smok62
06.05.06, 08:39
Zagłosował nie tak jak życzyły sobie "łałtorytety". A tak sie starano. Nawała
medialna od rana do wieczora - (trwała i trwa). Cimorrę przedstawiano jako
nowego Franciszka z Asyżu, potem przerzucono sie Tuska. Z bezbarwnego,leniwego
polityka jedyne słuszne media pod kierownictwem tej najsłuszniejszej gazety
próbowały zrobić Charlesa De Gaulla -wyszedł im mały bismarczek. Dzisiaj
zapanowała "oświecona" zgroza - oni chcą NAPRAWDę rządzić - nie tak na żarty.
Co robić, co robić? Ja mam propozycję dzisiaj są tanie przeloty - zmienic
naród. Proponuję kierunek południowy trohcę bardziej na wschód i południe od
Grecji. :)