aleksandra991 Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 18:18 Super! Tylko tego brakowało! A co na to nasz ukochany prezydent? Czyżby zapomniał, co mówił przed niewielu miesiacami? Polityka to pani nieciężkiego prowadzenia, ale aż tak? A fe! Może jednak nie kręćcie, tylko zróbcie rząd mniejszościowy - mniejszy wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hehenio Marcinkiewicz musi odejść! 09.04.06, 18:21 Polskę stać na premiera z bujnymi włosami! Na premiera krzepkiego i opalonego! Zmiataj, glacowate chucherko! Twój czas minął. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwek1 Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 18:32 Ja tu czegoś nie rozumie.Leper chce lustracji majątkowej dla wszyskich,swojej parti też.Pytanie dlaczego wszystkie partie się sprzeciwiają i uważją,że jest on głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
niketas Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 18:40 prawdziwek1 napisał: > Ja tu czegoś nie rozumie.Leper chce lustracji majątkowej dla wszyskich,swojej > parti też.Pytanie dlaczego wszystkie partie się sprzeciwiają i uważją,że jest > on głupi. lepper duzo gada... to jeden z czolowych demagogow w kraju... nie tak dawno mowil o talibach w klewkach :P widac kaczynski o tym zapomnial... ale jak mu andrew kose pod zebra na jesien wsadzi to sobie przypomni Odpowiedz Link Zgłoś
sim.gishel "we have good notowania in sondaże" 09.04.06, 18:37 rośnie w siłę Polska nasza! Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe53 Lepper, twoje miejsce jest w pierdlu, spadaj! 09.04.06, 18:44 Nie dla Przestepcow i Samowoli w rzadzie! Odpowiedz Link Zgłoś
piss-on-pis4 Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych zasa 09.04.06, 18:47 Coż za prostlinijna arogancja! PZPR może schować się a PiS takoż. Jeszcze nie zaczęli rządzić a już stawiają warunki. Moim zdaniem PiS znowu pęknie i dpokojnie zacznie się podporządkowywać się. Oto jak chamstwo wchodzi na salony Odpowiedz Link Zgłoś
zhk [...] 09.04.06, 18:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamara Re: IV RP zbliża się. Moralna i i prawa twarz 09.04.06, 19:10 Leppera będzie jej symbolem. Juz pani zyta Gilowska razem z panem Lepperem bronili prawa przed tyw wrednym Balcerowicze. Teraz bedzie jeszcze śmieszniej. Odpowiedz Link Zgłoś
danielek_b Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 19:22 Po przeczytaniu tego artykulu wycofuje pieniadze z funduszy inwestycyjnych i gieldy. Czas inwestowac w waluty bo ciezkie czasy nadchodza. Zal mi tylko tych, ktorzy uwierzyli tym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
artnow Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 19:35 Lepperowi apetyt rośnie w miarę jedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 [...] 09.04.06, 19:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
apoplaws Pan Lepper w najwygodniejszej pozycji 09.04.06, 19:40 PiS ma noz na gardle bo zapedzil sie z obietnicami i karkolomnymi rachubami w tzw. kozi rog. Jezeli nie poda do dymisji rzadu, ma wybor miedzy upokarzajaca dla pana Kaczynskiego proba budowania czegos w oparciu o mniej lub bardziej scisle przymierze z PO, lub - co woli - gorzka pigulke w postaci pana Leppera. Samoobrona, bazujaca na niezadowolonych bedzie kosztem PiS budowac swoja pozycje, cokolwiek by sie nie stalo. I najlepsza dla nich taktyka jest artykulowac glosno swoje najbardziej populistyczne tezy. 1. Jezeli wejda do koalicji i rzad bedzie mial jakies sukcesy, oczywiscie przedstawia je jako swoje. 2. Jezeli wejda do koalicji a rzad poniesie porazke, beda przedstawiac ja jako porazke PiS - partnera silniejszego. A jako przyczyne pokazywac brak realizacji swojego programu. 3. Jezeli nie wejda do koalicji, beda torpedowac dzialania rzadu, wejda do twardej opoozycji i podobnie jak w punkcie 2, przedstawiac jego porazki, do ktorych sie walnie zapewne przyczynia, jako efekt braku realizacji ich programu. Generalnie w p 2 i 3 zostana na pozycji czwartej po liberalach, prawicy i lewicy, swiezej sily, ktora jeszcze nie rzadzila, przynajmniej samodzielnie. Nie wiadomo ile na tym wygraja, ale sadze, ze co najmniej przejecie "smieciowego" tj. glosujacego zeby okazac swoje niezadowolenie z dotychczasowych rzadow a nie z przekonania, elektoratu PiS. W dalszej kolejnosci, jednak nie wiadomo do kogo zwroca sie w przypadku kleski PiS zwroca sie np. sympatie pasterzy dusz z RM. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Pan Lepper w najwygodniejszej pozycji 09.04.06, 21:48 Lepper ma chyba lepszy scenariusz i konsekwentnie go realizuje: - siedzieć cicho i nie pyskować - bez targowania zgadzać się na wszystko, na co można się zgodzić - sugerować, że programy partii PiS i SO są niemal całkowicie zbieżne - warunki zgłaszać po jednym, w miarę oczywistym i powtarzać go (oczywiście nie jako warunek konieczny, a naturalną propozycję) do skutku - uczyć się i swoich ludzi rządzenia - czekać, aż karta się odwróci i sytuacja PiS będzie zależeć od Samoobrony W każdym razie tak układnego, spolegliwego, kulturalnego Leppera jeszcze nie mieliśmy. A potem, też nie będziemy mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciatko_o_dyrektora Gdyby nie Jola_z_dywidow ... 09.04.06, 19:55 nikt by juz nie pamietal o samoobronie . Jola , Kruklannki i Malkinia pozdrawiaja Cie i zycza szybkiego powrotu do zdrowia . Odpowiedz Link Zgłoś
michal19755 Nie!!!! 09.04.06, 20:33 Qvo vadis Prezesie??? Ktoś z członków Prawa i Sprawiedliwości musi w końcu zadać to pytanie. PiS został tak pomyślany, że nie postawi go nikt z władz partii (i żaden z parlamentarzystów). Na razie... Sukces Jarosława Kaczyńskiego jest faktem-wiara w jego „geniusz” powszechna wśród członków naszej partii i obecna również poza nią (np. część komentatorów politycznych; wielu polityków Platformy itd. itp.). Właściwie PiS to Jarosław Kaczyński-i to on jest odpowiedzialny za politykę partii. Rola trybika w pisowskiej maszynie niespecjalnie mi jednak odpowiada-tym bardziej, że jej działanie-moim zdaniem- szkodzi: raz Polsce, dwa polskiej centroprawicy. Mój głos jest słaby-cóż może szary członek-niemniej jednak, jako się rzekło: ktoś musi zacząć... Gwoli porządku-przypomnę wszystkim dzisiejszym krytykom PiS-u, dlaczego tacy ludzie jak ja (niekoniecznie kochający Ojca Dyrektora, całkiem nieźle wykształceni-czyli niestereotypowi „fani bliźniaków”) głosowali na PiS . Po pierwsze, Polacy łaknęli (i łakną!) uczciwości w życiu publicznym. Uczciwości rozumianej jako zaprzeczenie złodziejstwa (pamiętamy AWS-owski i SLD- owski TKM) i wyrzeczenia się korzyści, które są pochodną sprawowanej władzy (czyli bezinteresowności). Po drugie, Polacy chcieli być dumni z własnej tożsamości narodowej-z własnego dziedzictwa. Po trzecie, Polacy chcieli (i nadal chcą!) wzmocnienia instytucji państwa, które wielokrotnie w ciągu ostatnich szesnastu lat, okazywało się bezsilne wobec patologii (korupcji, ale też kolesiostwa, czy pospolitego bandytyzmu). Prawo i Sprawiedliwość wyszło naprzeciw tym oczekiwaniom. Kto był w Muzeum Powstania Warszawskiego, ten wie, że Lech Kaczyński spełnił oczekiwania Polaków czekających na upamiętnienie i rozpropagowanie tego, co w naszej-polskiej historii...(„brakuje”mi przymiotnika) wielkie. Kto czytał program PiS-u i śledził działania polityków naszej partii, ten wie, że jak mantra przejawiało się w nich żądanie wzmocnienia sądów i usprawnienie admninistracji publicznej. „Podkładkę” intelektualną do tego punktu programu dorobiła profesor Staniszkis, wołająca od lat o wzmocnienie państwa, bez którego i wolny rynek nie może sprawnie funkcjonować (ostatnio zresztą pisał o tym guru republikanów i liberałów-Milton Friedman). Dorzucić do tego trzeba (zapomnianą?) ideę zmian własnościowych w tzw. spółdzielniach mieszkaniowych, o co nie zadbał żaden (!) z rządów wolnej Polski, w tym żaden z tych, które szermowały ideologią liberalną (a własność jak wiadomo...). Jeżeli dodamy niewątpliwą uczciwość braci Kaczyńskich i ogromnej większości polityków PiS-u, mamy już gotową odpowiedź na pytanie o przyczyny sukcesu. I nawet hasło solidaryzmu, który nie jest tożsamy z socjalizmem (a przynajmniej nie miał być!), świetnie trafiało i do tych, którzy z sentymentem wspominali czas pierwszej Solidarności, i do tych, którzy na co dzień spotykają się z łamaniem swoich praw (np. pracowniczych) i takiego solidaryzmu oczekują (ze strony państwa i innych Polaków). Na koniec dodam jeszcze, że alternatywą dla PiS-u były zaklęcia w stylu 3 razy 15 (a dlaczego nie 3 razy 12.5?) i kilkanaście (!) stroniczek „programu”, który wstyd było pokazać w wersji papierowej (później się okazało, że Jan Rokita pracował z grupą znanych ekonomistów nad programem gospodarczym-wyłącznie!, ale wyniki prac pokazał dopiero po wyborach!!!). Powie ktoś: a gdzie sojusz z Ojcem dyrektorem, wyraźnie zaznaczony w czasie kampanii? Jak mogłem go nie zauważać? Ależ zauważałem! Ale jestem czterdziestolatkiem, śledzę politykę nie od dziś i pamiętam, że to Jarosław Kaczyński określił działanie neoendeckiego ZChN-u mianem „prostej drogi do dechrystianizacji Polski”. Pamiętam, że bracia Kaczyńscy wyrośli w tradycji zupełnie odmiennej-piłsudczykowskiej i akowskiej, czyli obcej nacjonalizmowi. Pamiętam, że Jarosław Kaczyński wiele razy oskarżał (i słusznie) Ojca Rydzyka o otaczanie się byłymi działaczami PZPR-u i Grunwaldu. Pamiętam oskarżenia (słuszne!!!) o prorosyjskość (dostało się kiedyś nawet Giertychowi-do pewnego czasu pupilowi Radia Maryja). Mogłem więc mieć nadzieję, że wizyty w telewizji Trwam, to jedynie czasowy sojusz, obliczony na zwycięstwo wyborcze i „uwiedzenie” elektoratu „neoendeckiego”-jego ucywilizowanie. Pomyliłem się... Pomyliłem się albo zostałem zrobiony w bambuko. Tak, czy siak, zauważam, że kapitan wiedzie statek na mielizny, że nie zauważa skał i gór lodowych.... I chcę o tym napisać. Pierwsze moje zaskoczenie budzi język jakiego prezes, od pewnego czasu używa. I nie chodzi mi o to, że jest dosadny. Na to mógłbym się z oporami zgodzić. Język, którego używa Jarosław Kaczyński to... bełkot. To mowa, która niczego nie tłumaczy, nie nazywa. Gdybym chciał go sparafrazować- napisałbym, że to łże-język, ale nie muszę. Mogę się odnieść do konkretów. Cóż znaczy określenie: „lumpenliberalizm/lumpenliberałowie”? Konia z rzędem temu, kto znajdzie desygnat dla tej nazwy! Że niby liberałowie, ale niedouczeni? Że liberałowie werbalnie, ale w działaniu etatyści??? Ale lumpenliberałowie? Nie rozumiem. A cóż znaczy, że Gazeta Wyborcza jest „mutacją Komunistycznej Partii Polski”? Można nie zgadzać się z liberalna linią Gazety; można się z nią spierać (i trzeba!). Ale, że mutacja KPP? To co-przemycają myśli Marksa pod płaszczykiem liberalnej doktryny? Nie? Więc co? Że liberalizm szkodzi Polsce tak samo jak żądania rewolucji proletariackiej i wyrzeczenie się (programowe) niepodległości? Absurd! A łże-elity? Że niby zawsze kłamią? A kto konkretnie? I kiedy? A „Pan który prawie zawsze się mylił”? Że niby co: prezes Kaczyński wie lepiej, jak kontrolować podaż pieniądza, tak, żeby nie wywołać inflacji? I tu przechodzę do mojego drugiego zaskoczenia: jak można było dyskusję o polityce monetarnej (zna się na tym paru ludzi w Polsce!) sprowadzić do wrzasków człowieczka, którego zawsze się miało w pogardzie??? Jak można było, będąc wiernym przekonaniom i uczciwości (!), odwoływać się do najniższych instynktów prostych ludzi, którzy za wszystkie swoje niepowodzenia gotowi są winić profesora Balcerowicza??? Jak można było tak mocno dopieścić homo-sovieticusa??? Żeby nie powiedzieć po prostu:chama (albo Polactwo-jak napisał Rafał Ziemkiewicz). To, co dzieje się wokół osoby Leszka Balcerowicza i instytucji NBP, jest po prostu antypaństwową destrukcją Panie Prezesie! Jeżeli chce Pan budować partię chamsko- nacjonalistyczną (bo wszak nie ludowo-narodową), to trzeba było to powiedzieć przed wyborami! Czemu służy bowiem kluczenie w kwestii: będzie Lepper w rządzie, czy nie będzie? Wchodzenie w alians z Lepperem jest błędem-Pana błędem-za który zapłaci cały naród. Czym różni się dla Pana PZPRowski dyrektor PGR-u, od sekretarza Millera? Ten drugi przynajmniej udaje, że się czegoś nauczył! Ten pierwszy-nie nauczył się niczego (poza doskonaleniem postpańszczyźnianego cwaniactwa). Nie wolno igrać z ogniem! Szczególnie wtedy, gdy poparzyć się mają inni! A gdzie ustawy Panie Prezesie: wzmacniające polskie sądy, policję, administrację? Gdzie pomysł uwłaszczenia spółdzielców? Gdzie gospodarka-w tym dbałość o młode pokolenie, które musi wszak utrzymać nie tylko siebie!?? Czas się obudzić-członkowie PiS-u! Kapitan (z wiadomych sobie powodów) chce rozbić łajbę, w której płyniemy! Zwinął już dumną banderę i wywiesił...kaftan! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Nie!!!! 09.04.06, 22:41 Fajna przypowiastka. Chińskie przysłowie mówi: "Tylko ślepiec może przejrzeć na oczy" nie chodzi w nim bynajmniej o to, że nagle możemy odzyskać ostrość widzenia, ale o to, że tylko ślepy może tak stwierdzić. Jarosław Kaczyński jaki jest, każdy widzi. NIGDY nie był inny. Zawsze kogoś oskarżał, znieważał, poniżał. Zawsze w imię wyższego dobra i szlachetnych ideałów. Zawsze, gdzie się nie pokazał, było ostro i pachniało łajnem. Nie wiem, czy, kto i kiedy wyrzuci go za burtę w paszcze rekinów, czy będzie to Lepper, czy Platforma czy własna załoga. Ale chyba ktoś obcy - załoga się go po prostu boi. Na pokładzie jego statku nigdy nie ma innych oficerów. A kapitanem jest doświadczonym, możesz mi wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bezlitosny Re: Nie!!!! 10.04.06, 00:13 michal19755 napisał: > Qvo vadis Prezesie??? > Po pierwsze, Polacy łaknęli (i łakną!) uczciwości w życiu publicznym. > Uczciwości rozumianej jako zaprzeczenie złodziejstwa (pamiętamy AWS-owski i SLD- > owski TKM) i wyrzeczenia się korzyści, które są pochodną > sprawowanej władzy (czyli bezinteresowności). Naiwnyś. Z moich obserwacji wynika, że Polacy chcą sprawiedliowści typu "sądy sądami, ale sprawiedliowść musi być po mojej stronie" Po drugie, Polacy chcieli być > dumni z własnej tożsamości narodowej-z własnego dziedzictwa. Po trzecie, No, sorry ale tutaj to naprawdę nie bardzo jest z czego :-( Polacy > > chcieli (i nadal chcą!) wzmocnienia instytucji państwa, które wielokrotnie w > ciągu ostatnich szesnastu lat, okazywało się bezsilne wobec patologii > (korupcji, ale też kolesiostwa, czy pospolitego bandytyzmu). Patrz punkt 1. > Prawo i Sprawiedliwość wyszło naprzeciw tym oczekiwaniom. Kto był w Muzeum > Powstania Warszawskiego, ten wie, że Lech Kaczyński spełnił oczekiwania Polaków > > czekających na upamiętnienie i rozpropagowanie tego, co w naszej-polskiej > historii...(„brakuje”mi przymiotnika) wielkie. Powstanie Warszawskie przy całym szacunku dla jego ofiar było, moim zdaniem, wielką ale głupotą. > Na koniec dodam jeszcze, że alternatywą dla > PiS-u były zaklęcia w stylu 3 razy 15 (a dlaczego nie 3 > razy 12.5?) VAT w UE musi być co najmniej 15% i tyle! > Pierwsze moje zaskoczenie budzi język jakiego prezes, od pewnego czasu > używa. I nie chodzi mi o to, że jest dosadny. Na to mógłbym > się z oporami zgodzić. Język, którego używa Jarosław Kaczyński to... bełkot. > To mowa, która niczego nie tłumaczy, nie nazywa. Ale za to do czarnego PRu nadaje się doskonale :-). > Czemu służy bowiem kluczenie w kwestii: będzie Lepper w rządzie, czy nie > będzie? Wchodzenie w alians z Lepperem jest błędem-Pana błędem-za który > zapłaci cały naród. > Czym różni się dla Pana PZPRowski dyrektor PGR-u, od > sekretarza Millera? Ten drugi przynajmniej udaje, że się czegoś nauczył! No cóż, Jego Wysokość ;-) Prezes po prostu postępuje wg zasady, jaką stosowali politycy tzw. wolnego świata wobec różnych trzecioświatowych dyktatorów i kacyków "to jest drań, ale nasz drań". Moja hipoteza jest taka, że Prezes ma hopla na punkcie gierek politycznych, bo musi sobie po prostu powetować brak rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa811 premier ma grypę prezydent kaca a prezes 'lepra' 09.04.06, 20:47 o tempora! o mores! Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Nie wchodzic w koalicje z "kryminalnymi" 09.04.06, 20:48 Absolutnie nie wolno wchodzic w koalicje z "kryminalnymi" Bedzie rząd mniejszosciowy - trudno. Taki rząd oczywiście nic dla nas nie zrobi , bo nie ma szans przy totalnej opozycji wszystkich , a zwlaszcza "elit" z PO obrazonych na wyborców. Ale lepsze takie dryfowanie niz koalicja z SO Za 3,5 roku beda nowe wybory. Moze uda się komus uzyskać wiekszość wystarczajaca do stworzenia "normalnego" rządu . Stracimy (dzięki PO- ktora nie chce podac "koła ratynkowego" PiS-owi) 3,5 roku. Ale lepsza tak strata niz "kryminalni" u władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bezlitosny Re: Nie wchodzic w koalicje z "kryminalnymi" 09.04.06, 23:56 remik.bz napisał: > Absolutnie nie wolno wchodzic w koalicje z "kryminalnymi" Kiedy PiS uważa właśnie PO za najbardziej "kryminalnych" - mniejsza o to czy słusznie, więc koalicja z SO jest naprawdę mniejszym złem ;-) > Bedzie rząd mniejszosciowy - trudno. Taki rząd oczywiście nic dla nas nie > zrobi , bo nie ma szans przy totalnej opozycji wszystkich , a zwlaszcza "elit" > z PO obrazonych na wyborców. Niby w jaki sposób są obrażeni na wyborców - że nie zgadzają się na rozstawianie po kątach przez braci K & Company? > Ale lepsze takie dryfowanie niz koalicja z SO > Za 3,5 roku beda nowe wybory. Moze uda się komus uzyskać wiekszość > wystarczajaca do stworzenia "normalnego" rządu . > Stracimy (dzięki PO- ktora nie chce podac "koła ratynkowego" PiS-owi) 3,5 roku. PO to nie Słoneczny Patrol, żeby podawać koła ratunkowe :-P. W przeciwieństwie do SO nie chodzi im wyłącznie o koryto. Zresztą, gdyby nie niedorzeczne uprzedzenia, to PiS spokojnie mógłby tworzyć koalicję z SLD. Pazerność i nieuczciwość taka sama jak w SO, ale przynajmniej przeciętny poziom wykształcenia wśród posłów większy... > Ale lepsza tak strata niz "kryminalni" u władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
antyswiniopas do bani z tym wszystkim!!! 09.04.06, 21:03 co jest? komus sie po.... w glowie??? dlaczego moja rzeczywistosc kreuja przerosniete gnomy i oblakane wladza trolle??? kto pozwala na to, zeby swiniopas mial nie tylko czelnosc, ale byl wprost ZAPRASZANY na urzad vice- premiera??? to skandal jakiego jeszcze w polsce nie bylo. "nigdy nie mow nigdy" powiedziala aktorka w filmie billy wildera. tylko, ze to co widze to nie jest film. a jesli juz - to bardzo kiepski. slabego scenarzysty i marnego rezysera. daj boze, zeby im budzet zdechl jak najszybciej i zeby nikt o nich nigdy nie wspomnieli ani slowem. daj boze! Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.sm Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 21:42 coś co kiedyś było największym absurdem teraz staje się faktem Lepper wicepremierem hańba s5.bitefight.pl/c.php?uid=65136 Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski1 Casus Austrii 09.04.06, 22:06 Kiedy przed paroma laty do rzadu w Austrii weszla partia FPÖ "populisty" Haidera, to UE zarzadzila sankcje wobec Austrii. Jaki byl tego efekt? Po krotkich czasie sankcje zniesiono, UE i niektorzy politycy, typu Chirac i Schroeder kompletnie sie skompromitowali, zas Austria - dalej rzadzona prez koalicje ÖVP i FPÖ (choc juz bez Haidera) stala sie 2czarnym koniem" w Europie Zachodniej (wyniki gospodarcze duzo lepsze od Niemeic i Francji). Podobnie "populista" Berlusconi zdecydowanie poprawil sytuacje we wloskiej gospodarce, i sprawil, ze z Wlochami wszyscy "wielcy i wazni" sie licza. Tak wiec wejscie Leppera (bardzo ostatnio sie zmienil) moze sie okazac takze i dla Polski korzystne Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: Casus Austrii 09.04.06, 22:16 silesius.monachijski1 napisał: Podobnie "populista" Berlusconi zdecydowanie poprawil sytuacje we wloskiej > gospodarce ??? Czasami facet wypisujesz takie głupoty, że się nie chce nawet na twoje bardziej sensowne posty odpowiadać. Ja wiem że inteligentny człowiek zawsze obroni swoje poglądy i ty też próbujesz, tylko czasami sprawiasz wrażenie inteligentnego inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski1 Re: Casus Austrii 09.04.06, 22:21 jakie glupoty? poczytaj oficjalne dane o wloskiej gospodarce za wczesniejszych rzadow lewicowych Prodiego, i wyniki, ktore osiagnal Berlusconi. A potem pisz cos o "glupotach". Niemcy z terenow przygranicznych szukaja pracy w Austrii (dzieki temu znacznie spadlo np. bezrobocie w Passau. To sa fakty, a nie propaganda. Zas to, ze UE w sprawie sankcji wobec Austrii sie osmeiszyla, to juz dla nikogo nie jest tajemnica gacekemdk napisał: > silesius.monachijski1 napisał: > Podobnie "populista" Berlusconi zdecydowanie poprawil sytuacje we wloskiej > > gospodarce > ??? Czasami facet wypisujesz takie głupoty, że się nie chce nawet na twoje > bardziej sensowne posty odpowiadać. Ja wiem że inteligentny człowiek zawsze > obroni swoje poglądy i ty też próbujesz, tylko czasami sprawiasz wrażenie > inteligentnego inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
sisius.monachomachijski Re: Casus Austrii 09.04.06, 22:32 silesius.monachijski1 napisał: > jakie glupoty? poczytaj oficjalne dane o wloskiej gospodarce a co nas obchodzi gospodarka innych krajów fałszywie przytaczana przez si(le) siusa..to Polska..z nią chcesz eksprymentować chwaląc leperta... Odpowiedz Link Zgłoś
sisius.monachomachijski Niestety to Polska.... 09.04.06, 22:25 silesius.monachijski1 napisał: > ..Tak wiec wejscie Leppera (bardzo ostatnio sie zmienil) ....zmienił się? jak i kiedy? Wyroki, sprawy sądowe: są; Poglądy: te same; Buta: chwilowo/celowo ukryta; Blokady: sezon wkrótce...Tresowanie knura już było z sld-owym skutkiem....powodzenia...Austrio.. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski1 Skad tak duze poparcie dla Leppera w wyborach? 09.04.06, 22:28 dobrze wyjasnil to Walicki . serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3268484.html sisius.monachomachijski napisał: > silesius.monachijski1 napisał: > > > ..Tak wiec wejscie Leppera (bardzo ostatnio sie zmienil) > > ....zmienił się? jak i kiedy? Wyroki, sprawy sądowe: są; Poglądy: te same; > Buta: chwilowo/celowo ukryta; Blokady: sezon wkrótce...Tresowanie knura już > było z sld-owym skutkiem....powodzenia...Austrio.. Odpowiedz Link Zgłoś
sisius.monachomachijski Re: Skad tak duze poparcie dla Leppera w wyborach 09.04.06, 22:44 silesius.monachijski1 napisał: > dobrze wyjasnil to Walicki ...to masz na myśli? "Polska prawica wykazała polityczną zręczność, rozumiała bowiem wagę społecznego gniewu i potrafiła nadać mu pożądany dla siebie kierunek" było niestety wprost przeciwnie....lata rządów komuny i satelitów. To historia pouczająca...dla niejakiego J. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski1 Re: Skad tak duze poparcie dla Leppera w wyborach 09.04.06, 22:53 zas pzpr-owska nomenklatura z poparciem "przyjaciol" z demokratycznej opozycji uwalszczyla sie, wzbogacila sie, i wymierzyla robotnikow - glownej sile w walce o wolnosc i niepodleglosc - mocnego kopniaka; nie dziwi zatem popularnosc w spoleczenstwie i Leppera i RM; kwalifikowanie tego jako "populizm" swiadczy o glebokim niezrozumieniu problemu i falszowaniu rzeczywistosci. Pauperyzacja calej rzeszy robotnikow przemyslowych to jedna z wielu zaslug planu Balcerowicza. Mozna sie z tego smiac, ale w nastepnych wyborach poparcie dla Leppera moze wzrosnac, jezeli PiS nie "zagospodaruje" tych ludzi, odrzuconych przez III RP, a czesto wyrzucanych - doslownie - przez komornikow calymi rodzinami na bruk sisius.monachomachijski napisał: > silesius.monachijski1 napisał: > > > dobrze wyjasnil to Walicki > > ...to masz na myśli? > > "Polska prawica wykazała polityczną zręczność, rozumiała bowiem wagę > społecznego gniewu i potrafiła nadać mu pożądany dla siebie kierunek" > > było niestety wprost przeciwnie....lata rządów komuny i satelitów. To historia > pouczająca...dla niejakiego J. Odpowiedz Link Zgłoś
swoj1112 [...] 09.04.06, 23:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sisius.monachomachijski A, w końcu rozumiem simonach.... 09.04.06, 23:36 ...jeśli chodzi o to, że: > pzpr-owska nomenklatura z poparciem uwalszczyla sie, wzbogacila sie, i >wymierzyla robotnikom - glownej sile w walce o wolnosc i niepodleglosc - >mocnego kopniaka; nie dziwi zatem pularnosc w > spoleczenstwie i Leppera i RM; kwalifikowanie tego jako "pulizm" swiadczy o > glebokim zrozumieniu problemu i falszowaniu rzeczywistosci. Mozna sie z tego > smiac, ale w nastepnych wyborach parcie dla Leppera moze wzrosnac, jezeli PiS > nie "zagospodaruje" tych ludzi, odrzuconych > przez III RP ...czy to będą...3-kaczki? a może to będzie simonach 3..... Odpowiedz Link Zgłoś
rtg Re: ostateczny krach systemu kaczorów 09.04.06, 22:13 silezius.monachijski napisał: > Co prawda faszyzm to kojarzy się z PO - SS-owska przeszłość Tuska przecież, ale > narodowy socjalizm już brzmi lepiej dla PiSowego ucha. To chyba podobne do > sytuacji w 1945 roku - przekonanie że Wódz ma Wunderwaffe, cele były słuszne a > cały wysiłek nie może pójść na marne. Trzeba trwać przy Wodzu "bis zum bitteren > Ende"... Nieustraszony marszałku polowy von Loepper, do boju! a nie do gnoju???? Odpowiedz Link Zgłoś
slawekz1 Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 22:14 Od wieczoru wyborczego widac było,że kaolicja z Samoobroną,LPR ewentualnie z PSL musi dojśc do skutku. Dziwię sie, że Jaroslaw Kaczynski już pierwszego dnia po wyborach zakwestionował udzial Samoobrony w rządzie. Zostali wybrani w demokratycznych wyborach w polskim sejmie i maja pełne prawo rządzic w tym kraju.Jest teraz szansa poznania p.Lepera i jego prawdziwych intencji. Czy jest patriota czy agentem ? Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: Lepper: chcemy współrządzić krajem na naszych 09.04.06, 22:19 slawekz1 napisał: Jest teraz szansa poznania p.Lepera i jego prawdziwych intencji. Czy jest > patriota czy agentem ? Ciekawy sposób rozumowania. Typowy zreszta dla pisuarów: swój albo wróg! Nie kolego, Lepper jest po prostu cwanym karierowiczem. Odpowiedz Link Zgłoś