Dodaj do ulubionych

Zamach na demokracje

17.03.06, 08:42
Motto

"Próbuje się wmówić Polakom, że jest zagrożenie dla demokracji, chociaż w
gruncie rzeczy jest tylko zagrożenie dla układu, który jest całkowicie
antydemokratyczny (...) Sytuacja, mówiąc najkrócej, jest taka: układ,
towarzystwo - różnie można to nazwać - ci, którzy przez te kilkanaście lat
rozdawali karty w Polsce, nie pogodzili się z wynikiem wyborow."
(J.Kaczynski,15-03-2006)


ZAMACH NA DEMOKRACJE

Po prawie piecdziesieciu latach panowania totalitarnego komunizmu niezmiernie
trudno jest dzis znalezc w Polsce otwartych przeciwnikow demokracji. Gdyz
praktycznie wszyscy przedstawiciele obecnych w naszym zyciu politycznym
swiatopogladow deklaruja sie byc demokracji goracymi zwolennikami.
Jak i gdzie tedy szukac jej przeciwnikow? Czy w ogole gdzies sa?

Oj, sa! Niestety... i... wbrew pozorom, przeciwnikow demokracji w naszym
kraju jest bardzo wielu. Tak wielu, iz nie zasluguja w swej ciezkiej masie na
okreslenie bycia jedynie bagatelnym marginesem naszego zycia spolecznego.
Fenomen, o ktorym pisze jest nade wszystko swietnie widoczny na polskich
forach internetowych. Np. na Forum Kraj Gazety Wyborczej.
Wiekszosc osob publikujacych tu swe opinie, komentujac biezace wydarzenia
polityczne w Polsce, nadzwyczaj czesto odwoluje sie do (rzekomo) wyznawanych
przez siebie demokratycznych idealow. Zjawisko to obrzydliwie na Forum Kraj
jest rozpowszechnione.
Najwiekszym wszakze zaskoczeniem dla postronnego obserwatora - czlowieka,
ktory chcialby wygodnie ziarno od plew oddzielic - nie jest mnogosc i
seryjnosc owych mantralnych oswiadczen, lecz stwierdzenie ich ideowej
opozycji, w stosunku do deklarowanej zawartosci.

Inna dobra metoda falsyfikacji "demokratycznych" opinii jest konfrontacja
zasadnosci zglaszanych przez autorow postulatow, z fundamentalna zasada
demokracji - respektem wobec wyniku przeprowadzonych wyborow. Jedyna miara
tu akceptacja i uszanowanie przez krzykliwa mniejszosc (w glosowaniu
ujawnionej) woli wiekszosci. Woli, ktora zgodnie z zawarta spolecznie umowa
wyrazona zostala w wyborach. Wstyd, iz nalezy dzis o tym przypominac! Skoro
fundament to przecie demokracji.

Nierespektowanie tej zasady prowadzi do obumarcia systemu.

Wbrew pozorom nawolywanie do rokoszu (obywatelskiego nieposluszenstwa) - jak
groznym by sie nie wydawalo - niszczy demokracje, w duzo mniejszym stopniu,
anizeli amoralna wiara, iz glos uniwersyteckiego profesora, albo
opiniotworczego miedzy "warszawka" filmowego rezysera, w kontekscie
demokratycznych wyborow jest rzekomo lepszym od glosu bezrobotnej,
malomiasteczkowej, ciemnogrodzienskiej sprzataczki. Albo prostego rolnika -
tez spod znaku "moherowego biretu".

Przyjecie tej zalosnej, gdyz antyegalitarnej, negujacej rownosc rodzaju
ludzkiego postawy, to nie tylko prymitywne okazywanie braku szacunku dla
innych - to nade wszystko pogarda dla ideii ludowego samowladztwa, dla
demokracji.

Obserwuj wątek
    • sam_sob Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:03
      "Przyjecie tej zalosnej, gdyz antyegalitarnej, negujacej rownosc rodzaju
      ludzkiego postawy, to nie tylko prymitywne okazywanie braku szacunku dla
      innych - to nade wszystko pogarda dla ideii ludowego samowladztwa, dla
      demokracji".
      Ten słusznie opisany stan rzeczy wydaje się tak prosty, jak kij od szczotki, a
      po mimo tego stanowi problem dla elit.
      • euromir Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:09
        Gorzej Drogi Panie,

        gdyz to problem nie tylko dla elit...

        Pzdr:

        Euromir
        • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:21
          tak jest, to nie jest tylko problem elit!
          lecz także szerokich rzesz pseudoliberalnych kołtunów (pseudo bo prawdziwy
          liberał akceptuje wolnośc wybierania przez społeczenstwo swoich reprezentantów
          konstytucyjnych)
        • sam_sob Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:25
          euromir napisał:

          > Gorzej Drogi Panie,
          >
          > gdyz to problem nie tylko dla elit...
          >
          To oczywiste, ale przede wszystkim dla elit nieprawdaż?
      • kropek_oxford Ludowe samowladctwo to wyscie MIELI przez 17.03.06, 09:12
        kilkadziesiat lat:))) Ludowe samowladztwo DEMOKRACJA OBYWATELSKA NIE JEST.
        Wasza "demokracja" to - wybaczcie - jawna BOLSZEWIA.
        • euromir Re: Ludowe samowladctwo to wyscie MIELI przez 17.03.06, 09:44
          Panie Kropka,

          skoro tak - czym wedlug Pana jest w takim razie demokracja obywatelska?

          Dobrze, iz dzieki Panu, wiem juz czym nie jest - nie jest ludowym
          samowladztwem!
          Wobec braku jakiegokolwiek uzasadnienia przez Pana bardzo malo prawdopodobnej
          tezy, iz demokracja jest "jawna BOLSZEWIA" - po namysle jadowicie odrzucam ten
          szowinistyczny poglad.

          No i co...
          Zdaje sie, ze jestesmy w kropce... pulapce, zapewne przez starozakonnych, na
          slynnym Oxfordzie wymyslonej zagadce.


          Pzdr:

          Euromir
          • kropek_oxford Parlamentarny system tzw. westminsterski. I tyle:) 17.03.06, 10:13

        • kahlil Re: Ludowe samowladctwo to wyscie MIELI przez 17.03.06, 13:24
          tyś się na tej bolszewi wychował/jak slyszałem/
    • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:14
      Tak jest! Mamy poważny problem z akceptacją demokracji przez czerepy rubaszne.

      Rokosz, warcholstwo, niekonstytucyjne ględzenie że ten kto wygral wybory nie ma
      wg ględzącego jednak prawa do rządzenia bo to, bo sr...to
    • ukos Srutututu kawał drutu 17.03.06, 09:18
      Tak jest, nigdy żadna demokratycznie wyłoniona większość nie dokonała zamachu
      na demokrację. Szczególnym poszanowaniem demokracji wyróżniały się zwłaszcza te
      formacje, którym co nieco brakowało do samodzielnej większości, a mimo to, tak
      jak np. niezapomniany pan Hitler i jego NSDAP, z niezwykłą wprost
      powściągliwością powstrzymywały się, pomimo oburzającej niesprawiedliwej
      nagonki przegranych łże elit, od uczynienia czegoś, co mogłoby czynić wrażenie,
      że ci skromni przedstawiciele samego dobra chcą czegokolwiek więcej niż
      wynikałoby z wyniku wyborów.
      • kropek_oxford Bolszewia skrzeczaca o demokracji i"ludowladztwie" 17.03.06, 09:22
        tudziez tzw. prostym czlowieku (ktorego dobro niby ja martwi), zawsze milknie
        gdy sie przytacza przyklad LEGALNIE WYBRANEGO DEMOKRATYCZNA WIEKSZOSCIA
        DEMOKRATY ADOLFA HITLERA. Ciekawe, dlaczego?

        Nb. Podobnie zamilkla w innym watku, zapytana o nazwiska tworcow tzw. "sztuki
        prawicy";)
        • loppe Re: Bolszewia skrzeczaca o demokracji i"ludowladz 17.03.06, 09:25
          jest zabawne że z powodu Hitlera negujesz sens demokracji ha ha
          jak rzekł Churchill demokracja mimo swoich wad (np. możliwośc wybrania raz na
          xxx lat Hitlera) jest wciąż najlepszym systemem
          czy proponujesz rezygnację z demokracji na rzecz....no własnie - czego?
          • kropek_oxford Krzyczenia, gdy nowy Hitler sie pojawi. Jak u was. 17.03.06, 09:26

            • loppe Re: Krzyczenia, gdy nowy Hitler sie pojawi. Jak u 17.03.06, 09:27
              w takim razie krzyczysz za wczesnie he he
              • kropek_oxford Nie. Europa powinna krzyczec juz w 1933 roku. 17.03.06, 09:29

                • loppe Re: Nie. Europa powinna krzyczec juz w 1933 roku. 17.03.06, 09:29
                  a może tez po wyborze de Gaulle'a miała ha ha ha krzyczeć???
                  • kropek_oxford Nie, bo tego dzialanie tak przypominalo wasze 17.03.06, 09:34
                    KURDUPLE, jak i jego wyglad:)))
                    • loppe Re: Nie, bo tego dzialanie tak przypominalo wasze 17.03.06, 09:37
                      ależ działania "kurdupli" przypominają deGaulle'a a nie Hitlera więc hm...co
                      możesz zaoferować w kategoriach rzetelnej analizy porównawczej, a nie swoich
                      subiektywnych okrzyków?:)
                      • kropek_oxford A w CZYM de Gaulle'a przypominaja? Wylicz:))) 17.03.06, 10:00
                        Juz widze jak de Gaulle daje srodki budzetowe na "swiatynie Boze"
                        • loppe Re: A w CZYM de Gaulle'a przypominaja? Wylicz:))) 17.03.06, 10:02
                          eee tam, gadasz jak potłuczony, wziąłeś sobie jakieś środki na kościół
                          katolicki i się cieszysz tak jakby Hitler dawał na kler

                          Hitler księzy katolickich, także księży niemieckich, umieszczał w obozach
                          koncentracyjnych - co oczywiście nie przeszkadza ci głosić że hołubiący kościół
                          katolicki kaczyńscy to hitlerzy, taka twoja fragmentaryczna logika:))
                          • kropek_oxford Nie bredz o stosunkach Hitlera z Kosciolem, bo 17.03.06, 10:06
                            - w przeciwienstwie do Himmlera (co bylo koscia niezgody miedzy nimi) - nie on
                            kosciol germanski budowal i do KK ze skarbu panstwa dokladal:)))
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25363772&s=0
                            • kropek_oxford I jeszcze to: 17.03.06, 10:07
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33283868
                            • loppe ta dyskusja zeszła na zbyt niski poziom 17.03.06, 10:15
                              kropku:)
                              • kropek_oxford Niski poziom? Faktom historycznym zaprzeczasz? 17.03.06, 10:27
                                PiS wymysla nowa historie?
                                • loppe jesteś mało syntetyczny w myśleniu 17.03.06, 10:30
                                  rzucasz jakiś nadymany fragmencik i się cieszysz nie wiadomo zresztą z czego:)
                                  • kropek_oxford Twoj bezsensowny protest swiadczy, ze mam racje:)) 17.03.06, 10:31

                                    • loppe he he 17.03.06, 10:33
                                      a poza tym - oprócz braków w kulturze intelektualnej - szermujesz obraźliwymi
                                      epitetami: nie szanujesz partnera debaty:)
        • indris Niemal wszyscy skrzeczący o demokracji... 17.03.06, 09:45
          ...mylą to pojęcie z WYBORAMI WŁADZY. A przecież znaczeniem słowa "demokracja"
          jes "władza ludu". A w tym sensie demokracji nie ma - poza Szwajcarią - nigdzie
          na świecie.
          • loppe Re: Niemal wszyscy skrzeczący o demokracji... 17.03.06, 09:46
            no popatrz, cały świat oprócz Szwajcarii i Ciebie skrzeczy o demokracji :)
          • euromir Re: Niemal wszyscy skrzeczący o demokracji... 17.03.06, 10:32
            Panie Indrisie,

            mam wrazenie, iz myli Pan pojecia i formy. W tym wypadku demokracje
            przedstawicielska z demokracja (referendalna) bezposrednia.

            Pozdrawiam Pana:

            Euromir
    • andrzejg Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:42
      euromir napisał:
      >
      > Inna dobra metoda falsyfikacji "demokratycznych" opinii jest konfrontacja
      > zasadnosci zglaszanych przez autorow postulatow, z fundamentalna zasada
      > demokracji - respektem wobec wyniku przeprowadzonych wyborow. Jedyna miara
      > tu akceptacja i uszanowanie przez krzykliwa mniejszosc (w glosowaniu
      > ujawnionej) woli wiekszosci. Woli, ktora zgodnie z zawarta spolecznie umowa
      > wyrazona zostala w wyborach. Wstyd, iz nalezy dzis o tym przypominac! Skoro
      > fundament to przecie demokracji.

      Jak juz mówimy o woli większości, to najpierw powinien ja uszanować sam
      prezes J.Kaczyński.Wola większości dała przodownictwo PiSowi i legitymację
      do tworzenia rządu, ale nie na tyle mocną ,aby mógł rządy sprawować samodzielnie
      Czy PiS poddaje się woli ludu?Alez nie.Zamiast utworzyć koalicje rządową
      na podstawie porozumienia z mniejszymi partiami, stosuje szantaż wcześniejszymi
      wyborami zmuszając mniejszych do uległosci i zagarniając cała władzę dla siebie.
      Wzięcie całej władzy dla siebie jest mozliwe w przypadku zdecydowanego wygrania
      wyborów, a nie przy tak minimalnej przewadze nad nastepną liczebie partią.
      Szantaż jest bardzo daleko od demokracji.Cechą demokracji jest porozumienie.

      A.
      • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 09:44
        no jeśli dla ciebie nowe wolne wybory to "szantaż" to ewidentnie jesteś pod
        wpływem liberalnych mediów ha ha
        • andrzejg a nie jest 17.03.06, 09:46
          loppe napisał:

          > no jeśli dla ciebie nowe wolne wybory to "szantaż" to ewidentnie jesteś pod
          > wpływem liberalnych mediów ha ha

          taraz ma juz mniejsza siłę nośną, bo zagrożenie (dla tych małych) rozwiązania
          sejmu jest o wiele mniejsze i nie takie proste do przeprowadzenia.Przypomnij
          sobie otocze powstawania paktu stabilizacyjnego i to słynne orędzie do narodu
          naszego prezydenta

          A.
          • loppe Re: a nie jest 17.03.06, 09:51
            problem polega na tym że dałes sobie narzucić pejoratywne słownictwo, nowy
            zespół pojęc - nowomowa antypisowska każe normalne negocjacje i normalne skutki
            niedogadania się partii w Sejmie (wolne demokratyczne wybory!)
            nazywać "szantażem" - to bardzo nie fair

            szantażem he he dyktatorskim nie byłaby z pewnością "groźba" he he wolnych
            wyyborów
            • andrzejg Re: a nie jest 17.03.06, 09:53
              nie sądzę abym dał sobie coś narzucić...
              to opisz wydarzenia z początku roku własciwymi słowami
              Jak to widziałeś?

              A.
              • loppe Re: a nie jest 17.03.06, 09:57
                jesli chodzi ci o rozmowy PiSu z partiami - partia której program wygrał w
                wyborach chce go realizować i szuka dla tego programu większości w Sejmie;
                jeśli by się okazało że nie może realizowac programu to proponuje wszystkim
                nowe wybory
                • andrzejg Re: a nie jest 17.03.06, 10:05
                  loppe napisał:

                  > jesli chodzi ci o rozmowy PiSu z partiami - partia której program wygrał w
                  > wyborach chce go realizować i szuka dla tego programu większości w Sejmie;
                  > jeśli by się okazało że nie może realizowac programu to proponuje wszystkim
                  > nowe wybory

                  ładnie to opisałeś, wszystko się zgadza

                  Ale opisz jeszcze jak PiS szukał tych partii.
                  A.
                  • loppe Re: a nie jest 17.03.06, 10:07
                    a jak się "szuka partii"? nie bardzo rozumiem
                    • andrzejg Re: a nie jest 17.03.06, 10:23
                      loppe napisał:

                      > a jak się "szuka partii"? nie bardzo rozumiem

                      no dobra
                      jak szukali tej wiekszości w Sejmie?

                      A.
                      • loppe Re: a nie jest 17.03.06, 10:25
                        a skąd ja mogę wiedzieć coś więcej niż ty na ten temat - szukania większości?
                        • andrzejg to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:03
                          bo wcześniej miałes pretensje o słownictwo

                          Na początku roku za wspólna zgodą został podpisany Pakt Stabilizacyjny,
                          czyli obietnica popierania ustaw wprowadzanych na wokandę Sejmu, bez
                          udziału dwóch ugrupowań w rządzie.W ostatnim dniu podpisania przez prezydenta RP
                          budżetu, prezydent zapragnął wygłosic orędzie do narodu.Złe duszki podszeptywały,
                          że chce on rozwiązać Sejm.Aby temu zapobiec , Andrzej i Roman spotkali się
                          z Jarkiem i podpisali aneks do paktu stabilizacyjnego, tuz przed wygłoszeniem
                          orędzia przez Pana Prezydenta.Oczywiście złe duszki podszeptywały fałszywie,
                          bo Pan Prezydent chciał tylko zakomunikowac ,że podpisze budżet.

                          A.
                          • loppe Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:05
                            no ale co jest w tym ...no nie wiem jakiego wyrazu chciałbyś użyć....nagannego?
                            • andrzejg Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:31
                              loppe napisał:

                              > no ale co jest w tym ...no nie wiem jakiego wyrazu chciałbyś użyć....nagannego?

                              chyba jaja sobie ze mnie robisz
                              przeciez czepiłes sie 'szantazu'

                              A
                              • loppe Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:33
                                obawiam się że nie zrozumiałeś wczesniejszej wypowiedzi w temacie: alternatywa
                                wolne wybory albo współpraca to nie szantaż, to wolny wybór (niestety media
                                przekonały cię że jest to ekwiwalent postawienia kogoś pod ścianą:)))
                                • loppe Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:41
                                  ps. dożyliśmy doprawdy ciekawych czasów gdy liberalne nominalnie media nazywają
                                  wizję oddania się pod osąd wyborców polskich w wolnych wyborach karą i groźbą i
                                  szantażem jakby to była dyktatorska chłosta

                                  media szkodza demokracji tak pisząc, można pisać z większym sensem i wciąż
                                  atakować Kaczyńskich
                                  • andrzejg Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:43
                                    > ps. dożyliśmy doprawdy ciekawych czasów gdy liberalne nominalnie media nazywają wizję oddania się pod osąd wyborców polskich w wolnych wyborach karą i > groźbą i szantażem jakby to była dyktatorska chłosta

                                    nie rozumiesz
                                    Nie jest szantażem oddanie się pod osąd wyborców
                                    Szantażem jest wykorzystywanie słabiutkich notowań 'stabilizatorów' grożąc im
                                    wczesniejszymi wyborami.

                                    A.
                                    • loppe Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:47
                                      a ja powtarzam że to nie jest groźba i szantaż tylko wolny wybór w warunkach
                                      demokracji gdy prowadzone sa negocjacje mające wyłonić większość sejmową lub -
                                      w razie jej niewyłonienia - są wolne wybory

                                      gdyby PO nie mogło sie dogadac z koalicjantami chwalono by pryncypialność
                                      partii która nie mogąc realizowac programu zrezygnowała z pozycji nr 1 w sejmie
                                      i poszła do wyborów

                                      na tym zakończę:)
                                • andrzejg Re: to napisze Ci ładnymi słowami 17.03.06, 11:41
                                  no to nie zrozumielismy się

                                  pisałem o wydarzeniach z początku roku, a obecne wystapienia lidera PiS
                                  są tylko poklosiem tamtych.Ciagnięciem gry.

                                  A.
      • euromir Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 10:12
        Drogi Andrzeju,

        napisales: "Wola większości dała przodownictwo PiSowi i legitymację
        do tworzenia rządu, ale nie na tyle mocną ,aby mógł rządy sprawować
        samodzielnie."

        Zgadza sie. PiS nie sprawuje dzis wladzy w Polsce "samodzielnie". Oferty
        wspolpracy przedstawiane PO - partii, przez dlugi czas wydawaloby sie PiS-owi
        bardzo bliskiej ideowo - zostaly odrzucone. W tej sytuacji PiS - co by tu nie
        mowic - w wyniku wyborow partia najwieksza w sejmie, niewatpliwie propanstwowa,
        a jednoczesnie powaznie traktujaca swoj program (dzieki niemu uzyskala przecie
        te pozycje) - nie miala powodu, aby rezygnowac z jego realizacji. Nakazem
        moralnym, dla jej przywodczego gremium, w nowo powstalej sytuacji, stala sie
        natomiast koniecznosc znalezienia innych partnerow, w wspoldzialaniu z ktorymi
        glowne obietnice wyborcze mozna by bylo zrealizowac. Stad koalicja z Lepperem i
        LPR.

        Pozdrawiam serdecznie:

        Euromir
        • t0g Panie Euromirze! Jak to miło Pana znów widzieć 17.03.06, 10:32
          na Forum! I to w sam Dzień Świętego Patryka!

          To ja, dawny ceesio. Zmieniłem nick już dawno dawno temu.

          Co do meritum, to głosu nie zabieram. Już zobojetniałem na bieżące sprawy Kraju.
          Ile mozna się ekscytować? Jedno na czym mi zależy, to żeby za dziesięc lat
          wreszcie był porządek, a nie ciągły "syf z malariom", bo ja będę musiał się
          wtedy powaznie zastanowić, gdzie spędzić końcówkę żywota - czy zostać już w
          Oregonie do końca swoich dni, czy jednak wrócić na Ojczyzny łono.

          Jeszcze raz - ogromnie jestem rad, widząc Starą Forumową Gwardię tak pełna wigoru!

          Z uszanowaniem, t0g.
          • euromir Re: Panie Euromirze! Jak to miło Pana znów widzie 17.03.06, 11:14
            Mily Panie Ceesiu,

            :) :) :)

            i ja ciesze sie, ze Pana tu widze.

            Choc martwi mnie, ze nie chce Pan zabrac glosu w meritum. Ze zobojetnial Pan na
            los naszego kraju. Tym bardziej, iz zawsze gdzies (co prawda b.gleboko), pod
            plugawym czerepem obrzydliwego cynizmu, jakze przecie charakterystycznego dla
            wszystkich Panskich publicznych wypowiedzi, czulem ukryta nutke prawdziwego
            Panskiego niepokoju i zainteresowania nasza wspolna Ojczyzna.

            Kwestia Panskiej potrzeby permanentnej zmiany nickow.
            Poniekad podobna jest do procesu starzenia. Nie podejrzewam wszakze, aby miala
            cokolwiek wspolnego z mimikra, z Panska checia upodobnienia sie do otaczajacego
            srodowiska. Jestem tego pewien, gdyz pamietam, iz ponad uznanie permanentnie
            dyscyplinujacej Pana na FA pohukiwaniem grupy, w glebi duszy zawsze wyzej
            stawial Pan fantazyjny indywidualizm. Jakze typowe to dla potomkow starych
            polskich rodow arystokratycznych...:)

            I ja coraz czesciej mysle o prostym, patriotycznym obowiazku powrocie do
            starego Kraju. Tym bardziej, gdy w miare przyplywu starczej pryncypialnosci -
            widze - wigoru mi ubywa...

            Pozdrawiam Pana serdecznie:

            Euromir
        • andrzejg Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 10:41
          Drogi Euromirze

          Nie bede sie wdawał w spór o wine za niedojscie do koalicji PiS z PO
          (byc moze jeszcze taka bedzie, ale to tylko w przypadku osłabienia jednej z nich)
          Nie zgodze sie z okresleniem 'koalicja' w stosunku do paktu stabilizacyjnego
          zawartego pomiedzy PiS,Samoobrona i LPR.Nie jeden raz słyszałem oburzone głosy
          członków PiSu na okreslanie paktu stabilizacyjnego mianem koalicji.Rozumiem ,ze
          PiS robi wszystko aby sprostac zadaniu, ale moim zdaniem ciągłe wspomiinamie
          o wczesniejszych wyborach (wczoraj ponownie) jest juz nuzace.PiS ma jeszcze
          jedno rozwiązanie przed sobą - faktyczna koalicje rządową z Samoobrona i LPR.
          Jezeli to nie wypali , to wtedy rzeczywiście przeciwnicy wczesniejszych wyborów
          będą w niezręcznej sytuacji.


          Pozdrawiam

          Andrzej
          • hrabia.mileyski Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:23
            Nie uważam, by rozszerzenie "paktu stabilizacyjnego" do faktycznej koalicji
            rządowej scementowało i uspokoiło scenę polityczną - przynajmniej w dziś
            istniejących warunkach. Stabilność tego porozumienia jest dość szeroko
            kwestionowana, czego zresztą dowodzą przeprowadzane ad hoc działania na rzecz
            utrzymania tego układu. Zasadnicza kwestią dla sprawnej realizacji zadań
            rządowych jest posiadanie większości parlamentarnej - tego udowadniać nie trzeba.
            Należy zadać sobie jednak pytanie, czy w sytuacji, gdyby doszło do faktycznej
            koalicji rządowej, rozchwianie (np. za sprawa LPR-u) porozumienia
            parlamentarnego tych trzech partii, nie spowodwowałoby osłabienia pozycji rządu
            i jego paraliżu wskutek wewnętrznych sporów.
            Jeśli dodatkowo ów pakt ma kontekst czasowy (przypomnijmy -12 miesięcy), to
            nieodzowna stanie się rekonstrukcja rządu, co na pewno nie wpłynie na jego
            stabilność.
            W przypadku rozpadu koalicji parlamentarnej pozostaje rząd, w składzie którego
            znajda się przedstawiciele partii, które tocza między sobą spór.
            To nie jest moim zdaniem dobre rozwiązanie.
            Opisane sytuacje są oczywiście hipotetyczne, ale wykluczyć ich nie można - co
            więcej - zdają się nieść ze sobą spory ładunek prawdopodobieństwa.
            A wcześniejsze wybory - no cóż - jest to jedno z narzędzi demokracji.
            • andrzejg Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:39
              wcześniejsze wybory sa narzędziem demokracji, ale w chwili obecnej
              niczegonie wnoszą nowego.Przynajmniej tak wynika z sondazy.Mam do nich
              ograniczone zaufanie,ale nie mozna całkowicie odrzucić ich wyników, a
              widac dokladnie,ze dalej byłby taki 'miszmasz'.Niewaz czy z PiS,czy z PO na
              czele.W takim razie po co robic zamieszanie z wyborami.

              Rekonstrukcja rządu byłaby minimalna, bo sądze,ze koalicjanci zadowoliliby
              się niewielka iloscia stanowisk, a bedzie sie to nazywało,ze uczestniczą w
              rzadzeniu. W tej chwili w zasadzie służa jako maszynka do głosowania (przynajmniej
              w założeniu), a z pewnoscia chcieliby czegos więcej.Zresztą mówia to wyraźnie.

              Tak więc, albo koalicja rządowa dotychczasowego układu stabilizacyjnego,
              albo przyznaie sie do porazki o złozenie dymisji przez rząd.To tez droga
              do wczesniejszych wyborów, ale z poszukiwaniem innych rozwiązań,a słuchając
              wystapienia J.Kaczyńskiego apelujacego o wczesniejsze wybory (kto przeciw,ten
              przeciw Polsce!/sic) odnosze wrażenie,ze koniecznie chciałby pominąc te dwie
              mozliwości.

              A.
              • hrabia.mileyski Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:51
                andrzejg napisał:

                > wcześniejsze wybory sa narzędziem demokracji, ale w chwili obecnej
                > niczegonie wnoszą nowego.Przynajmniej tak wynika z sondazy.Mam do nich
                > ograniczone zaufanie,ale nie mozna całkowicie odrzucić ich wyników, a
                > widac dokladnie,ze dalej byłby taki 'miszmasz'.Niewaz czy z PiS,czy z PO na
                > czele.W takim razie po co robic zamieszanie z wyborami.
                >

                Ogólnie rzecz biorąc masz rację, poza jednym - moim zdaniem - wyjątkiem: otóż w
                razie minimalnego nawet zwycięstwa PO J.Kaczyński miałby szczególnie sprzyjające
                warunki, by "zatopić" Platformę, raz i prawdopodobnie na zawsze. Oczywiście
                jeśli podjąłby przyjętą dziś przez PO konwencję "szczególnie konstruktywnej"
                opozycji.
    • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:11
      przy okazji - gdy już Tusk i PO uzna że czas na nowe wybory, te same media
      które dziś suponują że ogłoszenie nowych wyborów byłoby czymś wysoce
      niestosownym, wręcz niedemokratycznym bo tak dziś twierdzi Tusk, zmienią zdanie
      • hrabia.mileyski Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:34
        loppe napisał:

        > przy okazji - gdy już Tusk i PO uzna że czas na nowe wybory, te same media
        > które dziś suponują że ogłoszenie nowych wyborów byłoby czymś wysoce
        > niestosownym, wręcz niedemokratycznym bo tak dziś twierdzi Tusk, zmienią zdanie
        >

        Ja rozumiem sprzeciw PO wobec wcześniejszych wyborów. Jesliby bowiem ta partia
        uzyskała w ich wyniku minimalna chociaż przewagę, to jej sytuacja z wyjatkowo
        dziś komfortowej zmieniłaby się diametralnie. Poza tym sprawa koalicjanta -
        tutaj nie chcę komentować.
        • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:37
          Zgadza się i szkoda że zamiast mówić o sprawie wyborów otwartym tekstem - czyli
          że każda partia ma demokratyczny interes w tym by wybory się odbyły i dały jej
          więcej głosów lub nie odbyły się bo nic jej nie dadzą, jak JKaczyński, Tusk
          wznieca wojnę i wznosi histeryczne okrzyki o obywatelskim nieposłuszeństwie
      • euromir Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 11:51
        Szanowny Panie loppe,

        jestem tego samego zdania. Z tym, iz nie bedzie to zapewne zasluga zadnych
        politykow. Ani ich oczekiwan. Lecz... decyzji przedsiewzietych przez niezalezne
        liberalno-laicko-rewizjonistyczne "uklady" medialne. Siedemnastoletnie
        doswiadczenie wskazuje, iz w tym srodowisku wiele "interesow", najczesciej bez
        wplywu i niezaleznie od polityki polskich rzadow sie artykuluje.

        Pozdrawiam Pana:

        Euromir
    • karlin Szacunek dla demokracji to nie tylko 17.03.06, 12:11
      podporządkowanie się prawu i legalnie wybranej władzy.

      To także szacunek dla instrumentu na którym, naszą wspólną decyzją, rozgrywamy
      życie publiczne.

      Czy przystoi wypróżniać się do fortepianu?

      W przeciwnym bowiem razie szacunek będzie musiał ustąpić miejsca respektowi, a
      ten zamiast steinwaya wciągnie na scenę szczekaczki.

      Może zresztą dla niektórych urwisów, wiszących u cycka III RP, będzie to
      najbliższy ich wrażliwości środek przekazu?

      Podobnie jak widok oddalającej się karmicielki?
    • hopp Trywialność zasady większości 17.03.06, 12:34
      jak to uroczo ujął Tusk w swoim sejmowym kazaniu.

      Balcerowicz ma natomiast objawienia Prawa. To jego rządy powinny zapanować
      jeśli wyroki demokracji nie spodobają się naszemu natchnionemu prezesowi.

      Oczywiście to wszystko nie przeszkadza walić w PiS jako w ciemiężycieli
      demokracji:).
      • karlin Dokładnie Tusk wybredził tak: 17.03.06, 12:42
        "Chciałbym jeszcze powiedzieć coś ku przestrodze, bo oczywiście skorzystacie
        państwo z tej bardzo wulgarnej wersji demokracji, jaką jest korzystanie zawsze,
        bezwzględnie zawsze z przewagi głosów."
        • p.smerf Re: Dokładnie Tusk wybredził tak: 17.03.06, 14:11
          > "Chciałbym jeszcze powiedzieć coś ku przestrodze, bo oczywiście skorzystacie
          > państwo z tej bardzo wulgarnej wersji demokracji, jaką jest korzystanie zawsze,
          > bezwzględnie zawsze z przewagi głosów."

          Żeby Ci nieco przybliżyć sens tego co powiedział Tusk (który nie jest ani trochę
          moim idolem) to spróbuję to zilustrować. Wyobraź sobie, że chcesz się włączyć do
          ruchu na ulicy o dużym jego natężęniu. Wszyscy będący w ruchu mają "wulgarną
          wersję prawa pierwszeństwo" i jeśli będą go bezwzględnie stosować, to możesz
          sobie tak czekać aż do czasu, gdy rdza zeżre Ci samochód. Gdyby jednak ktoś
          zrezygnował ze swych bezwzględych praw, to mógłbyś jednak pojechać.
          • hopp Re: Dokładnie Tusk wybredził tak: 17.03.06, 14:30
            A może coś bardziej konkretnego zamiast tej poetyki nietrafionych porównań?

            W jakich sprawach nie powinna obowiązywać zasada większości i która mniejszość
            powinna wtedy decydowac?


    • polski_francuz Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 12:40
      Bardzo ladna polszczyzna ale niestety sens mi umyka.

      Czy moglys (przepraszam za tykanie) pokazac mi kogo lub co krytykujesz a kogo
      lub co popierasz.

      Czasy sa wazne, los demokracji polskiej sie wazy i nalezy sie dobrze zrozumiec.

      Z gory dziekuje.

      PF
    • luciferrr Ten drób? 17.03.06, 13:08
      Myślę,że to chore ptactwo nie jest w stanie zagrozić demokracji,
      narobi trochę szkód i na tym się skończy,a demokracja jeszcze sie umocni.
      • haen1950 Re: Ten drób? 17.03.06, 15:34
        luciferrr napisał:

        > Myślę,że to chore ptactwo nie jest w stanie zagrozić demokracji,
        > narobi trochę szkód i na tym się skończy,a demokracja jeszcze sie umocni.

        Czytam te pracowite analizy i oczom nie wierzę. Mają wszystkie potrzebne
        narzędzia władzy i zwiewają do wczesniejszych wyborów.
    • dokowski Tego typu pogłębiona analiza powinna uwzględnić... 17.03.06, 16:02
      euromir napisał:

      > fundamentalna zasada demokracji - respektem wobec wyniku przeprowadzonych
      > wyborow

      ... możliwość wygrania wyborów przez partię, która ma w programie likwidację
      demokracji poprzez np. rozwiązanie parlamentu i wprowadzenie władzy absolutnej
      swojego Przewodniczącego.

      Zauważ, że po tym, co się stało po dojściu NSDAP do władzy, po tym, co się
      stało z Iranem po zdobyciu władzy przez Chomeiniego, nie dopuszczono w Algerii
      do tego, aby wygrani w wyborach fundamentaliści objęli władzę.

      Fundament, o którym piszesz, może być fundamentem tylko wtedy, gdy Konstytucja
      skutecznie uniemożliwi przegłosowanie przez większość pewnych zmian w
      Konstytucji, które mogłyby podkopać demokrację.
      • dokowski Może zbyt formalnie to ująłem, więc ułatwię Wam... 17.03.06, 16:44
        ... zrozumienie.

        euromir napisał:

        >fundamentalna zasada demokracji - respektem wobec wyniku przeprowadzonyc
        >wyborow

        Fundamentem demokracji musi być nierespektowanie niektórych wyników
        przeprowadzonych wyborow
        • euromir Re: Może zbyt formalnie to ująłem, więc ułatwię W 17.03.06, 17:58
          Mily Panie Doku,

          napisal Pan: "Fundamentem demokracji musi być nierespektowanie niektórych
          wyników przeprowadzonych wyborow."
          Zechcialby Pan uscislic. Ktorych/jakich wynikow wyborow w demokracji
          mozna/nalezy nie respektowac?

          Pozdrowienia:

          Euromir

          PS
          Ciesze sie, iz Pana tu widze :)
    • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 16:07
      jak mało forumowych dyskutantów chce wyjść poza przerzucanie się nazwiskami i
      najnowszymi wydarzeniami i zabrać głos w zasadniczym temacie jak ten
      Euromira..........
      • loppe Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 16:18
        that's it
        take care
    • cymber.gaj Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 16:24
      euromir napisał:

      > Inna dobra metoda falsyfikacji "demokratycznych" opinii jest konfrontacja
      > zasadnosci zglaszanych przez autorow postulatow, z fundamentalna zasada
      > demokracji - respektem wobec wyniku przeprowadzonych wyborow. Jedyna miara
      > tu akceptacja i uszanowanie przez krzykliwa mniejszosc (w glosowaniu
      > ujawnionej) woli wiekszosci. Woli, ktora zgodnie z zawarta spolecznie umowa
      > wyrazona zostala w wyborach. Wstyd, iz nalezy dzis o tym przypominac! Skoro
      > fundament to przecie demokracji.

      Kłopot w tym, że to zwycięstwo w wyborach zostało osiągnięte w wyniku świadomego składania fałszywych obietnic i wyjątkowo plugawej kampanii kłamstw i oszczerstw (która zresztą jest nadal kontynuowana). W tej sytuacji wielu obywteli ma uczucie, że wybory zostały w pewnym sensie sfałszowane, a obecne zachowanie rządzących (polegające na oskarżaniu o zdradę narodową wszystkich, którzy maja inne zdanie) również nie budzi szacunku dla władzy.
      • euromir Zamach na demokracje 17.03.06, 17:50
        Szanowny Panie cymber.gaj,

        (a)trudno jest zgodzic sie z opinia, iz: "zwycięstwo w wyborach zostało
        osiągnięte w wyniku świadomego składania fałszywych obietnic (...).
        Moze zechcialby Pan przywolac jakies potwierdzajce Panskie slowa przyklady.

        (b)Pisze Pan: "(...) wielu obywteli ma uczucie, że wybory zostały w pewnym
        sensie sfałszowane, a obecne zachowanie rządzących (polegające na oskarżaniu o
        zdradę narodową wszystkich, którzy maja inne zdanie) również nie budzi szacunku
        dla władzy."
        Mysle, ze - podobnie jak w punkcie (a) - Panska smiala teza o "falszerstwie
        wyborczym" PiS jest nie do obronienia. Ale prosze, niech Pan probuje... nie
        bedac przy tym goloslownym.

        Na scenie politycznej obserwujemy obecnie - mila memu sercu i wyjatkowo mym
        zdaniem po siedemnastu latach Polakom potrzebna - krystalizacje i polaryzacje
        pogladow. W sytuacji wymuszonego przez PiS politycznego przesilenia
        nieuniknionymi sa przerysowania.

        Kwestia dekomunizacji, od 1989 roku bedaca podstawowym problemem polskiej
        polityki, odsuwana przez kolejne ekipy rzadowe w nieokreslona przyszlosc musi
        wreszcie doczekac sie rozwiaznia. Jesli nie uczynimy tego teraz kwestia ta
        pozostajac zasadnicza linia rzeczywistych podzialow w Polsce, przez dlugie lata
        jeszcze nie pozwoli na uksztaltowanie sie "normalnej", nie obciazonej
        zaszlosciami sceny politycznej.

        Pzdr:

        Euromir
    • ja.wars Masz racje Euromirze, 17.03.06, 16:34
      Ale ta pogarda forumowa dla idei sprawiedliwosci, egalitaryzmu i ludowladztwa
      jest przekupiona. Ktos placi forumowiczom, ktorzy wystepuja tu pod roznymi
      nickami, za niszczenie idei demokratycznych w Polsce, bo one zagrazaja
      interesom oligarchii pieniadza, ktore okradly bas ze wszystkiego i chca
      Poslakow utrzymac na zawsze w roli niewolnikow. Wiadomo kto za to placi - te
      same mafie, ktore dokonaly skoku na polska kase.
    • marchefka9 Re: Zamach na demokracje 17.03.06, 17:29
      Raz krzyżem, raz młotem pisowską hołotę!!!
    • tychik1 Re:Raczej Zamach Na Gruba Kreske 17.03.06, 17:44
      Pana M,B,itd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka