Dodaj do ulubionych

Antyinteligencki Marcinkiewicz

12.05.06, 08:21
"Naukowcy protestują przeciwko zapowiadanym przez rząd niekorzystnym zmianom
w podatkach. Już 14 tys. osób podpisało się pod listem do premiera. Ten
odpowiada, że chce ujednolicić system podatkowy.

w wyniku tej decyzji stracą od przyszłego roku średnio jedną miesięczną
pensję. Ich list do premiera znajduje się na stronie
krnp.ipipan.waw.pl /. W czwartek (11 maja 2006 r.) widniało pod nim
ponad 14 tys. podpisów. Pod koniec kwietnia przedstawiciele Komitetu
przekazali szefowi rządu listę zawierającą pierwszych 9 tys. nazwisk, tydzień
później dostarczono kolejne 3 tys. Każdego dnia pod petycją dopisuje się
kilkaset kolejnych osób.
(...)
Skąd tak masowe uczestnictwo w inicjatywie? Autorzy petycji wyjaśniają: "Przy
bardzo niskich nakładach na naukę wiele kosztów, w tym zakupy niezbędnej
literatury, komputera, drukarki itd., często musimy pokrywać sami. Tak
drastyczne zwiększenie podatków uderza bardzo mocno w naukę polską, grozi
jeszcze szybszym odpływem kadr, zwłaszcza młodych (...). Przypominamy, że
młodemu asystentowi oferujemy uposażenie bliskie minimum socjalnemu. W tej
sytuacji tak dotkliwe obniżenie wynagrodzeń budzić musi nasz gorący sprzeciw.
Prosimy o wycofanie się z tego niefortunnego pomysłu!".

Marcinkiewicz ma szansę przejśc do historii jako ten, który dobił naukę
polską i zlikwidował inteligencję.
Prawdę powiedziawszy po tym szołmenie nie spodziewałam sie takiego
okrucieństwa.
Ma też szansę być pierwszym premierem który promuje analfabetyzm i likwiduje
język polski.
Wszak zdolna polska młodziez mająca do wyboru etat na uczelni opłacany wg
stawki gołego minimum socjalnego wybierze emigracje za chlebem a lud będzie
jeszcze ciemniejszy.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3339279.html
Obserwuj wątek
    • sawa.com Re: Antyinteligencki Marcinkiewicz 12.05.06, 08:37
      W Polsce na naukę przeznacza się ok. 0,5 % PKB, minimum w Unii Europejskiej
      wynosi 3 %, w tej pogoni do dna ciemnoty wyprzedza nas jak zwykle Albania.

      Tony requiem dla polskiej inteligencji są coraz bardziej przejmujące.
      Dylematy pana premiera z poczuciem sprawiedliwości i kontaktem z
      rzeczywistością intelektualną mogą rzeczywiście być początkiem likwidacji
      języka pisanego w naszym kraju. Ksiązki staną się deficytowe.
    • rysopis.nieznany Trochę nieaktualna ta nagonka 12.05.06, 08:40
      "Zyta Gilowska, minister finansów, skłania się ku temu, aby pozostawić na
      obecnym poziomie 50-procentowe koszty uzyskania przychodów dla naukowców,
      twórców i dziennikarzy. Jest bardzo prawdopodobne, że podejmie taką decyzję. W
      najgorszym razie koszty zostaną trochę obniżone, ale nie spadną do poziomu
      kosztów osób zatrudnionych na zwykła umowę o pracę - mówi informator gazety ze
      ścisłego kierownictwa Ministerstwa Finansów, proszący o anonimowość."

      podatki.wp.pl/POD,2,b,1,wid,8306295,wiadomosci.html?rfbawp=1147415952.153
      • ave_duce Re: To jest język dialogu? "Nagonka"??? 12.05.06, 08:47
        rysopis.nieznany napisał:

        > "Zyta Gilowska, minister finansów, skłania się ku temu, aby pozostawić na
        > obecnym poziomie 50-procentowe koszty uzyskania przychodów dla naukowców,
        > twórców i dziennikarzy. Jest bardzo prawdopodobne, że podejmie taką decyzję. W
        > najgorszym razie koszty zostaną trochę obniżone, ale nie spadną do poziomu
        > kosztów osób zatrudnionych na zwykła umowę o pracę - mówi informator gazety ze
        > ścisłego kierownictwa Ministerstwa Finansów, proszący o anonimowość."
        >
        > <a
        href="podatki.wp.pl/POD,2,b,1,wid,8306295,wiadomosci.html?rfbawp=1147415952.153"
        target="_blank">podatki.wp.pl/POD,2,b,1,wid,8306295,wiadomosci.html?rfbawp=1147415952.153</a>


        Jeśli tak, to jednak ww. akcja wpłynęła zapewne na Zytę Gilowską. I o to chodziło.
        A jak się skończy, to się dopiero okaże po przyjęciu budżetu...

        ;)
        • rysopis.nieznany To jest nagonka ponieważ 12.05.06, 09:08
          ktos w tytule postu sugeruje "Antyinteligencki Marcinkiewicz" choc on nie ma nic
          wspolnego z propozycja zmiany zasad naliczania podatku dla tworcow. Kazdy
          kolejny rzad od paru ladnych lat probuje to zrobic ale nikomu sie jeszcze nie udalo.

          Osobiscie sie ciesze bo mnie tez to dotyczy :) I w akcji tez wzialem udzial :)
          • ave_duce Re: To nie jest nagonka - to chybiony tytuł... 12.05.06, 09:13
            rysopis.nieznany napisał:

            > ktos w tytule postu sugeruje "Antyinteligencki Marcinkiewicz" choc on nie ma ni
            > c
            > wspolnego z propozycja zmiany zasad naliczania podatku dla tworcow. Kazdy
            > kolejny rzad od paru ladnych lat probuje to zrobic ale nikomu sie jeszcze nie u
            > dalo.
            >
            > Osobiscie sie ciesze bo mnie tez to dotyczy :) I w akcji tez wzialem udzial :)


            :P

            b/o
      • witek.bis Re: Trochę nieaktualna ta nagonka 12.05.06, 10:43
        Na razie to z jednej strony mamy oficjalne zapowiedzi urzędującego ministra
        finansów, a z drugiej nieoficjalny cynk od "proszącego o anonimowość"
        informatora.
    • nowytor2 Twórcy z "preferncjami" stają się urzędnikami 12.05.06, 09:14
      których nazywa się prominentymi intelektualistami.
      Instytucjonalne, a szczególnie państwowe "dopingowanie" powoduję, że przestają
      być artystami.
      Gdyby "dotowali" Herberta, może napisałby jakiś "hymn pochwalny". A tak mamy
      kogo podziwiać nawet po jego śmierci i pewnie długo będzie się o nim pamiętało.
      • sawa.com Tytuł nie jest chybiony, bo pan premier tak oto 12.05.06, 09:49
        odpowiada autorom petycji

        Kazimierz Marcinkiewicz zwraca się do naukowców: "Staję przed niezwykle trudnym
        dylematem sprawiedliwego podziału publicznych środków i zrównania szans i praw
        podatników. W sytuacji kiedy nie można spełnić wszystkich oczekiwań, zmuszony
        jestem dokonać trudnego i bolesnego wyboru. (...). Jestem przekonany, że mogę
        liczyć na pomoc, wyrozumiałość i dobrą wolę Waszego środowiska".


        Rzecz w tym, że po wprowadzeniu owej "sprawiedliwości" nie będzie juz
        środowiska inteligenckiego. Część wyjedzie a część skapcanieje do reszty.

        Zresztą cała ta awantura jest w klimacie znanego dowcipu z kozą. Zanacie? Jak
        rabi radził rozładować zaduch i ciasnotę biednej rodziny. Zalecił wprowadzenie
        jeszcze kozy.
        No i rzeczywiście po wprowadzeniu kozy wszyscy zgodnie zaczęli ją wyprowadzać.
        A po wyprowadzce odetchnęli z ulgą.

        Mamy toczka w toczkę taka sytuacje z finansowaniem naszego rozwoju
        intelektualnego. Jest z tym strasznie mizernie...
        Więc pani Zyta Gilowska, zeby rozwiązać problem postanowiła wprowadzić "kozę",
        czyli nałożyć na twórców, żeby dodatkowo finansowali jeszcze koszty uzysku
        swoich dzieł czy osiągnięć naukowych... I nie ma zlituj się, żadnej
        solidarności. Pełny liberalizm z karaniem za aktywność. Bo po co nam mądrzy
        ludzie?! Po co nam mądre społeczeństwo?

        No i teraz kiedy się uda tę "kozę Gilowskiej" wyprowadzić, wszyscy będą
        szczęsliwi.

        A polska nauka dalej będzie wegetowała za te marne 0,5%. Przypominam, ze w UE
        minimum wynosi 3 % PKB.
        • ave_duce Re: Sawo! Trzeba było odrazu to dać! :P 12.05.06, 11:05
          Kazimierz Marcinkiewicz zwraca się do naukowców: "Staję przed niezwykle trudnym
          dylematem sprawiedliwego podziału publicznych środków i zrównania szans i praw
          podatników. W sytuacji kiedy nie można spełnić wszystkich oczekiwań, zmuszony
          jestem dokonać trudnego i bolesnego wyboru. (...). Jestem przekonany, że mogę
          liczyć na pomoc, wyrozumiałość i dobrą wolę Waszego środowiska".

          Co za język.. Rany boskie...

          ;)
          • sawa.com Re: Sawo! Trzeba było odrazu to dać! :P 12.05.06, 11:28
            taką odpowiedź, jaką zaserwował pan premier, polskie środowisko naukowe i
            twórcze słyszy od lat. Więc tu pan premier niczym szczególnie sie nie wyróznia.
            Sytuacja jest tylko zupełnie inna. Polska nauka i twórczość jest już
            pod "ścianą", nie ma gdzie się cofnąć. Starzy pracownicy przyzwyczaili się do
            biedy, trochę dorabiali lub dorabiają albo w kraju albo za grnicą. W
            perspektywie emerytur właściwie, to jet im już wszystko jedno. Natomiast za
            nimi idzie pustka. I wygląda na to, że pan premier Marcinkiewicz i pani premier
            Gilowska będą tymi którzy zgaszą światła.
            • ave_duce Re: Sawo! Trzeba było odrazu to dać! :P 12.05.06, 11:53
              Smutne, że od lat nic się na polu nauki W KRAJU nie zmienia (pomijam granty,
              otwarcie granic, itp.).

              A paradoksem jest, że u progu przemian były dwa "środowiska",
              najgłośniej domagające się wprowadzenia "wolnego rynku":

              chłopi i artyści...

              ;)

              :P
      • sawa.com Re: Twórcy z "preferncjami" stają się urzędnikami 12.05.06, 10:57
        nowytor2 napisał:

        > których nazywa się prominentymi intelektualistami.
        > Instytucjonalne, a szczególnie państwowe "dopingowanie" powoduję, że przestają
        > być artystami.
        > Gdyby "dotowali" Herberta, może napisałby jakiś "hymn pochwalny". A tak mamy
        > kogo podziwiać nawet po jego śmierci i pewnie długo będzie się o nim
        pamiętało.

        Tu nie chodzi o prominentnych intelektualistów. Oni dadzą sobie radę. Tu chodzi
        o młodych ludzi, którzy, żeby wyrwać się z polskiej beznadziejności muszą
        wyjeżdżać na zachód.
        Utyskujemy na to, że nie potrafimy promować Polski w świecie, że marnie jest z
        naszą dumą narodową. Ale z czego być tu dumnym, że robi się z nas społeczeństwo
        składaczy samochodów? Półanalfabetów, zdolnych tylko do bycia siłą najemną?

        Te niespełna 0,5 % jakie przeznaczamy na rozwój nauki dyskwalifikuje nas
        zupełnie. Politycy, którzy akceptują taki stan rzeczy prowadzą antynarodową
        politykę. Jest to zdrada narodowa.
        • hopp Demagogia 12.05.06, 11:17
          Nakłady na naukę i ryczałt kosztowy to dwie zupełnie różnie sprawy.

          > o młodych ludzi, którzy, żeby wyrwać się z polskiej beznadziejności muszą
          > wyjeżdżać na zachód.

          ... i będą tam płacić podatki na takich samych zasadach jak inni obywatele
    • acho Re: Antyinteligencki Marcinkiewicz 12.05.06, 11:21
      Mieszanina populizmu, demagogii i zwykłej intelektualnej nieuczciwości - tyle udało mi się wyczytać z
      tytułowego postu. A już sam tytuł "antyinteligencki Marcinkiewicz" może wzbudzić jedynie uśmiech
      politowania.
      • sawa.com Re: Antyinteligencki Marcinkiewicz 12.05.06, 11:44
        acho napisał:

        > Mieszanina populizmu, demagogii i zwykłej intelektualnej nieuczciwości - tyle
        u
        > dało mi się wyczytać z
        > tytułowego postu. A już sam tytuł "antyinteligencki Marcinkiewicz" może
        wzbudzi
        > ć jedynie uśmiech
        > politowania.

        Gdy brakuje rzeczowych argumentów... zaczyna się operować argumentami
        wytrychami typu, demagogia, nagonka... Tyle, ze nie zmienia to w niczym
        zgrzebnej rzeczywistości..
        Zresztą sam pomysł Pani Gilowskiej jest pomysłem chybionym. Polskie środowisko
        naukowo twórcze jest nieliczne i tak anemiczne, że to wyrwanie mu ryczałtu
        kosztowego nic a nic nie poprawi budżetu, trwonionego zresztą w sposób
        karygodny przez polityków...

        No i niech mi ktoś powie, po co ta "koza" została wprowadzona?
    • frau_blada A w czym naukowcy sa lepsi od lekarzy, ktorzy robi 12.05.06, 11:23
      a specjalizacje?
      Dlaczego tylko naukowcy moga korzystac z wyzszych kosztow uzyskania przychodow.
      A co z nauczycielami? Oni sie nie moga doksztalcac? Moga ale tylko za swoje.
      Bez jaj! Naukowcy maja przywilej, ktorego bronic nie wypada. Szczegolnie, ze
      naukowcy maja zapewnione podwyzki od 2007 roku.
      • sawa.com Re: A w czym naukowcy sa lepsi od lekarzy, ktorzy 12.05.06, 21:29
        frau_blada napisała:

        > a specjalizacje?
        > Dlaczego tylko naukowcy moga korzystac z wyzszych kosztow uzyskania
        przychodow.
        > A co z nauczycielami? Oni sie nie moga doksztalcac? Moga ale tylko za swoje.
        > Bez jaj! Naukowcy maja przywilej, ktorego bronic nie wypada. Szczegolnie, ze
        > naukowcy maja zapewnione podwyzki od 2007 roku.

        Droga frau, nie gorączkuj sie... i wśród lekarzy i wśród nauczycieli sa
        naukowcy.
    • loppe chyba za wysoko, to projekt MF 12.05.06, 11:24
      z którego zreszta podobno MF chce się wycofać
    • ab_extra Demagogia, populizm i lepperyzm "środowiska" 12.05.06, 11:49
      • sawa.com Re: Demagogia, populizm i lepperyzm "środowiska" 12.05.06, 11:58
        Rozmawiamy na forum a nie wygłaszamy traktat habilitacyjny. Na forum mówi się
        językiem prostym.

        Ukłony dla pana premiera Leppera. Jak tak dalej pójdzie to młodzi pragnący
        czerpać z krynicy wiedzy przyjdą do niego po naukę - jak sobie nie dawać w
        kaszę pluć i miski nie wydzierać.
        Może się kogoś z rządu wychłosta? Ogoli?
    • idiotyzmy-kacze Ten sam Marcinkiewicz jedną decyzją dał górnikom 12.05.06, 21:37
      70 mld złotych naszych składek. Ten sam Marcinkiewicz wycofał się z programu "Tanie Państwo" przez co wydatki na administrację będą wyższe o 3 mld złotych rocznie. Ten sam Marcinkiewicz jedną z pierwszych swoich decyzji zwiększył dotacje dla partii politycznych o 20%.

      Moim zdaniem to najgorszy premier od 1989 r.
      • sawa.com Re: Ten sam Marcinkiewicz jedną decyzją dał górni 12.05.06, 21:46
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > 70 mld złotych naszych składek. Ten sam Marcinkiewicz wycofał się z
        programu "T
        > anie Państwo" przez co wydatki na administrację będą wyższe o 3 mld złotych
        roc
        > znie. Ten sam Marcinkiewicz jedną z pierwszych swoich decyzji zwiększył
        dotacje
        > dla partii politycznych o 20%.
        >
        > Moim zdaniem to najgorszy premier od 1989 r.

        Ale co ciekawe, opozycyjna PO też nie ma pomysłów na "odtumanienie" nas.
        W sprawie ryczałtu kosztowego coś tam powiedziała i nie powiedziała - jakby
        powiedział Gombrowicz.

        Być może, że jedynym wyjściem dla twórczej inteligencji będzie obywatelskie
        nieposłuszeństwo.
      • kryant PiS i Marcinkiewicz będą dawać kasę i ulgi swoim w 12.05.06, 22:03
        wyborcom, a inteligencja nie jest ich wyborcami. JEST ICH OPOZYCJĄ i zapłaci
        wyborcom PiS ze swoich przychodów, żeby PiS dalej wygrywało i okradało
        inteligencję. PROSTE JAK BUDOWA CEPA
        • sawa.com Czy można mieć nadzieję na opamietanie się 13.05.06, 05:35
          naszych polityków?

          Lubimy sobie wracać i wygrzewać się w jasno świecącym słońcu potęgi i mądrości
          Polski Jagiellonów. Polskiego "Złotego Wieku" z czasów Zygmunta Starego. Ta
          potęga miała swoje mocne i zdrowe korzenie. Uniwersytet Jagielloński który w
          czasach Jagiellonów był jedną z najznamienitszych uczelni europejskich. I
          zwycięstwo grunwaldzkie.
          Natomiast przyczynami upadku Pierwszej Rzaczpospolitej i utraty niepodległości
          było obumarcie owych korzeni. Ciemnota i pijaństwo czasów saskich.

          Przeznaczanie w teraźniejszości niespełna pół procenta dochodu narodowego na
          naukę jest zdradą narodową. Jest to jedna z największych patologii naszego
          życia politycznego.
          Ja się dziwię, ze politycy mieniący się endecją nie widzą, że przy ich udziale
          likwidowany jest im naród. Naród pozbawiony kultury i nauki przestaje być
          narodem. Staje się chołotą, ciżbą. Chyba oślepli od tego tańca z gejami
          (zamiennie też można to nazwać "tańca z pałami") na paradach równości.
          • sawa.com Re: Czy można mieć nadzieję na opamietanie się 13.05.06, 05:56
            sawa.com napisała:

            > naszych polityków?
            >
            > Lubimy sobie wracać i wygrzewać się w jasno świecącym słońcu potęgi i
            mądrości
            > Polski Jagiellonów. Polskiego "Złotego Wieku" z czasów Zygmunta Starego. Ta
            > potęga miała swoje mocne i zdrowe korzenie. Uniwersytet Jagielloński który w
            > czasach Jagiellonów był jedną z najznamienitszych uczelni europejskich. I
            > zwycięstwo grunwaldzkie.
            > Natomiast przyczynami upadku Pierwszej Rzaczpospolitej i utraty
            niepodległości
            > było obumarcie owych korzeni. Ciemnota i pijaństwo czasów saskich.
            >
            > Przeznaczanie w teraźniejszości niespełna pół procenta dochodu narodowego na
            > naukę jest zdradą narodową. Jest to jedna z największych patologii naszego
            > życia politycznego.
            > Ja się dziwię, ze politycy mieniący się endecją nie widzą, że przy ich
            udziale
            > likwidowany jest im naród. Naród pozbawiony kultury i nauki przestaje być
            > narodem. Staje się chołotą, ciżbą. Chyba oślepli od tego tańca z gejami
            > (zamiennie też można to nazwać "tańca z pałami") na paradach równości.


            errata: "hołota" a nie jak napisałam "chołota". Niestety jak sie pisze szybko
            to takie literówki, które sa cięzkiego kalibru błędami ortograficznymi,
            powstają. I mozna by na nie machnąć ręką. Ale chyba nie w takim watku:))) A
            więc niniejszym poprawiam się... i przepraszam wszystkich purystów.
          • ave_duce Re: Sawo ! Oni SĄ ślepi, głusi, niemi... b/o 13.05.06, 06:00
            ... jak te trzy małpy...
            I nie wiedzą, co czynią...

            Na dzień dobry - szczytpta poezji:


            Utopia

            Wyspa, na której wszystko się wyjaśnia.
            Tu można stanąć na gruncie dowodów.

            Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
            Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

            Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
            o rozwikłanych odwiecznie gałęziach.

            Olśniewajśco proste drzewo Zrozumienia
            przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

            Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
            Dolina Oczywiśtosci.

            Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

            Echo bez wywołania głos zabiera
            i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

            W prawo jaskinia, w której leży sens.

            W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
            Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

            Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
            Ze szczytu jej roztacza się istota rzeczy.

            Mimo powabów wyspa jest bezludna,
            a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
            bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.

            Jak gdyby tylko odchodzono stąd
            i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

            W życiu nie do pojęcia.


            Wisława Szymborska

            :P
            • sawa.com Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa 13.05.06, 06:36
              Dziękuje za Szymborską

              I pięknie się kłaniam na dzień dobry,

              miłego dnia ave_duce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka