Dodaj do ulubionych

NSZ - najczarniejsza karta w historii AK.

30.03.06, 22:39
Narodowe Siły Zbrojne - najbardziej bandycka i zdegenerowana polska
organizacja w XX wieku. Podczas IIWŚ szargała imię AK i wogóle Polaków, a
swoją działalnością przyczyniła się do tego iż nasi alianci mieli nas za
kolaborantów, zaś ZSRR i komuniści mieli preteks do represji wobec AK.
Głównym celem działalności NSZ podczas IIWŚ nie był hitlerowski okupant, lecz
komunistyczna partyzantka (AL,GL). W niektórych regionach Polski więcej
AL-owców ginęło od kul bandytów z NSZ niż z od kul hitlerowców. Dowódca NSZ
Ignacy Oziewicz w oficjalnym rozkazie nakazał traktować PPR jako wroga którego
należy likwidować. Słowa szybko zamieniano w czyn, wielu walczących z
nazistowskim okupantem socjalistów padało od zdradzieckich "kul w plecy"
polskich faszystów. Ofiarami NSZ byli m.in.:
październik 1943 - grupa Jakuba Aleksandrowicza "Alka" operującej w okolicach
Łukowa i Białej Podlaskiej
grudzieć 1943 - odpoczywający we wsi Kąkolewnica oddział Jana Daduna (Janusza)
kwiecień 1944 - oddział Edwarda Gronczewskiego "Przepiórki" we wsi Marynopole
(powiat Kraśnik); dowódca 1.Brygady AL im. Ziemii Lubelskiej Władysław
Skrzypek "Grzybowski"
NSZ nie raz używało podstępu w swoich bratobójczych zbrodniach. 9 Sierpnia
1943 oddział NSZ Aleksandra Zdanowicza "Zęba" nawiązał kontakt z GL deklarując
współpracę. Naiwny dowódca GL Stefan Skrzypek "Słowik" uwierzył w intecje
faszystów, w efekcie doszło do rzezi 26 niczego nie spodziewających się
GLowców, przy okazji zamordowano też 4 chłopów, przypadkowych świadków zbrodni.
Ideologia zwyrodnialców z NSZ była bardzo bliska faszyzmowi i nazizmowi, stąd
też wiele przykładów kolaboracji z okupantem. W lipcu 1943 "Szaniec" (główny
ideologiczny organ NSZ) zalecał wstrzymanie akcji przeciw hitlerowców, a w
zamian pełne skupienie się na walce z socjalistyczną partyzantką. W powiecie
pińczowskim i włoszczowskim niemiecka żandarmeria dostała zakaz zwalczania
oddziałów Władysława Kołacińskiego "Żbika", a jej lokalny dowódca (kpt. Huste)
dostarczał nawet "Żbikowi" broń. Zaś oddział "Żbika" eliminował nie tylko
PPR-owców i AL-owców, ale nawet ludowców. W lutym 1944 dowódca sił
bezpieczeństwa w Generalnej Guberni - Walter Bierkamp - chwalił się sukcesami
w walce z "polskimi bandami", a główną zasługę przypisywał współpracy z NSZ.
Najbardziej modelowym przykładem współpracy polskich i niemieckich faszystów
było okrążenie we wrześniu 1944 przez Brygadę Świętokrzyską NSZ i niemieckie
jednostki policyjne niedaleko wsi Rząbiec koło Włoszczowej oddziału AL im.
Bartosza Głowackiego i radzieckiego oddziału Iwana Karawajewa. Na ziemii
świętokrzyskiej głośnie były też przypadki pomocy niższych dowódców NSZ w
eliminacji Żydów (powiaty pińczowski, włoszczowski,stopnicki).
W Częstochowie niemiecki komendant policji i służb bezpieczeństwa Paul Fuchs
uzgadniał plany uderzenia na komunistyczną partyzantkę z tamtejszymi
oddziałami NSZ, udostępnił nawet polskim faszytom willę w Częstochowie, w jej
piwnicy torturowanu pojmanych socjalistów.
Na ziemiach wyzwolonych przez Armię Czerwoną dochodziło też oczywiście do
mordów na żołnierzach radzieckich.
Ludzie służący w NSZ mieli poglądy niemal identyczne z nazistami, tak samo
nienawidzili socjalistów i Żydów, byli podobnie jak niemieccy naziści
szowinistami i narodowcami, no i bardzo dobrze im się współpracowało z
hitlerowcami.
Największym błędem AK były ich podejrzane związki z NSZ i brak zdecydowanego
odcięcia się od tych bandytów, nie mówiąc już o ich zwalczaniu za kolaborację
i mordowanie Polaków. Dzięki temu AL za mordy na swoich bojownikach obwiniało
także AK-owców. Dzięki zbrodniom NSZ wyzwalająca Polskę Armia Czerwona nie
ufała AK i rozbrajała polskich partyzantów by nie dostać kulki w plecy. Dzięki
NSZ tragiczne zdanie mieli też o Polakach zachodni alianci.
Coprawda generał Tadeusz Bór-Komorowski już w 1943 potępił bandyckie działania
NSZ przeciw socjalistom, jednak z drugiej strony Komenda Główna AK prowadziła
rozmowy scaleniowe z NSZ, a 7 marca 1944 podpisano umowę zjednoczeniową.
Należy jednak uczciwie przyznać że w wielu kręgach AK połączenie z NSZ
wywołało ostre protesty (głównie ludowców z "trójkąta" choć nie tylko"

Co do oceny NSZ niema żadnych wątpliwości i dyskusji, była to bandycka
organizacja wyznająca ideologię faszystowską, to że w Polsce ostatnio wybiela
się tych zbrodniarzy świadczy jednoznacznie jaka opcja dorwała się u nas do
władzy. Dyskutować można jedynie na ile AK ma umaczane ręce w tych zbrodniach,
oraz na ile powojenne represje wobec AK-owców były nielegalną walką z opozycją
a na ile karaniem bandytów i kolaborantów.
Obserwuj wątek
    • tornson Można wiedzieć za co cenzura wycina ten wątek??? 30.03.06, 22:40
      • szczypiorkowski NSZ - legendarna Brygada Swiętokrzyska 30.03.06, 23:52
        Tornson - dlaczego tak oryginalnie w całym tekscie mówisz o komunistach -
        socjaliści? Dlaczego zabijanie komunistow w czasie wojny to faszyzm, a
        zabijanie komunistów pochodzenia żydowskiego to zawsze antysemityzm?
        • tornson Re: NSZ - legendarna Brygada Swiętokrzyska 31.03.06, 00:08
          szczypiorkowski napisał:

          > Tornson - dlaczego tak oryginalnie w całym tekscie mówisz o komunistach -
          > socjaliści? Dlaczego zabijanie komunistow w czasie wojny to faszyzm, a
          > zabijanie komunistów pochodzenia żydowskiego to zawsze antysemityzm?
          Mówiłem o IIWŚ, a wtedy komunistów zabijali tylko faszyści i ich pachołki.
      • mirmat1 Szkoda, ze NSZ nie wybila rzeczywiscie targowiczan 31.03.06, 01:36
        Pamietam, jak za PRL z wypiekami na twarzy czytalem propagande komuny
        o "zbrodniach" Polskich patriotow z nadzieja, ze choc czesc bolszewickiej
        informacji byla prawdziwa. Mysl, ze nasi choc w czesci odplacili sie
        sowieckiemu okupantowi i jego najmitom za ich rzeczywiste zbrodnie byla dla
        mnie prawdziwa satysfakcja nawet wiedzac, ze wielu zolnierzy zaplacilo za to
        pozniej swym zyciem.
        Dzis widac z archiwow IPN o bohaterstwie AK i NSZ w walce oboma okupantami.
        Wyrok na wspolpracownikow gestapo i NKWD byl sprawiedliwoscia dziejowa i tylko
        szkoda, ze w porownaniu do kazni patriotow tak malo bandytow z PPR-UB-NKWD
        zdechlo od kul zolnierzy podziemia.
        • tornson Re: Szkoda, ze NSZ nie wybila rzeczywiscie targow 31.03.06, 01:59
          "Szkoda że NKWD nie wybiła rzeczywiście wszystkich polskich panów"

          Ja tak nie myślę, ale to jest typ rozumowania bezmózgów twojego pokroju.
    • freemason ??? 30.03.06, 22:54
      > Głównym celem działalności NSZ podczas IIWŚ nie był hitlerowski okupant, lecz
      > komunistyczna partyzantka (AL,GL). W niektórych regionach Polski więcej
      > AL-owców ginęło od kul bandytów z NSZ niż z od kul hitlerowców. Dowódca NSZ
      > Ignacy Oziewicz w oficjalnym rozkazie nakazał traktować PPR jako wroga którego
      > należy likwidować. Słowa szybko zamieniano w czyn

      Po czym wnioskujesz, ze głównym celem działalności NSZ była walka z wojskami
      radzieckimi, a nie z Niemcami (jakieś dane proszę)?
      Nawet gdyby tak było nie jest to jeszcze argument przeciwko NSZ - w końcu
      sympatycy PPR rzeczywiście byli kanaliami - mnie osobiście ich nie żal. Ciężko
      odczuwać sympatię do ludzi, kórzy chieli włączyć Polskę do ZSRR i pozbawić jej
      1/2 terytorium.

      Na solidne prześwietlenie (również przez IPN) zasługują jednak liczne zbrodnie
      NSZ na obywatelach polskich pochodzenia żydowskiego (również po wojnie) - to
      jest prawdziwa hańba, że dotychczas niewiele się na ten temat pisze (a zginęło
      co najmniej 200 ludzi, niezaanagażowanych tak jak PPR w działalność
      antypolską).
      • tornson Re: ??? 30.03.06, 23:05
        freemason napisał:


        > Po czym wnioskujesz, ze głównym celem działalności NSZ była walka z wojskami
        > radzieckimi, a nie z Niemcami (jakieś dane proszę)?
        Przytoczyłem masę przykładów, ty podaj przykłady kiedy ci polscy faszyści
        walczyli z okupantem.

        > Nawet gdyby tak było nie jest to jeszcze argument przeciwko NSZ - w końcu
        > sympatycy PPR rzeczywiście byli kanaliami - mnie osobiście ich nie żal.
        Pisząc takie coś stawiasz się równi z tymi którzy twierdzą że polskie pany
        rozstrzelane w Katyniu zasłużyły na swój los. Jesteś tej samej maści bydlakiem
        którzy za inne poglądy polityczne mordowali ludzi.

        > Ciężko
        > odczuwać sympatię do ludzi, kórzy chieli włączyć Polskę do ZSRR
        Mylisz PPR z KPP. Chociaż gdyby to nawet nie był najgorszy pomysł, ZSRR to było
        federacyjne, kto wie może jakiś Polak doszedłby tam do władzy i powiększył
        terytorium Polskiej SSR kosztem (jak np. Ukrainiec Chruszczow obdarował
        Ukrainę). Najbardziej tego bało się samo ZSRR, nie byli takimi idiotami by brać
        sobie na barki nieobliczalnych Polaków.

        > i pozbawić jej 1/2 terytorium.
        I dobrze że niemieli mentalności polskich szowinistów i chcieli etniczne ziemie
        Ukrainy, Białorusi i Litwy zwrócić prawowitym właścicielom. Tak samo zamierzali
        zrobić też zachodni alianci (ich też byś rozstrzelał?), zakończenie polskiej
        okupacji tzw. kresów wschodnich niepodlegało żadnej dyskusji. Komunistom i
        Stalinowi zawdzięczamy zaś to że w ramach reperacji Polska otrzymała gro ziem na
        Zachodzie (alianci walczyli o ich niemieckość).
        • w11mil a co sadzisz o Procesie Norymberskim? 30.03.06, 23:08
          tornson napisał:
          >Jesteś tej samej maści bydlakiem
          > którzy za inne poglądy polityczne mordowali ludzi.
          • tornson A co to ma do rzeczy? 30.03.06, 23:09
            • w11mil powiesili ich za "poglady polityczne" 30.03.06, 23:12
              • tornson Bronisz nazizmu??? 30.03.06, 23:28
                Wybacz ale zbrodniczość nazistów jest tak oczywista że niemam najmniejszego
                zamiaru dyskutować na ten temat.
                • w11mil komunizm był bardziej zbrodniczy od hitleryzmu 30.03.06, 23:30
                  przynajmniej jesli chodzi o liczbę ofiar

                  tornson napisał:

                  > Wybacz ale zbrodniczość nazistów jest tak oczywista że niemam najmniejszego
                  > zamiaru dyskutować na ten temat.
                  • tornson Ofiary komunizmu i jego mutacji (stalinizm,maoizm) 31.03.06, 00:06
                    liczone są tendencyjnie. Już się kiedyś odnosiłem do tych bredni. Wynosze one
                    góra kilkanaście milionów (99% Stalinizm i jego kopie), reszta to tendencyjne
                    brednie. Mordy kapitalistycznych mocarstw kolonialnych w XIX wieku pochłonęły
                    więcej ofiar.
                    • andrzej.sawa Re: Ofiary komunizmu i jego mutacji (stalinizm,ma 31.03.06, 00:20
                      Towarzyszu beton/tornson/,a kto rozpoczął II Wojnę towarzysz Stalin i towarzysz
                      Hitler,a więc jej trupy trzeba obu przyznać/przynajmniej te w Europie/.
                      • tornson IIWŚ rozpoczął przyjaciel kapitalistów i katolików 31.03.06, 01:28
                        Adolf Hitler. Wcześniej wspierany przez anglosaską finansjerę bo jawił się jako
                        ten który może w imię kapitalistycznego Zachodu zniszczyć ZSRR. Ale
                        antyradziecki kundel Zachodu zwrócił się także przeciwko swym hodowcom.
                        • humbak Re: IIWŚ rozpoczął przyjaciel kapitalistów i kato 31.03.06, 02:03
                          Biedny jesteś.
                          • tornson Re: IIWŚ rozpoczął przyjaciel kapitalistów i kato 31.03.06, 02:09
                            humbak napisał:

                            > Biedny jesteś.
                            A nie! Bo bogaty! :oP
                        • andrzej.sawa Re: IIWŚ rozpoczął przyjaciel kapitalistów i kato 31.03.06, 02:13
                          Towarzysz stalin z towarzyszem hitlerem rozpoczęli II Wojnę atakiem na Polskę w
                          sojuszu.
                          • tornson A to dziwne, bo nawet w ustach katonarodowej 31.03.06, 02:17
                            propagandy nie słyszałem by 1.IX Polskę wspólnie zaatakowali Hitler i Stalin.

                            andrzej.sawa napisał:

                            > Towarzysz stalin z towarzyszem hitlerem rozpoczęli II Wojnę atakiem na Polskę w
                            > sojuszu.
                            • andrzej.sawa Re: A to dziwne, bo nawet w ustach katonarodowej 31.03.06, 02:35
                              A czy ja napisałem,że 1 IX?
                              Ale zawarli sojusz,podzielili wpływy i zaatakowali.
                              • tornson Re: A to dziwne, bo nawet w ustach katonarodowej 31.03.06, 03:02
                                andrzej.sawa napisał:

                                > A czy ja napisałem,że 1 IX?
                                > Ale zawarli sojusz,podzielili wpływy i zaatakowali.
                                No jak zawarli sojusz to powinni chyba razem zaatakować, no nie?
                                • humbak Re: A to dziwne, bo nawet w ustach katonarodowej 31.03.06, 03:08
                                  Dlaczego? Znasz się na strategi by ocenić że było to najkorzystniejsze, lub niezbędne?
                                  • absurdello Przecież nie od dziś ''wiadomo'', że to Polacy 31.03.06, 04:26
                                    spowodowali wojnę, bo zaatakowali Radiostację w Gliwicachi chcieli świdrem
                                    ręcznym zatopić Schlezwika Holsteina, który na szczęście uzbrojony po zęby
                                    przypłynął z wizytą pokojową, podobnie też złośliwa obsługa dział p-lot
                                    strzelała do przelatujących samolotów niemieckich przez co one ze strachu
                                    gubiły bomby, itd.

                                    Ja bym jeszcze dał azyl polityzny Pinochetowi ...
                          • pandada Re: IIWŚ rozpoczął przyjaciel kapitalistów i kato 31.03.06, 02:42
                            amożewojnę rozpoczął sojusz niemiecko-polski? Uczestniczyliśmy przecież w grabieży Czechosłowacji.
                            • humbak Re: IIWŚ rozpoczął przyjaciel kapitalistów i kato 31.03.06, 03:10
                              Niestety tak, ale trudno to nazwać początkiem wojny. Ani nie była to pierwsza agresja, ani nie była początkiem walk.
              • indris Nie powiesili ich za "poglądy polityczne" 31.03.06, 13:23
                Powieszono niektórych oskarżonych za kilka rodzajów udowodnionych zbrodni:
                zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości i zbrodnie przeciw pokojowi. Ta
                ostatnia została określona jako przygotowanie i prowadzenie wojny agresywnej i
                pewnie dlatego w Polsce niechętnie przypominana, bo za bardzo pasuje do udziału
                w napaści na Irak.

                Warto przypomnieć, że znany spiker hitlerowskiego radia, Hans Fritschke został
                UNIEWINNIONY (przy sprzeciwie sędziów radzieckich).
        • freemason Re: ??? 30.03.06, 23:25
          tornson napisał:

          > Pisząc takie coś stawiasz się równi z tymi którzy twierdzą że polskie pany
          > rozstrzelane w Katyniu zasłużyły na swój los. Jesteś tej samej maści bydlakiem
          > którzy za inne poglądy polityczne mordowali ludzi.

          Polacy w Katyniu nie zostali wymordowani za inne poglądy polityczne, tylko
          dlatego, ze byli Polakami właśnie (dokładniej przedstawicielami polskich elit -
          wojskowymi, kapłanami, obszarnikami). PPR i KPP były polskie tylko z nazwy - i
          wiem co piszę.
          PPR nie reprezentowało polskich interesów, tylko interesy internacjonalistyczne
          (de facto radzieckie) - AK i NSZ mimo całego krytycyzmu pod ich adresem nie
          były jednak sowieckimi ani niemieckimi agenturami (a to, że NSZ zajmowała się
          często mordowaniem Żydów to już inna bajka). Jak ktoś chciał wprowadzać w
          Polsce reformy społeczne mógł walczyć w Batalionach Chłopskich albo AK (w
          której walczyło większość sympatyków PPS i SD), a nie przechodzić do
          radzieckiej agentury (zaznaczam, że zupełnie inaczej sytuacja wyglądała w ZSRR,
          gdzie np. tacy jak Jaruzelski nie mieli wyboru do jakiego wojska przystąpić, a
          służba w LWP była jedyną możliwością wydostania się z Kraju Rad).

          > Mylisz PPR z KPP. Chociaż gdyby to nawet nie był najgorszy pomysł,

          Piękny przykład patriotyzmu. A co PPR to się mylisz - byli za wcieleniem Polski
          do Kraju Rad jako 17. republiki. Tym razem jednak Stalin nie chiał...

          > > i pozbawić jej 1/2 terytorium.
          > I dobrze że niemieli mentalności polskich szowinistów i chcieli etniczne
          ziemie
          > Ukrainy, Białorusi i Litwy zwrócić prawowitym właścicielom.

          ... przy okazji likwidując niepodległość trzech krajów bałtyckich - czy to nie
          jest aby szowinizm? Przy okazji nie zauważyłem, by ktoś się pytał o zgodę
          mieszkańców Polesia, Wołynia czy Hałyczyny czy chcą należeć do ZSRR (trudno w
          ten sposób nazwać "referendum" z października 1939 roku).
          BTW - czy w przypadku Wileńszczyzny, Lwowa albo Grodzieńszczyzny można mówić o
          etnicznych ziemiach litewskich, ukraińskich albi białoruskich? Szczególnie w
          przypadku Wilna jest to kpiną z Twojej strony...

          Tak samo zamierzali
          > zrobić też zachodni alianci (ich też byś rozstrzelał?),

          Alianci nie mieli obowiązku reprezentować polskich interesów, bo nie byli
          Polakami...

          zakończenie polskiej
          > okupacji tzw. kresów wschodnich niepodlegało żadnej dyskusji.

          Rozumiem, że określenie "okupacja" to żart z Twojej strony. Racz przyznać, ze
          niezbyt wybredny...

          Komunistom i
          > Stalinowi zawdzięczamy zaś to że w ramach reperacji Polska otrzymała gro ziem
          n
          > a
          > Zachodzie (alianci walczyli o ich niemieckość).

          Gdzie to wyczytałeś? W notatniku agitatora?
          Po 1918 roku Wielopolskę i Pomorze Polska też uzyskała dzięki Stalinowi?
          • tornson Re: ??? 30.03.06, 23:59
            freemason napisał:

            > Polacy w Katyniu nie zostali wymordowani za inne poglądy polityczne, tylko
            > dlatego, ze byli Polakami właśnie (dokładniej przedstawicielami polskich elit -
            > wojskowymi, kapłanami, obszarnikami).
            No właśnie byli wrogami klasowymi (politycznymi) dla stalinowców dlatego ich
            rozstrzelano, tak samo wrogami klasowymi dla NSZ byli ludzie o poglądach
            socjalistycznych, którzy chcieli jedynie większych praw dla zwykłych ludzi a nie
            tylko bardzo wąskiej grupki wyzyskiwaczy. Z tym że zbrodni Katyńskiej nikt nie
            broni, nawet sam Stalin i jego ludzie nie broni tej zbrodni zwalając ją na
            Niemców. Wy zaś bronicie zbrodni NSZ, żebyście chociaż twierdzili że tych ludzi
            mordowali Niemcy nie NSZ to byście byli na poziomie stalinowców a tak jesteście
            od nich gorsi.

            > PPR i KPP były polskie tylko z nazwy - i wiem co piszę.
            Czyli wiesz że piszesz brednie.

            > PPR nie reprezentowało polskich interesów, tylko interesy
            > internacjonalistyczne
            I to było szlachetne, dużo lepsze niż globalny kapitalizm (wyzysk tzw. Zachodu
            nad resztą świata), jego protoplasta (kolonializm) czy jego najochydniejsza
            mutacja (nazizm).

            > (de facto radzieckie)
            I pewnie dlatego ZSRR było dojną krową dla całego bloku i cały Blok Wschodni
            rozwijał się kosztem ZSRR a całe ZSRR kosztem Rosji...

            > - AK i NSZ mimo całego krytycyzmu pod ich adresem nie
            > były jednak sowieckimi ani niemieckimi agenturami (a to, że NSZ zajmowała się
            > często mordowaniem Żydów to już inna bajka).
            NSZ to byli naziści (Niemcy), AK to liberalni kapitaliści (Zachód) a AL
            komuniści (ZSRR), każdy bronił czyiś interesów. Do AK mam pretensje nie za ich
            prozachodnią wizję Polski, mimo nawet tego że opcja ta zrobiłaby z Polski kraj
            na kształt Meksyku, ale jedynie za ich konszachty z NSZ.

            > Jak ktoś chciał wprowadzać w
            > Polsce reformy społeczne mógł walczyć w Batalionach Chłopskich albo AK (w
            > której walczyło większość sympatyków PPS i SD), a nie przechodzić do
            > radzieckiej agentury
            ZSRR to była jedyna szansa dla Polski, Zachód nigdy nie pokonałby Wermachtu,
            tylko Armia Czerwona była w stanie tego dokonać i tylko ona była w stanie
            wyzwolić Polskę. Jeszcze na początku 1945 Wermacht miał taką siłę że przezucając
            wszystkie siły na Zachód zmiótłby aliantów z powrotem do Atlantyku. A ludzie z
            PPR poprostu walczyli o wizję Polski inną niż międzywojenny wyzysk i władza dla
            wąskiej grupki kapitalistów i arystokratów.

            > (zaznaczam, że zupełnie inaczej sytuacja wyglądała w ZSRR,
            > gdzie np. tacy jak Jaruzelski nie mieli wyboru do jakiego wojska przystąpić, a
            > służba w LWP była jedyną możliwością wydostania się z Kraju Rad).
            >
            > > Mylisz PPR z KPP. Chociaż gdyby to nawet nie był najgorszy pomysł,
            >
            > Piękny przykład patriotyzmu. A co PPR to się mylisz - byli za wcieleniem Polski
            > do Kraju Rad jako 17. republiki. Tym razem jednak Stalin nie chiał...
            Ty się mylisz KPP było za tym, dlatego przychylność Stalina zyskało PPR. Stalin
            wiedział czym grozi wzięcie na siebie ciężaru zwanego Polską, dlatego potępiał
            wizję KPP.

            > > > i pozbawić jej 1/2 terytorium.
            > > I dobrze że niemieli mentalności polskich szowinistów i chcieli etniczne
            > ziemie
            > > Ukrainy, Białorusi i Litwy zwrócić prawowitym właścicielom.
            >
            > ... przy okazji likwidując niepodległość trzech krajów bałtyckich - czy to nie
            > jest aby szowinizm?
            I przy okazji zapewniając im największy dobrobyt w całym Bloku Wschodnim.
            Zresztą ZSRR to było państwo federacyjne, więc niema tu mowy o jakiejś okupacji.
            A kraje bałtyckie to wcale nie były aniołki, jedni z najzagorzalszych
            sojuszników Hitlera, Łotysze okrócieństwem zadziwiali nawet SSmanów.

            > Przy okazji nie zauważyłem, by ktoś się pytał o zgodę
            > mieszkańców Polesia, Wołynia czy Hałyczyny czy chcą należeć do ZSRR (trudno w
            > ten sposób nazwać "referendum" z października 1939 roku).
            A czemu trudno? To logiczne że sparzeni polską okupacją Białorusini i Ukraińcy
            lgneli do ZSRR, tam przynajmniej mieli w ramach federacji współmierny do swej
            wielkości wpływ na władzę, Ukrainiec był nawet jakiś czas przywódcą ZSRR
            powiększając wtedy Ukrainę o Krym i Charków.

            > BTW - czy w przypadku Wileńszczyzny, Lwowa albo Grodzieńszczyzny można mówić o
            > etnicznych ziemiach litewskich, ukraińskich albi białoruskich? Szczególnie w
            > przypadku Wilna jest to kpiną z Twojej strony...
            To ty sobie kpisz! Wilno to rdzenne ziemie Litwy i jakim prawem Litwini mieli
            płacić za swoją dobroć jaką było pozwolenie na osiedlanie się tam Polakom?
            Polacy mieli być postrzegani jako zaraza która podstepnie skaziła polonizmem
            rdzenne litewskie ziemie? Ja bym nie chciał byśmy tak byli postrzegani, dobrze
            się stało że do Litwy wróciło od wieków litewskie Wilno.
            Analogicznie było z Gdańskiem, tutaj my byliśmy w sytuacji Litwy a Niemcy w naszej.

            > Tak samo zamierzali
            > > zrobić też zachodni alianci (ich też byś rozstrzelał?),
            >
            > Alianci nie mieli obowiązku reprezentować polskich interesów, bo nie byli
            > Polakami...
            Bronić interesów Polski krzywdząc tym samym inne nacje? Piękne rozumowanie!

            > zakończenie polskiej
            > > okupacji tzw. kresów wschodnich niepodlegało żadnej dyskusji.
            >
            > Rozumiem, że określenie "okupacja" to żart z Twojej strony. Racz przyznać, ze
            > niezbyt wybredny...
            To nie żart, Polacy tam stanowili drobny odsetek ludności i narzucali swoją
            władzę innym nacjom, to była zwykła okupacja.

            > Komunistom i
            > > Stalinowi zawdzięczamy zaś to że w ramach reperacji Polska otrzymała gro
            > ziem
            > n
            > > a
            > > Zachodzie (alianci walczyli o ich niemieckość).
            >
            > Gdzie to wyczytałeś? W notatniku agitatora?
            > Po 1918 roku Wielopolskę i Pomorze Polska też uzyskała dzięki Stalinowi?
            Teraz to przywaliłeś i ośmieszyłeś się niebywale przy okazji.
            • andrzej.sawa Re: ??? 31.03.06, 00:02
              Towarzyszu tornson- po raz kolejny piszę,nie róbcie agitki,to nie Trybuna Ludu.
            • freemason Re: ??? 31.03.06, 00:29
              tornson napisał:

              > I to było szlachetne, dużo lepsze niż globalny kapitalizm (wyzysk tzw. Zachodu
              > nad resztą świata), jego protoplasta (kolonializm) czy jego najochydniejsza
              > mutacja (nazizm).

              Ze "szlechetnych" intencji wynikają czasem opłakane skutki...

              > NSZ to byli naziści (Niemcy), AK to liberalni kapitaliści (Zachód) a AL
              > komuniści (ZSRR), każdy bronił czyiś interesów. Do AK mam pretensje nie za ich
              > prozachodnią wizję Polski, mimo nawet tego że opcja ta zrobiłaby z Polski kraj
              > na kształt Meksyku, ale jedynie za ich konszachty z NSZ.

              Ciekawi ten podział na liberalnych kapitalistów, nazistów i socjalistów. Skąd
              go wziąłeś?

              ... przy okazji likwidując niepodległość trzech krajów bałtyckich - czy t
              > o nie
              > > jest aby szowinizm?
              > I przy okazji zapewniając im największy dobrobyt w całym Bloku Wschodnim.

              Sytuacja Czechów w Protektoracie (albo Austraików w Ostmark) też była najlepsza
              w całym "bloku", ale chyba nikt nie wpadnie na pomysł, by usprawiedliwiać
              okupację?

              > Zresztą ZSRR to było państwo federacyjne, więc niema tu mowy o jakiejś
              okupacji

              Co federacyjność ma tu do rzeczy? Można przecież pozostawać w związku
              federacyjnym mimo woli (najlepszy przykład: Chorwacja albo Słowacja po II w.
              św.) - nie zmienia to faktu, że włączenie Litwy, łotwy i Estonii było z punktu
              widzenia prawa międzynarodowego okupacją (niezaakceptowaną przez Europę
              Zachodnią)
              .
              > A kraje bałtyckie to wcale nie były aniołki, jedni z najzagorzalszych
              > sojuszników Hitlera, Łotysze okrócieństwem zadziwiali nawet SSmanów.

              Zastanawiałeś się może dlaczego tak się stało?

              > A czemu trudno? To logiczne że sparzeni polską okupacją Białorusini i Ukraińcy
              > lgneli do ZSRR, tam przynajmniej mieli w ramach federacji współmierny do swej
              > wielkości wpływ na władzę, Ukrainiec był nawet jakiś czas przywódcą ZSRR
              > powiększając wtedy Ukrainę o Krym i Charków.

              ... chociażby z tego powodu, że 40% mieszkańców tych ziem wg spisu z 1931 roku
              (32% wg szacunków demografów, np. Srokowskiego) to byli Polacy, znaczna część
              Ukraińcy (nastawieni raczej proniemiecko niż proradziecko, szczególnie we
              Lwowie i Galicji), Żydzi (jako drobni burżuje słabo zainteresowani "rajem"
              radzieckim), może tylko Białorusini w większości wypowiadali się za ZSRR
              (aczkolwiek po Kuropatach to się zmieniło - głównie jednak w gronie
              inteligencji). Rosjanie na kresach byli zdecydowanie antyradzieccy.

              Pisanie o wielkich wpływach Ukraińców i Białorusinów w ZSRR jest kpiną - to tak
              jakby mówić, że w PRL (1944-56) wiele do powiedzenia mieli Żydzi, bo Minc i
              Berman byli z rodu Judy...
              Stalin był Gruzinem (czy Osetyńcem) i co z tego wynika?

              > To ty sobie kpisz! Wilno to rdzenne ziemie Litwy

              ... tak jak Szczecin i Wrocław to kiedyś ziemie słowiańskie, co nie zmienia
              faktu, że w 1945 roku polskie (słowiańskie) nie były i Polska nie miała do nich
              prawa. Tak jak Litwa nie miała prawa do Wilna w 1918 roku (chyba, że związałaby
              się z Polską federacją).

              i jakim prawem Litwini mieli
              > płacić za swoją dobroć jaką było pozwolenie na osiedlanie się tam Polakom?

              Ten sposób rozumowania jest absurdalny i prowadzi na manowce. W ten sposób
              należałoby odebrać np. Austriakom Klagenfurt (Celowec) i włączyć do Słowenii, a
              NRD zasiedliwć Polakami/Słowianami...

              > Polacy mieli być postrzegani jako zaraza która podstepnie skaziła polonizmem
              > rdzenne litewskie ziemie? Ja bym nie chciał byśmy tak byli postrzegani, dobrze
              > się stało że do Litwy wróciło od wieków litewskie Wilno.

              No akurat to nie do Litwy ono "wróciło", tylko do ZSRR:)

              > Analogicznie było z Gdańskiem, tutaj my byliśmy w sytuacji Litwy a Niemcy w
              nas
              > zej.

              Z tymże III Rzesza była przegranym II wojny światowej, a Polska - teoretycznie -
              tę wojnę wygrała. I na tym polega absurd odrabania od nas Kresów Wschodnich.

              > Bronić interesów Polski krzywdząc tym samym inne nacje? Piękne rozumowanie!

              Ale na czym polega tu krzywda innych narodów? Z punktu widzenia Białorusina
              albo Ukraińca nie miało znaczenia czy należy do ZSRR czy Polski, oni chcieli
              mieć niepodległe państwa. Gdyby nie polska polityka narodowościowa na Kresach
              większość znich nawet przez chwilę nie sniłaby o włączeniu do kraju rad
              (zresztą i tak np. Ukraińscy nie chcieli włączenia do ZSRR, poczytaj sobie o
              nastrojach w Galicji Wschodniej w 1945 roku)

              > To nie żart, Polacy tam stanowili drobny odsetek ludności i narzucali swoją
              > władzę innym nacjom, to była zwykła okupacja.

              Wiesz co oznacza termin okupacja?

              > Teraz to przywaliłeś i ośmieszyłeś się niebywale przy okazji.

              A to dlaczego? Myślałem, że to Lenin podarował nam Poznań, Toruń i Rybnik:)
              • tornson Re: ??? 31.03.06, 01:55
                freemason napisał:

                > Ze "szlechetnych" intencji wynikają czasem opłakane skutki...
                Nie czasem ale zawsze, ale dużo bardziej opłakane skutki przyniósł światu
                liberalny kapitalizm.

                > Ciekawi ten podział na liberalnych kapitalistów, nazistów i socjalistów. Skąd
                > go wziąłeś?
                Z ideologii jaką wyznawały 3 główne obozy IIWŚ.

                > Sytuacja Czechów w Protektoracie (albo Austraików w Ostmark) też była najlepsza
                > w całym "bloku", ale chyba nikt nie wpadnie na pomysł, by usprawiedliwiać
                > okupację?
                Nie rób sobie jaj porównując federacyjne państwo jakim był ZSRR gdzie Litwin
                miał tak samo otwartą drogę do kariery jak Rosjanin do nazistowskiej okupacji Czech.

                > Co federacyjność ma tu do rzeczy? Można przecież pozostawać w związku
                > federacyjnym mimo woli (najlepszy przykład: Chorwacja albo Słowacja po II w.
                Nienawiść pomiędzy słowiańskimi narodami byłej Jugosławii rozbudzali hitlerowcy
                a po IIWŚ zachodina propaganda, wspierając (kasą i nagonką propagandową)
                separatystyczne nacjonalistyczno-szowinistyczne organizacji. Nie było żadnej
                przesłanki by rozwalać tak wspaniałe państwo jakim pod koniec lat 80-ych była
                Jugosławia, jedynym argumentem była wspierana przez zachód propaganda narodowej
                nienawiści. Analogicznie było z Czechosłowacją choć skutki nie były aż tak opłakane.

                > św.) - nie zmienia to faktu, że włączenie Litwy, łotwy i Estonii było z punktu
                > widzenia prawa międzynarodowego okupacją (niezaakceptowaną przez Europę
                > Zachodnią).
                Europa Zachodnia nie miała nic do gadania, jedynie mogła dziękować "Wujaszkowi
                Joe" za wyplewienie hitlerowskiej zarazy. O kształcie świata decydowały wtedy
                USA i ZSRR, oraz iluzorycznie GB i oni wszyscy poparli sfederalizowanie Bałtów z
                ZSRR.

                > > A kraje bałtyckie to wcale nie były aniołki, jedni z najzagorzalszych
                > > sojuszników Hitlera, Łotysze okrócieństwem zadziwiali nawet SSmanów.
                >
                > Zastanawiałeś się może dlaczego tak się stało?
                Bałtowie wywodzą się po części z dawnego osadnictwa niemieckiego, aż z czasów
                Zakonu Krzyżackiego. Mieli tam jakieś wspólne korzenie z germańcami więc się z
                nimi dobrze dogadywali przeciw Rosjanom,Żydom i Komunistom.

                > ... chociażby z tego powodu, że 40% mieszkańców tych ziem wg spisu z 1931 roku
                > (32% wg szacunków demografów, np. Srokowskiego) to byli Polacy, znaczna część
                Bredzisz przyjacielu, w całej ówczesnej Polsce było raptem trochę ponad 60%
                Polaków.

                > Ukraińcy (nastawieni raczej proniemiecko niż proradziecko, szczególnie we
                > Lwowie i Galicji),
                Mówisz o Banderowcach, OUN, UPA? Ja osobiscie cieszę się że z ich zdaniem nikt
                się nie liczył i że ich tepiono.

                > Żydzi (jako drobni burżuje słabo zainteresowani "rajem"
                > radzieckim),
                Żydzi to "internacjonały", zainteresowani tą ideą i możliwością równego dostępu
                do najwyższych urzędów decyzyjnych. W całej historii, przed ZSRR, jedynie
                Austro-Węgry pod koniec swego istnienia dawały im takie warunki.

                > może tylko Białorusini w większości wypowiadali się za ZSRR
                Państwo Białoruskie to twór Stalina, trudno więc by woleli oni Polskę.

                > ... tak jak Szczecin i Wrocław to kiedyś ziemie słowiańskie, co nie zmienia
                > faktu, że w 1945 roku polskie (słowiańskie) nie były i Polska nie miała do nich
                >
                > prawa.
                A co z Gdańskiem? Nie porównuj Wilna do Szczecin, do Gdańska przyrównaj miszczuniu.

                > > i jakim prawem Litwini mieli
                > > płacić za swoją dobroć jaką było pozwolenie na osiedlanie się tam Polakom
                > ?
                >
                > Ten sposób rozumowania jest absurdalny i prowadzi na manowce. W ten sposób
                > należałoby odebrać np. Austriakom Klagenfurt (Celowec) i włączyć do Słowenii, a
                > NRD zasiedliwć Polakami/Słowianami...
                Złe porównanie, powtarzam Gdańsk = Wilno; Wielkopolska,Pomorze = Wileńszczyzna.
                Porównaj prawo do tych ziem Polski/Litwy/Niemiec.

                > > Polacy mieli być postrzegani jako zaraza która podstepnie skaziła poloniz
                > mem
                > > rdzenne litewskie ziemie? Ja bym nie chciał byśmy tak byli postrzegani, d
                > obrze
                > > się stało że do Litwy wróciło od wieków litewskie Wilno.
                >
                > No akurat to nie do Litwy ono "wróciło", tylko do ZSRR:)
                Do Litwy w ramach ZSRR, tak samo jak wcześniej należało do Litwy w ramach
                Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

                > > Analogicznie było z Gdańskiem, tutaj my byliśmy w sytuacji Litwy a Niemcy
                > w
                > nas
                > > zej.
                >
                > Z tymże III Rzesza była przegranym II wojny światowej, a Polska - teoretycznie
                > -
                > tę wojnę wygrała.
                I dlatego dostała w zamian za Wilno i Lwów Szczecin i Wrocław, a zamiast
                bezproduktywnych i zacofanych Kresów uprzemysłowiony i bogaty w surowce Śląsk i
                ponad 500km pasa brzegowego.

                > I na tym polega absurd odrabania od nas Kresów Wschodnich.
                Na tym pogałBY absurd gdyby według planu USA zabrać Polsce Kresy i nie dawać w
                zamian Ziem Odzyskanych. Ale na szczęście naszym protektorem było ZSRR nie USA i
                dostalismy zadośćuczynienie.

                > Ale na czym polega tu krzywda innych narodów? Z punktu widzenia Białorusina
                > albo Ukraińca nie miało znaczenia czy należy do ZSRR czy Polski, oni chcieli
                > mieć niepodległe państwa.
                Więcej niepodległości mieli w ramach federacji radzieckiej niż w rządzonym tylko
                przez Polaków kraju.

                > Gdyby nie polska polityka narodowościowa na Kresach
                > większość znich nawet przez chwilę nie sniłaby o włączeniu do kraju rad
                > (zresztą i tak np. Ukraińscy nie chcieli włączenia do ZSRR, poczytaj sobie o
                > nastrojach w Galicji Wschodniej w 1945 roku)
                Nastroje Banderowców mnie nie interesują.

                > > To nie żart, Polacy tam stanowili drobny odsetek ludności i narzucali swo
                > ją
                > > władzę innym nacjom, to była zwykła okupacja.
                >
                > Wiesz co oznacza termin okupacja?
                Napewno bardziej to słowo pasuje do tego co robili Polacy, niż w odniesieniu do
                ZSRR.
        • andrzej.sawa Re: ??? 30.03.06, 23:41
          Towarzyszu to nie Trybuna Ludu.Nie wciskajcie ciemnoty
    • etta2 Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 00:22
      Co Ty trujesz? Moja matka mieszkała w czasie okupacji w okolicach Pińczowa.
      Tych "bohaterów" z AL i BCH niewielu tam było. Głównymi siłami oporu było AK. A
      juz porównywanie NSZ do faszystów, to chyba gruba przesada. Zejdź na ziemię,
      czasy propagandy bolszewickiej skończyły się dawno temu.
      • tornson Za to propaganda faszystowska dziś rządzi 31.03.06, 01:29
        w Polsce, stąd zapewne twoje skrzywienie.

        etta2 napisała:

        > juz porównywanie NSZ do faszystów, to chyba gruba przesada. Zejdź na ziemię,
        > czasy propagandy bolszewickiej skończyły się dawno temu.
      • wielki_wuj Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 21:24
        To pewno o walkach o Skalbmierz coś słyszała? Ciekaawe kto ratował tyłki
        akowcom? Czyżby nie oddział AL?BCh Maslanki i Bieszczanina?
    • humbak Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 02:01
      Faszystowską? Ciekawe. Poza tym NSZ nie było częścią AK.
      • tornson Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 02:15
        humbak napisał:

        > Faszystowską? Ciekawe.
        Ludzie z NSZ mieli typowe dla faszystów poglądy. Ich początkowa wrogość do
        Niemiec wynikała z tego że wrogiem niemieckiego szowinisty był Polak, tak jak i
        wrogiem polskiego szowinisty był Niemiec, stąd ich wrogość mimo podobnych
        ideologii. Jednak pod koniec 1943 nienawiść do komunistów wzięła górę i polscy i
        niemieccy naziści zakopali topór wojenny współpracując.

        > Poza tym NSZ nie było częścią AK.
        To jest właśnie sednem dyskusji. Fakt że nie była, ale czasem ze sobą
        współpracowały w walkach z komunistami, poza tym w 1944 NSZ scaliło się z AK.
        Chodzi o to by ustalić w jakim stopniu AK ma splamione ręce zbrodniami NSZ.
        • humbak Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 03:05
          Z tego co pamiętam NSZ wyszła z AK gdy to chciało się połączyć z BCh.
          Wrogość względem komunistów rozumiem i popieram, a ta współpraca z Niemcami... chyba nie wiesz jak wyglądała ewakuacja Brugady Świętokrzyskiej NSZ z kraju.
          • tornson Przeczysz sam sobie. 31.03.06, 03:09
            humbak napisał:

            > Z tego co pamiętam NSZ wyszła z AK gdy to chciało się połączyć z BCh.
            > Wrogość względem komunistów rozumiem i popieram, a ta współpraca z Niemcami...
            Wrogość do komunistów i ZSRR podczas IIWŚ = współpracy z Niemcami.
            • humbak Re: Przeczysz sam sobie. 31.03.06, 03:11
              Zwłaszcza w 39 roku... taaaa...
              • tornson Re: Przeczysz sam sobie. 31.03.06, 03:14
                humbak napisał:

                > Zwłaszcza w 39 roku... taaaa...
                IIWŚ na dobre rozpoczęła się dopiero w 1941 gdy do wojny włączyły ZSRR a potem USA.
                • humbak Re: Przeczysz sam sobie. 31.03.06, 03:18
                  I walki wcześniej nie trwały? I Ci co nie wybaczyli ZSRR ataku w 39 dopuścili się zbrodni? Może powinni byli od razu udać się do Moskwy i pójść w ślad tych co zginęli w Katyniu? A wogóle to ZSRR włączył się do wojny w 39'właśnie, nie kombinuj;)
                  • tornson Re: Przeczysz sam sobie. 31.03.06, 13:26
                    humbak napisał:

                    > I walki wcześniej nie trwały? I Ci co nie wybaczyli ZSRR ataku w 39 dopuścili
                    Czego?? "Ataku"??? Jakiego ataku???
                    ZSRR wkroczyło na polskie kresy, jak Polska wcześniej na Zaolzie, zajmując swoje
                    etnicznie ziemie pokonanego przez Niemcy i nieistniejącego już praktycznie kraju.

                    > się zbrodni? Może powinni byli od razu udać się do Moskwy i pójść w ślad tych co
                    > zginęli w Katyniu? A wogóle to ZSRR włączył się do wojny w 39'właśnie, nie kom
                    > binuj;)
                    O Katyniu wtedy nikt nie słyszał, a walka z Armią Czerwoną i komunistami po 1941
                    była zwykłą zdradą i pronazistowską kolaboracją.
                    • humbak Re: Przeczysz sam sobie. 01.04.06, 15:59
                      > ZSRR wkroczyło na polskie kresy, jak Polska wcześniej na Zaolzie, zajmując swoje
                      > etnicznie ziemie pokonanego przez Niemcy i nieistniejącego już praktycznie kraju.

                      Jakich ziem entniczych? Wielkiej rusi która nigdy nie istniała? Równie dobrze Polska mogła zająć zachodnie ZSRR tworzą Wielkie Państwo Słowiańskie. A zajęcia Zaolzia ani razu tu nie poparłem. Ono nie ma tu nic do rzeczy. Nie dotczyczy relacji ZSRR- Poslska.

                      > O Katyniu wtedy nikt nie słyszał, a walka z Armią Czerwoną i komunistami po 1941 była zwykłą zdradą i pronazistowską kolaboracją.

                      Nie pisałem że wiedzieli o Katyniu, tylko że skończyli by jak oni.; ZSRR było takim samym wrogiem jak nazistowskie Niemcy i nie przekłamuj historii.
                • andrzej.sawa Re: Przeczysz sam sobie. 31.03.06, 03:31
                  tor...
                  Czy ty jesteś naprawdę taki głupi?Kompletny czerwony beton?
                  Naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić kretyna,który pisze takie bzdury jak
                  ty.Opanuj się.Nawet żartami takich idiotyzmów się nie pisze.
                  • tornson Re: Przeczysz sam sobie. 01.04.06, 02:38
                    Trudno o gorsze idiotyzmu niż te w rodzaju "NSZ to polscy patrioci", "Stalin
                    rozpoczął IIWŚ"
                    • humbak Re: Przeczysz sam sobie. 01.04.06, 16:35
                      A także te że Stalin zaatakowałby Niemcy gdyby Hitler nie zrobił tego pierwszy;)
                  • antykagan Re: Przeczysz sam sobie. 01.04.06, 04:01
                    andrzej.sawa napisał:

                    > tor...
                    > Czy ty jesteś naprawdę taki głupi?Kompletny czerwony beton?
                    > Naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić kretyna,który pisze takie bzdury jak
                    > ty.Opanuj się.Nawet żartami takich idiotyzmów się nie pisze.


                    Zawsze mnie zastanawia, po co ktoś próbuje dyskutować merytorycznie z takim
                    ścierwem jak torston, który popiera agresję ZSRR na Polskę i ludobójstwo
                    komunistyczne w naszym kraju.
    • johnny-kalesony Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 02:11
      Dobry komuch to martwy komuch.

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • tornson Analogicznie myśleli oprawcy z Katynia, tyle że 31.03.06, 02:18
        słowo komuch zastępowali słowem burżuj.

        johnny-kalesony napisał:

        > Dobry komuch to martwy komuch.
        • humbak Re: Analogicznie myśleli oprawcy z Katynia, tyle 31.03.06, 03:07
          Burżuj? Czy raczej intelignet, bo to o to raczej chodziło. Poza tym komuniści mieli chyba mniej powodów do obaw prze "burżujami" niż "burżuje" przed komuchami.
          • tornson Biorąc pod uwagę rewolucję październikową 31.03.06, 03:11
            gdy niemal cały swiat jak wściekłe psy rzucił się przeciw komunistom i wrogość
            całego świata wobec ZSRR w dwudziestoleciu (w tym wspieranie Hitlera przez
            anglosaski kapitał), a także reprecje wobec komunistów na całym swiecie, to
            raczej komuniści mieli więcej podstaw do obaw.
            • humbak Re: Biorąc pod uwagę rewolucję październikową 31.03.06, 03:13
              Cały świat jak wściekłe psy? To może jeszcze podczas Bitwy Warszawskiej walczyły przeciw Armi Czerwonej zjednoczone siły imperializmu i reakcjonizmu zachodniego?
              O czym Ty opowiadasz?
              • tornson Re: Biorąc pod uwagę rewolucję październikową 31.03.06, 03:15
                humbak napisał:

                > Cały świat jak wściekłe psy? To może jeszcze podczas Bitwy Warszawskiej walczył
                > y przeciw Armi Czerwonej zjednoczone siły imperializmu i reakcjonizmu zachodnie
                > go?
                > O czym Ty opowiadasz?
                Bo już nie mieli sił i dość poparcia w swych narodach po wykańczającej wielkiej
                wojnie, ale w 1917 państwa Ententy były zdolne zaatakować komunistów w Rosji i
                zrobiły to.
                • humbak Re: Biorąc pod uwagę rewolucję październikową 31.03.06, 03:24
                  Dobra, sprawdziłem sobie bo nie byłem pewny. NIe było interwencji zbrojnej, tylko wsparcie wojsk "białych". Nawiasem mówiąc trudno się Entancie dziwić. Jedna rewolucja już była.
            • andrzej.sawa Re: Biorąc pod uwagę rewolucję październikową 31.03.06, 04:07
              Jeżeli udałoby się w latach 20-tych wykończyć bolszewików,to kilkadziesiąt
              milionów ludzi nie zostałoby zamordowanych na całym świecie i II Wojny też by
              nie było.A Polska miałaby szansę rozwoju.
              • absurdello Widać to dokładnie przez ostatnie prawie 17 lat .. 31.03.06, 04:30
                wolności, rozwijamy się ino furczy ... młodzież nie wytrzymuje tempa i spier...
                za granicę ...

                • humbak Re: Widać to dokładnie przez ostatnie prawie 17 l 31.03.06, 04:42
                  Nie mówiłbyś o ostatnich siedemnastu latach;)
                • tornson Re: Widać to dokładnie przez ostatnie prawie 17 l 31.03.06, 13:22
                  absurdello napisał:

                  > wolności, rozwijamy się ino furczy ... młodzież nie wytrzymuje tempa i spier...
                  >
                  > za granicę ...
                  Widac to było także przed IIWŚ, kiedy kapitalistyczna Polska rozwijała się tylko
                  wtedy gdy olała tzw. prywatną inicjatywę i sięgała po typowo komunistyczne
                  metody centralnego planowania (Gdynia,COP).
              • tornson Re: Biorąc pod uwagę rewolucję październikową 31.03.06, 13:20
                andrzej.sawa napisał:

                > Jeżeli udałoby się w latach 20-tych wykończyć bolszewików,to kilkadziesiąt
                > milionów ludzi nie zostałoby zamordowanych na całym świecie
                Właśnie próby wykończenia komunistów i bestialska walka z ludźmi którzy chcieli
                tylko prawa do godnej pracy i płacy doprowadziły do śmierci milionów ludzi.
                To właśnie osaczenie i wrogość Zachodu i masowe finansowanie przez nich
                antykomunistów doprowdziły do tego że komuniści zwracali się do radykałów takich
                ludzi jak Stalin, a w samym ZSRR szalał terror.
                Zresztą nawet stalinowskie łagry były tylko mniej brutalną kopią XIX wiecznych
                dzielnic robotniczych Londynu. Industralizacja ZSRR w latach 1921-41 pochłonęła
                niepomiernie mniej ofiar niż industralizacja Zachodniej Europy i USA w XIX wieku.

                > i II Wojny też by nie było.A Polska miałaby szansę rozwoju.
                II Wojna by była, a Polski i Polaków by nie było bo wygraliby ją Niemcy.
    • zio29 Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 31.03.06, 02:41
      >Na ziemiach wyzwolonych przez Armię Czerwoną dochodziło też oczywiście do
      >mordów na żołnierzach radzieckich.

      Armia Czerwona przynosi zaszczyt przynależności do obozu Kraju Rad a ci
      stawiają opór .. To złośliwcy za grosz szacunku wobec "wyzwolicieli" ..
      • tornson Ty jesteś z tych co od Armii Czerwonej woleli 31.03.06, 03:07
        biologiczną eksterminację Polaków z rąk hitlerowców?
    • memor3 Najciekawsze, ze NSZ nie przeprowadzilo zadnej. 31.03.06, 03:52
      powazniejszej antyniemieckiej akcji w czasie calej wojny.
      Za to wspolpracowalo jawnie z Niemcami.
      Oczywiscie nie AK ale NSZ (tomsonowi jak zwykle cos sie pomylilo).
      Pozdro.
      • tornson Re: Najciekawsze, ze NSZ nie przeprowadzilo zadne 31.03.06, 13:12
        memor3 napisał:

        > powazniejszej antyniemieckiej akcji w czasie calej wojny.
        > Za to wspolpracowalo jawnie z Niemcami.
        Przeprowadzało za to poważne antypartyzanckie akcje z Niemcami.

        > Oczywiscie nie AK ale NSZ (tomsonowi jak zwykle cos sie pomylilo).
        Pisałem o bandytyxmie NSZ, mój zarzut wobec AK dotyczył jedynie ich niejasnych
        powiązań z NSZ.
    • kaczysta tornson wszawy ubeku 01.04.06, 08:09
      spadaj na pysk.

      wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/zw_nsz.htm
      • che.guevara Nadajesz się tylko do jednego faszystowski 01.04.06, 15:28
        prostaku, przy twojej pomocy, wsioku, mogę legalnie podbić sobie wątek :o]
        • ziggy.s Re: Nadajesz się tylko do jednego faszystowski 01.04.06, 15:38
          A podbijaj.
          A za juz za kilka miesiecy wolski-jaruzelski bedzie nareszcie siedzial w
          wiezieniu. Ciekawe czy dostanie ta sama cele co jego wierny druh z UB adam
          humer. W koncu razem sluzyli w tych samych silach bezpieki przeciwko Polakom.

          Pomyslcie towarzyszu tomson - namiestnik Rosji na POlske wolski-jaruzelski
          czysci kible na Rakowieckiej a Rosja nic nie moze z tym zrobic. Co za czasy
          nadeszly dla swiatowej komuny.
    • eres2 Re: NSZ - najczarniejsza karta w historii AK. 01.04.06, 16:16
      Tytuł Twojego postu pozbawiony jest sensu, sugeruje bowiem jakoby Narodowe Siły
      Zbrojne stanowiły część formacji Armii Krajowej, co jest oczywistą nieprawdą.
      Tylko niewielki odłam NSZ podporządkował się dowództwu AK i stanowił tzw. NSZ-
      AK.
      Niektórzy oficerowie NSZ, którzy chcieli podporządkować się AK, zostali przez
      sądy NSZ skazani na śmierć za ...zdradę.
      Patrz także:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39499227&a=39561336
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39499227&a=39567903
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39499227&a=39508550
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka