cerise.a Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 14:35 Ile razem dróg przebytych? Ile razem dróg przebytych? Ile ścieżek przedeptanych? Ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami? Ile listów, ile rozstań, ciężkich godzin w miastach wielu? I znów upór, żeby powstać i znów iść, i dojść do celu. Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń? Ile chlebów rozkrajanych? Pocałunków? Schodów? Książek? Ile lat nad strof stworzeniem? Ile krzyku w poematy? Ile chwil przy Beethovenie? Przy Corellim? Przy Scarlattim? Twe oczy jak piękne świece, a w sercu źródło promienia. Więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 15:56 Prośba o wyspy szczęśliwe A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź, wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj, ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań, we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu. Pokaż mi wody ogromne i wody ciche, rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych, dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul, myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością. Konstanty Ildefons Gałczy Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 20:02 *** Pokochałem ciebie w noc błękitną, w noc grającą, w noc bezkresną. Jak od lamp, od serc było widno, gdyś westchnęła, kiedym westchnął. Pokochałem ciebie i boso, i w koronie, i o świcie, i nocą. Jeśli tedy kiedyś mi powiesz: Po coś, miły, tak bardzo pokochał? Powiem: Spytaj się wiatru w dąbrowie, czemu nagle upadnie z wysoka i obleci całą dąbrowę, szuka, szuka: gdzie jagody głogowe? Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 20:29 Ogród przedziwny W przedziwnym mieszkam ogrodzie, Gdzie żyją kwiaty i dzieci I gdzie po słońca zachodzie Uśmiech nam z oczu świeci. Wodotrysk bije tu dziwny, Co śpiewa, jak śmiech i łkanie; Krzew nad nim rośnie oliwny Cichy jak pojednanie. Różom, co cały rok wiernie Kwitną i słodycz ślą woni, Obwiązujemy lnem ciernie, By nie raniły nam dłoni. Żywim rój ptaków, co budzi Ze snu nas rannym powiewem, Ucząc nas iść między ludzi Z dobrą nowiną i śpiewem. I mamy ule bartnicze, Co każą w pszczół nam iść ślady I zbierać jeno słodycze Z kwiatów, co kryją i jady. I pielęgnujem murawę, Plewiąc z niej chwasty i osty, By każdy, patrząc na trawę, Duszą, jak trawa, był prosty. Leopold Staff Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 20:39 *** Niebo złote ci otworzę, w którym ciszy biała nić jak ogromny dźwięków orzech, który pęknie, aby żyć zielonymi listeczkami, śpiewem jezior, zmierzchu graniem, aż ukaże jądro mleczne ptasi świst. Ziemię twardą ci przemienię w mleczów miękkich płynny lot, wyprowadzę z rzeczy cienie, które prężą się jak kot, futrem iskrząc zwiną wszystko w barwy burz, w serduszka listków, w deszczów siwy splot. I powietrza drżące strugi jak z anielskiej strzechy dym zmienię ci w aleje długie, w brzóz przejrzystych śpiewny płyn aż zagrają jak wiolonczel żal - różowe światła pnącze, pszczelich skrzydeł hymn. Jeno wyjmij mi z tych oczu szkło bolesne - obraz dni, które czaszki białe toczy przez płonące łąki krwi. Jeno odmień czas kaleki, zakryj groby płaszczem rzeki, zetrzyj z włosów pył bitewny, tych lat gniewnych czarny pył. Krzysztof Kamil Baczyński Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 23:37 List Pytasz mnie, jak sie czuję. Tak, jak czuć się może Człowiek dość pełnoletni w końcu listopada, Gdy w niebie zmierzch pochmurny i błoto na dworze, A za oknem bez przerwy deszcz ze śniegiem pada. Lecz zbyt o dnia i roku nie troszcząc sie porę, Bo po słocie pogoda idze wieczną zmianą, Więc też o wschodzie słońca wiersz piszę wieczorem, A nokturny w słoneczne grywam tylko rano. I jestem zawsze ufny i pełen pewności Czekając niezachwianie tej chwili jedynej, Gdy ujrzę, że na świecie są same radości, I zegar na raz wszystkie wskazuje godziny. Leopold Staff Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 23:42 * * * Gdybyś mnie kiedyś miała przestać kochać, nie mów mi tego. Bóg tego także nie czyni. Gdy ma zesłać zarazę i głód, On ciągle się śmieje z wysoka, choć dobrze wie, że oazy przemieni w pustynię. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 30.05.06, 23:50 *** A kiedy noc otworzy się jak brama i sennych rzeźb rozwinie wzór na bramie, ty będziesz znów jak wczoraj taka sama, zadźwięczy glos, który nie kłamie. Na jasną dłoń upadnie ciemność słodka i włosów puch dębowych liści dotknie Pochwalmy noc, że jest jak otchłań, że spadać w nią jest tak cudownie. A kiedy świt zastanie nas znużonych, bitych przez wiatr i chorych jak od wina, znów jak fortepian będzie potłuczony ta noc, ta noc, wciąż rwąca rana. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Jeszcze kika dni ...i będzie z nami lato. 31.05.06, 00:44 Julian Tuwim Kocham w Tobie to zmiecrzchowe Kocham w Tobie to zmierzchowe Zadumanie, zamyślenie, Kiedy smętnie schylasz głowę W wieczorowe patrząc cienie... Kocham myśli twe tajone I tęsknotę co ulata W nieznajomą jakąś stronę, Kedyś w dal - na krańce świata... A choć wiem, że twa tęsknota Szuka róż - na dawnym grobie, Że do tamtych dni ulata... I to jednak kocham w Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Jeszcze kilka dni ...i będzie z nami lato.Oby! 31.05.06, 01:36 Modlitwa ślepego lunatyka Który kwiatom woń dajesz, uśmiechy owocom, dniom jasność, zasię ciemność przeraźliwą nocom - oddaj mi oczy moje, oczy zamyślone, wiecznie w księżyc patrzące i wiecznie zielone. KIG Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka oczy zamyślone i wiecznie zielone 31.05.06, 10:34 Siedząc przy komputerze wzrok tracicie i wiosenną młodość, która niedługo zacznie dogorywać. Dam głowę, że się garbicie, i chłopców, wątpię, czy jeszcze potraficie podrywać. Ale co ja o źdźble trawy w cudzym oku, gdy sama mam już uszczerbek na wzroku. Bujną zielenią cieszyć me oczy powinnam nieustannie. --- A może wreszcie wezmę się za sporty ekstremalne? -co sobie postanowiłam od nowego roku i w tym kierunku nie zrobiłam jeszcze ani jednego kroku. Tak strasznie jestem niezorganizowana w sposób niemodny, że zaczynam wątpić, czy jest ktoś jeszcze, co z czasu zrobić dziurę umie w sposób podobny. „Weź się w garść dziewczyno” to słowa mojej matki. Tak pewnie mówiły przez pokolenia wszystkie matki, babki, prababki. Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 31.05.06, 02:32 Zasypiamy w słowach Zbigniew Herbert Zasypiamy na słowach budzimy się w słowach czasem są to łagodne proste rzeczowniki las albo okręt odrywają się od nas las odchodzi szybko za linię horyzontu okręt odpływa bez śladu i przyczyny niebezpieczne są słowa ktore wypadły z całości urywki zdań sentencji początki refrenu zapomnianego hymnu "zbawieni będą ci którzy..." "pamietaj abyś..." lub "jak" drobna i kłująca szpilka co spajała najpiękniejszą zgubioną metaforę świata trzeba śnić cierpliwie w nadziei że treść się dopełni że brakujące słowa wejdą w kalekie zdania i pewność na którą czekamy zarzuci kotwicę Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Cerisie dorzucę 31.05.06, 10:43 Z repertuaru Hanki Ordonówny Śpiewać należy koniecznie z owiniętą boa szyją, przed ogromnym lustrem z ogromną gracyją. „Miłość Ci wszystko wybaczy smutek zamieni Ci w śmiech. Miłość tak pięknie tłumaczy: zdradę (z ekspresją) i kłamstwo (twardo) i grzeeeech !? (trochę niewinnie) Choćbyś ją przeklął w rozpaczy, że jest okrutna i złaaaa!? Miłość Ci wszystko wybaczy. (przekonywująco) Bo miłość mój miły to ja a! (ze szczerym wyznaniem) Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Cerisie dorzucę 31.05.06, 14:27 Adam Asnyk Miłość jak słońce Miłość jak słońce: ogrzewa świat cały I swoim blaskiem ożywia różanym, W głębiach przepaści, w rozpadlinach skały Dozwala kwiatom rozkwitnąć wiośnianym I wyprowadza z martwych głazów łona Coraz to nowe na przyszłość nasiona. Miłość jak słońce: barwy uroczemi Wszystko dokoła cudownie powleka; Żywe piękności wydobywa z ziemi, Z serca natury i z serca człowieka I szary, mglisty widnokrąg istnienia W przędzę z purpury i złota zamienia. Miłość jak słońce: wywołuje burze, Które grom niosą w ciemnościach spowity, I tęczę pieśni wiesza na łez chmurze, Gdy rozpłakana wzlatuje w błękity, I znów z obłoków wyziera pogodnie, Gdy burza we łzach zgasi swe pochodnie, Miłość jak słońce: choć zajdzie w pomroce, Jeszcze z blaskami srebrnego miesiąca Powraca smutne rozpromieniać noce I przez ciemność przedziera się drżąca, Pełna tęsknoty cichej i żałoby, By wieńczyć śpiące ruiny i groby. Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Z repertuaru Hanki Ordonówny: 31.05.06, 21:04 Na pierwszy znak Trudno serce okłamywać, Bo mądrzejsze jest niż Ty, Trudno sercu się sprzeciwiać, Gdy wyrywa się i drży. Jeszcze nie wiesz , kto on taki, Ten twój miły, ten twój ktoś, A już miłość daje znaki, Że się wżyciu stało coś. Pierwszy znak, gdy serce drgnie, Ledwo drgnie, a już się wie, Że to właśnie ten, tylko ten. Drugi znak, to słodki lęk, Trzeci znak, piosenki dźwięk, Co się wplątał w sen, złoty sen. J tylko oczy zamglone pokaż, Wtedy na pewno już wiem, że kochasz Na pierwszy znak, gdy serce drgnie, Ledwo drgnie, a już się wie, Że to właśnie ten, tylko ten Odpowiedz Link Zgłoś
springtime3 Wiosenne ogrody.. 31.05.06, 03:12 Najcudowniejsze są wiosenne ogrody Krzewy kwitną wtedy ptasim chórem Wielogłosym Wielobarwnym Wilgotnym Synchronicznym Kakofonią symboli i feromonów Tajemną, lecz jakże zrozumiałą Zbłąka się tam czasem słowo człowieka Niepojęte Obce Zimne Odpychające Ostateczne Lecz czarodziejka wiosna Tłumaczy je na język Ciepła Bliskości Swojskości Może fałszuje? Lecz dlatego jest życie Wieczne... Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Wiosenne ogrody.. 31.05.06, 10:02 Springtime3 - kto jest autorem Wiosennych Ogrodow? ====================================== Zaproszenie na wycieczke I Sobota. Godzina trzecia. Ach, jaki piękny świat! Motyl z szuflady wyleciał i wietrzyk przez okno wpadł. Piosenka w szalonej głowie szumi jak młody las. Za miasto, za miasto, panowie, wędrujmy w majowy czas. "Na majową wycieczką!" śpiewaj ze mną i mrucz. Zostaw suszkę i teczkę, zamknij biurko na klucz; popatrz tylko na drzewa, na te brzozy i bzy; bez kwitnie, wilga śpiewa, kwitnij, śpiewaj i ty. II Na szosie, szerokiej szosie ileż młodzieńczych snów! Boso pójdziemy po rosie, kapelusz rzucimy w rów. Z odkrytą głowa na wietrze miło tak razem iść. Pachnie majowe powietrze. Tańczy brzozowy liść. "Na majową wycieczką!" śpiewaj ze mną i mrucz. Zostaw suszkę i teczkę, zamknij biurko na klucz; popatrz tylko na drzewa, na te brzozy i bzy; bez kwitnie, wilga śpiewa, kwitnij, śpiewaj i ty. III A kiedy wieczór odświeży łąkom rozgrzane źdźbła, do romantycznej oberży zawiedzie nas ścieżka pstra. Świerszczyk zaćwierka w kominie. Nietoperz wzleci nad mur. I pełny księżyc popłynie, jak okręt przez porty chmur. "Na majową wycieczką!" śpiewaj ze mną i mrucz. Zostaw suszkę i teczkę, zamknij biurko na klucz; popatrz tylko na drzewa, na te brzozy i bzy; bez kwitnie, wilga śpiewa, kwitnij, śpiewaj i ty. KIGałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
cerise.a Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 31.05.06, 21:37 (mój ulubiony) Znów wędrujemy Znów wędrujemy ciepłym krajem, malachitową łąką morza . (Ptaki przydrożne umierają , wśród pomarańczy , na rozdrożach) Na fioletowo szarych łąkach, Niebo rozpina płynność arkad. Pejzaż w powieki miękko wsiąka, zakrzepła sól na nagich wargach. A wieczorami w prądach zatok, noc liże morze słodką grzywą. Jak miękkie gruszki obrzmieje lato Wiatrem sparzone jak pokrzywą. Przed fontannami perłowymi, noc winogrona gwiazd rozdaje. Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem K.K.Baczyński Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria wsród świetlików słów... 01.06.06, 06:58 Noc ogrodowa wiosenna welonna pijana uwerturą letniego koncertu śpi cicha… cykady świerszcze ikarowe płomyki śpijcie, jeszcze nie pora za dzień, dwa zbudzi was lato gorącym pocałunkiem zmusi do tanga erosa i śmierci śpijcie, jeszcze nie pora… słychać tylko rozmowy liści klony, dęby, platany plotkują z jodłami o życiu, miłości, śmierci, pamięci? a może tylko o letnich sukienkach? niepokorne języki świec ultradźwięcznie szepczą gorącą różą, lotosem, soczystą brzoskwinią jak nietoperze niosą myśli niespokojne ku dalekiej krainie w dolinie śmierci, dolinie życia może to jedno? gdzie ta dusza, ćma bolesna niestrudzenie światła szukająca i smutnego ciepła może tańczy dziś wśród nenufarów wsród świetlików słów które nie gasną? Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: wsród świetlików słów... 01.06.06, 15:56 „Słowa, słowa, tylko w czynach chwała”. George G. Byron (z Giaura) Więc niech to lato się nie przechwala, tylko niech szybko przybywa i nas ogrzewa. Każdy z nas tego się właśnie po lecie spodziewa. Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria kwiaty paproci… 02.06.06, 02:18 W moich stronach lato się spieszy nie wiedzieć do czego słowiki i przedrzeźniacze już tenorują księżycowe arie nocy kupały i nabrzmiewają słodkim światłem kwiaty paproci… Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha "Słońce" 02.06.06, 19:40 Oświeć mi serce, oświeć mi duszę, Jako oświecasz jabłonie, grusze, Tako oświecasz kwitnące śliwy Na krótkotrwały żywot szczęśliwy. Niech serce poi chwila radosna, Cudna jak wiosna, krótka jak wiosna, Zanim jesienna przyjdzie szaruga Jak wieczność smutna, jak wieczność długa. Leopold Staff Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka a może na zasmarkanej wiosny 04.06.06, 23:10 tej koniec jeszcze grechutki? „Już tyle dni Ciebie u mnie nie było I przez ten czas nic się nie wydarzyło” Prócz tego, że za góralem oszalałam. Co z tego,że Sebastiana zobaczyłam,wysłuchałam. Ja bym za jego „Dzikie wino” do piekła poszła. Nawet jak bym po .... dostała. Odpowiedz Link Zgłoś
sklerotycznylud Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 04.06.06, 23:11 i z wiosna porzadki w kraju nastaja. Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 05.06.06, 20:42 Kantyczka Chwalcie łąki umajone, Góry, doliny zielone, Wielki kościół pod obłokiem, Brzozową ziemię musującą sokiem, Drzewa, co na Zielone Świątki Sprzątają w gałęziach, robią porządki, I astry, i cynie, i pierwsze petunie, Gdy rankiem biegną na pierwszą komunię, I zgiełk w ogrodzie, i tumult w warzywach, W rzodkiewkach, marchewkach, a także pokrzywach, Czerwone ptaki, złociste trzmiele, Radość wszelkiego stworzenia, I wiatr na dzisiaj, i na niedzielę, Unisono istnienia. Kazimierz Wierzyński Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka "I Ty, tylko Ty, będziesz moją panią 05.06.06, 22:24 I Ty,tylko Ty, będziesz moją damą". "Hej góral ja ci góral. Hej spod samiućkich Tatyr. Hej wykąpał mnie descyk. Hej wykołysał wiatyr" Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria Ptaki spieszą się... 06.06.06, 00:44 Spójrz… włosy traw chorofilodumne tańczą upojne wiatrem jeszcze wiosennym już brzemiennym mistyką lata motyle w walcu menage a trois wirują drżącymi sukienkami białe, niewinne, komunijne już wiedzą co to miłość i zazdrość kto zwycięży? rozstrzygnie się poza naszą świadomością Patrz… ptaki spieszą się zalotnie przekrzykują się, droczą, szpanują zaraziły się od nas wyścigiem szczurów jakby wiedziały, że zabraknie czasu na miłość, czułość, życie jakby wyczuwały w globalnym cieple próżnię kosmicznej zimy w której nie ma molekuł miłości… mówią - słuchajcie ptaków... lecz czy wiedza co mowią? Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 06.06.06, 00:56 Płaczącej Ty płaczesz, dziewczę? Łez twoich szkoda, Na te łzy gorzkie jeszcześ za młoda, Otrzyj swe oczy, Świat tak uroczy, Na niebie jasna pogoda! Wszak najpiękniejsze z wszystkich niebianek, Młodość i wiosna wiją ci wianek... A ty w łzach przecie Niedobre dziecię, Jak chmurny maja poranek. Jakaż to boleść czoło ci chmurzy? Możeś się pączkiem ukłuła róży? Lub pragniesz skrycie Gwiazdki w błękicie I nie chcesz czekać już dłużej? Może ci wietrzyk przyniósł majowy Szept podsłuchanej kwiatów rozmowy?... Utul się w żalu... Na ust koralu Niech uśmiech zabłyśnie nowy! Możeś na kogo dziś się zgniewała, I stąd ta chmurka przebiegła mała? Chmurka się zmieni W siatkę promieni, I tęczę będzie jaśniała. Choćby cię większa dotknęła strata, Przyszłość dla ciebie w uśmiech bogata... Prędko się zgoi Ból w piersi twojej Łzy schowaj na dalsze lata! Adam Asnyk Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 06.06.06, 09:23 Jakie to strony? Jaki to kraj ? Gdzie - ( którego jeszcze nie widziałam ) - kwiat paproci ponoć odurzyć potrafi, zauroczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 06.06.06, 10:13 rodzynka.sardynka napisała: > Jakie to strony? > Jaki to kraj ? > Gdzie - > ( którego jeszcze > nie widziałam ) > - kwiat paproci > ponoć odurzyć potrafi, > zauroczyć. jest taki kraj, gdzieś między Wisłą a Odrą, w którym w noc świętojańską zakwita kwiat paproci. I temu , kto go znajdzie , da szczęcie. Tak jak w Irlandii czterolistna koniczyna a w Szkocji biały wrzos. ================================================================================ == Kwiat paproci Asnyk Adam Zakwita w puszczach dziwny kwiat paproci, Na jedna chwile w tajemniczym cieniu Caly świat blaskiem czarodziejskim złoci, Lecz można tylo dotknąć go w marzeniu. Młodość, co wierzą sama cuda tworzy, Umie go dojrzeć w cudowności lesie, Żadne widziadło w biegu jej nie strwoży Pewnej, że skarb ten na sercu uniesie. A choć nie uszczknie kwiecia ideału, Co pod jej ręką jako sen przepada, Jednak ma chwilę ekstazy i szału, W której jest pewną, że niebo posiada, Gdy się dwa serca spotkają tęskniące, Pełne nadziemskiej piękności i żalu, Gdy objawienie miłości jak słońce Na ust spłonionych zabłyśnie koralu; Gdy po raz pierwszy drżące a wstydliwe Te usta w jeden pocałunek spłyną, Gdy przez nie dusze połączyć się chciwe Jako dwie fale w oceanie giną - Natenczas w uczuć wezbranych powodzi, W tej błyskawicy duchów idealnej, Kwiat ów cudowny tajemniczo wschodzi I w pocałunku kwitnie niewidzialny! Tyle też jego trwania. Gdy z zachwytu Zbudzina dusza chce go ująć w dłonie - Zniknął bez śladu... Tylko wśród błękitu Zostały po im jakieś dziwne wonie. kartki.onet.pl/1320,kartki.html Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Uczucia wiosną 06.06.06, 14:48 Jan Kochanowski Do Krokalidy Słodkie są jabłka i gruszki, figi i cukry i miody... Wonny – rozmaryn i balsam, a róża – wdzięcznej urody. Lecz figi, jabłka ni gruszki ni czary miodem nalane ni cukry – nie są tak słodkie, jak twe usteczka różane... Rozmaryn, róża i balsam z tak miłej woni nie słyną- jak wonnym jest pocałunek usteczek twoich – dziewczyno Julian Ejsmond Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 08.06.06, 14:54 W ogrodzie Pójdź, laleczko, do ogrodu, Słonko cudnie dziś przygrzewa! Znać i kochać trzeba z młodu Nasze kwiaty, nasze drzewa! To jest, widzisz, śliczna róża: Masz, powąchaj! Hop do góry! jak urośniesz, będziesz duża, To dostaniesz kwiatek który. Tutaj pod nią stokroć świeci I fijołki patrzą z trawki; Bardzo brzydko, kiedy dzieci Depcą kwiaty dla zabawki! One wszystkie czują, żyją, A ten zapach - to ich dusza. Taką łapkę zaraz bija, Co to każdy kwiatek rusza. Patrz! Tu rosną tulipany, A tam znów narcyzy kwitną, A tu bratek główkę wznosi, Główkę śliczną, aksamitną. Dalej, w sadzie, jabłoń stoi, Stoją grusze w białym kwiecie, Nasza wiosna je tak stroi, Najpiękniejsza wiosna w świecie. Zapamiętaj dobrze sobie, Na co patrzysz, lalko miła, Żebyś mi też potem w mieście Wstydu kiedy nie zrobiła! - A co też tam na wsi rośnie? - Za powrotem kto zapyta; A tu panna palec w buzię I nic nie wie... - Wstyd, i kwita! Maria Konopnicka Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria Gdzie gwiazdy wonne migocą 10.06.06, 04:51 Kwiat tajemny paproci… To się brylanci się, to złoci To znika, to znów się jawi Jak stado srebrnych żurawi Przyjdź świętojańską nocą Gdzie gwiazdy wonne migocą Zaczekaj na mnie w gaju Przy omszałym ruczaju Diadem świetlny we włosach Suknia w rosistych kłosach Przetkanych duszy granatem Będę paproci kwiatem... Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 10.06.06, 20:10 Zielono mam w głowie Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną, Na klombach mych myśli sadzone za młodu, Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną I które mi świeci bez trosk i zachodu. Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety Rozdaję wokoło i jestem radosną Wichurą zachwytu i szczęścia poety, Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną Kazimierz Wierzyński Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 13.06.06, 10:11 MAGDA UMER - JUŻ SZUMIĄ KASZTANY Już szumią kasztany i pachnie już wiosna Pamiętaj kochany by jakąś radosną By jakąś radosną na wiosnę mieć minę I wiosnę przywitać jak ładną dziewczynę Za wszystko, co było głupie i złe Za wszystko, co było przepraszam Cię Nie gniewaj się za wszystkie moje żale Zapomnij o tym, czego nie było wcale Zapomnij o głupich uwagach przy stole Już nie myśl o żartach zupełnie nie w porę Przepraszam za słońce przepraszam za deszcz Za wszystko, za co tylko chcesz Już szumią kasztany, kasztany i bzy Pamiętaj kochany pamiętaj, że ty Że w związku z tą wiosną, co może przyjść jutro Uśmiechnij się trochę i nie patrz tak smutno O wszystkim, co było głupie i złe Zapomnij, zapomnij przepraszam cię Nie gniewaj się za wszystkie moje żale Zapomnij o tym, czego nie było wcale Zapomnij o głupich uwagach przy stole Już nie myśl o żartach zupełnie nie w porę Przepraszam za słońce przepraszam za deszcz Za wszystko, za co tylko chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Abe, Abe, Abe` lard i Heloiza 13.06.06, 10:33 jaka to trudna miłość była, szczególnie ta miłość, była to pisanina . Po głowie mi chodzi, co by to było gdyby Abe`lard swej nie utracił męskości a Heloiza wdziewając habit, nie utraciła swej wolności. Czy z tej miłości nie zrodziłby się banał. Czy z czasem nie weszliby w codzienności kanał? Ale co to ma wspólnego z wiosną? Ma. Bo wiosną kwiatki na wolności rosną. A przez pozostałe roku miesiące w niewoli, pod szkłem, nie widząc nieba i chmurek, a jest tych zniewolonych kwiatków tysiące. Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha "Wiosna i wino" 17.06.06, 01:04 Wiosna i wino: dwa płuca oddechem Młodym wezbrane i w ślepym zachwycie Wyśiewujące pogańskim swym śmiechem Ziemię, panteizm, człowieka i życie. Wiosna i wino: dwie wargi, co swymi Pocałunkami mieszają sny w głowie, Że się zawraca do góry i dymi!... O, przyjaciele! Piję wasze zdrowie! Kazimierz Wierzyński Odpowiedz Link Zgłoś
ira22 Re: "Wiosna i wino" 17.06.06, 12:49 SOKRATES TAŃCZĄCY Prażę się w słońcu, gałgan stary, leżę, przeciągam się i ziewam. Stary ja jestem ale jary - jak tęgi łyk pociągnę z czary to śpiewam. Słońce mi grzeje stare gnaty i mądry, siwy łeb kudłaty. A w mądrym łbie, jak wiosną las, szumi i szumi mędrsze wino. A wieczne myśli płyną, płyną... jak czas. - - - - - - - - - - - - - - Bo cóż jest słowem a co czynem? Bo co jest dobro a co zło, kiedym się złotym upił winem i mam kudłatą mordę psa, a w głowie zamęt opętańczy. Wy patrzcie jak filozof tańczy - Hopsa, hopsa, hopsasa! - - - - - Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 18.06.06, 09:46 Za moich młodych lat Za moich młodych lat Piękniejszym bywał świat, Jaśniejszym wiosny dzień! Dziś nie ma takiej wiosny, Posępny i żałosny Pokrywa ziemię cień. Za moich młodych lat Wonny miłości kwiat Perłowym blaskiem lśnił - Dziś blaski te i wonie Na próżno sercem gonię... Czarny je obłok skrył. Adam Asnyk Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Ostatnie (wczoraj jeszcze upalne) podrygi 18.06.06, 11:10 Młodości, Ty nad poziomy se wzlataj i nic sobie nie rób z klamliwych prognoz na temat tego lata. Najwyżej spędzimy to lato w pubach. Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Ostatnie (znowu upalne) podrygi wiosny 19.06.06, 21:15 Jaśmin Patrz, już opada jaśmin, który w ręku niosę - lecz w twych ustach płatki jaśminu oparte na liściu z karminu zwyciężą jeszcze wiele wiosen... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Ostatnie (znowu upalne) podrygi wiosny 20.06.06, 12:35 Wiosna do poety Pójdź, pójdź, poeto! Pójdziemy na pole, Jak skowronkowi, skrzydła ci rozwinę, Jak rybkę, puszczę na wodną głębinę, Jak bujnym wiatrom, dam taką ci wolę! Będziemy słuchać, jak zboża szum rośnie, W błękit wpatrzeni i w chmurek przeloty, Jak muszka brzęczy, jak huczy żuk złoty, Jak dzięcioł puka w gęstwinie na sośnie... Nad jasną strugą siądziemy na trawie, Kędy się niebo w wód dwoi przeźroczu; Ty będziesz patrzał, jak ciągną żurawie, Ja, jak łzy jasne padają ci z oczu. Będziesz mi śpiewał, śpiewał... Wszystkie głosy Dam fletni twojej, słowiki uciszę, By gaje drżały srebrzyste od rosy, Gdy nimi pieśń twa, jak wiatr, zakołysze. Miesięczną pełnię wyzłocę dla ciebie, Rankom dam świeżość, a nocom tęsknotę I takie gwiazdy rozpalę ci złote, Jakie świeciły na młodym twym niebie. Brzozom twym srebrne warkocze rozczeszę, Z ziół wonnych stopom zaścielę kobierce, Wszystko ożywię, rozbudzę i wskrzeszę... Pójdź, pójdź, poeto! - Poeta A wskrzesisz ty serce?... Maria Konopnicka Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 13:00 będziemy hulać do rana i będziemy już dziś czekać następnego roku. A wszystkim, co się do Wiosny tej wpisali naukę pocałunku abe wszyscy byli szczęśliwi dedykuję: Olivier de Magny Do Anny o całowaniu Anno, zaklinam, naucz się całować, Całować naucz się, Anusiu, proszę, Bo umiejętność w tej sztuce rozkosze Ustokrotnione potrafi darować. Nie mnie jednemu przychodzi dziwować, Że usta mając nad maliny słodsze, I oddech wonny jak pachnący groszek, Pocałowaniem tyle możesz psować. Bo nie wystarczy wargi do warg ruchem Zbliżyć łaskawym, zamknione i suche, Trzeba, by jeden język z drugim igrał: Pierwej w kochanka ustach twój a potem Jego w swe usta przyjmując z powrotem, Pieść, ssij, pogryzaj, całkiem gdyby migdał. Jerzy Lisowski Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 19:35 Gdy słońce Raka zagrzewa, A słowik więcej nie śpiewa, Sobótkę, jako czas niesie, Zapalano w Czarnym Lesie. J. Kochanowski, Pieśń świętojańska o sobótce /1.zwrotka/ Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 19:38 Teraz ten wieczór sławny Święćmy jako zwyczaj dawny, Niosąc ognie do świtani, Nie bez pieśni, nie bez grania! autor ten sam Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 19:46 "Jest w naszej słowiańskiej kulturze święto miłości, przy którego ognisk i słońca blasku, światło Walentynkowych świec zdaje się być śmiesznym ognikiem zaledwie. Jest takie święto miłości w czasie bardziej jej sprzyjającym niźli Walentynkowe lutowe mrozy. Jest to też święto ognia, wody, czarów i magii przypominające o nierozerwalnych związkach człowieka z rytmem natury. A wszystko to w jednym, choć pod różnymi nazwami znanym święcie. Kupalnocka, Święto Kupały, Palinocka, Sobótki, Noc Świętojańska czy wreszcie Wianki, to pradawny słowiański zwyczaj..." autor: ooops Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 23:02 "... bo po to Bóg stworzył Świat, żeby nam dać tę noc" Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 23:08 Konstanty Balmont Igrającej w gry miłosne Są pocałunki - jak sny swobodne, Jaskrawo-cudne, dziko-szczęśliwe, Są pocałunki - jak śniegi chłodne, Są pocałunki -dumnie-wzgardliwe! I zwrotka Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 20.06.06, 23:52 Dla wszystkich starczy miłości... Ziemianin Adam Dobrze się idzie krajem nieba polnego i krajem wiosennego lasu Wtedy słyszysz jak storczyki krzyczą wniebogłosy: Kochaj - tylko kochaj dla wszystkich starczy miłości Mnie nie trzeba dwa razy powtarzać Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Niebawem Noc nad noce, jedyna w roku 21.06.06, 00:00 Na pocałunki miłej Kedyś się, moja miła, pocałunków uczyła? Iż takie są upojne, wonne i sycące... Żali ci mistrzem było płomienne lata slońce? Żądz krąży w nich i górę słoneczna moc opita?... Pożywam z ust twych, miła, piję z warg twych, miła, A oto spichrz są wieczny i zródlo bez końca... Kedyś się, moja miła, pocałunków uczyła, Iż takie są upojne, wonne i sycące... Znad jakkiej-żes to wody, rodzącej sny, przybyła? Na jakiej, śród uroczysk uśpionej, kwiatów łące Zebrałas woń, od której do dna się szałem mącę... Skądze, mów, ust twych słodki, przemożny czar, skąd siła?... Kedyś się, moja miła, pocałunków uczyła? Józef Ruffer Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka No to o pocałunkach c.d. 21.06.06, 07:25 II zwrotka Konstany Balmont O, pocałunki - gwałtem oddane, w których się zemsta okrutnie iści, Jakże palące i rozedrgane Wybuchem szczęścia i nienawiści! Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: No to o pocałunkach c.d. 21.06.06, 07:28 III zwrotka Konstanty Balmont Więc strzeż się szału rozcałowania! Sny me bezkresne są bez imienia! Jam dziś potężny - wolą kochania I bezczelnością, i oburzenia! Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Między pocałunkami wtręt jeszcze o wiośnie 21.06.06, 07:33 A.Mickiewicz Pan Tadeusz O wiosno, kto cię widział, jak byłaś kwitnąca Zbożami i trawami, a ludźmi błyszcząca, Obfita we zdarzenia, nadzieją brzemienna! Ja ciebie dotąd widzę, piękna maro senna. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka O pocałunkach 21.06.06, 07:40 Charles Baudelaire Lesbos Matko uciech łacińskich i greckich szalonych, Wyspo, gdzie pocałunki wrące, pełne mocy, Gorące niczym słońca, świeże jak kawony, Są ozdobą rozkosznych dni i dzikich nocy, Matko uciech łacińskich i greckich szalonych. Wyspo, gdzie pocałunki są niczym kaskady, Co rzucają się śmiało w otchłanie bezdenne I płyną szlochające i pełne przesady, Krzyczące i sekretne, burzliwe i senne - Wyspo, gdzie pocałunki są niczym kaskady. [...] Maria Leśniewska Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log Re: O pocałunkach 05.10.06, 23:24 "Nawet nie wiesz Pan, panie Sil, jak Pana grzeczność i wdzięk i charme dodaje mi skrzydeł,.." Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Autorze kitopie, gdzie Pan się wtedy skrył ? 05.10.06, 23:50 Przeżyliśmy silnych i zwartych, przeżyliśmy głupich i upartych, może dobry Bóg pozwoli przeżyć i głupoli! Autor: kitop Bo to nie tylko zależy od tego, ile macie lat ? Przeżyjecie młodszego głupola pierniki, „złomy”, jeśli głupol np. pod pociąg by wpadł. I nie wątpię w to, że pomożecie, (ile przeżyliście?) towarzysze, głupolowi tam wpaść. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Pocałunki 21.06.06, 07:52 to nie wolski ani polski, ale mój kochany Majakowski Obłok w spodniach (fragmenty) [...] O Mario, bliżej!Czy w nagim bezwstydzie, czy trwożna i drżąda, lecz daj mi całować twych warg wonne kwiecie! Jam z sercem swym nigdy do maja nie dożył, a w życiu, w miesiącach co setny był kwiecień [...] O Boże! wymyśliłeś parę rąk, za Twoją sprawą każdemu dana jest głowa - dlaczegoś tak nie uczynił, aby można było bez mąk całować, całować, całować?! [...] Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Mamy lato 21.06.06, 17:08 Tegoroczne lato rozpoczęło się 21 czerwca o 8:46 i potrwa do 23 września do 0:24. Najkrótsze noce rozjaśni dodatkowo Księżyc, który pełnię osiągnie 22 czerwca o 6:14. 21 czerwca to najdłuższy dzień roku. W południowej Polsce (Zakopane) trwa on od 4:34 do 20:50 (16 godzin i 16 minut), w centralnej (Łódź) - od 4:23 do 21:05 (16 godzin i 42 minuty), a w północnej (Gdańsk) - od 4:10 do 21:24 (17 godzin i 14 minut). Dni zaczną się teraz powoli skracać, aby zrównać z nocami kilka dni po równonocy jesiennej, wypadającej w tym roku 23 września. Najcieplejsze dni, miejmy nadzieję, jeszcze przed nami. Lato rozpoczyna się osiągnięciem przez Słońce punktu Raka, najbardziej na północ wysuniętego punktu ekliptyki. Znajduje się on w Byku, tuż przy granicy tej konstelacji z Bliźniętami. Na skutek precesji powoli przemieszcza się. Jeszcze 15 lat temu był w Bliźniętach! W dniu letniego przesilenia Słońce góruje w zenicie ponad Zwrotnikiem Raka, równoleżnikiem przecinającym Saharę, Półwysep Arabski, Indie, Chiny, Tajwan, mijającym w niewielkiej odległości Hawaje, przechodzącym przez Półwysep Kalifornijski, Meksyk, Zatokę Meksykańską i ocierającym się o Kubę. Wypadająca 22 czerwca pełnia rozjaśni nieco nocne niebo, ale nie będzie to wpływ duży. Księżyc góruje w połowie nocy na wysokości zaledwie 10 stopni. Warto jednak mieć świadomość, że to najjaśniejsza noc w roku - blask Księżyca i rozproszone w atmosferze resztki światła Słońca schowanego nisko pod horyzontem sumują się. Efekt będzie szczególnie silny nad Bałtykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Lato czeka 21.06.06, 17:14 Już za parę dni, za dni parę Weźmiesz plecak swój i gitarę Pożegnania kilka słów Pitagoras bądźcie zdrów Do widzenia wam canto, cantare Lato, lato, lato czeka Razem z latem czeka rzeka Razem z rzeką czeka las A tam ciągle nie ma nas Lato, lato, nie płacz czasem Czekaj z rzeką, czekaj z lasem W lesie schowaj dla nas chłodny cień Przyjedziemy lada dzień Lato, lato, mieszka w drzewach Lato, lato, w ptakach śpiewa Słońcu karze odkryć twarz Lato, lato, jak się masz Lato, lato, dam ci różę Lato, lato, zostań dłużej Zamiast się po krajach włóczyć stu Lato, lato, zostań tu Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log Pocałunki... 05.10.06, 23:56 Jeszcze Polska nie zginęła.. rodzynka.sardynka napisała: > to nie wolski ani polski, Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Przedwiośnie 28.02.07, 18:15 Urodziło się pod krzakiem przedwiośnie całkiem małe, maciupieńkie - i rośnie. Wydłubało drobne kiełki spod ziemi ochuchało, by im dodać zieleni. Przedwiośnie, przedwiośnie, przedwiośnie wiosnę przyprowadzi a wiośnie, a wiośnie, a wiośnie wszyscy bardzo radzi! Wydobyło w śniegu kwiatek patykiem i podparło go słonecznym promykiem, obudziło parę żuczków nad ranem pocierają żuczki oczka zaspane. Przedwiośnie, przedwiośnie, przedwiośnie wiosnę przyprowadzi a wiośnie, a wiośnie, a wiośnie wszyscy bardzo radzi! Hanna Łochocka Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Przedwiośnie 04.03.07, 22:07 Przedwiośnie Pora szara, niewesoła, Mży prążkami przedmrok siny, Ty po skwerku dookoła Krążysz smutny od godziny. Chodzisz cieniem i niesobą, Urzeczony przykrą ciszą. O, nadziejo! o, żałobo! Na gałęziach wróble wiszą. Kwilą szybko, gorączkowo, Recytują jak najęte Swoje ptasie to i owo, Jakieś wieści niepojęte. O czym? O tym: żeś tak ciekaw Baśni wiecznej, wróblej waśni, Że tak krążysz, że tak czekasz... Na co? Na to. Wiesz już? Właśnie. Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Piosenka przedszkolaczków 04.03.07, 22:34 Bo zima, bo zima każdemu obrzydła. Niech słońce da jej pstryczka w nos! Niech wiosnę, niech wiosnę przyniosą na skrzydłach, bociek, jaskółka, szpak i kos. Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Piosenka na wiele głosów 04.03.07, 22:53 Panie Janie, panie Janie, niech pan wstanie, niech pan wstanie, wszystkie dzwony biją, wszystkie dzwony biją: BIM BAM BOM BIM BAM BOM Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom I wierszyk na dobranoc 05.03.07, 00:28 W powietrzu roziskrzonym siedzą na drzewie wrony, trzyma je gałąź gruba; śnieg właśnie zaczął padać, wronom się nie chce latać, śnieżek wrony zasnuwa. Tuż pole z krętą rzeczką, w dali widać miasteczko uprzemysłowione - a wrony, jak to wrony, patrzą okiem szalonym, wrona na wronę. Gdyby je zmienić w nuty, dźwięczałyby dopóty, dopóki strun choć czworo - a tak, na wronią chwałę, siedzą czarne, zdrętwiałe in saecula seaculorum. Nocne niebo już kwitnie, Wszystko świeci błękitnie: Noc, wiatr, wronie ogony; Zaśnij, strumieniu wąski - dobrej nocy gałązki, dobranoc, wrony. Konstanty Ildefons Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Przedwiośnie 06.03.07, 06:37 Do Id marcowych jeszcze trochę, a już przedwiośnie podnieca Zochę. Nawet nie wiecie, co wyobraźnia jej plecie. Ma zamiar zrobić to w najbliższą sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Re: Przedwiośnie 06.03.07, 15:38 Nie masz takiej zimy, Ni takiej zawiei, W której by dla szczęścia Zabrakło nadziei. Jeszcze chłód.. i promień Słońca mknie ukośnie, Lecz trwajmy w pokoju, Bo to już przedwiośnie. z Konstantego Ćwierka Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 06.03.07, 21:30 Nim stanie się tak, jak gdyby nigdy nic Myślę sobie, że Ta zima kiedyś musi minąć Zazieleni się Urośnie kilka drzew Niedojedzony chleb W ustach zdąży się rozpłynąć A niedopity rum Rozgrzeje jeszcze krew. Zimny poniedziałek Gorącą stanie się niedzielą To co nie pozmywane Samo zmyje się Nieśmiały dotąd głos Odezwie się jak dzwon w kościele A tego, czego mało Nie będzie wcale mniej... Choć mało rozumiem A dzwony fałszywe Coś mówi mi, że Jeszcze wszystko będzie możliwe Nim stanie się tak Jak gdyby nigdy nic nie było Nim stanie się tak Jak gdyby nigdy nic. muzyka i słowa: Wojciech Waglewski Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Światem zaczęła rządzić wiosna. 06.03.07, 22:45 Nikola w wieży przebywa, Sklepiona izba ją skryła; Tę zdobi sztuka przedziwna; Rzeźb cuda i malowidła. Na okna z marmuru płytach Oparła kibić dziewczyna, Nad czołem jej jasna grzywa, A brew się w miękki łuk zgina; Twarz jasna i urodziwa, Nigdyś piękniejszej nie widział. Spojrzała w dół na wiryndarz, Widzi jak róża rozkwita, Jak ptaków świergoce ciżba. Z oryginalnej miniatury starofrancuskiej przełożyła Anna-Ludwika Czerny Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom "i w słońcu pachnie już Józefem... 07.03.07, 10:27 Przemija szarość wielkopostna, Budzi się ziemia letargiczna. Połowa marca. Idzie wiosna, Nie tylko już astronomiczna. Po gorzkich żalach wnet się ocknie Świat długo chmur okryty kwefem. Lśnią szyby czyste wielkanocnie I w słońcu pachnie już Józefem: Józefem, lilia i bocianem, Który coroczną wróci drogą I na swem kole odzyskanem Stanie chorągwią laskonogą. Leopold Staff Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Nie było już śniegu 07.03.07, 21:21 Nie było już śniegu W mieście nie było już zimy tu w górach śnieg wskazuje mi jeszcze twe błękitne ślady i tropię cię jak sarnę i pędzisz i nie wiem czy to chmury skłębione czy włosy twoje I przystajesz schwytana jak łania w jodłowe gałązki pożądań I piersi twe przedwiośniem są ciężkie Lecz ty wiesz i ja wiem że mogę cię dotknąć tylko wierszem Jerzy Harasymowicz Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom wiersz blogowiczki 07.03.07, 21:52 Koniec z beztrawiem! Koniec z bezliściem! Niechby tę szarość już diabli wzięli! Niech ziemia, deszczem zlana rzęsiście, kiełkami w górę młodymi strzeli! Dość już bezkwiecia i błotliwości, łysych drzew koron, nagich gałęzi, czas wezwać wiosnę do aktywności, czas spuścić życie z mroźnej uwięzi… Spójrz wokół! Ten dziś widok żałosny jutro, pojutrze zieleń przykryje, depresję przegna nam tchnienie wiosny i znów poczuje każdy, że żyje! 12:40, annajedi Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Światem zaczął rządzić Dzień Kobiet :-) 08.03.07, 19:06 Dziś do szparek z siłą Tsunami pędzi, leci Palnick z kwiatami. To miłości oznaka, przy tym nie byle jaka, bo pisuję tu z super-babkami. Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria Re: Światem zaczął rządzić Dzień Kobiet :-) 08.03.07, 20:34 a fuj, co za paskudny seksizm, zeby nazywac kobiety szparkami. powinno byc : "Dzis do wod zycia z sila tsunami... dalej moze byc. Kobiety sa przeciez woda zycia, nieprawdaz Palnicku?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Światem zaczął rządzić Dzień Kobiet :-) 09.03.07, 18:14 nenufaria napisała: > a fuj, co za paskudny seksizm, zeby nazywac kobiety szparkami. > > powinno byc : > "Dzis do wod zycia z sila tsunami... > dalej moze byc. > Kobiety sa przeciez woda zycia, nieprawdaz Palnicku?:)) ------- Aqua vitae? To mi się dziwnie łączy z okowitą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria Re: Światem zaczął rządzić Dzień Kobiet :-) 09.03.07, 19:03 i slusznie sie kojarzy. Okowita naprawde ratowala zycie ludziom z zatruciem pokarmnwym i byla pierwszym anestetykiem. Jesli jednak nie podoba Ci sie porownywanie kobiet pokowita, napiszmy: Dzis do ambrozji zycia....itd:)) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Martwy przebiśnieg 11.03.07, 22:02 Na polanie gdzieś aż w Kołobrzegu, dupa leśnik siadł na przebiśniegu. Myślał, że to jest pień, padł więc na niego cień. Pośmiewiskiem jest wśród kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Re: Martwy przebiśnieg 12.03.07, 00:00 No i co ,że ptacy wrócili? No i co , że fruwają w parkach? -tyle że w jakich drzewach czy hebziach z przeproszeniem złożą swe jajka Te zającki, królicki, kacuski wszędzie- w lasach, po łąkach, po domach Mam się cieszyć, że "budzi się życie" - mam się cieszyć, że budzi się komar? urywek z wiersza Andrzeja Poniedzielskiego Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Wiosenna Pieśń Radości 12.03.07, 17:29 WIOSENNA PIEŚŃ RADOŚCI Idzie sobie wiosna, słychać świergot ptaka, ładna to piosenka tylko głupia taka. Już przyleciał bocian i w kałuży dłubie, mi to nie przeszkadza dalej będzie głupiej. A aaaaa już jest wiosna, A aaaaa dłuższe dnie, A aaaaa kwiaty rosną, A aaaaa głupie, nie? Słońce raźniej świeci, dym się w polu snuje, - zupełnie bez sensu, ale się rymuje. Budzi się przyroda, już zielono wszędzie, bać się nie ma czego - znowu refren będzie: A aaaaa już jest wiosna... Rozmarzają rzeki, płynie kra do morza - zwrotka nienajgorsza, tylko rymu nie ma. Drzewa mają pączki, w jajkach są pisklęta, przyroda jak zwrotka - niedorozwinięta! A aaaaa już jest wiosna... Wiosna jest po zimie w myśl ludowych przysłów, ja już nie mam zdrowia do tych idiotyzmów. Kończy się piosenka, śniegu nie ma prawie. Pisać głupie teksty nawet ja potrafię! Władysław Sikora Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Re: Wiosenna Pieśń bez Radości 12.03.07, 19:17 Tak źle, tak głupio mi dzisiaj, jak nigdy jeszcze nie było - wciąż jakieś "wczoraj" wspominam, które się nigdy nie wróci, wciąż "jutra" czekam złotego, co mi się kiedyś wyśniło, a wiem, że jutro nadejdzie i tak jak dziś mnie zasmuci... Tak źle mi dzisiaj i smutno; - coraz smutniej już co dzień... czegoż i kogoż ja szukam, łażąc z rękami w kieszeni? - ludziom zaglądam do oczu? - ot - głupi miejski przechodzeń: szukam przyjaznych uśmiechów w złych, obojętnych spojrzeniach. Niechże już przyjdzie ta wiosna z jałmużną kwiatów pachnących, niechże już coś się odmieni, niech już coś się ze mną stanie! Serce mam pełne płomieni i skier żarkich i tlących, i dręczę się, wciąż czekając na wielkie, wielkie kochanie. Władysław Broniewski Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria Wiosna jest... 12.03.07, 20:48 Wiosna jest... gdy serce odmawia pokorności zaczyna rozumieć mowę fiołków fałszując wtrąca się w pszczele symfonie i przepełnione arogancją wie na pewno... w czasie powszechnej wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jaskółka 16.03.07, 10:21 Napłynęła na mnie fala miłosna, jak powódź, co lody znosi. Ty nie jesteś już taka młoda, jak wiosna, i kto ciebie o to prosił? Może moje serce prosiło na klęczkach w rozmaitych rozpaczach i klęskach, całując z rozpaczą na spółkę ciebie - jaskółkę? A może te jaskółki w niebie, podobne do ciebie, latały, kwiliły i wylatały, żebym był radosny i śmiały? Władysław Broniewski Odpowiedz Link Zgłoś