forresty
30.03.06, 07:42
No to dziś już wiadomo czemu Lepperowi tak się spieszyło do ministerialnych
gabinetów. Po prostu chciał zrobić klasyczną ucieczkę do przodu. Korupcja
korupcją ale kilka miesięcy ministrowania "piechotą nie chodzi". Niestety
sprawa finansowania Samołobory przez ciemne typy to gwóźdź do trumny tej
pokracznej partyjki. Lepper to wie i stara ugrać sie jak najwięcej. Tylko
nurtuje mnie pytanie - kto stoi za ujawnieniem tej przyrej dla leppera sprawy
akurat w tym momencie? No wiadomo kto - człowiek Zbyszki dwa. jeden komisyjny
a drugi Wanienny czy Wodnikowaty jak kto woli. I co dalej panie Kaczenny?
Robić się nie chce, rządzenie nie wychodzi. Najlepeiej zrobić wybory, zgarnąć
20% głosów i tupać nóżką w opozycji - a niech inni ciągną ten wózek. Nieprawdaż?
Kaczennym mogę dziękować tylko za demolkę oszołomów - Leppera i giertycha.
Więcej pozytywów nie widze. A już Kaczenny w Belvederze to jakaś straszliwa
pomyłka i narodu i pana Boga. Czarno widzę . nie wim czy dociagnie do końca tę
prezydenturę bo na razie to kompromitacja za kompromitacją. A taki bojowy był
na początku.