goniacy.pielegniarz
25.04.06, 09:59
W związku z tym że definicja układu jest, jak się wydaje, bardzo szeroka, nie
ma chyba większego sensu, aby wymieniać wszystko, co ten układ w swobie zawiera.
Proponuję podejść do sprawy inaczej, co wydaje się łatwiejsze.
Niech zwolennicy lub chociaż co rozumiejący w większym stopniu Kaczyńskiego
wymienią może, kto jest poza układem. Chodzi mi o media, instytucje i w ogóle
wszystko, co składa się na życie polityczne i publiczne w Polsce.
Mam nadzieję, że coś się znajdzie, bo nie chciałbym, żeby się okazało, że
wszystko jest układem.
Pytanie jest jak najbardziej poważne.