Dodaj do ulubionych

nie udalo sie :((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 10:25
moje drogie co mam robic daklej .jak mam postepowac .jezeli bylo
jajeczkowanie a nic nie wyszlo ( jajowody drozne) hormonki tez niby ok.co
moze byc nie tak .?kochane dziewczyny jak myslicie isc do lek.3 d.c.tak
powiedzial lek w razie jak by sie nie udalo.ale 3.d.c mam @ wiec co on tam
bedzie sprawdzal.moze przepisze mi clo.?ale czy warto brac jak mam owulacje?a
moze 16 isc na usg i zobaczyc czy znowu jest owulacja?prosze was co mi
radzicie.co moze byc nie tak ze mna.(czy moze zajac sie mezem,)jestem w
totalnym dolku
Obserwuj wątek
    • maretina Re: nie udalo sie :(( 27.02.04, 10:38
      nawio, przykro misad(((
      do gina idz 3dc, moze zechce od poczatku monitorowac cykl, pytalam kolegi gina
      i on powiedzial, ze czasami nawet podczas @ robi sie usg.
      jesli wszystko masz ok, to jest dobra wiadomosc! nawet parom, ktore sie nie
      leczyly nie od razu wychodzi,zdrowe pary maja szanse na ciaze w granicach 23%.
      moze kolejny cykl okaze sie szczesliwszy?
      ale z wizyty u gina nie rezygnuj, moze najpierw do niego zadzwon? niech
      zadecyduje?
      mysle, ze z ta obserwacja pecherzyka masz swietny pomysl, tylko dopytaj ktorego
      dnia isc. jak nie wiedzialam o ciazy i myslalam, ze cos jest nie tak i
      umawialam sie na obserwacje, to mialam przyjsc 11 dc.a moj oststni cykl przed
      ciaza byl 33 dniowy.
      pozdrawiam i nie zalamuj rak.
    • maretina ps 27.02.04, 10:39
      jesli z Toba wszystko ok, to nadeszla pora na przebadanie meza.
    • Gość: nawia 24 Re: nie udalo sie :(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 10:52
      dzieki jestes kochana od razu odpirzesz sada jak wyglada badanie nasienia .czy
      mozna np, przywiesc z donku nasienie czy sa jakies specjalne pojemniczki.jak to
      wogule wyglada,bo przyznam szczerze nie mam pojecia.?Ps ,ta owulacja byla 18
      d.c. to moze tera pojde zobaczyc na usg,w 16 .czy cos sie tam dzieje?
      • maretina Re: nie udalo sie :(( 27.02.04, 10:58
        odnosnie badania nasienia nie wiem nic, ale moze zadzwon do jakiegos
        laboratorium, ktore wykonuje taka usluge. powiedza co i jak.
        o termin obserwacji pecherzyka pytaj gina, sama na oko sobie nie wyznaczajsmile
        lepiej pojsc dwa razy niz raz za pozno.
      • martulinek Re: nie udalo sie :(( 27.02.04, 12:56
        Kochana! Bardzo mi przykro - byłaś moimnumber one w tym miesiącu - no ale głowa
        do góry! Co do badania nasienia - można przywieźć z domu - dostajesz (tzn. mąż)
        specjalny pojemniczek - dobrze potem go owinąć w kocyk, czy w polarek no i jak
        najszybciej pojechać do laboratorium, by wynik był jak najbardziej dokładny.
        Ponadto dobrze by było gdyby mąż zrobił sobie badanie poziomu hormonów:
        testosteron i estradiol. Mam nadzieję, że nic nie przekręciłam.
        Może warto wziąć skierowanie do androloga - on już dalej poprowadzi.
        A jak wszystko będzie ok? Proszę myśl pozytywnie - ale nie za wszelką cenę!
        Takie oderwanie się od: chcę już i teraz pomogło mi zajść. Może i Tobie pomoże.
        Całuski smile
      • Gość: Tania Re: nie udalo sie :(( IP: *.visp.energis.pl 27.02.04, 23:27
        nawia! jezeli chodzi o badanie nasienia to mozna je przywieźć z domu (trzeba
        się spieszyć..) ale ja osobiscie polecam ci abyscie poszli razem do
        odpowiedniego ośrodka gdzie bada się nasienie (wypytaj telefonicznie) i tam
        zawsze są pokoiki aby meżowi było intymnie. lepiej aby zrobił to na miejscu, bo
        mój mąż jak dowoził to plemniki bardzo traciły, słabły a wręcz umierały. a na
        miejscu jest super. wszystko sterylne mu dadzą i nie będzie stresu z
        dowożeniem. badanie nasienia to w dzisiejszych czasach podstawa!!! a jeżeli
        pali to mozecie już mieć przyczynę... mój znajomy po rzuceniu palenia tak
        bardzo sie poprawił ze zrobił dzidzi odrazusmile)))
        pozdrawiam!!
    • ewa.analityk1 Re: nie udalo sie :(( 27.02.04, 11:06
      A może ciut za późno ta owulacja i chce ją wześniej podstymulować. Miałaś
      jakieś badania, masz wyniki? Głównie chodzi mi o prolaktynę. Co do szans masz
      tylko 20% w normalnym cyklu. Dopiero po 3 staraniach z owulacją możesz się
      martwić
    • Gość: nawia 24 Re: nie udalo sie :(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 11:13
      moje wyniki.hormon folikulotropowy 7.77mlu / ml hormon lutenizujacy 6.82mlu /
      ml / wstradial 36.49.pg/ ml.pozniej mam wyniki z przed roku nie wiem jaki to
      byl dzien cyklu ( moze 18? ale nie jestem pewne ale chyba po owulacji)
      progesteron 1.02ng/ml prolaktyna 347,8 mlu/l hormony tarczycy na pewno ok.
      sprawdzalam .
      • tekla12 Re: nie udalo sie :(( 27.02.04, 13:23
        Z zachodzeniem w ciążę jest jak z loterią. Tyle czynników w tym samym czasie
        musi się zgrać, że częściej się nie udaje niż udaje. Bardzo mi przykro, jak
        czytałam twoje posty to wydawało mi się na 100% że jesteś już w ciąży. Nie znam
        historii twoich starań, ale jak to się stało, że wiesz, że masz drożne
        jajowody, robiłaś hormonki itd. a nic nie wiesz o chłopakach? Czy były jakieś
        powody żeby zakładać że są w porządku?
    • Gość: Nikola Re: nie udalo sie :(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 13:34
      Witam Nawia! Bardzo mi przykro z powodu Twojej aktualnej sutuacji. Wiem co
      czujesz. Jednak nie załamuj się głowa do góry!
      Jeżeli z Tobą jest ok. to czas na badanie męża...tak uważam i wiem to z
      własnego doświadczenia.
      Z perspwktywy czasu uważam, że nasi mężowie powinni również tak jak my przed
      rozpoczęciem, starań lub po upływie jakiegoś czasu (powiedzmy pół roku)...udać
      się do lekarza na badnie (USG)i przynajmniej na podstawowe badanie z nasienia.
      Wtedy to już w sumie można wiedzieć na czym się stoi. Te badania nie zajmują
      duzo czasu to zaledwie mogą byc dwie wizyty u lekarza (np.urologa) i nie aż
      taka duża kwota w labolatorium.
      My staraciliśmy grubo ponad rok...i okazało się tydzień temu, ze mój mąz ma
      żylaki powrózka nasiennego i wyniki z nasienia też nie rewelacyjne. To było dla
      nas straszne...już troche ochłonełama ale koszmar nadal trwa....lekarz
      powiedział że mąz musi mieć laparoskopię (nie wiem dokładnie na czym ona polega)
      itd. Tyle czasu straconego....a wystarczyła jedna wizyta u lekarza...żylaki
      wydoczne są już gołym okiem.
      Dlatego zachęcam Cię abyscie jednak trochę uwagi poświęcili badaniom męża.
      Tak myślę aby najpierw poszedł na badanie nasienia, zrobić hormony, badanie
      moczu a potem z wynikami do urologa. Wtedy będziesz wiedzieć co i jak.
      Już bedziesz wiedzieć czy z Tobą jest coś nie tak i bedziesz mogła wtedy
      jeszcze sobie zrobić jakieś dodatkowe badania. To jest tylko moja rada...myśmy
      tak zrobili. Dla nas prawda jest niestety brutalna...jednak trzeba mieć
      nadzieję, że Wam przyniesie wiele dobrych informacji i wszystko jakoś się
      ułoży. Wierzę w to....
      Co da badania nasienia.... to mój mąż miał robione akurat w Bytomiu - oddawał
      nasienie na miejscu nie można było przywieść z domu...ale może to nawet
      lepiej...nic z plemniczkawi w czasie drogi się nie stanie smile....
      Nie wiem z skąd jesteś ale to zależy od labolatorium....możesz zadzwonić i
      popytać...jak to wygląda w Twoim.
      Ale się rozpisałam....smile
      Gdybyś jeszcze coś więcej chciała wiedzieć możesz pisać na: nazarka@gazeta.pl
      Jak będę mieć chwilkę to napewno odpiszę.
      Pozdrawiam! Głowa do góry!!!
      Nikola
    • Gość: nawia 24 Re: nie udalo sie :(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 17:47
      dziekuje wam za odpowiedz .u mnie chyba bardziej wchodzi opcja przywiezienia
      nasienia z domu. maz jest bardzo wrazliwy na swoim punkcie W TYM MIES.IDE DO
      LEK. I JESZCZE SIE JEGO DORADZE CO ROBIC.NIKOLO ZNAM TWOJA HISTORIE I JEST MI
      PRZYKRO ZE SPRAWY SIE TAK POTOCZYLY Z MEZEM.DZIEKUJE WAM JESZCZE RAZ ZA
      ODPOWIEDZ,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka