Dodaj do ulubionych

Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku

07.04.06, 11:44
Czy Łysiak już całkiem oszalał? Ma ktoś może link do tej wypowiedzi???

"Monika Olejnik:
...zapytać, ale chodzi pan do Radia ZET. Chciałam się zapytać, co pan sądzi o
Naszym Dzienniku, o wypowiedzi Waldemara Łysiaka, która została zamieszczona w
Naszym Dzienniku, który jest emanacją Radia Maryja i telewizji Trwam, o Adamie
Michniku, że był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa od 1968 roku?
Bogdan Borusewicz:
...
Monika Olejnik:
Cisza.
Bogdan Borusewicz: Poznałem Adama Michnika, nie znam pana Łysiaka i miałbym
jednak zaufanie większe do Adama Michnika i mam zaufanie, niż do pana Łysiaka.
Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, gościem Radia ZET był marszałek Senatu,
Bogdan Borusewicz."
wiadomosci.radioet.pl/n_rozmowy.htm,4234
Obserwuj wątek
    • w11mil jesli Łysiak nie ma dowodów to Michnik go 07.04.06, 11:51
      załatwi
      gatzby napisał:
      > Naszym Dzienniku, o wypowiedzi Waldemara Łysiaka, która została zamieszczona w
      > Naszym Dzienniku, który jest emanacją Radia Maryja i telewizji Trwam, o Adamie
      > Michniku, że był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa od 1968 roku?
      • gauche no łąsnie, a jesli nie pozwie do sądu, to znaczy 07.04.06, 12:38
        tylko jedno, prawdaż?
        • pandada Re: no łąsnie, a jesli nie pozwie do sądu, to zna 07.04.06, 12:45
          Pewnie pozwie. Ale Łysiak-kłamca i tak będzie górą, bo wyjdzie wśród kołtuństwa na męczennika.
    • duzolata Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 11:51
      Waldemar Łysiak przypomniał w marcowym numerze miesięcznika "Niezależna Gazeta
      Polska", że "eksprzewodniczący NSZZ 'Solidarność', Andrzej Gwiazda, oświadczył
      publicznie (2002): 'Jak wiemy z analiz dokonanych przez byłego ministra spraw
      wewnętrznych Antoniego Macierewicza, Michnik był współpracownikiem Służby
      Bezpieczeństwa od 1968 roku'". Według Łysiaka, "Najnowszy hit ze sfery
      spekulacji o agenturalności Michnika to opublikowany przezeń w 'Wyborczej' esej
      pod tytułem 'Rana na czole Adama Mickiewicza', gdzie Michnik wspomina, że
      wileński Adam M. zobowiązał się w roku 1824 pracować jako konfident carskiej
      policji, co było konradowską 'nieuleczalną na czole raną', którą wieszcz 'sobie
      sam zadał', a 'ta rana będzie się odnawiać na polskich czołach przez następne
      dwa stulecia'. Antysalonowi publicyści wysnuli z tego wniosek, że Michnik
      metaforą o imienniku (ma z tamtym wspólne imię, wspólny monogram i wspólne
      pierwsze trzy litery nazwiska) przyznaje się do winy w dziwaczny,
      niebezpośredni sposób". Jeśli by to było rzeczywiście tak, to jaka przykra woń
      musi się rozchodzić w "salonie". Nie mówiąc, że oczywiście tłumaczyłoby to
      antylustracyjne fobie "Wyborczej" w całej rozciągłości.

      • w11mil Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 11:54
        duzolata napisała:
        >z analiz dokonanych przez byłego ministra spraw wewnętrznych Antoniego
        >Macierewicza,

        Watpię w te analizy - Michnik był pierwszy w archiwach MSW
        • lysy_w_beemce Razem z pewnym TW. I wszystko jest jasne. 07.04.06, 11:56
          Z tego wszystkiego zapomnialem nazwiska tego TW. Bo byl w archiwach Michnik,
          Ajnenkiel i ten TW (chyba, ze cos pomylilem, ale nie sadze, bo sprawa byla
          glosna i TW do bycia TW sie przyznal).
        • duzolata Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 11:56
          w11mil napisała:

          Watpię w te analizy - Michnik był pierwszy w archiwach MSW

          Ja posune sie dalej i powiem, ze nie watpie, ze z chorej glowy tylko chore
          analizy moga sie urodzic.

          Tekst przytoczylam tylko po to aby wskazac zrodlo tego lysiakowego belkotu.
          • w11mil skad wiesz ze to bełkot? 07.04.06, 12:00
            duzolata napisała:
            > Tekst przytoczylam tylko po to aby wskazac zrodlo tego lysiakowego belkotu.
            • duzolata Re: skad wiesz ze to bełkot? 07.04.06, 12:05
              Taki wniosek (po dluzszej analizie) mi sie urodzil:)
      • ratatatam Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 11:57
        > tłumaczyłoby to antylustracyjne fobie "Wyborczej" w całej rozciągłości.

        do tego mamy zapowiedzi Jaruzelskiego iz przed sadem zacznie sypac( "prawda
        gorzka dla wielu") i absurdalne rewelacje GW na temat "falszywek Kiszczaka"

        :]
        • karlin A jak do tego dorzucić 07.04.06, 12:22
          histeryczną reakcję AM na możliwość skorzystania, nawet przez dziennikarzy, z
          zapisów podsłuchów......

          To atmosfera się zagęszcza:)
        • w11mil Jaruzel ma jednak dług wdziecznosci 07.04.06, 13:04

          ratatatam napisał:
          > do tego mamy zapowiedzi Jaruzelskiego iz przed sadem zacznie sypac
          • ratatatam Re: Jaruzel ma jednak dług wdziecznosci 07.04.06, 13:28
            no wiele wskazuje na to, ze dlug sie zdezaktualizowal :P
    • markiza.de.merteuil Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 11:55
      i jak na razie sparwy sądowej się nie doczekał.
      • ratatatam Re: Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 11:58
        choc znawca honoru jak wiadomo potrafi wytoczyc proces za uwagi duzo mniejszego
        kalibru kierowane pod jego adresem :]
        • melisa-bb Re: Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 12:01
          A ja mam zaufanie do Łysiaka,a nie do Michnika.
          • w11mil przciez to nie jest kwestia zaufania 07.04.06, 12:01
            melisa-bb napisała:

            > A ja mam zaufanie do Łysiaka,a nie do Michnika.
          • scoutek Re: Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 12:06
            melisa-bb napisała:

            > A ja mam zaufanie do Łysiaka,a nie do Michnika.

            kazdy ma takiego guru, na jakiego sobie zasluzyl
            w komunie Michnik siedzial
            a Lysiak jezdzil po swiecie i publikowal... i to calkiem sporo....
            • ratatatam Re: Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 14:50
              ooo powiem wiecej ! Michnik siedzial( jak na opozycjoniste przystalo) - w
              wiezieniu duzo pisal, a niezalezni wydawcy natychmaist to wydawali - a sluzba
              wiezienna nic, a nic nie widziala...
          • ratatatam Re: Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 12:06
            mamy:
            "komisje Michnika" buszujaca bezprawnie po archiwach SB- "tasmy Michnika" -
            lezace bezpiecznie w IPN - na wiesc o ich przetrwaniu-nadredaktor dostal ostrej
            biegunki -mamy zapowiedz jaruzelskiego ze bedzie sypal -mamy idiotyczny gniot
            Czuchnowskiego: "falszywki Kiszczaka" ( czegos rownie glupiego dawno nie
            czytalem) i wiele, wiele roznych dziwnych zachowan pana Adama - ze wspomne
            historie z Maleszka na tle ogolnej zoologicznej nienawisci nardredaktora do
            lustracji - nie mamy tylko pozwu przeciwko Lysiakowi...
            ;]
            • gatzby Re: Łysiak o tym pisze od dawna 07.04.06, 12:13
              Dzisiaj w Gazetowym Radyju będzie Czuchnowski i Dudek, może być wesoło.
              Zobaczymy co "pierwsze antylustracyjne pióro GW" jeszcze wymyśli...
              • ratatatam redactor sine macula 07.04.06, 12:35
                przypomina mi sie co mowil kiedys Strzembosz:

                "Dlaczego pan Michnik mógł oglądać moją teczkę, a ja, również historyk, nie
                mogłem oglądać teczki pana Michnika?"

                to w zwiazku z dzialanoscia slawetnej "komisji" , ktora przez blisko 11 tygodni
                buszowala po archiwach SB...
      • w11mil troche to wszystko przygnebiajce 07.04.06, 11:59
        • ab554 Re: troche to wszystko przygnebiajce 07.04.06, 12:04
          Troche , to malo powiedziane - Walesa-TW , Michnik-TW , Jurczyk-TW , cala masa
          ksiezy - TO STRASZNE.
          • w11mil Re: troche to wszystko przygnebiajce 07.04.06, 12:06
            ab554 napisała:
            > Troche , to malo powiedziane - Walesa-TW , Michnik-TW , Jurczyk-TW , cala
            >masa ksiezy - TO STRASZNE.

            mialem w planch opowiadanie wnukom jak dziadzio dzielnie walczyl z komuna w
            stanie wojennym, zagrzewany apelami przywódców podziemia
            • pandada Re: troche to wszystko przygnebiajce 07.04.06, 12:54
              może do tego czasu okaże się, że sam byłeś TW. To by tłumaczyło, że wchodzisz na portal Wyborczej.
          • czyste.dobro Re: troche to wszystko przygnebiajce 07.04.06, 12:22
            ab554 napisała:

            > Troche , to malo powiedziane - Walesa-TW , Michnik-TW , Jurczyk-TW , cala
            masa
            > ksiezy - TO STRASZNE

            na szczęście był bohaterski Łysiak - współpracował jawnie :)))
            • ratatatam no to kiedy pozew??? 07.04.06, 12:24
              kiedy nasz redactor sine macula pozwie Lysiaka??
              • czyste.dobro Re: no to kiedy pozew??? 07.04.06, 12:38
                ratatatam napisał:

                > kiedy nasz redactor sine macula pozwie Lysiaka??

                a skąd ja mam to wiedzieć?
                może po prostu nie chce upośledzonego umysłowo po sądach ciągać
                • pandada Re: no to kiedy pozew??? 07.04.06, 12:56
                  Łysiak zagrał po mistrzowsku. Jego zwolennicy i tak po przegranym procesie w Baldheada nie zwątpią. Stanie się mędczennikiem. A jak go Michnik nie pozwie, to będzie znaczyło, że Łysiak miał rację.

                  Przykład Wyszkowski - pozwany, przegrał i nic. Bo stał sie ofiarą układu. Łysiak ma kogo naśladować.
                  • ratatatam Re: no to kiedy pozew??? 07.04.06, 13:04
                    Wyszkowski przegral? sprawa jest w drugiej instancji... czyzby w GW zapomnieli
                    o tym napisac?
                • ratatatam Re: no to kiedy pozew??? 07.04.06, 13:03
                  hhmmm no pewnie - wytacza proces giertychowi za "partyjnego aparatczyka" a tu
                  nie chce... bo nie warto wariata lysiaka po sadach ciagac..
    • mysz_polna5 Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 12:12
      gatzby napisał:

      > Czy Łysiak już całkiem oszalał? Ma ktoś może link do tej wypowiedzi???



      Takkkkk. Szalenstwo Lysiaka byloby bardzo prawdopodobne dla mnie, gdyby Michnik
      nie buszowal w tajnym archiwum przez ponad miesiac. Takkkk, bo czlowiek
      osobiscie nie zainteresowany taka dokumentacja ... nie mialby potrzeby w niej
      szperac, grzebac, cos tam wyszukiwac, niszczyc czy wynosic. Zreszta nie on
      jeden. Przetrzebiona 'tego typu' dekumentacje znaleziono tez i u innej wielce
      waznej osoby. Eeeeeech!
      • maaac Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 12:30
        > Takkkkk. Szalenstwo Lysiaka byloby bardzo prawdopodobne dla mnie, gdyby
        Michnik
        >
        > nie buszowal w tajnym archiwum przez ponad miesiac. Takkkk, bo czlowiek
        > osobiscie nie zainteresowany taka dokumentacja ... nie mialby potrzeby w niej
        > szperac, grzebac, cos tam wyszukiwac, niszczyc czy wynosic. Zreszta nie on
        > jeden. Przetrzebiona 'tego typu' dekumentacje znaleziono tez i u innej wielce
        > waznej osoby. Eeeeeech!

        Fajnie Michnik "be", a to samo robiący ludzie od Maciarewicza "cacy". Przy
        okazji należy zauważyć szybkość efektu działań tego "be" i tych "cacy". No ale
        szantażyk się nie udał - szantażyści przesadzili i szantażowani ich wykopali od
        koryta. Na nieszczęście ludzie o tej samej mentalności znów do władz wrócili.
        Jak ktoś władzy przeszkodzi znów usłużni „historycy” z IPN haki dostarczą.
        • mysz_polna5 Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 12:36
          maaac napisał:


          >
          > Fajnie Michnik "be", a to samo robiący ludzie od Maciarewicza "cacy". Przy
          > okazji należy zauważyć szybkość efektu działań tego "be" i tych "cacy". No
          ale
          > szantażyk się nie udał - szantażyści przesadzili i szantażowani ich wykopali
          od
          >
          > koryta. Na nieszczęście ludzie o tej samej mentalności znów do władz wrócili.
          > Jak ktoś władzy przeszkodzi znów usłużni „historycy” z IPN haki dos
          > tarczą.


          To jest konkretna sprawa.
          Lysiaka & Michnika. I nie wtracaj tu innych nazwisk, dla rozmydlenia
          sprawy /ja nie wymienilam innego, znanego nazwiska/. My to nie IPN.
          • maaac Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 12:39
            Taaak - nie wtrącaj - i nie wtrącaj również bajek o tym co niby Michnik w tym
            archiwum robił.... On robił, a inni nie robili. Bo inni święci, a on drań. Bo
            my wiemy że drań, bo pamietamy, że zawsze nim był. Przecież Radio, TV i gazety
            przez dzieści lat to mówiły.
            • w11mil no właśnie: co robił? 07.04.06, 13:07
              maaac napisał:

              > Taaak - nie wtrącaj - i nie wtrącaj również bajek o tym co niby Michnik w tym
              > archiwum robił
              • maaac Re: no właśnie: co robił? 07.04.06, 17:20
                Na pewno nie to samo co ludzie Maciarewicza bo później nikogo nie szantażował.
    • emma_b Agentem od 68 roku?! ha ha ha 07.04.06, 12:18
      Michnik byl duzo wczesniej agentem. a nie napisali tam jak sie szlajal po
      korytarzach sadowych w czasie procesu Kuronia i Modzelewskiego? Juz nie
      pamietam kto, ale chyba JJLipski napominal tego agencika w krotkich spodenkach:
      Adas, wracaj lepiej do szkoly!
    • e54 Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 12:18
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20060406&typ=dd&id=dd11.txt
      • maaax Czyli A. Gwiazda a nie Lysiak !!! no i co pozwał 07.04.06, 12:40
        Michnik Gwiazdę??????????
    • gauche no i co z tym linkiem??? znowu manipula gazu? 07.04.06, 12:39
      ?
    • panzerpapst Kolejna teza, że niedługo oszołomy postawią pomnik 07.04.06, 12:39
      Nieznanego Esbeka obalającego komunizm juz niedługo :))) A TW Łysiak niech się nie wymądrza, bo go Gazeta Polska też zrobiła TW, ta prawdziwa, Wierzbickiego, a nie ten klon.
      • jot58ka Ile wy macie lat 07.04.06, 12:58
        Ile wy macie lat tropiciele agentów? Pamiętam Michnika z posierpniowych
        strajków studenckich, pamiętam co o nim i o Kuroniu mówiono i pisano, czytałam
        jego książki i artykuły. I wiem, że będzie miał przechlapane zawsze. Ale
        spokojnie, to pokolenie niewygodnych ludzi stopniowo wymiera. Oczywiście trzeba
        ich trochę podobijać, może wtedy nieco szybciej zejdą i będzie wreszcie
        rozkosznie łysiakowo.
        • w11mil na tym polega tragizm tej sytuacji 07.04.06, 13:11
          jot58ka napisała:
          > Ile wy macie lat tropiciele agentów? Pamiętam Michnika z posierpniowych
          > strajków studenckich, pamiętam co o nim i o Kuroniu mówiono i pisano,
          >czytałam jego książki i artykuły

          ja tez pamietam, tez czytalem
    • panzerpapst Łysiak, pieszczoszek PRLu = łże-elita IV RP 07.04.06, 12:43
      Kto wydawał w olbrzymich nakładach książki za komuny ? Michnik czy TW Łysiak ???
      • duzolata Re: Łysiak, pieszczoszek PRLu = łże-elita IV RP 07.04.06, 12:47
        panzerpapst napisał:
        > Kto wydawał w olbrzymich nakładach książki za komuny ? Michnik czy TW
        Łysiak ??


        Ale trzeba przyznac, ze byl dlugowzroczny (patrz Napoleon)
      • w11mil gdybyWyborcza miala cos na Łysiaka juz dawno 07.04.06, 13:14
        byśmy o tym przeczytali

        panzerpapst napisał:
        > TW Łysiak ??
      • zhureck Re: Łysiak, pieszczoszek PRLu = łże-elita IV RP 07.04.06, 13:36
        panzerpapst napisał:

        > czy TW Łysiak ??

        A z czego ten wniosek, baranku?
      • kryant Byłam studentką Łysiaka 07.04.06, 17:32
        na Wydz. Architektury PW i wyleciałam z jego fakultetów w następujący sposób:
        Opis okoliczności:
        Mała salka, ustawione gesto stoliki, półmrok, bo przeźrocza
        Ja siedziałam z prawej stony pod scianą z oknami, blisko, drugi lub trzeci
        stolik, jestem krótkowidzem.
        Siedziałam bokiem oparta o ścianę, nogi wyciągnięte, takie półleżenie, mam 170
        cm wzrostu, a wtedy ważyłam 49 max. 50 kg i byłam chuda jak patyk, kilka lat
        później okazało się, że w związku z tym mam jakoś nieprawidłowo rozmieszczone
        wnętrzności ( czyli flaki) i siedzenie w skuleniu powodowało silne dolegliwości.
        Wracam do sali - siedzę i słucham - jego wykłady były ciekawe. Należało jednak
        bardzo uważać bo naciągał fakty do swoich teori, albo pomijał niewygodne dla
        siebie szczegóły, ale mówił ciekawie i z polotem.
        Nagle zauważył, że siedzę bokiem, zwrócił mi uwagę, żebym siadła przodem do
        tablicy, na moją uwagę, że nie mogę bo wtedy mam mdłości - zaczęło się piekło,
        JEŚLI NIE SIĄDĘ PRAWIDŁOWO NIE BĘDZIE PROWADZIŁ ZAJĘĆ, spytałam o pkt w
        regulaminie nakazujący siedzenie prosto i patrzenie w niego jak w obraz -
        zrobił się czerwony, otworzył okno - po prostu atak HISTERII - wyrzucił mnie z
        zajęć. Powiedziałam, że chętnie wyjdę, ale mam obowiązek zaliczyć ten
        przedmiot, kazał przynieść indeks i rzeczywiście na następnych zajęciach
        zaliczył mi hurtem wszystkie semestry jego zajęć. Pracowałam w podziemnej
        firmie i kilka dodatkowych godzin było dla mnie ułatwieniem.
        ALE PRZEDSTAWIENIE PAMIĘTAM DO DZIŚ
        Nawet rozhisteryzowane dzieci nie zrobiłby takiego spektaklu
    • po_godzinach Łysiak jest mało istotną personą 07.04.06, 13:17
      znaną nielicznym i tylko w jednym środowisku. Nie jest nikim waznym.

      Ale za pomówienie powinno go się podać do sądu, jak każdego innego.

      • w11mil to wejdź do księgarni 07.04.06, 13:18
        po_godzinach napisała:
        > znaną nielicznym
        • po_godzinach jako pisarz - owszem 07.04.06, 13:20
          jako publicysta jest postacią marginalną
          • w11mil to użyj np. wyszukiwarki w archiwum GW 07.04.06, 13:22
            po_godzinach napisała:

            > jako publicysta jest postacią marginalną
            • po_godzinach podtrzymuje moje zdanie 07.04.06, 13:24
              to publicysta ważny tylko dla nielicznej grupki ludzi skupionej wokół UPR
              • w11mil ale jaki to ma związek z wypowiedza o Michniku? 07.04.06, 13:27
                po_godzinach napisała:
                > to publicysta ważny tylko dla nielicznej grupki ludzi skupionej wokół UPR
                mylisz Najwyższy Czas z Gazeta Polską
                • po_godzinach a musi mieć? 07.04.06, 13:28
                  napisałam, że powinien (Łysiak) stanąć przed sądem - jak kazdy inny, kto pomawia
        • scoutek Re: to wejdź do księgarni 07.04.06, 13:29
          w ksiegarni widze wiecej ksiazek Dana Browna i Joanny Chmielewskiej niz
          Lysiaka....
      • ratatatam Re: Łysiak jest mało istotną personą 07.04.06, 13:22
        Łysiak jest mało istotna personą znaną nielicznym licznym czytelnikom :DDD

        jego książki zaledwie okupuja szczyty rankingów popularności i sprzedają się w
        nic nie znaczacych ilościach o jakich nawet nie śni niejedna post-stalinowska
        noblistka- noooo ale nie istnieje w GW więc nie istnieje wogole !!! ROTFL
    • piglowacki Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 13:21

      Ależ MUSKI uciskane MOHERKIEM i podszczute ŁYSIAKOWSZCZYZNĄ w tym wątku
      się produkują!!

      Q..wa!!! Jak można być takimi PADALCAMI!!!


      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:


      „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
      „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”

    • gatzby Re: Waldemar Łysiak o Michniku w Naszym Dzienniku 07.04.06, 13:29
      Skoro Łysiak opowiada, że Michnik od 1968 r. był TW, to powinien mieć na
      potwierdzenie swoich słów niezbite dowody, inaczej nie chciałbym być w jego
      skórze...
      • w11mil co racja, to racja! 07.04.06, 13:31
        gatzby napisał:

        > Skoro Łysiak opowiada, że Michnik od 1968 r. był TW, to powinien mieć na
        > potwierdzenie swoich słów niezbite dowody, inaczej nie chciałbym być w jego
        > skórze...
        • krystian71 i to jest wszystko bardzo dziwne 07.04.06, 14:18
          czemu Michnik pozwal Giertycha za nazwanie go aparatczykiem partyjnym, a
          Lysiakowi odpuscil?
          • w11mil bo aparatczykiem partyjnym Michnik nie był 07.04.06, 14:38
            krystian71 napisała:

            > czemu Michnik pozwal Giertycha za nazwanie go aparatczykiem partyjnym, a
            > Lysiakowi odpuscil?
    • zhureck Łysiak cytował Andrzeja Gwiazdę. 07.04.06, 13:36
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20060406&typ=dd&id=dd11.txt
      Nie po raz kolejny z resztą.
      • sawa.com Bez zaglądania do teczek, widać jak na dłoni, że 07.04.06, 16:42
        to Michnik przeprowadził peerlowskich dygnitarzy przez "morze czerwone". To on
        wziął za rękę Kwaśniewskiego. Pierwsza publiczna debata radiowa obu tych
        późniejszych przyjaciół, a może nawet już wtedy p[rzyjaciół odbyła się gdzieś
        tak w okolicach 1989 r. Był to okres dwóch słynnych debat Wałęsy z Midowiczem )
        ojcem) i MIchnika z Kwaśniewskim. Z tym, że ci dwaj ostatni bisowali - tak
        sobie to jakoś przypominam. Sądzę że bez Michnika Kwaśniewski nigdy by nie
        zaistniał. Nie byłoby tak zwanej postkomuny.

        Dlaczego to Michnik zrobił - to jest to kluczowe pytanie.
        Dlaczego nie chciał budować nowej lewicy z Bugajem? Były znakomite ku temu
        warunki. Więc dlaczego wolał czerwonego Olka? A nie współtowarzysza z barykady
        Ryśka Bugaja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka