Dodaj do ulubionych

Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy

15.03.06, 22:11
Newsweek wydrukował potwierdzenie słów prokuratorów i L.Kaczyńskiego tylko
tego nie zauważył... Zamieścili zdjęcie okładki akt tamtej sprawy. Prokurator
zawsze zaznacza tam z jakiego artykułu prowadzi śledztwo. Były tam 3 art.
mówiące o ujawnieniu tajemnicy służbowej... Dziennikarze pod te art. nie
podpadają więc ewidntenie chodziło o ludzi ze "służb"...

No ale co to obchodzi oszołomów z PO...
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy 15.03.06, 22:11
      Oczywiście, że nie było inwigilacji bo sami zainteresowani by o niej
      powiedzieli a mówili, że prokuratura nawet bilingów nie dostała. Ale i tak
      będzie się mówić o inwigilacji. Jeśli fakty się nie zgadzają tym gorzej dla
      faktów. Ważne, żeby móc udawać, że Kaczyński kazał robić to co robiono w
      ramach prac Lesiaka. Inwigilował.
      • galba "Inwigilacja" 15.03.06, 22:20
        Nie lubię tego określenia dla opisu działań "grupy Lesiaka" w czasach gdy RP
        rządzili Wałęsa z Rokitą. Inwigilować znaczy tyle co zbierać informacje. Tu nie
        ograniczano się do tego - były prowokacje, próby kompromitacji, nawet
        organizowano wypadki samochodowe (J.Kaczyński cudem uniknął śmierci).

        Wtedy dzielni dziennikarze milczeli. Nawet gdy ujawniono instrukcję 0015 GW
        atakowała JK za to ujawnienie a nie UOP za jego działania. Zresztą sporo
        ówczesnych artykułow powstało nie w redakcjach a w grupie Lesiaka (mieli swoich
        ludzi m.in. we Wprost, Rzeczpospolitej, ŻW).
        • kres_ludzkosci J.Kaczyński cudem uniknął śmierci 15.03.06, 22:22
          toz to niechybny dowod na sprawczosc diabelska w swiecie. oj ciezko bedzie taki
          uklad rozbic

          slowskowyt.blox.pl/
        • simplex Re: "Inwigilacja" 15.03.06, 23:05
          Fajnie sobie spijacie z dziubków :D
        • pyt99 Re: "Inwigilacja" 15.03.06, 23:27
          galba napisał:

          > Nie lubię tego określenia dla opisu działań "grupy Lesiaka" w czasach gdy RP
          > rządzili Wałęsa z Rokitą. Inwigilować znaczy tyle co zbierać informacje. Tu nie
          >
          > ograniczano się do tego - były prowokacje, próby kompromitacji, nawet
          > organizowano wypadki samochodowe (J.Kaczyński cudem uniknął śmierci).
          >
          > Wtedy dzielni dziennikarze milczeli. Nawet gdy ujawniono instrukcję 0015 GW
          > atakowała JK za to ujawnienie a nie UOP za jego działania. Zresztą sporo
          > ówczesnych artykułow powstało nie w redakcjach a w grupie Lesiaka (mieli swoich
          >
          > ludzi m.in. we Wprost, Rzeczpospolitej, ŻW).
          >

          Mam pytanie: jak myślisz, kiedy akta związane z inwigilacją prawicy zostaną
          ujawnione, winni ukarani, a poszkodowani zrehabilitowani? PiS miał już 6
          miesięcy na wyjaśnienie sprawy i nic pożytecznego w tym kierunku nie uczynił.
          Chciałbym, żeby sprawa została raz na zawsze wyjaśniona i żeby przestała być
          bronią w politycznej rozgrywce. Bo jak do tej pory tak właśnie to wygląda - broń
          dużego kalibru na politycznych przeciwników, a nie realna sprawa. Lepszego czasu
          na wyjaśnienia jak rządy PiS nie będzie.
        • entropia_wszechswiata Inwigilacja 16.03.06, 00:02
          galba napisał:

          > Nie lubię tego określenia dla opisu działań "grupy Lesiaka" w czasach gdy RP
          > rządzili Wałęsa z Rokitą. Inwigilować znaczy tyle co zbierać informacje.

          No jednak gorzej, informacje to zbierają "zwykili" (uczciwi) dziennikarze.
          Inwigilacja to zbieranie informacji przy zastosowaniu specyficznych metod.
          Historycy IPN wyliczaje te metody, od czasu SB nic się tu nie zmieniło: podsłuch
          telefoniczny, podsłuch w pomieszczeniach, obserwacja na ulicy, informacje od
          agentów, stosowanie dezinformacji, fałszowanie dokumentów, proby zastraszania,
          rewizje w mieszkaniach, oficjalne - z nakazem prokuratury i tzw. tajne, podczas
          nieobecności właściciela w domu. SB robiła to wszystko zupełnie bezkarnie, płk
          Lesiak (dawniej w SB - specjalista od opozycji) też sądził, że będzie to
          bezkarne, i chyba się mylił.
        • bloody_rabbit Re: "Inwigilacja" 16.03.06, 00:02
          Skoro wszyscy dziennikarze to agenci, to może TY też jesteś agentem jakiejś
          tajnej służby?
      • fajka2 Re: Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy 15.03.06, 22:25
        Od kogo prokuratura bilingów nie dostała? Nie dostała bo nie było, czy nie
        dostała bo nie dali. To jest różnica. A to, że zainteresowani o inwigilacji
        wiedzą najwięcej jest oczywiste. Każdy inwigilowany taką wiedzę posiada. Mam
        tylko pytanie. Czy Ty wiesz co znaczy "inwigilacja".
      • dr.szfajcner Re: Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy 15.03.06, 22:32
        kataryna.kataryna napisała:

        > Oczywiście, że nie było inwigilacji bo sami zainteresowani by o niej
        > powiedzieli a mówili, że prokuratura nawet bilingów nie dostała.

        To dlaczego PiS nie chce udowodnic ze Platforma klamie,
        i sprzeciwia soe powolaniu komisji ktora by ich oczyscila?
        • qwardian Re: Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy 15.03.06, 22:54
          Komisję w jakiej sprawie, jeżeli jak dobrze słyszałeś inwigilacji dziennikarzy
          nie było co potwierdzili prokurator i sami zainteresowani?
          • a.adas Re: Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy 16.03.06, 00:15
            qwardian napisał:

            > Komisję w jakiej sprawie, jeżeli jak dobrze słyszałeś inwigilacji dziennikarzy
            > nie było co potwierdzili prokurator i sami zainteresowani?

            Anna Marszałek i Kittel?:)
    • kres_ludzkosci galba: spiskowa teoria dziejow 15.03.06, 22:20
      1. skad poczucie 'ewidentnosci'???
      2. niedawno w 'fakcie' ukazalo sie pierwsze na swiecie zdjecie z wnetrza ufo.
      czy to ma jakis zwiazek z ukladem?

      slowskowyt.blox.pl/
      galba napisał:

      > Newsweek wydrukował potwierdzenie słów prokuratorów i L.Kaczyńskiego tylko
      > tego nie zauważył... Zamieścili zdjęcie okładki akt tamtej sprawy. Prokurator
      > zawsze zaznacza tam z jakiego artykułu prowadzi śledztwo. Były tam 3 art.
      > mówiące o ujawnieniu tajemnicy służbowej... Dziennikarze pod te art. nie
      > podpadają więc ewidntenie chodziło o ludzi ze "służb"...
      >
      > No ale co to obchodzi oszołomów z PO...
      >
    • haen1950 Re: Prokuratura: nie inwigilowano dziennikarzy 15.03.06, 22:20
      Jedna notka głupiej baby i taka lawina przesłuchań. Poza tym pani Okrągła...
      Ten Rokita to skończony idiota, domagać się komisji dla takiego drobiazgu.
      Stanowczo udziela mu się od Kaczorka.
    • michalw4 Re: Prokuratura: 2x2=5 15.03.06, 23:05
      A od kiedy to prokuratura jest niezależna i świadectwo jej pracownika w sprawie
      politycznej jest warte wyżej funta kłaków? Pani Okrągła powiedziała co jej kazał
      zwierzchnik - min. Ziobro, a prawda znajduje się w aktach, a nie np. w
      kwalifikacji znajdującej się na okładce akt. Czekamy na ujawnienie zawartości
      tych akt, a jak nie, to niech ujawni to komisja śledcza.
      • niezalogowany_ranek michalw4 bredzi 15.03.06, 23:32
        Prawda w aktach nie jest warta funta kłaków. Akta są sfałszowane.
        • x2468 Re: michalw4 bredzi 16.03.06, 00:36
          Kaczynscy iwigilacje wszystkich maja w krwi.Dzisiejszy dzien dostarczyl dowodu
          na inwigilacje bankow.Jakim prawem? Czy banki sa organizacjami przestepczymi ze
          zajmuje si nimi ABW? Premier wraz z calym rzadem powinien sie po ujawnieniu
          pisma ABW podac do dymisji.Jestem przekonany ze to przestepstwo wywola
          reperkusje miedzynarodowe.
    • premier.z.krakowa Balcerowicz i spólka 16.03.06, 02:12
      Po pierwsze nie rozumiem tego zaściankowego podejścia wybiórczej, która tak się przejmuje każdym szczeknięciem na nasz temat w europie.
      Nie rozumiem tego tym bardziej, iż te wszystkie opinie wychodzą z Polski i są powtarzane przez zagranicznych dziennikarzy w geście poparcia PO i liberałów.
      Co robi szanowny prezes NBP, krzyczy na sejm i rząd że łamie prawo ujmując się za kolegami usuwanymi z posiedzenia szanownej rady. Dość kolesiowstwa woła. Dość układów.
      Jak postępuje następnie ten nienawidzący układów i kolesiostwa prezes. Jedzie do swojego kolegi, starszego brata, prezesa banku europejskiego i wypłakuje się mu, jak mała dziewczynka w mankiet. Mówi że nikt go w Polsce nie lubi. Nazywają mnie lumpenliberałem i twierdzą że zawsze się myliłem. A przecież ja to państwo, ja jestem strażnikiem pieniądza, wolny rynek to ja, jak ja umrę to będzie koniec wolnej gospodarki w Polsce.
      A co robi kolega prezesa B.. Wygłasza poparcie dla swojego młodszego kolegi, mówiąc że niezależność NBP to brak jakiejkolwiek krytyki wobec tej prawie boskiej postaci, jaką jest przezes Balcerowicz. A ten kto myśli inaczej będzie się smażył w piekle.
      Czy to nie jest oczywisty przykład kolesiostwa i łamania prawa - cytuję i podążam za słowami prezesem Balcerowicza.
      A co w tym czasie robią nasi patrioci z PO i UW.
      Ci w Polsce i w parlamencie europejskim. Latają do wszystkich, także do dziennikarzy i krzyczą że w Polsce dzieje się tragedia. Następuje zamach na wolność i niezależność. Za wszelką cenę starają się oczernić przeciwników politycznych. Zapominają tylko o jednym, że robiąc taką reputację Polsce, srają we własne gniazdo.
      To jest typowa postawa patrioty z PO. Opluć, oczernić, zniesławić nieważne że ze szkodą dla Polski. Cel uświęca środki.

      Do wszystkich obrońców wolności słowa:
      Na jakim etapie jest proces naczelnego Michnika przeciwko dziennikarzowi, który ośmielił się pisać na jego temat?
      I druga sprawa.
      Na jakim etepie jest sprawa ściganego przez polską prokuraturę w Angli polaka za obrazę prezydenta Kwaśmiewskiego, którego nazwał - cytuję(byle mnie nie ścigali) "kłamcą i pijakiem".
      Jak to jest, że wielokrotne przypadki pojawiania się publicznie, pijanego prezydenta Kwaśniewskiego były nie tylko solidarnie przez dziennikarzy ukrywane, ale nawet tuszowane(niszczono kasety z nagraniami).
      To jest ta lewicowo-liberalna wolność słowa?
      • sam_sob Re: Balcerowicz i spólka 16.03.06, 07:45
        Tak, to jest lewicowo-liberalna wolność słowa potwierdzona wystąpieniami
        sejmowymi w ramach "podkiej demokracji", której do cywilizowanej ciągle brakuje
        50-ciu lat ciężkiej pracy.
      • x2468 Re: Balcerowicz i spólka 16.03.06, 09:39
        Nie zauwazyles ze oba banki naleza do Wlochow? Sadzisz ze sa oni tak glupi jak
        przyslowiowy (wedlug kur...skiego)wyborca PiS i beda czekali az pisoelita
        wyczesze ich z pieniedzy? Co innego im zostalo jak nie zozgloszenie sprawy na
        caly swiat? A wiec to zrobili.Balcerowicz stoi o lata swietlne przed
        kaczystami.Jest,zdaniem wielu az zbyt dyskretny.Porownaj jego zachownie z
        zachowaniem pajaca marcinka przed kamerami tv.
        Pisuary caly czas zalamywali rece nad zaangazowaniem sluzb specjalnych w
        gospodarce.A co innego zrobili kaczysci?Czyzby ABW samo,dla wlasnej przyjemnosci
        ingiwilowalo banki? I sadisz ze agenci,ktorych Kaczynski chce powywalac zabiora
        nielegalnie(bo to sledzenie jest nielegalne)czy nawet legalnie zabiora z soba do
        grobu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka