bryt.bryt
11.04.06, 09:19
U Pospieszalskiego wystapil wczoraj ksiadz, ktory spuentowal program mowiac,
jak to wykonal kwerende literatury i doszedl do wniosku, ze Judasz pojawia sie
w ksiazkach wraz ze wzrostem natezenia zla na swiecie. Zapowiada tragiczne
kryzysy lub im towarzyszy, czego dowodem jest jakoby historia poczatkow XX wieku.
Jesli tacy ludzie maja spoleczenstwu wyjasniac zawilosci tego swiata, to ja
dziekuje, ale nie skorzystam. Polecam za to puente Turnaua: czytac, i jeszcze
raz czytac, zamiast sluchac, co inni sadza o tym, co przeczytali. To nie boli.