rekontra
18.03.06, 10:08
"- Prezes zrozumiał, że nie może liczyć na przychylność "Wyborczej" ani na
jej neutralność. Zdecydowany jest więc na bardzo ostry wobec Agory kurs -
ujawnił nam czołowy polityk PiS."
jakiś ten prezes mało rogarnięty jeżeli liczył na przychylność wyborczej,
od kilku miesięcy bijącej w niego jak w bęben
"Konflikt z PO i "Gazetą" jest częścią jednej z ważniejszych "wojen"
Kaczyńskiego - z liberalizmem."
a to kto powiedział? nawet nie ma odwołania do anonimowego pisowca. Pewnie to
ten sam brudny palec, mityczny rozmówca.
"Co powie Jarosław Kaczyński? - Nie chcemy ujawniać, by nie ułatwiać zadania
PO - odpowiada nasz PiS-owski rozmówca."
nie dziwi, że nikt nie podpisał się pod notatką:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3219064.html
najpieiw Tusk atakuje Kaczyńskiego, potem Łuczywo chwali Tuska, pisze na
pierrwszej stronie wyborczej, że czekała na właśnie taką jego postawę,
Kaczynski odpowiada o siłach lewicowych wywodzących się jeszcze z KPP
i natychmiast Agora wykorzystuje sytuację i podłączą się pod PO.
pisze: PiS idzie na wojnę z Platformą i Agorą
Czy dobrze rozeznała siły? Jaką pieczeń chce upiec? A może Polakom chce
dorobić gębę?
Czy Łuczywo to Agora?