karlin
20.03.06, 16:51
"Z EBOR-em była też związana Hanna Gronkiewicz-Waltz, gdzie - doprecyzujmy -
zarządzała sprawami administracyjnymi w siedzibie banku. Natomiast nie leżały
w jej gestii żadne decyzje finansowe. Na zakończenie międzynarodowej kariery
pani Gronkiewicz-Waltz kupiła sobie w USA całkiem porządne terenowe auto Jeep
Grand Cheerocke. Chciała go sprowadzić do Polski, ale nie zamierzała zapłacić
cła, akcyzy ani podatku VAT. Z wnioskiem o zwolnienie z tych opłat wystąpiła
do ministerstwa finansów jeszcze za czasów byłego szefa resortu Mirosława
Gronickiego. - Kwit do dziś leży nie rozpatrzony w biurku dyrektora
Departamentu Podatku Akcyzowego Wojciecha Bronickiego - mówią w resorcie.
Nie wiemy, gdzie znajduje się obecnie luksusowy samochód posłanki PO,
kandydatki tego ugrupowania w wyborach na prezydenta Warszawy, ponieważ nie
chciała rozmawiać na ten temat z prasą."
-----------------------------------------------------------
Bogactwo buduje się na drobiazgach.
:)