Dodaj do ulubionych

Polska strefa ekonomiczna a rurociąg Bałtycki

07.05.06, 03:41
Stan prawny.

Status polskich obszarów morskich regulują dwa podstawowe akty: konwencja o
prawie morza z dnia10 grudnia 1982 r. (Dz.U. z 2002 r., Nr 59, poz. 543) oraz
ustawa o obszarach morskich RP i administracji morskiej (Dz.U. z 1991 r., Nr
32, poz. 131). Stosownie do brzmienia art. 2 oraz art. 14–15 ustawy w związku
z art. 55 konwencji, polska wyłączna strefa ekonomiczna jest to obszar
znajdujący się poza granicami morza terytorialnego i przylegający do tego
morza, obejmujący wody, dno morza i znajdujące się pod nim wnętrze ziemi,
który podlega specjalnemu reżi-mowi prawnemu ustalonemu w konwencji i
ustawie. Ustawa o obszarach morskich nie ustanawia polskiej strefy
szelfukontynentalnego, gdyż polska wyłączna strefa ekonomiczna obejmuje
również szelf bałtycki. Granice polskiej strefy określają dwustronne umowy
międzynarodowe wymienione w art. 67 ustawy. Polska jako państwo nadbrzeżne
wykonuje prawa i obowiązki określone przez prawo międzynarodowe. Wymienia
jeart. 56 konwencji i w niemal dosłownym brzmieniu przytacza przepis art. 17
ustawy. Obce państwa korzystają w wy-łącznej strefie ekonomicznej z wolności
żeglugi i przelotu, układania kabli podmorskich i rurociągów oraz innych,
zgod-nych z prawem międzynarodowym, sposobów korzystania z morza, wiążących
się z tymi wolnościami, z zastrzeżeniemprzepisów powoływanej ustawy polskiej.
Kwestię korzystania z wolności układania kabli i rurociągów na szelfie konty-
nentalnym precyzuje art. 79 konwencji: państwa mają prawo do układania na
szelfie kontynentalnym podmorskich kabli i rurociągów, muszą jednak zwrócić
należytą uwagę na istniejące już kable lub rurociągi. W szczególności nie
powinny ulec pogorszeniu możliwości ich naprawy. Nie ma więc prawnego zakazu
krzyżowania się rurociągów, natomiast wza-jemne prawa i obowiązki wynikające
z takiego przedsięwzięcia zazwyczaj reguluje umowa między operatorami takich
dwóch rurociągów. Brak woli porozumienia jednej ze stron może więc znacznie
utrudnić realizację takiej inwestycji. Konwencja zastrzega, iż wytyczenie
trasy rurociągu na szelfie kontynentalnym wymaga zgody państwa nadbrzeżne-go.
Normuje to art. 27 ustawy, dozwalając na układanie i utrzymywanie kabli i
rurociągów w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, gdy nie utrudnia to
wykonania praw zastrzeżonych dla Polski jako państwa nadbrzeżnego oraz
podwarunkiem uzgodnienia lokalizacji oraz sposobów utrzymywania kabli bądź
rurociągów z ministrem właściwym dla go-spodarki morskiej (ministrem
infrastruktury), który wydaje odpowiednią decyzję po zasięgnięciu opinii
ministra właściwe-go do spraw środowiska. Zgoda taka może być cofnięta w
razie niespełnienia uzgodnionych warunków. Z zastrzeżeniem prawa państwa
nadbrzeżnego do stosowania racjonalnych środków w celu badania szelfu
kontynen-talnego, eksploatacji jego zasobów naturalnych oraz zapobiegania,
zmniejszania i kontrolowania zanieczyszczenia powodowanego przez rurociągi,
nie można utrudniać układania lub konserwowania kabli lub rurociągów.W
polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej obowiązują polskie przepisy dotyczące
ochrony środowiska, natomiast sam obowiązek ochrony i zachowania środowiska
morskiego wynika bezpośrednio z powszechnego prawa międzyna-rodowego (art.
192 konwencji o prawie morza). Znajduje dodatkowe rozwinięcie w unormowaniu
regionalnym, wyrażo-nym w konwencji helsińskiej z 9 kwietnia 1992 r. o
ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego (Dz.U. z 2000 r., Nr.
28, poz. 346). Strony konwencji helsińskiej zobowiązały się do zapobiegania i
eliminacji zanieczyszczeńBałtyku, dodatkowo zaś, w przypadku projektowanej
działalności, która może wywrzeć znaczący ujemny wpływ naśrodowisko morskie,
do konsultacji z zainteresowanymi stronami w celu zapewnienia, że potencjalne
skutki dla środo-wiska morskiego będą w pełni zbadane (art. 7 konwencji
helsińskiej). O sprawie powinna być również powiadomiona, powołana przez
konwencję z 1974 r. i utrzymana przez niniejszą konwencję, Komisja Ochrony
Środowiska MorskiegoBałtyku.

WNIOSEK: Trudno zablokować budowę gazociągu poprzez zwyczajne nie wydanie nań
zgody przez ministra gospodarki.. Można jednak moim skromnym zdaniem zmienić
ustawę o Ochronie Środowiska na bardziej restrykcyjną w której to układanie
kabli i rurociągów morskich powinno być obwarowane ostrzejszym reżimem w
aspekcie ochrony środowiska naturalnego .. Niespełnienie tych warunków
powinno być podstawą do nie wyrażenie zgody na budowę gazociągu w polskiej
strefie
Obserwuj wątek
    • mirmat1 Ale w Eurokolchozie rzadzi sila nie prawo 07.05.06, 03:49
      Watpie czy dla Komisarow w Brukseli nasze prawo ma jakiekolwiek znaczenie.
      Przeciez 2 tygodnie po podpisaniu z Polska ukladu wejscia do UE z Traktatem
      Nicejskim jako glowna zacheta, Bruksela zaczela nas szantazowac stalinowska
      konstytucja, gdzie nasze nie dawno podpisane prawa mialyby byc wyrzucone na
      smietnik. Na szczescie Francuzi i Holendrzy zaltwili ten przekret odmownie ale
      do dzis straszy nas widmo "eurokostytucji".
      Dla Putina i Schroedera liczy sie tylko prawo piesci i nic sie nie zmienilo z
      nowa pania kanclerz.
    • zio29 Re: Polska strefa ekonomiczna a rurociąg Bałtycki 07.05.06, 03:52
      co mnie cieszy to to że Miller nie mógł wydać zgody na budowę gazociągu
      pokątnie .. a jeśli wydał ją minister gospodarki (AVE POL !!!) to można w
      takiej sytuacji uznać że nie była ona wydana zgodnie z polskim prawem ...

      Czyżbyśmy mieli powrót do .... sytuacji fuzji PKO SA+BPH ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka