emerytka2006
14.05.06, 17:52
... na Forum Gazety Wyborczej powinno uchodzić?
Chyba nie...
Owszem, możnaby się było zgodzić na określanie Morela w ten sposób, gdyby
swoje zbrodnie popełniał on w imię albo państwa żydowskiego (którego w 1945
roku nie było), albo w imię interesów jakiejś ściśle określonej grupy
żydowskiej.
Tymczasem Szlomo gnębił więźniów na zlecenie Polski Ludowej. Jaka by ona nie
była (a szczególnie w okresie stalinizmu wiele obrzydliwości popełniono) było
to państwo polskie, rządzone przez Polaków i realizujące w znacznej mierze
(bo nie zawsze) polski interes narodowy (dobitny przykład: sprawa granicy na
Odrze i Nysie).
Tak więc Morel jest raczej zbordniarzem polskim żydowskiego pochodzenia (i
tak się go określa np. w artykułach Der Spiegel albo Die Welt), co było do
udowodnienia, a co nie podoba się głupcom różnej maści...