gorby
05.04.06, 12:26
Mieszkaniec Olecka, który chce wystąpić z kościoła katolickiego odwoła się od
decyzji olsztyńskiego sądu, który odrzucił pozew w jego sprawie.
Zbigniew Kaczmarek twierdzi, że jest ateistą i od wielu lat nie uczestniczy w
życiu kościoła. Dlatego nie chciał również być brany pod uwagę w kościelnych
statystykach. Zgodnie z prawem, wystąpienie z kościoła - czyli akt apostazji,
następuje poprzez wręczenie odpowiedniego pisma proboszczowi swojej parafii.
Ksiądz infułat Edmund Łagód nie chciał jednak przyjąć dokumentu i dlatego
sprawa trafiła do sądu. Jednak po przesłuchaniu stron sporu, sąd odrzucił
pozew. Na złożenie apelacji Zbigniew Kaczmarek ma czas do piątku.
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6795
Niech infulat oplaci koszty sadowe. Dlaczego maja za te komedie maja placic
podatnicy ?