Dodaj do ulubionych

Zdenerwowany abp T. Goclowski

    • pst_ateista Typowe działanie czarno-fioletowych 31.10.03, 14:55
      rezydentów Watykanu w Polsce,tak ostępuje każdy okupant. Należy mieć jedynie
      pretensje do Polaków,że nie chce im się walczyć z okupacją watykańską jak
      kiedyś walczyli z rosyjską czy niemiecką.
    • Gość: Ed Re: Czy abp Gocłowski rozeznał prawdę do końca IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 22:48
      o swych niejasnych interesach finansowych bez nadużywania nerwów? Wszak
      obiecywał wszem i wobec ogłoszenie swych wyników winansowych. Myslę, że jako
      ekspert od spraw UE i wielki autorytet moralny zrobi to zgodnie z należnymi
      oczekiwaniami społecznymi.
      • Gość: Ed Re: Czy abp Gocłowski rozeznał prawdę do końca IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 20:05
        Up.
        • Gość: D-r-39 Re: Czy abp Gocłowski rozeznał prawdę do końca IP: *.net.autocom.pl 08.12.03, 21:59
          A kto by mu kazał.Przecież oni ( Czerwone berety te z Czarnej zarazy )są ponad
          prawem.To im składał sprawozdania min.Kołodko a teraz min.Hausner.No bo jak
          okupacja to z wszelkimi tego konsekwencjami.Gość portalu,,Ed" napisał : >>tak
          postępuje każdy okupant.Należy mieć pretensje do Polaków,że nie chcą walczyć z
          okupantem Watykańskim jak walczyli z Niemieckim czy Rosyjskim <<.Powiedz jak???
          Mina , granat , bomba , czy może jakieś inne środki .To inny rodzaj niewoli .
          Nie zapominaj o tym ,że,,Czarna zaraza" istniej na tym łez padole ponad 2000-lat
          Czy jest ktoś bardziej doświadczony w robieniu ludziom wody z mózgu niż oni.
          Każdy chwyt jest dobry, który prowadzi do celu. Klątwa ,Piekło , Czyściec ,Potę-
          pienie wieczne , Kanosa i worki pokutne, Walka z heretykami,,Waldegensi ,Albige-
          nsi ,Katarzy" i Bóg wie co jeszcze aby tylko wyjść na swoje.Każdy głośniejszy
          głos o ich zakłamaniu , krętactwie , złodziejstwie , pysze i rospasaniu jest
          traktowane jako walka postKomuchów z Kościołem i Religią.Przecież tych ludzi
          interesuje tylko szmal , szmal i jeszcze raz szmal. Naród, Ojczyzna Patriotyzm
          to populizm . To jest dobre dla maluczkich , a nie dla Elyty w Czarnych kieckach
          Swołocz czyli wierni mają obowiązek na Kolanach Modlić się i Dbać o potrzeby
          Kościoła i swoich Katabasów.Jaak trzeba to i nowy katechizm się napisze.A cooo!
          No i w tym Katolandzie My!!!!Przeciętny Polak Katolik - Matka Polka i co ?????
          Normalnemu człowiekowi rzygać się chce , a wam???????
          • Gość: Huda Re: Czy abp Gocłowski rozeznał prawdę do końca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:41
            mi też chce się żygać.
    • Gość: Ed Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski - wyróżniony IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.12.03, 15:44
      Wyróżnienie dla arcybiskupa Gocłowskiego
      rod 10-12-2003, ostatnia aktualizacja 10-12-2003 22:35

      Gdański arcybiskup Tadeusz Gocłowski został Człowiekiem Roku Tygodnika
      Solidarność. Nagrodę - dyplom i drewnianą płaskorzeźbę przedstawiającą głowę
      Chrystusa - abp Gocłowski odebrał w środę w Gdańsku, na spotkaniu opłatkowym z
      członkami Komisji Krajowej "S".
      - Chcieliśmy w ten sposób podkreślić rolę, jaką odgrywa arcybiskup w
      społecznym życiu Polski, szczególnie związkowym - mówi Jerzy Kłosiński,
      redaktor naczelny Tygodnika Solidarność. - Od 1989 roku jest krajowym
      duszpasterzem ludzi pracy, przewodzi pielgrzymkom do Ojca Świętego i mówi
      ważne rzeczy w sprawach pracowniczych. Mocno podkreśla nauczanie Jana Pawła
      II, a przede wszystkim to, że w życiu firmy na pierwszym miejscu musi być
      człowiek, dopiero potem zysk.

      Tygodnik Solidarność tytuł Człowieka Roku nadaje od sześciu lat. Rok temu
      wyróżniono nim pośmiertnie Alinę Pienkowską, wcześniej - prof. Tomasza
      Strzembosza. Kandydatury zgłaszają członkowie redakcji i poddawane głosowaniu
      zespołu. Redaktor naczelny w razie potrzeby ma prawo głosu rozstrzygającego.

      - Były też inne kandydatury, ze środowiska związkowego - dodaje Kłosiński. -
      Arcybiskupa Gocłowskiego zaproponowałem ja, ale zespół poparł ten pomysł
      jednogłośnie.

      :o((
      • Gość: Klechozaur Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski - wyróżniony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 20:00
        ALE JAJA !!!
      • Gość: x Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski - wyróżniony IP: 80.53.136.* 21.12.03, 11:02

        > - Były też inne kandydatury, ze środowiska związkowego - dodaje Kłosiński. -
        > Arcybiskupa Gocłowskiego zaproponowałem ja, ale zespół poparł ten pomysł
        > jednogłośnie.
        >
        > :o((
        REDAKTORZE KŁOSIŃSKI - JESTEŚ WIELKI - PROMOWANIE TEGO OSOBNIKA "MISTRZA
        PRZEKRĘTÓW"TO WIELKA SPRAWA - właściwie pochwała Qrewstwa ! to je dobre!
    • Gość: jan Poprzednik Goclowskiego , bp Splett o Adolfie H. IP: *.multicon.pl 21.12.03, 11:30
      Jednym z poprzedników abp Gocłowskiego na gdańskim stolcu biskupim był bp Carl
      Maria Splett , wielki zwolennik Adolfa H.
      Został on po wojnie za swoje "zasługi" hitlerowskie skazany przez sąd polski na
      długoletnie więzienie. Po odsiedzeniu kilku lat ,wyjechał do Niemiec gdzie zmarł
      w niesławie i hańbie.
      Kiedyś słyszałem jak abp Gocłowski, chcąc wybielić brunatnego biskupa mówił , że
      to "biskupa skazał KOMUNISTYCZNY sąd i że..."
      Tylko że abp Gocłowski zapomniał że ten sam sąd , komunistyczny jak on mówi ,
      skazał na karę smierci kilka osób z załogi obozu koncentracyjnego Stutthof.
      Moralność abp Gocłowskiego jest zadziwiająca...
      • Gość: jan Re: Poprzednik Goclowskiego , bp Splett o Adolfie IP: *.multicon.pl 21.12.03, 11:34
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9749691&a=9790471
        • Gość: D-r-39 Re:Goclowski o bp Splett.Pierd.. bąka a bąk ???? IP: *.net.autocom.pl 21.12.03, 13:26
          Zobaczcie jak próbują uciec od tematu korupcyjnego.Któryś z forumowiczów napisał
          że gówno z tego będzie i że sprawa afery rozejdzie się po kosciach.Arcybiskup
          Gocłowski to cwany lis i nie dopuści do ujawnienia i skazania złodziei ze spółki
          Sttella Meris.A poza tym to popatrzcie już rok mija od wykrycia i co .A no Gówno
          Prokuratura ma tempo iście formuły 1. I tak trzymać.Ludzie zapomną ,a potem się
          przyzwyczają i sprawa rozejdzie się po kościach.Przecież nie zamkną Biskupa ,bo
          dewotki podpuszczone przez kler przestawiły by Rzeczpospolitą na drugą stronę
          Bugu.
          • Gość: Kafar Capo Goclowski, cwaniak sprytnie się wymiguje od.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 20:17
            odpowiedzialności i kryje wspólników ze Stella Maris.
            Obstawiam, że zamiast do pierdla trafi na oltarze!
            • Gość: Palnick Re: Capo Goclowski, cwaniak sprytnie się wymiguje IP: *.stenaline.com 16.02.04, 22:32
              Gość portalu: Kafar napisał(a):

              > odpowiedzialności i kryje wspólników ze Stella Maris.
              > Obstawiam, że zamiast do pierdla trafi na oltarze!
              --------------
              Nie wygrasz wiele na takim zakładzie ;)
    • Gość: Kafar abp T. Goclowski i "Nikoś" dwa bratanki :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 20:48
      Goclowski twórca i animator mafijnych powiązań biznesu, polityki, kosciola i
      przestępczości zorganizowanej nadal poza zarzutami??????
      To jakieś jaja!!
      Ten bydlak w czerwonej mycce zorganizowal i celebrowal osobiście mszę żalobną w
      czasie pogrzebu "Nikosia" w katedrze w Gdańsku Oliwie. Myślicie, że pochylal
      się nad upadlym parafianinem??? Czy odprowadzal serdecznego drucha i partnera
      w "biznesie"?
      • Gość: jan Re: abp T. Goclowski i "Nikoś" dwa bratanki :))) IP: *.multicon.pl 15.01.04, 00:20
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10036506&a=10156533
      • rolotomasi Re: ___dwa bratanki 15.01.04, 03:34
        Kafar, na Szefa Niebieskiego ! nie za ostrą amunicją walisz w purpurata ?
        Niech, Psy, co nieco wyciągną na wierzch, nagonka osaczy, i wtedy. A tak, to
        szkoda ognia.
        • Gość: jan Re: ___dwa bratanki IP: *.multicon.pl 15.01.04, 08:08
          W 2002 r. "urlopowany" został abp Paetz , w 2003 "urlopowano" bp Sliwińskiego
          słynnego rajdowca samochodowego i przełożonego ks.Halberdy, pechowego inwestora
          finansowego.
          Najwyższa pora aby "urlopowanie" zawitało z nowym 2004 r. do Gdańska.
    • Gość: Kalka abp T. Goclowski i Nikoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 15:50
      Autor: Gość: anty IP: *.slupsk.tpnet.pl
      Data: 25.06.2001

      Wspomnijcie pogrzeb Nikosia w Gdańsku. Proboszcz z jego parafii (Jelitkowo) nie
      chciał go pochować w obrządku katolickim.
      Biskup Gocłowski intrweniował i zarządził pogrzeb u siebie, w katedrze
      Oliwskiej (podobno skasował 50.000 PLN).
      • Gość: Atak Re: abp T. Goclowski i Nikoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 16:03
        Zastrzelony w Gdyni Nikoś - capo di danzig cappi - na katafalku w archikatedrze
        był wystawiony. Dziwne prawda?
        Ciekawe jest również dlaczego zwykłą aferą finansowo- VATowską (to prawda, że
        na dużą skalę)- w Stella Maris Gocłowskiego zajmuje się ABW a nie policja?
        Może są jakieś powiązania z mafią Nikosia, tak serdecznie żegnanego przez tę
        zakłamaną bandycką kreaturę Abp z Gdańska?
        Normalnie klechy odmawiają pochówku wcześniaka ale mafioso nie kala domu
        bożego, wszak to podobny profil działalności do kościoła naszego
        przenajświętszego, tak nam dopomóż bóg i wszyscy (coraz ich więcej)święci.

        Przy okazji, oskarżeni w związku z pożarem w hali Stoczni Gdańskiej (powiązani
        z gdańską kurią) pomimo upływu prawie 9 lat od tragedii (zginęło 7 osób, około
        300 zostało rannych, większość trwale okaleczonych) jakoś nie mogą doczekać się
        wyroku sądu. "Oto Polska właśnie"...
        Biskupina "moralny" Gocłowski zbrodniarzem całą faryzejską gębą jest. Siedem
        trupów, setki rannych - skala zbrodni wojennych.
    • Gość: Ed Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 04:09
      Europejczycy żyją bez duchowego zaplecza - mówił w Boże Narodzenie abp Tadeusz
      Gocłowski, metropolita gdański, podczas Mszy św. dla ludzi morza w kościele
      św. Elżbiety w Gdańsku.

      andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=6477
      • Gość: jan Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.multicon.pl 26.01.04, 21:52
        W związku ze sprawą Stella Maris , sprawą gruntów ciekawi mnie jak wygląda PIT
        podatkowy za 2003 r. osoby publicznej jaka jest pan Gocłowski.
        Jakie dochody , np miesięczne ma pan Gocłowski ?
        • Gość: Palnick Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.stenaline.com 26.01.04, 22:58
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > W związku ze sprawą Stella Maris , sprawą gruntów ciekawi mnie jak wygląda PIT
          > podatkowy za 2003 r. osoby publicznej jaka jest pan Gocłowski.
          > Jakie dochody , np miesięczne ma pan Gocłowski ?
          ------------------
          Myślę, że podobnie jak Życiński wyciąga tysiączynę ;)
          • Gość: niktoś Już chyba czas na pana, panie abp n/txt IP: *.pl / *.utp.pl 27.01.04, 01:19
            • Gość: Palnick Re: Już chyba czas na pana, panie abp n/txt IP: *.stenaline.com 16.03.04, 17:05
        • Gość: jmk Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 10:50
          Jego zwierzchnik bezpośredni niejaki uszaty józef zarabia 1000 zł.-czyli nic.
          Praca to dla niego czysta przyjemnośc.
      • Gość: Klechoraptor On nie jest zbyt zdenerwowany! To czlowiek bez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 18:57
        odrobiny wstydu.
        • Gość: D-r-39 On nie jest zbyt zdenerwowanTo czlowiek bez honoru IP: *.net.autocom.pl 13.02.04, 20:21
          Honoru - ??? Chciało by sie powiedzieć kpisz czy o drogę pytasz.Człowiekiem
          Honoru to masz być Ty,Ja,On,Ona i wiele wiele innych osób,a nie Czarny Klecha w
          Czerwonym Berecie.Czyżbyś zapomniał starego powiedzenia,,Za pieniądze ksiądz
          się modli".A im od ponad 2000 lat poprostu się należy i basta. A jakby ktoś
          miał wątpliwości to zmieniono też przykazanie na,,Potrzeby Kościoła Zaspakajać".
          Czyżbyś na religii chciał zaoszczędzić???.Wstydź sięęęęęęęę!!!!!!!!
          • Gość: Klechoraptor Re: On nie jest zbyt zdenerwowanTo czlowiek bez h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 20:23
            Gość portalu: D-r-39 napisał(a):

            > Honoru - ??? Chciało by sie powiedzieć kpisz czy o drogę pytasz.Człowiekiem
            > Honoru to masz być Ty,Ja,On,Ona i wiele wiele innych osób,a nie Czarny Klecha
            w
            > Czerwonym Berecie.Czyżbyś zapomniał starego powiedzenia,,Za pieniądze ksiądz
            > się modli".A im od ponad 2000 lat poprostu się należy i basta. A jakby ktoś
            > miał wątpliwości to zmieniono też przykazanie na,,Potrzeby Kościoła
            Zaspakajać"
            > .
            > Czyżbyś na religii chciał zaoszczędzić???.Wstydź sięęęęęęęę!!!!!!!!
            ------
            Na żartach się nie znasz ? :)))
            • Gość: jan Gocłowski do dymisji ! IP: *.multicon.pl 14.02.04, 07:47
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=10654390&a=10654390
            • Gość: Ed Re: On nie jest zbyt zdenerwowanTo czlowiek bez h IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 04:07
              Nie wiem, jak tam z tym jego honorem. Lobby kościelne mówi tylko o jego
              wielkiej pozycji jako "eksperta od spraw UE i wielkim autorytecie moralnym"
              • Gość: D-r-39 On nie jest zdenerwowany.To czlowiek bez honoru!!! IP: *.net.autocom.pl 20.02.04, 12:12
                Ten wielki autorytet moralny, nie zauważył, przekrętów które robili jego współ-
                pracownicy ze spółki Stella Meris. On chyba nawet ma doktorat z,,Prawa Kalego" i
                dlatego uchodzi za tak wielki autorytet moralny. A Unia Europejska - tu trzeba
                zastosować Prawo,,Starej Pawlakowej"z Samych Swoich.Kościół jest nietykalny; tu
                nie ma co reformować. Tutaj trzeba wg.przykazania,,Potrzeby Kościoła Zabezpie-
                czać. Niepokornych i niezadowolonych na Sybir do rąbania Tajgi.
                • Gość: Donator Goclowski - najbardziej zwyrodnialy bydlak w RP;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 20:57

                  Zbiórka na Stella Maris


                  Marek Wąs 10-03-2004, ostatnia aktualizacja 10-03-2004 22:22

                  Arcybiskup Tadeusz Gocłowski ustanowił Fundusz Specjalny "Praca", na którym do
                  końca marca chce zgromadzić milion złotych. Każdy z wiernych archidiecezji
                  gdańskiej zapłaci złotówkę na ratowanie wydawnictwa Stella Maris

                  "Każdy Ksiądz Proboszcz przekaże na powołany Fundusz sumę wynoszącą jeden złoty
                  od jednego wiernego jego parafii. Wpłaty w Kurii na wspomniany Fundusz należy
                  przekazać do 31 marca 2004 r." - czytamy w kurendzie* podpisanej przez
                  metropolitę gdańskiego.

                  Decyzja o ustanowieniu funduszu zapadła podczas spotkania księży dziekanów i
                  wicedziekanów, które odbyło się 28 lutego w domu rekolekcyjnym w Straszynie.
                  Dyrektor wydawnictwa Jarosław Szarmach przedstawił tam księżom trudną sytuację
                  Stelli. Żeby spłacić długi i zreorganizować firmę, potrzeba ok. miliona
                  złotych. Zbiórka powinna dać taka właśnie kwotę, bo według różnych szacunków w
                  archidiecezji gdańskiej jest od 900 tysięcy do miliona 50 tysięcy parafian.

                  O komentarz na temat funduszu kurii poprosiliśmy kapelana metropolity księdza
                  Wojciecha Tokarza. Ksiądz miał w tej sprawie skonsultować się z arcybiskupem
                  Gocłowskim, ale po południu jego telefon był już wyłączony.

                  Z pisma arcybiskupa do proboszczów wynika, że głównym celem przedsięwzięcia
                  jest zachowanie miejsc pracy dla 122 osób zatrudnionych w Stelli.

                  "Upadek tego przedsiębiorstwa pociągnąłby za sobą nie tylko utratę pracy przez
                  tych ludzi, co społecznie obciążałoby Kościół, ale także dalsze konsekwencje
                  dla archidiecezji, które wynikałyby z Kodeksu Pracy w związku ze zwolnieniami" -
                  pisze arcybiskup gdański.

                  - Cel funduszu jest szlachetny, ale mam wątpliwości, czy forma zdobycia
                  pieniędzy jest najlepsza - mówi proszący o anonimowość gdański ksiądz. - Stella
                  Maris okazała się porażką gdańskiego kościoła, i to, co stało się w
                  wydawnictwie, wciąż powoduje ogromne zgorszenie wiernych. Nie miałbym
                  wątpliwości, gdyby Stella była małą drukarnia działającą wyłącznie na potrzeby
                  Kościoła, ale ona prowadzi przecież działalność komercyjną. Mogą więc pojawić
                  się pytania, dlaczego za błędy właściciela i zarządu mają płacić parafie.

                  O Stella Maris stało się głośno przed rokiem, gdy okazało się, że jej ówczesny
                  dyrektor, były kapelan arcybiskupa Gocłowskiego, ksiądz Zbigniew B.
                  przekształcił archidiecezjalne wydawnictwo w gigantyczną pralnię pieniędzy.
                  Według prokuratury firmy z całego kraju zlecały tu fikcyjne usługi. W ten
                  sposób poza system podatkowy wyprowadzono ponad 60 mln zł.

                  Jednym z największych "kontrahentów" kościelnego wydawnictwa miał być pomorski
                  baron SLD Jerzy Jędykiewicz, któremu prokurator postawił zarzuty wyłudzenia
                  ponad 30 mln. zł. Pośrednikiem w tych transakcjach miał być gdyński biznesmen
                  Janusz B. - były cenzor i pracownik KW PZPR w Gdańsku, który na początku lat
                  90. był pierwszym dyrektorem archidiecezjalnego wydawnictwa.

                  Nie wiadomo, czy informacja o zbiórce na wydawnictwo zostanie przekazana
                  wiernym. W piśmie do proboszczów arcybiskup Gocłowski nie polecił ogłoszenia
                  tego faktu podczas mszy.

                  - To znaczy, że proboszczowie mogą to zrobić według własnego uznania - uważa
                  proszący o anonimowość przedstawiciel gdańskiej kurii.

                  Co ciekawe, gdyby księża zdecydowali się na odczytanie wiernym całego pisma ks.
                  abp. Tadeusza Gocłowskiego, to ani razu nie wymienią nazwy Stella Maris.
                  Kurenda kończy się prośbą "o terminowe przekazywanie sum na Fundusz Specjalny w
                  Kurii Metropolitalnej".

                  *Kurenda - przestarz. zawiadomienie, zarządzenie, pismo urzędowe przesyłane
                  obiegiem osobom zainteresowanym; okólnik. Z łac. currendus, od currere - biec
                  (za słownikiem wyrazów obcych)


                  • rolotomasi Re: Zdenerwowany arcy. Gocłowski 11.03.04, 23:19
                    'Gocłowszczyzna'< Wierszyk psotny tj. postny 'Czyli dla wierzącego w co innego'

                    Gocłowszczyzna
                    $
                    Purpurat wiedział że bierze
                    ale nie sądził że pierze
                    bo żył w głębokiej wierze,
                    że manna ta Aniołów pieże

                    Grożą mu wysokie wieże
                    od Szefa Nieba pacierze
                    A mogły być papieże
                    pielgrzymki w macierze
                    *
                    żyć przyjdzie po ofierze
                    /RT'4/
                    • Gość: Kafar Kto wreszcie kopnie arcymendę Gocłowskiego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 23:44
                      w obmierzle jaja ????
            • Gość: jmk Re: On nie jest zbyt zdenerwowanTo czlowiek bez h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 10:53
              Nieważne czy bedzie Poska bogata czy biedna , najważniejsz by była katolicka.
              Kto to powiedział - znany złodziej Kobra -goryszewski 100% katolik.
    • Gość: kalka Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 17:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11307505&a=11316613
      • Gość: Kafar Goclowski oglasza zbiórkę na cudzą firmę? ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 17:41
        > Zbiórka na Stella Maris

        > Arcybiskup Tadeusz Gocłowski ustanowił Fundusz Specjalny "Praca", na którym
        > do końca marca chce zgromadzić milion złotych. Każdy z wiernych archidiecezji
        > gdańskiej zapłaci złotówkę na ratowanie wydawnictwa Stella Maris
        >
        > "Każdy Ksiądz Proboszcz przekaże na powołany Fundusz sumę wynoszącą jeden
        > złoty od jednego wiernego jego parafii. Wpłaty w Kurii na wspomniany Fundusz
        > należy przekazać do 31 marca 2004 r." - czytamy w kurendzie* podpisanej przez
        > metropolitę gdańskiego.
        -----------
        1. Czy zebrana kwota, w formie datków, na firmę komercyjną podlega
        opodatkowaniu?
        2. Jak zaksięguje Stella Maris taki przychód?
        3. Czy Goclowski tym samym nie przyznaje, że SM jest wlasnością archidiecezji i
        to on osobiście musi odpowiedzieć za przewaly finansowe ?
        • Gość: Ed Re: Gocłowski znowu wycina numer IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.03.04, 22:53
          Tym razem całkowicie (na pozór) na koszt soich parafian.
          • Gość: nikt Dlaczego denerwujecie Jego Eminencję? IP: *.pl / *.utp.pl 14.03.04, 10:31
            Biskupowi zepsuła się stara pralka, teraz chce kupic u swoich parafian nową.
            Czy to grzech?:-)
        • Gość: jmk Re: Goclowski oglasza zbiórkę na cudzą firmę? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 10:41
          Fluorescencja własnie testuje przed przystapieniem do UE czy skretyniały polski
          naród??? przełknie wprowadzenia feudalizmu, nastepnie wprowadzi sie fizyczne
          pokuty niezbędne dla obróbki zgromadzonych przez czarna mafię hektarów-szkoda
          żeby leżały odłogiem a grzesznicy klepali zdrowaski -z których nic nie skapuje
          dla czerwonych beretów.
          W tej chwili warto pomyśleć o zmianie operatora przez tych ,którzy z Panem
          Bogie łaczą sie wybierając prefiks "kk"!!!
          • Gość: U.S.karbowy Re: Piwnik wymierzy Goclawskiemu sprawiedliwosc!!! IP: *.bchsia.telus.net 14.03.04, 11:38
            W koncu jest to specjalistka od sadzenia mafii.
            ------------------------
            >>>"Wysoki sądzie, to nieludzkie
            Sąd łagodny dla mafii, bezwzględny dla bezbronnych świadków
            Poddana wielogodzinnemu przesłuchaniu młoda kobieta w ciąży zemdlała i
            poroniła. Kolejna, również w ciąży, zemdlała. Teraz myśli o samobójstwie -
            tak dramatycznie zakończyło się przesłuchiwanie świadków obciążających
            gangsterów z tzw. grupy modlińskiej. Mafiosi czują się za to komfortowo. Ich
            przywódca wkrótce będzie wolny!



            Sędzie Barbara Piwnik (niegdyś minister sprawiedliwości) i sędzia Hanna
            Pawlak
            Foto | Michał Rozbicki, Sebastian Wolny, Piotr Liszkiewicz
            Weź udział w dyskusji i napisz, co o tym sądzisz

            - To nieludzkie, jak są traktowani świadkowie na tej sali sądowej. Wiele
            widziałem, ale takiego zachowania sędziów nigdy - mówi jeden z prawników
            biorących udział w tej sprawie. Prosi o anonimowość. Boi się dwóch kobiet,
            które sądzą bandytów: Barbary Piwnik i Hanny Pawlak.

            Bomba w pubie

            Kilka młodych kobiet odważnymi zeznaniami pomogło prokuratorom posadzić na
            ławie dziewięciu mafiosów. Na gangsterach ciąży 31 zarzutów - w tym
            zorganizowania najtragiczniejszego zamachu bombowego ostatnich lat. Bomba
            rozerwała czterech mężczyzn sprzątających pub EB w Nowym Dworze Mazowieckim w
            czerwcu 2000 r. Gangiem kierowali bracia Dariusz i Grzegorz K.

            Między listopadem 2003 a marcem br. kobiety musiały przed sądem powtórzyć
            zeznania obciążające gangsterów.

            Kobieta poroniła

            Bogusia A. była w ciąży. Nie chciała zeznawać w obecności gangsterów, ale sąd
            odrzucił prośbę. Piwnik i Pawlak zadawały pytania przez prawie pięć godzin.
            Poza okolicznościami zdarzenia dopytywały o spotkania towarzyskie, czas wolny
            zeznających kobiet.

            - W pewnym momencie kobieta zemdlała. W domu zaczęła krwawić. Lekarze nie
            zdołali uratować płodu - relacjonuje prawnik, który ma kontakt ze świadkami.

            Tak samo sędziowie potraktowali inną kobietę w ciąży. Także jej prośbę o
            wyprowadzenie oskarżonych z sali zignorowano. Po kilku godzinach nie
            wytrzymała psychicznie, zemdlała. Kolejna kobieta została zmuszona do
            wyjawieniaÉ adresu przedszkola, do którego prowadza swoje dziecko.

            Od Pawła P., który swoimi zeznaniami obciążył dawnych kompanów, sędzie
            wydobyłyÉ jak go chronią policjanci, mimo że kilka dni wcześniej próbowano go
            zabić! Kolejny świadek, prawie 2-metrowy mężczyzna, też nie wytrzymał
            psychicznie przesłuchania sędzin.

            Nie dla wszystkich Pawlak i Piwnik są takie bezwzględne. Dzięki nim kierujący
            gangiem Dariusz K. ps. Kary prawdopodobnie już 30 marca będzie wolny.

            - Sąd nie wystąpił do Sądu Apelacyjnego z wnioskiem o przedłużenie aresztu.
            Zaskarżyliśmy tę decyzję, ale sąd uznał, że nie mamy do tego prawa - rozkłada
            ręce Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

            - "Kary" będzie wolny? No to piszę testament - mówi jeden ze świadków.

            Przełożony milczy

            Na nasze pytania dotyczące sposobu traktowania świadków przez Piwnik i Pawlak
            odpowiedział dyrektor departamentu sądów powszechnych Stefan Koral. Według
            niego "Ésposób przesłuchania w żaden sposób nie wskazuje, aby naruszone
            zostały jakiekolwiek przepisy kodeksu, normy etyczne czy reguły kulturyÉ".
            Natomiast prezes Sądu Okręgowego, który jako przełożony powinien wypowiedzieć
            się w imieniu Piwnik i Pawlak, milczy. Zadaliśmy mu pytania 2 marca. Nie
            doczekaliśmy się odpowiedzi.


            Ze względu na bezpieczeństwo świadków redakcja zmieniła ich inicjały.<<<

            • Gość: jan Fundusz Specjalny "Praca" IP: *.multicon.pl 14.03.04, 19:37
              Przed chwilą w tv wystepował Goclowski i mówil drżącym głosem że ten 1 mln zł
              jest bardzo potrzebny gdyż jest 3 mln berobotnych i on niechcialby aby ponad 100
              pracownikow Stella Maris dołaczylo do nich. Czyli ze ta kasa ma iść na ratowanie
              miejsc pracy w tej firmie kościelnej.
              A za chwile pokazuja szefa Stelli Maris ktory mówi ze firmie juz nic nie pomoże
              i że ona upadnie.
              Czyli okazuje sie ze Gocłowski zbiera pieniądze na odprawy pracownicze a nie na
              ratowanie miejsc pracy. Nawet i w tej sprawie kręci.jan
              • Gość: Palnick Re: Fundusz Specjalny "Praca" IP: *.stenaline.com 16.03.04, 01:53
                Gość portalu: jan napisał(a):

                > Przed chwilą w tv wystepował Goclowski i mówil drżącym głosem że ten 1 mln zł
                > jest bardzo potrzebny gdyż jest 3 mln berobotnych i on niechcialby aby ponad
                10
                > 0
                > pracownikow Stella Maris dołaczylo do nich. Czyli ze ta kasa ma iść na
                ratowani
                > e
                > miejsc pracy w tej firmie kościelnej.
                > A za chwile pokazuja szefa Stelli Maris ktory mówi ze firmie juz nic nie
                pomoże
                > i że ona upadnie.
                > Czyli okazuje sie ze Gocłowski zbiera pieniądze na odprawy pracownicze a nie
                na
                > ratowanie miejsc pracy. Nawet i w tej sprawie kręci.jan
                -------------
                A możesz podać przykład sprawy w której nie posłużył się kłamstwem? ;)
              • grom3 Re: Fundusz Specjalny "Praca" 16.03.04, 20:53
                Do pracy pogonic wielebne duszyczki
    • Gość: Palnick Zdenerwowany abp T. Goclowski- odbiór fantów? IP: *.stenaline.com 24.03.04, 15:37
      Komornik u metropolity gdańskiego

      Marek Wąs, Marek Sterlingow, Gdańsk 24-03-2004, ostatnia aktualizacja 23-03-
      2004 21:33

      Zajął obrazy i meble księdza arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego. Licytacja za
      miesiąc

      - Egzekucję dotyczącą ruchomego majątku archidiecezji gdańskiej przeprowadziłem
      w ubiegłym tygodniu - przyznaje Artur Zieliński, komornik z Inowrocławia. Jej
      podstawą była decyzja sądu w Zielonej Górze. Sąd wystawił tzw. tytuł egzekucji
      na rzecz firmy, która domaga się zwrotu długów od gdańskiej kurii. Firma nie
      chce się ujawnić, ale dotarliśmy do reprezentującego ją prawnika Jacka
      Wojtaszaka z Gorzowa Wielkopolskiego.

      - Zajęliśmy obrazy i meble w siedzibie kurii, obrazy z Muzeum Archidiecezji
      Gdańskiej oraz ruchomości dwóch należących do archidiecezji firm: Radia Plus i
      wydawnictwa Stella Maris - mówi Wojtaszak. - Dzięki temu odzyskamy długi rzędu
      300 tys. zł. To nie zaspokoi wszystkich roszczeń mojego klienta. Archidiecezja
      zwodzi nas od trzech lat, dlatego jeszcze w tym miesiącu przed gdańskim sądem
      rozpocznie się sprawa o ujawnienie całego jej majątku.

      Długi przez lata generowało archidiecezjalne wydawnictwo Stella Maris. Firma z
      lubuskiego, najprawdopodobniej duży dostawca materiałów do drukarni Stelli, nie
      jest jedynym jej wierzycielem. Według nieoficjalnych informacji wszystkie
      długi, głównie wobec banków, wynoszą ok. 20 mln. zł.

      Przed tygodniem informowaliśmy, że arcybiskup gdański powołał Fundusz
      Specjalny "Praca", dzięki któremu chce zgromadzić milion złotych. Pieniądze na
      konto kurii mają wpłacać proboszczowie do końca tego miesiąca - złotówkę od
      każdego z wiernych parafii. Nikt w kurii nie chciał rozmawiać z "Gazetą" o
      funduszu. Dotarliśmy jedynie do podpisanego przez arcybiskupa Gocłowskiego
      listu do proboszczów - wynika z niego, że celem zbiórki jest ratowanie
      zagrożonych miejsc pracy dla 122 zatrudnionych w Stella Maris.

      Również wczoraj nie udało nam się skontaktować z arcybiskupem.

      - Nie mam kompetencji, by wypowiadać się w tym aspekcie życia Kościoła -
      stwierdził sekretarz prasowy arcybiskupa ksiądz Witold Bock.

      Co stanie się z przedmiotami, które w muzeum, siedzibie arcybiskupa i dwóch
      kościelnych firmach ostemplował inowrocławski komornik?

      - Jest już powołany biegły do ich dokładnej wyceny - mówi radca Wojtaszak. - W
      kwietniu ogłosimy publiczną licytację, najprawdopodobniej w Gdańsku.

      Na licytacji nie będzie przedmiotów kultu, bo prawo zabrania ich egzekucji.
      Wśród zajętych przez komornika mebli znajdują się natomiast sprzęty z pokoju
      arcybiskupa Gocłowskiego.

      Stella Maris

      Wydawnictwo Stella Maris zadłużyło się w końcu lat 90. W tym samym czasie jego
      ówczesny dyrektor i były kapelan abp. Gocłowskiego ksiądz Zbigniew B. - według
      gdańskiej prokuratury apelacyjnej - przekształcił wydawnictwo w pralnię
      pieniędzy. Firmy z całej Polski miały mu zlecać fikcyjne usługi za ponad 60 mln
      zł. Po potrąceniu kilkuprocentowej prowizji dla księdza pieniądze miały wracać
      do zleceniodawców, a ich firmy przy okazji robiły sobie sztuczne koszty.
      Pośrednikiem w tych transakcjach był gdyński biznesmen Janusz B., były
      pracownik KW PZPR w Gdańsku, cenzor w latach 80., a na początku lat 90.
      pierwszy dyrektor wydawnictwa archidiecezji gdańskiej. Wśród 22 podejrzanych o
      pranie pieniędzy biznesmenów jest wiele osób związanych z lewicą, m.in. były
      baron pomorskiego SLD Jerzy Jędykiewicz.

      Komornik w Muzeum Archidiecezji

      Główną część zbiorów Muzeum Archidiecezji Gdańskiej w Oliwie stanowią sprzęty
      liturgiczne ze złoconego srebra, m.in. relikwiarze, monstrancje, kielichy
      mszalne, a także paramenty - wyszywane złotymi nićmi ornaty i stuły. Te nie
      zostały ostemplowane przez komornika. Zabraniają tego przepisy prawa. -Komornik
      zajął jedynie obrazy w Muzeum Archidiecezji oraz obrazy i meble w kurii - mówi
      Jacek Wojtaszak, radca wierzyciela.

      Wyposażenie kurii stanowią m.in. zabytkowe szafy, stoły i krzesła gdańskie.
      Komornik ostemplował też współczesne sprzęty: faksy, kserokopiarki.

      W muzeum wisi m.in. XVII-wieczny portret konny króla Władysława IV Wazy, zbiór
      50 portretów opatów oliwskich panujących do 1740 r. oraz około 20 dużych
      obrazów malarza Wenzla przedstawiających sceny biblijne Starego i Nowego
      Testamentu. Jest to malarstwo "lokalne" o większej wartości historycznej niż
      artystycznej.
    • Gość: jan Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.multicon.pl 24.03.04, 16:52
      Palnicku !
      Po tej decyzji komornika zaczynam odzyskiwać wiarę w sprawiedliwość i prawo.

      PS
      Ostatnio prasa podawała że Gocłowski tuż przed ustanowieniem Funduszu
      Specjalnego Praca kupił na swój użytek Volvo za ok 100 tysięcy złotych. :))))
    • Gość: Ed Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 15:56
      Up!
    • Gość: jan komornik "opieczętował" ledwo ok.1 % długu IP: *.multicon.pl 25.03.04, 22:41
      Dług arcybiskupstwa wynosi ,wg "Rzepy" do 40 mln zł. Komornik opięczętował
      tymczasem ruchomości o wartości kilkuset tysięcy złotych , czyli ok . 1 %
      wartości długu.
      Co będzie opieczętowywane na poczet dalszych ok.99 % długu ?
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040325/kraj/kraj_a_5.html
    • Gość: jan Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.multicon.pl 29.03.04, 16:51
      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,1984519.html
      • Gość: Ed Re: GOCŁOWSZCZYZNA w pralni Stella Maris IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 17:51
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11671597
        • Gość: jan po co klerykom Volvo za 200 000 zł ? IP: *.multicon.pl 29.03.04, 22:19
      • Gość: Kafar Nieskuteczność egzekucji należności od KK w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 16:07
        Nie do wiary:

        Czy naprawde egzekucja naleznosci od Kosciola jest w Polsce nieskuteczna???!
        Czy sa tu jacys prawnicy?

        Przeciez to jest SKANDAL!

        To jest BEZPRAWIE!

        Czy Kosciol w Polsce stoi ponad prawem? A co na to Konstytucja?


        Parafia nie na sprzedaż
        29.03.2004 14:37

        Parafia nie może przyć przedmiotem komorniczej egzekucji / arch. RMF
        Kościół i cmentarz w Dalikowie nie podlegają egzekucji i nie mogą zostać
        zlicytowane - orzekł dzisiaj Sąd Rejonowy w Łasku (Łódzkie). Pieniądze z
        licytacji miały stanowić część odszkodowania dla ofiary wypadku na cmentarzu
        parafialnym.

        W lutym komornik zdecydował o umorzeniu egzekucji tych nieruchomości. Skargę
        na tę decyzję złożyła do łaskiego sądu pełnomocnik wierzyciela, czyli 21-
        letniej obecnie Agnieszki M., argumentując, że przepisy zabraniające
        egzekucji w stosunku do przedmiotów kultu religijnego nie dotyczą
        nieruchomości.

        Jak poinformował prezes Sądu Rejonowego w Łasku Tomasz Bajer, sąd oddalił
        skargę uznając, że zarówno cmentarz, jak i budynek kościoła są przedmiotami,
        które służą do wykonywania praktyk religijnych i w związku z tym nie
        podlegają egzekucji komorniczej.

        Swoją decyzję sąd oparł na artykule 829 Kodeksu Postępowania Cywilnego, który
        mówi o tym, iż "egzekucji nie podlegają przedmioty służące do wykonywania
        praktyk religijnych".

        Powołał się także na uchwałę Sądu Najwyższego z 1969 roku, w których SN
        wymienia budynki kościoła czy domy modlitwy jako niepodlegające egzekucji z
        uwagi na to, że są wykorzystywane do praktyk religijnych.

        Orzeczenie sądu nie jest prawomocne; od tej decyzji stronom przysługuje
        zażalenie do sądu wyższej instancji.

        Jesienią 1997 r. 14-letnią wówczas Agnieszkę M. przygniótł na dalikowskim
        cmentarzu konar akacji. Dziewczyna do końca życia będzie niepełnosprawna.

        Według sądu, gałąź urwała się, bo była uszkodzona, a winę za to ponosi
        zarządzający cmentarzem, czyli parafia w Dalikowie. Parafia powinna wypłacić
        Agnieszce odszkodowanie (obecnie wraz z odsetkami kwota wynosi ponad 350 tys.
        zł - red.), ale nie zrobiła tego, więc grozi jej licytacja.

        W styczniu tego roku komornik rozpoczął postępowanie egzekucyjne. Wraz z
        rzeczoznawcą przybył do Dalikowa, ale udało im się opisać jedynie pole ze
        stojącym na nim budynkiem, tzw. organistówką. Wartość nieruchomości
        oszacowano na 35 tys. zł.

        Natomiast w łódzkim sądzie znajduje się wniosek parafii w Dalikowie o
        wznowienie postępowania w sprawie wypadku na cmentarzu.

        Według reprezentującego parafię mecenasa Marka Markiewicza, parafii nie
        chodzi o uchylenie się od odpowiedzialności, ale o to, żeby wszystkie
        okoliczności tej sprawy były gruntownie zbadane, w tym także zakres
        odpowiedzialności finansowej parafii i stan zdrowia poszkodowanej.

        (PAP)
    • Gość: * Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 13:52
      Nieładnie jest tak zapominać o wartościach prezentowanych przez Gocłowskiego.
      Reprezentuje on przecież wszystko to, co najistotniejszego wniosły te wartości
      do Europy. A więc w górę z nim!!!
      • Gość: Ed Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 09:19
        Dla podniesienia wartości sumienia gazetowego hierarchy :)
        • Gość: * Re: Zdenerwowany abp T. Goclowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 14:41
          Up!
          • Gość: Jerzy Rybak Tadzio ma Was w doopie ;) IP: *.stenaline.com 12.05.04, 01:57
            Wszystkich.
    • Gość: Palnick Pasterz ukrywa majątek ?!?!?!???? IP: *.stenaline.com 12.05.04, 02:30
      Pasterz ukrywa majątek ?!?!?!?????

      Komornik z Inowrocławia złożył zawiadomienie o ukrywaniu majątku przez
      Archidiecezję Gdańską podczas wykonywania przez niego czynności
      egzekucyjnych - poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Północ
      Janina Macińska. Sprawa ma związek z długami wydawnictwa kościelnego Stella
      Maris.

      www.info.onet.pl/917258,11,item.html
      ksieze arcybiskupie jak brzmi siodme przykazanie? pamieta ksiadz jeszcze? czy
      aby nie byloby po chrzescijansku splacic dlugi? niejedna firma ledwo wegetuje
      i musi zwalanic ludzi, tylko dlatego ze wciaz nie otrzymala naleznych
      pieniedzy...

      • Gość: jan Re: Pasterz ukrywa majątek ?!?!?!???? IP: 81.219.98.* 16.05.04, 20:13
        W końcu jest biskupem , baronem pomorskim , nie ? I nie będą mu tu jacyś
        komornicy majątku szacowali i sprawdzali , coo..a
    • Gość: * Re: Zdenerwowany abp T. Gocłowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:58
      Do góry!!!

      W ramach sprawiedliwości katolickiej nagłaśnianej oprzez ks. prof. Jerzego
      Bajdę ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka