a.adas
02.05.06, 12:22
"Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie zgadzają się na niekorzystny dla Śląska
projekt podziału unijnych pieniędzy. Chcą rozmawiać o tym z Jarosławem
Kaczyńskim, szefem partii. - Jeśli trzeba będzie, to odejdziemy z klubu PiS.
Zostaliśmy posłami, ale to na Śląsku będziemy świecić oczami - mówi jeden z nich.
(...)
Powiemy, co o tym myślimy. Taki podział kasy to decyzja polityczna. Widać to
gołym okiem - mówi jeden z parlamentarzystów. Dodaje, że w rozmowie z
Kaczyńskim zamierza postawić sprawę na ostrzu noża. - Jeżeli przelicznik nie
będzie korzystny dla regionu, to odejdziemy z klubu parlamentarnego PiS - grozi."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3318502.html
===
Zaczyna się, jakże typowy dla polskiej prawicy korowód szantażu i liczenia
pieniędzy oraz głosów sejmowych