Dodaj do ulubionych

Jestem po raz pierwszy w Niemczech...

09.03.06, 14:38
Jestem po raz pierwszy w Niemczech...powiedział Prezydent Kaczyński.
Jak to odbieracie, gdy słowa te wypowiada człowiek zbliżający się do 60rż?
Czy to powód do dumy, czy wstydu?
Obserwuj wątek
    • magnusg Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:39
      A ilu niemieckich politykow bylo wczesniej prywatnie w Polsce???
      • obraza.uczuc.religijnych Pewno sporo razy 09.03.06, 14:44
        bo przecież podstępnie chcą pozbawić Polskę niepodległości.
    • w11mil zamiłowanie do podróżowania 09.03.06, 14:39
      kwestią "dumy, czy wstydu?"

      bebe3 napisała:

      > Jestem po raz pierwszy w Niemczech...powiedział Prezydent Kaczyński.
      > Jak to odbieracie, gdy słowa te wypowiada człowiek zbliżający się do 60rż?
      > Czy to powód do dumy, czy wstydu?
    • loppe Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:40
      ani jedno, ani drugie boy aleś alternatywę zakompleksioną wymyśliła
      • paseo w epoce Internetu nie trzeba wyjezdzac,zeby duzo 09.03.06, 14:43
        wiediec.Jednak to swiadczy o "zasciankowosci" Kaczynskiego i ogolnie ,brak
        "apetytu na zycie".
        A to juz gorzej,bo prowadzi do nierozumienia potrzeb i aspiracji np. mlodziezy.
      • pies_na_czarnych Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:43
        :))
    • ab554 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:42
      Mazowiecki , jako premier w 1989 tez po raz pierwszy wyjezdzal za granice.Bebe
      w jakim ty swiecie zyjesz?A poza tym sa ludzie , ktorzy niechetnie podrozuja ,
      i co z tego?
      • scoutek Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:43
        roznica jest taka, ze z kaczynskiego wychodzi jego zasciankowosc i ksenofobia
        • w11mil wycieczki zagraniczne jako dowód na brak zacofania 09.03.06, 14:46

          scoutek napisała:

          > z kaczynskiego wychodzi jego zasciankowosc i ksenofobia
          • scoutek Re: wycieczki zagraniczne jako dowód na brak zaco 09.03.06, 14:57
            w11mil napisała:
            > wycieczki zagraniczne jako dowód na brak zacofania

            przeciwnie
            zacofanie wynikiem braku wycieczek
            brak ciekawosci swiata, innych ludzi powoduje, ze czlowiek sie zasklepia,
            zamyka i staje sie takim, co to wszystkiego i wszystkich sie boi
            wypisz wymaluj - obaj bracia K.
            • bebe3 Re: wycieczki zagraniczne jako dowód na brak zaco 09.03.06, 14:58
              Nie dąży do własnego rozwoju
            • w11mil to bardzo prostolinijne (jeśli nie gorzej) 09.03.06, 16:41
              rozumowanie
              scoutek napisała:
              > zacofanie wynikiem braku wycieczek
      • bebe3 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:43
        ab554 napisała:

        > Mazowiecki , jako premier w 1989 tez po raz pierwszy wyjezdzal za granice.Bebe
        > w jakim ty swiecie zyjesz?A poza tym sa ludzie , ktorzy niechetnie podrozuja ,
        > i co z tego?

        W którym to roku przestaliśmy wystawać w KGMO by dostać paszport z pieczątką
        "ważne we wszystkicj krajach obozu socjalistycznego"?
      • ddb2 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 16:47
        ab554 napisal:
        Mazowiecki , jako premier w 1989 tez po raz pierwszy wyjezdzal za granice.Bebe
        w jakim ty swiecie zyjesz?A poza tym sa ludzie , ktorzy niechetnie podrozuja ,
        i co z tego?


        Czy ty wiesz, co piszesz. A kto wczesniej wyjezdzal z Polski?
        Glownie zasluzeni dla systemu. Nikt nie mial paszportu i nawet sporadyczny
        wyjazd do KDL byl ogromnym wydarzeniem.
        I to akurat o Mazowieckim bardzo dobrze swiadczy.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 17:45
        ab554 napisała:

        > Mazowiecki , jako premier w 1989 tez po raz pierwszy wyjezdzal za granice.

        Po '89 nie bylo problemu z otrzymaniem paszportu ;)

        > Bebe
        > w jakim ty swiecie zyjesz?A poza tym sa ludzie , ktorzy niechetnie
        podrozuja ,
        > i co z tego?
      • elfhelm Polityk musi podróżować 09.03.06, 17:54
        w tym m. in. prezydent stolicy, którym LK podobno był przez 3 lata (tak naprawdę
        z 2 i pół, od kwietnia tylko kampania).
    • bush_w_wodzie nie to co dziadek tuska 09.03.06, 14:43
      bebe3 napisała:

      > Jestem po raz pierwszy w Niemczech...powiedział Prezydent Kaczyński.
      > Jak to odbieracie, gdy słowa te wypowiada człowiek zbliżający się do 60rż?
      > Czy to powód do dumy, czy wstydu?

      na serio

      uwazam ze polityk ktory nie zna zadnego kraju oprocz swojego bedzie mial
      problemy ze zrozumieniem zachowan i motywacji obcokrajowcow. w zwiazku z tym
      bedzie mial klopoty z osiaganiem swoich celow w polityce miedzynarodowej i
      bedzie mial klopoty z dyplomacja
      • d.z Re: Pamiętajmy, że pierestrojka 09.03.06, 14:45
        zaczęła się też i dzięki temu, że Gorbaczow jednak ze swoją żoną sporo po
        Europie podrózowali, napatrzyli się i wiedzieli jak może być...
        • loppe Re: Pamiętajmy, że pierestrojka 09.03.06, 14:47
          Lońka Breżniew jeszcze więcej niz Gorbaczow się napodróżował dajcie spokój
          ludzie he he
          • obraza.uczuc.religijnych A Breżniew Watykanu ile się napodróżował! 09.03.06, 14:49
          • ddb2 Re: Pamiętajmy, że pierestrojka 09.03.06, 17:43
            loppe napisal:
            >>Lonka Brezniew jeszcze wiecej niz Gorbaczow sie napodrozowal dajcie spokoj
            ludzie he he

            Zastanow sie, co piszesz! Brezniew jezdzil glownie po KDL-u i w zwiazku z tym
            prawdziwego swiata nie znal.
        • pies_na_czarnych Re: Pamiętajmy, że pierestrojka 09.03.06, 14:51
          d.z napisał:

          > zaczęła się też i dzięki temu, że Gorbaczow jednak ze swoją żoną sporo po
          > Europie podrózowali, napatrzyli się i wiedzieli jak może być...

          Nie rozsmieszaj mnie:))
          Europa moblaby uczyc sie od radzieckich zycia. :))
      • loppe Re: nie to co dziadek tuska 09.03.06, 14:46
        Bush też taki jest, każdy ma swoje wady i zalety (a wy tylko te wady wciaż fuj)
        • bush_w_wodzie Re: nie to co dziadek tuska 09.03.06, 14:51
          loppe napisał:

          > Bush też taki jest, każdy ma swoje wady i zalety
          > (a wy tylko te wady wciaż fuj)

          wady mozna wybaczyc jesli ktos nie usiluje robic z tych wad zalet
    • www.nasznocnik.pl Re: człowiek zbliżający się do 60rż 09.03.06, 14:52
      Nasz hobbit odkrywa, że poza Shire też istnieje świat... ;-)
      • paseo i dlatego jest smiertelnie przestraszony i zagu- 09.03.06, 14:53
        biony.Ale sie przyzwyczai.Chyba ze zwieje go wiatr historii,jak mawiali wrogowie
    • pies_na_czarnych Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 14:54
      bebe3 napisała:

      > Jestem po raz pierwszy w Niemczech...powiedział Prezydent Kaczyński.

      Ten to lubi przechwalac sie!
      :)))
    • lauriane Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 16:35
      bebe3 napisała:

      > Jestem po raz pierwszy w Niemczech...powiedział Prezydent Kaczyński.
      > Jak to odbieracie, gdy słowa te wypowiada człowiek zbliżający się do 60rż?
      > Czy to powód do dumy, czy wstydu?
      L. Czytajac tak infantylne posty to raczej powod do wstydu....
      J.C.
    • przyladek.dobrej.nadziei Czy Kaczor wystawil kiedys dziob poza Warszawe 09.03.06, 16:39
      Podroze po swiecie, musza byc dla niego wielkim szokiem cywilizacyjnym. Ale
      moze to przyniesc wymierne korzysci, bo jak mowi stare przyslowie: podroze
      ksztalca.
    • ddb2 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 16:50
      A to turysta jeden, zagranicznik!
    • wartburg4 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 17:30
      Kaczyński wygłupił się tak samo jak Kazia Szczuka. Biedak przywykł do zachwytów
      klakierów tak bardzo, że stracił poczucie rzeczywistości.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 17:33
        wartburg4 napisał:

        > Kaczyński wygłupił się tak samo jak Kazia Szczuka. Biedak przywykł do
        zachwytów
        >
        > klakierów tak bardzo, że stracił poczucie rzeczywistości.

        A co do Wehrmachtowcow mial jezdzic?
        • wartburg4 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 17:45
          Trzeba rzeczywiście cierpieć na paranoję, żeby w każdym Niemcu widzieć esesmana.
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 17:46
            wartburg4 napisał:

            > Trzeba rzeczywiście cierpieć na paranoję, żeby w każdym Niemcu widzieć
            esesmana
            > .

            Podroz do Niemiec mogla przekreslic jego szanse wyborcze ;)
            • wartburg4 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 17:51
              przyladek.dobrej.nadziei napisał:

              > wartburg4 napisał:
              >
              > > Trzeba rzeczywiście cierpieć na paranoję, żeby w każdym Niemcu widzieć
              > esesmana
              > > .
              >
              > Podroz do Niemiec mogla przekreslic jego szanse wyborcze ;)
              >
              >
              Bez przesady, może zawsze liczyć na Kurskiego.
    • aaki byłem raz niemczech 09.03.06, 17:53
      i co z tego?
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: byłem raz niemczech 09.03.06, 18:07
        aaki napisała:

        > i co z tego?

        W porownaniu z Kaczorem jestes swiatowcem ;)
        • joannabarska Podróżnik 09.03.06, 19:27
          Dla Lecha Kaczyńskiego Niemcy to tak jak dla innych Korea Północna (KRL-D).Przy
          takiej znajomosci sasiedzkiego kraju nie dziwię się juz jego wypowiedziom. A w
          ZSRR LK był? A w Rosji? Ukrainę zaliczył,to wiem.
          • wartburg4 Stroszek 09.03.06, 21:38
            W latach 70 Werner Herzog nakręcił kultowego "Stroszka" - groteskową opowieść o
            nieco debilnym berlińskim oszczymurku, który wyjeżdża ze swoim przygłupim
            kumplem szukać szczęścia w Stanach. Myślę, że podobny film mozna by nakręcić
            z Kaczyńskim. Jego idealnym partnerem w tym remake'u byłby z pewnością
            Gosiewski.
    • wesoly3333 Re: Jestem po raz pierwszy w Niemczech... 09.03.06, 21:40
      czesc bebe
      a co tam slycha u Stasi ????
      a jak sie miewa Czesia ????
    • frank_drebin Jako stwierdzenie faktu. W konstytucji jest 09.03.06, 21:41
      zapisany obowiazek odwiedzania Niemiec ??? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka