brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 10:22 Briza, BMW, czesc BMW :-)), chce to slyszec a nie czytac :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
matya Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 10:27 alez przypuszczam ze ona to wlasnie slyszy calkiem regularnie;) ech ci gorale:) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 11:33 Kochani jestescie:)ostatnio slyszalam od wlasnej mamy,akurat nie od gorala;)) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 11:35 O Brezly,dawnosmy sie "nie widzieli",fajnie,ze tu zajrzales:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 11:40 Ty mi blysnelas ostatnio gdzie indziej, gdzie cie kiedys przyciemniono ( :-(() , wiec skierowalem swe kroki mysza tu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 11:50 Ach,nie ma juz co rozpamietywac,trzeba sie cieszyc tym co jest teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 11:56 Pewnie, pewnie :-) Nawiasem, w meritum nie wnikajac (wierze ze jak najbardziej jestes), niesmialo podsune tylko ze, IMHO, Mamy bywaja nieobiektywne (w obie strony). Acz sluchac pewnie zawsze milo. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:00 Ale goralskie chlopaki/i nie tylko goralskie;)/to juz chyba wiedza co mowia?! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:06 Mysle ze tak. I to tak prosto z serca :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:09 No ba!przez chwile myslalam,ze kwestionujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:13 Przeciez pisalem ze nie kwestionuje :-)) Czarno na bialym! Toz to jak w tym pytaniu egzaminacyjnym na prawo jazdy w wojsku :-))) "A gdziez wy byscie smieli?". Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:16 Ja mysle!ech proznosc nie jest moja najmocniejsza strona,ale sie cwicze;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:18 To dobrze sobie jakiegos korepetytora wziac, bo tak samej z siebie to jakby sie obcego jezyka uczyc - trzeba miec predyspozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:19 Na brak tychze korepetytorow jakos nigdy nie narzekalam,ale zem uparta,efekty byly mizerne;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:21 Moze to nie byly sily fachowe, tylko amatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:23 A moze nie bylo nalezytego "poskromienia zlosnicy"?! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Slyszec,ze jestem piekna 06.06.06, 12:28 Moze. Mnie sie wydaje ze korepetytor musi trafic we wlasciwy przycisk, by tak rzec. Kolezanka, ktora trzy lata usilowala pewnego goscia w klasch 1-3 naklonic do poznania liczb 1-10 oraz odpowiednich cyfr, oslupiala, kiedy ten nagle, jak z Ksiezyca, nauczyl sie cos 136 Pokemonow z numerami, cyframi etc, grupowal je w tuziny i przeliczal. Innymi slowy, wierze w indywidualne podejscie, jakby. Odpowiedz Link Zgłoś