Dodaj do ulubionych

Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne?

    • hamlet1111 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 01:49
      Niech Marcinkiewicz wreszcie przestanie "owijać w bawełnę" i powie, ze CBA jest
      po prostu PiSowskim Czeka i niczym więcej.
      • palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 10:57
        hamlet1111 napisał:

        > Niech Marcinkiewicz wreszcie przestanie "owijać w bawełnę" i powie, ze CBA
        jest po prostu PiSowskim Czeka i niczym więcej.
        ------
        Nie hamletyzuj.
    • haen1950 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 08:18
      Problemem nie jest to, że będa walczyć z korupcją. Problemem podstawowym jest
      brak społecznej kontroli nad tym tworem i zarzadzanie nim przez kilku
      zdegenerowanych osobników jednej opcji politycznej. PiS to zawodowi klamcy i
      kretacze, z naijlepszych intencji wychodzi zawsze na końcu jakaś pokraczna
      polityczna hucpa, czy nie tak się stało z KRRiT?
      Tak to jest, jak się ulega złudzeniom sprawowania władzy w demokratycznym
      państwie zapominając, że po nastepnych wyborach trzeba bedzie to polityczną
      policję rozpedzić na cztery wiatry, zupenie tak jak esbecję. I dobrze
      przypilnować, żeby ta nowa mafia nie stworzyła tym razem prawdziwego, nie
      wyimaginowanego układu.
      • palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 08:32
        haen1950 napisał:

        > Problemem nie jest to, że będa walczyć z korupcją. Problemem podstawowym jest
        > brak społecznej kontroli nad tym tworem i zarzadzanie nim przez kilku
        > zdegenerowanych osobników jednej opcji politycznej.
        ---------
        Wypisz, wymaluj NBP, Trybunał Konstytucyjny, Sądownictwo....:-)
        ---------
        > PiS to zawodowi klamcy i kretacze, z najlepszych intencji wychodzi zawsze na
        > końcu jakaś pokraczna polityczna hucpa, czy nie tak się stało z KRRiT?
        ---------
        Górale mówią o początkujących narciarzach: "Jak się nie przewrócis to sie nie
        naucys". Z tym zawodowstwem to przeszarżowałeś, chyba, ze miało być PO :-)
        --------
        > Tak to jest, jak się ulega złudzeniom sprawowania władzy w demokratycznym
        > państwie zapominając, że po nastepnych wyborach trzeba bedzie to polityczną
        > policję rozpedzić na cztery wiatry, zupenie tak jak esbecję. I dobrze
        > przypilnować, żeby ta nowa mafia nie stworzyła tym razem prawdziwego, nie
        > wyimaginowanego układu.
        -------
        Ty uważasz, że opis tego co się w chorej Polsce dzieje jest nieprawdziwy?
        Układu nie było i nie ma? Dziecko we mgle?
    • frau.blada ja tak uważam 13.05.06, 08:19
      • x2468 Re: ja tak uważam 13.05.06, 08:35
        Richtig,Genosin Bladz.
        • palnick Re: ja tak nie uważam 13.05.06, 09:43
          :-)
      • palnick Pitera tak uważa. 13.05.06, 13:00
        Julia gorąco protestując przeciwko powołaniu CBA, stwierdziła że po pierwsze
        nie da ono rady wszelkiej korupcji w Polsce, z uwagi na jej rozamiry.
        Slusznie. Juz w czasie kampanii prezydenckiej obecny prezydent cien glosil ze
        korupcje w Polsce trzeba CALKOWICIE zlikwidowac. Jesli okazuje sie ze jakims
        dzialaniem nie mozna jej zlikwidowac CALKOWICIE - wniosek juz gotowy: nalezy te
        dzialania zarzucic. Nigdzie na świecie to się nie udało. Chodzi o skalę
        zjawiska. Polska według Transparency Int. ma wskaźnik korupcji 3,4 (Nigeria 1,9
        a Finlandia 9,6).
        Kontrole drogowe wylapuja ledwie czesc pijanych kierowcow - to co? Zlikwidujmy
        te polowiczne rozwiazania.

        CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy
        wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie
        wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyskanych
        brudnych pieniędzy.
        • xtrin Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 14:23
          > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy
          > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie
          > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyskanych
          > brudnych pieniędzy.

          Podziwiam tak naiwną wiarę.
          • palnick Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 14:46
            xtrin napisała:

            > > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy
            > > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie
            > > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyska
            > > nych brudnych pieniędzy.
            >
            > Podziwiam tak naiwną wiarę.
            -------
            Mylisz wiarę z oczekiwaniem.
          • palnick Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 20:29
            xtrin napisała:


            > Podziwiam tak naiwną wiarę.
            -------
            To raczej twoja ukochana PO ma wiarę, wszak głosowała za :-)
        • andrzejg Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 15:00
          palnick napisał:
          >
          > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy
          > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie
          > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyskanych
          > brudnych pieniędzy.

          ależ z Ciebie naiwniak

          A.
          • palnick Re: Pitera tak uważa. 17.05.06, 07:44
            andrzejg napisał:

            > palnick napisał:
            > >
            > > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy
            > > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie
            > > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyska
            > nych brudnych pieniędzy.
            ----
            > ależ z Ciebie naiwniak
            >
            > A.
            ----
            Takich akcji jak ostatnia w MinFin, będą dziesiątki. Jeżeli jeszcze dojdzie do
            dokładnej analizy okoliczności oraz postępującej za nią zmiany przepisów -
            będzie świetnie. Polska zacznie być krajem przyjaznym obywatelom a nie
            złodziejom.
    • claritine.27 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 14:36
      ja tak uważam, bo to przecież następna policja polityczna.
      Powołanie tego biura nie rozwiąze żadnego problemu,bo nawe gdy uda się im
      wykryć jakąś aferę to ludzie w nią zamieszani trafią do prokuratora, sądu i
      adwokata, chyba że CBA będzie skazywać i wieszać bez sądu
      • palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 14:45
        claritine.27 napisała:

        > Powołanie tego biura nie rozwiąze żadnego problemu,bo nawe gdy uda się im
        > wykryć jakąś aferę to ludzie w nią zamieszani trafią do prokuratora, sądu i
        > adwokata (...)
        -----
        Widzę, że nie masz za grosz zaufania do wymienionych instytucji :-)
    • snajper55 Ja. 13.05.06, 15:12
      Mamy policję i prokuraturę. Nie wystarczy ? Mamy jeszcze parę inych organizacji
      pilujących porządku. Po co nam jeszcze jedna ? Czy każdy kolejny rząd będzie
      tworzył kolejną służbę, bo poprzednie według niego źle działają ? To może drugą
      służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie społeczestwo ?

      S.
      • palnick Re: Ja. 13.05.06, 15:33
        snajper55 napisał:

        > To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie
        społeczestwo ?
        --------
        Oba pomysły pyszne. Zwłaszcza drugi, wtedy CBA byłoby niepotrzebne :-)
        • andrzejg Re: Ja. 13.05.06, 15:48
          palnick napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie
          > społeczestwo ?
          > --------
          > Oba pomysły pyszne. Zwłaszcza drugi, wtedy CBA byłoby niepotrzebne :-)

          Ruskie próbowały wysyłając na Sybir
          Jak wiesz nie udało im się.

          A.
          • palnick Re: Ja. 13.05.06, 16:28
            andrzejg napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > snajper55 napisał:
            > >
            > > > To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie
            > > społeczestwo ?
            > > --------
            > > Oba pomysły pyszne. Zwłaszcza drugi, wtedy CBA byłoby niepotrzebne :-)
            >
            > Ruskie próbowały wysyłając na Sybir
            > Jak wiesz nie udało im się.
            ------
            Spytaj snajpera co miał na myśli.
            >
            > A.
      • jot58ka Re: Ja. 13.05.06, 15:53
        snajper55 napisał:

        > Mamy policję i prokuraturę. Nie wystarczy ? Mamy jeszcze parę inych
        organizacji
        >
        > pilujących porządku. Po co nam jeszcze jedna ? Czy każdy kolejny rząd będzie
        > tworzył kolejną służbę, bo poprzednie według niego źle działają ? To może
        drugą
        >
        > służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie społeczestwo ?
        > Zgodnie z duchem czasu proponuję czwarte.
        > S.
    • wannassermann CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 21:26
      Chodzi o etaty z budzetu dla swoich ludzi oraz o mozliwosc wplywania
      politycznie na organy panstwowe i politykow.
      Wiecej kasy i wladzy - oto cel CBA.
      • palnick Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:30
        wannassermann napisała:

        > Chodzi o etaty z budzetu dla swoich ludzi oraz o mozliwosc wplywania
        > politycznie na organy panstwowe i politykow.
        > Wiecej kasy i wladzy - oto cel CBA.
        ----------
        Oto esencja motywacji PO i SLD :-)
        • hrabia.m.c Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:38
          palnick napisał:

          > wannassermann napisała:
          >
          > > Chodzi o etaty z budzetu dla swoich ludzi oraz o mozliwosc wplywania
          > > politycznie na organy panstwowe i politykow.
          > > Wiecej kasy i wladzy - oto cel CBA.
          > ----------
          > Oto esencja motywacji PO i SLD :-)

          Ot samo i piski bez etatów sie obyją?????
          • palnick Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:49
            hrabia.m.c napisał:

            > palnick napisał:

            > > Oto esencja motywacji PO i SLD :-)
            -------
            • x2468 Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:58
              Wiecej etatow,manipulacje teczkami,co widac juz dzisiaj.Chocby w odpowiedziach
              na pytanie o zbadanie genezy leperiady,o pralnie pieniedzy mafijnych przy
              udziale superkomisarza Zawiszy,cenzurze na "SKOKI" i udzialu w nich
              Gosiewskiego.Przykladow juz dzisiaj sa dziesiatki.
              CBA w rekach pis to brzytwa w lapach pijanej malpy.
              • gniewko_syn_rybaka Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 14.05.06, 00:04
                jestem za!
                • palnick Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 14.05.06, 00:15
                  gniewko_syn_rybaka napisał:

                  > jestem za!
                  --------
                  Sprecyzuj za czym :))))
        • wannassermann do zwalczania korupcji powolac wiecej urzednikow? 14.05.06, 00:42
          wiecej urzedow i wiecej kontroli jeszcze nigdy nie pomoglo w zwalczaniu
          korupcji.
          Lepiej byloby zliwidowac jej korzenie - zmniejszyc wladze urzednikow zarowno
          centralnych jak i terenowych, tak aby wydanie decyzji nie bylo uzaleznione od
          jego widzimisie, oraz zmniejszyc udzial panstwa - tak aby bylo mniej
          wlasnosci "niczyjej" - wtedy korupcja stracilaby racje bytu.
          Ale ideologia PiS jest wlasnie odwrotna: wzmacnianie wladzy centralnej i
          zwiekszanie udzialu panstwa - to musi tylko zwiekszyc korupcje.
          Nie wierze, ze Kaczory nie zdaja sobie z tego sprawy, dlatego uwazam, ze cale
          to Biuro jest tylko po to by zwiekszyc wlasna wladze i wlasne wplywy oraz by
          glebiej siegnac do publicznej kasy.
          • palnick Re: do zwalczania korupcji powolac wiecej urzedni 17.05.06, 20:27
            wannassermann napisała:

            > Lepiej byloby zliwidowac jej korzenie - zmniejszyc wladze urzednikow zarowno
            > centralnych jak i terenowych, tak aby wydanie decyzji nie bylo uzaleznione od
            > jego widzimisie, oraz zmniejszyc udzial panstwa - tak aby bylo mniej
            > wlasnosci "niczyjej" - wtedy korupcja stracilaby racje bytu.
            --------
            Zgoda. Ale mozna to robić równolegle w takiej kolejności, że CBA łapie
            łapowników, dokładnie analizuje sprawy i występuje z propozycjami uszczelnienia
            systemu - czytaj zmiany prawa.
            --------
            > Ale ideologia PiS jest wlasnie odwrotna: wzmacnianie wladzy centralnej i
            > zwiekszanie udzialu panstwa - to musi tylko zwiekszyc korupcje.
            > Nie wierze, ze Kaczory nie zdaja sobie z tego sprawy, dlatego uwazam, ze cale
            > to Biuro jest tylko po to by zwiekszyc wlasna wladze i wlasne wplywy oraz by
            > glebiej siegnac do publicznej kasy.
            -------
            Przesadzasz i jesteś niesprawiedliwy.
    • adalberto3 Sam urząd niewiele może zmienić. 14.05.06, 00:29
      Trzeba jeszcze zmienić przepisy prawne, które mogą być dowolnie interpretowane
      przez urzędników. Trzeba poza tym skrócić czas podejmowania przez nich decyzji.
      Urzędnicy powinni pracować w małych zespołach pod nadzorem. Wtedy i decyzja
      może być szybciej podjęta, i jeden drugiemu patrzy na ręce. Poza tym świadomość
      petenta w urzędzie - obywatel powinien dokładnie wiedzieć co może załatwić i w
      jakim terminie. A mentalność ludzką najtrudniej zmienić.
      Mam nadzieję, że nowy urząd nie będzie tylko instytucją fasadową utworzoną w
      myśl zasady - coś zrobiliśmy, a że sią nie udało, to już nie nasza wina.
      Faktem jest, że dubluje on kompetencje innych instytucji. Być może z winy osób
      tam zatrudnionych nie działają one efektywnie. W takim przypadku, jeżeli CBA
      się sprawdzi, to po kilku latach powinien zastąpić te inne.
      • palnick Re: Sam urząd niewiele może zmienić. 14.05.06, 00:54
        adalberto3 napisał:

        > Trzeba jeszcze zmienić przepisy prawne, które mogą być dowolnie
        interpretowane przez urzędników. Trzeba poza tym skrócić czas podejmowania
        przez nich decyzji.
        > Urzędnicy powinni pracować w małych zespołach pod nadzorem. Wtedy i decyzja
        > może być szybciej podjęta, i jeden drugiemu patrzy na ręce. Poza tym
        świadomość petenta w urzędzie - obywatel powinien dokładnie wiedzieć co może
        załatwić i w jakim terminie. A mentalność ludzką najtrudniej zmienić.
        > Mam nadzieję, że nowy urząd nie będzie tylko instytucją fasadową utworzoną w
        > myśl zasady - coś zrobiliśmy, a że sią nie udało, to już nie nasza wina.
        > Faktem jest, że dubluje on kompetencje innych instytucji. Być może z winy
        osób tam zatrudnionych nie działają one efektywnie. W takim przypadku, jeżeli
        CBA się sprawdzi, to po kilku latach powinien zastąpić te inne.
        --------
        Zgadzam się z Tobą całkowicie.
      • tojajurek Ubolewam, ale patrzę na to sceptycznie. 14.05.06, 01:19
        Z równym skutkiem można powołać Główny Inspektorat ds. Zwalczanie Ściągania w
        Szkole. Taka instytucja musiałaby mieć więcej urzędników od kontrolowanych, a i
        tak osiągnęłaby mizerne efekty.
        Korupcja istnieje na całym świecie i znane są techniki jej zwalczania.
        Przecież nietrudno sporządzić dla całego kraju listę stanowisk
        pracy "wrażliwych" na korupcję, tj. tych, gdzie udziela się jakichkolwiek zgód
        i zezwoleń mających oczywiste skutki finansowe dla petenta. Do tej listy
        dopisać urzędników na kierowniczych stanowiskach w tych urzędach oraz dodać
        wszystkie organy kontrolne oraz ścigania i wymiaru sprawiedliwości na czele z
        sędziami, a listę uzupełnić jeszcze o nazwiska posłów i senatorów oraz wyższą
        kadrę służby zdrowia.
        Tymi osobami - jak to się robi w wielu krajach - powinnien szczegółowo
        interesować się Urząd Podatkowy (ma dostęp do wszystkich transakcji, kont
        bankowych oraz wykazów nabywanych nieruchomości oraz przedmiotów i usług
        znacznej wartości).
        Proste zestawienie zarobków (oficjalnych) delikwenta z wydatkami na siebie i
        rodzinę, powinno skutkować wszczęciem postępowania wyjaśniającego odnośnie
        źródeł i rozmiarów prawdziwych zarobków, a kończyć się conajmniej 80% podatkiem
        od nieudokumentowanych przychodów. Trzeba tylko chcieć to robić, a pracownikom
        płacić od efektów działań.
        Czy do tego potrzebne jest specjalne biuro namaszczone politycznie?
        Chyba, że ktoś myśli, że będzie łapowników chwytał na gorącym uczynku?
        Jak złapie dwóch rocznie, to będzie święto.
        Ale wyobraźnia i znajomość rzeczy u naszych polityków jest żenująco niska.
        • palnick Re: Ubolewam, ale patrzę na to sceptycznie. 14.05.06, 08:42
          tojajurek napisał:


          > Proste zestawienie zarobków (oficjalnych) delikwenta z wydatkami na siebie i
          > rodzinę, powinno skutkować wszczęciem postępowania wyjaśniającego odnośnie
          > źródeł i rozmiarów prawdziwych zarobków, a kończyć się conajmniej 80%
          podatkiem od nieudokumentowanych przychodów.
          ------
          Jurku ostatnio te sprawy są bardziej skomplikowane :-)choć co do meritum, w
          sprawie bierności służb podatkowych masz rację.

          Np. biorący łapówkę kupuje mieszkanie na kredyt a dający ją, raty te opłaca (z
          ręki do ręki). Biorący łapówkę uzyskuje jeszcze ulgę od oprocentowania
          kredytów:) To samo jest z samochodami, atrakcyjnymi wyjazdami, nauką dzieci za
          granicą etc.
      • aquinus Re: Sam urząd niewiele może zmienić. 14.05.06, 18:16
        adalberto3 napisał:

        > Trzeba jeszcze zmienić przepisy prawne, które mogą być dowolnie
        interpretowane
        > przez urzędników. Trzeba poza tym skrócić czas podejmowania przez nich
        decyzji.
        > Urzędnicy powinni pracować w małych zespołach pod nadzorem. Wtedy i decyzja
        > może być szybciej podjęta, i jeden drugiemu patrzy na ręce. Poza tym
        świadomość
        >
        > petenta w urzędzie - obywatel powinien dokładnie wiedzieć co może załatwić i
        w
        > jakim terminie. A mentalność ludzką najtrudniej zmienić.
        > Mam nadzieję, że nowy urząd nie będzie tylko instytucją fasadową utworzoną w
        > myśl zasady - coś zrobiliśmy, a że sią nie udało, to już nie nasza wina.
        > Faktem jest, że dubluje on kompetencje innych instytucji. Być może z winy
        osób
        > tam zatrudnionych nie działają one efektywnie. W takim przypadku, jeżeli CBA
        > się sprawdzi, to po kilku latach powinien zastąpić te inne.
        Może właśnie należałoby zacząć od eliminacji zbędnych przepisów?
        • palnick Re: Sam urząd niewiele może zmienić. 15.05.06, 10:49
          Skoro dawno umocnił się front polityków w walce o własną bezkarność.

          Parlamentarzyści ponad prawem

          W ostatnim czasie wiele poważnych afer z udziałem polskich polityków ujrzało
          światło dzienne. Za uprzedzenie przestępców w Starachowicach o planowanej
          akcji policji poseł i były wiceminister spraw wewnętrznych Zbigniew Sobotka,
          został skazany na 3,5 roku więzienia, Henryk Długosz - 2 lata i Andrzej
          Jagiełło - 1,5 roku – obaj byli prominentnymi funkcjonariuszami regionalnych
          struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD). Inny poseł SLD i były
          przewodniczący wojewódzkich struktur SLD w województwie łódzkim Andrzej
          Pęczak przebywa w areszcie w związku z podejrzeniem przyjęcia korzyści
          majątkowej znacznej wartości. Postępowanie przed sądem karnym toczy się
          również przeciw Renacie Beger, posłance “Samoobrony", a także przeciw
          Józefowi Skowyrze z Ligi Polskich Rodzin. Oboje są oskarżeni o fałszowanie
          podpisów na listach popierających ich kandydatury do parlamentu. Zamieszanie
          członków Parlamentu w działalność przestępczą otworzyło debatę na temat
          konieczności ograniczenia ich praw, które przysługują im nawet wtedy, gdy
          dojdzie do skazania prawomocnym wyrokiem sądu. Pod naciskiem opinii
          publicznej, Parlament przyjął w styczniu 2005 roku poprawkę do ustawy o
          wykonywaniu mandatu posła i senatora. Nowe przepisy zawieszają prawa i
          obowiązki aresztowanych lub skazanych na wyrok więzienia parlamentarzystów,
          włączając w to wypłatę uposażeń. Jednakże, poprawka nie ma zastosowania do
          posłów, którzy zostali skazani i wciąż mają prawo do apelacji. Oznacza to, że
          nowe prawo nie ma zastosowania do trzech posłów, zamieszanych w aferę
          starachowicką. Ponadto pozbawionemu wolności parlamentarzyście nadal będzie
          przysługiwać immunitet, oraz nadal będzie on sprawował swój mandat. Zgodnie z
          Konstytucją poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z
          wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie
          jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Przepisy te
          stosuje się odpowiednio do senatorów.
          Skandale kryminalne dotyczące polskich parlamentarzystów doprowadziły do
          pojawienia się postulatów zakazania kandydowania do parlamentu osobom,
          których nazwiska znajdują się w rejestrze skazanych. W marcu 2005 r. Klub
          Parlamentarny Socjaldemokracji Polskiej przedstawił projekt zmian
          konstytucji, który zakładał, że prawo wybierania do Sejmu i Senatu nie
          obejmie osób skazanych prawomocnym wyrokiem za przestępstwa popełnione
          umyślnie i ścigane z urzędu. Inicjatywa upadła z braku wystarczającej liczby
          podpisów posłów. Na posiedzeniu Sejmowej Komisji Ustawodawczej zaproponowano
          wprowadzenie zmian w kodeksie karnym, by to sąd pozbawiał skazanego prawa
          kandydowania do parlamentu. Również ta inicjatywa upadła z braku
          wystarczającej liczby podpisów. Brak poparcia dla tej inicjatywy spowodował
          przedstawienie trzeciej możliwości w formie nałożenia prawnego obowiązku
          opublikowania informacji o znajdowaniu się nazwiska kandydata na
          parlamentarzystę w Centralnym Rejestrze Skazanych.

          Transparency International

    • aquinus Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 14.05.06, 02:22
      A niby do czego? Do chrzanu tarcia? To przypomina czasy PRL, jak był problem,
      to powoływano komisję DO SPRAW... (sznurka od snopowiązałek, dla przykładu).
      Zebrali się parę razy, pogadali, popili i tyle. A problem jak był, tak został.
      • adalberto3 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 14.05.06, 22:31
        Niestety PiSklaki tkwią jeszcze mentalnie w tych właśnie czasach. Wiedzą, że
        trzeba coś zrobić i tu zaczyna się problem. Nie potrafią znaleźć właściwego
        rozwiązania. A w gruncie rzeczy nie chodzi o nic wielkiego - trzeba popatrzeć
        jak to robią inni. Korzystać z ich doświadczeń i nie powtarzać ich błędów.
        • palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 14.05.06, 23:42
          adalberto3 napisał:

          > Niestety PiSklaki tkwią jeszcze mentalnie w tych właśnie czasach. Wiedzą, że
          > trzeba coś zrobić i tu zaczyna się problem. Nie potrafią znaleźć właściwego
          > rozwiązania. A w gruncie rzeczy nie chodzi o nic wielkiego - trzeba popatrzeć
          > jak to robią inni. Korzystać z ich doświadczeń i nie powtarzać ich błędów.
          ------------
          Geniusz!
          Adalberto nr 3 na prezydenta! Co ja mówię? Na papieża ! Numer już masz.
    • tornson Tylko skończony naiwniak może wierzyć że stworzona 14.05.06, 17:37
      przez PiSS CBA będzie bronić zwykłego obywatela przed mafią czy dresiarstwem. To
      będzie tajna policja PiSSu do zwalczania i szkalowania opozycji.
      • palnick Raport Transparency International 14.05.06, 18:36
        Raport o Korupcji na Świecie 2005

        Raport o Korupcji na Świecie 2005, poprzedzony słowem wstępnym Francisa
        Fukuyamy, zawiera specjalny rozdział na temat inwestycji budowlanych i odbudowy
        obszarów zniszczonych w konfliktach. Raport podkreśla pilną potrzebę, by rządy
        zapewniały przejrzystość w wydawaniu publicznych pieniędzy, a korporacje
        międzynarodowe zaprzestały wręczania łapówek zarówno u siebie, jak i zagranicą.

        Surowe kary muszą spotykać firmy wręczające łapówki, włącznie z unieważnieniem
        kontraktu i wykluczeniem z uczestnictwa w przyszłych procedurach
        przetargowych".

        Standardy TI zawierają wezwanie skierowane do urzędów zamówień publicznych do
        zapewnienia przejrzystych i konkurencyjnych warunków zawierania kontraktów.
        Inne środki to m.in. wprowadzenie "czarnej listy" przedsiębiorstw przyłapanych
        na wręczaniu łapówek, zapewnienie otwartego dostępu do całości procedury
        przetargowej oraz monitoring ze strony niezależnych agencji nadzorujących i
        społeczeństwa obywatelskiego. W Standardach TI zawarte jest także zalecenie
        wykorzystywania Paktu Uczciwości TI, który zobowiązuje władze i firmy
        uczestniczące w przetargach do powstrzymania się od wręczania łapówek. Pakt
        Uczciwości jest narzędziem, które już okazało się skuteczne w redukcji korupcji
        i zmniejszeniu kosztów dziesiątek procedur przetargowych na całym świecie.
        Ostatnio został zastosowany przy wartej 2 miliardy euro rozbudowie
        międzynarodowego lotniska Berlin-Brandenburgia w Niemczech.

        TI nakłania prywatny sektor do zwiększania wysiłków na rzecz zwalczania
        łapownictwa. „Firmy z krajów OECD muszą wypełnić swoje zobowiązania zawarte w
        Antyłapówkarskiej Konwencji OECD i zaprzestać płacenia łapówek zarówno u
        siebie, jak i za granicą” powiedział Eigen. „Rozwój prawodawstwa
        antykorupcyjnego i korporacyjnych kodeksów etyki sprawia, że nie ma żadnego
        usprawiedliwienia dla menadżerów wręcz ających łapówki”. Jak stwierdził Eigen,
        obiecującym znakiem jest dodanie dziesiątej antykorupcyjnej zasady do
        Światowego Porozumienia, podpisanego pod auspicjami ONZ przez blisko 2000
        międzynarodowych przedsiębiorstw, oraz poparcie publicznej antykorupcyjnej
        deklaracji złożonej przez 63 firmy z sektora energetycznego, wydobywczego,
        metalowego i budowniczego na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w styczniu
        2005 roku. Firmy stają teraz przed wyzwaniem wdrożenia surowych regulacji
        antykorupcyjnych.

        Koszty korupcji

        Skala korupcji jest potęgowana przez rozmiar i zakres sektora budowlanego,
        którego wartość jest szacowana na poziomie 3,2 biliona dolarów rocznie. TI
        szacuje, że suma przeznaczana na łapówki to przynajmniej 10 % wartości
        kontraktu, co oznacza marnowanie rocznie w skali światowej ponad 300 miliardów
        dolarów. GCR 2005 przedstawia szczegółowe analizy przypadków wielkich projektów
        infrastrukturalnych – włączając międzynarodowe łapówki płacone, aby zapewnić
        kontrakty na budowę zapory wodnej w Lesoto oraz uwikłanie polityków w korupcję
        przy budowie spalarni odpadów w Kolonii w Niemczech.

        GCR 2005 wskazuje, że brak przejrzystości w wielkich projektach może mieć
        niszczący wpływ na rozwój ekonomiczny. Według Eigena „korupcja przy zawieraniu
        i wykonywaniu kontraktów obciąża państwa ogromnymi długami i skutkuje
        infrastrukturą kiepskiej jakości”. Korupcja podnosi koszty i obniża jakość
        infrastruktury. Ale koszty korupcji są odczuwane również w liczbie ofiar
        śmiertelnych. Szkody spowodowane przez katastrofy naturalne takie jak
        trzęsienia ziemi, są silniejsze w miejscach, w których inspektorzy wzięli
        łapówkę w zamian za obejście regulacji planistycznych i technicznych. Korupcja
        odciąga pieniądze od programów edukacyjnych i zdrowotnych w kierunku wielkich i
        kapitałochłonnych projektów infrastrukturalnych. Poza tym korupcja może mieć
        katastrofalne skutki dla stanu środowiska naturalnego – zapora Yacyreta w
        Argentynie, elektrownia atomowa Bataan na Filipinach i zapora Bujagali w
        Ugandzie są przykładami niewłaściwego skierowania pieniędzy.

        Podejmowanie działań zapobiegających korupcji

        Razem z publikacją GCR 2005 TI podejmuje międzynarodową inicjatywę, której
        celem jest zapobieganie korupcji w sektorze inwestycji budowlanych. Neill
        Stansbury, Dyrektor Projektu ds. Konstrukcji i Energetyki w oddziale TI w
        Wielkiej Brytanii, który prowadzi tę inicjatywę powiedział, że „korupcji w
        projektach inwestycyjnych można uniknąć, jeśli na każdym etapie procesu
        inwestycyjnego zostaną przedsięwzięte środki zapobiegawcze. To wymaga
        skoordynowanego działania międzynarodowego ze strony rządów, banków, instytucji
        kredytowych, właścicieli projektów, kontraktujących i innych uczestników”. TI
        opracowało serię ocen ryzyka, planów działania i narzędzi antykorupcyjnych dla
        tego sektora w celu wywierania nacisku na kluczowe organizacje, by te podjęły
        działania zapobiegające łapownictwu.
        • palnick Jarosław K. 17.05.06, 01:31
          "Szanowna Komisjo! Panowie Posłowie! Ta sprawa, jak mi się zdaje, ma dwie
          warstwy. Pierwsza warstwa jest oczywista. Stawiamy sobie pytanie: Czy oczywisty
          winowajca zostanie osądzony i ukarany, czy też sprawa ta zostanie rozmyta,
          rozmydlona, utopiona jak wiele innych spraw w naszym kraju? Będę szczery i
          podzielę się swoim lękiem, że to, co się dotąd dzieje, nie wróży nic dobrego.
          Mam wrażenie, że pan Lew Rywin znalazł bardzo potężnych obrońców, i spróbuję to
          uzasadnić.

