Dodaj do ulubionych

Światem zaczęła rządzić wiosna.

    • krykucha "Przekorna wiosna..." 17.04.06, 12:08


      Zagubił się czas nam
      w "liczeniu na szczęście"
      upodobał sobie
      kratkowane miejsce

      i na przemian huśta
      nastrojem przekornym
      słońcem raz zaświeci,
      sypnie śniegiem drobnym...

      Poszukam gdzieć sklepu
      (może to chwalebne?)
      wykupię tam z niego
      bogactwo podniebne

      bo słoneczne blaski
      jak ciepłe bułeczki
      zalegają wszystkie
      błękitne półeczki,

      nadzieja coś ziewa
      w kątach szumu skryta
      zieleń w oczach kwitnie
      szczebiot ptaków wita,

      świecą gwiazd latarnie
      marząc o księżycu
      miękkim aksamitem
      czarować chcą mi tu...:)

      ***
      Skarby te przeliczę
      ucieszona wielce
      z rumieńcem zachodu
      schowam je w butelce...

      W radosnych podskokach
      do Ciebie przyniosę
      niech Wiosna przestanie
      i nie gra na nosie! :)

      Maryla
      • palnick Zew natury :) 18.04.06, 08:15

        Już hormony buzują zdradliwe,
        zew natury się czuje dotkliwie...
        We mnie też, przyznam szczerze
        wiosną budzi się zwierzę,
        już od lat, nieodmiennie - leniwiec.


        Ruta
    • springtime3 It was a Lover and his Lass 17.04.06, 20:47

      IT was a lover and his lass,
      With a hey, and a ho, and a hey nonino,
      That o'er the green corn-field did pass,
      In the spring time, the only pretty ring time,
      When birds do sing, hey ding a ding, ding;
      Sweet lovers love the spring.

      Between the acres of the rye,
      With a hey, and a ho, and a hey nonino,
      These pretty country folks would lie,
      In the spring time, the only pretty ring time,
      When birds do sing, hey ding a ding, ding;
      Sweet lovers love the spring.

      This carol they began that hour,
      With a hey, and a ho, and a hey nonino,
      How that life was but a flower
      In the spring time, the only pretty ring time,
      When birds do sing, hey ding a ding, ding;
      Sweet lovers love the spring.

      And, therefore, take the present time
      With a hey, and a ho, and a hey nonino,
      For love is crown`d with the prime
      In the spring time, the only pretty ring time,
      When birds do sing, hey ding a ding, ding;
      Sweet lovers love the spring.

      William Shakespeare


      • krykucha "Spring" 17.04.06, 23:22
        Sound the Flute! Now it's mute.
        Birds delight Day and Night;
        Nightingale In the dale,
        Lark in Sky,
        Merrily, Merrily, Merrily, to welcome in the Year.

        Little Boy, Full of joy;
        Little Girl, Sweet and small;
        Cock does crow, So do you;
        Merry voice, Infant noise,
        Merrily, Merrily, to welcome in the Year.

        Little Lamb, Here I am;
        Come and lick My white neck;
        Let me pull Your soft Wool;
        Let me kiss Your soft face:
        Merrily, Merrily, we welcome in the Year.

        William Blake
        • palnick Deszcz wiosenny 18.04.06, 10:11

          W tle nieba, gdzie jest więcej srebra niż błękitu,
          puch pierwszych liści dymem zielonym się pieni
          i jedynie nalotem lekkim malachitu
          odróżnia czas przedwiośnia od szarej jesieni.

          Zaspany i niemrawy, nudny dzień powszedni,
          cierpliwy jak dorożkarz na miejskim postoju,
          ma w sobie uroczystą nutę przepowiedni
          czegoś, co się jak święto rodzi w niepokoju.

          Wiatr niesie chmury, zwiastun ulewy wysłańczy,
          co drzewa w tłum chorągwi rozwinie bogaty:
          deszcz majowy srebrnymi stopami już tańczy
          na ziemi od rzęsistych kropel piegowatej.


          Leopold Staff
    • palnick Kwiecień 18.04.06, 14:57

      Po niebie pędzi chmur konnica
      I mruczą dzikie zwierzęta.
      Drzew nagie szczyty gnie wichrzyca
      I zmiata kurz jak na święta.

      Kwietniowa burza niecierpliwa
      Spieszy krokami wielkiemi
      I w pochód cały świat porywa,
      Deszcz bębni marsza na ziemi.

      Wszystko doboszem się zachwyca,
      Śmieją się zmokłe dziewczęta
      Po niebie pędza chmur konnica
      I mruczą dzikie zwierzęta.


      Lepold Staff
      • krykucha "Trawo, trawo.." 18.04.06, 15:00
        Trawo, trawo do kolan!
        Podnieś mi się do czoła,
        Żeby myślom nie było
        Ani mnie, ani pola.

        Żebym ja się uzielił,
        Przekwiecił do rdzenia kości
        I już się nie oddzielił
        Słowami od twej świeżości.

        Abym tobie i sobie
        Jednym imieniem mówił:
        Albo obojgu - trawa,
        Albo obojgu - tuwim

        Julian Tuwim
    • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 18.04.06, 15:42
      Że ja szaleję, to nie pańska wina,
      i nie przeze mnie pan tak blady jest.
      Ot, świat zakipiał,
      nie nasza w tym przyczyna,
      to krzyczy w słońcu fioletowy bez.
      Ty obojętny, chłodny mój aniele,
      mam apetyt na ten gorzki lód,
      lecz nam nie wolno,
      my tu jak w popiele,
      demony grają nam z piekielnych nut.

      Wypijmy za nas,
      niech zapłonie szklanka,
      pijmy za nas,
      niech się pali lód,
      jak złe motyle,
      żyjmy do poranka,
      żyjmy chwilę, niech się stanie cud.

      A ty nie próbuj mnie pokochać serio,
      ty oczy zamknij, będzie co ma być,
      diablicą będę, złudą czy feerią,
      nie pytaj mnie, najlepiej szklankę chwyć.
      Chwilę płonąć, potem umrzeć młodo,
      i tańczyć, tańczyć jak zraniony ptak.
      Umrzeć młodo i powtarzać - tak.
      Tak, tak. Tak, tak!!

      Agnieszka Osiecka
      • palnick Marzec 18.04.06, 15:44

        Marzec. Wracamy z parku. Wreszcie przeszła zima.
        Spod stopniałego śniegu wyjrzały murawy.
        Drzewa nagie, lecz pierwsze kiełkują już trawy,
        Choć na stawie zielony, cienki lód się trzyma.

        Z upojonymi wioą wracamy oczyma,
        Krokiem lekkim, jak podczas tanecznej zabawy,
        Ulicą po słonecznej stronie idziem prawej,
        Za sobą ciepło słońca czujemy plecyma.

        W rozpiętych płaszczach śpieszą ochoczo przechodnia.
        Jacyś świeżsi, wesoło patrzą i pogodnie;
        Niańki z dziećmi wychodzą z ciemnych domów sieni.

        A my, pierwszą przechadzką dumnie upojeni,
        Idziem w miasto po płytach suchych już chodników.
        Z grudkami pulchnej ziemii na piętach trzewików.


        Leopold Staff
        • krykucha Haiku 18.04.06, 16:10
          W marcu



          Czarne na białym
          Samotny kruk kracze - kra
          Płynie po rzece

          Marek Kozubek
          • palnick Złota wiosna 19.04.06, 10:18
            Towarzystwo Rencistów pod Rettken,
            na cześć wiosny urządza orgietkę.
            Wzięli wino dla gości,
            i z sex-schopu nowości,
            (i na wszelki wypadek karetkę).

            Kurrara
            • krykucha Haiku - 2 19.04.06, 11:00
              wiosenny deszcz -
              w wiśniowym sadzie
              błoto w białe centki

              spring shower -
              in the cherry orchard
              white-spotted mud

              Jacek Margolak
              =================

              Palnick, gdy zobaczyłam, że robisz
              "wiosenne remanenta" Swoich wątkow
              straszna myśl mnie na chwilke dopadła,
              ze chcesz opuścic FK.
              Ale przeczytałam , że masz zaszczytne 4
              miejsce wsród najcześciej piszacych forumowiczów,
              wiec niewatpliwie zostajesz.
              • palnick Re: Haiku - 2 19.04.06, 13:53
                krykucha napisała:

                > Palnick, gdy zobaczyłam, że robisz "wiosenne remanenta" Swoich wątkow
                > straszna myśl mnie na chwilke dopadła, ze chcesz opuścic FK.
                > Ale przeczytałam , że masz zaszczytne 4 miejsce wsród najcześciej piszacych
                > forumowiczów, wiec niewatpliwie zostajesz.
                ---------
                Nawet nie wiesz jak mi miło, że pomyślałaś z żalem o(nie branej pod uwagę)
                mozliwości opuszczenia przeze mnie FK :)))


                Kto by marzył, że wraz z wiosną
                chcę puścić kraju forum.
                Tego zgwałci ksiądz nad Prosną
                robiąc w duszy mu horrorum.

                • krykucha "Nad Prosną" 19.04.06, 17:02
                  W cieniu drzew - liściastych
                  Ptasząt śpiew - pierzastych
                  A dzisiaj jest trzynasty
                  Czy to rdest, nie... narcyz
                  A ten ptak, co leci?
                  Chyba szpak, do dzieci
                  No a rak, rak - skorupiak
                  ta natura jest niegłupia

                  Wiesz.. miałem sen nad ranem
                  Jaki? Ten z baranem? Tak
                  No to znam, nie, nie znasz
                  Patrz no tam na pejzaż
                  Rzeka, las, nad lasem chmura
                  Oj przemądra natura, natura jest

                  Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną
                  Lub snuć myśli w kółko nad inną rzeczułką
                  Nad jakąkolwiek rzeczułką

                  Kocha chłop swe pole
                  Będzie snop w stodole
                  A i Piast był kmieciem
                  Mniejszych miast dwie trzecie
                  No to co?, co no to
                  No po co to z tą kwotą?
                  Że tych miast dwie trzecie? No
                  Bardzo dobrze jest gdy wie się

                  Ach piękny dzień mój Boże
                  A żeńszeń? No to korzeń
                  Tak jak chrzan? podobny
                  Patrz ten pan zdjął spodnie..hahaha
                  W strumień wlazł i brodzi po dnie
                  Oj swobodnie, swobodnie nasz zyje lud

                  Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną
                  Lub snuć myśli w kółko nad inną rzeczułką
                  Nad jakąkolwiek rzeczułką

                  Wiesz... mam mysl, no to pysznie
                  Chciałbyś dzis? nie, dzis nie
                  Patrzę na gołębie, niebo ma tę głębię
                  Zając kic przez zboże
                  Życia nic nie zmoże
                  ...
                  Wiosną z krajem więź rozczula
                  Oj matula, matula z ojczyzny jest

                  Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną
                  Lub snuć myśli w kółko nad inną rzeczułką
                  Nad jakąkolwiek rzeczułką

                  Jeremi Przybora/Jerzy Wasowski
                  • palnick Idzie wiosna 19.04.06, 20:53


                    Polami polami po miedzach po miedzach

                    Po błocku skisłym w mgłę i wiatr

                    Nie za szybko kroki drobiąc

                    Idzie wiosna idzie nam


    • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 18.04.06, 16:03
      Miasto młodości

      Przystojniej byłoby nie żyć. A żyć nie jest przystojnie,
      Powiada ten, kto wrócił po bardzo wielu latach
      Do miasta swojej młodości. Nie było nikogo
      Z tych, którzy kiedyś chodzili tymi ulicami,
      I teraz nic nie mieli oprócz jego oczu.
      Potykając się, szedł i patrzył zamiast nich
      Na światło, które kochali, na bzy, które znów kwitły.
      Jego nogi, bądź co bądź, były doskonalsze
      Niż nogi bez istnienia. Płuca wdychały powietrze
      Jak zwykle u żywych, serce biło
      Zdumiewając, że bije. W ciele teraz biegła
      Ich krew, jego arterie żywiły ich tlenem.
      W sobie czuł ich wątroby, trzustki i jelita.
      Męskość i żeńskość, minione, w nim się spotykały,
      I każdy wstyd, każdy smutek, każda miłość.
      Jeżeli nam dostępne rozumienie,
      Myślał, to w jednej współczującej chwili,
      Kiedy co mnie od nich oddzielało, ginie,
      I deszcz kropel z kiści bzu sypie się na twarz
      Jego, jej i moją równocześnie.

      Czesław Miłosz
      • palnick Wiosna weteranów 19.04.06, 13:54
        Weteranów spotkanie nad Sanem
        na cześć wiosny - na wskroś nieudane..
        To właściwie był dramat,
        gdyż się znalazł w programach
        punkt pt. "Striptiz koleżanek".

        Ruta
        • krykucha "Czerwiec" 19.04.06, 18:21
          W Czerwcu, tysiac lat temu,
          Polska byla poganska.
          Tysiac lat przeminelo,
          Przyjdzie Noc Swietojanska.

          Migotliwe swietliki
          Zapala swe sygnaly
          I bardzo dziwne rzeczy
          Beda sie w Polsce dzialy.

          W lesie gruchna pioruny
          Iluminacja zielona.
          Nad Debem blyskawice
          Zaplota sie korona.

          Z dziupli Drzewa wypelznie
          Waz stary, srebrnoruski,
          Z rubinowymi oczyma
          I skora w luzyckie luski.

          Kwiat paproci w gestwinie
          Mignie na cwierc minuty
          I wtedy ludzkim altem
          Zapieja zlote koguty.

          Zorza na ciemnym niebie
          W runiczny wzor sie utka.
          Nie przeszkadzajcie dziwom,
          Bo Noc bedzie krociutka.

          Wczesnie zniknie bez sladu,
          Jak dreszcz magnetycznej burzy.
          I dopiero za drugie
          Tysiac lat sie powtorzy.

          Marian Hemar
          ========================
    • krykucha "Dwa razy..." 19.04.06, 21:25
      dwa razy tylko do roku
      smukłością zim i jasną wiosną
      romantycznieją drzewa
      w omdlałym bielą popłochu,
      koronkowo tiulową
      mieniąc się lirycznością..

      i wdzięczą się w welurach
      głaskanych przez śniegu całusy,
      bądź kwieciem obsypane,
      w lekko zmysłowych ażurach
      pośród dywanów traw
      uwodzą siebie na pokusy..

      i od tych cudów widmowych
      -ja nie wiem, jak to się stało..
      kwitnących wiosną lub w strojach
      miękkością śniegowych,
      bezwiednie zaczarowałam się
      nostalgicznie, na biało...

      sonia
      • palnick Przedwiośnie 19.04.06, 21:43

        Przemija szarość wielkopostna,
        Budzi się ziemia letargiczna.
        Połowa marca. Idzie wiosna,
        Nie tylko już astronomiczna.

        Po gorzkich żalach wnet się ocknie
        Świat długo chmur okryty kwefem.
        Lśnią szyby czyste wielkanocnie
        I w słońcu pachnie już Józefem:

        Józefem, lilia i bocianem,
        Który coroczną wróci drogą
        I na swem kole odzyskanem
        Stanie chorągwią laskonogą.


        Leopold Staff
    • krykucha "Rwanie bzu" 19.04.06, 22:36
      Narwali bzu, naszarpali,
      Nadarli go, natargali,
      Nanieśli świeżego, mokrego,
      Białego i tego bzowego.

      Liści tam - rwetes, olśnienie,
      Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
      Pachnie kropliste po uszy
      I ptak się wśród zawieruszył.

      Jak rwali zacietrzewieni
      W rozgardiaszu zieleni,
      To się narwany więzień
      Wtrzepotał, wplątał w gałęzie.

      Śmiechem się bez zanosi:
      A kto cię tutaj prosił?
      A on, zieleń śpiewając,
      Zarośla ćwierkiem zrosił.

      Głowę w bzy - na stracenie,
      W szalejące więzienie,
      W zapach, w perły i dreszcze!
      Rwijcie, nieście mi jeszcze!

      Julian Tuwim
      • palnick Pożegnanie widoku 20.04.06, 08:14


        Nie mam żalu do wiosny,
        że znowu nastała.
        Nie obwiniam jej o to,
        że spełnia jak co roku
        swoje obowiązki.

        Rozumiem, że mój smutek
        nie wstrzyma zieleni.
        Źdźbło, jeśli się zawaha,
        to tylko na wietrze.



        Nie sprawia mi to bólu,
        że kępy olch nad wodami
        znowu mają czym szumieć.

        Przyjmują do wiadomości,
        że - tak jakbyś żył jeszcze -
        brzeg pewnego jeziora
        pozostał piękny jak był.



        Nie mam urazy
        do widoku w widok
        na olśnioną słońcem zatokę.

        Potrafię sobie nawet wyobrazić,
        że jacyś nie my
        siedzą w tej chwili
        na obalonym pniu brzozy.



        Szanuję ich prawo
        do szeptu, śmiechu
        i szczęśliwego milczenia.

        Zakładam nawet,
        że łączy ich miłość
        i że on obejmuje ją
        żywym ramieniem.

        Coś nowego ptasiego
        szeleści w szuwarach.
        Szczerze im życzę,
        żeby usłyszeli.



        Żadnej zmiany nie żądam
        od przybrzeżnych fal,
        to zwinnych. to leniwych
        i nie mnie posłusznych.

        Niczego nie wymagam
        od toni pod lasem,
        raz szmaragdowej,
        raz szafirowej,
        raz czarnej.

        Na jedno się nie godzę.
        Na swój powrót tam.
        Przywilej obecności -
        rezygnuję z niego.



        Na tyle Cię przeżyłam
        i tylko na tyle,
        żeby myśleć z daleka.




        Wisława Szymborska
        • krykucha Fraszki 20.04.06, 10:44
          Stulone pączki
          Stulone pączki kochani nie znające świata,
          I jaskółkę, co ziemi nie tknąwszy, wciąż lata.
          Kocham białe przestrzenie przez narty nietknięte,
          I dziewczęta miłością jeszcze nie muśnięte.
          Lubię patrzeć na takie dyskretnie i z dala,
          By ich myślą nie zbrukać, spojrzeniem nie skalać.

          O brzózke
          Kochałes brzózke, gdy była ładną,
          Kochaj, gdy jej listki spadną.

          Jan Izydor Sztaudynger
          • palnick Kwiat Pomarańczy 21.04.06, 11:06

            Wiosna tanagra
            Tyle lat, tyle wieków
            To samo powtarza:
            Bez końca
            Tańczy.

            Nie widzi, nie wie,
            Że wszystko się wykruszyło,
            Wszystko się wyludniło,
            Cały świat -
            Jej wystarczy
            Kwiat pomarańczy.

            Nie wie nic,
            Nikogo się nie boi,
            Żadnej Kassandry
            Ani stu innych wróżek:
            Zapach jej zmysły pomieszał,
            Rozum odebrał,
            Kwiat ją urzekł.

            Złotoróżowe owoce
            Kołysze między kwiatami
            Na jednym i tym samym drzewie:
            Gdzie to wszystko się dzieje,
            Na jakim jesteśmy świecie,
            Co to za wielkie szczęście,
            Które o sobie nic nie wie.


            Kazimierz Wiarzyński
    • ciekawska.wielce Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 09:57
      Wpadam na chwilę, by przenieść wałek na pierwszą stronę, bo.......
      • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 10:26
        ROY ORBISON - SPRING FEVER

        This lackadaisical mood is driving me mad, I'm feeling so lazy
        Flowers in bloom, and I'm humming a tune
        I've looked at the moon till I'm crazy

        The temperature is a little bit warm, and though I know he meant no harm
        Oh, spring fever has got me in love with you, with you, with you, oh, spring
        fever
        Church bells are ringing and the birdies are singing, cute little cupid is
        calling
        The birds and the bees and the budding trees have made the love bug come
        calling

        I feel just like a love sick fool, Mother Nature, now don't be cruel because
        oh,
        Spring fever has got me so in love with you, with you, with you, oh, spring
        fever
        Spring has sprung, well I've really been stung, there's no reason to doubt it
        I'm really in love, Cupid gave me the shove, there ain't no two ways about it

        By this beautiful sky of blue I swear I'll never get over you, oh spring fever
        Has got me so in love with you, oh, spring fever
        =================
    • ciekawska.wielce Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 11:14
      Wirtualnie przyznałam palmę pierwszeństwa tej literaturze na fk. (skasowano
      mnie).
      Na realu przyznałabym nagrodę rzeczową
      • ciekawska.wielce Re: PS Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 11:24
        Nie chciałam zaśmiecać tego niewinnego wątku, ale szukalam miejsca by przyznać
        nagrodę
        • krykucha Re: PS Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 11:36
          April played a fiddle
          And my heart began to dance
          And I was so surprised to find
          My arms around romance.
          April played a fiddle
          And I memorized the tune
          And later on, a dream and I
          Went singing to the moon.
          Then May began to gossip,
          And June just winked her eye,
          And you should have seen
          The know-it-all expression on July.
          April played a fiddle
          Ah but here's the funny part,
          I had to pay the fiddler
          With m yone and only heart.

          z repertuaru Franka Sinatry

          =====================
          ciekawska.wielce - wpisz jakis wiersz i wtedy
          może do lata dotrwamy a palnick zmieni watek
          na bardziej gorący






      • mantysa Re: Światem zaczną rządzić niedługo szparagi 21.04.06, 19:34
        w masełku,
        w sosie beszamelowym,
        z koperkiem i bez.

        Rok i temu 2 lata o tej porze już je jadłam.
        • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczną rządzić niedługo szparagi 21.04.06, 20:25
          Nie lubię. Wywołany wilk z lasu i słowo stanie się ciałem. Mama pewnie w
          niedziele już ugotuje.
      • palnick Stokrotka 21.04.06, 22:55

        Gdzie strumyk płynie z wolna,
        Rozsiewa zioła maj,
        Stokrotka rosła polna,
        A nad nią szumiał gaj.
        Stokrotka rosła polna
        A nad nią szumiał gaj.

        "W tym gaju tak ponuro,
        Że aż przeraża mnie,
        Ptaszęta za wysoko,
        A mnie samotnej źle"

        Wtem harcerz ją spotyka:
        "Stokrotko witam cię,
        Twój urok mnie zachwyca,
        Czy chcesz być ma czy nie?"

        Stokrotka się zgodziła
        I poszli w ciemny las
        A harcerz taki gapa
        Że aż w pokrzywy wlazł.

        A ona,ona,ona
        Cóż biedna zrobić ma
        Nad gapą pochylona
        I śmieje się ha, ha...
        • mantysa Re: Stokrotka 22.04.06, 12:29
          Gdzie stokrotka rośnie polna ?
          Gdzie zioła rozsiewa maj?
          Z jakiej górki strumyk płynie z wolna ?
          I gdzie szumi ten gaj ?

          Udam się tam
        • mantysa Re: Stokrotka 22.04.06, 19:13
          Ale gdzie jest ten raj?
    • ciekawska.wielce Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 12:05
      Wiosną mogę wszystko:

      i na głowie stanąć
      i rzęsami zaklaskać
      opanować się
      i pięścią nie walnąć
      nawet pieska sąsiada
      (jakie ma spojrzenie złośliwe)
      pogłaskać.

      W lusterku widzieć swą twarzyczkę piękną
      i włosy błyszczące,
      wzrok rozpalony i spojrzenie gorące.

      Wiosną mogę płot przeskoczyć
      i kulę rzucić daleko, hen, hen.

      Bo wiosna to ona a nie ten

      moje
      • palnick Wiosenne figle 21.04.06, 13:28
        Ciepło myśli pan Czesław w Łubiance
        o swej Zofii, namiętnej kochance,
        gdy znajduje przypadkiem
        zaplątaną gdzieś w gatkach
        sztuczną szczękę jej, w domu po randce.


        Kurrara
        • palnick Re: Wiosenne figle 21.04.06, 14:54
          Babcia babci w miasteczku Ostrawa
          o swej randce ostatniej rozprawia:
          "Złota, ach! Mówie ja ci,
          całkiem zmysły mi stracił,
          do dziś nie wiem: miał orgazm, czy zawał?"


          Kurrara
          • ciekawska.wielce Re: Wiosenne figle 21.04.06, 15:03
            palnick napisał:

            > Babcia babci w miasteczku Ostrawa
            > o swej randce ostatniej rozprawia:
            > "Złota, ach! Mówie ja ci,
            > całkiem zmysły mi stracił,
            > do dziś nie wiem: miał orgazm, czy zawał?"


            A wiele lat wcześniej:

            "zdradzając męża, jeden ścieg robiła.
            Na imieniny dywan mu wręczyła."

            fraszkopisarz
    • ciekawska.wielce Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 21.04.06, 14:38
      "Kwiecie pachnie"

      - z Krzyżaków
      • krykucha "Ziuta z Krosna" 21.04.06, 16:15
        Przychodził do klubu kawiarni Ruchu, do naszej wsi
        Kawki nie popił, radia nie słuchał, nie czytał nic
        Tylko jak zawsze mu lśniły gumiaki, i błyszczał wzrok.
        I dumny taki, przystojny taki, siedział o krok

        Dziewczyny dookoła, mało się nie powściekały
        Te z PGR-u, z nasiennictwa i od drobiu
        Dziewczyny dookoła, mu spokoju nie dawały
        A on siedział i nic sobie z nich nie robił
        Wtykały mu krzyżówki, rozmawiały o tucznikach,
        Że to niby on Agronom, ale co tam
        To wszystko nie dla niego, tylko ja wzdychałam z cicha,
        I budziła jakaś we mnie się tęsknota

        Wśród motylkowych roślin i trawy bywał mi w snach
        Aż raz w remizie, podczas zabawy, zjawił się w drzwiach
        I wtedy właśnie, tak się zdarzyło, jedyny raz
        Że tańczył ze mną jedną jedyną przez cały czas

        Dziewczyny dookoła, mało się nie powściekały
        Te z PGR-u, z nasiennictwa i od drobiu
        Dziewczyny dookoła nam spokoju nie dawały
        A on tańczył i nic sobie z nich nie robił
        Czy zechce go pokochać raz po raz mnie pytał z cicha
        Czego nie wie on Agronom, ale co tam
        Sam przecież dobrze widział, jak wyzdychałam, i jak wzdycham
        I że budzi we mnie jakaś się tęsknota

        Nazajutrz przyszedł, do klubu Ruchu, do naszej wsi
        Kawki nie pije, radia nie słuch, nie czyta nic
        Tylko jak zawsze lśnią mu gumaki, i błyszczy wzrok
        I co nie spojrzy, drań, łobuz taki, siedząc o krok

        Dziewczyny dookoła wciąż ze śmiechu umierają
        Te z PGR-u, z nasiennictwa i od drobiu
        Dziewczyny dookoła wciąż spokoju mi nie dają
        A on sobie z tego nic a nic nie robi
        Wzięłam go na stronę, to tłumaczył mi dzień cały
        że to niby on Agronom i że wiosna
        Więc dzisiaj list ten piszę, do rubryki serc zbolałych
        Co mam robić?
        Oszukana Ziuta z Krosna

        z repertuaru Kaliny Jedrusik
        • palnick Wyjatkowo Zimny Maj 21.04.06, 18:15

          Dzien za dniem pada deszcz,
          Slonce spi, nie ma cie,
          Jest mi bardzo, bardzo zle.
          Zimny kraj, zimny maj,
          Koty spia, miasto spi,
          Czarodziejskie snia sie sny.
          W moim snie, cudownym snie,
          Tylko kocham kocham, kocham,
          Bawie sie, la la, la la!
          W moim snie, cudownym snie,
          Tylko kocham kocham, kocham,
          Bawie sie, la la, la la!
          W moim snie, cudnym snie,
          Przez zielonosc wolno plyniesz
          I do brzegu zblizasz sie.
          Cudny kraj, cudny maj,
          Slonce mruzy twoje oczy
          Gdy calujesz, piescisz mnie.
          W moim snie, cudownym snie,
          Tylko kocham kocham, kocham,
          Bawie sie, la la, la la!
          W moim snie, cudownym snie,
          Tylko kocham kocham, kocham,
          Bawie sie, la la, la la!
          W moim snie, cudownym snie,
          Tylko kocham kocham, kocham,
          Bawie sie, la la, la la!
          W moim snie, cudownym snie,
          Tylko kocham kocham, kocham,
          Bawie sie, la la, la la!


          Maanam
          • krykucha Re: Wyjatkowo Zimny Maj 22.04.06, 01:04
            ...
            Kocham Ciebie, bo wracasz ty mi wiosnę złotą
            Mej młodości i jasne powracasz miraże.
            Twój cień trwa przy mnie, jakby wierne straże,
            Twój cień, mej duszy przywołań tęsknota.

            Niech więc ramiona mnie Twoje oplotą -
            Zasłoń oczy - dziś w przyszłość nie chcę patrzeć ciemną,
            Chcę zapomnieć, że życie za mną i przede mną -
            Chcę zapomnieć o wszystkim, co nie jest pieszczotą.

            Tak dziś ciemno i zimno... Daj mi Twoje oczy!
            Twoje oczy rozświetlą marzenia ogrody...
            Tam dzwięk - złoto - purpura - alabastrów schody -

            I korowód weselny barwi się tęczowo.
            Tak dziś ciemno i zimno... a nad moją glową
            Sny majaczą złowrogie... Daj mi Twoje oczy!...

            Arek
            /niby debiutant ale mi ten wiersz przypomina pewna poetke/
            • ewa8a Re: Wyjatkowo Zimny Maj 22.04.06, 15:47
              krykucha napisała:

              Arek
              /niby debiutant ale mi ten wiersz przypomina pewna poetke/



              Może Kazimiera Zawistowska pisywała pod pseudonimem Arek.
              • anatol_ciekawski Nawet psychikę człowieka łamie 22.04.06, 15:52
                > Pornografia łamie kręgosłup rodziny. A.Sobecka
                ------------------
                Nawet psychikę człowieka łamie. Ale pod warunkiem, że A. Sobecka jest tak
                główną bohaterką.
                • ewa8a Re: Nawet psychikę człowieka łamie 22.04.06, 15:58
                  Anna Sobecka nie musi nawet mówić, by złamać w kobietach wiele rzeczy, np
                  poczucie estetyki, a w mężczyznach wywołać wstręt do kobiet.
    • anatol_ciekawski Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 22.04.06, 15:36
      Ciekawe czy porządzi do najbliższych wyborów. Bo cuś mi się zdaje, ze 21
      czerwca o 14.26 dostanie kopa i się jej rządy skończą.
      • mantysa Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 22.04.06, 19:16
        No tak,
        bo zaraz młode kartofelki, kalafiory.
        Ale czas biegnie szybko
        i adijo pomidory
    • krykucha "Słoneczny promien". 22.04.06, 19:50

      Słoneczny promień na liściach siadł,
      Rozświetlił ziemię, obudził sad.
      Pogłaskał blaskiem wierzchołki drzew,
      Sypnął na trawę świetlisty deszcz.

      Tysiące blasków w rosie rozpalił.
      Mienią się, błyszczą jak grad korali.
      Perły, szmaragdy, skrzące opale,
      Na szczytach trawy tkwiące wspaniale.

      Wywołał tęczę po wielkiej burzy,
      Ozdobił blaskiem błoto z kałuży.
      Hojnie rozdaje radość dokoła,
      Natchnienie niesie, do życia woła.

      Elżbieta Opalińska

      • mantysa Re: "Słoneczny promien". 22.04.06, 20:05
        Owszem,
        "na liściach siadł"
        ale dziś na chwilkę
        znalazł czas
        i do mnie wpadł.

        Kawy zaparzyć mu nie zdążyłam
        bo pracę dziś miał

        Musiał
        "Rozświetlić ziemię, obudzić sad.
        > Pogłaskać blaskiem wierzchołki drzew,
        > Sypnąć na trawę świetlisty deszcz.

        Zmokłam
    • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna.-po śląsku 22.04.06, 21:53
      NA LIPĘ


      W hyc pod moimi liściami dychnąć se możesz.
      Prosza, siednij se tukej, witom cie: Szczynść Boże!
      Bo choć słoneczko gynał ze nieba blynduje,
      To sie na moich liściach ukrop tyn sztopuje.
      Tukej dycki fajnisty wiaterek zawiywo,
      A we liściach szpok abo słowik piyknie śpiywo.
      Powoniej tyż moje kwiotki. To z nich spijają
      Pszczoły, kere potym złociutki miód dowają.
      Legnij se tu ku mie! Niych listek mój opowiy
      Ci jako bojka, cobyś lepij społ na zdrowie.
      Widzisz tera, wiela poradza dać uciechy,
      Choć niy rosną na mie jabka ani łorzechy.



      Marek Szołtysek
      www.szoltysek.pl

      • palnick Re: Światem zaczęła rządzić wiosna.-po śląsku 23.04.06, 08:41
        Wiosna już nawet w morzu trwa zimnym:
        gąbki myją się w miejscu intymnym,
        flądra i jedna płaszczka
        na walenia dźwięk aż czka,
        tylko krab ciągle jeszcze niewinny.


        Kurrara
        • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna.-po śląsku 23.04.06, 10:45
          Z kim się ta wiosna
          tak zagadała że
          pozwala idom marcowym
          trwać trwać i trwać

          spotkała w drodze do nas pewnie
          jakiegoś gawędziarza
          a on jest nikim z nas
      • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna.-po śląsku 23.04.06, 11:02
        u ha ha
        u ha ha
        jest już nas 62

        na obiad nie będzie szparagów

        Boję się, że mnie stąd Krykucha wyciepie
    • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 22.04.06, 22:37
      Na Forum Warszawa też lubią wiosnę!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=39182073
    • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 22.04.06, 23:01
      Bardzo długo leżała
      nie zawsze (bo sił nie starczało) w _milczeniu_ cierpiała.
      I leżąc i pamiętając żeby pamiętnik chować zawsze w poduszkę
      i tam matka po Jej odejściu go znalazła, zawyła, bo nie był to szloch ani płacz
      przeczytała, że leżąc przez okno wiosnę widziała, chłonęla, pragnęła, wydawało
      się Jej, że prawie ją macała, wąchała

      opisywała.

      Poruszająco piękną poezję swym odejściem porzuciła nierymowaną,
      ale jak Jej było na imię
      to zapomniałam,
      jeden tylko przedrukowany w prasie przeczytałam
      a gdy czytałam to też tchu mi zabrakło tyle tam piękna było,
      długo jeszcze tomiku Jej w księgarniach szukałam, nie zano Jej nazwiska,
      ja jakiś czas pamiętałam, a było to dawno
    • rodzynka.sardynka Re: Druga strona medalu 23.04.06, 11:00
      Dlaczego gdy Wiosną
      grzmot leciutko trzaśnie

      to mój pies staje się oszalały

      od mojego psa dowiedziałam się jak wygląda strach

      tak jeszcze może czuć się tylko

      złapany, zaszczuty, wleczony, skazany

      a ich ztrach zawsze będzie krążył w kosmosie
      nawet gdy już po nich zostanie tylko piach
      • palnick Wieloryb 23.04.06, 23:07
        Przez wiosenne zwiedziony amory
        przybył do nas z wizytą wieloryb.
        Wpłynął, wtargnął i oto
        żywi się naszą szprotą,
        choć jaroszem był do tej pory.

        Ruta
    • krykucha "Kwiatowy zawrót głowy" 23.04.06, 11:38


      Wielkie zamieszanie dziś w podmiejskim parku,
      Wkrótce się rozpocznie kwiatowy festiwal.
      Organizatorka, jak każdego roku,
      zielonym dywanem już ziemię przykrywa.

      Włącza jupitery, sprawdza nagłośnienie,
      podwieszonym chmurom dodaje błękitu,
      ustala kolejność prezentacji wdzięków,
      by każdy z osobna swą barwą zachwycił.

      Na prowadzącego wybrała pierwiosnka,
      bo konferansjerka to jego profesja.
      W tym roku przebiśnieg pracy tej nie dostał,
      razem ze śnieżyczką gości gdzieś na kresach.

      Dumny z siebie narcyz przegląda się w lustrze,
      tulipan namiętnie przytula żonkila,
      w kącie tamaryszek zabawia forsycję,
      krokus za krokusem biegnie gdzieś co chwila.

      Wyniosła magnolia stoi z boku sama,
      migdałowiec smutno spogląda w jej stronę,
      ale nieprzystępna nie chce z nim rozmawiać,
      przecież z takim wzrostem nie pasuje do niej.

      Najbardziej wesoła jest grupa szafirków,
      razem z hiacyntami tworzą kolor tęczy.
      Tyle tu radości, figli i wybryków,
      od mocy zapachów, aż się w głowie kręci

      Warto się oderwać od zgiełku i spalin,
      zostawić zadania i do parku ruszyć,
      podarować oczom feerię kolorów,
      poczuć zapach wiosny, dać wytchnienie duszy

      Beenie M
      • rodzynka.sardynka Re: "-by każdy z osobna swą barwą zachwycił" 23.04.06, 17:15
        Rozpracować próbuję barwę, która na f-kę się zaczyna.
        Jest kwiatek o barwie fiołkowej
        i również o fioletowej jest.
        A trzecia, trzecia gdzie trzecia na f ?
        Podpowiedziano mi:
        zielona na fest
    • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 23.04.06, 18:24
      Biedni są ci, co np. na Florydzie mieszkają.
      Dzieci ich o wiośnie tylko w czytankach czytają

      jeśli takowe tam o wiośnie traktują,
      a nie o jednym tylko temacie,
      na którym bazują
    • mi_to_rybka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 23.04.06, 23:29
      Kaktus mi na ręce urośnie
      jak przestaną gadać o tej wiośnie
      • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 24.04.06, 00:38
        Gdzie jest wiosna?...
        Czy schowała sie za drzewem
        Zawstydzona ptaków spiewem
        Czy tez moze gdzies na łące
        Przypatruje sie biedronce
        Moze wiosna kolorowa
        W cieniu lasu gdzies sie chowa
        Kazde drzewo obejmuje
        i listki wyczarowuje......


        Edyta Katarzyna
    • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 24.04.06, 10:31
      modliszka
      samczykowi
      serenadę
      zaśpiewała
      on głuptasem będąc
      z balkonu do niej zszedł

      następnej wiosny
      tylko
      ona
      doczekała



      Alibaba

    • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 24.04.06, 14:52
      Przecież to nie _moje_ dziecko jest
      (wątek ten)
      to dlaczego tak głaszcze moje serce
      i wciągnęło mnie na fest?
    • krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 24.04.06, 19:20
      Wszyscy na wiosnę czekają
      Wszędzie jej szukają
      A ja wpadłem na pomysł taki
      Skoro wiosnę cechują kwiaty
      Ukochanej narcyza zaniosłem
      Uśmiechnęła się i już mam wiosnę

      pisiman50
    • rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 24.04.06, 19:55
      piękne
    • krykucha Nasza wiosna??? 25.04.06, 01:27
      Co się wykluje z tych jajek ?

      Pewne ptaki (nie za duże),
      Bardzo chciały śpiewać w chórze.
      I wysoko, dumnie latać,
      By zobaczyć resztę świata.

      Choć były marnej postury,
      Defektem matki natury.
      Skrzydełka dość silne miały
      I się nimi rozpychały.

      Aż wreszcie w ferworze waśni,
      Znalazły się w pewnej baśni.
      Tam gdzie zaszczyty i sława
      Profity i dobra strawa.

      Marzenia ich się spełniły
      Salony wprost oślepiły.
      Zaczęły więc ptaszki skakać,
      I swoje arie krakać.

      Każdemu, kto inne miał zdanie,
      Od razu dawały lanie.
      Kto nie chciał śpiewać jak one,
      Za pierze leciał ogonie.

      Stąd wkrótce zrobił się z chóru,
      Pasztecik jak z kalamburu.
      Co miało powstać upadło,
      Zrobiło się ptasie bagno!


      Bo ptaszki zaczęły się gubić,
      Niszczyć czy może hołubić?
      W chórze zaczęło wrzeć,
      Niezgody wciąż rosła sieć.

      Pióra się sypią na szczycie,
      Miast treli, bełkot i wycie!
      Do tego to już nie lipa,
      Zjawiła się ptasia grypa.

      Do klatek ma trafiać drób,
      Cenzura pcha wszędzie dziób!
      Już nawet na psy i koty,
      Ludzie wydają wyroki.

      Rezultat tej ptasiej afery
      To jaj zniesionych numery.
      Zagadkę też skrywa ta z bajek,
      Co się wykluje z tych jajek ?

      Dorotagrobelna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka