hamlet1111 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 01:49 Niech Marcinkiewicz wreszcie przestanie "owijać w bawełnę" i powie, ze CBA jest po prostu PiSowskim Czeka i niczym więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 10:57 hamlet1111 napisał: > Niech Marcinkiewicz wreszcie przestanie "owijać w bawełnę" i powie, ze CBA jest po prostu PiSowskim Czeka i niczym więcej. ------ Nie hamletyzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 08:18 Problemem nie jest to, że będa walczyć z korupcją. Problemem podstawowym jest brak społecznej kontroli nad tym tworem i zarzadzanie nim przez kilku zdegenerowanych osobników jednej opcji politycznej. PiS to zawodowi klamcy i kretacze, z naijlepszych intencji wychodzi zawsze na końcu jakaś pokraczna polityczna hucpa, czy nie tak się stało z KRRiT? Tak to jest, jak się ulega złudzeniom sprawowania władzy w demokratycznym państwie zapominając, że po nastepnych wyborach trzeba bedzie to polityczną policję rozpedzić na cztery wiatry, zupenie tak jak esbecję. I dobrze przypilnować, żeby ta nowa mafia nie stworzyła tym razem prawdziwego, nie wyimaginowanego układu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 08:32 haen1950 napisał: > Problemem nie jest to, że będa walczyć z korupcją. Problemem podstawowym jest > brak społecznej kontroli nad tym tworem i zarzadzanie nim przez kilku > zdegenerowanych osobników jednej opcji politycznej. --------- Wypisz, wymaluj NBP, Trybunał Konstytucyjny, Sądownictwo....:-) --------- > PiS to zawodowi klamcy i kretacze, z najlepszych intencji wychodzi zawsze na > końcu jakaś pokraczna polityczna hucpa, czy nie tak się stało z KRRiT? --------- Górale mówią o początkujących narciarzach: "Jak się nie przewrócis to sie nie naucys". Z tym zawodowstwem to przeszarżowałeś, chyba, ze miało być PO :-) -------- > Tak to jest, jak się ulega złudzeniom sprawowania władzy w demokratycznym > państwie zapominając, że po nastepnych wyborach trzeba bedzie to polityczną > policję rozpedzić na cztery wiatry, zupenie tak jak esbecję. I dobrze > przypilnować, żeby ta nowa mafia nie stworzyła tym razem prawdziwego, nie > wyimaginowanego układu. ------- Ty uważasz, że opis tego co się w chorej Polsce dzieje jest nieprawdziwy? Układu nie było i nie ma? Dziecko we mgle? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Pitera tak uważa. 13.05.06, 13:00 Julia gorąco protestując przeciwko powołaniu CBA, stwierdziła że po pierwsze nie da ono rady wszelkiej korupcji w Polsce, z uwagi na jej rozamiry. Slusznie. Juz w czasie kampanii prezydenckiej obecny prezydent cien glosil ze korupcje w Polsce trzeba CALKOWICIE zlikwidowac. Jesli okazuje sie ze jakims dzialaniem nie mozna jej zlikwidowac CALKOWICIE - wniosek juz gotowy: nalezy te dzialania zarzucic. Nigdzie na świecie to się nie udało. Chodzi o skalę zjawiska. Polska według Transparency Int. ma wskaźnik korupcji 3,4 (Nigeria 1,9 a Finlandia 9,6). Kontrole drogowe wylapuja ledwie czesc pijanych kierowcow - to co? Zlikwidujmy te polowiczne rozwiazania. CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyskanych brudnych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 14:23 > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyskanych > brudnych pieniędzy. Podziwiam tak naiwną wiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 14:46 xtrin napisała: > > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy > > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie > > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyska > > nych brudnych pieniędzy. > > Podziwiam tak naiwną wiarę. ------- Mylisz wiarę z oczekiwaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 20:29 xtrin napisała: > Podziwiam tak naiwną wiarę. ------- To raczej twoja ukochana PO ma wiarę, wszak głosowała za :-) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Pitera tak uważa. 13.05.06, 15:00 palnick napisał: > > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyskanych > brudnych pieniędzy. ależ z Ciebie naiwniak A. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Pitera tak uważa. 17.05.06, 07:44 andrzejg napisał: > palnick napisał: > > > > CBA gdy zacznie juz dzialac wywroci do gory nogami wiele ukladow i zakonczy > > wiele blyskotliwych karier zbudowanych na znajomosciach. Nagle okaze sie > > wszystko moze byc taniej a koszt utrzymania biura będzie promilem odzyska > nych brudnych pieniędzy. ---- > ależ z Ciebie naiwniak > > A. ---- Takich akcji jak ostatnia w MinFin, będą dziesiątki. Jeżeli jeszcze dojdzie do dokładnej analizy okoliczności oraz postępującej za nią zmiany przepisów - będzie świetnie. Polska zacznie być krajem przyjaznym obywatelom a nie złodziejom. Odpowiedz Link Zgłoś
claritine.27 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 14:36 ja tak uważam, bo to przecież następna policja polityczna. Powołanie tego biura nie rozwiąze żadnego problemu,bo nawe gdy uda się im wykryć jakąś aferę to ludzie w nią zamieszani trafią do prokuratora, sądu i adwokata, chyba że CBA będzie skazywać i wieszać bez sądu Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 13.05.06, 14:45 claritine.27 napisała: > Powołanie tego biura nie rozwiąze żadnego problemu,bo nawe gdy uda się im > wykryć jakąś aferę to ludzie w nią zamieszani trafią do prokuratora, sądu i > adwokata (...) ----- Widzę, że nie masz za grosz zaufania do wymienionych instytucji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Ja. 13.05.06, 15:12 Mamy policję i prokuraturę. Nie wystarczy ? Mamy jeszcze parę inych organizacji pilujących porządku. Po co nam jeszcze jedna ? Czy każdy kolejny rząd będzie tworzył kolejną służbę, bo poprzednie według niego źle działają ? To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie społeczestwo ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Ja. 13.05.06, 15:33 snajper55 napisał: > To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie społeczestwo ? -------- Oba pomysły pyszne. Zwłaszcza drugi, wtedy CBA byłoby niepotrzebne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Ja. 13.05.06, 15:48 palnick napisał: > snajper55 napisał: > > > To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie > społeczestwo ? > -------- > Oba pomysły pyszne. Zwłaszcza drugi, wtedy CBA byłoby niepotrzebne :-) Ruskie próbowały wysyłając na Sybir Jak wiesz nie udało im się. A. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Ja. 13.05.06, 16:28 andrzejg napisał: > palnick napisał: > > > snajper55 napisał: > > > > > To może drugą służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie > > społeczestwo ? > > -------- > > Oba pomysły pyszne. Zwłaszcza drugi, wtedy CBA byłoby niepotrzebne :-) > > Ruskie próbowały wysyłając na Sybir > Jak wiesz nie udało im się. ------ Spytaj snajpera co miał na myśli. > > A. Odpowiedz Link Zgłoś
jot58ka Re: Ja. 13.05.06, 15:53 snajper55 napisał: > Mamy policję i prokuraturę. Nie wystarczy ? Mamy jeszcze parę inych organizacji > > pilujących porządku. Po co nam jeszcze jedna ? Czy każdy kolejny rząd będzie > tworzył kolejną służbę, bo poprzednie według niego źle działają ? To może drugą > > służbę zdrowia niech stworzą ? A może od razu drugie społeczestwo ? > Zgodnie z duchem czasu proponuję czwarte. > S. Odpowiedz Link Zgłoś
wannassermann CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 21:26 Chodzi o etaty z budzetu dla swoich ludzi oraz o mozliwosc wplywania politycznie na organy panstwowe i politykow. Wiecej kasy i wladzy - oto cel CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:30 wannassermann napisała: > Chodzi o etaty z budzetu dla swoich ludzi oraz o mozliwosc wplywania > politycznie na organy panstwowe i politykow. > Wiecej kasy i wladzy - oto cel CBA. ---------- Oto esencja motywacji PO i SLD :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.m.c Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:38 palnick napisał: > wannassermann napisała: > > > Chodzi o etaty z budzetu dla swoich ludzi oraz o mozliwosc wplywania > > politycznie na organy panstwowe i politykow. > > Wiecej kasy i wladzy - oto cel CBA. > ---------- > Oto esencja motywacji PO i SLD :-) Ot samo i piski bez etatów sie obyją????? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:49 hrabia.m.c napisał: > palnick napisał: > > Oto esencja motywacji PO i SLD :-) ------- Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 13.05.06, 23:58 Wiecej etatow,manipulacje teczkami,co widac juz dzisiaj.Chocby w odpowiedziach na pytanie o zbadanie genezy leperiady,o pralnie pieniedzy mafijnych przy udziale superkomisarza Zawiszy,cenzurze na "SKOKI" i udzialu w nich Gosiewskiego.Przykladow juz dzisiaj sa dziesiatki. CBA w rekach pis to brzytwa w lapach pijanej malpy. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_rybaka Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 14.05.06, 00:04 jestem za! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: CBA jest potrzebne - wiecej etatow dla PiS. 14.05.06, 00:15 gniewko_syn_rybaka napisał: > jestem za! -------- Sprecyzuj za czym :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wannassermann do zwalczania korupcji powolac wiecej urzednikow? 14.05.06, 00:42 wiecej urzedow i wiecej kontroli jeszcze nigdy nie pomoglo w zwalczaniu korupcji. Lepiej byloby zliwidowac jej korzenie - zmniejszyc wladze urzednikow zarowno centralnych jak i terenowych, tak aby wydanie decyzji nie bylo uzaleznione od jego widzimisie, oraz zmniejszyc udzial panstwa - tak aby bylo mniej wlasnosci "niczyjej" - wtedy korupcja stracilaby racje bytu. Ale ideologia PiS jest wlasnie odwrotna: wzmacnianie wladzy centralnej i zwiekszanie udzialu panstwa - to musi tylko zwiekszyc korupcje. Nie wierze, ze Kaczory nie zdaja sobie z tego sprawy, dlatego uwazam, ze cale to Biuro jest tylko po to by zwiekszyc wlasna wladze i wlasne wplywy oraz by glebiej siegnac do publicznej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: do zwalczania korupcji powolac wiecej urzedni 17.05.06, 20:27 wannassermann napisała: > Lepiej byloby zliwidowac jej korzenie - zmniejszyc wladze urzednikow zarowno > centralnych jak i terenowych, tak aby wydanie decyzji nie bylo uzaleznione od > jego widzimisie, oraz zmniejszyc udzial panstwa - tak aby bylo mniej > wlasnosci "niczyjej" - wtedy korupcja stracilaby racje bytu. -------- Zgoda. Ale mozna to robić równolegle w takiej kolejności, że CBA łapie łapowników, dokładnie analizuje sprawy i występuje z propozycjami uszczelnienia systemu - czytaj zmiany prawa. -------- > Ale ideologia PiS jest wlasnie odwrotna: wzmacnianie wladzy centralnej i > zwiekszanie udzialu panstwa - to musi tylko zwiekszyc korupcje. > Nie wierze, ze Kaczory nie zdaja sobie z tego sprawy, dlatego uwazam, ze cale > to Biuro jest tylko po to by zwiekszyc wlasna wladze i wlasne wplywy oraz by > glebiej siegnac do publicznej kasy. ------- Przesadzasz i jesteś niesprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Sam urząd niewiele może zmienić. 14.05.06, 00:29 Trzeba jeszcze zmienić przepisy prawne, które mogą być dowolnie interpretowane przez urzędników. Trzeba poza tym skrócić czas podejmowania przez nich decyzji. Urzędnicy powinni pracować w małych zespołach pod nadzorem. Wtedy i decyzja może być szybciej podjęta, i jeden drugiemu patrzy na ręce. Poza tym świadomość petenta w urzędzie - obywatel powinien dokładnie wiedzieć co może załatwić i w jakim terminie. A mentalność ludzką najtrudniej zmienić. Mam nadzieję, że nowy urząd nie będzie tylko instytucją fasadową utworzoną w myśl zasady - coś zrobiliśmy, a że sią nie udało, to już nie nasza wina. Faktem jest, że dubluje on kompetencje innych instytucji. Być może z winy osób tam zatrudnionych nie działają one efektywnie. W takim przypadku, jeżeli CBA się sprawdzi, to po kilku latach powinien zastąpić te inne. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Sam urząd niewiele może zmienić. 14.05.06, 00:54 adalberto3 napisał: > Trzeba jeszcze zmienić przepisy prawne, które mogą być dowolnie interpretowane przez urzędników. Trzeba poza tym skrócić czas podejmowania przez nich decyzji. > Urzędnicy powinni pracować w małych zespołach pod nadzorem. Wtedy i decyzja > może być szybciej podjęta, i jeden drugiemu patrzy na ręce. Poza tym świadomość petenta w urzędzie - obywatel powinien dokładnie wiedzieć co może załatwić i w jakim terminie. A mentalność ludzką najtrudniej zmienić. > Mam nadzieję, że nowy urząd nie będzie tylko instytucją fasadową utworzoną w > myśl zasady - coś zrobiliśmy, a że sią nie udało, to już nie nasza wina. > Faktem jest, że dubluje on kompetencje innych instytucji. Być może z winy osób tam zatrudnionych nie działają one efektywnie. W takim przypadku, jeżeli CBA się sprawdzi, to po kilku latach powinien zastąpić te inne. -------- Zgadzam się z Tobą całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Ubolewam, ale patrzę na to sceptycznie. 14.05.06, 01:19 Z równym skutkiem można powołać Główny Inspektorat ds. Zwalczanie Ściągania w Szkole. Taka instytucja musiałaby mieć więcej urzędników od kontrolowanych, a i tak osiągnęłaby mizerne efekty. Korupcja istnieje na całym świecie i znane są techniki jej zwalczania. Przecież nietrudno sporządzić dla całego kraju listę stanowisk pracy "wrażliwych" na korupcję, tj. tych, gdzie udziela się jakichkolwiek zgód i zezwoleń mających oczywiste skutki finansowe dla petenta. Do tej listy dopisać urzędników na kierowniczych stanowiskach w tych urzędach oraz dodać wszystkie organy kontrolne oraz ścigania i wymiaru sprawiedliwości na czele z sędziami, a listę uzupełnić jeszcze o nazwiska posłów i senatorów oraz wyższą kadrę służby zdrowia. Tymi osobami - jak to się robi w wielu krajach - powinnien szczegółowo interesować się Urząd Podatkowy (ma dostęp do wszystkich transakcji, kont bankowych oraz wykazów nabywanych nieruchomości oraz przedmiotów i usług znacznej wartości). Proste zestawienie zarobków (oficjalnych) delikwenta z wydatkami na siebie i rodzinę, powinno skutkować wszczęciem postępowania wyjaśniającego odnośnie źródeł i rozmiarów prawdziwych zarobków, a kończyć się conajmniej 80% podatkiem od nieudokumentowanych przychodów. Trzeba tylko chcieć to robić, a pracownikom płacić od efektów działań. Czy do tego potrzebne jest specjalne biuro namaszczone politycznie? Chyba, że ktoś myśli, że będzie łapowników chwytał na gorącym uczynku? Jak złapie dwóch rocznie, to będzie święto. Ale wyobraźnia i znajomość rzeczy u naszych polityków jest żenująco niska. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Ubolewam, ale patrzę na to sceptycznie. 14.05.06, 08:42 tojajurek napisał: > Proste zestawienie zarobków (oficjalnych) delikwenta z wydatkami na siebie i > rodzinę, powinno skutkować wszczęciem postępowania wyjaśniającego odnośnie > źródeł i rozmiarów prawdziwych zarobków, a kończyć się conajmniej 80% podatkiem od nieudokumentowanych przychodów. ------ Jurku ostatnio te sprawy są bardziej skomplikowane :-)choć co do meritum, w sprawie bierności służb podatkowych masz rację. Np. biorący łapówkę kupuje mieszkanie na kredyt a dający ją, raty te opłaca (z ręki do ręki). Biorący łapówkę uzyskuje jeszcze ulgę od oprocentowania kredytów:) To samo jest z samochodami, atrakcyjnymi wyjazdami, nauką dzieci za granicą etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aquinus Re: Sam urząd niewiele może zmienić. 14.05.06, 18:16 adalberto3 napisał: > Trzeba jeszcze zmienić przepisy prawne, które mogą być dowolnie interpretowane > przez urzędników. Trzeba poza tym skrócić czas podejmowania przez nich decyzji. > Urzędnicy powinni pracować w małych zespołach pod nadzorem. Wtedy i decyzja > może być szybciej podjęta, i jeden drugiemu patrzy na ręce. Poza tym świadomość > > petenta w urzędzie - obywatel powinien dokładnie wiedzieć co może załatwić i w > jakim terminie. A mentalność ludzką najtrudniej zmienić. > Mam nadzieję, że nowy urząd nie będzie tylko instytucją fasadową utworzoną w > myśl zasady - coś zrobiliśmy, a że sią nie udało, to już nie nasza wina. > Faktem jest, że dubluje on kompetencje innych instytucji. Być może z winy osób > tam zatrudnionych nie działają one efektywnie. W takim przypadku, jeżeli CBA > się sprawdzi, to po kilku latach powinien zastąpić te inne. Może właśnie należałoby zacząć od eliminacji zbędnych przepisów? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Sam urząd niewiele może zmienić. 15.05.06, 10:49 Skoro dawno umocnił się front polityków w walce o własną bezkarność. Parlamentarzyści ponad prawem W ostatnim czasie wiele poważnych afer z udziałem polskich polityków ujrzało światło dzienne. Za uprzedzenie przestępców w Starachowicach o planowanej akcji policji poseł i były wiceminister spraw wewnętrznych Zbigniew Sobotka, został skazany na 3,5 roku więzienia, Henryk Długosz - 2 lata i Andrzej Jagiełło - 1,5 roku – obaj byli prominentnymi funkcjonariuszami regionalnych struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD). Inny poseł SLD i były przewodniczący wojewódzkich struktur SLD w województwie łódzkim Andrzej Pęczak przebywa w areszcie w związku z podejrzeniem przyjęcia korzyści majątkowej znacznej wartości. Postępowanie przed sądem karnym toczy się również przeciw Renacie Beger, posłance “Samoobrony", a także przeciw Józefowi Skowyrze z Ligi Polskich Rodzin. Oboje są oskarżeni o fałszowanie podpisów na listach popierających ich kandydatury do parlamentu. Zamieszanie członków Parlamentu w działalność przestępczą otworzyło debatę na temat konieczności ograniczenia ich praw, które przysługują im nawet wtedy, gdy dojdzie do skazania prawomocnym wyrokiem sądu. Pod naciskiem opinii publicznej, Parlament przyjął w styczniu 2005 roku poprawkę do ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Nowe przepisy zawieszają prawa i obowiązki aresztowanych lub skazanych na wyrok więzienia parlamentarzystów, włączając w to wypłatę uposażeń. Jednakże, poprawka nie ma zastosowania do posłów, którzy zostali skazani i wciąż mają prawo do apelacji. Oznacza to, że nowe prawo nie ma zastosowania do trzech posłów, zamieszanych w aferę starachowicką. Ponadto pozbawionemu wolności parlamentarzyście nadal będzie przysługiwać immunitet, oraz nadal będzie on sprawował swój mandat. Zgodnie z Konstytucją poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Przepisy te stosuje się odpowiednio do senatorów. Skandale kryminalne dotyczące polskich parlamentarzystów doprowadziły do pojawienia się postulatów zakazania kandydowania do parlamentu osobom, których nazwiska znajdują się w rejestrze skazanych. W marcu 2005 r. Klub Parlamentarny Socjaldemokracji Polskiej przedstawił projekt zmian konstytucji, który zakładał, że prawo wybierania do Sejmu i Senatu nie obejmie osób skazanych prawomocnym wyrokiem za przestępstwa popełnione umyślnie i ścigane z urzędu. Inicjatywa upadła z braku wystarczającej liczby podpisów posłów. Na posiedzeniu Sejmowej Komisji Ustawodawczej zaproponowano wprowadzenie zmian w kodeksie karnym, by to sąd pozbawiał skazanego prawa kandydowania do parlamentu. Również ta inicjatywa upadła z braku wystarczającej liczby podpisów. Brak poparcia dla tej inicjatywy spowodował przedstawienie trzeciej możliwości w formie nałożenia prawnego obowiązku opublikowania informacji o znajdowaniu się nazwiska kandydata na parlamentarzystę w Centralnym Rejestrze Skazanych. Transparency International Odpowiedz Link Zgłoś
aquinus Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 14.05.06, 02:22 A niby do czego? Do chrzanu tarcia? To przypomina czasy PRL, jak był problem, to powoływano komisję DO SPRAW... (sznurka od snopowiązałek, dla przykładu). Zebrali się parę razy, pogadali, popili i tyle. A problem jak był, tak został. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 14.05.06, 22:31 Niestety PiSklaki tkwią jeszcze mentalnie w tych właśnie czasach. Wiedzą, że trzeba coś zrobić i tu zaczyna się problem. Nie potrafią znaleźć właściwego rozwiązania. A w gruncie rzeczy nie chodzi o nic wielkiego - trzeba popatrzeć jak to robią inni. Korzystać z ich doświadczeń i nie powtarzać ich błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 14.05.06, 23:42 adalberto3 napisał: > Niestety PiSklaki tkwią jeszcze mentalnie w tych właśnie czasach. Wiedzą, że > trzeba coś zrobić i tu zaczyna się problem. Nie potrafią znaleźć właściwego > rozwiązania. A w gruncie rzeczy nie chodzi o nic wielkiego - trzeba popatrzeć > jak to robią inni. Korzystać z ich doświadczeń i nie powtarzać ich błędów. ------------ Geniusz! Adalberto nr 3 na prezydenta! Co ja mówię? Na papieża ! Numer już masz. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Tylko skończony naiwniak może wierzyć że stworzona 14.05.06, 17:37 przez PiSS CBA będzie bronić zwykłego obywatela przed mafią czy dresiarstwem. To będzie tajna policja PiSSu do zwalczania i szkalowania opozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Raport Transparency International 14.05.06, 18:36 Raport o Korupcji na Świecie 2005 Raport o Korupcji na Świecie 2005, poprzedzony słowem wstępnym Francisa Fukuyamy, zawiera specjalny rozdział na temat inwestycji budowlanych i odbudowy obszarów zniszczonych w konfliktach. Raport podkreśla pilną potrzebę, by rządy zapewniały przejrzystość w wydawaniu publicznych pieniędzy, a korporacje międzynarodowe zaprzestały wręczania łapówek zarówno u siebie, jak i zagranicą. Surowe kary muszą spotykać firmy wręczające łapówki, włącznie z unieważnieniem kontraktu i wykluczeniem z uczestnictwa w przyszłych procedurach przetargowych". Standardy TI zawierają wezwanie skierowane do urzędów zamówień publicznych do zapewnienia przejrzystych i konkurencyjnych warunków zawierania kontraktów. Inne środki to m.in. wprowadzenie "czarnej listy" przedsiębiorstw przyłapanych na wręczaniu łapówek, zapewnienie otwartego dostępu do całości procedury przetargowej oraz monitoring ze strony niezależnych agencji nadzorujących i społeczeństwa obywatelskiego. W Standardach TI zawarte jest także zalecenie wykorzystywania Paktu Uczciwości TI, który zobowiązuje władze i firmy uczestniczące w przetargach do powstrzymania się od wręczania łapówek. Pakt Uczciwości jest narzędziem, które już okazało się skuteczne w redukcji korupcji i zmniejszeniu kosztów dziesiątek procedur przetargowych na całym świecie. Ostatnio został zastosowany przy wartej 2 miliardy euro rozbudowie międzynarodowego lotniska Berlin-Brandenburgia w Niemczech. TI nakłania prywatny sektor do zwiększania wysiłków na rzecz zwalczania łapownictwa. „Firmy z krajów OECD muszą wypełnić swoje zobowiązania zawarte w Antyłapówkarskiej Konwencji OECD i zaprzestać płacenia łapówek zarówno u siebie, jak i za granicą” powiedział Eigen. „Rozwój prawodawstwa antykorupcyjnego i korporacyjnych kodeksów etyki sprawia, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla menadżerów wręcz ających łapówki”. Jak stwierdził Eigen, obiecującym znakiem jest dodanie dziesiątej antykorupcyjnej zasady do Światowego Porozumienia, podpisanego pod auspicjami ONZ przez blisko 2000 międzynarodowych przedsiębiorstw, oraz poparcie publicznej antykorupcyjnej deklaracji złożonej przez 63 firmy z sektora energetycznego, wydobywczego, metalowego i budowniczego na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w styczniu 2005 roku. Firmy stają teraz przed wyzwaniem wdrożenia surowych regulacji antykorupcyjnych. Koszty korupcji Skala korupcji jest potęgowana przez rozmiar i zakres sektora budowlanego, którego wartość jest szacowana na poziomie 3,2 biliona dolarów rocznie. TI szacuje, że suma przeznaczana na łapówki to przynajmniej 10 % wartości kontraktu, co oznacza marnowanie rocznie w skali światowej ponad 300 miliardów dolarów. GCR 2005 przedstawia szczegółowe analizy przypadków wielkich projektów infrastrukturalnych – włączając międzynarodowe łapówki płacone, aby zapewnić kontrakty na budowę zapory wodnej w Lesoto oraz uwikłanie polityków w korupcję przy budowie spalarni odpadów w Kolonii w Niemczech. GCR 2005 wskazuje, że brak przejrzystości w wielkich projektach może mieć niszczący wpływ na rozwój ekonomiczny. Według Eigena „korupcja przy zawieraniu i wykonywaniu kontraktów obciąża państwa ogromnymi długami i skutkuje infrastrukturą kiepskiej jakości”. Korupcja podnosi koszty i obniża jakość infrastruktury. Ale koszty korupcji są odczuwane również w liczbie ofiar śmiertelnych. Szkody spowodowane przez katastrofy naturalne takie jak trzęsienia ziemi, są silniejsze w miejscach, w których inspektorzy wzięli łapówkę w zamian za obejście regulacji planistycznych i technicznych. Korupcja odciąga pieniądze od programów edukacyjnych i zdrowotnych w kierunku wielkich i kapitałochłonnych projektów infrastrukturalnych. Poza tym korupcja może mieć katastrofalne skutki dla stanu środowiska naturalnego – zapora Yacyreta w Argentynie, elektrownia atomowa Bataan na Filipinach i zapora Bujagali w Ugandzie są przykładami niewłaściwego skierowania pieniędzy. Podejmowanie działań zapobiegających korupcji Razem z publikacją GCR 2005 TI podejmuje międzynarodową inicjatywę, której celem jest zapobieganie korupcji w sektorze inwestycji budowlanych. Neill Stansbury, Dyrektor Projektu ds. Konstrukcji i Energetyki w oddziale TI w Wielkiej Brytanii, który prowadzi tę inicjatywę powiedział, że „korupcji w projektach inwestycyjnych można uniknąć, jeśli na każdym etapie procesu inwestycyjnego zostaną przedsięwzięte środki zapobiegawcze. To wymaga skoordynowanego działania międzynarodowego ze strony rządów, banków, instytucji kredytowych, właścicieli projektów, kontraktujących i innych uczestników”. TI opracowało serię ocen ryzyka, planów działania i narzędzi antykorupcyjnych dla tego sektora w celu wywierania nacisku na kluczowe organizacje, by te podjęły działania zapobiegające łapownictwu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jarosław K. 17.05.06, 01:31 "Szanowna Komisjo! Panowie Posłowie! Ta sprawa, jak mi się zdaje, ma dwie warstwy. Pierwsza warstwa jest oczywista. Stawiamy sobie pytanie: Czy oczywisty winowajca zostanie osądzony i ukarany, czy też sprawa ta zostanie rozmyta, rozmydlona, utopiona jak wiele innych spraw w naszym kraju? Będę szczery i podzielę się swoim lękiem, że to, co się dotąd dzieje, nie wróży nic dobrego. Mam wrażenie, że pan Lew Rywin znalazł bardzo potężnych obrońców, i spróbuję to uzasadnić. Dziennik "Trybuna", związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, od początku, od publikacji w gazecie dowodził, że pan Lew Rywin jest niewinną ofiarą spisku "Gazety Wyborczej" przeciwko panu premierowi Millerowi. I nawet padały sugestie, że nici tego spisku prowadzą do pewnego pozaparlamentarnego urzędu, którego kadencja się kończy. Co więcej, na łamach "Trybuny" adwokaci o znanych nazwiskach doradzają panu Lwu Rywinowi, by odmawiał zeznań, to znaczy, by zatajał prawdę materialną. Tak czyni dziennik związany ze stronnictwem, które sprawuje władzę. Niech wolno będzie mi zapytać: Dlaczego tej redakcji, redakcji "Trybuny", nie zależy na ujawnieniu całej prawdy o oszustwie, którego ofiarą padł przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, premier rządu Rzeczypospolitej, pan Leszek Miller? Niech wolno mi będzie, wysoka komisjo, zwrócić uwagę na niezrozumiałe dla mnie dziwne działania prokuratury. Tak się składa, że ja z prokuraturą wiele, wiele lat miałem do czynienia i mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że chyba żaden oskarżony nigdy nie miał tak komfortowych warunków, żaden podejrzany, jak pan Lew Rywin. Otóż mamy do czynienia z niezrozumiałym przeciąganiem tej sprawy, z działaniami pozorowanymi. Ja wczoraj byłem na przesłuchaniu w prokuratorze, ponadtrzygodzinnym. Przez te trzy godziny nie postawiono mi ani jednego pytania, które cokolwiek merytorycznie wnosiłoby do sprawy, o której mówimy. Co więcej, wysoki polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej w wypowiedzi dla prasy uznał, że rozmowa zarejestrowana między mną a Lwem Rywinem była, jak to on określił, rozmową naganną, a nie przestępstwem. Cóż to znaczy? Czy proponowanie łapówki 17,5 mln dolarów za ustawę sejmową w imieniu szefa rządu, który o tym pojęcia nie miał, czy to jest rozmowa naganna? Czy to nie jest wyjątkowo skandaliczna próba korupcyjna? W jakim kraju my właściwie żyjemy? Wybitni przedstawiciele środowiska filmowego zabrali w tej sprawie głos. Jedna z przedstawicielek tego środowiska, osoba znana i szanowana, zapewnia, że Lew Rywin jest człowiekiem uczciwym, bo tych pieniędzy on nie chciał dla siebie. No to dla kogo on je chciał? Niech ta pani mi odpowie na pytanie: Czy uczciwym jest żądanie łapówki dla jakiejkolwiek grupy rządzącej, niezależnie od tego, z jakiego środowiska politycznego się wywodzi? Proszę Szanownej Komisji! Poza wymiarem konkretnym ta sprawa, niech mi wolno będzie powiedzieć, ma wymiar bardziej ogólny. Ta sprawa ujawnia głęboki konflikt, który dzieli Polskę, który dzieli nas, Polaków. Ten podział biegnie pomiędzy Polską ludzi uczciwych a Polską skorumpowaną, Polską łapówek, Polską mętnej, zagmatwanej mafijnej kombinacji. Tak, to są dwie różne Polski. Nie pierwszy raz w naszej historii jesteśmy głęboko podzieleni. Należę do tej generacji i do tej formacji, która świetnie pamiętała podział Polski na, nazwijmy to tak, solidarnościową i PRL-owską. Pamiętam też, jak dzieliła się Polska w stosunku do obrad "okrągłego stołu", gdzie jedni uważali, że wtedy zwycięża zdrowy rozsądek naszego społeczeństwa, a inni w "okrągłym stole" widzieli targowicę i zdradę. Pamiętamy wszyscy, jak się Polska dzieliła wobec kwestii przystąpienia do NATO, czy dzisiaj - do Unii Europejskiej. Niech mi wolno będzie powiedzieć, panowie posłowie, że dziś fundamentalny podział w Polsce to jest podział wedle stosunku do korupcji. I wierzę głęboko, że szanowna komisja spowoduje, że uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy w tej sprawie wygra Polska skorumpowana albo taka, która daje przyzwolenie na korupcję, czy też wygra Polska, która korupcję chce demaskować, demaskuje i będzie demaskować, Polska czystych rąk. To takiej Polski potrzebujemy. Ta sprawa stała się wstrząsem dla opinii publicznej i myślę, że dobrze, że tak się stało. Oznacza to, że polskie społeczeństwo nie jest przeżarte i nie jest zdeprawowane korupcją, że nie godzi się na korupcję, że korupcja nas moralnie porusza i oburza. Dlatego można mieć nadzieję, że ten skandal będzie miał funkcję oczyszczającą. Jedno dla mnie jest pewne, do "Gazety Wyborczej" nigdy nikt już nie przyjdzie z korupcyjną propozycją, bo każdy wie, że skończy tak i że my zachowamy się tak, jak żeśmy się zachowali w tej właśnie sprawie. Bardzo chciałbym, by prokuratura, sąd, oczywiście, przede wszystkim szanowna komisja sejmowa, zdołały ustalić to, czego myśmy ustalić nie zdołali. Czy pan Lew Rywin miał mocodawców i kim oni są? I wreszcie, czy w polskim Sejmie, którego też miałem zaszczyt być fragmentem, byłem posłem, czy w polskim Sejmie można kupić ustawę za łapówkę, co dla pana Lwa Rywina było oczywistością, kiedy przyszedł do mojego gabinetu. Szanowni Panowie Posłowie! Dziś patrzy na nas cała Polska, różna Polska, Polska biedy i upokorzenia, Polska ludzi bezrobotnych i coraz bardziej pozbawionych nadziei. Tylko uczciwość i przejrzystość może tym ludziom przywrócić nadzieję. Pozwólcie, że w tym momencie przez słabość mojego języka sięgnę do języka mistrza i posłużę się cytatem: Szli krzycząc: "Polska! Polska!" - wtem jednego razu / Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu; /Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna, / Szli dalej krzycząc: "Boże! ojczyzna! ojczyzna!" / Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka, / Spojrzał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?" Właśnie: Jaka Polska? Polska uczciwa." Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Jeśli CBA będzie zajmowała się nieuczciwymi 17.05.06, 10:30 biznesmenami, to walnę się w pierś i odwołam moje słowa, a nawet obetnę się na łyso. Ale ja w to nie wierzę, oni będą szkalować opozycję, jakimś dziwnym trafem wyjdzie że aferzyści to tylko politycy i tylko z SLD,SDPl,PO, a nawet Samoobrony gdy ta fiknie PiSSuarczykom. Tudzież znajdziemy kilka artyukułów prasowych na temat gejów-polityków, artykułów z cyngli pracowników tej tajnej policji i jakimś dziwnym trafem będą to też jedynie politycy wymienionych przeze mnie partii. A w to że zajmą się oni najgorszymi złodziejami IIIRP, czyli przestępczym biznesem, poprostu nie wierzę! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Jeśli CBA będzie zajmowała się nieuczciwymi 17.05.06, 10:36 tornson napisał: > biznesmenami, to walnę się w pierś i odwołam moje słowa, a nawet obetnę się na > łyso. Ale ja w to nie wierzę, oni będą szkalować opozycję, jakimś dziwnym trafem wyjdzie że aferzyści to tylko politycy i tylko z SLD,SDPl,PO, a nawet Samoobronygdy ta fiknie PiSSuarczykom. Tudzież znajdziemy kilka artyukułów prasowych na temat gejów-polityków, artykułów z cyngli pracowników tej tajnej policji i jakimś dziwnym trafem będą to też jedynie politycy wymienionych przeze mnie partii. A w to że zajmą się oni najgorszymi złodziejami IIIRP, czyli > przestępczym biznesem, poprostu nie wierzę! ------- Jesteś małej wiary :-) Racjonalnie rzecz biorąc PiS naprawdę chce oczyścić Polskę z korupcji. Pierwszy przypadek osłaniania kogoś z PiS spowoduje bankructwo całego zamysłu. Myslę raczej, że swoich łapówkarzy będą traktować bardziej zdecydowanie niż innych. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Osłanienie kaczorów i ich związków FOZZ 18.05.06, 12:15 jakoś nie spowodowało bankructwa całego zamysłu. palnick napisał: > Jesteś małej wiary :-) > Racjonalnie rzecz biorąc PiS naprawdę chce oczyścić Polskę z korupcji. Pierwszy > przypadek osłaniania kogoś z PiS spowoduje bankructwo całego zamysłu. Myslę > raczej, że swoich łapówkarzy będą traktować bardziej zdecydowanie niż innych. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Osłanienie kaczorów i ich związków FOZZ 19.05.06, 11:17 tornson napisał: > jakoś nie spowodowało bankructwa całego zamysłu. ------------ Dowody osłaniania jakieś masz, czy kłapiesz jak Marysia Rokita :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Jeśli CBA będzie zajmowała się nieuczciwymi 19.05.06, 11:38 Chce oczyscic? I to jest powodem zapisu sadowego na publkacje o "Skokach"? Paradne. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 15.05.06, 00:33 "I kto tu mówi o uczciwym państwie? – List otwarty Zygmunta Wrzodaka do JanaMarii Rokity (2004). Wielce czcigodny Pośle Rokita, Z wielkim zdumieniem i jednocześnie zażenowaniem wyczytałem w lokalnych gazetach woj. podkarpackiego o pańskim wykładzie w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Wykład jak wykład, ale temat pańskiego wykładu, który brzmi "Uczciwe państwo" zbulwersował mnie. Jakie ma pan prawo wmawiać Polakom, że chce pan budować uczciwe państwo, z kim? Z tymi samymi ludźmi z PO, którzy wcześniej tak jak pan byli w różnych rządach, poczynając od rządu T. Mazowieckiego, J. K. Bieleckiego, H. Suchockiej, J. Buzka. Rządy te tworzone były przez partie, do których pan należał tj.: ROAD, UD, KLD, UW, SKL, AWS, a teraz PO. Przecież te partie, które tworzyły rządy odpowiadają za ekonomiczny rozbiór Polski oraz były haniebnym przykładem materialnego dostatku – dla władzy, a dla Polaków – bezrobocie, nędza, brak perspektyw na przyszłość. To za tych rządów (pomijam celowo rządy postkomunistyczne, bo dbanie o swoje interesy przez komunistów było oczywiste) trwało tzw. uwłaszczanie się nomenklatury komunistycznej. To pan bronił SB w 1992 roku i ich współpracowników przed dekomunizacją i lustracją. To ci przefarbowani w liberałów SB-cy tworzą dziś szarą strefę w Polsce. Casus Petro-Tank Przykład powiązań starych SB-ków z tzw. liberałami jest namacalny w woj. podkarpackim. Podaję panu przykład związany tylko z jedną spółką (a jest kilkanaście takich przypadków), w którą zamieszani są pańscy partyjni koledzy. Otóż, prokuratura oskarża byłych prezesów spółki Petro-Tank o zdefraudowanie przez nich około 300 mln zł, które powinny trafić do budżetu państwa. Za tych prezesów poręczenia złożyli pańscy towarzysze partyjni: pan Tomaka, który startuje z PO do PE z pierwszego miejsca oraz pan A. Grad, poseł z PO z pańskiego województwa, poręczenie złożył również pan senator Mieczysław Janowski, który też startuje do PE z listy PiS. Całe szczęście, że prokuratura nie uwzględniła poręczeń ww. parlamentarzystów w zamian za wolność byłych prezesów Petro-Tank. Panie Pośle Rokita, w zamian za co ręczyli pańscy partyjni koledzy Tomaka i Grad ludziom, którym prokuratura stawia zarzuty udziału w mafii paliwowej? Zapewne pan powie, że nie wie. To ja panu podpowiem. W Petro-Tank zatrudniony jest zięć pana posła Tomaki, a brat A. Grada, Stefan, też jest zatrudniony w filii Petro-Tank w Warszawie, mając samochód do dyspozycji, telefony komórkowe, wysokie uposażenie itd. Oto uczciwe państwo PO. Panie Pośle Rokita, mam prośbę, aby pan zbadał powiązania "biznesowe" pomiędzy spółką żony pana Grada a spółką Petro-Tank i uczciwie poinformował o tym opinię publiczną. Jeżeli pan tego nie zrobi, zrobię to ja w odpowiednim czasie. Co do następnego poręczyciela M. Janowskiego z PiS, też mam bardzo ciekawą wiedzę świadczącą o jego powiązaniach z prezesami Petro-Tank, ale to temat raczej do pana Kaczyńskiego, a nie do pana. Zapewne spyta pan, a co robiła w tej spółce Rada Nadzorcza? Odpowiem panu – brali ogromną „kasę”. A wie pan kim są członkowie Rady Nadzorczej Petro-Tank? To byli SB-cy, jak ostatni szef SB Anklewicz i jego prawa ręka Wałach, których swego czasu pan bronił przed dekomunizacją. Teraz to pańscy ludzie i aparat byłego SB korzysta z tzw. "transformacji ustrojowej". To dzięki takim politykom jak pan i pańskim partiom, państwo polskie przeżarte jest korupcją, to pan i pańskie partie wpychają Polskę w przepaść. Teraz to swoją pychą, kłamstwem, obłudą, cyniczną grą chce pan budować "uczciwe państwo"? Czy w ramach "uczciwego państwa" J. M. Wł. Rokity mieszczą się rekordziści w Polsce przyjęcia łapówki w kwocie 13 mln zł? Według ABW jednym z beneficjantów okazał się radny z PO i jeden z jej założycieli z Szczecina Janusz W. A może pan Rokita chce budować "uczciwe państwo" z prezydentem z Poznania wykreowanym przez PO, gdzie sprzedaje ziemię w mieście za 6 mln zł zamiast za 20 mln rodzinie Kulczyków? A może z szefem PO Niedbalskim z Tarnobrzega? Niech pan najpierw zacznie budować partię uczciwych ludzi, dopiero wtedy niech pan proponuje coś Polakom. Przecież to pan w Sopocie mówił, że "my sami musimy być radykalnie przyzwoici", proszę zacząć to wdrażać w swojej partii od zaraz. A może pan chce realizować hasło "uczciwe państwo" z ludźmi takimi jak: Z kim zbuduje pan uczciwe państwo? Paweł Piskorski – poseł PO, były prezydent Warszawy z poręki SLD. Razem z UW, następnie PO i SLD rządzili Warszawą. Afera za aferą ciągną się za Piskorskim. Afera mostowa, strata w budżecie miasta W-wy to 65 mln do 350 mln zł. Prokuratura warszawska prowadzi śledztwo. P. Piskorski przydzielał mieszkania z puli zasobów mieszkaniowych Warszawy dla prominentów z prokuratury oraz policji. Nielegalnie otrzymał mieszkanie Szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie pan Goszczyński, obecnie zastępca szefa ABW Barcikowskiego. To jest człowiek do ochrony "interesów" z SLD, UW, PO. P. Piskorski miał wielomilionowy majątek, nagle nie ma nic. Mówił, że dorobił się na giełdzie (sic), to dlaczego przepisał majątek na drugą żonę, z którą ma rozdzielność majątkową? Piotr Fogler – PO, obecnie przewodniczący Sejmiku Mazowieckiego. Z osobą tą kojarzone są afery: mostowa, Jabłonna, mieszkaniowa w W-wie? Piotr Fogler "nabył" 140 m kw. mieszkanie od miasta Warszawy na Saskiej Kępie za 74 tys. zł, czyli 10-krotnie taniej, zarabiając na czysto ponad 600 tys. zł. Radna Julia Pitera oskarżyła Foglera o korupcję. Fogler podał ją do sądu. Sąd w trzech instancjach odrzucił skargę Foglera. W 1994 r. działacze UW z W-wy założyli i prezesowali spółdzielni mieszkaniowej "Dembud". Spółdzielnia ta nabywała grunty od miasta W-wa za bezcen. Na działce przy ul. Grzybowskiej, przejętej od miasta za grosze, miasto straciło 30 mln zł, wówczas kiedy szefem rady dzielnicy Warszawa Śródmieście, wówczas z UW, był P. Fogler. Spółdzielnia wybudowała piękne mieszkania, ale w dowód wdzięczności P. Fogler oczywiście ma mieszkanie własnościowe w "Dembudzie", czyli też jest współwłaścicielem ziemi nabytej od miasta za grosze. Już drugi raz skorzystał z majątku Warszawy. W miejscu, gdzie powstał blok miał być park, tak przewidywał plan zagospodarowania przestrzennego Warszawy. Radny Maciej Wnuk złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez p. Foglera. Sprawę badała prokurator Baranowska (ta od Rywina), ale sprawę umorzyła, przyznała później, że na prośby telefoniczne P. Foglera. Co później się okazało, p. prokurator Baranowska ma mieszkanie w "Dembudzie"? Mieszkańcy spółdzielni "Dembud" byli opisywani w różnych gazetach, że pod jednym dachem mieszkają mafiozi z Pruszkowa oraz politycy z PO, UW, SLD i prokuratorzy warszawscy, którzy ścigają mafię? P. Fogler to mąż posłanki Marty Fogler z PO. Pamiętać trzeba, że SLD+PO rządziły w Warszawie, jak każdy wie, obecnie rządzi w wielu miastach z SLD, np. w Rzeszowie prezydent miasta jest z SLD, a zastępca z PO. Andrzej Olechowski – wystarczy zajrzeć na jego stronę internetową, ale pamiętać należy, że A. Olechowski to były współpracownik SB, siedział przy okrągłym stole, po stronie starej komuny. W latach 80. w-ce prezes NBP – wówczas kiedy przygotowywana była "afera" NBP z FOZZ-em. A. Olechowski pracuje na rzecz kapitału spekulacyjnego (patrz książki Krajskiego, Pająka). P. Rokita niech rozliczy pana Olechowskiego, Foglera, Komorowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 15.05.06, 01:25 Nawet z zainteresowaniem przeczytałem "list Wrzodaka" i w wielu miejscach zapewne jest on oparty na faktach. Za żadne jednak pierniki (ani łapówki) nie uwierzę, że ten półgłówek z Ursusa, co ledwie się podpisać umie - napisał sam ten wypasiony tekst. A swoją drogą wszystkie obecne partie i ich członkowie brali udział w różnych okresach w rządzeniu krajem z ramienia różnych partii, które zmieniali jak rękawiczki. Wszyscy oni są umoczeni w przeróżne przekręty i układy, więc mogliby wszyscy do wszystkich takie listy pisać. I dlatego, im dłużej żyję - tym większej liczbie polityków (w tym przedstawicieli najwyższych władz obecnych i minionych) - mogę z całą otwartością zaproponować, żeby mnie pocałowali w doopę. A niech tam... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 15.05.06, 09:48 tojajurek napisał: > Nawet z zainteresowaniem przeczytałem "list Wrzodaka" i w wielu miejscach > zapewne jest on oparty na faktach. > Za żadne jednak pierniki (ani łapówki) nie uwierzę, że ten półgłówek z Ursusa, co ledwie się podpisać umie - napisał sam ten wypasiony tekst. ------------ Wrzodak jest zwykłym nienawistnym idiotą. Tekst nie ma tych cech :). Też uważam, że nie on był autorem. ----------- > A swoją drogą wszystkie obecne partie i ich członkowie brali udział w różnych > okresach w rządzeniu krajem z ramienia różnych partii, które zmieniali jak > rękawiczki. > Wszyscy oni są umoczeni w przeróżne przekręty i układy, więc mogliby wszyscy do wszystkich takie listy pisać. ---------- Zgoda. Dlatego kiedyś, przed kolejnymi wyborami załozyłem wątek o odrzucaniu podziałów w którym namawiałem, żeby wybierać tylko kandydatów, którzy nigdy nie byli wybrani i ci w jakiś sposób znani. Jeżeli takich brakn nie nalezy głosować. Może 2% frekwencja obudziłaby tych buców polityków? --------- > I dlatego, im dłużej żyję - tym większej liczbie polityków (w tym > przedstawicieli najwyższych władz obecnych i minionych) - mogę z całą > otwartością zaproponować, żeby mnie pocałowali w doopę. > A niech tam... --------- Jurku twoja dupa nie powinna być wystawiana na kontakt z obślinionymi mordami padalców! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 19.05.06, 11:40 Dzisiaj Fogler jest w PiS i ma sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 19.05.06, 11:53 x2468 napisał: > Dzisiaj Fogler jest w PiS i ma sie dobrze. ------ Ciekawe, wczoraj wywalono go z PO :-) Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 19.05.06, 13:38 Pani Fogler jest od czasow afery mostowej bliskim wspolpracownikiem Kaczynskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Palnicku, połowa pary i tak idzie w gwizdek 20.05.06, 07:59 x2468 napisał: > Pani Fogler jest od czasow afery mostowej bliskim wspolpracownikiem Kaczynskiego. -------- Pani czy Pan? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jest jednak poważny problem: 15.05.06, 10:39 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31279159 Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 10:49 Napisałeś w tamtym poście: "Dlatego PiS ma przed sobą gigantycznie trudne zadanie. Najśmieszniejsze, że chce je realizować z partią złodzieji i łapówkarzy :)" Nie przypuszczałeś wówczas pewnie, że wicepremierem będzie Lepper... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 10:50 leszek.sopot napisał: > Napisałeś w tamtym poście: > "Dlatego PiS ma przed sobą gigantycznie trudne zadanie. Najśmieszniejsze, że > chce je realizować z partią złodzieji i łapówkarzy :)" > > Nie przypuszczałeś wówczas pewnie, że wicepremierem będzie Lepper... ----------- Miałem na myśli PO, które wypełnia oba warunki :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 10:54 palnick napisał: > Miałem na myśli PO, które wypełnia oba warunki :-) Samoobrona też. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kogo palnic miał na myśli 15.05.06, 11:44 leszek.sopot napisał: > palnick napisał: > > > Miałem na myśli PO, które wypełnia oba warunki :-) > > > Samoobrona też. --------- To prawda, ale róznica między hurtem a detalem jest aż nadto widoczna :-) > > Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Nie tylko CBA 18.05.06, 12:10 Rejestracja firmy w tydzień, mniej kontroli, możliwość zawieszenia działalności gospodarczej. Premier za miesiąc chce wprowadzić "konstytucję gospodarczą" ułatwiającą życie przedsiębiorcom. Firmy już się boją - donosi "Gazeta Wyborcza". finanse.wp.pl/POD,2,wid,8314363,wiadomosc.html?rfbawp=1147946036.613 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Skąd nagła, oszalała aktywność CBŚ ? 19.05.06, 11:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42090306 :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak tak, aresztowania bedace wynikiem rocznego 19.05.06, 12:23 sledztwa sa "nagla, oszalala akcja"... Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Nie tylko CBA 19.05.06, 12:25 ten artykul, jak wszystko dotad: ... Rzad chce ... ... planuje sie ... ... zostanie utworzone ... Pol roku czasu potrzeba bylo na przepis dotyczacy np. ilosci jednoczesnych kontroli w firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Nie tylko CBA 19.05.06, 13:44 Rejestracja w Tydzien? Kiedy.W kulawych niemczech trwa 20 minut.Wypelniasz druk formatu A4,oddajesz urzednikowi a ten poswiadcza i mozesz zaczynac.I niema szans na wziecie lapowki,poniewaz urzdnik moze jedynie przyjac zgloszenie.I nic wiecej.Sprawa urzedu jest zgloszenia Twojej firmy do Skarbowki,Zwiazkow zawodowych itd.I nie jest to Twoim zmartwieniem jak oni to zrobia. Podatek zaplacisz PO otrzymaniu pieniedzy za sprzedany towar czy wykonana usluge.Nie po wastawieniu rachunku,lecz po otrzymaniu pieniedzy.I to tak tam funkcjonuje dzisiaj.Gdzie sa w porownaniu do tego obiecanki pis? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Nie tylko CBA 10.12.06, 14:20 To fakt. Sporo trzeba jeszcze zmienić w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
sklerotycznylud "Afera bakszyszowa": 4 lata więzienia dla dowódcy 19.05.06, 13:32 Maja pierdla:) wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3356365.html Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Czy to CBA ich złapało ? ;) _____nt 19.05.06, 13:59 sklerotycznylud napisał: > Maja pierdla:) > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3356365.html Odpowiedz Link Zgłoś
sklerotycznylud Nie, ale to samo zrodlo ich strachu.CBA 19.05.06, 14:02 To ich sie boja, ze wejda ktoregos dnia do gabinetow i przejza szuflady. A wtedy klapa. Dlatego trzeba skazywac i konczyc sprawy, zeby nie okazalo sie ze o nich zapomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Nie, ale to samo zrodlo ich strachu.CBA 19.05.06, 14:59 sklerotycznylud napisał: > To ich sie boja, ze wejda ktoregos dnia do gabinetow i przejza szuflady. A wtedy klapa. Dlatego trzeba skazywac i konczyc sprawy, zeby nie okazalo sie ze o nich zapomnieli. -------- Dokładnie tak :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kielczow2003 Ten tekst to wytwór chorego umysłu 17.07.06, 21:01 palnick napisał: > Czy w kraju w którym bandyci i mafiozi chodzą bezkarnie po ulicy, czy w kraju > w którym prokuratorzy promują - "małą szkodliwość społeczną", a sądy masowo > swą nieudolnością powodują przedawnianie się przestępstw, Co to za chora demagogia nie wiem w jakim kraju zyjesz kolego ale chyba nie nad Wisłą? czy w kraju w > którym pijani sędziowie rozjeżdzają zwykłych obywateli i w arogancki sposób > chronią się z immunitetem, Kolejna demagogia chcesz powieziec ze sedziowie zawsze rano przed praca rozjeżdżaja ( pijani ) obywateli? hehehehe a byłes u jakiego lekarza? czy w kraju w którym nie istnieje ani jedna sfera > ujęta prawnie w sposób jasny,] Rozumiem ze przejzałeś każdą sferę ( ciekawe o jakich sferach piszesz) przejrzysty bez niedoróbek, luk i furtek > prawnych, czy w kraju w którym prawo stanowi wąska grupa ludzi mająca interes > w tym, żeby było ono jak najbarziej pogmatwane i nieprzystępne dla obywatela, Spiskowa teoria dziejów oj biedny robaczku Tobie lekarza potrzeba > czy w kraju, którego system prawny promnuje meneli, szumowiny i draństwo > wszelakie a na wszelkie możliwe sposoby próbuje udupić uczciwego obywatela, > czy w kraju w którym korupcja przeżarła wszystkie szczeble i wszelkie organy > państwowe bądź samorządowe, a zwykły obywatel może udać się na skargę > conajwyżej do Pana Boga, > czy w takim kraju można nie powołać CBA???. Ja nie wiem o jakim kraju Ty piszesz? Myśle że to jest " a) Twój chory wytwór wyobraźni albo b) robisz to z rozmysłem sprzedając ta kiczowata papkę chorych wizji Kaczorów > W Polsce sędzia i adwokat każdego dnia tapla się w towarzystwie polityków, > urzędników, celników, biznesmenów i przestępców, Hehehehehehe nie no to jest juz ciezki przypadek jakiejs Fobii społecznej w bagnie korupcji, > nieudolności i arogancji. Akureat tu masz racje obecni politycy ci u władzy to wyjatkowe barachło Każdego dnia i jakoś nie zauważyłem by chociaż > trochę mu to przeszkadzało albo żeby inicjowało aktywność sądów > korporacyjnych. Korporacja korporacja pogania biedne > Czy stać nas na podwyżki dla lekarzy masowo biorących łapówki za wykonywanie > swoich obowiązków, nie instalowanie ksa fiskalnych w prywatnych gabinetach > lekarskich i kancelariach prawniczych, czy możemy sobie pozwolić aby lekarze > przyjmowali prywatnych pacjentów w szpitalach i brali pieniądze do kieszeni > za uzywanie sprzętu medycznego? Ropzumiem ze Ty juz wiesz bo twoj wodz Ci powidział jak to rozwiazać > Czy w takim kraju można ufać politykom nie wspierającym wszelkich możliwych > działań wiodących do naprawienia aktualnej sytuacji?? No nie wiem ja im nie ufam bo to dla mnie banda kretynów zakompleksionych tepych pzychlastów. To co napisałes to wytwór ciemnego umysłu, biedne pseudointeligenckie wywody papka paru frazesów nudnych błednych i ogranych. Szkoda mi takich ludzi jak Ty Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Kto jeszcze jest przeciwny istnieniu CBA ? 14.10.06, 20:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50338782 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Kto uważa, że w Polsce CBA nie jest potrzebne 20.02.07, 10:09 Po sprawie szpitali MSWiA oraz MON? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zag 20.02.07, 10:19 Szczęśliwie została zastąpiona po 17 latach, przez PiS, który zajął się sprawą podniesienia dzietności Polaków a tym samym wydolnoscią syatemu emerytalnego. Skutkiem działań Balcerowicza i spółki była masowa emigracja zarobkowa, ogromne rozwarstwienie ekonomiczne narodu, oraz brak wolności politycznej i ekonomicznej. Te dwie ostatnie sfery zawłaszczono całkowicie. Stąd jazgot "elit". Odpowiedz Link Zgłoś
ja.wars Re: A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zag 20.02.07, 10:22 Biega o tarcze zaglady Polakow, ktore Kaczory "przyjely". Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: A co z wladza,ktora skazuje swoj narod na zag 20.02.07, 11:05 ja.wars napisał: > Biega o tarcze zaglady Polakow, ktore Kaczory "przyjely". --- Jeszcze nie ma decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Każdy tak uważa, kto ma choć trochę pojęcia 20.02.07, 11:08 Każdy tak uważa, kto ma choć trochę pojęcia. Powoływanie kolejnej służby dublującej kompetencje istniejących, niezmiernie przy tym kosztowne, jest skandalem. Do tego dochodzi kradzież spraw innym służbom (ostatnio Żandarmerii), żeby się czymkolwiek wykazać. Odpowiedz Link Zgłoś