bryt.bryt
19.05.06, 15:58
Czyzby pierwsze przymiarki do kolejnych zmian w rzadzie?
Cytat z Rzepy:
"(...)Zbyt długo czekamy na projekty zmian podatkowych - uważa poseł Artur
Zawisza z Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem, te najważniejsze, niebudzące
kontrowersji powinny już dawno trafić pod obrady Sejmu
Przedsiębiorcy, zwykły Kowalski, a także koalicja rządząca chcieliby, aby jak
najprędzej obniżono składki na ZUS, a od 1 stycznia odmrożono progi podatkowe
i wprowadzono ulgi prorodzinne. Tymczasem po ogłoszeniu tych zmian w lutym i
marcu przez minister finansów Zytę Gilowską słuch o ustawach zaginął. -
Spodziewaliśmy się, że późną wiosną projekty zostaną przyjęte przez rząd, a we
wrześniu przez Sejm - mówi Artur Zawisza. - Mamy późną wiosnę i żaden akt
prawny z Ministerstwa Finansów jeszcze nie wyszedł. (...)"
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060519/ekonomia/ekonomia_a_2.html