uniosłem sie ,bo przeciez od miesiecy widac ,że toczy sie kampania wyborcza
                i ,ze niedługo odbeda się wybory do Sejmu.
                • kropek_oxford Homo: CO z m a s o n e m O l s z e w s k i m? 07.03.06, 12:47
                  Ten zamach na polski katolicyzm (najmniejszy zreszta powod do zmartwienia).
                  • homosovieticus Re: Homo: CO z m a s o n e m O l s z e w s k 07.03.06, 13:08
                    Nie wiem nic o masońskim zyciorysie Olszewskiego.Nie wiem takze do jakiej loży
                    miałby On nalezeć. Jesli wiesz to podziel sie z nami wiedzą.
                    Zamach na polski katolicyzm jest zmartwieniem polskich katolików. Ty do nich
                    nie nalezysz nic wiec dziwnego ,że nie jest to Twoje zmartwienie. Wszyscy na
                    forum wiedzą o tym.
                    Dziwne ,ze zabierasz głos w sprawach waznych dla Polaków i Polski.
          • kotek.filemon Re: Michnik jako mason..... 07.03.06, 12:42
            > pospieszalski nie odkrywa Ameryki, choć ma takie ambicje. Przed każdym
            > programem chyba sobie powtarza: muszę w tym odciunku odkryć Amerykę, muszę,
            > muszę ja odkryć:P

            Może i odkrył na nowo - USA założyła masoneria. Mimo to forumowa prawica wielbi
            ów kraj (czasem i słusznie) puszczając ten fakt mimo... Drugim masońskim
            państwem świata MUSIAŁO być DeDeRowo - ten młot z cyrklem na fladze, sam miód :)
        • homosovieticus Re: Najzabawniejszym jest to ,ze wielu forumowicz 07.03.06, 11:58
          .krakus napisał:

          > no i kto tu ma fobie?!
          Cóz wspólnego z jakąkolwiek fobia ma mój post?
          Może zechcesz to mi wytłumaczyc!
      • kropek_oxford Homo,co w takim razie z mec. O l s z e w s k i m? 07.03.06, 12:45
        Ten na 100% jest masonem, a wiec o co temu chodzilo, czy "obalenie" jego rzadu
        nie bylo ocaleniem Polski przed masoneria? I jaki byl udzial Kosciola w tymze
        obaleniu?
    • luciferrr hipokryzja czy fakty? fakty czy mity? 07.03.06, 11:48
      homosovieticus napisał:

      > 1- działalność masonerii w rózych krajach jest faktem a nie mitem.

      Tym lepiej.

      > 2- wspólną cechą w działalności masonerii(wolnomularstwa) jest "dyskretcja"
      > i zakamuflowany ateizm

      Zakamuflowany czy nie,co w tym złego?

      > 3- członkowie lóż składają przysiegę,że dochowają tajemnicy.

      I co z tego?

      > 4- człnkami lóz są najczęściej politycy i osoby wpływowe ze swiata kultury
      > o ambicjach politycznych.

      A co powinna to być klasa robotnicza i chłopstwo?

      > 5- celem lóż jest działaność na rzecz "powszechnego szczęścia ludzkości".

      I o to chodzi.

      > 6- celem lóż Wielki Wschód Francji i Wielki Wschód Polski jest powszechna
      > laicyzacja Polski.

      A raczej odklerykalizowanie Polski,chociaz w laicyzacji nie widzę nic nagannego.

      > 7 - istnieja poważne podejrzenia,żze wsród członków tzw. komisji Michnika
      > byli masoni.

      To by tylko świadczyło o przyzwoitości tej Komisji.
      • mariner4 Walka o rząd dusz. 07.03.06, 12:12
        Kościół Katolicki reaguje alergicznie, jak ktokolwiek prowadzi działalność tego
        typu. KK uważa, że ma monopol na uczenie ludzi co jest dobre, a co nie. To samo
        dotyczy dobroczynności i podobnej działalności.
        KK traktuje taką działalność jako zagrożenie swojej pozycji.
        Dlatego atakuja masonów, Owsiaka, rotarian itp. Nie da się takiej akcji
        prowadzić wprost, więc KK posługuje się kłamstwem i pomówieniami.
        Kiedy tylko rozmawiam z jakimś antymasonem, to z reguły okazuje się, że nie ma
        on podstawowej wiedzy na ten temat. Potrafią klepać tylko frazesy, których ich
        nauczono. Wystarczy zauważyć, że nasz narodowy panteon jest pełen masonów.
        M.
        • kotek.filemon Re: Walka o rząd dusz. 07.03.06, 12:45
          > Kościół Katolicki reaguje alergicznie, jak ktokolwiek prowadzi działalność tego
          > typu. KK uważa, że ma monopol na uczenie ludzi co jest dobre, a co nie.

          Znamienne, że inne kościoły i związki chrześcijańskie W OGÓLE nie wypowiadają
          się na temat masonerii. To tylko KK ma swoje prywatne obsesje, poparte
          wypocinami kolejnych wielkich białych mzimu z Watykanu (z wieku XIX) nt.
          rzekomego zgrożenia etc. Niektórzy się jak widać mentalnie zahamowali na tym
          nieszczęsnym XIX wieku.
          • asjabc Re: Walka o rząd dusz. 07.03.06, 12:48
            Gdzieś przeczytałam, że skutkiem działania masonerii jest nauka społeczna
            kościoła. ;)
            Ale też uważam, że KK, a przynajmniej jego niektóre odłami, są przewrażliwione
            na tym punkcie.
      • lauriane Re: hipokryzja czy fakty? fakty czy mity? 07.03.06, 12:39
      • lauriane Re: hipokryzja czy fakty? fakty czy mity? 07.03.06, 12:51
        luciferrr napisał:

        > homosovieticus napisał:
        >


        >
        >
        >
        > Zakamuflowany czy nie,co w tym złego?
        >
        > > 3- członkowie lóż składają przysiegę,że dochowają tajemnicy.
        >
        > I co z tego?L. Ano to, ze ich to upodabnia do organizacji mafijnych.....
        >



        >
        > > 5- celem lóż jest działaność na rzecz "powszechnego szczęścia ludzkości"
        > .
        >
        > I o to chodzi.L. Hehe, znamy (znalismy) niemalo takich, co nas chcieli
        uszczesliwic......
        >
        > > 6- celem lóż Wielki Wschód Francji i Wielki Wschód Polski jest powszechna
        >
        > > laicyzacja Polski.
        >
        > A raczej odklerykalizowanie Polski,chociaz w laicyzacji nie widzę nic
        nagannego
        > .L. Lepiej byloby, gdyby zajeli sie walka z integryzmem religijnym roznych
        masci, np muzulmanskim badz tym z Izraela.....
        >
        > > 7 - istnieja poważne podejrzenia,żze wsród członków tzw. komisji Michnika
        >
        > > byli masoni.
        >
        > To by tylko świadczyło o przyzwoitości tej Komisji.
        L. A jakim to tytulem owa Komisja, a nie np dziesiatki tysiecy innych obywateli
        przesladowanych nie dostalo takiej sposobnosci?
        To jest ewidentny monopol na wiedza o teczkach w rekach kilku(dziesieciu)
        osobnikow.....Tym samym w jakim celu?
        J.C.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: hipokryzja czy fakty? fakty czy mity? 07.03.06, 15:17
          lauriane napisał:

          > > To by tylko świadczyło o przyzwoitości tej Komisji.
          > L. A jakim to tytulem owa Komisja, a nie np dziesiatki tysiecy innych
          obywateli
          >
          > przesladowanych nie dostalo takiej sposobnosci?
          > To jest ewidentny monopol na wiedza o teczkach w rekach kilku(dziesieciu)
          > osobnikow.....Tym samym w jakim celu?
          > J.C.

          Bo wtedy te miliony masonów co to rządzą Polską miałoby wiedzę o jakiej biedni
          Polscy Patrioci mogliby tylko pomarzyć.
          • lauriane Re: hipokryzja czy fakty? fakty czy mity? 07.03.06, 15:28
          • lauriane Re: hipokryzja czy fakty? fakty czy mity? 07.03.06, 15:29
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > lauriane napisał:
            >
            > > > To by tylko świadczyło o przyzwoitości tej Komisji.
            > > L. A jakim to tytulem owa Komisja, a nie np dziesiatki tysiecy innych
            > obywateli
            > >
            > > przesladowanych nie dostalo takiej sposobnosci?
            > > To jest ewidentny monopol na wiedza o teczkach w rekach kilku(dziesieciu)
            >
            > > osobnikow.....Tym samym w jakim celu?
            > > J.C.
            >
            > Bo wtedy te miliony masonów co to rządzą Polską miałoby wiedzę o jakiej
            biedni
            > Polscy Patrioci mogliby tylko pomarzyć.
            L. Juz po kilku "lufach"?
            J.C.
    • homosovieticus Jesli ktos natrafi w sieci na ślad zwiazków 07.03.06, 15:08
      Michnika lub Jego redaktorów z Wielkim Wschodem Francji to bardzo prosze o
      poinformowanie o tem innych forumowiczów i mnie emailem.
      Dzieki! :)
    • frau_blada Jesli juz to z lewackiej lozy ze Wschodu :) 07.03.06, 21:26
      Na porzadnego wolnomularza to mi Nadredaktor nie wyglada.
      • rabbi.rozencwajg Re: Jesli juz to z lewackiej lozy ze Wschodu :) 30.03.17, 13:52
        frau_blada napisała:
        Na porzadnego wolnomularza to mi Nadredaktor nie wyglada.
        -------------------------------------------------------------------
        Bo to mason-abnegat.
        • kalllka Re: Jesli juz to z lewackiej lozy ze Wschodu :) 30.03.17, 13:56
          A wciąż pali pall malle?
    • zgryzik1 Homo - trzeba się modlić ! 07.03.06, 21:41
      ale jeżeli uważasz że masoni:
      -szkodzą polskiemu rolnictwu, bo obniżają mleczność krów i limity udoju
      -prowokują deficyty w szpitalach
      -dokarmiają wściekłe łabędzie
      -torpedują biopaliwa
      -chyłkiem rozdają prezerwatywy
      -kawior popijają szampanem a mięso jedzą w czasie postu
      -podglądają cię spod klapy sedesu
      TO WALCZ, PIĘTNUJ, PISZ KREDĄ PO PARKANACH - BĘDZIESZ WIELKI ZBAWCA
      • rabbi.rozencwajg Idiota! 30.03.17, 13:51
        zgryzik1 napisała:

        > ale jeżeli uważasz że masoni:
        > -szkodzą polskiemu rolnictwu, bo obniżają mleczność krów i limity udoju
        > -prowokują deficyty w szpitalach
        > -dokarmiają wściekłe łabędzie
        > -torpedują biopaliwa
        > -chyłkiem rozdają prezerwatywy
        > -kawior popijają szampanem a mięso jedzą w czasie postu
        > -podglądają cię spod klapy sedesu
        > TO WALCZ, PIĘTNUJ, PISZ KREDĄ PO PARKANACH - BĘDZIESZ WIELKI ZBAWCA
    • freemason Oglądaliśmy dwa różne programy 08.03.06, 01:34
      ... bo takie stwierdzenie nie padły (abstrahując już od faktu, że nie są
      prawdziwe).
      • homosovieticus Oglądaliśmy ten sam program ale inne info za ważne 08.03.06, 13:01
        uznały nasze głowy.Ważne z punktu widzenia politycznego nie naukowego.Wiedza
        naukowa o działalnosci masonerii była fragmentarycznie przekazywana przez
        wystepujacych w programie specjalistów-historyków.

        freemason napisał:

        > ... bo takie stwierdzenie nie padły (abstrahując już od faktu, że nie są
        > prawdziwe).


        Mógłbyś podac jakie stwierdzenia nie padły?
        Chiałbyś porozmawiać o tym, czego uważnie słuchajacy telewidz, dowiedział sie o
        masonerii z programu Pospieszalskiego?
    • mariner4 Piłsudski też był 30.03.17, 08:34
      I co z tego?
      M.
      • rabbi.rozencwajg Re: Piłsudski też był 30.03.17, 13:49
        mariner4 napisał:
        I co z tego?
        ------------------
        I za brytyjskie pieniądze (800 tyś funtów, kwit do wglądu w British Library) dokonał zamachu stanu.
        • kalllka Re: Piłsudski też był 30.03.17, 13:54
          Hahaha, znakomite, british library:|
    • x2468 Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 30.03.17, 08:44
      Masoni są w pis bardzo szanowani vide Bronisław Wildstein, mason od ponad 30 lat.
      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/wildstein-jest-masonem/705gklz
    • rabbi.rozencwajg Radio Erewań odpowiada: 30.03.17, 13:47
      owszem, ale B'nai B'rith.
    • bogumilka Masoni działają jak kluby sympatyków 30.03.17, 16:43
      W wielu miastach anglosaskich sa Swiątynie Masońskie, gdzie masoni (na ogól nieszkodliwi idealiści) spotykają sie i snują marzenia o ludzkości bez wojen...
      Oczywiście ateizmu nie propagują, bo wiara Budowniczego jest wazna. Ateistyczne loże sa rzadkością.
      Kościół szczuje na masonów, bo sprzeciwiają się hierarchii kościelnej...

      Loże odegrały swoja pożyteczna rolę za czasów oświecenia i w XIX wieku. Dzięki nim zniesiono niewolnictwo, pańszczyznę, tortury i przeprowadzono podobne postępowe zmiany.
      Oczywiście wobec totalitaryzmu nie miały szans. Za Hitlera skończyli w obozach...
    • pkt4a Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 30.03.17, 19:55
      Obawiam się "homovaticanusie" że swoją wiedzę czerpiesz z biuletynów parafialnych , pisemek p.Bubla i "Niedzieli". Lepisz czarnego luda .
      Oni są tak tajemniczy że np do WWF możesz zapisać się nawet na ich festynach podczas ktorych na stolikach leżą druki deklaracji członkowskich lub można podejść do jednej z siedzib np na rue Cedet i tamże pobrać stosowny druk deklaracji członkowskiej.
      Masoni różnych rytów chyba w ramach tajemniczości i konspiracji wydają wspólną ogólnoświatową książkę adresową z adresami ,telefonami, mailami . Ksiązka jest podobna do telefonicznej , jest kilkusetstronicowa zapisana drobnym maczkiem . Są adresy siedzib masonów nawet z Mali , Wybrzeża Kości Słoniowej ,itp
      Właśnie odkurzyłem i oglądam masońską metalową przypinkę/z cyrklem i węgielnicą/ do klapy marynarki otrzymaną na pamiątkę z okazji spotkania od nowojorskiego masona-przewodnka /emerytowanego motorniczego metra/ podczas masońskich Dni Otwartych zresztą mocno reklamowanych w prasie.
      "Homovaticanusie" ! Powszechna laicyzacja w Polsce /np gwałtowne pustoszenie kościołów !!!/przebiega oddolnie i to nadzwyczaj szybko , nie potrzeba do tego masonów i red.Michnika gdyż wystarczają do tego wyczyny księży , zakonników i zakonnic . Codziennie media donoszą o ich wyczynach że "głowa boli".
      --
      Dni Ateizmu 2017 , Warszawa
      31 III - 02 IV
      dniateizmu.org.pl/pl/
      dniateizmu.pl
    • dr.krisk Re: Czy Adam Michnik jest masonem? 30.03.17, 20:11
      Oczywiście - tak jak my wszyscy. Jest także cyklistą!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka