dyszel2
15.03.06, 10:32
Liga Polskich Rodzin czeka z nadzieją na powołanie komisji śledczej ds.
sektora bankowego - zadeklarowała Gabriela Masłowska podczas wtorkowej debaty
w Sejmie nad powołaniem komisji śledczych ds. sektora bankowego.
- Konstytucja stanowi, że NBP jest odpowiedzialny za wartość polskiego
pieniądza. Polskim pieniądzem jest złoty. Nie można dbać o określone dobro,
namawiając do jego likwidacji - to jest logiczna sprzeczność - podkreśliła
Masłowska uzasadniając postawienie prezesa NBP Leszka Balcerowicza przed
Trybunałem Stanu.
- Warto wyjaśnić, dlaczego bank centralny prowadzi taką działalność
promocyjną (wejścia do strefy euro - PAP) skoro z zapowiedzi prezydenta
wynika, że dopiero w przyszłości czeka nas referendum w tej sprawie - czy
chcą przekazać kompetencje NBP w ręce Europejskiego Banku Centralnego, czyli
organu de facto zagranicznego - powiedziała.
Jak podkreśliła posłanka, komisja śledcza miałaby też wyjaśnić,
kto "inspirował" proces sprzedaży polskich banków w ręce zagraniczne i jakie
były tego skutki ekonomiczne.
Zdaniem Masłowskiej, trzeba zastanowić się czy Balcerowicz nie powinien
wyłączyć się z prac Komisji Nadzoru Bankowego. - Powstaje pytanie, czy
człowiek głęboko sfrustrowany może podejmować racjonalne decyzje. Prezes
Balcerowicz od czerwca ubiegłego roku przegrywa większość głosowań w Radzie
Polityki Pieniężnej. Jest sfrustrowany, zły na cały świat, szuka sobie wrogów
i znalazł ich akurat w polskim rządzie, co jest absurdem do sześcianu -
dodała.
PAP/aż
www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=4464&dz=kraj&x=0&pocz=0&gr=