Dodaj do ulubionych

Ksiądz Peszkowski na ekranie TVP: koszmar!

25.05.06, 22:16
... czy jest to postać odpowiednia akurat do przyjmowania pielgrzymki
Benedykta XVI, który jak wiadomo, jedną ze swoich idee fix, uczynił walkę z
ksenofobią?
Obserwuj wątek
    • lortea [...] 25.05.06, 22:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • acho Re: Ksiądz Peszkowski na ekranie TVP: koszmar! 25.05.06, 22:24
      emerytka2006 napisała:
      > jedną ze swoich idee fix,

      Coś ta moskiewska Kuźnia Kadr słabo się przyłożyła do nauczenia cię języków obcych...

      Chodziło ci o idée fixe?

      • lortea [...] 25.05.06, 22:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropek_oxford Uczyl Marcin Marcina - u emerytki to byla lacina:) 26.05.06, 02:41
        Nie francuski, acho.
        Oh, to mlode pokolenie, bez jezykow klasycznych...Horror!
        • acho No way :P 26.05.06, 10:03
          Kropek, nie jesteś taki znowu ode mnie starszy no i nie masz racji :-) Poza tym dlaczego z nieukrywaną
          przyjemnością popierasz tego obrzydliwego trolla?
          • pandada trollem to jesteś ty 26.05.06, 10:34
            nie masz niczego ciekawego do zakomunikowania, poza trollowanie "a tam nie ma jednej literki".
            • acho Re: trollem to jesteś ty 26.05.06, 10:44
              Do zakomunikowania mam coś w wartościowych wątkach. Wątki zakładane przez cynicznego i
              obrzydliwego trolla, który nie potrafi uszanować niczego, co dla innych ludzi może być wartościowym,
              pięknym, ważnym albo też tragicznym i bolesnym, zasługuje jedynie na to, by go wyśmiać.
              • pandada ty się śmiejesz? 26.05.06, 10:48
                nie zauważyłem pod tą pianą

                Widzę, że wartościowość wpisałeś w autodefinicję.
      • gniewko_syn_ryba Re: Ksiądz Peszkowski na ekranie TVP: koszmar! 26.05.06, 10:09
        acho napisał:

        > Chodziło ci o idée fixe?

        Niektórzy na starość "fiksują"... ;)))
      • jampawel Re: Ksiądz Peszkowski na ekranie TVP: koszmar! 26.05.06, 21:28
        acho napisał:

        > emerytka2006 napisała:
        > > jedną ze swoich idee fix,
        >
        > Coś ta moskiewska Kuźnia Kadr słabo się przyłożyła do nauczenia cię języków obc
        > ych...
        >
        > Chodziło ci o idée fixe?
        >
        >Emerytko! jestes za kk, zawsze myslalem ze jestes osoba ktura poznala polski
        komunizm (w sumie lagodny-niebylo tak zle) i czasy po komunizmie, myslalem ze
        wybieralas dobro w systemie Ko i kk, kk dzisaj zadzi.
    • emerytka2006 Wstyd, proszę księdza! 25.05.06, 22:27
      www.geocities.com/jedwabne/wokol_jedwabnego_1.htm
      www.geocities.com/jedwabne/wokol_jedwabnego_2.htm
      www.geocities.com/jedwabne/wokol_jedwabnego_3.htm
      www.geocities.com/jedwabne/wokol_jedwabnego_4.htm
      • sklerotycznylud [...] 25.05.06, 22:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • emerytka2006 ???? 25.05.06, 22:42
          Możesz tak ad rem (wiem - nie lubisz Urbana)...
          • eryk2 Do emerytki2006 26.05.06, 00:50
            Droga pani!
            Ależ oczywiście, że przemiły dziadzio Peszkowski, cierpiący na zaawansowaną
            postać moherowego Alzheimera, jest najodpowiedniejszą osobą do występów podczas
            papieskiego tournee po naszej umęczonej ojczyźnie. W zalinkowanym przez panią
            tekście udowadnia czarno na białym (a raczej: głupim i głupszym), że zbrodni w
            Jedwabnem NIE dokonali:
            1. Polacy (zapewne w 95% rzymskokatolicy)
            2. Niemcy (zapewne w 100% rodacy obecnego biskupa Rzymu).
            Zwalenie winy na Ukraińców jest postępowaniem znamionującym iście Salomonową
            mądrość. Tylko dlaczego nie chce mi się śmiać z tak prymitywnej prowokacji?...
            • lortea [...] 26.05.06, 08:51
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zgryzik1 Re: Wstyd, proszę księdza! 26.05.06, 09:03
        Dziękuję za linki.
        Prawdy o księdzach nigdy za wiele.

        PS. czy ten ksiądz myśli, że działa "dla dobra - na chwałę" KK ?
      • gniewko_syn_ryba Wstyd, babuszka ! 26.05.06, 09:55
        Dlaczego to ksiądz ma się wstydzić ? Że przedstawił FAKTY oparte zresztą na
        sowieckich źródłach ? Jeśli zaś wg ciebie napisał nieprawdę, to mniemam, iż
        jesteś na tyle inteligentną osobą, by każde jego kłamliwe twierdzenie po kolei
        obalić... No więc, babuszko, do dzieła !
        • gniewko_syn_ryba No i co, babuszka ! 26.05.06, 11:42
          Jak idzie kwerenda w archiwach moskiewskich w poszukiwaniu argumentów ?... ;)))
    • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Ksiądz Peszkowski na ekranie TVP: koszmar! 26.05.06, 01:02
      dlaczego wycinacie tylko glosy krytykujace emerytke?
      • kropek_oxford Guzik prawda: acho nie wycieli. A ze paru chamow 26.05.06, 02:43
        przy tym oberwalo to i dobrze - nalezy sie za "genetyczny antysemityzm".
        • emeryt.z.mojrzeszowa genetyczny to moze byc np.rak... 26.05.06, 07:44

          genetyczny to moze byc np.rak...
          • venus99 Re: genetyczny to moze byc np.rak... 26.05.06, 09:14
            głupotra tez.
    • lortea [...] 26.05.06, 08:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:02
        Myslę że masz rację.
        Wątek emerytki pt. że prezydent sobie zakpił zniknął.
        Pewnie dlatego że udowodniłam w nim że nie zakpił i że miał racje.
        To forum jest tak czerwone że az przykro.
        • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:04
          Tak jak wczesniej nie wierzyłam w sldowskie układy , tak spokojnie obserwując
          co się dzieje na tym forum uwierzyłam.
          • emeryt.z.mojrzeszowa Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:16

            marga_f napisała:

            > Tak jak wczesniej nie wierzyłam w sldowskie układy , tak spokojnie obserwując
            > co się dzieje na tym forum uwierzyłam.
            ===================================================
            naprawde nie widzialas tego w ostatnich latach?
            • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:58
              emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

              >
              > marga_f napisała:
              >
              > > Tak jak wczesniej nie wierzyłam w sldowskie układy , tak spokojnie obserw
              > ując
              > > co się dzieje na tym forum uwierzyłam.
              > ===================================================
              > naprawde nie widzialas tego w ostatnich latach?

              Nie przywiązywałam do tego wagi , ale ostatnio dowiedziałam sie o wielu róznych
              machlojach , konkretnych osób (to nie ma nic wspólnego z tym forum i nie będe o
              tym pisać)

              A to forum obserwuję już bez emocji i stronniczośc często jest porażająca.Ale
              zobaczymy co będzie dalej.
        • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:07
          ps. Jestem zwolenniczką PO ale staram sie oceniac wszystko obiektywnie.
          • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:15
            Już mi się na razie nie chce pytać giwi co sie stało z wątkiem emerytki o
            prezydencie i Polskiej tolerancji.To był dobry wątek do dyskusji o tolerancji i
            o histori , bo pasował na forum kraj a nie społeczeństwo , bo nawiązywał do
            wypowiedzi prezydenta, ale czerwona cenzura , nie wiadomo co z nim zrobiła żeby
            uchronić zapewne ich idolkę.Po co dyskutować , lepiej zakłamywać rzeczywistość.
            To przykre i utwierdza mnie tylko w przekonaniu o słuszności moich przypuszczeń
            i o tym do kogo zaufania mieć się nie powinno.
            • camille_pissarro Muszę sie przyznać , ze tez walczę z tą 26.05.06, 09:47
              "obiektywna " reprezentantka poprzedniego "ancient regime'u", czasmai mi sie
              udawało - np. pod koniec dnia 3 maja tego roku zdjeli jej watek kontestujacy
              nasze narodowe świeto zwiazane z Konstytucja 3 maja.To jest osoba naprawde o
              tendencyjnym nastawieniu do bnaszej rzeczywistości, mentalnie tkwiąca w
              poprzednim systemi,kostyczna, nielestyczna ( chodzi o jej nastawienie do
              rzeczywistości ) i co najwazniejsze niereformowalna pod kazdym
              względem.Najlepiej dac sobie spokoj i nie zabierac głosu, ma swoje grono
              wielbicieli na tym FK o sympatiach takich samych i co najgorsze , dopiesczana
              jest przez adminów tego FK ;))))
              • po_godzinach a może 26.05.06, 09:52
                nasza "emerytka" to właśnie osoba, która patrzy na świat z dystansem i bez
                zacietrzewienia?
                Może własnie jej spojrzenie jest pogłębione?

                Nie bierzesz tego pod uwagę?

                PS Pomijając już najprostszy fakt, ze każdy ma prawo do własnych poglądów - i
                nie musza one być tożsame z Twoimi poglądami. Dobrze jest zdawać sobie z tego
                sprawę.
                • gniewko_syn_ryba Re: a może 26.05.06, 10:35
                  po_godzinach napisała:

                  > nasza "emerytka" to właśnie osoba, która patrzy na świat z dystansem i bez
                  > zacietrzewienia?
                  > Może własnie jej spojrzenie jest pogłębione?

                  Tak, masz absolutną rację. Wzoruje się na swoich ideowych guru, czyli Leninie,
                  Stalinie, Bierucie, Gierku, Jaruzelskim itd.... Aż żal, że tak cudowny świat
                  jaki mieliśmy od 1945 do 1989 roku został bezpowrotnie zniszczony... :(((
                  • po_godzinach czy ty też 26.05.06, 10:40
                    jesteś dużo mniej inteligentny, niż można było przypuszczać?
                    Czy może po prostu nie umiesz zauważyć przewrotnej formy wypowiedzi Emerytki?



                    gniewko_syn_ryba napisał:

                    > po_godzinach napisała:
                    >
                    > > nasza "emerytka" to właśnie osoba, która patrzy na świat z dystansem i be
                    > z
                    > > zacietrzewienia?
                    > > Może własnie jej spojrzenie jest pogłębione?
                    >
                    > Tak, masz absolutną rację. Wzoruje się na swoich ideowych guru, czyli Leninie,
                    > Stalinie, Bierucie, Gierku, Jaruzelskim itd.... Aż żal, że tak cudowny świat
                    > jaki mieliśmy od 1945 do 1989 roku został bezpowrotnie zniszczony... :(((
                    • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 10:56
                      Sugerujesz, że emerytka tylko prowokuje i kpi ?...
                      • po_godzinach Re: czy ty też 26.05.06, 11:00
                        Nie do końca.
                        Sugeruję, że pokazuje ona różne strony rzeczywistości, która nigdy nie jest
                        jednoznaczna, bo i świat czarno-biały nie jest.
                        Forma jest kpiarska, owszem :)

                        Myslę też, że stara się stawać po stronie prawdy - nawet tej niewygodnej dla
                        wielu. Tej prawdy, którą widac dopiero z pewnej odległości - niezacietrzewionej.
                        • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 11:16
                          po_godzinach napisała:

                          > Sugeruję, że pokazuje ona różne strony rzeczywistości, która nigdy nie jest
                          > jednoznaczna, bo i świat czarno-biały nie jest.

                          To by się zgadzało... Kiedyś napisała mi, że Stalina nie można oceniać
                          negatywnie bo nie był całkiem zły (nie są to dokładnie jej słowa ale oddają
                          sens). Na moją uwagę, że Hitlera też nie można oceniać negatywnie bo miał także
                          wiele zasług na koncie (opanowanie chaosu politycznego, postawienie na nogi
                          niemieckiej gospodarki, likwidacja bezrobocia, budowa infrastruktury drogowej,
                          na której i powojenna Polska skorzystała etc.) już nie odpowiedziała...

                          > Myslę też, że stara się stawać po stronie prawdy - nawet tej niewygodnej dla
                          > wielu. Tej prawdy, którą widac dopiero z pewnej odległości - niezacietrzewionej

                          Ja daleki jestem od zacietrzewienia ale jakoś moja prawda zdecydowanie różni się
                          od "prawdy" emerytki (zapewne wychowanej na "Prawdzie" - tej moskiewskiej...)
                          • po_godzinach Re: czy ty też 26.05.06, 11:19
                            : ))))


                            ja się nie znam, ale to, co ona pisze czytam tak: nie dajcie się zwariować
                            jednostronnemu oglądaniu rzeczywistości :)

                            ale może się mylę :)
                            • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 11:29
                              Hm, nie byłbym tego taki pewien... Obawiam się, że jej sympatia i uwielbienie
                              dla "minionego ustroju" bynajmniej nie są pozą... :( A może działa tu ten sam
                              mechanizm co w przypadku słynnej piosenki "Mydełko Fa", która w założeniu miała
                              być parodią disco-polo, a w rzeczywistości stała się hymnem tego gatunku... ?
                            • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 11:47
                              He, tu masz parę przykładów bardzo (!) "obiektywnego" i "bez zacietrzewienia"
                              spojrzenia babuszki na naszą historię i teraźniejszość:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42436716&a=42436716
                              Znamienne, że gdy poprosiłem o źródła tych informacji, to zamilkła...
                              • po_godzinach Re: czy ty też 26.05.06, 11:57
                                No widzisz.
                                osobiście w tym, co podałeś linku zgadzam się z jej punktem widzenia :)

                                Czy to znaczy dla ciebie, ze jestem "czerwona zaraza"?
                                • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 12:05
                                  Nie pozostawiasz mi wyboru... :( A przy okazji, skoro się z nią całkowicie w
                                  tych kwestiach zgadzasz, to może ty mi wyjaśnisz jak to jest z tą nienawiścią do
                                  Ormian... ?
                                  • po_godzinach Re: czy ty też 26.05.06, 12:08
                                    do Ormian - nie wiem.

                                    napisałam, że zgadzam się z jej punktem widzenia

                                    "> Nie pozostawiasz mi wyboru... :( "

                                    No więc - i ty mnie nie pozostawiasz. Z przykrością podtrzymac muszę opinię o
                                    tym, iz myślałam, że jestes bardziej inteligentny. A tu klops: ktoś, kto widzi
                                    świat dwuwymiarowo takie budzic musi skojarzenie.

                                    • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 12:18
                                      po_godzinach napisała:

                                      > do Ormian - nie wiem.
                                      >
                                      > napisałam, że zgadzam się z jej punktem widzenia

                                      Skoro zgadzasz się z jej punktem widzenia, to powinnaś wiedzieć... :>
                                      >
                                      > "> Nie pozostawiasz mi wyboru... :( "
                                      >
                                      > No więc - i ty mnie nie pozostawiasz. Z przykrością podtrzymac muszę opinię o
                                      > tym, iz myślałam, że jestes bardziej inteligentny. A tu klops: ktoś, kto widzi
                                      > świat dwuwymiarowo takie budzic musi skojarzenie.
                                      >
                                      A gdzie ty u niej dwuwymiarowość widzisz, dziewczyno ???!!!...
                                      • po_godzinach Re: czy ty też 26.05.06, 12:23
                                        > Skoro zgadzasz się z jej punktem widzenia, to powinnaś wiedzieć... :>

                                        Zgadzam się z punktem widzenia - nie znaczy, że zgadzam się z każdym szczegółem.

                                        > A gdzie ty u niej dwuwymiarowość widzisz, dziewczyno ???!!!...

                                        Jeśli dobrze zrozumiałam: jeśli ktoś zgadza się z tym, co w przytoczonym liście
                                        napisała Emerytka jest "czerwoną zarazą", świadczy to widzeniu świata
                                        dwuwymiarowo: my (biali) i oni (czerwoni).
                                        Pomiędzy tym jednak jest nieskończenie wiele odcieni i wymiarów.

                                        Jeśli źle zrozumiałam, przepraszam.
                                        • gniewko_syn_ryba Re: czy ty też 26.05.06, 12:36
                                          po_godzinach napisała:

                                          > Zgadzam się z punktem widzenia - nie znaczy, że zgadzam się z każdym szczegółem

                                          Gdyby tak potraktować każdy kolejny "szczegół", to ciekaw jestem co by zostało z
                                          tego "punktu widzenia"... ;)))

                                          > Jeśli dobrze zrozumiałam: jeśli ktoś zgadza się z tym, co w przytoczonym
                                          liście napisała Emerytka jest "czerwoną zarazą", świadczy to widzeniu świata
                                          > dwuwymiarowo: my (biali) i oni (czerwoni).
                                          > Pomiędzy tym jednak jest nieskończenie wiele odcieni i wymiarów.
                                          >
                                          > Jeśli źle zrozumiałam, przepraszam.

                                          Chyba tak. Emerytka postrzega świat w sposób typowy dla "czerwonej zarazy" (i
                                          dla niej to byłby chyba komplement, a nie obelga), skoro zatem podzielasz jej
                                          punkt widzenia, nie pozostawiasz wyboru... Zapytam jeszcze raz - gdzie u niej
                                          widzisz wielostronność ?...
                                          • po_godzinach Re: czy ty też 26.05.06, 12:45
                                            "Zapytam jeszcze raz - gdzie u niej widzisz wielostronność ?..."

                                            E. pisze:
                                            "Owszem,
                                            każdy z nas wie o konfederacji warszawskiej z 1573 r., wszyscy słyszeli, że
                                            Polska była domem otwartym dla wypędzanych z Europy żydów w XVI w., każdy ma
                                            jakąś tam świadomość, że znalazło u nas schronienie wiele sekt i denominacji
                                            protestanckich (mennonici, bracia polscy, czescy i morawscy, arianie), które
                                            o działalności w Europie Zachodniej mogły tylko pomarzyć."

                                            i dalej:

                                            "
                                            (...)
                                            To tylko niektóre "kwiatki" naszej nietolerancji. Naturalnie, na kartach
                                            historii Polski jest również wiele pięknych spraw (i tutaj rozumiem Lecha A.
                                            Kaczyńskiego), ale zbyt często są one wałkowane "ku pokrzepieniu serc".
                                            Czasem warto się skupić na tych negatywnych, by ujrzeć CAŁĄ ZŁOŻONOŚĆ
                                            polskiej historii."

                                            Zgadzam się z takim ogladaniem historii, jaki tu jest proponowany - właśnie
                                            wielostronny: z jednej strony widzimy dobre strony, z drugiej zaś nie boimy
                                            przyznać się do tych złych.

                                            Przeszkadza mi historia pisana "ku pokrzepieniu serc", zdecydowanie wolę
                                            oglądać - nawet bolesną - prawdę, bo tylko to pozwala na wyzbycie sie
                                            kompleksów.


                                            • gniewko_syn_ryba Naprawdę nie widzisz do czego zmierzała ??? 26.05.06, 14:02
                                              po_godzinach napisała:

                                              > Czasem warto się skupić na tych negatywnych, by ujrzeć CAŁĄ ZŁOŻONOŚĆ
                                              > polskiej historii."
                                              >
                                              > Zgadzam się z takim ogladaniem historii, jaki tu jest proponowany - właśnie
                                              > wielostronny: z jednej strony widzimy dobre strony, z drugiej zaś nie boimy
                                              > przyznać się do tych złych.

                                              Nie dostrzegasz różnicy pomiędzy przyznaniem się do "złych stron", a SKUPIANIEM
                                              na nich ???... Zgadzam się z tym, co TY piszesz - żeby widzieć i dobre, i złe
                                              strony (w odpowiednich, zgodnych ze stanem faktycznym proporcjach) ale to NIE
                                              JEST TO SAMO, czego chce emerytka. Jej tok rozumowania w pewnym skrócie i z
                                              pewnym przejaskrawieniem można przedstawić tak: owszem, mielismy w historii parę
                                              chlubnych epizodów (w gruncie rzeczy mało znaczących) ale generalnie jesteśmy
                                              nietolerancyjni, ksenofobiczni, nienawistni itp. itd., ponosimy odpowiedzialność
                                              za całe zło na świecie i jako tacy powinniśmy paść na kolana, ubiczować się i
                                              przeprosić cały świat za nasze istnienie... Innymi słowy WYOLBRZYMIA nasze
                                              przewiny, a na dodatek MANIPULUJE. Bo zapomniała dodać, że nawet w tym czasie
                                              gdy tak "prześladowaliśmy" tych wszystkich "innych", to i tak w porównaniu z
                                              całą resztą "cywilizowanej" Europy bylismy dla tych innych rajem na ziemi.
                                              Tymczasem jakoś nie widzę powszechnego bicia się w piersi i kajania się za
                                              nieporównywalne do naszych błędy przeszłości u społeczeństw zachodnich...
                                              >
                                              > Przeszkadza mi historia pisana "ku pokrzepieniu serc", zdecydowanie wolę
                                              > oglądać - nawet bolesną - prawdę, bo tylko to pozwala na wyzbycie sie
                                              > kompleksów.

                                              Widocznie masz "cierpiętniczą" naturę... ;))) Zauważ, że wszystkie zachodnie
                                              społeczeństwa czynią dokładnie na odwrót niż proponuje emerytka (tj. skupiają
                                              się na POZYTYWACH) i jakoś nie mają kompleksów... Wiesz po czym Amerykanie
                                              poznają Polaka ? Po tym, że na wszystko narzeka... (!)
                                              • po_godzinach mam wrażenie, że 26.05.06, 14:21
                                                wykazujesz złą wolę.


                                                "Przemawia Lech Aleksander.
                                                Powiedział coś takiego: Polska była zawsze krajem tolerancji, bo tolerancja i
                                                poszanowanie wielokulturowości wynika z chrześcijaństwa (?).
                                                (... - tutaj przykłady nietolerancji)
                                                Naturalnie, na kartach historii Polski jest również wiele pięknych spraw (...)
                                                Czasem [jednak] warto się skupić na tych negatywnych [sprawach], by ujrzeć CAŁĄ
                                                ZŁOŻONOŚĆ polskiej historii."

                                                Podkreślono: całą złożoność.

                                                Ja podkreślam: "wiele" [pięknych spraw] oraz "czasem" [warto się skupić].

                                                Wydaje się więc, że twoja interpretacja:
                                                "Jej tok rozumowania w pewnym skrócie i z pewnym przejaskrawieniem można
                                                przedstawić tak: owszem, mielismy w historii parę chlubnych epizodów (w gruncie
                                                rzeczy mało znaczących) ale generalnie jesteśmy nietolerancyjni, ksenofobiczni,
                                                nienawistni itp. itd., ponosimy odpowiedzialność za całe zło na świecie (...)"

                                                nie znajduje potwierdzenia w oryginalnym tekście Emerytki

                                                :)








                                                • gniewko_syn_ryba Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 14:30
                                                  po_godzinach napisała:

                                                  > wykazujesz złą wolę.

                                                  JA ??? To proszę cię ponownie - wytłumacz mi skąd wzięła tę nienawiść do Ormian
                                                  !!! Uważasz to za przejaw dobrej woli (w przeciwieństwie do mnie) i obiektywnego
                                                  spojrzenia na historię ???...
                                                  • po_godzinach Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 14:41
                                                    gniewko_syn_ryba napisał:

                                                    > po_godzinach napisała:
                                                    >
                                                    > > wykazujesz złą wolę.
                                                    >
                                                    > JA ??? To proszę cię ponownie - wytłumacz mi skąd wzięła tę nienawiść do
                                                    Ormian
                                                    > !!! Uważasz to za przejaw dobrej woli (w przeciwieństwie do mnie) i
                                                    obiektywneg
                                                    > o
                                                    > spojrzenia na historię ???...

                                                    Nic mi nie wiadomo, o nienawiści Polaków do Ormian - co to jednak zmienia?
                                                    Oprócz Ormian E. wymieniła również inne przykłady.
                                                    Może odniósłbyś się merytorycznie do mojego ostatniego wpisu, bo będę
                                                    podejrzewać, że tego kota ogonem ... wiesz :)
                                                  • gniewko_syn_ryba Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 16:01
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > Nic mi nie wiadomo, o nienawiści Polaków do Ormian - co to jednak zmienia?

                                                    To, że babuszka "mija się z prawdą" (to takie eufemistyczne określenie red.
                                                    Blumsztajna na kłamstwo) nic dla ciebie nie znaczy ?...

                                                    > Oprócz Ormian E. wymieniła również inne przykłady.

                                                    Równie prawdziwe ?... Prosiłem ją o źródła - nie podała. A pamietam, że były
                                                    robione w Polsce badania dot. stosunku Polaków do innych nacji i z tego, co
                                                    pamiętam ich wyniki nie za bardzo przystawały do babuszkowych twierdzeń...

                                                    > Może odniósłbyś się merytorycznie do mojego ostatniego wpisu, bo będę
                                                    > podejrzewać, że tego kota ogonem ... wiesz :)

                                                    A odniosłem się niemerytorycznie ?...
                                                  • po_godzinach Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 16:11

                                                    > To, że babuszka "mija się z prawdą" (to takie eufemistyczne określenie red.
                                                    > Blumsztajna na kłamstwo) nic dla ciebie nie znaczy ?...

                                                    Napisałam, że nic mi nie wiadomo o nienawiści Polaków do Ormian. To nie znaczy,
                                                    że twierzę, iz E. mija się z prawdą.
                                                    Może być tak, że ja nic nie wiem, może być tak, że E. pomyliła się, może być,
                                                    że kłamie.
                                                    Nie wiemy, czy kłamie.
                                                    >
                                                    > > Oprócz Ormian E. wymieniła również inne przykłady.
                                                    >
                                                    > Równie prawdziwe ?... Prosiłem ją o źródła - nie podała. A pamietam, że były
                                                    > robione w Polsce badania dot. stosunku Polaków do innych nacji i z tego, co
                                                    > pamiętam ich wyniki nie za bardzo przystawały do babuszkowych twierdzeń...

                                                    Które z pozostałych przykładów kwestionujesz?
                                                    >
                                                    > > Może odniósłbyś się merytorycznie do mojego ostatniego wpisu, bo będę
                                                    > > podejrzewać, że tego kota ogonem ... wiesz :)
                                                    >
                                                    > A odniosłem się niemerytorycznie ?...

                                                    Tak.
                                                  • gniewko_syn_ryba Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 16:57
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > Napisałam, że nic mi nie wiadomo o nienawiści Polaków do Ormian. To nie
                                                    znaczy, że twierzę, iz E. mija się z prawdą.
                                                    > Może być tak, że ja nic nie wiem, może być tak, że E. pomyliła się, może być,
                                                    > że kłamie. Nie wiemy, czy kłamie.

                                                    Ciekawe co na to sami Ormianie... ;))) Ale czy ta sofistyka jaką tu
                                                    zaprezentowałaś, to przypadkiem nie wzorcowy przykład tego męczenia kota, które
                                                    przypisałaś mnie ?... ;)

                                                    > Które z pozostałych przykładów kwestionujesz?

                                                    Tu masz odpowiedź:
                                                    hal.psych.uw.edu.pl/2004zalaczniki/wyklad11.pdf
                                                    (szczególnie od str. 57)

                                                    > > A odniosłem się niemerytorycznie ?...
                                                    >
                                                    > Tak.

                                                    Byłbym wdzięczny za uzasadnienie. A teraz skoro chcesz, to do rzeczy:

                                                    wykazujesz złą wolę.

                                                    Proszę o merytoryczne uzasadnienie.

                                                    "Przemawia Lech Aleksander.
                                                    Powiedział coś takiego: Polska była zawsze krajem tolerancji, bo tolerancja i
                                                    poszanowanie wielokulturowości wynika z chrześcijaństwa (?).

                                                    Czy powiedział nieprawdę ? Weź przy tym pod uwagę, że przy ocenie historycznej
                                                    należy posługiwać się ówczesnymi kryteriami - stosowanie współczesnych jest
                                                    niedopuszczalnym błędem.

                                                    (... - tutaj przykłady nietolerancji)

                                                    Nikt nie jest ideałem, co nie zmienia faktu, że w porównaniu z innymi ówczesnymi
                                                    państwami bylismy oazą tolerancji.

                                                    Naturalnie, na kartach historii Polski jest również wiele pięknych spraw (...)
                                                    Czasem [jednak] warto się skupić na tych negatywnych [sprawach], by ujrzeć CAŁĄ
                                                    ZŁOŻONOŚĆ polskiej historii."

                                                    Zestaw tę ogólnikową wypowiedź z poprzednim szczegółowym wyliczeniem "przykładów
                                                    nietolerancji", to może będziesz miała pojęcie co emerytka rozumie jako "całą
                                                    złożoność"...

                                                    Ja podkreślam: "wiele" [pięknych spraw]

                                                    Jednak nie tak wiele jak wyliczonych przykładów nietolerancji...

                                                    oraz "czasem" [warto się skupić].

                                                    Czy to "czasem" nie wypada nazbyt często ?...

                                                    Wydaje się więc, że twoja interpretacja:
                                                    (...)
                                                    nie znajduje potwierdzenia w oryginalnym tekście Emerytki"

                                                    Doprawdy ? No to czekam na twoją...
                                                  • po_godzinach Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 17:26

                                                    > Ciekawe co na to sami Ormianie... ;))) Ale czy ta sofistyka jaką tu
                                                    > zaprezentowałaś, to przypadkiem nie wzorcowy przykład tego męczenia kota,
                                                    które
                                                    > przypisałaś mnie ?... ;)

                                                    Nie sądzę, aby była to sofistyka.
                                                    Nie widżę powodu, aby z góry przypisywać komuś kłamstwa, szczególnie, gdy nie
                                                    może sie on obronić. Przeciez może to byc omyłka lub niedostatek mojej wiedzy.
                                                    >
                                                    > > Które z pozostałych przykładów kwestionujesz?
                                                    >
                                                    > Tu masz odpowiedź:

                                                    Bardzo dobry materiał.
                                                    Bardzo ciekawe jest badanie "Rachunki krzywd i długi wdzięczności"
                                                    Cóż widzimy?
                                                    Spośród narodów: Amerykanie, Austriacy, Czesi, Francuzi, Litwini, Niemcy,
                                                    Rosjanie, Szwedzi, Ukraińcy, Żydzi - wszystkie słupki pokazują, że sądzimy, że
                                                    byliśmy przez owe narody bardziej krzywdzeni, niz sami krzywdziliśmy oraz, że
                                                    każdy z tych narodów więcej nam zawdzięcza, niż my jemu (swoją drogą ciekawe,
                                                    co zawdzięczaja nam Szwedzi).

                                                    Pierwszy mój wniosek: jesteśmy narodem wyjątkowo megalomańskim.

                                                    Str. 57 to dane z roku '98, dalej są nowsze, tylko mało czytelne.

                                                    > Doprawdy ? No to czekam na twoją...

                                                    Swoją przedstawiłam.
                                                    Jesli E. pisze, że jest WIELE pieknych spraw, ale że CZASEM nalezy skupic sie
                                                    na tych niefajnych - dla mnie jest jasne, że słowo "wiele" to więcej,
                                                    niż "czasem". Nie widzę więc uzasadnienia dla twoich posądzeń.

                                                    I na koniec: które z tych przykładów kwestionujesz?
                                                    - nietolerancję religijną epoki XVII i XVIII wieku (wypędzenie arian w 1665
                                                    r., oficjalne popieranie przez państwo katolicyzmu i kontrreformacji,
                                                    prześladowania dysydentów, które dały Rosji i Prusom pretekst do wtrącania
                                                    się w sprawy Polski, a konsekwencji do I rozbioru)
                                                    - nienawiść do żydów jaka zakiełkowała w szerszym wymiarze w 1880 roku
                                                    (początkowi z inicjatywy ochrany, później Polacy zasmakowali w pogromach i
                                                    urządzali je sami), gdy odbył się tzw. pogrom bożonarodzeniowy w Warszawie
                                                    - oficjalną państwową nietolerancję w II Rzeczpospolitej (walczono z
                                                    prawosławiem, greckim katolicyzmem, mozaizmem i kalwinizmem), obsesyjny
                                                    antysemityzm będący domeną nie tylko endecji, ale środowisk postępowych i
                                                    sanacji ("walka ekonomiczna owsem"). W zasadzie tylko komuniści, PPS i
                                                    Stronnictwo Demokratyczne miały odwagę przeciwstawić się antysemickim
                                                    breweriom.
                                                    - pogromy jakie stały u początków II RP (Lwów, Lida, Grodno, Pińsk,
                                                    Nowogródek), jak i w trakcie jej trwania (Myślenice, Przytyk, Brześć, Grodno,
                                                    Częstochowa), po jej zakończeniu (Jedwabne, Wąsosz, Radziłłów) i ostatecznym
                                                    dobicu kołkiem (Kielce, Kraków - 1945/46)
                                                    - współdziałanie z okupantem niemieckim w likwidacji problemu żydowskiego
                                                    (j.w. Jedwabne etc., do tego szmalcownictwo, które najbardziej dawało się we
                                                    znaki ukrywającym żydów)

                                                    O przykładach tolerancji w naszej historii świadomie nie piszę, bo to sprawa
                                                    ogólnie znana, a nie chodzi nam chyba o to, aby sie kurtuazyjnie dopieszczać :)
                                                  • gniewko_syn_ryba Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 19:07
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > Nie sądzę, aby była to sofistyka.

                                                    Wg mnie była... Bo próbowałaś poprzez grę słówek zdezawuować oczywisty fakt, że
                                                    w Polsce nie było prześladowania Ormian.

                                                    > Nie widżę powodu, aby z góry przypisywać komuś kłamstwa, szczególnie, gdy nie
                                                    > może sie on obronić.

                                                    Gdybyś była facetem, zapytałbym "co ty pier... ?" Ale ponieważ nie jesteś,
                                                    zapytam uprzejmie dlaczego twierdzisz, że emerytka nie może się sama bronić ???
                                                    Czy ktoś jej zamknął dostęp do forum ???!!! Mnie w każdym razie nic mi o tym nie
                                                    wiadomo, a sam bezskutecznie czekam od rana na jej odpowiedź skąd tych Ormian
                                                    wytrzasnęła...

                                                    Przeciez może to byc omyłka lub niedostatek mojej wiedzy.

                                                    Lub niedostatek wiedzy babuszki, który jednak nie przeszkadza jej szermować tak
                                                    idiotycznymi oskarżeniami... Ponieważ nie odpowiedziała na moje pytanie, uważam,
                                                    że było to świadome przekłamanie mające na celu wyolbrzymienie naszych "win"
                                                    > >
                                                    > Bardzo dobry materiał.
                                                    > Bardzo ciekawe jest badanie "Rachunki krzywd i długi wdzięczności"
                                                    > Cóż widzimy?
                                                    > Spośród narodów: Amerykanie, Austriacy, Czesi, Francuzi, Litwini, Niemcy,
                                                    > Rosjanie, Szwedzi, Ukraińcy, Żydzi - wszystkie słupki pokazują, że sądzimy, że
                                                    > byliśmy przez owe narody bardziej krzywdzeni, niz sami krzywdziliśmy oraz, że
                                                    > każdy z tych narodów więcej nam zawdzięcza, niż my jemu (swoją drogą ciekawe,
                                                    > co zawdzięczaja nam Szwedzi).

                                                    Trochę się chyba na tych potopach obłowili... ;)
                                                    >
                                                    > Pierwszy mój wniosek: jesteśmy narodem wyjątkowo megalomańskim.

                                                    Wniosek całkowicie nieuzasadniony. Byłby wyłącznie po porównaniu z analogicznymi
                                                    badaniami przeprowadzonymi wśród innych narodowości (a w szczególności wśród
                                                    Żydów - to apropos tej wyjątkowej megalomanii... ;))) )
                                                    >
                                                    > Str. 57 to dane z roku '98, dalej są nowsze, tylko mało czytelne.

                                                    Można powiększyć ;) Pokazują, że maleje liczba postaw nieprzyjaznych (w
                                                    niektórych przypadkach drastycznie), a także - co może wydać się zdumiewające -
                                                    że najbardziej nielubianą w Polsce nacją wcale NIE są Żydzi !!! I co z tezą o
                                                    "genetycznym antysemityźmie Polaków wyssanym z mlekiem matki" ???...
                                                    >
                                                    > Jesli E. pisze, że jest WIELE pieknych spraw, ale że CZASEM nalezy skupic sie
                                                    > na tych niefajnych - dla mnie jest jasne, że słowo "wiele" to więcej,
                                                    > niż "czasem". Nie widzę więc uzasadnienia dla twoich posądzeń.

                                                    Coś u pani logika szwankuje... ;) Jak można porównywać określenie ILOŚCI
                                                    ("wiele") z określeniem CZĘSTOTLIWOŚCI ("czasem") ???!!! Jeszcze raz:

                                                    "jest wiele pięknych spraw ale..." (tu przykłady nietolerancji), co
                                                    jednoznacznie sygeruje, że te "brzydkie" przyćmiewają te "piękne". Dlaczego nie
                                                    napisała tak: "Mamy wiele brzydkich spraw na sumieniu (tu te same przykłady) ale
                                                    jest też wiele pięknych kart w naszej historii". Zawartość taka sama ale
                                                    znaczenie zupełnie inne, czyż nie ?...
                                                    >
                                                    > I na koniec: które z tych przykładów kwestionujesz?
                                                    > - nietolerancję religijną epoki XVII i XVIII wieku (wypędzenie arian w 1665
                                                    > r.

                                                    Nie ale czy było to jakimś wyjątkiem na tle ówczesnej Europy ?...

                                                    , oficjalne popieranie przez państwo katolicyzmu i kontrreformacji,

                                                    1) co przejawiało się np. tym, że niekatoliccy (zwłaszcza protestanccy)
                                                    możnowaładcy, a nawet zwykła szlachta, wprowadzali przymusowo swoje wyznania na
                                                    swoich włościach i państwo nie miało nic do gadania...
                                                    2) wskaż JEDNO państwo, które w tamtym czasie nie popierałoby jakiejś religii

                                                    > prześladowania dysydentów, które dały Rosji i Prusom pretekst do wtrącania
                                                    > się w sprawy Polski, a konsekwencji do I rozbioru)

                                                    mało konkretne - równie "zasadnie" można by tłumaczyć, że brak zgody Polski na
                                                    "korytarz do Prus" był przyczyną II wś...

                                                    > - nienawiść do żydów jaka zakiełkowała w szerszym wymiarze w 1880 roku
                                                    > (początkowi z inicjatywy ochrany, później Polacy zasmakowali w pogromach i
                                                    > urządzali je sami), gdy odbył się tzw. pogrom bożonarodzeniowy w Warszawie

                                                    j.w. - co oznacza, że Polacy "zasmakowali w pogromach" ? Ile było tych pogromów,
                                                    kiedy i ile ofiar pochłonęły ? (pytania oczywiście do autorki tych słów)

                                                    > - oficjalną państwową nietolerancję w II Rzeczpospolitej (walczono z
                                                    > prawosławiem, greckim katolicyzmem, mozaizmem i kalwinizmem),

                                                    j.w.

                                                    obsesyjny antysemityzm będący domeną nie tylko endecji, ale środowisk
                                                    postępowych i sanacji ("walka ekonomiczna owsem"). W zasadzie tylko komuniści,
                                                    PPS i Stronnictwo Demokratyczne miały odwagę przeciwstawić się antysemickim
                                                    > breweriom.

                                                    Kompletny bełkot... Jakie "środowiska postępowe" inne niż komuniści, PPS i SD ?...

                                                    > - pogromy jakie stały u początków II RP (Lwów, Lida, Grodno, Pińsk,
                                                    > Nowogródek), jak i w trakcie jej trwania (Myślenice, Przytyk, Brześć, Grodno,
                                                    > Częstochowa), po jej zakończeniu (Jedwabne, Wąsosz, Radziłłów) i ostatecznym
                                                    > dobicu kołkiem (Kielce, Kraków - 1945/46)

                                                    Brak mi wiedzy historycznej by wypowiadać się w tych kwestiach. O zajściach w
                                                    Przytyku słyszałem, że zostały sprowokowane przez Żydów...

                                                    > - współdziałanie z okupantem niemieckim w likwidacji problemu żydowskiego
                                                    > (j.w. Jedwabne etc., do tego szmalcownictwo, które najbardziej dawało się we
                                                    > znaki ukrywającym żydów)

                                                    KŁAMSTWO W ŻYWE OCZY !!! Nie zaprzeczam, że były takie przypadki ale miały
                                                    charakter JEDNOSTKOWY i przez struktury państwa podziemnego były bezwzględnie
                                                    tępione. Nie dają ŻADNYCH podstaw do twierdzeń o współpracy ogólu polskiego
                                                    społeczeństwa z Niemcami !!!
                                                  • gniewko_syn_ryba Re: mam wrażenie, że 26.05.06, 16:07
                                                    Wciąż też czekam na merytoryczne argumenty obalające tezy zawarte w
                                                    przytoczonych przez nią artykułach ks. Peszkowskiego o Jedwabnem. Jak na razie
                                                    bezskutecznie... Może pojechała do Moskwy pogmerać w Archiwach KGB ?... Bo jakoś
                                                    "Wstyd, proszę księdza" mi nie wystarcza...
                    • camille_pissarro Otóż problem w tym , ze wiele osób na FK 26.05.06, 13:07
                      ( nie myślę oczywista o tych , którzy ideologicznie związani sa z emerytka z
                      Rzeszowa ) kojarzy post'y emerytki w wymiarze li tylko paszkwil'u obecnych
                      elit, czy przewrotnych konstatacji odnośnie czasów "ancient regime'u".
                      Nic bardziej błędnego , to owszem ma słuzyć prowokacji , ale jest to tylko
                      część prawdy.Emerytka piszą owe "przewrotne " "felietony" jak najbardziej
                      konsekwentnie w swoich , przewodnich watkach tez, a tym samym jak najbardzie
                      wypacza spojrzenie na poprzedni system a czasmi naszą historię.
                      I tu lezy główna przyczyna mego sprzeciwu.Ja nikomu nie bronię głosic swych
                      poglądów ale sa chyba jakieś granice , jesli chodzi o prezentowanie swoich
                      pogladów ???
                      Jeśli takowe przekraczaja granice wolności innych obywateli, dotykają ich
                      uczuć, religii oraz innych wartości moralnych,etycznych to wymaga juz chyba
                      zastanowienia sie nad takimi przedsięwzięciami .....
                      • po_godzinach Re: Otóż problem w tym , ze wiele osób na FK 26.05.06, 13:15
                        "sa chyba jakieś granice , jesli chodzi o prezentowanie swoich
                        pogladów ???
                        Jeśli takowe przekraczaja granice wolności innych obywateli, dotykają ich
                        uczuć, religii oraz innych wartości moralnych,etycznych to wymaga juz chyba
                        zastanowienia sie nad takimi przedsięwzięciami ....."

                        Problem w tym, że bardzo trudno te granice wyznaczyć.
                        Mnie "obrażają" wpisy wielu forumowiczów: ratatama, remekka, bladej_twarzy i
                        innych. Innych obrażają wpisy Emerytki.

                        Nie da się ogłosić jednych poglądów za słuszne, innych zaś nie. Tu
                        wyznacznikiem może być tylko prawo i regulamin Forum.

                        Ja po prostu zwykle nie czytam wpisów osób, których poglądy obrażają moją
                        inteligencję, nie narażam się więc na "obrażanie".
                        • camille_pissarro Re: Otóż problem w tym , ze wiele osób na FK 26.05.06, 13:24
                          Takie granice ( o, których cały czas jest mowa ) , kazdy obywatel
                          demokratycznego , wolnego kraju powinien wyznaczas sobie sam o ile leżą mu
                          właśnie na sercu , idee wszystkich demokratycznych wartośći, w tym ta
                          najważniejsza wolności słowa....
                          • camille_pissarro o ile ( ó obywatel) jest zdolny do ustawienia 26.05.06, 13:30
                            sobie takich hierarchii wartości, rozumie istote funkcjonowania demokracji a w
                            tym między innymi granic dopuszczalnośći wolnego , w aspekcie , które podałem
                            we wczesniejszym post'cie
                            • camille_pissarro podmiot domyśłny -- wolne słowo 26.05.06, 13:32

                          • po_godzinach Re: Otóż problem w tym , ze wiele osób na FK 26.05.06, 13:32
                            Jasne, tyle, że to jest nierealne :)

                            Jak zmusić Emerytkę, aby powściągnęła niekiedy swój język?
                            Jak zmusić - na przykład - pinka freuda, aby porzucił swoje wyjątkowe chamstwo?
                            Jak zmusić takiego Lorteę, aby nie obrażał ludzi?

                            W sumie nikt nikomu nie broni podjąć polemikę z poglądami Emerytki - i
                            udowodnić jej, że jest w błędzie.

              • marga_f Re: Muszę sie przyznać , ze tez walczę z tą 26.05.06, 09:53
                Ja szczerze mówiąc nic do emerytki nie mam i wolę dyskutować konkretnymi
                argumentami , jesli je mam.Ale niektóre stronnicze manewry tych którzy sie
                opiekuja forum są zadziwiające.
          • pandada [...] 26.05.06, 09:55
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • marga_f Re: no oceń obiektywnie "krytykę" pisonazistów 26.05.06, 11:15
              A co tu oceniać.
              Nie jest emerytka jedyną osobą , atakowaną na tym forum.
              Takie wpisy powinny być wycinane i nie tylko jeśli dotyczą emerytki.
              Tu niestety cenzura działa tylko , gdy dotyczy zwolenników jednej opcji
              politycznej.
              Ile to ludzie, mają wydrukowanych podobnych ataków , które tkwiły w wątkach
              dniami i tygodniami i mimo zgłoszęń nie były wycinane?A po każdych zgłoszeniach
              to oni byli cieci.
              • pandada no co ty za bzdury pleciesz!!! 26.05.06, 11:25
                gdzie masz wątki z grożeniem "zrobienia schabowego z mordy" czy kopania i "gaszenia papierosa na powiece"???

                wydobądź się z pułapki politycznie uwarunkowanego relatywizmu, wybij się na odrobinę obiektywizmu!
                • marga_f Re: no co ty za bzdury pleciesz!!! 26.05.06, 13:03
                  Ty mnie obiektywizmu nie ucz , bo jakby te przez ludzi wydrukowane przez długie
                  miesiace i nie kasowane przez całe dni czy nawet do tygodni wisiały bez karnie
                  na forum , trafily tam gdzie powinnybyły dawno temu trafic, może inaczej dziś
                  by to forum wygladało.
                  Po to sa admini zeby to wycinać a skoro tego nie robia to chyba cos nie tak.
                  • marga_f Re: no co ty za bzdury pleciesz!!! 26.05.06, 13:07
                    Ja staram sie być obiektywna w ocenie wydarzeń politycznych.
                    Wybacz ale za ocenę wpisów chyba komuś płacą , więc niech sie tym zajmie.
                    • pandada Mam nadzieję, ze już nie będziesz zgrywać 26.05.06, 13:14
                      jedynej sprawiedliwej.

                      Cenzura jest nie zawsze sprawna. Niekiedy wycina dość niewinne posty, innym razem nie reaguje na nazistowskie i antysemickie, albo wzywające do przemocy - nie mówiąc już o zwykłym obrażaniu.

                      ja zatem proponuję wyciąć forumowiczów "lortea", "sklerotycznylud" i tym podobnych forumowych bandytów.
              • marga_f Re: no oceń obiektywnie "krytykę" pisonazistów 26.05.06, 11:27
                poza tym poczytaj sobie wpisy :gienia_gienia czy innych 007, jest ich wielu ,
                argumentacji żądnej a tylko pluja na PIS i PO albo na ich zwolenników.
                • pandada znowu uprawiasz relatywizm 26.05.06, 11:33
                  a ja tych postaci nawet nie kojarzę.

                  sprawdziłem gienię.gienię i zobaczyłem jeden niewycięty a obraźliwy post "marga_f to czerwone ......". W związku z tym rozumiem podstawy twego "obiektywizmu".
                  • marga_f Re: znowu uprawiasz relatywizm 26.05.06, 12:57
                    pandada napisał:

                    > a ja tych postaci nawet nie kojarzę.
                    >
                    > sprawdziłem gienię.gienię i zobaczyłem jeden niewycięty a obraźliwy
                    post "marga
                    > _f to czerwone ......". W związku z tym rozumiem podstawy
                    twego "obiektywizmu".
                    >

                    TAK SIE DZIWNIE SKŁADA ZE AKURAT TEGO WPISU NIE PAMIETAM , ZA TO WSZYSTKIE ,
                    KTÓRE DOTĄD JEJ WPISY CZYTAŁAM SĄ W TYM SAMYM STYLU.

                    nIE ZAMIERZAM NIKOGO PRZEKONYWAC ANI KONTYNUOWAC TEJ DYSKUSJI TO FORU SIEGA
                    DNA .a ja nie bede sie bawić
                    w oceny nikogo , swoje wiem.
                    • pandada swoje wiesz 26.05.06, 13:05
                      i dlatego przymilnie i ze zrozumieniem dopisujesz sie do postu, gdzie inną forumowiczkę nazwano "czerwoną krową". Dziwisz się też, że inne posty pewnych autorów się wycina. Zacytowałem ci niektóre z tych wyciętych postów.

                      Widać jednak, że trudno u ciebie o obiektywizm.
                      • marga_f Re: swoje wiesz 26.05.06, 13:12
                        pandada napisał:

                        > i dlatego przymilnie i ze zrozumieniem dopisujesz sie do postu, gdzie inną
                        foru
                        > mowiczkę nazwano "czerwoną krową". Dziwisz się też, że inne posty pewnych
                        autor
                        > ów się wycina. Zacytowałem ci niektóre z tych wyciętych postów.
                        >
                        > Widać jednak, że trudno u ciebie o obiektywizm.
                        >

                        Nie jestem giwi ani plopli, a ty mnie tak łatfiutko oceniasz.
                        A wpisuje sie jak widzę znikajace i pojawiajace sie wątki w których che
                        dyskutowac o polityce, po to chyba jest to forum?
                        Jeśli sie ze mna nie zgadzasz w jakiejś ocenia prezydenta czy parti politycznej
                        możemy podyskutować.O Twojej mnie ocenie nie zamierzam dyskutować, od tego są
                        fora prywatne.(bardzo zresztą "ciekawe")
                        • pandada znikający wątek 26.05.06, 13:17
                          o nietolerancji polskiej jest przecież na zerowej stronie FK.
                          • marga_f Re: znikający wątek 26.05.06, 13:32
                            Nie mam siły sto razy tłumaczyc tego samego.
                            wpisałam sie tam rano(nie łamiąc ani nie obrażając a raczej broniąc emerytki)
                            po czym wątek zniknał i znalazłam go na trzeciej stronie z ostatnim wpisem z
                            wczorajszą data a mego wpisu nie było. to tyle.

                            nie bronię nikogo i nie chcę kontynuawac dyskusji na ten temat, nie jestem
                            złosliwa wbrew pozorom.
        • venus99 Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:15
          to co tu robisz?
          nie wstyd ci zadawać się z komuszkami?
          • emeryt.z.mojrzeszowa Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:20

            venus99 napisał:

            > to co tu robisz?
            > nie wstyd ci zadawać się z komuszkami?
            =============================================
            a ty chcesz dyskutowac z takimi jak ty?
          • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:25
            venus99 napisał:

            > to co tu robisz?
            > nie wstyd ci zadawać się z komuszkami?

            im bardziej mnie będziecie dyskryminować , tym dłużej tu zostanę.Należe do tych
            ludzi , które to im bardziej sie im rzuca kłody pod nogi, tym więcej siły i
            energi maja żeby walczyć o to w co wierzą.
            • po_godzinach Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:27
              "żeby walczyć o to w co wierzą."

              to znaczy - o co masz zamiar tu walczyć? :)
              • marga_f Re: GW pełną gębą . Bolszewickie teksty czerwonej 26.05.06, 09:29
                nie wiem czy sie przeliterowałam , miało być :żeby walczyć o to w co ja wierzę.

                O odrobinę obiektywizmu chociażby.
                • po_godzinach aha 26.05.06, 09:32
                  czyli wierzysz w odrobinę obiektywizmu i o tę odrobinę chcesz walczyć :)
                • lortea Obiektywizm i GW? Ha,ha! Oni są tak samo 26.05.06, 09:33
                  obiektywni wobec polskiej polityki i historii, jak ja wobec komuszej zarazy.
                  • pandada pomodliłeś się już dziś za Hitlera? 26.05.06, 10:00
                    żywiole niemiecki.
          • lortea [...] 26.05.06, 09:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • po_godzinach a kto to 26.05.06, 09:33
              te "czerwone mordy" na Forum, hę?
              • lortea [...] 26.05.06, 09:38
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • po_godzinach Między innymi ty - aha, 26.05.06, 09:40
                  powiem więc: głupiś.
                  Co najwyżej możesz śmieszyć (choć wydaje ci się, że bijesz) :)
                  • lortea Hi, hi. Dobra szkoła Chabera-cenzora. Tnijcie 26.05.06, 09:52
                    bolszewicy, a odkażanie Polski z czerwonej zarazy idzie do przodu. Na Czerską
                    też dojdzie, szybciej niż przypuszczacie. Czy Stefan w Sztokholmie ma już
                    przygotowany pokoik dla brata?
                    • po_godzinach Bo widzisz, Lorteo, 26.05.06, 09:56
                      ty chcesz bić i zakładasz, że bity będzie potulnie poddawał się twojemu biciu.
                      A tak dobrze to nawet tu nie ma.
                      Więc podlegasz regule, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

                      I tak jest sprawiedliwie.
                      • lortea O nie! Do pewnego momentu spokojnie 26.05.06, 10:02
                        dyskutowałem, nie zawsze, ale jednak się starałe. Jednak zwycieżyła moda żeby
                        każdego pisowca automatycznie nazysać nazistą. Więc vice versa. Ja nazista, wy
                        bolszewicy i enkawudziści!
                        • po_godzinach mylisz się 26.05.06, 10:06
                          i twoj diagnoza jest błędna.

                          Czym innym jest członkiem lub sympatykiem PiS-u, czym innym kimś o pogladach
                          faszystowskich (choć może się zdarzyć zwei in einem).

                          Podobnie mozna byc przeciwnikiem PiS-u i nie być "czerwoną mordą", jak byłeś
                          łaskaw się wyrazić.

                          Zauważenie tego pomogłoby ci równiez nabrać nieco dystansu do rzeczywistości -
                          czego ci zyczę.

                          • lortea Starałem się tak czynić, ale koniec. 26.05.06, 10:08
                            Poza tym kontynuujesz linię kłamstw. Piszesz o faszyźmie, temu ustrojowi nic
                            nie można zarzucić. Statystyki są nieubłagane, kraje faszystowskie w czasie
                            wojny uratowały o wiele więcej żydowskich uchodźcó niż demokratyczne.
                            • po_godzinach Aha, 26.05.06, 10:12

                              Jesli "koniec", to musisz liczyc się, że niektóre twoje wypowiedzi nie będą
                              tolerowane - to kwestia twojej odpowiedzialności za słowo

                              "Poza tym kontynuujesz linię kłamstw."

                              Tego nie komentuję, bo nie dyskutuje się z chamstwem i głupotą.

                              "Piszesz o faszyźmie, temu ustrojowi nic
                              > nie można zarzucić."

                              To jest twoje zdanie, ja mam na ten temat zdanie diametralnie przeciwne - i, co
                              więcej, wolno mi je mieć.
                              • lortea Wolno, ale taka opinia kwalifikuje cię jako 26.05.06, 10:14
                                ignoranta historycznego, który nie odróżnia nazizmu od faszyzmu.
                                • po_godzinach na szczęście 26.05.06, 10:16
                                  twoja o mnie opinia jest dla mnie tak ważna, jak brzęczenie muchy :)

                                  Nie rozumiesz, że można być jednocześnie przeciwnikiem nazizmu i faszyzmu?

                                  Przzyjmij do wiadomości, że można.
                                  • lortea Można, tylko po co kłamać i zrównywać te 26.05.06, 10:19
                                    systemy, niemające nic wspólnego ze sobą? To tak jakby ktoś pretendujący do
                                    miana biologa, zaliczył karpia i wronę do tego samego rzędu.
                                    • po_godzinach gdzie to jest zrównane? 26.05.06, 10:23
                                      możesz pokazać?
                                      • lortea Powyżej, ja piszę o nazistach, ty zaś w 26.05.06, 10:26
                                        odpowiedzi wyskakujesz z faszystami. Uzywasz zamiennie tych pojęć.
                                        • po_godzinach tłumaczę: 26.05.06, 10:30
                                          napisałam
                                          "Czym innym jest członkiem lub sympatykiem PiS-u, czym innym kimś o pogladach
                                          faszystowskich (choć może się zdarzyć zwei in einem)."

                                          Mam bowiem nadzieję, że wśród zwolenników PiS-u nazistów nie ma - jeśli, to
                                          ludzie o poglądach faszyzujących.

                                          Wydawało mi się, że posądzenie o nazizm zwolenników PiS-u bedzie nadużyciem i
                                          nadinterpretacją, więc nieco utemperowałam twoja wypowiedź.
                                          • lortea Szczerze pisząc, to bełkoczesz, nie rozumiem 26.05.06, 10:35
                                            składni pierwszego zdania, a co do zdania trzeciego, to jednak użyłaś
                                            zamiennie, nic tam nie widzę o odreóżnianiu jednego terminu od drugiego.
                                            Chgaberowsko-szechterski styl- zrobić papkę pojęciową i wszystko wymieszać,
                                            odebrać słowom ich znaczenie definicyjne. Chaber cię uczył czy kto?
                                            • po_godzinach miałam nadzieję, że zrozumiesz :) 26.05.06, 10:36
                                              ale - widać - jesteś dużo mniej inteigentny, niż zakładałam :)
                                              • lortea Nie mam ochoty rozumieć ludzi dla których 26.05.06, 10:39
                                                jestem nazistą, wy nas chcecie obalać (obrońcy demokracji którym się
                                                demokratyczny wynik wyborów nie podoba buahahahhaha!), a my się musimy bronić.

                                                I wygramy!
                                                Bij bolszewika! Jak nie teraz, to po godzinach!
                                                • po_godzinach nie "ochoty", a umiejętności :) 26.05.06, 10:41
                                                  jednak głupiś, Lorteo, ale Bóg z tobą, chłopcze
                                                  • lortea Rzekł michnikowski umysł. 26.05.06, 10:50

                                                  • po_godzinach Oj, daleko mi, niestety :) 26.05.06, 10:51
                                          • pandada ale pisowiec lortea faszyzmu nie głosi 26.05.06, 10:39
                                            to rasowy nazista - włącznie z uwielbieniem dla żywiołu niemieckiego i żalem za nieziszczonym sojuszem Polski z Hitlerem.
                                            • po_godzinach mozna rzec: 26.05.06, 10:42
                                              młody jest i głupi jeszcze :)

                    • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Hi, hi. Dobra szkoła Chabera-cenzora. Tnijcie 26.05.06, 19:55

                      w Upsali,nie Sztokholmie...
              • lortea DZiwne, emerytka sama broni NKWD, stara się 26.05.06, 09:54
                ich wybielać, ale gdy ją nazwę "enkawudzistką" to tną. Cenzorzy- ona się takiej
                etykietki nie wstydzi, to dla niej komplement!
                • pandada [...] 26.05.06, 10:02
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • lortea Pięknie mi to wyszło, dzięki że pezypominasz 26.05.06, 10:03
                    ten tekst, bo go chaberowcy wycięli.
                    • pandada dobrze, że się zorientowałem i skopiowałem 26.05.06, 10:10
                      wycinają posty szmaciarzy, zamiast szmaciarzy pisonazistowskich.
                  • po_godzinach jest problem techniczny 26.05.06, 10:09
                    ciągle nie wiadomo, co to jest to "lewactwo"
    • frau_blada I kto to mowi? 26.05.06, 09:35

    • gosc.z.korony ,, emerytka2006'' ma rację! 26.05.06, 13:06
      Lepszy byłby Peszek niż Peszkowski... ;-)))
    • reakcjonista1 No cóz, wypowiedź ta współgra idealnie 26.05.06, 15:17
      z wiekszoscią biadolenia antyklerykalnej tłuszczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka