stranger.pl
01.06.06, 00:42
Przez historię pierwszej i drugiej Rzplity przetaczały się różne mniejszości
(narodowe) - dziś Polska jest krajem prawie jednolitym narodowo (dzięku
Bogu!) ale istnieją też obok nas nieliczne społeczności mniejszości
narodowych w Polsce - spośród nich wyróżniają się dwie - polscy Ormianie
(katolicy) i polscy Tatarzy (muzułmanie)... zawsze wierni swojej Ojczyznie
czyli Polsce.
Nigdy nie budowali bram powtalnych dla wrogich armii najezdzających Polskę
(np. Armii Czerwonej), nie witali wrogich armii chlebem i solą (np. Niemców) -
to tylko pierwsze z brzegu kartki z przeszłości z 1939 r. bynajmniej nie
tyczących Ukraińców czy Niemców w Polsce).
To przykład tego, że nie każda mniejszość narodowa stanowiła/stanowi
zagrożenie dla gospodarzy - Ormianie i Tatarzy zachowali swoją odrębność i
potrafili widzieć w Polsce swój kraj, którego nie wolno zdradzić.
Taka myśl naszła mnie dziś gdy spoglądam na postać ks. Tadeusza Isakowicza-
Zaleskiego (polskiego Ormianina).