Dodaj do ulubionych

Debata Michnik-Kaczyński

30.05.06, 14:01
Spokojnie, nie teraz, tylko bardzo dawno temu :-)

Czy ktoś z Was pamięta może kiedy dokładnie się odbyła i jak przebiegała telewizyjna debata Adama
Michnika i Jarosława Kaczyńskiego? Było to gdzieś u zarania III RP, chyba w 1990. Wszelkie
wspomnienia, źródła, etc. mile widziane.
Obserwuj wątek
    • nielubiegazety2 Re: Debata Michnik-Kaczyński 30.05.06, 14:09
      Wywiad z Robertem Tekielim
      www.niniwa2.cba.pl/wygrac_kulture_wywiad_z_robertem_tekielim_lampa.htm
      Nie wiem, czy pan pamięta, na samym początku tak zwanej demokracji w Polsce była
      w telewizji debata Michnik-Kaczyński. Michnik, który zaczął przegrywać w sposób
      ewidentny, zaczął krzyczeć i uruchamiać emocje, bo to był jedyny sposób, żeby on
      wyszedł z tej rozmowy sądząc, że ma rację, gdyby nie krzyczał, nie wymachiwał
      rękami tylko słuchał, to zostałby przekonany. Ja jestem człowiekiem
      średniowiecza, dla mnie debata polega na tym, że się słuchamy. Niestety jestem
      człowiekiem monologu, strasznie trudno jest mi słuchać, ale chciałbym słuchać
      innych ludzi i próbuję to robić.
    • nielubiegazety2 Re: Debata Michnik-Kaczyński 30.05.06, 14:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37839731&a=37846657
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33120823&a=33142960
      Teresa Bochwic
      "15 października 1990
      Debata telewizyjna Jarosław Kaczyński – Michnik."
      www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2368&dz_id=1&token=
    • idiotyzmy-kacze Michnikowi puściły nerwy, Kaczyński go zjadł 30.05.06, 14:16
      Michnik wyszedł na furiata, Kaczyński na taką drobną szuję
    • ayran Re: Debata Michnik-Kaczyński 30.05.06, 14:17
      15 października 1990 roku. W kazdej większej czytelni znajdziesz gazety z 16
      października.
    • indris Debata Michnik-Kaczyński - pamiętam... 30.05.06, 14:19
      ...niezbyt dokładnie, ale pamiętam swoje zdumienie. Przed debatą uważałem
      Kaczora za "wściekłego" a Michnika za eleganckiego intelektualistę. A w
      telewizorze zobaczyłem dokładne odwrócenie ról. Michnik zachowywał się jak
      wściekły histeryk, a Kaczor jak salonowy intelektualista.
      Sądząc po obecnej polityce, to Kaczor jednak jest wścieklizną. Ale tamto
      wrażenie pozostało.
      • leszek.sopot Czy prowadził je Walendziak? 30.05.06, 15:05
        Czy był to program "Bez znieczulenia", który Walendziak robił najpierw sam a
        później z Semką?
        • krystian71 chyba nie, to byla debata prezydencka 30.05.06, 15:22
          przed wyborami w 90 roku.
          Michnik wystapil po stronie Mazowieckiego, Kaczynski Walesy.
          Pamietam doskonale,bo do tamtej pory nie mialem okazji zobaczyc takiego oblicza
          Michnika, jak sie plul, przerywal, obrazal ,insynuowal i mowil nie na temat,
          choc jako jakale redaktor pprowadzacy przyznal dodatkowy czas.
          Pamietam tez usmiech politowania na twarzy JK i jego slowa na koniec,"chyba
          teraz panstwo sami ocenia, co reprezentuje soba ta druga strona"
          Panstwo ocenili, Mazowiecki nie wszedl nawet do drugiej tury.
          A niesmak pozostal
    • niepoprawnypolitycznie Jest gdzieś w necie? 30.05.06, 14:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka