adax4
14.03.06, 23:17
Polskie media są wolne jeżeli chodzi o wolność głoszenia poglądów
liberalnych i lewicowych. Są także wolne jeżeli chodzi o prawo do niemal
100 % obecności kapitału zagranicznego wśród wydawców i drukarni prasowych.
Wolność mediów jest także nieskrępowana jeżeli chodzi o przemilczanie lub
wyszydzanie prawicy i zwracanie uwagi na totalitaryzm i zapędy faszystowskie
braci Kaczyńskich. Z innych wolności warto zwrócić też uwagę na prawo mediów
elektronicznych do operowania obrazem tak aby ośmieszyć Kaczyńskich pokazując
ich jako kurdupli, odwrotnie niż chudnący i obrastający na przemian tłuszczem
były prezydent, tak na marginesie o niewiele centymetrów wyższy od Lecha
Kaczńskiego.
Najbardziej wolne jeżeli chodzi o media są gwiazdy dziennikarskie. Zwłaszcza
królowa suspensu Monika O, ta która rządy obala. Żadna kompromitacja,
stronniczość i wazeliniarstwo z powodu wszechobecnej w tym gronie sitwy nie
jest przeszkodą w zdobywaniu kolejnych nagród, statuetek i wyróżnień którymi
obdarowują się wzajemnie członkowie tego towarzystwa wzajemnej adoracji.
Co prawda prostaczkom wydaje się , że powinno funkcjonować coś takiego
rzetelność dziennikarska, obiektywizm, odwaga intelektualna. Że rasowy
dziennikarz ma taki wewnętrzy radar, który pozwala mu dostrzec
koniunkturalizm i fałsz politycznej i kulturowej poprawności, że będzie się
brzydził hipokryzją a nie traktował jej jako podstawowy element swojego
warsztatu.
Media, w tym także dziennikarze mają jeszcze wolność do bycia kontaktem
operacyjnym czy tajnym współpracownikiem. Mimo upływu lat nie dokonała się
lustracja tego środowiska. Jest rzeczą oczywistą szkodliwość braku
lustracji w środowisku polityków czy sędziów. Jednak nie porusza się tematu
fundamentalnego znaczenia wolności dziennikarzy od agenturalnego uwikłania.
Skali takiego uwikłania możemy się tylko domyślać . Liczę , że projekt PiSu
przewidujący ujawnienie agentury w środowisku dziennikarskim pokaże to
środowisjko w zupełnie nowym świetle. Nagle niezrozumiałe wolty, histeryczne
kampanie medialne staną sie bardziej zrozumiałe. Tak jak polityki nie da się
prowadzić uwikłanymi w agenturę politykami tak wolnośc mediów bez prawa do
werifikacji i wiedzy o związkach ze służbami dawnymi i może obecnymi, jest
jedynie wolnością manipulacji.