          Dziennik "Trybuna", związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, od początku, od
          publikacji w gazecie dowodził, że pan Lew Rywin jest niewinną ofiarą
          spisku "Gazety Wyborczej" przeciwko panu premierowi Millerowi. I nawet padały
          sugestie, że nici tego spisku prowadzą do pewnego pozaparlamentarnego urzędu,
          którego kadencja się kończy. Co więcej, na łamach "Trybuny" adwokaci o znanych
          nazwiskach doradzają panu Lwu Rywinowi, by odmawiał zeznań, to znaczy, by
          zatajał prawdę materialną. Tak czyni dziennik związany ze stronnictwem, które
          sprawuje władzę. Niech wolno będzie mi zapytać: Dlaczego tej redakcji,
          redakcji "Trybuny", nie zależy na ujawnieniu całej prawdy o oszustwie, którego
          ofiarą padł przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, premier rządu
          Rzeczypospolitej, pan Leszek Miller? Niech wolno mi będzie, wysoka komisjo,
          zwrócić uwagę na niezrozumiałe dla mnie dziwne działania prokuratury. Tak się
          składa, że ja z prokuraturą wiele, wiele lat miałem do czynienia i mogę
          powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że chyba żaden oskarżony nigdy nie miał
          tak komfortowych warunków, żaden podejrzany, jak pan Lew Rywin. Otóż mamy do
          czynienia z niezrozumiałym przeciąganiem tej sprawy, z działaniami
          pozorowanymi. Ja wczoraj byłem na przesłuchaniu w prokuratorze,
          ponadtrzygodzinnym. Przez te trzy godziny nie postawiono mi ani jednego
          pytania, które cokolwiek merytorycznie wnosiłoby do sprawy, o której mówimy. Co
          więcej, wysoki polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej w wypowiedzi dla prasy
          uznał, że rozmowa zarejestrowana między mną a Lwem Rywinem była, jak to on
          określił, rozmową naganną, a nie przestępstwem. Cóż to znaczy? Czy proponowanie
          łapówki 17,5 mln dolarów za ustawę sejmową w imieniu szefa rządu, który o tym
          pojęcia nie miał, czy to jest rozmowa naganna? Czy to nie jest wyjątkowo
          skandaliczna próba korupcyjna? W jakim kraju my właściwie żyjemy?

          Wybitni przedstawiciele środowiska filmowego zabrali w tej sprawie głos. Jedna
          z przedstawicielek tego środowiska, osoba znana i szanowana, zapewnia, że Lew
          Rywin jest człowiekiem uczciwym, bo tych pieniędzy on nie chciał dla siebie. No
          to dla kogo on je chciał? Niech ta pani mi odpowie na pytanie: Czy uczciwym
          jest żądanie łapówki dla jakiejkolwiek grupy rządzącej, niezależnie od tego, z
          jakiego środowiska politycznego się wywodzi?

          Proszę Szanownej Komisji! Poza wymiarem konkretnym ta sprawa, niech mi wolno
          będzie powiedzieć, ma wymiar bardziej ogólny. Ta sprawa ujawnia głęboki
          konflikt, który dzieli Polskę, który dzieli nas, Polaków. Ten podział biegnie
          pomiędzy Polską ludzi uczciwych a Polską skorumpowaną, Polską łapówek, Polską
          mętnej, zagmatwanej mafijnej kombinacji. Tak, to są dwie różne Polski.

          Nie pierwszy raz w naszej historii jesteśmy głęboko podzieleni. Należę do tej
          generacji i do tej formacji, która świetnie pamiętała podział Polski na,
          nazwijmy to tak, solidarnościową i PRL-owską. Pamiętam też, jak dzieliła się
          Polska w stosunku do obrad "okrągłego stołu", gdzie jedni uważali, że wtedy
          zwycięża zdrowy rozsądek naszego społeczeństwa, a inni w "okrągłym stole"
          widzieli targowicę i zdradę. Pamiętamy wszyscy, jak się Polska dzieliła wobec
          kwestii przystąpienia do NATO, czy dzisiaj - do Unii Europejskiej. Niech mi
          wolno będzie powiedzieć, panowie posłowie, że dziś fundamentalny podział w
          Polsce to jest podział wedle stosunku do korupcji. I wierzę głęboko, że
          szanowna komisja spowoduje, że uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy w tej sprawie
          wygra Polska skorumpowana albo taka, która daje przyzwolenie na korupcję, czy
          też wygra Polska, która korupcję chce demaskować, demaskuje i będzie
          demaskować, Polska czystych rąk. To takiej Polski potrzebujemy.

          Ta sprawa stała się wstrząsem dla opinii publicznej i myślę, że dobrze, że tak
          się stało. Oznacza to, że polskie społeczeństwo nie jest przeżarte i nie jest
          zdeprawowane korupcją, że nie godzi się na korupcję, że korupcja nas moralnie
          porusza i oburza. Dlatego można mieć nadzieję, że ten skandal będzie miał
          funkcję oczyszczającą. Jedno dla mnie jest pewne, do "Gazety Wyborczej" nigdy
          nikt już nie przyjdzie z korupcyjną propozycją, bo każdy wie, że skończy tak i
          że my zachowamy się tak, jak żeśmy się zachowali w tej właśnie sprawie.

          Bardzo chciałbym, by prokuratura, sąd, oczywiście, przede wszystkim szanowna
          komisja sejmowa, zdołały ustalić to, czego myśmy ustalić nie zdołali. Czy pan
          Lew Rywin miał mocodawców i kim oni są? I wreszcie, czy w polskim Sejmie,
          którego też miałem zaszczyt być fragmentem, byłem posłem, czy w polskim Sejmie
          można kupić ustawę za łapówkę, co dla pana Lwa Rywina było oczywistością, kiedy
          przyszedł do mojego gabinetu.

          Szanowni Panowie Posłowie! Dziś patrzy na nas cała Polska, różna Polska, Polska
          biedy i upokorzenia, Polska ludzi bezrobotnych i coraz bardziej pozbawionych
          nadziei. Tylko uczciwość i przejrzystość może tym ludziom przywrócić nadzieję.
          Pozwólcie, że w tym momencie przez słabość mojego języka sięgnę do języka
          mistrza i posłużę się cytatem: Szli krzycząc: "Polska! Polska!" - wtem jednego
          razu / Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu; /Pewni jednak, że Pan Bóg do
          synów się przyzna, / Szli dalej krzycząc: "Boże! ojczyzna! ojczyzna!" / Wtem
          Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka, / Spojrzał na te krzyczące i
          zapytał: "Jaka?"

          Właśnie: Jaka Polska? Polska uczciwa."
        • tornson Jeśli CBA będzie zajmowała się nieuczciwymi 17.05.06, 10:30
          biznesmenami, to walnę się w pierś i odwołam moje słowa, a nawet obetnę się na
          łyso. Ale ja w to nie wierzę, oni będą szkalować opozycję, jakimś dziwnym trafem
          wyjdzie że aferzyści to tylko politycy i tylko z SLD,SDPl,PO, a nawet Samoobrony
          gdy ta fiknie PiSSuarczykom. Tudzież znajdziemy kilka artyukułów prasowych na
          temat gejów-polityków, artykułów z cyngli pracowników tej tajnej policji i
          jakimś dziwnym trafem będą to też jedynie politycy wymienionych przeze mnie
          partii. A w to że zajmą się oni najgorszymi złodziejami IIIRP, czyli
          przestępczym biznesem, poprostu nie wierzę!
          • palnick Re: Jeśli CBA będzie zajmowała się nieuczciwymi 17.05.06, 10:36
            tornson napisał:

            > biznesmenami, to walnę się w pierś i odwołam moje słowa, a nawet obetnę się na
            > łyso. Ale ja w to nie wierzę, oni będą szkalować opozycję, jakimś dziwnym
            trafem wyjdzie że aferzyści to tylko politycy i tylko z SLD,SDPl,PO, a nawet
            Samoobronygdy ta fiknie PiSSuarczykom. Tudzież znajdziemy kilka artyukułów
            prasowych na temat gejów-polityków, artykułów z cyngli pracowników tej tajnej
            policji i jakimś dziwnym trafem będą to też jedynie politycy wymienionych
            przeze mnie partii. A w to że zajmą się oni najgorszymi złodziejami IIIRP, czyli
            > przestępczym biznesem, poprostu nie wierzę!
            -------
            Jesteś małej wiary :-)
            Racjonalnie rzecz biorąc PiS naprawdę chce oczyścić Polskę z korupcji. Pierwszy
            przypadek osłaniania kogoś z PiS spowoduje bankructwo całego zamysłu. Myslę
            raczej, że swoich łapówkarzy będą traktować bardziej zdecydowanie niż innych.
            • tornson Osłanienie kaczorów i ich związków FOZZ 18.05.06, 12:15
              jakoś nie spowodowało bankructwa całego zamysłu.

              palnick napisał:

              > Jesteś małej wiary :-)
              > Racjonalnie rzecz biorąc PiS naprawdę chce oczyścić Polskę z korupcji. Pierwszy
              > przypadek osłaniania kogoś z PiS spowoduje bankructwo całego zamysłu. Myslę
              > raczej, że swoich łapówkarzy będą traktować bardziej zdecydowanie niż innych.
              • palnick Re: Osłanienie kaczorów i ich związków FOZZ 19.05.06, 11:17
                tornson napisał:

                > jakoś nie spowodowało bankructwa całego zamysłu.
                ------------
                Dowody osłaniania jakieś masz, czy kłapiesz jak Marysia Rokita :-)
            • x2468 Re: Jeśli CBA będzie zajmowała się nieuczciwymi 19.05.06, 11:38
              Chce oczyscic? I to jest powodem zapisu sadowego na publkacje o "Skokach"? Paradne.
    • palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 15.05.06, 00:33
      "I kto tu mówi o uczciwym państwie?
      – List otwarty Zygmunta Wrzodaka do JanaMarii Rokity (2004).

      Wielce czcigodny Pośle Rokita,

      Z wielkim zdumieniem i jednocześnie zażenowaniem wyczytałem w lokalnych
      gazetach woj. podkarpackiego o pańskim wykładzie w Wyższej Szkole Informatyki
      i Zarządzania w Rzeszowie. Wykład jak wykład, ale temat pańskiego wykładu,
      który brzmi "Uczciwe państwo" zbulwersował mnie. Jakie ma pan prawo wmawiać
      Polakom, że chce pan budować uczciwe państwo, z kim?

      Z tymi samymi ludźmi z PO, którzy wcześniej tak jak pan byli w różnych
      rządach, poczynając od rządu T. Mazowieckiego, J. K. Bieleckiego, H.
      Suchockiej, J. Buzka. Rządy te tworzone były przez partie, do których pan
      należał tj.: ROAD, UD, KLD, UW, SKL, AWS, a teraz PO. Przecież te partie,
      które tworzyły rządy odpowiadają za ekonomiczny rozbiór Polski oraz były
      haniebnym przykładem materialnego dostatku – dla władzy, a dla Polaków –
      bezrobocie, nędza, brak perspektyw na przyszłość. To za tych rządów (pomijam
      celowo rządy postkomunistyczne, bo dbanie o swoje interesy przez komunistów
      było oczywiste) trwało tzw. uwłaszczanie się nomenklatury komunistycznej. To
      pan bronił SB w 1992 roku i ich współpracowników przed dekomunizacją i
      lustracją. To ci przefarbowani w liberałów SB-cy tworzą dziś szarą strefę w
      Polsce.
      Casus Petro-Tank

      Przykład powiązań starych SB-ków z tzw. liberałami jest namacalny w woj.
      podkarpackim. Podaję panu przykład związany tylko z jedną spółką (a jest
      kilkanaście takich przypadków), w którą zamieszani są pańscy partyjni koledzy.
      Otóż, prokuratura oskarża byłych prezesów spółki Petro-Tank o zdefraudowanie
      przez nich około 300 mln zł, które powinny trafić do budżetu państwa. Za tych
      prezesów poręczenia złożyli pańscy towarzysze partyjni: pan Tomaka, który
      startuje z PO do PE z pierwszego miejsca oraz pan A. Grad, poseł z PO z
      pańskiego województwa, poręczenie złożył również pan senator Mieczysław
      Janowski, który też startuje do PE z listy PiS. Całe szczęście, że prokuratura
      nie uwzględniła poręczeń ww. parlamentarzystów w zamian za wolność byłych
      prezesów Petro-Tank.

      Panie Pośle Rokita, w zamian za co ręczyli pańscy partyjni koledzy Tomaka i
      Grad ludziom, którym prokuratura stawia zarzuty udziału w mafii paliwowej?
      Zapewne pan powie, że nie wie. To ja panu podpowiem. W Petro-Tank zatrudniony
      jest zięć pana posła Tomaki, a brat A. Grada, Stefan, też jest zatrudniony w
      filii Petro-Tank w Warszawie, mając samochód do dyspozycji, telefony
      komórkowe, wysokie uposażenie itd. Oto uczciwe państwo PO.

      Panie Pośle Rokita, mam prośbę, aby pan zbadał powiązania "biznesowe" pomiędzy
      spółką żony pana Grada a spółką Petro-Tank i uczciwie poinformował o tym
      opinię publiczną. Jeżeli pan tego nie zrobi, zrobię to ja w odpowiednim
      czasie. Co do następnego poręczyciela M. Janowskiego z PiS, też mam bardzo
      ciekawą wiedzę świadczącą o jego powiązaniach z prezesami Petro-Tank, ale to
      temat raczej do pana Kaczyńskiego, a nie do pana. Zapewne spyta pan, a co
      robiła w tej spółce Rada Nadzorcza? Odpowiem panu – brali ogromną „kasę”. A
      wie pan kim są członkowie Rady Nadzorczej Petro-Tank? To byli SB-cy, jak
      ostatni szef SB Anklewicz i jego prawa ręka Wałach, których swego czasu pan
      bronił przed dekomunizacją. Teraz to pańscy ludzie i aparat byłego SB korzysta
      z tzw. "transformacji ustrojowej".

      To dzięki takim politykom jak pan i pańskim partiom, państwo polskie przeżarte
      jest korupcją, to pan i pańskie partie wpychają Polskę w przepaść. Teraz to
      swoją pychą, kłamstwem, obłudą, cyniczną grą chce pan budować "uczciwe
      państwo"? Czy w ramach "uczciwego państwa" J. M. Wł. Rokity mieszczą się
      rekordziści w Polsce przyjęcia łapówki w kwocie 13 mln zł? Według ABW jednym z
      beneficjantów okazał się radny z PO i jeden z jej założycieli z Szczecina
      Janusz W. A może pan Rokita chce budować "uczciwe państwo" z prezydentem z
      Poznania wykreowanym przez PO, gdzie sprzedaje ziemię w mieście za 6 mln zł
      zamiast za 20 mln rodzinie Kulczyków? A może z szefem PO Niedbalskim z
      Tarnobrzega? Niech pan najpierw zacznie budować partię uczciwych ludzi,
      dopiero wtedy niech pan proponuje coś Polakom. Przecież to pan w Sopocie
      mówił, że "my sami musimy być radykalnie przyzwoici", proszę zacząć to wdrażać
      w swojej partii od zaraz. A może pan chce realizować hasło "uczciwe państwo" z
      ludźmi takimi jak:
      Z kim zbuduje pan uczciwe państwo?

      Paweł Piskorski – poseł PO, były prezydent Warszawy z poręki SLD. Razem z UW,
      następnie PO i SLD rządzili Warszawą. Afera za aferą ciągną się za Piskorskim.
      Afera mostowa, strata w budżecie miasta W-wy to 65 mln do 350 mln zł.
      Prokuratura warszawska prowadzi śledztwo. P. Piskorski przydzielał mieszkania
      z puli zasobów mieszkaniowych Warszawy dla prominentów z prokuratury oraz
      policji. Nielegalnie otrzymał mieszkanie Szef Prokuratury Apelacyjnej w
      Warszawie pan Goszczyński, obecnie zastępca szefa ABW Barcikowskiego. To jest
      człowiek do ochrony "interesów" z SLD, UW, PO. P. Piskorski miał
      wielomilionowy majątek, nagle nie ma nic. Mówił, że dorobił się na giełdzie
      (sic), to dlaczego przepisał majątek na drugą żonę, z którą ma rozdzielność
      majątkową?

      Piotr Fogler – PO, obecnie przewodniczący Sejmiku Mazowieckiego. Z osobą tą
      kojarzone są afery: mostowa, Jabłonna, mieszkaniowa w W-wie? Piotr Fogler
      "nabył" 140 m kw. mieszkanie od miasta Warszawy na Saskiej Kępie za 74 tys.
      zł, czyli 10-krotnie taniej, zarabiając na czysto ponad 600 tys. zł. Radna
      Julia Pitera oskarżyła Foglera o korupcję. Fogler podał ją do sądu. Sąd w
      trzech instancjach odrzucił skargę Foglera. W 1994 r. działacze UW z W-wy
      założyli i prezesowali spółdzielni mieszkaniowej "Dembud". Spółdzielnia ta
      nabywała grunty od miasta W-wa za bezcen. Na działce przy ul. Grzybowskiej,
      przejętej od miasta za grosze, miasto straciło 30 mln zł, wówczas kiedy szefem
      rady dzielnicy Warszawa Śródmieście, wówczas z UW, był P. Fogler. Spółdzielnia
      wybudowała piękne mieszkania, ale w dowód wdzięczności P. Fogler oczywiście ma
      mieszkanie własnościowe w "Dembudzie", czyli też jest współwłaścicielem ziemi
      nabytej od miasta za grosze. Już drugi raz skorzystał z majątku Warszawy. W
      miejscu, gdzie powstał blok miał być park, tak przewidywał plan
      zagospodarowania przestrzennego Warszawy. Radny Maciej Wnuk złożył do
      prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez p. Foglera. Sprawę
      badała prokurator Baranowska (ta od Rywina), ale sprawę umorzyła, przyznała
      później, że na prośby telefoniczne P. Foglera. Co później się okazało, p.
      prokurator Baranowska ma mieszkanie w "Dembudzie"? Mieszkańcy spółdzielni
      "Dembud" byli opisywani w różnych gazetach, że pod jednym dachem mieszkają
      mafiozi z Pruszkowa oraz politycy z PO, UW, SLD i prokuratorzy warszawscy,
      którzy ścigają mafię? P. Fogler to mąż posłanki Marty Fogler z PO. Pamiętać
      trzeba, że SLD+PO rządziły w Warszawie, jak każdy wie, obecnie rządzi w wielu
      miastach z SLD, np. w Rzeszowie prezydent miasta jest z SLD, a zastępca z PO.

      Andrzej Olechowski – wystarczy zajrzeć na jego stronę internetową, ale
      pamiętać należy, że A. Olechowski to były współpracownik SB, siedział przy
      okrągłym stole, po stronie starej komuny. W latach 80. w-ce prezes NBP –
      wówczas kiedy przygotowywana była "afera" NBP z FOZZ-em. A. Olechowski pracuje
      na rzecz kapitału spekulacyjnego (patrz książki Krajskiego, Pająka). P. Rokita
      niech rozliczy pana Olechowskiego, Foglera, Komorowskiego.

      • tojajurek Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 15.05.06, 01:25
        Nawet z zainteresowaniem przeczytałem "list Wrzodaka" i w wielu miejscach
        zapewne jest on oparty na faktach.
        Za żadne jednak pierniki (ani łapówki) nie uwierzę, że ten półgłówek z Ursusa,
        co ledwie się podpisać umie - napisał sam ten wypasiony tekst.
        A swoją drogą wszystkie obecne partie i ich członkowie brali udział w różnych
        okresach w rządzeniu krajem z ramienia różnych partii, które zmieniali jak
        rękawiczki.
        Wszyscy oni są umoczeni w przeróżne przekręty i układy, więc mogliby wszyscy do
        wszystkich takie listy pisać.
        I dlatego, im dłużej żyję - tym większej liczbie polityków (w tym
        przedstawicieli najwyższych władz obecnych i minionych) - mogę z całą
        otwartością zaproponować, żeby mnie pocałowali w doopę.
        A niech tam...
        • palnick Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 15.05.06, 09:48
          tojajurek napisał:

          > Nawet z zainteresowaniem przeczytałem "list Wrzodaka" i w wielu miejscach
          > zapewne jest on oparty na faktach.
          > Za żadne jednak pierniki (ani łapówki) nie uwierzę, że ten półgłówek z
          Ursusa, co ledwie się podpisać umie - napisał sam ten wypasiony tekst.
          ------------
          Wrzodak jest zwykłym nienawistnym idiotą. Tekst nie ma tych cech :). Też
          uważam, że nie on był autorem.
          -----------
          > A swoją drogą wszystkie obecne partie i ich członkowie brali udział w różnych
          > okresach w rządzeniu krajem z ramienia różnych partii, które zmieniali jak
          > rękawiczki.
          > Wszyscy oni są umoczeni w przeróżne przekręty i układy, więc mogliby wszyscy
          do wszystkich takie listy pisać.
          ----------
          Zgoda. Dlatego kiedyś, przed kolejnymi wyborami załozyłem wątek o odrzucaniu
          podziałów w którym namawiałem, żeby wybierać tylko kandydatów, którzy nigdy nie
          byli wybrani i ci w jakiś sposób znani. Jeżeli takich brakn nie nalezy
          głosować. Może 2% frekwencja obudziłaby tych buców polityków?
          ---------
          > I dlatego, im dłużej żyję - tym większej liczbie polityków (w tym
          > przedstawicieli najwyższych władz obecnych i minionych) - mogę z całą
          > otwartością zaproponować, żeby mnie pocałowali w doopę.
          > A niech tam...
          ---------
          Jurku twoja dupa nie powinna być wystawiana na kontakt z obślinionymi mordami
          padalców! :-)
          • x2468 Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 19.05.06, 11:40
            Dzisiaj Fogler jest w PiS i ma sie dobrze.
            • palnick Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 19.05.06, 11:53
              x2468 napisał:

              > Dzisiaj Fogler jest w PiS i ma sie dobrze.
              ------
              Ciekawe, wczoraj wywalono go z PO :-)
              • x2468 Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 19.05.06, 13:38
                Pani Fogler jest od czasow afery mostowej bliskim wspolpracownikiem Kaczynskiego.
                • palnick Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 20.05.06, 07:59
                  x2468 napisał:

                  > Pani Fogler jest od czasow afery mostowej bliskim wspolpracownikiem
                  Kaczynskiego.
                  --------
                  Pani czy Pan?
    • palnick Jest jednak poważny problem: 15.05.06, 10:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31279159
      • leszek.sopot Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 10:49
        Napisałeś w tamtym poście:
        "Dlatego PiS ma przed sobą gigantycznie trudne zadanie. Najśmieszniejsze, że
        chce je realizować z partią złodzieji i łapówkarzy :)"

        Nie przypuszczałeś wówczas pewnie, że wicepremierem będzie Lepper...
        • palnick Re: Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 10:50
          leszek.sopot napisał:

          > Napisałeś w tamtym poście:
          > "Dlatego PiS ma przed sobą gigantycznie trudne zadanie. Najśmieszniejsze, że
          > chce je realizować z partią złodzieji i łapówkarzy :)"
          >
          > Nie przypuszczałeś wówczas pewnie, że wicepremierem będzie Lepper...
          -----------
          Miałem na myśli PO, które wypełnia oba warunki :-)
          >
          • leszek.sopot Re: Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 10:54
            palnick napisał:

            > Miałem na myśli PO, które wypełnia oba warunki :-)


            Samoobrona też.
            • palnick Re: Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 11:44
              leszek.sopot napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > Miałem na myśli PO, które wypełnia oba warunki :-)
              >
              >
              > Samoobrona też.
              ---------
              To prawda, ale róznica między hurtem a detalem jest aż nadto widoczna :-)
              >
              >
      • palnick Nie tylko CBA 18.05.06, 12:10
        Rejestracja firmy w tydzień, mniej kontroli, możliwość zawieszenia działalności
        gospodarczej. Premier za miesiąc chce wprowadzić "konstytucję gospodarczą"
        ułatwiającą życie przedsiębiorcom.
        Firmy już się boją - donosi "Gazeta Wyborcza".
        finanse.wp.pl/POD,2,wid,8314363,wiadomosc.html?rfbawp=1147946036.613
        • palnick Skąd nagła, oszalała aktywność CBŚ ? 19.05.06, 11:15
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42090306
          :-)))))))))))
          • sierzant_nowak tak, aresztowania bedace wynikiem rocznego 19.05.06, 12:23
            sledztwa sa "nagla, oszalala akcja"...
        • sierzant_nowak Re: Nie tylko CBA 19.05.06, 12:25
          ten artykul, jak wszystko dotad:
          ... Rzad chce ...
          ... planuje sie ...
          ... zostanie utworzone ...
          Pol roku czasu potrzeba bylo na przepis dotyczacy np. ilosci jednoczesnych kontroli w firmie?
        • x2468 Re: Nie tylko CBA 19.05.06, 13:44
          Rejestracja w Tydzien? Kiedy.W kulawych niemczech trwa 20 minut.Wypelniasz druk
          formatu A4,oddajesz urzednikowi a ten poswiadcza i mozesz zaczynac.I niema szans
          na wziecie lapowki,poniewaz urzdnik moze jedynie przyjac zgloszenie.I nic
          wiecej.Sprawa urzedu jest zgloszenia Twojej firmy do Skarbowki,Zwiazkow
          zawodowych itd.I nie jest to Twoim zmartwieniem jak oni to zrobia.
          Podatek zaplacisz PO otrzymaniu pieniedzy za sprzedany towar czy wykonana
          usluge.Nie po wastawieniu rachunku,lecz po otrzymaniu pieniedzy.I to tak tam
          funkcjonuje dzisiaj.Gdzie sa w porownaniu do tego obiecanki pis?
          • palnick Re: Nie tylko CBA 10.12.06, 14:20
            To fakt. Sporo trzeba jeszcze zmienić w Polsce.
    • sklerotycznylud "Afera bakszyszowa": 4 lata więzienia dla dowódcy 19.05.06, 13:32
      Maja pierdla:)
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3356365.html
      • snajper55 Czy to CBA ich złapało ? ;) _____nt 19.05.06, 13:59
        sklerotycznylud napisał:

        > Maja pierdla:)
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3356365.html
        • sklerotycznylud Nie, ale to samo zrodlo ich strachu.CBA 19.05.06, 14:02
          To ich sie boja, ze wejda ktoregos dnia do gabinetow i przejza szuflady. A wtedy klapa. Dlatego trzeba
          skazywac i konczyc sprawy, zeby nie okazalo sie ze o nich zapomnieli.
          • palnick Re: Nie, ale to samo zrodlo ich strachu.CBA 19.05.06, 14:59
            sklerotycznylud napisał:

            > To ich sie boja, ze wejda ktoregos dnia do gabinetow i przejza szuflady. A
            wtedy klapa. Dlatego trzeba skazywac i konczyc sprawy, zeby nie okazalo sie ze
            o nich zapomnieli.
            --------
            Dokładnie tak :-)))))
    • palnick Re: Edgarze, tak trzymać !!! 17.07.06, 20:47
      Popieram :)
    • kielczow2003 Ten tekst to wytwór chorego umysłu 17.07.06, 21:01
      palnick napisał:

      > Czy w kraju w którym bandyci i mafiozi chodzą bezkarnie po ulicy, czy w kraju
      > w którym prokuratorzy promują - "małą szkodliwość społeczną", a sądy masowo
      > swą nieudolnością powodują przedawnianie się przestępstw,

      Co to za chora demagogia nie wiem w jakim kraju zyjesz kolego ale chyba nie nad
      Wisłą?
      czy w kraju w
      > którym pijani sędziowie rozjeżdzają zwykłych obywateli
      i w arogancki sposób
      > chronią się z immunitetem,

      Kolejna demagogia chcesz powieziec ze sedziowie zawsze rano przed praca
      rozjeżdżaja ( pijani ) obywateli? hehehehe a byłes u jakiego lekarza?

      czy w kraju w którym nie istnieje ani jedna sfera
      > ujęta prawnie w sposób jasny,]

      Rozumiem ze przejzałeś każdą sferę ( ciekawe o jakich sferach piszesz)

      przejrzysty bez niedoróbek, luk i furtek
      > prawnych, czy w kraju w którym prawo stanowi wąska grupa ludzi mająca interes
      > w tym, żeby było ono jak najbarziej pogmatwane i nieprzystępne dla obywatela,

      Spiskowa teoria dziejów oj biedny robaczku Tobie lekarza potrzeba

      > czy w kraju, którego system prawny promnuje meneli, szumowiny i draństwo
      > wszelakie a na wszelkie możliwe sposoby próbuje udupić uczciwego obywatela,
      > czy w kraju w którym korupcja przeżarła wszystkie szczeble i wszelkie organy
      > państwowe bądź samorządowe, a zwykły obywatel może udać się na skargę
      > conajwyżej do Pana Boga,
      > czy w takim kraju można nie powołać CBA???.

      Ja nie wiem o jakim kraju Ty piszesz? Myśle że to jest " a) Twój chory wytwór
      wyobraźni albo b) robisz to z rozmysłem sprzedając ta kiczowata papkę chorych
      wizji Kaczorów
      > W Polsce sędzia i adwokat każdego dnia tapla się w towarzystwie polityków,
      > urzędników, celników, biznesmenów i przestępców,

      Hehehehehehe nie no to jest juz ciezki przypadek jakiejs Fobii społecznej

      w bagnie korupcji,
      > nieudolności i arogancji.
      Akureat tu masz racje obecni politycy ci u władzy to wyjatkowe barachło

      Każdego dnia i jakoś nie zauważyłem by chociaż
      > trochę mu to przeszkadzało albo żeby inicjowało aktywność sądów
      > korporacyjnych.
      Korporacja korporacja pogania biedne

      > Czy stać nas na podwyżki dla lekarzy masowo biorących łapówki za wykonywanie
      > swoich obowiązków, nie instalowanie ksa fiskalnych w prywatnych gabinetach
      > lekarskich i kancelariach prawniczych, czy możemy sobie pozwolić aby lekarze
      > przyjmowali prywatnych pacjentów w szpitalach i brali pieniądze do kieszeni
      > za uzywanie sprzętu medycznego?
      Ropzumiem ze Ty juz wiesz bo twoj wodz Ci powidział jak to rozwiazać

      > Czy w takim kraju można ufać politykom nie wspierającym wszelkich możliwych
      > działań wiodących do naprawienia aktualnej sytuacji??

      No nie wiem ja im nie ufam bo to dla mnie banda kretynów zakompleksionych tepych
      pzychlastów.

      To co napisałes to wytwór ciemnego umysłu, biedne pseudointeligenckie wywody
      papka paru frazesów nudnych błednych i ogranych. Szkoda mi takich ludzi jak Ty
      • palnick Kto jeszcze jest przeciwny istnieniu CBA ? 14.10.06, 20:36
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50338782
        :-)
    • palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 20.02.07, 10:09
      Po sprawie szpitali MSWiA oraz MON?
    • ja.wars A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zaglade? 20.02.07, 10:14
      • palnick Re: A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zag 20.02.07, 10:19
        Szczęśliwie została zastąpiona po 17 latach, przez PiS, który zajął się sprawą
        podniesienia dzietności Polaków a tym samym wydolnoscią syatemu emerytalnego.

        Skutkiem działań Balcerowicza i spółki była masowa emigracja zarobkowa, ogromne
        rozwarstwienie ekonomiczne narodu, oraz brak wolności politycznej i
        ekonomicznej. Te dwie ostatnie sfery zawłaszczono całkowicie. Stąd
        jazgot "elit".
        • ja.wars Re: A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zag 20.02.07, 10:22
          Biega o tarcze zaglady Polakow, ktore Kaczory "przyjely".
          • palnick Re: A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zag 20.02.07, 11:05
            ja.wars napisał:

            > Biega o tarcze zaglady Polakow, ktore Kaczory "przyjely".


            ---

            Jeszcze nie ma decyzji.
    • krwawy.zenek Każdy tak uważa, kto ma choć trochę pojęcia 20.02.07, 11:08
      Każdy tak uważa, kto ma choć trochę pojęcia. Powoływanie kolejnej służby
      dublującej kompetencje istniejących, niezmiernie przy tym kosztowne, jest
      skandalem. Do tego dochodzi kradzież spraw innym służbom (ostatnio
      Żandarmerii), żeby się czymkolwiek wykazać.
      • palnick Nie sądzę :-) n/t 12.07.07, 15:12

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka